Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Lu 118/26

Wyrok WSA w Lublinie z 21 maja 2026 r., III SA/Lu 118/26 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
21 maja 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Kosowska Sędzia WSA Iwona Tchórzewska po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi I. K. na decyzję Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie z dnia 19 grudnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 19 grudnia 2025 r. Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w C. , po rozpatrzeniu odwołania I. K. (dalej jako "skarżąca") utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w Terespolu z dnia 7 listopada 2025 r. w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. W dniu 2 października 2025 r. na drogowym przejściu granicznym w Kukurykach do kontroli granicznej zgłosił się obywatel Białorusi A. S., kierujący ciągnikiem samochodowym marki V. o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą ciężarową marki K. o numerze rejestracyjnym [...] wykonujący przewóz drogowy na rzecz strony skarżącej. W trakcie kontroli stwierdzono, że przedmiotowy samochód ciężarowy nie ma aktualnych badań technicznych. Według wpisu w dowodzie rejestracyjnym, termin ważności badań upłynął z dniem 5 września 2025 r. Informację tę potwierdzono w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Wyniki kontroli zostały utrwalone w protokole nr [...] Przesłuchany w charakterze świadka kierowca oświadczył, że zna język polski w stopniu komunikatywnym i nie żąda obecności tłumacza. Zeznał, że pracuje jako kierowca samochodu ciężarowego w Firmie Transportowo-Spedycyjnej B.-T. I. K.. W dniu kontroli wykonywał międzynarodowy przewóz rzeczy – sprzętu AGD z Polski do Kazachstanu. Stwierdził, że nie wiedział o upływie w dniu 5 września 2025 r. terminu ważności badań technicznych przedmiotowego pojazdu. Kierowca podpisał protokół przesłuchania bez zastrzeżeń. Pismem z dnia 6 października 2025 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w Terespolu (dalej "organ I instancji") zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzonego naruszenia. Decyzją z dnia 7 listopada 2025 r. organ I instancji nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2 000 zł za naruszenie określone w lp. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1539 ze zm., aktualnie Dz.U. z 2025 r., poz. 1490 ze zm., dalej jako "u.t.d."), tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącą, decyzją z dnia 19 grudnia 2025 r. Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie (dalej "organ odwoławczy", "organ II instancji") utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisami art. 81 ust.1 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r., poz.1251 ze zm., dalej jako "p.r.d."), właściciel pojazdu samochodowego jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego, które przeprowadza się z corocznie z pewnymi zastrzeżeniami. Organ II instancji za bezzasadny uznał zarzut przesłuchania kierowcy w charakterze świadka bez udziału tłumacza. Podniósł, że kierowca podczas przesłuchania w dniu 2 października 2025 r. oświadczył i potwierdził własnoręcznym podpisem pod protokołem przesłuchania świadka, że zna język polski, w stopniu komunikatywnym i nie potrzebuje tłumacza. Oświadczył, że nie wnosi zarzutów co do treści protokołu jako osoba uczestnicząca w czynnościach. Organ odwoławczy stwierdził, że zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż w momencie kontroli w drogowym przejściu granicznym w Kukurykach kierujący wykonywał przewóz drogowy na rzecz skarżącej pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego. Powyższe wynikało z wpisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu oraz informacji zawartych w systemie CEPiK. Organ podniósł, że obowiązek wykonywania okresowych badań technicznych pojazdów ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Niedopuszczalne jest aby pojazd, który nie posiada ważnych badań technicznych, potwierdzających jego zdatność do ruchu drogowego, był wykorzystywany do jakichkolwiek operacji transportowych, a zwłaszcza do przewozu ładunków. Organ II instancji podkreślił, że przewoźnik mając pełną świadomość, iż ciągnik samochodowy nie posiada aktualnych badań technicznych, dopuścił pojazd do operacji transportowej. Świadczyć to może, w ocenie organu, o tym, że procedury wdrożone przez skarżącą są niewystarczające. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca nie wykazała, że podjęła rozwiązania organizacyjne, z których wynikałoby, że sprawowała w ramach swoich obowiązków prawidłowy nadzór nad terminem ważności okresowych badań technicznych pojazdów w przedsiębiorstwie. Nie wykazała, że w sprawie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności, na powstanie których nie miała wpływu i których jako doświadczony i profesjonalny podmiot realizujący przewozy drogowe, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie była w stanie przewidzieć. Odnosząc się do zarzutu niewykonania kontroli stanu technicznego pojazdu, organ II instancji wskazał, że podczas odprawy granicznej kontroli podlegają dokumenty okazane przez kierowcę. Na ich podstawie sprawdza się możliwość przekroczenia granicy państwowej przez kierowcę oraz zestawu pojazdów. Organ stwierdził, że funkcjonariusz Straży Granicznej w trakcie kontroli właściwie stwierdził brak aktualnych badań technicznych przedmiotowego pojazdu kontrolując przedstawiony do kontroli dowód rejestracyjny. Fakt ten został potwierdzony w systemie CEPiK. Zgodnie z art. 84 p.r.d., badanie techniczne pojazdów wykonuje w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Przedmiotem postępowania oraz podstawą wydania decyzji administracyjnej stanowiło naruszenie wskazane w l.p. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. - wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu za każdy pojazd. Brak okresowego stwierdzenia dopuszczenia pojazdu do ruchu, czyli potwierdzenia spełnienia wszystkich warunków technicznych powoduje, że pojazd nie może być wykorzystywany do jakichkolwiek czynności, a w szczególności do wykonywania transportu drogowego. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w odwołaniu skarżąca podniosła, że pojazd samochodowy zaraz po kontroli skierowany został na stacje diagnostyczną w celu potwierdzenia zdatności. Odnosząc się do tego argumentu organ II instancji podniósł, że w oparciu o sprawdzenia bazy CEPiK ustalono, iż badania techniczne pojazdu zostały wykonane dopiero w dniu 12 października 2025 r., a nastąpiło to po wykonaniu operacji transportowej związanej z przewozem ładunku z Niemiec do Rosji. W odniesieniu do twierdzenia skarżącej, że pojazd był w naprawie i kierowca przed wykonaniem zadania przewozowego został zobligowany do udania na stację diagnostyczną w celu wykonania technicznego badania okresowego, organ wskazał, że przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że nie został poinformowany, że ważność badania technicznego ciągnika skończyła się w dniu 5 września 2025 r. Organ podkreślił również, że nie jest dopuszczalne przenoszenie odpowiedzialności przedsiębiorcy na kierowcę. W ocenie organu odwoławczego w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaistniały podstawy do zastosowania art. 92c ust.1 u.t.d. Organ stwierdził również, że nie miała zastosowania regulacja wynikająca z art. 189f k.p.a. Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę od ostatecznej decyzji organu odwoławczego z dnia 19 grudnia 2025 r. zaskarżając ją w całości. Skarżąca zarzuciła naruszenie: 1) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r. poz. 1691, dalej "k.p.a."), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; 2) art. 10 § 1 w z zw. z art. 81 k.p.a. poprzez niezapewnienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu wyjaśniającym, w szczególności poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji I Instancji; 3) art. 11 k.p.a., tj. zasady przekonywania, zgodnie z którą organ administracji jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy; 4) art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 15, art. 75, art. 81 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na braku ustaleń oraz nie zebraniu materiału dowodowego niezbędnego do wydania decyzji oraz poczynieniu ustaleń niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, skutkujące w konsekwencji przyjęciem, że zebrane dowody w sposób jednoznaczny wskazują na wpływ lub zgodę skarżącej na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego; 5) art. 78 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie wniosku skarżącej o przesłuchanie świadka na okoliczność mającą znaczenie dla sprawy; 6) art 107 § 3 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej; 7) art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie; 8) prawa materialnego poprzez niezastosowanie w sprawie art. 92c u.d.t., poprzez pozbawienie strony postępowania możliwości wykazania okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność prawno-administracyjną oraz zignorowanie wniosku strony w zakresie przeprowadzenia postępowania w tym zakresie; 9) art. 198 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji rażącej niewspółmierności nałożonej kary do stwierdzonego naruszenia; 10) prawa materialnego tj. - ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie art. 92c u.t.d.; 11) art. 2 Konstytucji RP poprzez złamanie generalnych zasad k.p.a. oraz naruszenie przepisów u.t.d. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w dniu kontroli dokonano przesłuchania kierowcy narodowości białoruskiej w charakterze świadka oraz nakazano podpisanie sporządzonego w języku polskim protokołu z przesłuchania oraz protokołu z kontroli wraz z opisem naruszenia. Z treści decyzji wynika, że kierowca podpisał ww. dokumenty bez uwag. W aktach sprawy brakuje jednak dokumentu z obecności tłumacza, który do dokonania ww. czynności był niezbędny. Kierujący bezsprzecznie nie rozumiał w pełni zadawanych mu pytań, a tym bardziej nie był w stanie odczytać treści protokołu z przesłuchania oraz protokołu z kontroli i opisu naruszenia. Zatem w ocenie skarżącej nie można uznać tych dokumentów jako dowody w sprawie. Skarżąca zarzuciła, że nie został sporządzony protokół z kontroli stanu technicznego pojazdu, w którym wyszczególnia się kontrolowane podzespoły pod kątem ich sprawności i użyteczności do dalszej jazdy, co oznacza, iż kontrolujący nie dokonał fizycznej kontroli stanu technicznego kontrolowanego pojazdu skupiając się jedynie na okazanych przez kierowcę dokumentach, co w ocenie skarżącej nie wydaje się być wystarczające. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. Materialnoprawną podstawę prawną nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w kwocie 2000 zł stanowił przepis art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d.). Pojęcie obowiązków lub warunków przewozu drogowego posiada definicję legalną zawartą w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym, i oznacza m. in obowiązki i warunki wynikające z ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - lit. I pkt 22 art. 4 u.t.d. Zgodnie z Ip. 9.1. załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości 2000 zł za każdy pojazd. W rozpatrywanej sprawie, wbrew zarzutom skargi, dokonane przez organy ustalenia faktyczne nie budzą wątpliwości. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie potwierdza, że w momencie kontroli w dniu 2 października 2025 r. skontrolowany zespół pojazdów wykonywał przewóz drogowy rzeczy z Polski do Kazachstanu na rzecz strony skarżącej bez ważnego aktualnego badania technicznego ciągnika samochodowego marki V. o numerze rejestracyjnym [...] W trakcie kontroli stwierdzono, że według wpisu w dowodzie rejestracyjnym, termin ważności badań upłynął z dniem 5 września 2025 r. Informację tę potwierdzono w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Wymogi w zakresie wykonywania badań technicznych pojazdów zarejestrowanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uregulowane są przepisami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz uchylającej dyrektywę 2009/40/WE (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 127, str. 51 z późn. zm., dalej jako "Dyrektywa 2014/45/UE") oraz ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ("p.r.d."). Zgodnie z art. 4 ust. 1 i ust. 2 Dyrektywy 2014/45/UE, każde państwo członkowskie zapewnia, aby pojazdy zarejestrowane na jego terytorium były okresowo badane zgodnie z niniejszą dyrektywą w stacjach kontroli pojazdów upoważnionych przez państwo członkowskie, w którym pojazdy te są zarejestrowane. Badania zdatności do ruchu drogowego są przeprowadzane przez państwo członkowskie rejestracji pojazdu, przez organ publiczny, któremu to państwo członkowskie powierzyło to zadanie, lub przez wyznaczone organy lub podmioty nadzorowane przez to państwo członkowskie, w tym upoważnione podmioty prywatne. Art. 10 ust. 1 Dyrektywy 2014/45/UE stanowi, że stacja kontroli pojazdów lub, w stosownych przypadkach, właściwy organ państwa członkowskiego, który przeprowadził badanie zdatności do ruchu drogowego pojazdu zarejestrowanego na jego terytorium, wydaje dla każdego pojazdu, który pozytywnie przeszedł takie badanie, poświadczenie na przykład w postaci wzmianki w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, naklejki, świadectwa lub jakiejkolwiek innej łatwo dostępnej informacji. Poświadczenie wskazuje termin w jakim należy przeprowadzić następnie badanie zdatności do ruchu drogowego. Na mocy art. 81 ust. 1 p.r.d. właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego. Badania techniczne dzieli się na badania okresowe, badania dodatkowe oraz badania co do zgodności z warunkami technicznymi (art. 81 ust. 2 p.r.d.). Okresowe badanie techniczne po raz pierwszy jest przeprowadzane przed pierwszą rejestracją pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 81 ust. 3 p.r.d.). Okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10 (art. 81 ust. 5 p.r.d.). Przewidziane w art. 81 ust. 6-10 p.r.d. wyjątki od corocznego badania technicznego pojazdów nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. Stosownie zaś do art. 84 ust. 1 p.r.d. badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony na stacji diagnosta, potwierdzając tym samym stan techniczny pojazdu. Organ rejestrujący pojazd wpisuje do dowodu rejestracyjnego termin badania technicznego pojazdu. Uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego pojazdu: 1) wydaje zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu; 2) wpisuje kolejny termin badania technicznego do dowodu rejestracyjnego, jeżeli jest wolne miejsce w odpowiedniej rubryce tego dowodu - po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego pojazdu (art. 82 ust. 1 i 2 p.r.d.). Zgodnie z art. 71 ust. 1 p.r.d. dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Jak już wskazano z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych w sposób niewątpliwy wynika, że termin okresowego badania technicznego kontrolowanego pojazdu upłynął 5 września 2025 r., na co wskazują zapisy w dowodzie rejestracyjnym (k. 6 akt adm.) oraz wydruk z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (k. 11 akt adm.). Pozostaje także poza sporem, że termin ten nie został dotrzymany i do dnia kontroli przeprowadzonej 2 października 2025 r. badanie nie zostało wykonane. Wbrew stanowisku strony nie zostało ono również wykonane bezpośrednio po kontroli. Z informacji znajdujących się w ogólnodostępnej Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, że badanie techniczne pojazdu marki V. o numerze rejestracyjnym [...] wykonano dopiero dniu 12 października 2025 r. Skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania dowodów mogących podważyć wpis w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. W świetle zatem powołanych przepisów, skoro w dniu kontroli dowód rejestracyjny nie zawierał stosownego wpisu potwierdzającego ważność badania technicznego samochodu ciężarowego, to skarżąca nie może skutecznie powoływać się na fakt, że kontrolowany pojazd był sprawny. Zgodzić się więc należy z organem odwoławczym, iż twierdzenia strony w tym zakresie, po pierwsze nie mają znaczenia dla wydania decyzji w przedmiocie nałożenia kary za naruszenie przepisów u.t.d., albowiem kara została nałożona za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego a nie za poruszanie się pojazdem niezdatnym do ruchu, a po drugie twierdzenia skarżącej nie znajdują oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Z akt sprawy nie wynika bowiem, by jak twierdzi skarżąca, bezpośrednio po kontroli zostało przeprowadzone badanie techniczne pojazdu. Ponadto dobry stan techniczny pojazdu nie zwalnia z konieczności wykonania badań okresowych pojazdu najpóźniej w ostatnim dniu ważności poprzedniego badania. Dokonane przez organ ustalenia znalazły odzwierciedlenie w protokole z kontroli drogowej, który został sporządzony na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 1 u.t.d. i według ustalonego wzoru. Protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., ponieważ został sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli – ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten, podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1416/15, orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Zupełnie chybione pozostają zarzuty skargi co do braku protokołu z kontroli stanu technicznego pojazdu, w którym wyszczególnia się kontrolowane podzespoły pod kątem ich sprawności i użyteczności do dalszej jazdy, co zdaniem skarżącej oznacza, iż kontrolujący nie dokonał fizycznej kontroli stanu technicznego kontrolowanego pojazdu skupiając się jedynie na okazanych przez kierowcę dokumentach. Jeszcze raz podkreślić należy, że w okolicznościach niniejszej sprawy została przeprowadzona kontrola drogowa, o której mowa w art. 89 ust. 1 u.t.d. (kontrola dokumentów, o których mowa w art. 87 u.t.d.). Natomiast kontrola techniczna pojazdu jest odrębnym typem kontroli i ma swoje normatywne podstawy w przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym. Na podstawie art. 131 ust. 1 p.r.d. zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. 2019 r., poz. 2141), które dotyczy m.in. organizacji, szczegółowych warunków i sposób wykonywania kontroli ruchu drogowego, w ramach której dochodzi do wytypowania pojazdu do drogowej kontroli technicznej wstępnej lub szczegółowej. I to w trakcie takiej kontroli dochodzi do sprawdzenia stanu technicznego pojazdu w zakresie m.in. układ hamulcowego, układu kierowniczy, podwozia i elementów przymocowanych do podwozia itp. Z takim rodzajem kontroli nie mamy do czynienia w analizowanej sprawie stąd zarzuty skargi są całkowicie chybione. W ocenie sądu niezasadny jest również zarzut naruszenia zaskarżoną decyzją przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., dotyczącego zwolnienia od odpowiedzialności z tytułu stwierdzonego naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Powyższa regulacja ma charakter wyjątkowy i znajduje zastosowanie jedynie w takim przypadku, gdy okoliczności sprawy i dowody wyraźnie wskazują, że przedsiębiorca nie miał jakiegokolwiek wpływu na powstanie naruszenia, a samo naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie są typowe i których przedsiębiorca przy dołożeniu należytej staranności w zakresie organizacji pracy przedsiębiorstwa nie mógł przewidzieć. W ocenie skarżącej naruszenie wynikało z przyczyn od niej niezależnych. Skarżąca podnosiła, że kierowca pojazdu miał przed rozpoczęciem przewozu udać się na stacje diagnostyczną w celu przeprowadzenia badania technicznego. W kontekście powyższego przypomnieć należy, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, niezależny od winy i jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Wynikająca z art. 92a ust. 1 u.t.d. kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz stanowi logiczne następstwo zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. W orzecznictwie przyjmuje się, że to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa. Dlatego to na skarżącej ciążył obowiązek wykazania, że wystąpiły okoliczności objęte hipotezą art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przy tym należy podnieść, że z treści, logiki oraz funkcji rozwiązań prawnych przyjętych na gruncie powołanego przepisu prawa, jednoznacznie wynika, że przesłanki jego stosowania aktualizują się w sytuacji, gdy "okoliczności i dowody wskazują na brak wpływu na powstanie naruszenia", które nastąpiło "wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Chodzi więc nie tylko o brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń i okoliczności, że są to wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, ale również o brak wpływu na powstanie naruszenia. Oznacza to, że wobec operowania przez ustawodawcę funktorem koniunkcji "a", stosowanie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wymaga łącznego zaktualizowania się tak określonych nim przesłanek (por. wyrok NSA z dnia 3 września 2024 r., sygn. akt II GSK 709/24, CBOSA). Trafne są spostrzeżenia organu odwoławczego, że o podstawowych obowiązków przedsiębiorcy należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Podmiot wykonujący transport ma bowiem zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy kierowcy. Samo przeszkolenie kierowców czy zapoznanie ich z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad. Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad pracownikami. Przewoźnik powinien podjąć takie działania organizacyjne w swoim przedsiębiorstwie, aby sprostać wymaganiom wskazanym w przepisach prawa. Przewoźnik nie może również uchylać się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie powołując się na to, że winę za stwierdzone uchybienie ponosi kierowca. Przewoźnik odpowiada bowiem za działania i zaniechania osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Jeszcze raz należy podkreślić, że z przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zwolniony od odpowiedzialności za naruszenie prawa, jeżeli strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia i nie mogła tego przewidzieć, a więc gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie od niej niezależnych. Jako zdarzenia i okoliczności nie do przewidzenia należy rozumieć takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, a ich wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. W dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się natomiast sytuacje, które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie przedsiębiorcy, a nawet lekkiego niedbalstwa. Brak wpływu strony na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, nie jest wystarczające jedynie zakwestionowanie swojej odpowiedzialności. Przepis ten ma charakter wyjątkowy. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 92c u.t.d. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. To na stronie ciąży obowiązek wykazania okoliczności pozwalających na zastosowanie tego przepisu. W niniejszej sprawie skarżąca nie powołała okoliczności wskazujących, że doszło do wyjątkowej sytuacji, której przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie była w stanie przewidzieć. Słusznie podkreślał organ odwoławczy, że ważność badania technicznego pojazdu upłynęła w dniu 5 września 2025 r. a kontrola miała miejsce w dniu 2 października 2025 r. Oznacza to, że pojazd poruszał się po drogach publicznych bez ważnych badań technicznych ponad miesiąc. Nie sposób tej okoliczności ocenić jako "przeoczenia" bądź lekkiego niedbalstwa. Dopuszczano bowiem do ruchu pojazd, którego stan techniczny nie został zweryfikowany. W tych okolicznościach, wbrew twierdzeniom skarżącej, materiał dowodowy sprawy nie wskazuje na wystąpienie okoliczności pozwalających na zwolnienie się skarżącej z odpowiedzialności za stwierdzone podczas kontroli naruszenie wskazane w l.p. 9.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Trafnie zatem uznały organy, że brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wobec tego, że od ujawnienia naruszenia do dnia wydania decyzji nie upłynął dwuletni okres, o którym mowa w art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. i brak jest informacji odnośnie nałożenia tożsamej kary przez inny uprawniony organ (art. 92c ust. 1 pkt 2), to organy słusznie skoncentrowały się na rozważeniu możliwości zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i prawidłowo wyprowadziły wnioski, iż przepis ten nie może mieć w sprawie zastosowania. Wbrew zarzutom skargi organy nie naruszyły wskazanych w niej przepisów postępowania. Materiał dowodowy został zebrany prawidłowo i w ocenie sądu dawał podstawę do podjęcia rozstrzygnięcia. Dlatego zarzuty naruszenia przepisów art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 15, art. 75, art. 81 k.p.a. należy uznać za bezzasadne. Podkreślenia wymaga, że realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., organ jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza jednak, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia. Z akt spawy wynika również, skarżąca brała czynny udział na każdym etapie postępowania mając pełną możliwość wypowiadania się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów, a także mając prawo do składania żądań i przedstawiania własnych twierdzeń i dowodów, które miałyby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżąca została zawiadomiona przed wydaniem rozstrzygnięcia przez organ I instancji o możliwości wypowiedzenia się w sprawie, złożenia stosownych wyjaśnień i dowodów, co czyni zarzut skargi w zakresie naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. całkowicie chybiony. Skarżąca została pismem z dnia 6 października 2025 r. zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego, a w treści zawiadomienia wskazano, iż podstawę wszczęcia postępowania stanowiły ustalenia z protokołu kontroli z dnia 2 października 2025 r. (zawiadomienie k. 16 akt administracyjnych sprawy). Do zawiadomienia organ załączył protokół kontroli wraz z załącznikami. Jednocześnie w zawiadomieniu przywołano treść art. 10 § 1 k.p.a. Zawiadomieniem z dnia 21 października 2025 r. skarżąca zgodnie z powołanym przepisem została poinformowana o zakończeniu postępowania dowodowego oraz o możliwości przeglądania akt sprawy oraz wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów. Nieprawdziwe jest również twierdzenie strony, że nie miała możliwości zapoznania się z protokołem przesłuchania świadka A. S.. Z akt sprawy wynika bowiem, że organ II instancji w odpowiedzi na wniosek strony wraz z pismem z dnia 17 grudnia 2025 r. przesłał jej kserokopię protokołu przesłuchania świadka z dnia 2 października 2025 r. Bezpodstawne są również zarzuty skargi nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony jak również zarzuty dotyczące przesłuchania kierowcy bez obecności tłumacza. Zgodnie z art. 78 § 1 i 2 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Ponadto, zgodnie z art. 86 k.p.a. jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Jak wynika z regulacji tego przepisu dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności. Jego przeprowadzenie organ rozważa dopiero wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają wątpliwości. W okolicznościach sprawy nie było potrzeby przesłuchania strony w sytuacji, gdy z materiału dowodowego niespornie wynika, i czemu w istocie skarżąca nie zaprzecza, że w dniu kontroli pojazd, którym skarżąca wykonywała międzynarodowy transport drogowy nie posiadał ważnych badań technicznych. Odnośnie zarzutów co do wadliwego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy, to przypomnieć należy, iż kierowca obywatel Białorusi A. S., podczas przesłuchania w dniu 2 października 2025 r. oświadczył i potwierdził własnoręcznym podpisem, że zna język polski w stopniu komunikatywnym w mowie i w piśmie i nie potrzebuje tłumacza (protokół przesłuchania – k. 4 akt adm.). Tym samym wywody strony, iż kierujący nie zrozumiał w pełni zadawanych mu pytań, a tym bardziej nie był w stanie zrozumieć treści protokołu z przesłuchania oraz protokołu z kontroli i opisu naruszenia nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W ocenie sądu organy wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7, art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a.) i oceniły te dowody zgodnie z art. 80 k.p.a. W toku postępowania nie została naruszona zasada praworządności wyrażona w art. 6 k.p.a., zasada przekonywania z art. 11 k.p.a., ani zasada dwuinstancyjności postępowania, wyrażona w art. 15 k.p.a. Postępowanie nie było też prowadzone z naruszeniem art. 8 k.p.a., zobowiązującego organy administracji publicznej do prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej i kierowania się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 107 § 3 k.p.a. i przekonująco wyjaśnia podstawy rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie organy prawidłowo przyjęły również, że nie mógł mieć zastosowania art. 189d jak i art. 189f § 1 k.p.a. odnoszące się dyrektyw wymiaru kary i do instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Podkreślania wymaga, że stanowisko takie w zakresie dotyczącym kar za naruszenie warunków transportu drogowego prezentowane jest konsekwentnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym m.in. w wyrokach z dnia 9 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 732/23, z dnia 20 lutego 2024 r., sygn. akt II GSK 1397/23 i II GSK 1456/23 oraz z dnia 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 2133/23 (CBOSA), które sąd w pełni podziela. Zakres zastosowania przepisów Działu IVa k.p.a. wyznacza przede wszystkim art. 189a § 1 tej ustawy, zgodnie z którym w sprawach nakładania lub wymierzania administracyjnej kary pieniężnej lub udzielania ulg w jej wykonaniu stosuje się przepisy niniejszego działu. Z § 2 wskazanego przepisu wynika natomiast, że w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych: 1) przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, 2) odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, 3) terminów przedawnienia nakładania administracyjnej kary pieniężnej, 4) terminów przedawnienia egzekucji administracyjnej kary pieniężnej, 5) odsetek od zaległej administracyjnej kary pieniężnej, 6) udzielania ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej, - przepisów wymienionego działu w tym zakresie nie stosuje się. Uregulowanie w przepisach odrębnych ww. zagadnień stanowi wystarczającą podstawę do wyłączenia przepisów Działu IVa k.p.a., stanowiących ogólną regulację odnoszącą się do administracyjnych kar pieniężnych. Kluczowe znaczenie ma przy tym to, że nie jest wymagane, aby owe przepisy odrębne, mające szczegółowe zastosowanie w sprawach danego rodzaju, regulowały te zagadnienia w zakresie, w jakim są one uregulowane w dziale IVa k.p.a. Zakres normowania w przepisach odrębnych nie musi więc pokrywać się z zakresem normowania w przepisach wskazanego działu k.p.a. Jeżeli zakres normowania zagadnienia prawnego określonego w § 2 w przepisach odrębnych jest węższy lub szerszy od zakresu normowania tego samego zagadnienia w przepisach działu IVa lub przepisy odrębne regulują je w sposób identyczny, podobny lub zbliżony albo odmienny, to dany przepis działu IVa nie ma zastosowania. W sprawie mamy do czynienia z przepisem szczególnym, regulującym kwestie wynikające m.in. z art. 189 § 2 pkt 2 k.p.a., jakim jest art. 92c u.t.d. Skoro z przepisu tego wynika, że w warunkach w nim określonych nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, to przepis ten pozostaje odrębny w relacji do ogólnej regulacji działu IVa k.p.a. i inaczej normuje zagadnienie wskazane m.in. w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a. Brak użycia w art. 92c ust. 1 u.t.d. zwrotu "odstąpienie od wymierzenia kary", użytego w art. 189f § 1 k.p.a. niczego w sprawie nie zmienia. Konsekwencją zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. jest to, że w sytuacji zaistnienia naruszenia penalizowanego administracyjną karą pieniężną oraz zaktualizowania się jednej z określonych nim przesłanek wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika drogowego, na przewoźnika tego nie zostanie nałożona kara pieniężna, albowiem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia tej kary, a wszczęte umarza się. Podzielić zatem należy prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że stosowanie art. 92c u.t.d. w praktycznym wymiarze ma w istocie rzeczy ten sam skutek, co zastosowanie instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 189a § 2 pkt 2 w zw. z art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., albowiem za zaistniałe i ujawnione naruszenie prawa, kara ta nie jest nakładana. Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ II instancji prawidłowo rozpoznał sprawę w całym jej całokształcie i nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji w całości albo w części i orzeczenia co do istoty sprawy albo umarzenia postępowania pierwszej instancji w całości albo w części. Z tych wszystkich względów, wobec bezzasadności zarzutów, jakie podniesione zostały w skardze oraz wobec niestwierdzenia przez sąd innego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, skargę należało oddalić, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."). Skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy wniosek w tym zakresie został zawarty w skardze, a organ nie oponował.

Informacje o sprawie

Data wpływu
17 lutego 2026
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Agnieszka Kosowska Anna Strzelec /przewodniczący sprawozdawca/ Iwona Tchórzewska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny