Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Kr 1566/23

III SA/Kr 1566/23 - Wyrok WSA w Krakowie z 2024-02-09

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
9 lutego 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

|Sygn. akt III SA/Kr 1566/23 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lutego 2024 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Jakub Makuch (spr.), Sędziowie: WSA Katarzyna Marasek-Zybura, Asesor WSA Marta Kisielowska, Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2024 r., sprawy ze skargi J. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 10 lipca 2023 r. nr SKO-RD-4120-66/22 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

J. T. (dalej: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z 10.07.2023 r. (znak SKO-RD-4120-66/22) utrzymującą w mocy decyzję Starosty N. z 29.06.2022 r. (znak KT-III.5422.17.2022) orzekającą o cofnięciu skarżącemu uprawnienia diagnosty nr [...] do wykonywania badań technicznych pojazdów. Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: 1. W dniu 5.01.2021 r. skarżący, będący uprawnionym diagnostą zatrudnionym w podstawowej stacji kontroli pojazdów, przeprowadził badanie techniczne nr [...] samochodu marki Opel Zafira (nr VIN: [...]) i wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku tego badania (nr [...]). Jak wynika z powyższego zaświadczenia, badanie przeprowadzone przez skarżącego było okresowym badaniem pojazdu przed jego pierwszą rejestracją w kraju. Do zaświadczenia skarżący wystawił Dokument Identyfikacyjny Pojazdu stwierdzając w nim, że badane auto jest samochodem osobowym wielozadaniowym, z ogólną liczbą 7. miejsc do siedzenia. W Dokumencie Identyfikacyjnym Pojazdu skarżący wskazał także, iż "liczbę miejsc siedzących odczytano z natury" (pkt 3). Jak wynika z akt, przeprowadzając przedmiotowe badanie techniczne skarżący dysponował jedynie włoskim dowodem rejestracyjnym auta. Z tłumaczenia tego dokumentu na język polski wynikało natomiast, że jest to pojazd kategorii M1 (pozycja "J" dowodu), a nadto, że jest to "samochód ciężarowy do transportu rzeczy do użytku własnego" (pozycja "J.1"). Adnotacja o przekształceniu pojazdu w samochód ciężarowy znajduje się także na stronie 3. włoskiego dowodu rejestracyjnego. Ogólna liczba miejsc do siedzenia widniejąca we włoskim dowodzie rejestracyjnym - została określona na 4. 2. Organ I instancji wskazaną wyżej decyzją z 29.06.2022 r. orzekł o cofnięciu skarżącemu uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał na fakt przeprowadzenia w dniu 5.01.2021 r., z wynikiem pozytywnym, badania technicznego pojazdu Opel Zafira, sprowadzonego z Włoch oraz na fakt wydania przez skarżącego zaświadczenia o pozytywnym wyniku tego badania. Organ podał, że badanie pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych może zostać wykonane w uprawnionym do tego miejscu, oznaczonym kodem PKD 45.20.Z. Badanie opisanego pojazdu wykonane natomiast zostało w podstawowej stacji kontroli pojazdów, która – jak podał Starosta "ma pewne ograniczenia i nie może wykonywać badań w pojeździe, w którym miały miejsce zmiany konstrukcyjne". W związku z powyższym, sporne badanie techniczne jest niezgodne ze stanem prawnym, a wydane przez skarżącego zaświadczenie nie może stanowić podstawy do dalszej rejestracji tego pojazdu, ponieważ stacja w której badanie zostało wykonane (podstawowa stacja kontroli pojazdów), nie posiada takich uprawnień. Dalej organ wskazał, że w wyniku badania technicznego diagnosta ustalił rodzaj pojazdu tj. samochód osobowy kategorii M1 z siedmioma miejscami siedzącymi. Jednakże ustalenia te nie są zgodne z wpisami zawartymi we włoskim dowodzie rejestracyjnym przedmiotowego auta albowiem z dokumentu tego wynika, że pojazd jest jednak samochodem ciężarowym do transportu rzeczy do użytku własnego, kategorii M1, z czterema miejscami do siedzenia. Organ ponowienie podkreślił, że badanie zostało wykonane w podstawowej stacji kontroli pojazdów, która nie może wykonywać badań pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym. Po zmianach konstrukcyjnych, badanie techniczne należy wykonać bowiem w okręgowej stacji kontroli pojazdów. W efekcie powyższego, badanie wykonane przez skarżącego było niezgodne ze stanem prawnym, a wydane zaświadczenie nie może stanowić podstawy do dalszej rejestracji z uwagi na zmianę rodzaju pojazdu oraz ilość miejsc do siedzenia, ponieważ stacja w której badanie przeprowadzono, nie posiada takich uprawnień. 3. W odwołaniu od opisanej wyżej decyzji skarżący zarzuci naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. – wskazując na brak wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, brak przeprowadzenia niezbędnych w sprawie dowodów oraz brak zbadania okoliczności faktycznych sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego cofnięcia skarżącemu uprawnienia do przeprowadzenia badań technicznych pojazdów. Jednocześnie odwołanie zawierało wniosek dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii technicznej certyfikowanego rzeczoznawcy samochodowego z 9.07.2022 r. - na okoliczność braku wcześniejszego wykonywania w tym pojeździe jakichkolwiek przeróbek w zakresie jego wyposażenia, w tym co do ilości miejsc siedzących, dokonania w badanym pojeździe zmian konstrukcyjnych, braku wcześniejszego przystosowania tego pojazdu jako samochodu ciężarowego. 4. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu decyzją z 10.07.2023 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Kolegium przywołało stan sprawy (por. wyżej pkt 1) i podało, że ustalenia faktyczne wskazują, że skarżący przeprowadzając w dniu 5.01.2021 r. badanie techniczne przedmiotowego pojazdu naruszył przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, jak też przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26.06.2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. 2015 r. poz. 776 ). Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgodnie z § 2 ust. 1 w.w. rozporządzenia, zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje: 1) identyfikację pojazdu, w tym: a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie (...). Podkreśliło SKO, że porównanie danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym z faktycznymi danymi tego auta wskazywało na dokonanie zmian konstrukcyjnych w badanym pojeździe. Tak bowiem należało zakwalifikować zmianę dotyczącą rodzaju i przeznaczenia pojazdu - z samochodu ciężarowego przeznaczonego do transportu rzeczy do użytku własnego - na samochód osobowy wielozadaniowy, jak wskazał diagnosta w dokumencie identyfikacyjnym pojazdu, stanowiącym załącznik do wydanego zaświadczenia. W ocenie organu II instancji, diagnosta dostrzegając różnicę danych wynikających z dowodu rejestracyjnego z danymi ustalonymi podczas badania, tj. liczbą 7 miejsc do siedzenia - powinien zastosować odpowiednią procedurę, a mianowicie zażądać przedłożenia dokumentów potwierdzających dokonanie zmian konstrukcyjnych pozwalających na oznaczenie rodzaju i przeznaczenia pojazdu, jak też przedłożenia dokumentu potwierdzającego, że dokonane zmiany konstrukcyjne zmieniające rodzaj pojazdu wykonane zostały przez przedsiębiorcę, o którym mowa w art. 66 ust. 4 pkt 6 lit b) ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tabelą zamieszczoną w Dziale I w pkt 0.2 pkt 3 załącznika nr 1 do w.w. rozporządzenia pod literą "i" (prawidłowo – pod literą "h" – przyp. Sądu) - niezgodność parametrów technicznych pojazdu z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych, stanowi istotną usterkę, co powoduje, że wynik badania powinien być negatywny. Akcentował organ II instancji, że przeprowadzając powyższe badanie, diagnosta nie dysponował dokumentami, które potwierdziłyby dokonanie zmian konstrukcyjnych, pozwalając na wpisanie w dokumencie identyfikacyjnym pojazdu zmiany jego rodzaju i przeznaczenia. SKO przywołało także treść § 6 ust. 2 w.w. rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że w przypadku, gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6. Kolegium Odwoławcze zwróciło uwagę, że stosownie do art. 66 ust. 4 pkt 6 lit b) Prawa o ruchu drogowym, zabrania się dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie. Zmian konstrukcyjnych pojazdu może dokonać tylko warsztat, posiadający zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 24.12.2007 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (Dz. U. nr 251, poz. 1885) - kod działalności gospodarczej PKD 45.20.Z (konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli). Po dokonaniu zmian konstrukcyjnych, pojazd podlega dodatkowemu badaniu technicznemu. Zgodnie z art. 81 ust. 11 pkt 3) Prawa o ruchu drogowym, niezależnie od badań, o których mowa w ust. 3-5, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6, z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem. Organ II instancji zwrócił też uwagę na art. 83 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Stosownie do tego przepisu, badanie techniczne przeprowadza się w okręgowej stacji kontroli pojazdów - w zakresie: a) okresowego badania technicznego wszystkich pojazdów, b) dodatkowych badań technicznych w odniesieniu do pojazdów, o których mowa w lit. a. Biorąc pod uwagę powołane przepisy – w ocenie SKO w Nowym Sączu – odwołujący się, po przeprowadzeniu badania okresowego przed pierwszą rejestracją pojazdu w kraju, nie mógł w wyniku przeprowadzonego przez niego badania w podstawowej stacji kontroli pojazdów zmienić rodzaju pojazdu z ciężarowego na osobowy bez dysponowania wymaganymi dokumentami. Zgodnie bowiem z § 9b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30.12.2002r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2016 r., poz. 2022) w samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (kategorii N1) i samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony (kategorii N2) o nadwoziu rodzaju BB mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zmianie liczby siedzeń, jeżeli pojazd spełnia wymagania, o których mowa w pkt 3.5., pkt 3.6. oraz pkt 3.8. dla pojazdów kategorii N1, części A załącznika II do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2007/46/WE z dnia 5 września 2007 r. ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, części i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów i spełnione są wymagania techniczne dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania, kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14, 17 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ; z zastrzeżeniem § 9c. (...). Nadto organ wskazał, że zgodnie z §9f wskazanego wyżej rozporządzenia, w samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (kategorii N1) o nadwoziu rodzaju BB mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zmianie liczby siedzeń powodującej zmianę rodzaju pojazdu na samochód osobowy lub specjalny, o którym mowa w przepisach o rejestracji pojazdów, jeżeli są spełnione wymagania techniczne dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania, kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14 i 17 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ. Przynajmniej dwa siedzenia powinny być wyposażone w zaczepy ISOFIX, spełniające wymagania Regulaminu nr 14 EKG ONZ, w tym co najmniej jedno siedzenie w drugim rzędzie (...). Z kolei stosownie do § 9i przywoływanego rozporządzenia, w przypadku pojazdów, w których wykonano mocowania siedzeń i pasów bezpieczeństwa w procesie produkcyjnym, badanie wykonane przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego, o którym mowa w § 9b, 9d, 9f i 9g, może być zastąpione oświadczeniem producenta pojazdu podstawowego potwierdzającym prawidłowość zamontowania odpowiednich pasów i siedzeń. SKO w Nowym Sączu zwróciło uwagę na złożone do akt oświadczenie skarżącego z 26.05.2022 r. wskazujące, iż przeprowadzając badanie techniczne samochodu osobowego marki Opel Zafira o wskazanym wyżej numerze VIN, liczbę miejsc do siedzenia ustalił z natury, licząc liczbę foteli zamontowanych w oryginalnych miejscach zamontowania, zaopatrzonych w zagłówki oraz pasy bezpieczeństwa. W toku postępowania diagnosta wyjaśnił także (k. 9 a.a.), że przeprowadzając badanie techniczne do dyspozycji miał jedynie oryginalny włoski dowód rejestracyjny przedmiotowego auta, bez tłumaczenia tego dokumentu na język polski. Stan faktyczny pojazdu nie wzbudzał jego podejrzeń o możliwej jakiejkolwiek przebudowie auta na inny rodzaj oraz kategorię (niż M1). Natomiast wpis do dowodu liczby 4 miejsc siedzących uznał za przypadkowy błąd przy rejestracji pojazdu. W ocenie organu odwoławczego, przedstawione wyjaśnienia skarżącego wskazują na przeprowadzenie przez niego badania w sposób niezgodny z przepisami prawa. Przystępując do badania technicznego pojazdu diagnosta powinien wraz z oryginałem dowodu rejestracyjnego mieć również jego tłumaczenie, które jak wynika z tego dokumentu znajdującego się w aktach sprawy, sporządzone zostało w dniu 30.03.2015 r. Kolegium akcentowało, że jeżeli diagnosta nie posiadał tłumaczenia włoskiego dowodu rejestracyjnego, nie mógł więc w sposób prawidłowy porównać jego zapisów, ze stanem faktycznym pojazdu. Natomiast dostrzeżony przez skarżącego, jak twierdził, błąd w zakresie liczby miejsc powinien zostać opisany w zaświadczeniu wydanym w wyniku przeprowadzonego badania technicznego, czego skarżący nie dokonał. Podkreśliło SKO, że liczba miejsc w pojeździe ma istotne znaczenie tym bardziej, że przepisy prawa w sposób szczegółowy określają warunki zmian liczby miejsc, a zatem jest to istotny element konstrukcji pojazdu. Zmiana wpisu (określenia) liczby miejsc do siedzenia w dokumencie identyfikacyjnym pojazdu, powinna zostać wykazana odpowiednimi dokumentami, o których mowa w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30.12.2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2016r., poz. 2022 ). Organ II instancji wskazał, że przedłożona wraz z odwołaniem opinia techniczna wystawiona przez rzeczoznawcę certyfikowanego w dniu 9.07.2022 r. nie ma znaczenia dla rozpoznania sprawy, bowiem w postępowaniu ocenie podlega badanie przeprowadzone przez diagnostę w dniu 5.01.2021 r., a w tym dniu diagnosta nie dysponował przywołanym dokumentem, a nadto przedmiotowa opinia nie zastępuje dokumentu o którym mowa we wcześniej przywołanych przepisach rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów i ich niezbędnego wyposażenia. Nadto wg SKO, jeżeli diagnosta powziął w wyniku badania uzasadnione przekonanie, że badany pojazd jest pojazdem osobowym, w którym nie dokonano zmian, winien okoliczność tę ustalić w sposób określony w § 9i w/w rozporządzenia, czego jednak zaniechał. Odnośnie podniesionej w odwołaniu okoliczności przeprowadzenia szerszego postępowania dowodowego polegającego na dokonaniu oględzin pojazdu celem zweryfikowania czy rzeczywiście w pojeździe tym dokonano zmian konstrukcyjnych organ wskazał, iż temu celowi służy właśnie badanie techniczne pojazdu, którego szczegółową procedurę określają przepisy prawa. Okoliczności tej nie ustala się w postępowaniu administracyjnym, a zatem żądanie skarżącego należało uznać za nieuzasadnione. Organ odwoławczy przywołał podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, który stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. SKO podkreśliło, że w przypadku wystąpienia przesłanek z art. 84 ust. 3 ustawy organ prowadzący postępowanie jest zobowiązany do wydania decyzji orzekającej o cofnięciu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Kolegium wskazało, że diagnosta pełni funkcję publiczną, a w związku z tym, wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro od diagnosty zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym, to w sytuacji gdy dopuszcza się on uchybień o których mowa w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, to tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje tych uchybień są znaczne, a skutkiem stwierdzonych uchybień jest cofnięcie uprawnienia diagnoście. 5. W skardze na opisaną wyżej decyzję skarżący zarzucił naruszenie: - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonanie oceny materiału dowodowego i ustaleń w sprawie na podstawie niepełnego materiału dowodowego, co doprowadziło do wadliwych ustaleń, w tym m.in. wadliwego przyjęcia, iż skarżący przeprowadził badanie techniczne pojazdu marki Opel Zafira z naruszeniem przepisów prawa; - art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym poprzez jego zastosowanie i cofnięcie skarżącemu uprawnienia diagnosty w sytuacji, gdy wydanie przez diagnostę zaświadczenia i dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu nastąpiło zgodnie ze stanem faktycznym i przepisami prawa. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, a także umorzenia postępowania administracyjnego. Żądał też zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podał, iż organ II instancji przeszedł do porządku dziennego nad treścią przedłożonej do odwołania opinii technicznej bezpodstawnie przyjmując, iż nie ma ona znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zasadnicze znaczenie mają jednak wyciągnięte przez biegłego wnioski, z których wynika, iż w pojazd marki Opel Zafira od samego początku był samochodem osobowym i nigdy nie dokonywano w nim żadnych zmian konstrukcyjnych. Biegły wykluczył, aby kiedykolwiek doszło do przystosowania tego samochodu jako pojazdu ciężarowego. Nie doszło w nim do wymontowania foteli, zaczepów i pasów bezpieczeństwa bądź też nie zamontowano w nim w przeszłości kraty ochronnej. Według skarżącego, opinia ta potwierdza prawidłowość jego postępowania, kwalifikującego badany pojazd jako osobowy z liczbą 7. miejsc siedzących. W kontekście tej opinii nie można – w ocenie skargi – przyjąć, jakoby badany pojazd posiadał istotną usterkę, przez którą organ II instancji, w ślad za Starostą, rozumie niezgodność parametrów technicznych pojazdu wywołaną rzekomymi zmianami konstrukcyjnymi. Tym bardziej, że samochód ten bezspornie spełnia warunki techniczne określone rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia - jako pojazd osobowy do przewozu 7 osób, co wynika chociażby z treści opinii biegłego, do której w istocie organ nie czyni merytorycznych zarzutów. Brak więc było podstaw do określenia przez skarżącego wyniku badania technicznego pojazdu jako negatywny. Nadto skarga akcentowała, że organy administracji pominęły to, iż we włoskim dowodzie rejestracyjnym (pozycja "J") spornemu samochodowi została przypisana kategoria M1, czyli właśnie samochodu osobowego. Skarżący nie dokonał tu zatem żadnej zmiany rodzaju tego pojazdu i w konsekwencji właściwie przyjął jego podrodzaj jako wielozadaniowy. Według skarżącego, przytaczane przez SKO przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31.12.2002 r. i poczynione na tym tle wywody dotyczące zmian konstrukcyjnych pojazdu ciężarowego, pozostają bez znaczenia. Z tego też względu, według skargi, ocena organu II instancji jakoby wydanie przez diagnostę zaświadczenia i dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego nastąpiło niezgodnie ze stanem faktycznym oraz przepisami prawa, była bezzasadna. Badanie techniczne zostało przez skarżącego przeprowadzone prawidłowo i nie zachodzą podstawy do cofnięcia mu uprawnień diagnosty. W skardze podano, że bezpodstawne jest twierdzenie organu, iż przystępując do badania technicznego skarżący winien posiadać tłumaczenie oryginału dowodu rejestracyjnego, skoro ten pochodził od właściwego organu z Włoch, czyli państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Skarżący akcentował, że przedstawienie przez niego opinii rzeczoznawcy samochodowego winno stanowić dla organu impuls do podjęcia dalszych niezbędnych czynności dowodowych celem ustalenia, czy w pojeździe Opel Zafira, od czasu jego produkcji do czasu przeprowadzenia przez skarżącego badania technicznego, były dokonywane zmiany konstrukcyjne. 6. W odpowiedzi na skargę organ domagał się jej oddalenia, podtrzymując dotychczas wyrażone w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja odpowiadała jednak prawu. Podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy z 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym (aktualny publikator Dz. U. 2023 r., poz. 1047; dalej p.r.d.). Przepis ten mówi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Przywołany przepis kategorycznie zatem przewiduje, że w przypadku potwierdzenia w prowadzonym przez organy administracji postępowaniu takiego działania diagnosty, które realizuje znamiona określonych w tej regulacji uchybień (zaistnienia przewidzianych tym przepisem okoliczności) - starosta nie ma wyboru i jest zobowiązany cofnąć diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Spór w kontrolowanej sprawie sprowadzał się do tego, czy skarżący, wykonując w dniu 5.01.2021 r. badanie techniczne pojazdu Opel Zafira - dopełnił, wynikających z obowiązujących regulacji prawnych obowiązków w zakresie poprawnego przeprowadzenia tej czynności i wydania w jej następstwie zaświadczenia o tym badaniu zgodnego ze stanem faktycznym oraz przepisami. W ocenie Sądu, ustalony przez organy administracji stan tej sprawy nakazywał przyjąć, iż skarżący naruszył zarówno przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26.06.2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. 2015 r. poz. 776 ), jak też naruszył przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Naruszenia te uprawniały organ administracji publicznej do zastosowania sankcji określonej przepisem art. 84 ust. 3 p.r.d. Jak stanowi par. 2 ust. 1 pkt 1 lit. a) przywołanego wyżej rozporządzenia, zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje identyfikację pojazdu, a w tym (m.in.) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym. W sprawie nie było kwestionowane to, że skarżący przeprowadził badanie techniczne pojazdu Opel Zafira i wydał zaświadczenie stwierdzające pozytywny wynik tego badania. Nie ulegało też wątpliwości, że skarżący – w załączniku do tego zaświadczenia tj. w Dokumencie Identyfikacyjnym Pojazdu (k. 4), wpisał - jako rodzaj pojazdu - samochód osobowy wielozadaniowy (pkt 8), z siedmioma miejscami do siedzenia (pkt 18). Tę liczbę miejsc siedzących skarżący odczytał z natury, a informację o tym ustaleniu zamieścił w pozycji 3 tego dokumentu, tj. w "dodatkowych informacjach". Kluczowa dla dalszych ocen tej sprawy jest niebudząca sporu okoliczność, że przeprowadzając badanie techniczne, skarżący dysponował jedynie włoskojęzyczną wersją dowodu rejestracyjnego badanego pojazdu. Z dowodu tego wynikało natomiast, że choć przedmiotowe auto oznaczone było kategorią M1 – pojazd osobowy (rubryka "J" dowodu rejestracyjnego), to jednak w części uszczegóławiającej tę kategorię (określającej przeznaczanie i użycie pojazdu), tj. w rubryce J.1 - zawarto zapis, iż jest to jednak "samochód ciężarowy do transportu rzeczy do użytku własnego". Nadto, we włoskim dowodzie rejestracyjnym, na stronie 3 zamieszczono zapis: "aktualizacja w myśl art. 78 z powodu przekształcenia w samochód ciężarowy". Jednocześnie dostrzec trzeba, że pojazd ten, jak wynika z opisywanego dowodu rejestracyjnego, wyposażony był w cztery jedynie miejsca do siedzenia. Przytoczona wyżej treść włoskiego dowodu rejestracyjnego wskazywała więc niewątpliwie, że pierwotny status (kategoria) tegoż auta (pojazd osobowy) uległ, w wyniku przekształcenia, zmianie - na pojazd ciężarowy. Informacja o tej zmianie zawarta została bowiem w dwóch miejscach włoskiego dowodu rejestracyjnego (rubryka J.1 oraz na stronie 3), a nadto potwierdza ją – odnotowana w tym dokumencie urzędowym - ilość miejsc siedzących znajdujących się w przedmiotowym pojeździe (4). Wskazane wyżej treści, do których skarżący miał dostęp jedynie w języku włoskim - naprowadzały więc na status (kategorię) spornego auta odmienny od wynikającego jedynie z symbolowego jego określenia (M1) zawartego w rubryce "J" tegoż dokumentu. W ocenie Sądu, choć rację miał skarżący podając, że przepisy nie wymagają, aby diagnosta podczas przeprowadzania badania technicznego pojazdu dysponował tłumaczeniem zagranicznego (a precyzyjnie mówiąc, pochodzącego z kraju członkowskiego Unii Europejskiej) dowodu rejestracyjnego pojazdu, to jednak sytuacja posłużenia się przez diagnostę dokumentem dowodu rejestracyjnego sporządzonym w języku obcym, bez biegłej znajomości takiego języka – może być uzasadniona jedynie tylko w przypadku, gdy nie ulega najmniejszej wątpliwości, że treść takiego dowodu rejestracyjnego nie zawiera adnotacji mogących mieć znaczenie z perspektywy dopuszczalności, czy też zakresu przeprowadzanego badania technicznego. Może to mieć miejsce zasadniczo w przypadku, gdy obcojęzyczny dowód rejestracyjny pojazdu, poza powszechnie rozumianymi danymi (np. oznaczeniami technicznymi lub identyfikującymi właściciela auta), nie zawiera żadnych innych wpisów, czy adnotacji. W razie natomiast istnienia w dowodzie rejestracyjnym zapisów (treści) sporządzonych w języku obcym – nieodzowne jest aby, wykonujący badanie techniczne diagnosta, znał pełną treść tych wpisów, właśnie celem rzetelnego przeprowadzenia badania, a przez to wypełnienia obowiązku wynikającego z par. 2 ust. 1 pkt 1 lit. a) cytowanego wyżej rozporządzenia, tj. ustalenia i porównania zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zawartymi w dowodzie rejestracyjnym. W przeciwnym bowiem przypadku, odczytanie treści tego dokumentu w zakresie jedynie powszechnie rozumianym (np. wskazującym kategorię pojazdu), bez uwzględnienia dalszych danych indywidualizujących - następuje wybiórczo, tj. z mogącym nastąpić pominięciem istotnych okoliczności rzutujących na zakres lub samą dopuszczalność badania technicznego pojazdu. Wybiórcze zaś odczytanie treści zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym (tj. opierające się jedynie na niektórych informacjach figurujących w tym dowodzie, z jednoczesnym pominięciem innych treści) może nie dawać pełnego obrazu danych, odnoszących się do poddawanego badaniu auta. W sytuacji zatem wyżej wskazanej (zamieszczenia w zagranicznym dowodzie rejestracyjnym wpisów, których znajomość warunkuje zakres, czy dopuszczalność przeprowadzanego badania technicznego), celem rzetelnego (tj. uwzględniającego wszelkie regulacje prawne) wykonania tej czynności, nieodzowne jest, aby diagnosta znał jednak pełną treść wpisów w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, tj. aby dysponował tłumaczeniem tego dokumentu na język polski, gdyż w przeciwnym wypadku, naraża się na skuteczny zarzut naruszenia obowiązujących przepisów. W tej natomiast sprawie – jak już wyżej wskazano – treść dowodu rejestracyjnego naprowadzała, iż badany przez skarżącego pojazd był, w wyniku dokonanego przekształcenia (str. 3 dowodu) - pojazdem ciężarowym (por. rubryka J.1), a okoliczność dotycząca wprowadzonych zmian w tym pojeździe – wynikała także z ujawnionej w dowodzie rejestracyjnym ilości znajdujących się w nim miejsc siedzących (cztery miejsca – rubryka S.1.). Kompleksowe odczytanie dowodu rejestracyjnego nie pozwalało więc uznać za uprawnionych tych twierdzeń skarżącego, które wskazywały, że ujawnioną w dowodzie rejestracyjnym ilość miejsc siedzących skarżący uznał za oczywisty błąd. Wskazana bowiem ilość tych miejsc (4) niewątpliwie stanowiła konsekwencję przystosowania pojazdu do przewozu rzeczy, tj. przekształcenia w pojazd ciężarowy, co wynikało z treści zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym w języku włoskim. Poprzez określenie wskazanej liczby miejsc siedzących (zmniejszenie ich z siedmiu do czterech), sporny pojazd dysponował bowiem większą przestrzenią ładunkową, a przez to większą zdolnością do przewozu rzeczy, co wpłynęło też na zmianę jego kategorii. Kompleksowa zatem ocena, a przede wszystkim znajomość przez skarżącego ogółu wpisów zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu (str. 3, rubryka J.1 tego dokumentu) nie uprawniała więc do przyjęcia, iż w wskazanym dowodzie rejestracyjnym nastąpił przypadkowy błąd w zakresie oznaczenia liczby miejsc. Do wyciągnięcia tych wniosków niezbędne było jednak dysponowanie przez skarżącego tłumaczeniem włoskiego dowodu rejestracyjnego na język polski, którym to tłumaczeniem, skarżący bezspornie nie dysponował w dacie przeprowadzanego badania. Skoro więc sporny pojazd, w dacie badania technicznego miał – jak policzył skarżący – siedem miejsc siedzących, a w dowodzie rejestracyjnym tego auta figurowała informacja o jedynie czterech miejscach siedzących, i – jak wskazano - nie był to przypadkowy błąd pisarski z uwagi na widniejącą w dowodzie rejestracyjnym informację o przekształceniu tego pojazdu w ciężarowy, to zasadnie przyjęły organy administracji, iż w istocie – w spornym aucie – miały miejsce jego zmiany konstrukcyjne (tj. dodanie 3 miejsc siedzących). Zmiany te skutkowały także zmianą kategorii przedmiotowego pojazdu - na pojazd osobowy, co skarżący zaświadczył w sporządzonym Dokumencie Identyfikacyjnym Pojazdu (k. 4). Inaczej mówiąc, porównanie danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym (pojazd ciężarowy, mający 4. miejsca siedzące) - z faktycznymi danymi badanego auta (pojazd z siedmioma miejscami) wskazywało na dokonanie zmian konstrukcyjnych poddanego badaniom pojazdu, z ciężarowego przeznaczonego do transportu rzeczy do użytku własnego - na samochód osobowy wielozadaniowy. Zaniechanie ustalenia i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym – bez wątpienia świadczy o naruszeniu przywołanego wyżej przepisu rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Mając na uwadze przedstawiony stan sprawy (stwierdzenie dokonania zmian konstrukcyjnych w badanym pojeździe) wskazać należy, iż stosownie do art. 83 ust. 1a Prawa o ruchu drogowym, badanie techniczne w zakresie badań co do zgodności z warunkami technicznymi pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym - jest przeprowadzane wyłącznie w okręgowej stacji kontroli pojazdów. Tymczasem, jak wynikało z akt sprawy, skarżący sporne badanie przeprowadził w podstawowej stacji kontroli pojazdów, co niewątpliwie świadczyło o naruszeniu przywołanej ostatnio regulacji. W ocenie Sądu, nie miał przy tym racji organ odwoławczy wskazując, że "diagnosta dostrzegając różnicę danych wynikających z dowodu rejestracyjnego z danymi ustalonymi podczas badania, tj. liczbą 7 miejsc do siedzenia - powinien zastosować odpowiednią procedurę, a mianowicie zażądać przedłożenia dokumentów potwierdzających dokonanie zmian konstrukcyjnych pozwalających na oznaczenie rodzaju i przeznaczenia pojazdu, jak też przedłożenia dokumentu potwierdzającego, że dokonane zmiany konstrukcyjne zmieniające rodzaj pojazdu wykonane zostały przez przedsiębiorcę, o którym mowa w art. 66 ust. 4 pkt 6 lit b) ustawy Prawo o ruchu drogowym". W istocie, skarżący, zatrudniony w podstawowej stacji kontroli pojazdów, w ogóle nie był uprawniony do przeprowadzania badania tego auta, skoro we wskazanym przypadku, właściwa byłaby jedynie okręgowa stacja kontroli pojazdów. Skarżący przeprowadzając badanie techniczne tego auta (w podstawowej stacji kontroli pojazdów), poza wskazanym wyżej przepisem rozporządzenia, naruszył więc także cytowany art. 83 ust. 1a p.r.d. Sąd nie podzielił zarzutu skargi akcentującego znaczenie dla tej sprawy wniosków zawartych w opracowanej na zlecenie skarżącego opinii rzeczoznawcy samochodowego. Podkreślić bowiem trzeba, że przedmiotem ocen w kontrolowanej sprawie nie było to, czy przeprowadzając badanie techniczne Opla Zafiry skarżący miał zasadne podstawy przyjmować, że jest to auto, które nie było poddane zmianom (przekształceniu w pojazd ciężarowy), lecz istotne było to, czy skarżący dopełnił wynikających z przepisów obowiązków diagnosty. Jak wynika z przedstawionych rozważań, obowiązkiem skarżącego było porównanie stanu badanego auta z treścią wpisów w dowodzie rejestracyjnym. Skarżący zaniechał pozyskania do badania technicznego tłumaczenia na język polski zagranicznego dowodu rejestracyjnego, przez co nie dysponował pełną wiedzą odnośnie do treści w nim zawartych, w tym obejmujących ciężarową kwalifikację tego auta. Konsekwencją wybiórczego odczytania przez skarżącego treści dowodu rejestracyjnego, było wydanie zaświadczenia (i załącznika do niego), gdzie bezpodstawnie zmieniona została kategoria auta (na osobowe), jak też liczba miejsc siedzących (na 7) względem stwierdzonej w dowodzie (4). Zaświadczenie to nie odzwierciedlało więc stanu faktycznego, którego poprawne zidentyfikowanie nakazywało przyjąć wystąpienie zmian konstrukcyjnych (dodatkowe miejsca siedzące względem ilości ujawnionej w dowodzie), co wpływało także na właściwość okręgowej stacji kontroli pojazdów do przeprowadzenia badania takiego auta. Reasumując, zaprezentowane rozważania prowadzą do wniosku, że wydanie przez skarżącego zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego Opla Zafira, naruszały przepisy prawa i nie było zgodne ze stanem faktycznym. Podkreślić ponownie należy, iż stanowiący podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co powoduje, że stwierdzenie określonych uchybień rodzi obowiązek zastosowania przez organ administracji przewidzianej sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Ustawodawca nie dopuścił w tym zakresie żadnego wyjątku, który mógłby wziąć pod uwagę organ administracji i na jego podstawie odstąpić od stosowania sankcji, bądź ograniczyć jej dolegliwość w drodze miarkowania. Co więcej, organ nie bada motywów, którymi kierował się diagnosta naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., gdyż odpowiedzialność z tego tytułu nie jest uzależniona od tego rodzaju okoliczności, w tym winy diagnosty (zob. wyroki NSA z: 21 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 3598/17; 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 277/18; 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12; 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12; 12 września 2012 r., sygn. akt II GSK 422/11; 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 619/11; 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1395/10; 8 lipca 2021 r. sygn. akt II GSK 1282/18). Jak przy tym wskazał NSA w wyroku z 8 listopada 2022 r. (sygn. akt II GSK 1044/19) skoro art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji, to powyższe oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Żadne inne okoliczności, w tym również przyczyny na skutek, których zdaniem diagnosty doszło do stwierdzonych uchybień, nie mogą być brane pod uwagę. Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił, a podstawą prawną rozstrzygnięcia był art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r., poz. 1634).

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 października 2023
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Uprawnienia do wykonywania zawodu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Jakub Makuch /przewodniczący sprawozdawca/ Katarzyna Marasek-Zybura Marta Kisielowska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny