Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Gl 875/25

Wyrok WSA w Gliwicach z 26 maja 2026 r., III SA/Gl 875/25 – choroby zawodowe

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
26 maja 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Małgorzata Herman (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Beata Machcińska, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2026 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 29 lipca 2025 r. nr NS-HP.2332.2.5.2025 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach (dalej: ŚPWIS, organ II instancji, organ odwoławczy) z 29 lipca 2025 r. nr NS-HP.2332.2.5.2025 utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. (dalej także: PPIS w G., organ I instancji) z 5 grudnia 2024 r. nr [...], którą organ I instancji orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u A. S. (dalej także: wnioskodawczyni, strona, skarżąca) choroby zawodowej. Decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), dalej: k.p.a., art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2025 r. poz. 277), dalej: k.p. oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1836). Rozstrzygnięcia zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskodawczyni zgłosiła podejrzenie w sprawie choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół rowka nerwu łokciowego wymienioną w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3 - 6 i § 11 k.p. W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że wnioskodawczyni pracowała w latach: - 02.01.1997 - 31.10.1999 r. w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "I." Sp. z o.o. w G. na stanowiskach: szwaczka, brygadzistka szwalni oraz kierownik produkcji, - 06.09.2004 - 31.05.2010 r. w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "I." Sp. z o.o. w G. na stanowiskach: szwaczka, brygadzistka szwalni oraz kierownik produkcji, - 25.06.2010 - 14.10.2010 r. w W. Sp. z o.o. w K. - obecnie: W. Sp. z o.o. w likwidacji w K. na stanowisku: młodszy operator maszyn, - 01.08.2014 - 31.10.2014 r. w Zakładzie Krawieckim "I." I. S. w G. na stanowisku: krawcowa, - 17.11.2014 - 11.06.2019 r. w K. A. K. w G. - obecnie: K. A. K. w Z. na stanowisku: krawcowa. W okresie 02.01.1997 - 31.10.1999 r. skarżąca (jako szwaczka) w "I." początkowo przyuczała się do szycia na maszynach do szycia (typu stebnówka i overlock), a następnie samodzielne szyła odzież (praca w zakładzie krawiectwa lekkiego). Po ponownym zatrudnieniu, w okresie 06.09.2004 - 28.02.2008 r., pracowała jako szwaczka, a jej praca polegała na szyciu odzieży na maszynach typu stebnówka oraz overlock. Powierzone zadania nie wymagały użycia siły. Podczas wykonywanych czynności przedramiona ułożone były w pozycji wymuszonej - poniżej poziomu barków, zgięte w stawach łokciowych, oparte o brzeg blatu roboczego (sporadyczne opieranie łokci o blat roboczy), na którym stała maszyna do szycia. Przesuwanie materiału w celu odpowiedniego ułożenia pod maszyną wiązało się z wykonywaniem ruchów powtarzalnych - ruchy kończyn górnych w przód i w tył. W kolejnych okresach (01.03.2008 - 30.06.2009 r.) objęła stanowisko brygadzistki szwalni, a następnie (01.07.2009 - 31.05.2010 r.) kierownika produkcji. Do zakresu obowiązków należało zarządzanie szwalnią, kontrolę postępów produkcji oraz podział obowiązków dla podległego personelu. Jej praca na stanowisku brygadzistki szwalni oraz kierownika produkcji (01.03.2008 - 31.05.2010 r.) polegała na nadzorowaniu procesów na hali produkcyjnej oraz na pracy biurowej i nie wiązała się z obciążeniem kończyn górnych - nie wymagała długotrwałego utrzymywania łokci, opartych o twarde podłoże oraz wykonywania ruchów zginania/prostowania, nawracania/odwracania w stawie łokciowym. Następnie w okresie 25.06.2010 - 14.10.2010 r. była zatrudniona w W. Pracodawcą był S. Sp. z o.o. w G. Na podstawie oświadczenia skarżącej do jej obowiązków należało wykonywanie pracy manualnej na linii produkcyjnej, polegającej na składaniu (na "klik") podzespołów do drzwi samochodowych. Wkładała i mocowała na "klik" mniejsze elementy plastikowe do paneli sterowania. Wymagało to ciągłego zaangażowania kończyn górnych podczas pracy na linii produkcyjnej, nierzadko wymagało użycia dużej siły docisku (dociskanie nasadą dłoni) podczas umieszczania plastikowych elementów we właściwej pozycji w montowanym panelu. Była to praca wykonywana z koniecznością utrzymywania kończyn górnych w pozycji wymuszonej (kończyny uniesione poniżej linii barków, zgięte w stawach łokciowych), z koniecznością wykonywania ruchów powtarzalnych o charakterze monotypowym. Nie wymagała stałego utrzymywania łokci w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu ich o twarde podłoże. W okresie 01.08.2014 - 31.10.2014 r. strona była zatrudniona w Zakładzie Krawieckim "I.". Praca szwaczki w zakładzie krawiectwa lekkiego wiązała się z użyciem maszyny do szycia typu stebnówka oraz overlock. Powierzone zadania nie wymagały użycia siły. Podczas wykonywanych czynności przedramiona ułożone były w pozycji wymuszonej - poniżej poziomu barków, zgięte w stawach łokciowych, często oparte o brzeg blatu roboczego, na którym stała maszyna do szycia. Przesuwanie materiału w celu odpowiedniego ułożenia pod maszyną wiązało się z wykonywaniem ruchów powtarzalnych - ruchy kończyn górnych w przód i w tył, bez konieczności długotrwałego utrzymywania łokci, opartych o twarde podłoże oraz wykonywania ruchów zginania/prostowania, nawracania/odwracania w stawie łokciowym. Na stanowisku szwaczki, poza szyciem, podczas zmiany roboczej do obowiązków pracownika należało przygotowanie stanowiska pracy oraz prace porządkowe. Czas poświęcony na pracę przy maszynie krawieckiej oszacowano na ok. 6 godzin w ciągu zmiany roboczej. Następnie w okresie 17.11.2014 - 11.06.2019 r. strona była zatrudniona w firmie K. A. K. w G., obecnie z siedzibą w Z. Do jej obowiązków należało szycie powłok na materace ogniotrwałe z użyciem maszyny krawieckiej. Dodatkowo rozrysowywała ona projekt techniczny produktu na tkaninie (przy pomocy flamastra) oraz kroiła kilka warstw tkaniny nożem krojczym, przesuwając nożem po tkaninie (wg oświadczenia cięcie wymagało użycia siły, również z powodu wagi noża – ok. 5 kg). Według oświadczenia - prace krojenia i szycia jednocześnie wykonywane były ok. 4 - 5 miesięcy w ciągu roku, gdy zakład miał mniej zleceń. Kiedy zakład miał do wykonania duże zlecenie, do jej zadań należało jedynie szycie. Materiał, będący surowcem do wykonywanego produktu, był różnej wielkości, zależnie od zamówienia. Waga zszywanych powłok ognioodpornych mogła wahać się w granicach od 0,5 do 1,5 kg. Przesuwanie pod maszyną zszywanego materiału wymagało niewielkiego wysiłku. Zszywanie materiałów ognioodpornych wymuszało konieczność odwracania, przewracania i przesuwania obrabianego surowca, stąd charakterystyka wykonywanej pracy nie wiązała się z wykonywaniem ruchów monotypowych. Nieustanna zmiana położenia zszywanej powłoki, którą trzeba było ułożyć na maszynie we właściwej pozycji, wykluczała konieczność opierania przez dłuższy czas łokci o twarde podłoże blatu roboczego. Poza szyciem, podczas zmiany roboczej do obowiązków pracownika należało przygotowanie stanowiska pracy oraz prace porządkowe. Czas poświęcony na pracę przy maszynie krawieckiej to ok. 6 godzin w ciągu zmiany roboczej. Strona była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradnia Chorób Zawodowych w S. (dalej: WOMP PChZ w S.) - orzeczenie lekarskie z 29 marca 2022 r., nr [...] oraz w Instytucie Medycyny Pracy im. [...] w L. (dalej: IMP) - orzeczenie lekarskie z 2 października 2024 r., nr [...] z uzupełniającą opinią lekarską z 28 maja 2025 r., które to jednostki stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W wywiadzie strona zgłaszała, że drętwienie IV-V palca obu rąk (L>P) występują od ok. 2017/2018 r. Z czasem dolegliwości nasiliły się, występowały także w nocy - wybudzając ze snu. Podczas wizyty w Poradni Neurologicznej 06.03.2019 r. strona została skierowana na badanie EMG. W wyniku badania (10.06.2019 r.) opisano cechy neuropatii łokciowej na wysokości łokcia obustronne. Pacjentka była leczona operacyjnie - 23.07.2021 r. wykonano odbarczenie nerwu łokciowego lewego z uzyskaniem niewielkiej poprawy stanu klinicznego (częściowe ustąpienie parestezji ręki lewej z wciąż utrzymującym się obrzękiem). Przy przyjęciu do Oddziału Chorób Zawodowych IMP w L. (03.07.2024 r.) pacjentka skarżyła się na bóle obu rąk i drętwienie palców bardziej nasilone po stronie prawej, zaburzenia funkcji chwytnej obydwu rąk z przewagą po stronie prawej, bóle w odcinku szyjnym i lędźwiowo - krzyżowym kręgosłupa, od dwóch dni nasilenie drżenia rąk. W wykonanym tam badaniu przewodnictwa nerwowego (ENeG/EMG) stwierdzono cechy demielinizacyjnego uszkodzenia włókien ruchowych prawego nerwu łokciowego na odcinku przez łokieć oraz cechy aksonalnego uszkodzenia włókien czuciowych prawego nerwu strzałkowego powierzchownego, wartości przewodzenia w zakresie włókien ruchowych prawego nerwu strzałkowego w normie. Na podstawie konsultacji neurologicznej u pacjentki rozpoznano: zespół rowka nerwu łokciowego po stronie prawej, stan po leczeniu zespołu rowka nerwu łokciowego po stronie lewej w 2021 r. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w orzekaniu o chorobach zawodowych, zawodową etiologię rozpatrywanego u pacjentki zespołu rowka nerwu łokciowego można było rozważać jedynie w przypadku, gdy choroba ta została spowodowana sposobem wykonywania pracy (odpowiedni charakter narażenia zawodowego). Zespół rowka nerwu łokciowego jest neuropatią nerwu łokciowego, której przyczyną jest bezpośredni ucisk nerwu w obrębie jego bruzdy na nadkłykciu przyśrodkowym kości ramiennej. Istotą sprawy w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej było potwierdzenie, że określone schorzenie, kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło w pracy, a z zebranego materiału dowodowego wynikało, że brak jest podstaw do stwierdzenia z wysokim prawdopodobieństwem choroby zawodowej u skarżącej pod postacią zespołu rowka nerwu łokciowego. Organ I instancji dokonał ustaleń w oparciu o wymagane prawem dowody tj. ocenę narażenia zawodowego oraz orzeczenia lekarskie, a jego decyzja została doręczona skarżącej 10 grudnia 2024 r. Nie zgadzając się z decyzją organu I instancji, strona w terminie wniosła pismem z 23 grudnia 2024 r. odwołanie. Wskazała na treść orzeczenia lekarskiego IMP w L., w której podano datę pierwszych dolegliwości w postaci drętwienia i mrowienia palców rąk - 10 czerwca 2019 r. Natomiast okres narażenia zawodowego trwał do czasu ustania zatrudnienia w K. A. K. tj. do 11 czerwca 2019 r., a zatem objawy chorobowe powstały jeszcze w trakcie pracy na stanowisku krawcowej wytwarzającej powłoki materaców ogniotrwałych. Strona podała, że to właśnie wykonywanie obowiązków służbowych u tego pracodawcy łączy z powstałą chorobą zawodową, ponieważ było to jej pierwsze zatrudnienie w krawiectwie ciężkim. Praca wymagała operowania ciężkimi materiałami ogniotrwałymi, tj. tkaninami technicznymi, często wykonanymi z włókien szklanych z grafitem powlekanym teflonem. Podała, że operowanie tkaniną wymagało użycia znacznej siły, dociskaniu materiału do blatu roboczego przedramionami od łokcia do nadgarstka. Zdaniem strony ustalenia organu I instancji co do warunków jej pracy były niepełne i brak w nich próby powzięcia ustaleń innych niż podane przez pracodawcę. Wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i stwierdzenie choroby zawodowej lub o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Organ II instancji, rozpoznając sprawę, za podstawę rozstrzygnięcia kwestii podejrzenia u strony choroby zawodowej przyjął warunki, jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 2351 k.p. Wyjaśnił, że postępowanie przeprowadzone przez PPIS w G. wykazało, że strona była zatrudniona jak wskazano powyżej w początkowej części stanu faktycznego uzasadnienia, na stanowiskach szwaczki, brygadzistki szwalni, kierownika produkcji, krawcowej, pracownika linii produkcyjnej w warunkach, które organ I instancji przed wydaniem swojej decyzji ustalił bezspornie. Podczas badań w WOMP PChZ w S., w wywiadzie chorobowym strona poinformowała o nasilających się od ok. 1,5 r. po rozpoczęciu pracy krawcowej drętwienia palców IV i V ręki lewej, wypadanie przedmiotów, osłabienie siły i sprawności oraz bóle i obrzęki ręki lewej. Podobne dolegliwości pojawiły się też w ręce prawej w późniejszym okresie. Zgłaszała również bóle kręgosłupa ok. szyjnej i lędźwiowo-krzyżowej z towarzyszącymi bólami i zawrotami głowy. Pozostawała pod opieką Poradni Neurologicznej. W badaniu ENeG (10.06.2019 r.) opisano zwolnienie prędkości przewodzenia we włóknach ruchowych obu nerwów łokciowych na wysokości stawu łokciowego oraz dyskretne zwolnienie prędkości przewodzenia, obniżenie amplitudy odpowiedzi we włóknach czuciowych obu nerwów łokciowych. 23 lipca 2021 r. przeprowadzono zabieg uwolnienia nerwu łokciowego lewego z rowka nerwu łokciowego. Po leczeniu operacyjnym strona stwierdziła niewielką poprawę, następnie podczas badań zgłosiła nasilone dolegliwości bólowe w ok. stawu łokciowego lewego, przedramienia oraz ręki lewej. W badaniu USG stawu łokciowego lewego (26.11.2021 r.) stwierdzono cechy neuropatii nerwu łokciowego na poziomie stawu łokciowego ze zwichnięciem tego nerwu przed nadkłykieć. Konsultujący badaną specjalista neurolog stwierdził w badaniu fizykalnym rozległą bliznę pooperacyjną nad lewym stawem łokciowym, silną bolesność palpacyjną w ok. lewego łokcia na dużym obszarze, obejmującym okolice blizny i obu nadkłykci kości ramiennej lewej oraz ograniczenie ruchomości kręgosłupa odcinka szyjnego na boki z bólem przy silniejszych ruchach. W badaniu ENeG (23.11 0.2021 r.) opisano zwolnienie szybkości przewodzenia w zakresie włókien ruchowych prawego nerwu łokciowego na poziomie rowka tego nerwu, niską amplitudę odpowiedzi czuciowych w obu badanych nerwach oraz szybkość przewodzenia we włóknach czuciowych nerwów łokciowych w granicach normy. Badanie to nie wykazało neurograficznych cech zespołu rowka nerwu łokciowego obustronnie. Na podstawie wywiadu chorobowego, badania przedmiotowego, konsultacji neurologicznej oraz udostępnionej dokumentacji medycznej stwierdzono stan po operacji "zespołu rowka nerwu łokciowego" po stronie lewej. Specjaliści z jednostki diagnostyczno-orzeczniczej I stopnia, biorąc pod uwagę dane o narażeniu zawodowym (brak potwierdzenia pracy wymagającej stałego utrzymywania łokci w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu ich o podłoże) oraz wyniki badania ENeG nie wykazujące cech neurograficznych mogących potwierdzać rozpoznanie zespołu rowka nerwu łokciowego, nie znaleźli podstaw do rozpoznania u strony przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu rowka nerwu łokciowego. Strona nie zgodziła się z treścią orzeczenia lekarskiego jednostki I stopnia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w związku z czym zawnioskowała o przeprowadzenie ponownego badania przez IMP w L. Przy przyjęciu do Oddziału Chorób Zawodowych IMP w L. (3.07.2024 r.) strona skarżyła się na bóle obu rąk i drętwienie palców bardziej nasilone po stronie prawej, zaburzenia funkcji chwytnej obydwu rąk z przewagą po stronie prawej, bóle w odcinku szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym kręgosłupa, od dwóch dni nasilenie drżenia rąk. W badaniu stwierdzono osłabienie czucia w zakresie gałęzi V3 nerwu trójdzielnego po stronie lewej, bez uchwytnej klinicznie asymetrii oraz osłabienie czucia w zakresie dermatomu C3 i C4 po stronie lewej, w zakresie kończyn górnych - osłabienie czucia na lewej k. górnej, bez niedowładów, drżenie zamiarowe i dyssymetrię obustronnie (L>P), w zakresie kończyn dolnych - osłabienie czucia powierzchniowego na prawej k. dolnej, bez niedowładów, bez ataksji; testy prowokacyjne Phalena obustronnie ujemne; testy opukowe Tinnela obustronnie ujemne, objawy korzeniowe obustronnie ujemne, odruchy głębokie bardzo żywe (L>P), po stronie lewej stopotrząs, próba Romberga - dodatnia ze znoszeniem w lewo, chód prawidłowy, objawy patologiczne z grupy Babińskiego nieobecne. W badaniu przewodnictwa nerwowego (ENeG/EMG) stwierdzono cechy demielinizacyjnego uszkodzenia włókien ruchowych prawego nerwu łokciowego na odcinku przez łokieć oraz cechy aksonalnego uszkodzenia włókien czuciowych prawego nerwu strzałkowego powierzchownego, wartości przewodzenia w zakresie włókien ruchowych prawego nerwu strzałkowego w normie. W zakresie pozostałych badanych nerwów (włókien ruchowych i czuciowych n. pośrodkowego prawego i lewego, włókien ruchowych n. piszczelowego prawego i n. strzałkowego lewego, włókien czuciowych n. strzałkowego powierzchownego lewego i n. łydkowego prawego) opisano prawidłowe wartości przewodzenia. U pacjentki rozpoznano: zespół rowka nerwu łokciowego po stronie prawej, stan po leczeniu zespół rowka nerwu łokciowego po stronie lewej w 2021 r., aksonalne uszkodzenie włókien czuciowych prawego nerwu strzałkowego powierzchownego, zespół piramidowo-móżdżkowy w przebiegu postaci pierwotnie postępującej stwardnienia rozsianego. Orzecznicy stwierdzili, że obraz elektrofizjologiczny nie upoważniał do rozpoznania polineuropatii. Badania laboratoryjne natomiast ujawniły zaburzenia gospodarki lipidowej. Wartości poziomu glikemii (pomiar przygodny), hormonu tyreotropowego (TSH), czynnika reumatoidalnego (RF), kwasu moczowego, kreatyniny w surowicy AST ALT GGTP, białko C-reaktywnego (CRP) były prawidłowe. Orzecznicy IMP w L. wyjaśnili, że zgodnie z zasadami obowiązującymi w orzekaniu o chorobach zawodowych, zawodową etiologię rozpatrywanego zespołu rowka nerwu łokciowego można rozważać jedynie w przypadku, gdy istnieją przesłanki, aby stwierdzić bezspornie lub przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, iż choroba ta została spowodowane sposobem wykonywania pracy (odpowiedni charakter narażenia zawodowego). Zespół rowka nerwu łokciowego jest neuropatią nerwu łokciowego, której przyczyną jest bezpośredni ucisk nerwu w obrębie jego bruzdy na nadkłykciu przyśrodkowym kości ramiennej. Zawodową etiologię stwierdza się u pracowników wykonujących pracę w wymuszonej pozycji ciała wymagającej długotrwałego utrzymywania kończyn górnych w pozycji zgiętej i lekko odwiedzionej przy równoczesnym przeniesieniu ciężaru górnej części ciała na stawy łokciowe oparte o twarde podłoże lub wykonujących czynności w stałym zgięciu obu stawów łokciowych. Z uwagi na to, że w trakcie wystąpienia pierwszych udokumentowanych objawów choroby i narastania dolegliwości ze strony kończyn górnych wnioskodawczyni była zatrudniona na stanowisku krawcowej w firmie K., szczegółowej ocenie poddano narażenie zawodowe w tym zakładzie pracy. W związku z wątpliwościami dotyczącymi narażenia zawodowego, IMP w L. dodatkowo zwrócił się pismem (12.072024 r.) do organu I instancji o odniesienie się do uwag strony zawartych w jej oświadczeniu z 3 lipca 2024 r., doszczegółowienie danych dotyczących sposobu wykonywania pracy w zakresie ruchów kończyn górnych w firmie K. oraz korekty dat zasiłków chorobowych wpisanych w karcie oceny narażenia zawodowego. Analiza czynności zawodowych w oparciu o całość zgromadzonej dokumentacji wykazała, że w trakcie zatrudnienia w tym zakładzie pracy strona nie wykonywała czynności, które mogłyby być przyczyną rozpoznanego obustronnego zespołu rowka nerwu łokciowego. Lekarze specjaliści IMP w L. zatem nie znaleźli podstaw do rozpoznania u strony tej choroby zawodowej. W toku postępowania odwoławczego strona ponadto przesłała do ŚPWIS dokument z 16 stycznia 2025 r. pn. "Opinia Biura Bezpieczeństwa Pracy dotycząca pani A. S.", sporządzony przez mgr inż. L. S. Odniesiono się tamże do opracowania sporządzonego przez IMP w :. pn.: "Zakres i częstotliwość badań profilaktycznych do celów Kodeksu pracy - materiały dla Służby Medycyny Pracy. Narażenie na ruchy monotypowe kończyn", w której podana została definicja pracy monotypowej. Autor "Opinii (...)" wskazał, że opis charakteryzujący pracę monotypową, spełnia wszystkie wymogi, jakie w trakcie zawodowych czynności wykonywała strona. Pracownica szyjąc powłoki ogniotrwałe wykonywała pracę w wymuszonej pozycji ciała wymagającej długotrwałego utrzymywania kończyn górnych w pozycji zgiętej i lekko odwiedzionej przy równoczesnym przeniesieniu ciężaru górnej części ciała na stawy łokciowe oparte o twarde podłoże lub wykonujących czynności w stałym zgięciu obu stawów łokciowych. Wyjaśnił, że wykonanie jednego ściegu zajmowało od 5 do 7 minut, po czym wykonywało się obrót materiału i kontynuowało szycie kolejnego ściegu. Podkreślił, że nie jest możliwym, aby odstęp czasu między szyciem ściegu a obrotem materiału wynosił ponad 5 minut, czyli okresem wskazanym w definicji pracy monotypowej. Przedstawił również na czym polegało wykonywanie jednego ściegu. Pracownica układała zszywany materiał ognioodporny na stole maszyny do szycia i składała jeden brzeg. Następnie dociskała złożony materiał do twardego blatu roboczego przedramieniem i łokciem, aby zapobiec rozchodzeniu się warstw podczas szycia oraz dopychała go pod stopkę maszyny do szycia. Druga ręka trzymając materiał w palcach odciągała go spod stopki maszyny do szycia. W tej pozycji wykonywała kilka cm szwu, a następnie przesuwała łokieć i dłoń drugiej ręki o kilka centymetrów i dalej zszywała materiał. Czynności te powtarzała do czasu wykonania pełnego szwu na długości jednego boku materaca ognioodpornego. Wniosła również o ponowne jej przesłuchanie dla ustalenia rzeczywistego narażenia na stanowisku krawcowej wytwarzającej powłoki materaców ogniotrwałych. Następnie organ odwoławczy zwrócił się do lekarzy IMP w L. o ponowną analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dokumentu z 16 stycznia 2025 r. pt.: "Opinia (...)", w kontekście stosowanej definicji pracy monotypowej. W ocenie ŚPWIS sporządzona przez PPIS w G. karta oceny narażenia zawodowego strony z 25 sierpnia 2021 r. wskazuje na przedstawiony w opinii z 16 stycznia 2025 r. opis czynności, natomiast rozbieżna ocena dotyczy jedynie samego zakwalifikowania tych czynności jako czynności o charakterze monotypowym. Zdaniem PPIS w G. zszywanie materiałów ognioodpornych wymusza konieczność odwracania, przewracania i przesuwania obrabianego surowca, co nie oznacza wykonywania prac monotypowych. Zdaniem strony, która powołała się na definicję pracy monotypowej, użytej w opracowaniu: "Zakres i częstotliwość badań profilaktycznych do celów Kodeksu pracy - materiały dla Służby Medycyny Pracy. Narażenie na ruchy monotypowe kończyn" te czynności, wykonywane przez 6 godzin na zmianę roboczą przez 5 lat w K., spowodowały u niej rozpoznaną chorobę: przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół rowka nerwu łokciowego. W odpowiedzi zawierającej opinię uzupełniającą z 28 maja 2025 r. lekarze specjaliści z jednostki orzeczniczej II stopnia stwierdzili, że prywatna opinia z 16 stycznia 2025 r. specjalisty z dziedziny bhp nie wnosi nowych, istotnych danych w prowadzonej sprawie, które mogłyby mieć wpływ na zmianę ostatecznych wniosków orzeczenia lekarskiego. Lekarze podkreślili, że nie negują, iż charakter wykonywanej pracy miał cechy pracy monotypowej. Wykonywane ruchy w stawach nadgarstkowych i łokciowych podczas szycia na maszynie, w połączeniu z mocnym chwytem palcami mogły obciążać mięśnie i stawy kończyn górnych, zwłaszcza w zakresie nadgarstków i rąk. Jednakże ten rodzaj ruchów nie miał istotnego znaczenia przy rozpatrywaniu etiologii zawodowej zespołu rowka nerwu łokciowego. Specjaliści wyjaśnili, że w literaturze fachowej dotychczas brak jest danych wskazujących na związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy sposobem wykonywania pracy charakteryzującym się ruchami monotypowymi zginania i prostowania w stawach łokciowych, a zespołem uciskowym nerwu łokciowego na poziomie łokcia. Dane literaturowe dotyczące zawodowego zespołu rowka nerwu łokciowego wskazują jako główną zawodową przyczynę zespołu rowka nerwu łokciowego ucisk nerwu w rowku związany z pracą wymagającą ciągłego utrzymywania łokci w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu ich o twarde podłoże (np. szlifierze szkła kryształowego, zdobnicy szkła kryształowego, formowacze szkła laboratoryjnego, dawniej również telefonistki) lub wykonujących czynności w pozycji stałego zgięcia w obu stawach łokciowych (np. dmuchacze dużych elementów szklanych) - źródło: "Choroby zawodowe" K. Marek, rozdział "Choroby układu ruchu i obwodowego układu nerwowego związane ze sposobem wykonywania pracy" Tadeusz S. Gaździk, PZWL 2001. Podkreślili, że przeprowadzona analiza sposobu wykonywania pracy na podstawie całości zgromadzonej dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego nie wykazała, aby w trakcie zatrudnienia w firmie K. strona wykonywała czynności, które mogłyby być przyczyną rozpoznanego obustronnego zespołu rowka nerwu łokciowego. Wykonywanie pracy na stanowisku krawcowej wymagające ruchów kończyn górnych, w tym zginania/prostowania w stawie łokciowym podczas przesuwania materiału w trakcie szycia na maszynie, z podparciem przedramienia na blacie roboczym, nie jest tożsame z narażeniem zawodowym pracowników wykonujących pracę w pozycji stałego utrzymywania łokci w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu ich o podłoże, co predysponuje do ucisku nerwu łokciowego na poziomie łokcia przebiegającego w bruździe nadkłykcia przyśrodkowego kości ramiennej. Tym samym lekarze IMP w L. podtrzymali treść wydanego orzeczenia lekarskiego nr [...] z 2 października 2024 r. o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej. Pismem z 1 lipca 2025 r. strona oświadczyła, że kwestionuje wnioski zawarte w opinii lekarskiej IMP w L. z 28 maja 2025 r. Podała, że jest dla niej oczywisty związek przyczynowo -skutkowy pomiędzy sposobem świadczenia przez nią pracy, a zespołem uciskowym nerwu łokciowego na poziomie łokcia. W piśmie ponownie opisała sposób wykonywania przez nią obowiązków służbowych w firmie K. Wniosła o ponowne zwrócenie się do IMP w L., ewentualnie po uprzednim jej przesłuchaniu wraz z demonstracją sposobu wykonywania pracy. Dokonana natomiast przez ŚPWIS na etapie postępowania odwoławczego analiza akt sprawy wykazała, iż odwołanie strony nie było zasadne. Organ odwoławczy podniósł, że w przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. W odpowiedzi na pisma strony z 17 stycznia 2025 r. i 1 lipca 2025 r. organ II instancji wyjaśnił, że nie uwzględnił jej wniosków, gdyż zakres wykonywanych czynności przez stronę był wielokrotnie opisywany w postępowaniu, stanowił przedmiotem analiz lekarzy orzeczników IMP w L., którzy co istotne nie zanegowali przedstawionego opisu czynności w dokumencie z 16 stycznia 2025 r. pn. "Opinia Biura Bezpieczeństwa Pracy dotycząca pani A. S.", sporządzonego przez mgr inż. L. S. Zdaniem ŚPWIS brak było podstaw do przekazywania opisu czynności do lekarzy orzeczników, bowiem stanowiłoby to jedynie przewlekanie postępowania. Reasumując, po szczegółowej analizie całości zebranego materiału dowodowego, organ II instancji nie uwzględnił odwołania i orzekł w zaskarżonej decyzji o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej. Decyzja została doręczona stronie 4 sierpnia 2025 r. Nie zgadzając się z decyzją organu odwoławczego, strona, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych spowodowany nie wzięciem pod uwagę wszystkich okoliczności faktycznych, nieprawidłową ocenę materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych przez przyjęcie, że schorzenie, na które cierpi skarżąca, w postaci zespołu uciskowego nerwu łokciowego na poziomie łokcia, nie jest chorobą zawodową z powodu nieustalonej pozazawodowej etiologii. Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie również decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów procesu według spisu kosztów lub według norm przepisanych, jeżeli spis kosztów nie zostanie złożony. W uzasadnieniu skargi wskazał, że organy administracyjne naruszyły przepisy o postępowaniu administracyjnym przez poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, że wykonywanie przez skarżącą na stanowisku krawcowej wymagające ruchów kończyn górnych, w tym zginania/prostowania w stawie łokciowym podczas przesuwania materiału w trakcie szycia na maszynie, z podparciem przedramienia na blacie roboczym, nie jest tożsame z narażeniem zawodowym pracowników wykonujących pracę w pozycji stałego utrzymania łokci w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu ich o podłoże, co predysponuje do ucisku nerwu łokciowego na poziomie łokcia przebiegającego w bruździe nadkłykcia przyśrodkowego kości ramiennej. Nie wiadomo jednak konkretnie, co w obliczu wieloletniego narażenia zawodowego na czynniki sprzyjające powstaniu tego schorzenia przemawia przeciw uznaniu zawodowej etiologii zespołu uciskowego nerwu łokciowego na poziomie łokcia. Dokumentacja skarżącej, w szczególności orzeczenie lekarskie IMF nr [...] z 2.10.2024 r., wskazuje, że pierwsze dolegliwości były zgłaszane 6.03.2019 r., kiedy to strona skarżyła się na "drętwienia, mrowienia palców rąk" - cechy neuropatii łokciowej opisane w badaniu EMG z 10.06.2019 r. Okres narażenia zawodowego trwał do czasu ustania zatrudnienia w K., to jest do 11.06.2019 r., a zatem objawy chorobowe wystąpiły jeszcze w trakcie pracy na stanowisku krawcowej wytwarzającej powłoki materaców ogniotrwałych, z pewnością nie później niż do roku po zakończeniu pracy u tego pracodawcy. To właśnie zatrudnienie skarżąca łączy z chorobą zawodową, ponieważ to było pierwsze zatrudnienie w krawiectwie ciężkim i ono rzeczywiście wymagało operowania na powiększonym blacie roboczym (normalny blat roboczy w krawiectwie lekkim na wymiary: 44cm x 114cm, a stanowisku pracy przy krawiectwie materiałów ogniotrwałych miało wymiary ponad; 100cm x 200cm). Nadto na tym blacie roboczym krawcowa musiała operować materiałami ogniotrwałymi: były to tkaniny techniczne, ciężkie, sztywne i grube, często z włókien szklanych z grafitem, powlekane silikonem, zbrojone drutem stalowym i powlekane teflonem (w celu ograniczenia przepuszczania wysokiej temperatury). Operowanie tymi materiałami wymagało znacznej siły a podczas szycia - silnego przytrzymywania na blacie roboczym. Polegało ono na dociskaniu materiału przedramionami, całym obszarem przedramienia od łokcia do nadgarstka, do blatu roboczego. Podciąganie, utrzymywanie na blacie roboczym i przesuwanie materiału również polegało na dociskaniu ciężkich i sztywnych opisanych wyżej tkanin do blatu roboczego maszyny do szycia ciężarem własnego ciała krawcowej, przenoszonym przez przedramiona i uchwyconych dłońmi. Zdaniem pełnomocnika skarżącej organ II instancji bezzasadnie uznał, że zespół uciskowy nerwu łokciowego na poziomie łokcia nie jest wywołany dominującym czynnikiem związanym ze środowiskiem pracy, błędnie odtwarzając warunki pracy skarżącej oraz podzielając błędne powierzchowne opinie lekarskie, które fakty odnoszące się do sposobu świadczenia pracy stwierdzały. Pominęły bowiem wieloletnie narażenia zawodowe na ucisk nerwu łokciowego w obrębie jego bruzdy na nadkłykciu przyśrodkowym kości ramiennej obu kończyn górnych, którego związek z powstaniem uciskowego nerwu łokciowego na poziomie łokcia nie budzi wątpliwości lekarzy. Następnie wyjaśnił, na czym polega neuropatia kończyn górnych. Podkreślił, że jego zdaniem celem postępowania powinna być ocena czynników etiologicznych zespołu uciskowego nerwu łokciowego na poziomie łokcia u skarżącej jako krawcowej szyjącej ciężkie i znacznych rozmiarów materace ognioodporne, co wymagało ciągłego utrzymywania łokci w pozycji zgiętej. Jego zdaniem czynnikiem dominującym w powstaniu zespołu uciskowego nerwu łokciowego na poziomie łokcia pod względem czasowym i pod względem intensywności narażenia jest z pewnością czynnik zawodowy, na którego działanie skarżąca była narażona u kolejnych swoich pracodawców przez okres wielu lat. Dlatego nie powinno budzić wątpliwości spełnianie przez stronę warunku zawodowej etiologii schorzenia. Fakty te nie zostały wystarczająco wzięte pod uwagę przez organy administracji, dlatego pełnomocnik stwierdził, że materiał sprawy został przez nie potraktowany wybiórczo i tendencyjnie. Fakt stwierdzenia u skarżącej zespołu uciskowego nerwu łokciowego na poziomie łokcia nie był kwestionowany. Podobnie wieloletnie narażenie na pracę w warunkach pracy mogących uszkodzić i zwykłe uszkadzających układ nerwowy kończyn górnych, modelowo wręcz pasujących do opisanego schorzenia. W takiej sytuacji organy administracyjne powinny ustalić etiologię schorzenia rozpoznanego u skarżącej. Tylko jednoznaczne określenie innej, pozazawodowej, przyczyny schorzenia rozpoznanego u skarżonej lub wykluczenie jej związku z warunkami pracy mogło być podstawą wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Tymczasem organ odwoławczy, nie będąc w stanie wykluczyć zawodowej etiologii schorzenia występującego u skarżącej, zdaniem pełnomocnika, uznał nieokreśloną pozazawodową jego etiologię. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację w sprawie. Odnosząc się do zarzutów skargi, nie znalazł podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: p.p.s.a.), kontrola ta obejmuje również bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Przedmiotem kontroli Sądu jest ocena legalności decyzji Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującej w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej A. S. choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu rowka nerwu łokciowego wymienioną w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2022r. poz. 1836). Stosownie do art. 235¹ ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz.277), za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje spełnienie dwóch przesłanek. Pierwsza to zamieszczenie danego schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. A druga to ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Należy wskazać, że aby można było stwierdzić chorobę zawodową nie wystarczy zdiagnozowanie u pracownika (lub byłego pracownika), że występuje u niego co najmniej jedna z chorób wymienionych w załączniku do rozporządzenia. Również sama okoliczność wykonywania pracy w narażeniu zawodowym, czy też zachorowania w okresie pracy, nie jest równoznaczna z powstaniem choroby zawodowej. Konieczne jest bowiem powiązanie przyczynowo - skutkowe objawów danej choroby z warunkami pracy wykonywanej przez chorego. Zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, że brak jest dostatecznych podstaw do uznania, że rozpoznane u skarżącej schorzenie tj. zespół rowka nerwu łokciowego powstały w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażenie zawodowe.) Należy wskazać, że wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej poprzedza przeprowadzenie postępowania, którego zasady zostały ściśle określone w ww. rozporządzeniu, tj. poczynając od złożenia zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, poprzez sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, a następnie przeprowadzeniem analizy zebranej dokumentacji w tym wyników przeprowadzonych badań przez wyznaczonych do tego celu jednostki orzecznicze I i II stopnia i wydanie orzeczeń lekarskich przez uprawnionych lekarzy medycyny pracy. Rolą organu jest przeprowadzenie postępowania z poszanowaniem tego trybu i z uwzględnieniem wniosków wynikających z orzeczeń lekarskich wystawionych przez lekarzy medycyny pracy. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze (tj. wskazane w § 5 rozporządzenia), zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. Orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłego, przy tym organ może oceniać je, w ramach art. 80 k.p.a. przez pryzmat ich kompletności, precyzyjności co do przedstawionych wniosków, jednakże nie jest uprawniony do zakwestionowania stanowiska lekarza orzecznika co do istnienia medycznych przesłanek do uznania danej choroby za chorobę zawodową, bowiem to wykracza poza kompetencje organu. Inaczej rzecz ujmując, w świetle przepisów prawa orzeczenie lekarskie stanowi w istocie jedyny miarodajny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, o ile nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów i jest prawidłowe pod względem formalnym. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli wydane zostało ono z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych i nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Odnosząc się do twierdzeń skarżącej, że jej zdaniem wydane w sprawie orzeczenia lekarskie są błędne (gdyż nie stwierdzają związku przyczynowego pomiędzy schorzeniami a wykonywaną pracą księgowej), wyjaśnienia wymaga, że ani organ ani sąd nie posiadają wiadomości specjalnych, którymi dysponuje lekarz orzecznik specjalista medycyny pracy, zatem nie mogą w związku z tym wkraczać w merytoryczną zasadność orzeczenia lekarskiego. W ocenie Sądu słusznie organ odwoławczy uznał orzeczenia lekarskie wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy – Poradnię Chorób Zawodowych w S. oraz przez Instytut Medycyny Pracy w L. (uzupełnione następnie na wniosek PPIS), czyli upoważnione do tego jednostki orzecznicze I i II stopnia, za dowód w sprawie, czyniąc wynikające z nich okoliczności podstawą swoich ustaleń faktycznych. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że skarżąca została poddana dwukrotnemu badaniu w uprawnionych wyżej wymienionych jednostkach orzeczniczych, które wydały orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej. Specjaliści medycyny pracy mieli na uwadze zakres obowiązków zawodowych wykonywanych przez stronę w ramach wykonywania pracy w tym w firmie K. i stwierdzili, że nie zachodzi związek przyczynowy pomiędzy wykonywaną pracą a stwierdzonym u pacjentki schorzeniem. W orzeczeniach obszernie i szczegółowo odniesiono się do konkretnych czynności jakie wykonywała skarżąca. W szczególności wskazano, że nieustanna zmiana położenia zszywanej powłoki, którą trzeba było ułożyć na maszynie we właściwej pozycji, wykluczała konieczność opierania przez dłuższy czas łokci o twarde podłoże blatu roboczego. Na podstawie opracowanej charakterystyki stanowiska pracy ustalono, że zakres czynności wykonywanych przez skarżącą nie mógł być określony jako ruchy monotypowe, wymagające wymuszonej pozycji ciała (czyli takiej, której nie można zmienić) oraz znacznego wysiłku fizycznego. Zwrócono uwagę, że zszywanie materiałów ognioodpornych wymuszało konieczność odwracania, przewracania i przesuwania obrabianego surowca. Nie potwierdzono konieczno ści stałego utrzymywania łokci w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu ich o podłoże w trakcie pracy. W tych okolicznościach, brak było przesłanek, aby stwierdzić bezspornie lub przynajmniej w wysokim prawdopodobieństwem, że stwierdzona u skarżącej choroba została spowodowana sposobem wykonywania pracy. Subiektywne przekonanie skarżącej o związku przyczynowym stwierdzonej choroby z wykonywaną pracą krawcowej nie jest wystarczające dla uwzględnienia skargi. Zdaniem Sądu należy zgodzić się z organami, że opinie lekarskie jednostek orzeczniczych I i II stopnia w przekonujący sposób uzasadniają brak istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rozpoznanymi u skarżącej zmianami chorobowymi, a sposobem wykonywania pracy. Powyższe stanowiło o związaniu organów rozpoznaniem zawartym w podjętych orzeczeniach jednostek orzeczniczych. Stąd słusznie organ odwoławczy uznał orzeczenia lekarskie wydane przez upoważnione do tego jednostki orzecznicze za dowód w sprawie, czyniąc wynikające z nich okoliczności podstawą swoich ustaleń faktycznych. Odnosząc się do twierdzeń skarżącej wyjaśnić należy, że fakt wykonywania przez kilka lat pracy krawcowej, gdzie szyła powłoki na materace ogniotrwałe pozostają bez wpływu na ocenę legalności decyzji objętej skargą. Jak już wcześniej wskazano sama okoliczność wykonywania pracy w narażeniu zawodowym, czy też zachorowania w okresie pracy nawet na chorobę objętą wykazem, nie jest jeszcze równoznaczna z powstaniem choroby zawodowej, gdyż ustawodawca wymaga rozpoznania takiej choroby przez jednostkę orzeczniczą, która potwierdzi istnienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy warunkami pracy, a stanem zdrowia badanego. W świetle powyższego zaznaczyć należy, że skoro we wszystkich wydanych orzeczeniach lekarskich w obu jednostkach orzeczniczych stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej, to ani organ ani Sąd nie mógł wbrew tym opiniom stwierdzić ani przyjąć z przeważającym prawdopodobieństwem, że sposób wykonywania pracy mógł być przyczyną rozpoznania u skarżącej zespołu rowka nerwu łokciowego. Stanowisko zajęte w kontrolowanej sprawie przez wyspecjalizowane jednostki wskazywało, że nie wystąpił związek przyczyno – skutkowy pomiędzy sposobem wykonywania pracy a stwierdzonym schorzeniem u skarżącej. Należy przy tym dodać, że materiał dowodowy zebrany w sprawie był wystarczający do jej rozstrzygnięcia. Skarżąca została w sprawie przesłuchana w charakterze strony co potwierdza protokół przesłuchania zawarty w aktach sprawy (k. 20 akt administracyjnych). Organy zebrały i odniosły się do wszystkich zgromadzonych dowodów. Jednostki orzecznicze I i II stopnia obszernie i przekonująco uzasadniły zajęte stanowisko, a Instytut Medycyny Pracy w L. dwukrotnie analizował całość zgromadzonej dokumentacji medycznej oraz dotyczącej narażenia zawodowego, w tym prywatną opinię sporządzoną przez mgr inż. L. S. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie mają walor opinii biegłych, którymi organ jest związany. Samo niezadowolenie skarżącej z wydanych opinii lekarskich i w konsekwencji wydanych decyzji nie stanowi podstawy do uwzględnienia skargi. Podsumowując, organy w ramach posiadanych kompetencji i zebranego materiału dowodowego, w szczególności najistotniejszych w tym zakresie orzeczeń lekarskich nie miały podstaw do stwierdzenia u skarżącej istnienia wymienionej we wstępie choroby zawodowej, co szczegółowo wyjaśniono w uzasadnieniach wydanych decyzji. W sprawie nie doszło więc do zarzucanego w skardze błędu w ustaleniach faktycznych i tym samym naruszenia przepisów postępowania jak również Sąd nie stwierdził naruszenia w sprawie przepisów prawa materialnego. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 września 2025
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Sędziowie
Beata Machcińska Magdalena Jankiewicz Małgorzata Herman /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny