Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Gd 6/26

Wyrok WSA w Gdańsku z 14 maja 2026 r., III SA/Gd 6/26 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
14 maja 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik (sprawozdawca), Protokolant: Referent Agnieszka Gross, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2026 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 23 października 2025 r. nr 2201-IGC.4823.14.2025.SL w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 20 maja 2025 r. nr 328000-CZC-5.4823.56.2024.20.ŁR Naczelnik Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni nałożył na M. D. (dalej jako "strona", "skarżący") karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za nieprzekazywanie aktualnych danych lokalizacyjnych przewozu objętego zgłoszeniem [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu 12 marca 2024 r. w miejscowości G., funkcjonariusze ww. urzędu przeprowadzili kontrolę przewozu towarów polegającą na sprawdzeniu przestrzegania obowiązków określonych w ustawie z 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 104 ze zm.; zwanej dalej "ustawą SENT"). Z przeprowadzonych czynności sporządzili protokół kontroli numer [...], z którego wynika, że kierujący W. M. wykonywał przewóz towaru, w postaci szlamu (odpady - kod CN 0005), pojazdem ciężarowym o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą [...], na rzecz firmy D. M. D. w G. Kontrolujący dokonali sprawdzenia lokalizacji w systemie SENT-GEO i stwierdzili przerwę w przekazywaniu danych geolokalizacyjnych znacznie przekraczającą jedną godzinę. Zaznaczono, że z przesłuchania kierowcy wynika, że przewóz towaru rozpoczął 9 marca 2024 r. na terenie Polski, po czym w miejscowości J. zatrzymał się na przerwę. Następnie kontynuując jazdę do G. był przekonany, że lokalizator w telefonie miał cały czas włączony. Kierowca wskazał, że aplikację w telefonie obsługuje od około dwóch tygodni, ponieważ wcześniej lokalizator wbudowany był w pojeździe, a na aplikacji SENT w telefonie jedzie dopiero drugi raz. Za pierwszym razem (przejazdem) instruował go pracodawca, a za drugim razem uruchomił ją samodzielnie. Nie zdawał sobie sprawy z tego jak działa aplikacja, gdyż cały instruktaż przeprowadzony był jednokrotnie podczas rozmowy telefonicznej. Jak wynika z akt sprawy, w toku przesłuchania kierowca wskazał, że dopiero podczas kontroli funkcjonariusze poinformowali go, że od miejscowości J. aż do G. nie był przekazywany sygnał GPS. W związku z powyższym organ uznał, że przewóz realizowany był z naruszeniem przepisów ustawy SENT, tj. zaistniał brak przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych zgłoszenia [...], czyli w zakresie, w jakim przewoźnik, w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem, jest obowiązany zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego zgłoszeniem, o czym stanowi art. 10a ust. 1 ustawy SENT. W ocenie organu pierwszej instancji nie ulega wątpliwości, że strona jako przewoźnik uchybiła obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 10a ust. 1 ustawy SENT. Przy czym zgromadzony w sprawie materiał wskazuje, że w okresie nienadawania sygnału GPS nie odnotowano wadliwego działania systemu SENT-GEO, które mogłoby wpłynąć na przyjmowanie danych od geolokaliatorów. Odnośnie przedmiotowego zgłoszenia SENT również nie stwierdzono w systemie CKD zgłoszeń incydentów dotyczących problemów w działaniu systemu SENT-GEO. W celu zweryfikowania nieprawidłowości nadawania sygnału GPS, zostały zabezpieczone przez Centrum Informatyki Resortu Finansów dane globalizacyjne lokalizatora [...] przypisanego do ww. zgłoszenia. Organ dodał, że na podstawie zabezpieczonych danych, wygenerowano z systemu SENT-GEO BI odpowiednie pliki. W wydanej decyzji przedstawiono tabelę dotycząca przewozu nr [...], w której uwidoczniono w jakim czasie sygnał z lokalizatora [...] nie był prawidłowo przesyłany, co obejmowało m.in. przerwę, która trwała w sposób ciągły około 55 godzin. Organ podkreślił, że na potrzeby realizacji obowiązków przekazywania danych wynikających z ustawy SENT, strona skorzystała z lokalizatora w postaci telekomunikacyjnego urządzenia końcowego (np. telefonu, tabletu), na którym jest zainstalowana aplikacja udostępniona przez Szefa KAS, służąca do monitorowania trasy przewozu towaru. Podczas instalowania aplikacji na określonym urządzeniu, przydzielany jest indywidualny numer lokalizatora, który został stronie aktywowany w dniu 1 marca 2024 r. z numerem [...]. Urządzenie z zainstalowaną aplikacją obsługiwane jest przez kierowcę, który w momencie rozpoczęcia przewozu włącza transmisję danych poprzez wybranie opcji "przejazd SENT" a następnie "START" i zapewnia przekazywanie danych geolokalizacyjnych. Dane te są odbierane przez moduł SENT GEO. Pomimo, że przed rozpoczęciem przewozu towaru strona przesłała zgłoszenie do rejestru i uzyskał numer referencyjny lokalizatora [...], które uzupełniła o dane niezbędne do prawidłowego transportu, w tym numer lokalizatora, to sygnał z geolokaliazatora nie był prawidłowo przesyłany. Organ podkreślił, że aby zweryfikować działanie lokalizatora strona mogła uzupełnić formularz SENT406 na platformie PUESC, a odpowiedzią na weryfikację formularza SENT406 jest informacja o aktualnym położeniu lokalizatora. Zaznaczono, że okoliczności nienadawania danych geolokaliazatora, nie powstały w związku ze szczególnymi, nadzwyczajnymi zdarzeniami, ale przeciwnie - stanowiły konsekwencje braku weryfikacji własnych działań. Sam fakt wyposażenia pojazdu w geolokalizator jest niewystarczający do uznania, że przewoźnik zapewnił prawidłową realizację obowiązków nałożonych ustawą SENT. Brak prawidłowo działającego lokalizatora niweczy realizację jednego z celów ustawy, jakim jest zwiększenie skuteczności kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów i uniemożliwia kontrolę obrotu tzw. towarami wrażliwymi. W rozpatrywanej sprawie była możliwość weryfikacji zgłoszenia w całym okresie jego trwania, a brak działań w zakresie sprawdzenia działania lokalizatora przy przewozie towaru wrażliwego i obarczonego ryzykiem nadużyć nie miało charakteru formalnego uchybienia i ewentualnie omyłki lecz było konsekwencją niepodjętych starań co do wyeliminowania nieprawidłowości. Dokonując analizy sytuacji materialnej strony, organ wskazał, że zachowuje ona swoją sprawność płatniczą i płynność, co w stosunku do wysokości nałożonej kary wskazuje, że jej zapłata nie zachwieje podstawą prowadzonej działalności. Organ podkreślił, że odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej uzasadnione jest jedynie w przypadkach spowodowanych czynnikami nadzwyczajnymi, na które przewoźnik nie miał wpływu i które są od niego niezależne. Oznacza to, iż z instytucji odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej nie można czynić powszechnie stosowanego środka prowadzącego do zwolnienia z obowiązku jej uiszczenia. Odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej zawsze leży w interesie strony postępowania, prowadząc do zmniejszenia jej obciążeń finansowych, bądź spożytkowania środków z nałożonej kary na inne cele strony. Nie jest to jednak równoważne z przesłanką ważnego interesu przewoźnika i interesu publicznego zgodnie z ustawą SENT. Obowiązkiem każdego podmiotu jest przestrzeganie norm prawnych, a konsekwencją ich naruszenia jest właśnie nałożenie kary. Kara pieniężna wiąże się z wypełnieniem nałożonych przez ustawodawcę wymogów, ważnych z punktu widzenia właściwego funkcjonowania życia społecznego. Zasadą jest uiszczanie należności publicznych, w tym kar, a odstąpienie od nich stanowi wyjątek. Odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, będącej skutkiem działania niezgodnego z obowiązującym prawem, nie można uznać za działanie w interesie publicznym. W interesie publicznym leży bowiem przestrzeganie przez podmioty wskazane w ustawie SENT nałożonych na nie obowiązków, ich egzekwowanie i przestrzeganie. W interesie publicznym nie leży też doprowadzanie przedsiębiorców/spółek do upadłości, ale dyscyplinowanie ich w zakresie przestrzegania przepisów prawa, jak również to, by system kontroli był szczelny, skuteczny i bezpieczny, bez możliwości omijania go, a także by podmioty przewożące lub nabywające towary na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, objęte systemem monitorowania, dochowywały należytej staranności w wypełnianiu swoich obowiązków. Odstąpienie od nałożenia kary, stanowiące wyjątek od zasady powszechności i równości płacenia podatków i innych należności, powinno być podyktowane szczególnie ważnymi i uzasadnionymi powodami, a nie stanowić premiowania zachowań niezgodnych z prawem. Wszelka pomoc w jakiejkolwiek formie nie może zakłócać konkurencji na rynku. Niedopuszczalnym z punktu widzenia interesu publicznego byłoby przerzucenie odpowiedzialności finansowej przewoźnika na budżet Państwa, a więc pośrednio na wszystkich obywateli, za niewypełnienie przez stronę ustawowych obowiązków. M. D. odwołał się od decyzji organu pierwszej instancji podnosząc, że został naruszony art. 10a ust. 1-3 ustawy SENT poprzez uznanie, że przewoźnik nie dochował obowiązku zapewnienia przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego zgłoszeniem. Nadto wskazał na naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 122 i art. 187 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2025 r., poz. 111 ze zm.; dalej jako "o.p.") poprzez wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, względnie: - art. 22 ust. 3 ustawy SENT poprzez uznanie, że w świetle zebranego materiału dowodowego nie zaszły przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z urzędu przez organ pierwszej instancji uzasadnione ważnym interesem przewoźnika i (niezależnie) interesem publicznym. W odwołaniu podkreślono, że pomimo niewątpliwej przerwy w nadawaniu danych lokalizacyjnych, nie doszło do nieprawidłowości w transporcie, w szczególności do zmiany, czy porzucenia towaru. Po postoju w miejscowości J. kierowca udał się bowiem prosto do odprawy celnej w porcie w G. Najistotniejsze więc pozostaje, że w chwili kontroli takie towary jakie na początku zadeklarowano w zgłoszeniu SENT, że będą przedmiotem przewozu, znajdowały się w pojeździe i z tego względu przewóz był, w ocenie strony, w pełni prawidłowy. Podkreślono, że przewoźnik dołożył starań jakich można od niego wymagać, to jest wyposażył kierowcę w telefon z działającą aplikacją i przeszkolił go, a kierowca w chwili wykonywania przewozu pierwszy raz obsługiwał aplikację bez asysty. W piśmie uzupełniającym odwołanie wskazano i przesłano do akt sprawy oświadczenie kierowcy z dnia 8 lipca 2025 r, w którym zaznaczył on, że podczas postoju w J. wyładował mu się telefon, na którym miał zainstalowaną aplikację służącą do monitorowania trasy przewozu, a przed dalszym wyruszeniem w trasę zapomniał włączyć ponownie aplikację. Kierowca świadczył także, że w czasie postoju pojazd był zabezpieczony, nikt nie miał do niego dostępu i po zakończeniu odwiedzin u siostry w J. udał się bezpośrednio do G. z towarem w stanie nienaruszonym. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku decyzją z dnia 23 października 2025 r. nr 2201-IGC.4823.14.2025.SL utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji jako prawidłową, nie znajdując podstaw do uwzględnienia zarzutów odwołania. Organ odwoławczy przytoczył treść przepisów ustawy SENT mających zastosowywanie w sprawie i wskazał, że przewidziane w niej sankcje mają za zadanie chronić legalny handel towarami uznanymi za "wrażliwe", w tym umożliwić walkę z "szarą strefą". Celem ustawy SENT jest więc zwiększenie skuteczności kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów, a osiągniecie tego celu ma nastąpić przez zapewnienie monitorowania przewozów określonych grup towarów. Działania te mają za zadanie wyeliminować pozaewidencyjny obrót. W związku z tym ustawa nakłada obowiązki, a ich niewykonanie usankcjonowano administracyjnymi karmi pieniężnymi w określonej wysokości. Zdaniem organu tylko prawidłowe zgłoszenie daje możliwość dokonania zdalnych analiz, monitorowania, przeprowadzenia skutecznych kontroli, umożliwia prawidłową identyfikację rodzaju wykonywanego przewozu i podmiotów biorących udział w przewozie - a więc osiągnięcie celów ustawy SENT. Odnosząc powyższe do realiów przedmiotowej sprawy, wskazano, że przewożony towar stanowiący szlam (odpady, pozycja CN 0005) objęty był systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Organ nie zgodził się z zarzutem błędnego zastosowania art. 10a ust. 1 ustawy SENT. Ze wskazanego przepisu jednoznacznie bowiem wynika, że to przewoźnik, w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem, jest obowiązany zapewnić przekazywanie danych geolokalizacyjnych środka transportu. W związku z zarejestrowaniem przewozu w systemie SENT przewoźnik otrzymał wezwanie organu pierwszej instancji do przedstawienia środka transportu wraz z towarem objętym zgłoszeniem [...] w G. przy ul. [...]. W wyniku kontroli funkcjonariusze służby celno-skarbowej stwierdzili zaś trwające w chwili kontroli niewykonanie obowiązku przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego powyższym zgłoszeniem w trakcie trasy J. – G., co zostało odnotowane w protokole z kontroli. Pomimo że przewoźnik wywiązał się z takich nałożonych na niego ustawą obowiązków, jak to, że dokonał zgłoszenia przewozu towaru do systemu SENT oraz uzupełnił dane zawarte w tym zgłoszeniu stosownie do obowiązujących przepisów, to jednak z zapisów zawartych w systemie SENT oraz SENT-GEO wynika, że kierujący pojazdem nie przekazywał aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego zgłoszeniem w czasie trasy przewozu towaru objętego systemem monitorowania. To zadaniem przewoźnika jest zaś sprawienie, aby stan przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego zgłoszeniem miał miejsce w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego tym zgłoszeniem. Strona z tego obowiązku się nie wywiązała, przy czym nie było to wynikiem niedostępności rejestru. Brak uruchomienia lokalizatora niweczy realizację jednego z celów ustawy, zwiększenia skuteczności kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów. Podkreślono, że organ pierwszej instancji w toku prowadzonego postępowania, na podstawie informacji otrzymanej z Centrum Informatyki Resortu Finansów odpowiedzialnego za funkcjonowanie systemu SENT-GEO ustalił, że sygnał z geolokaliazatora niewątpliwie nie był przesyłany. Z historii zdarzeń ww. lokalizatora za okres 9 marca 2024 r. od godz. 23:31 do 12 marca 2024 r. do godz. 17:42 wynika, że przerwa w nadawaniu sygnału lokalizatora wystąpiła 10 marca 2024 r. od godz. 10:14 do 12 marca 2024 r. do godz. 17:42, czyli trwała ponad 55 godzin. Nie jest też sporne - zwłaszcza, że znajduje to swoje potwierdzenie w protokole z kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 12 marca 2024 r. oraz w danych uzyskanych z systemu SENT-GEO, którego funkcjonalności nie były zakłócone żadną awarią - że lokalizator nr [...] nie był bardzo długo widoczny na mapie systemu monitorującego. Organ pierwszej instancji zasadnie więc przyjął, że strona nie wywiązała się z obowiązku, o którym mowa w art. 10a ust. 1 ustawy SENT. Z kolei zaniechanie wykonania obowiązków wynikających z przepisów ustawy SENT skutkuje powstaniem odpowiedzialności administracyjnej m.in. w postaci administracyjnych kar pieniężnych. Przy czym organ odwoławczy podkreślił, że odrębnie została uregulowana odpowiedzialność przewoźnika i kierującego środkiem transportu za naruszenie przepisów ustawy SENT. Na podstawie art. 22 ust. 2a ustawy SENT w przypadku niewywiązywania się z obowiązku, o którym mowa w art. 10a ust. 1, na przewoźnika nakłada się administracyjną karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Kary pieniężne nakładane na przewoźnika na podstawie ww. przepisu zostały bezwzględnie oznaczone, co oznacza, że organ w sytuacji wystąpienia materialnoprawnych przesłanek jej nałożenia zobowiązany jest ją nałożyć. Natomiast zgodnie z art. 32 ust. 1 ww. ustawy w przypadku stwierdzenia w trakcie kontroli niedopełnienia obowiązku, o którym mowa w art. 10b (pkt 2), niedopełnienia obowiązku, o którym mowa w art. 10c ust. 1 (pkt 3) - kierujący podlega karze grzywny w wysokości od 5.000 do 7.500 zł. Są to więc dwa różne środki prawne sankcjonujące naruszenie obowiązków wynikających z ustawy SENT, tj. administracyjne (art. 22 ust. 2a ustawy SENT) oraz penalne (art. 32 ust. 1 ustawy SENT), których adresatami są różne podmioty, tj. przewoźnik i kierujący. Ewentualne zastosowanie się przez kierowcę do wymogów z art. 10c ustawy SENT, nie stanowi podstawy do zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności, co do wypełnienia obowiązku, wynikającego z art. 10a ust. 1 ustawy SENT. W ocenie organu postępowanie, które toczyć się będzie w sprawie kierowcy jest odrębnym postępowaniem, niosącym konsekwencje dla samego kierowcy. Mając na uwadze, że kierowca dopuścił się wykroczenia z art. 32 ust 1 pkt 3 ustawy SENT orzekanie w sprawie grzywny, o której mowa w ust. 1 następuje w tym zakresie w innym, odrębnym trybie określonym w ustawie z dnia 21 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawie o wykroczenia. Prawidłowo zatem organ pierwszej instancji, uwzględniając obowiązujące przepisy i stan faktyczny sprawy, uznał, że strona jako przewoźnik podlega karze administracyjnej przewidzianej w art. 22 ust. 2a w związku z art. 10a ust. 1 ustawy SENT. W tej sprawie, ani kierowca, ani przewoźnik nie zgłaszali problemów w działaniu systemu. Zaznaczono że system SENT-GEO jest też tak skonstruowany że w przypadku braku przekazywania danych lokalizacyjnych kierowca poprzez aplikację jest informowany na bieżąco o prawidłowości przekazywania danych lokalizacyjnych środka transportu. W przypadku odnotowania nieskutecznej próby przesyłania danych lokalizacyjnych np. z powodu braku połączenia fakt ten jest zgłaszany wyłącznie kierowcy, po stronie aplikacji kierowcy, poprzez interfejs użytkownika, który po 10 minutach zmienia kolor z ikony zielonego na żółty, a po jednej godzinie z czerwonego na żółty. Przede wszystkim zaś system daje też możliwość sprawdzenia poprzez stronę internetową ważności zgłoszenia przewozu wraz z ostatnią pozycją lokalizatora GPS. Podkreślono, że zarówno kierowca, jak i przewoźnik mieli możliwość weryfikacji prawidłowości działania systemu SENT w zakresie poprawności przesyłania danych geolokalizacyjnych. Skutki złej realizacji obowiązków ustawowych, obciążają podmiot obowiązany do realizacji obowiązków ustawowych, a w tym przypadku przewoźnika. Przewoźnik może to zrobić w każdym czasie na stronie internetowej PUESC, natomiast kierowca może zweryfikować aktualnie odnotowaną pozycję geolokalizacyjnych w aplikacji mobilnej kierowcy, jeżeli ma taką zainstalowaną w telefonie. Stwierdzone uchybienie przy realizacji przewozu, uniemożliwiło praktycznie realizację podstawowego celu ustawy SENT. Brak danych spowodował, że organy celno-skarbowe nie miały możliwości kontrolowania i śledzenia całej trasy przewozu tego towaru. Niewywiązanie się przez przewoźnika z obowiązku przekazywania w trakcie całej trasy przewozu towaru, aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego tym zgłoszeniem, nie świadczy o małej wadze naruszenia, ani nie wskazuje na dochowanie należytej staranności w wypełnianiu obowiązków nałożonych ustawą. Organ odwoławczy ustosunkował się też do zarzutów odwołania wskazując, że organy nie mogą być obarczane obowiązkiem poszukiwania dowodów w nieograniczonym zakresie i podważających ich własne ustalenia. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia końcowego rozstrzygnięcia. Tym samym została zrealizowana zasada kompletności materiału dowodowego określona w art. 187 § 1 o.p. Nadto organ odwoławczy odnotował, że z oświadczenia kierowcy z dnia 8 lipca 2025 r., stanowiącego uzupełnienie odwołania strony, wynika, że zatrzymał się w miejscowości J. W czasie postoju telefon, na którym była zainstalowana aplikacja służąca do monitorowania trasy przewozu towaru wyładował się, a kierowca zapomniał uruchomić ponownie aplikację przed dalszym wyruszeniem w trasę. Poinformował również, że samochód przez cały czas postoju był zabezpieczony i zamknięty oraz że nikt nie mógł mieć dostępu do przewożonego towaru. Po zakończeniu odwiedzin udał się samochodem bezpośrednio do G. Towar dotarł na kontrolę celną w stanie nienaruszonym. Z aplikacji służącej do monitorowania przewozu towaru korzysta dopiero od dwóch tygodni i jest to jego pierwszy przejazd podczas którego korzystał z aplikacji samodzielnie. Z uwagi na brak doświadczenia nie pamiętał, że należy ją włączyć za każdym razem, po ponownym włączeniu telefonu. Mając również powyższe na uwadze, organ odwoławczy podkreślił, że trudno w takiej sytuacji zgodzić się stwierdzeniem, że przewoźnik nie ponosi winy co do powstania stwierdzonych nieprawidłowości i dopełnił należytej staranności, celem zabezpieczenia monitorowania przewozu. Przewoźnik w szczególności podkreślał w tym zakresie, że fakt, iż kierowca działał w sposób nieprawidłowy i niezgodny z instrukcjami przewoźnika nie może obciążać przewoźnika. Organ ponownie jednak wyjaśnił w odniesieniu do powyższego, że z art. 10a ustawy SENT wynika, że za brak przesyłania danych geolokalizacyjnych odpowiedzialność ponosi przewoźnik, który, jako profesjonalny przedsiębiorca powinien znać swoje obowiązki, wynikające z ustawy SENT i dochować należytej staranności i upewnić się czy urządzenie lokalizacyjne przesyła dane w sposób prawidłowy. Ustawa nie przewiduje, poza wskazanymi w art. 22 ust. 3 ustawy SENT, innych przesłanek pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary. Kwestia odpowiedzialności powstaje w momencie stwierdzenia dopuszczenia się przez konkretny podmiot uchybienia zagrożonego wymierzeniem kary pieniężnej i nie jest uzależniona od wystąpienia przesłanki winy po stronie przewoźnika, ani też jej rodzaju - wina umyślna, czy też nie. Działania strony zakłócają działanie systemu monitorowania, a w związku z tym utrudniają realizację wskazanych już celów istnienia tego systemu. Wyjaśniono, że z uwagi na to, że przewoźnik nie przesłał żadnych dokumentów i nie wskazał żadnych okoliczności uzasadniających istnienie ważnego interesu przewoźnika, ani interesu publicznego, organ pierwszej instancji z urzędu przeanalizował sytuację finansową podmiotu pod kątem możliwości odstąpienia od nałożenia kary (na podstawie informacji pozyskanych z Urzędu Skarbowego, wydruków z aplikacji SUDOP). Organ odwoławczy tę ocenę sytuacji finansowej strony podzielił. Odstąpienie od nałożenia kary zostało przez ustawodawcę potraktowane jako odstępstwo od odpowiedzialności za obiektywnie stwierdzony fakt naruszenia obowiązku o administracyjnym charakterze. Dlatego za uwolnieniem od odpowiedzialności muszą przemawiać szczególne względy. Okoliczności takich nie należy odnosić tylko do korzyści i strat związanych z jednym przewozem, którego dotyczy postępowanie, lecz ogólnej kondycji majątkowej przedsiębiorcy. W oparciu o uzyskane dane nie stwierdzono trudności finansowych, wskazano na dobrą kondycję finansową przedsiębiorcy, który nie posiada zaległości podatkowych i działa z zyskiem. Podkreślono również, że za odstąpieniem od wymierzenia kary muszą przemawiać szczególne względy, w rozumieniu sytuacji spowodowanych czynnikami na które przewoźnik nie miał wpływu i które są niezależne od sposobu jego postępowania. Zaistnienia takich okoliczności strona nie wykazała. Sam fakt zgłoszenia przewozu do rejestru nie może stanowić podstawy odstąpienia od nałożenia kary, skoro stwierdzono poważne uchybienie w zakresie obsługi urządzenia globalizacyjnego, uniemożliwiające bieżącą kontrolę trasy przejazdu. Miało to niewątpliwie negatywny wpływ na funkcjonowanie systemu monitorowania określonego w ustawie SENT. Popełnione uchybienie nie miało jedynie charakteru formalnego, które dla funkcjonowania systemu monitoringu nie miałyby istotnego znaczenia. Godzi bowiem w podstawowy środek tego systemu. Postępowanie przewoźnika, który nie ujawnia trasy przewozu, nie może być uznane za zgodne z interesem publicznym. Przywołane przepisy wymagają przekazywania do rejestru aktualnych danych geolokalizacyjnych odnoszących się do całej trasy przejazdu w Polsce. Końcowo organ odwoławczy wskazał, że kwestia odpowiedzialności powstaje w sposób obiektywny w momencie stwierdzenia dopuszczenia się uchybienia zagrożonego wymierzeniem kary pieniężnej i nie jest uzależniona od wystąpienia przesłanki winy po stronie przewoźnika, ani też jej rodzaju - umyślna, czy też nie. Ustawodawca odpowiedzialnym za przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu uczynił przewoźnika. Przewoźnik jako profesjonalista powinien tak zorganizować pracę przedsiębiorstwa, aby wypełniać obowiązki przewidziane przez ustawodawcę. Na nim bowiem ciąży obowiązek przekazywania danych geolokalizacyjnych. Sam fakt wyposażenia pojazdu w geolokalizator, przeszkolenie pracownika jest niewystarczające do uznania, że przedsiębiorca zapewnił prawidłową realizację obowiązków nałożonych ustawą SENT. Urządzenie musi zostać włączone, trasa rejestrowana, a pojazd możliwy do lokalizacji w danej chwili przejazdu. Inne podejście musiałoby zmierzać do podważenia samej istoty śledzenia transportu towarów wrażliwych, bowiem w tej sprawie nie występuje uchybienie polegające na dokonaniu błędu w jakichś formalnych danych zgłoszenia SENT, lecz brak możliwości śledzenia transportu przez ponad 55 godzin. Stwierdzone naruszenie nie sposób określać mianem drobnego, o nieistotnym znaczeniu. M. D. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi odwoławczemu. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił: 1/ naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 10a ust. 1-3 ustawy SENT poprzez uznanie, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy skarżący, jako przewoźnik, nie dochował obowiązku zapewnienia przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego zgłoszeniem, 2/ naruszenie przepisów prawa procesowego, które miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a mianowicie: a/ art. 122 i art. 187 ust. 1 o.p. poprzez wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności bez wyczerpującego wyjaśnienia, przyczyn, dla których w dniu 10 marca 2024 r. nastąpiła przerwa w przekazywaniu aktualnych danych lokalizacyjnych przewozu objętego ww. zgłoszeniem, względnie b/ naruszenie art. 22 ust. 3 ustawy SENT poprzez uznanie, że w świetle materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie nie zaszły przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z urzędu przez organ pierwszej instancji uzasadnione ważnym interesem przewoźnika i (niezależnie) interesem publicznym. Uzasadniając zarzuty skarżący wskazał, że analiza danych z przedmiotowego w sprawie geolokaliazatora podana w tabeli znajdującej się w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji wskazuje, że przerwa w przekazywaniu danych nastąpiła kiedy samochód, którym wykonywany był przejazd zaparkowany pozostawał na parkingu w miejscowości J. Kierowca wyjaśnił, że zatrzymał się w tej miejscowości ponieważ mieszka tam jego siostra, którą chciał odwiedzić oraz że telefon, na którym zainstalowana jest aplikacja służąca do monitorowania trasy przewozu towaru wyładował się, a on przed dalszym wyruszeniem w trasę zapomniał włączyć ponownie aplikację. Ponadto kierowca zeznał w tej sprawie, że otrzymał od skarżącego, na rzecz którego wykonywał przewóz telefon z aplikacją służąca do monitorowania trasy przewozu towaru oraz że został poinstruowany przez skarżącego w jaki sposób korzystać z aplikacji. W tych okolicznościach sprawy skarżący M. D. stwierdził, że jako przewoźnik, zapewnił możliwość przekazywania danych przez kierowcę i dochował wszelkiej staranności celem zapewnienia przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu w całej trasie przewozu, o którym mowa w art. 10a ust. 1 ustawy SENT. Na skarżącego nie można nałożyć obowiązku ciągłego pilnowania, czy przeszkolony i zaopatrzony w aplikację kierowca nie popełni pomyłki przy korzystaniu z aplikacji. Organ pierwszej instancji stawia skarżącemu zarzut, że "mógł uzupełnić formularz SENT406 na platformie PUESC" celem samodzielnego podania danych geolokalizacji samochodu, jednak żaden przepis ustawy SENT nie nakłada na przewoźnika obowiązku uzupełnienia danych lokalizacyjnych, a o całej sytuacji skarżący dowiedział się dopiero później. W ocenie strony w sprawie jest bardzo istotne i nie można tego pominąć, że ze zgromadzonego materiału dowodowego spójnie wynika, iż w dniu 10 marca 2024 r. miał miejsce postój pojazdu w miejscowości J. Pojazd w czasie postoju nie przemieszczał się, a po zakończeniu postoju kierowca udał się prosto w stronę odprawy celnej w porcie w G., o czym świadczą kolejne dane z lokalizatora ujawnione po przerwie w nadawaniu. Nie mają zatem podstaw twierdzenia, aby w okresie transportu, pomimo przerw w nadawaniu danych lokalizacyjnych z aplikacji, doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości w transporcie, w szczególności zmiany czy porzucenia towaru objętego zgłoszeniem. Co więcej, zdaniem strony kontrola wykazała, że przewóz był w pełni prawidłowy, tzn. wszystkie towary zadeklarowane w zgłoszeniu SENT znajdowały się w chwili kontroli w pojeździe. Skarżący podniósł również, że w niniejszej sprawie istnieją wszelkie przesłanki do ustalenia, że z uwagi na ważny interes przewoźnika oraz niezależnie od tego interes publiczny należałoby odstąpić od nakładania kary. Ważnym interesem przewoźnika w świetle okoliczności sprawy jest bowiem to, że: - pomimo dołożenia przez skarżącego należytych starań, których można wymagać od przewoźnika, tj. wyposażenia kierowcy w działający telefon z funkcjonującą aplikacją służącą do monitorowania trasy przewozu towaru i przeszkolenia kierowcy zostaje on obciążony wysoką karą; - realizujący przewóz kierowca korzystał z aplikacji dopiero po raz drugi w życiu, a po raz pierwszy bez asysty skarżącego, samą aplikację kierowca posiadał dopiero od 2 tygodni, a zatem istnieją okoliczności przemawiające za uznaniem, że kierowca również nie może ponosić winy w zaistniałej sytuacji lub że jego wina jest nieznaczna, a jednocześnie zaistniała sytuacja doprowadziła do obciążenia skarżącego karą. Skoro nie doszło do naruszenia towaru objętego zgłoszeniem, nie doszło również do naruszenia żadnego interesu publicznego, co za tym idzie, uznać należy, że interes publiczny przemawia za odstąpieniem od nakładania kary na skarżącego. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Dodał, że ani zasada sprawiedliwości, ani zasada zaufania do organów państwa, rozważane w ramach interesu publicznego, nie przemawiały za odstąpieniem od wymierzenia kary. Wymierzenie kary pieniężnej jest przydatne i niezbędne dla zapewnienia realizacji celów ustawy SENT. Organ w toku podejmowania decyzji wziął pod uwagę i sprawiedliwie wyważył interesy skarżącego i ogólnego interesu publicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procesowymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując sprawę w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Przedmiotem sporu jest kwestia zasadności nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 10.000 zł, z tytułu niedopełnienia przez przewoźnika obowiązku zapewnienia w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem nr [...] przekazywania aktualnych danych geolokalizacyjnych. Materianoprawną podstawę wydania decyzji były przepisy ustawy SENT, która w art. 1 precyzuje zakres tej regulacji jako dotyczący m.in. zasad systemu monitorowania drogowego przewozu towarów, określa obowiązki podmiotów uczestniczących w drogowym przewozie towarów oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków związanych z drogowym przewozem towarów. Ze względu na fakt, że za niedochowanie nałożonych na określone podmioty przez ustawę SENT obowiązków ustawowych, grożą kary pieniężne, każdy profesjonalny uczestnik przewozu towarów powinien zapoznać się z aktualnymi przepisami w tym zakresie oraz wykonywać je w sposób niewadliwy. Odpowiedzialność za naruszenie obowiązków związanych z drogowym przewozem towarów ciąży m.in. na przewoźniku w zakresie wynikającym z przepisów cyt. ustawy. Jednym z przepisów dotyczących nałożenia kar na przewoźnika jest art. 22 ustawy SENT, gdzie ustawodawca wskazał sztywną wysokość kar za naruszenie określonych obowiązków związanych z przewozem towarów monitorowanych w systemie SENT. Zgodnie z art. 22 ust. 2a ustawy SENT w przypadku niewywiązywania się z obowiązku, o którym mowa w art. 10a ust. 1, na przewoźnika nakłada się karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Wskazana kara dotyczy zatem naruszenia przez przewoźnika obowiązku z art. 10a ust. 1 ustawy SENT, zgodnie z którym przewoźnik, w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem, jest obowiązany zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego tym zgłoszeniem. Wskazanego obowiązku nie można utożsamiać tylko z wyposażeniem środka transportu w lokalizator, do czego przewoźnik niewątpliwie jest zobowiązany na mocy art. 10a ust 2 ustawy SENT. Obowiązek wynikający z art. 10a ust. 1 ustawy SENT ma w ocenie Sądu niewątpliwie szerszy wymiar i wprost odnosi się też do zapewnienia transmisji danych w sposób ciągły w trakcie całej trasy przewozu towarów objętych ustawą SENT w celu umożliwiania rzeczywistego monitorowania danego przewozu. Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że art. 22 ust. 2a ustawy SENT ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Przewiduje on sankcję za stwierdzony fakt naruszenia określonych przepisów i nie przewiduje wartościowania okoliczności i przyczyn naruszenia zasad systemu monitorowania drogowego przewozu określonych w ustawie towarów przez odpowiedzialne podmioty. Oznacza to, że organy nie mogą uznaniowo oceniać okoliczności naruszenia przepisów, w tym uzależniać zastosowania przepisu do tego, czy w innych aspektach doszło podczas przewozu do stwierdzenia innych naruszeń, czy też nie. O tym, że do naruszenia z art. 10a ust. 1 ustawy SENT nie doszło nie stanowi w żaden sposób fakt, czy strona dochowała innych warunków przewozu, w tym prawidłowo otworzono zgłoszenie SENT o przewozie i w końcowym etapie przewozu stawiono się do kontroli. W tym wypadku sankcjonowane jest bowiem konkretne naruszenie, a więc brak zapewnienia przesyłu danych geolokalizacyjnych środka transportu podczas przewozu SENT. W praktyce oznacza to również sytuację, w której podczas transportu dane geoloklizacyjne nie były przesyłane z uwagi na niewłączenie przez kierowcę aplikacji umożliwiającej tę transmisję, gdy przewoźnik mający obowiązek zapewnienia aktualnego przesyłu żaden sposób nie kontrolował w trakcie przewozu, czy dane są rzeczywiście prawidłowo przesyłane, w tym nie skorzystał z oferowanych przez systemem narzędzi umożliwiających tego rodzaju weryfikację. Tylko bowiem zapewnienie, że przed cały okres trwania przewozu dane geoloklizacyjne są przesyłane, daje możliwość rzeczywistego monitorowania przewozu, co jest podstawowym celem ustawy SENT. Przedmiotowa ustawa została wprowadzona właśnie po to, aby w każdym momencie trwania przewozu w sposób ciągły i aktualny można było od razu ustalić, gdzie znajdują się zgłoszone do przewozu towary "wrażliwe", tak aby nie dopuścić do jakiegokolwiek nielegalnego obrotu tego rodzaju towarami. Za towary "wrażliwe" ustawodawca uznał również odpady, realizując w ten sposób dodatkowo cele nakierowana na ochronę środowiska, aby eliminować "szarą strefę" w zakresie handlu odpadami, w tym nielegalny import opadów, jak i powstawanie dzikich wysypisk lub nielegalnych składowisk odpadów, które są towarami niebezpiecznymi i szkodliwymi dla środowiska, w tym również dla życia i zdrowia ludzi. Monitorowanie przewozu ma na celu dodatkowo więc zapewnić przestrzeganie przepisów środowiskowych. Świadomość przewoźnika, że przejazd jest monitorowany, niewątpliwie stanowi skuteczne narzędzie, aby nie dochodziło do transportów, gdzie odpady w całości lub w części trafiałyby w nieznane miejsca, zamiast do zakładów utylizacyjnych, czy innych wskazanych oficjalnie w zgłoszeniu destynacji, w tym np. do podmiotów gospodarczych, które kupują odpady w celu ich wtórnego wykorzystania w prowadzonej działalności. Kary za naruszenie obowiązków z ustawy SENT ustawodawca określił na bardzo wysokim poziomie właśnie z tego powodu, aby miały one głównie charakter prewencyjny i w ten sposób wpływały na przestrzeganie przez przewoźników ich obowiązków. Zawarty w art. 10a ust. 1 ustawy SENT obowiązek ma zdaniem Sądu charakter fundamentalny z punktu widzenia realizacji celów całej analizowanej regulacji. Rację należy więc przyznać organom, które w przedmiotowej sprawie zasadnie podkreślały, że brak prawidłowo działającego lokalizatora, a więc m.in. sytuacja, gdy kierowca nie uruchomi aplikacji służącej do przesyłania danych z lokalizatora, niweczy realizację celu ustawy i wyklucza nadzór nad wykonywanym transportem. To, czy w tym czasie gdy nie można było zlokalizować przewozu z powodu braku przesyłu danych dojdzie, czy też nie dojdzie do innych naruszeń (np. wypakowania w nieznanej lokalizacji nieujętych w zgłoszeniu, ale jednak przewożonych towarów) może nie być też już w ogóle sprawdzalne. Z tego też powodu odpowiedzialność przewoźnika z tytułu braku zapewnienia przesyłu aktualnych danych dotyczących przewozu ujęto w ustawie w sposób obiektywny, a więc niezależny od skutków braku przesyłu danych w zakresie spełnienia lub niespełnienia dalszych obowiązków wynikających z ustawy SENT. Dla nałożenia kary organy nie mają więc obowiązku ustalać więcej niż to, że przewoźnik nie zapewnił aktualnego przesyłu danych przez cały okres przewozu, a tym samym stworzona zastała potencjalna możliwość do zaistnienia niepożądanych z punktu widzenia ustawodawcy zachowań, których eliminacji służy ustawa SENT. W przypadku naruszenia przez przewoźnika drogowego obowiązku wynikającego z art. 10a ust. 1 ustawy SENT nałożenie kary jest obligatoryjne. Kara ta dotyczy uchybień istotnych, a jej wysokość jest określona w sposób sztywny, wynosząc 10.000 zł. Ustawodawca w art. 22 ust. 2a ustawy SENT nie przewidział żadnych innych okoliczności - poza przesłankami z art. 22 ust. 3 ustawy SENT - pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary. Kwestia odpowiedzialności powstaje zatem w sposób obiektywny w momencie stwierdzenia dopuszczenia się przez konkretny podmiot, w tym wypadku skarżącego jako przewoźnika, uchybienia zagrożonego wymierzeniem kary pieniężnej. Zdaniem Sądu organy na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego były uprawnione do przyjęcia, że przewoźnik naruszył warunki przewozu, to jest nie zapewnił podczas całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem nr [...] przekazywania danych geolokalizacyjnych. W tej sprawie wyjaśniono przeprowadzając dowody z dokumentów - w tym również z protokołu przesłuchania kierowcy, jak i na etapie odwołania przyjmując jego oświadczenie - że dane geolokalizacyjne nie były przekazywane z powodu niewłączenia przez kierowcę aplikacji umożliwiającej przesyłanie danych z lokalizatora. Jednocześnie brak przekazywania danych trwał bardzo długi czas, to jest około 55 godzin, w trakcie których kierowca z południa Polski z miejscowości J., dotarł do portu w G., gdzie transport został poddany kontroli. W protokole kontroli sporządzonej przez funkcjonariuszy w dniu 12 marca 2024 r. stwierdzono nieprawidłowość w postaci braku przekazywania danych geolokalizacyjnych od miejscowości J., do miejscowości G. W toku postępowania pozyskano też dane z Centrum Informatyki Resortu Finansów odpowiedzialnego za funkcjonowanie systemu SENT-GEO, które potwierdzają, że sygnał z geolokaliazatora niewątpliwie podczas znacznej części przewozu przez terytorium Polski nie był w ogóle przekazywany. Przesłuchany kierowca przyznał zaś, że w toku kontroli został poinformowany przez funkcjonariuszy, że w odniesieniu do przewozu nie jest przekazywany sygnał danych globalizacyjnych i uznał powyższe. Okoliczność w postaci braku przesyłu danych nie jest też w żaden sposób sporna. Podobnie jak to, że lokalizator nr [...] zainstalowany w pojeździe nie był bardzo długo widoczny na mapie systemu monitorującego. Jednocześnie też brak przekazywania nie wynikał z żadnej awarii po stronie przewoźnika, czy awarii po stronie działania systemu SENT-GEO, co zostało zweryfikowane. Kierowca przyznał zaś w toku sprawy i na tę okoliczność powołuje się też strona, że miał nie być świadomy, że sygnał nie jest przekazywany i że miał małe doświadczenie w użytkowaniu aplikacji. Kierowca zeznał, że nie zdawał sobie sprawy jak aplikacja działa oraz że instruktaż jaki odebrał w tym zakresie od pracodawcy miał charakter jednorazowy i przeprowadzony podczas rozmowy telefonicznej. Ostatecznie kierowca wyjaśnił, że wyładował mu się w J. telefon i następnie gdy już go podłączył i kontynuował przewóz, nie zdawał sobie sprawy, że powinien też ponownie uruchomić aplikację (co polega na wciśnięciu oznaczenia START w aplikacji zainstalowanej na telefonie). W tej sprawie istotne zatem pozostaje niekwestionowane przez stronę skarżącą ustalenie, że dane geoloklizacyjne nie były przekazywane przez cały czas trwania przewozu wyłącznie z powodu nieuruchomienia aplikacji przez kierowcę, który wskazuje, że tego rodzaju działanie miało charakter omyłki wynikającej z jego niewiedzy o sposobie działania aplikacji. W takcie przewozu wystąpiła zatem przerwa w nadawaniu sygnału. Okres braku przekazywania danych był przy tym bardzo znaczny i obejmował około 55 godzin. Sąd podzielił stanowisko organów, że w tego rodzaju okolicznościach dla uznania, że przewoźnik zapewnił przekazywanie danych lokalizacyjnych przez cały czas trwania przewozu nie jest wystarczające wskazanie, że pojazd był wyposażony w lokalizator, a kierowcy zainstalowano na telefonie aplikację i przeszkolono jak jej używać. Przewoźnik znając wagę obowiązków, jakie go obciążają w zakresie ustawy SENT, aby zapewnić aktualne przekazywanie danych, powinien zapewnić również z własnej strony sprawowanie choćby wyrywkowego nadzoru nad przekazywaniem danych w ramach przewozu, który jest dokonywany w ramach zgłoszenia SENT (a więc jest to przejazd szczególnie istotny i powinien być monitorowany). Już jednorazowe skorzystanie przez przewoźnika z ogólnodostępnych internetowo narzędzi, jakie wskazały organy, pozwoliłoby w tym zakresie ustalić, czy lokalizator działa i przesyła sygnał. Takich działań jednak przewoźnik, jak sam też wskazuje, nie podjął, uznając, że jego rola zakończyła się na wyposażeniu kierowcy w z telefon z aplikacją i przeszkoleniu jak ma jej używać. Sąd podzielił zatem stanowisko organów, że w obowiązku zapewnienia przekazywania danych przez przewoźnika przez cały czas przejazdu mieści się także obowiązek nadzorowania przez przewoźnika przy pomocy dostępnych mu, dedykowanych przez sam system narzędzi, czy dane lokalizacyjne są rzeczywiście przekazywane. Narzędzia te pozwalają sprawdzić, czy lokalizator działa i przekazuje sygnał, co w sposób natychmiastowy pozwala wykryć nieprawidłowość. Następnie można też skontaktować się z kierowcą, ustalić przyczynę braku przekazywania danych, wyeliminować ją i zapewnić dalszy transport już z zapewnieniem monitorowania trasy. W przypadku przedmiotowego przewozu byłoby to głównie naciśniecie przycisku START w aplikacji. Tym bardziej skoro przewoźnik, jak wskazuje, zdawał sobie sprawę, że kierowca będzie pierwszy raz samodzielnie używał aplikacji, to skorzystanie z dostępnych narzędzi weryfikacji, było nawet bardziej uzasadnione. W przedmiotowej sprawie należy zwrócić uwagę, że dane nie były przekazywane przez bardzo długi czas. Jednocześnie weryfikacja i kontakt z kierowcą pozwoliłby jeszcze podczas przewozu szybko ustalić, że kierowca poprostu nie włączył aplikacji i wyeliminować ten błąd. Dodać należy, że obsługa aplikacji nie jest skomplikowana. Oczywiście mogą zdarzyć się błędy i omyłki, skutkujące niezamierzonym wyłączeniem aplikacji przez kierowcę podczas przewozu. Nie można również wykluczyć sytuacji, w których dochodzi do celowego wyłączenia aplikacji, aby przewóz nie był monitorowany. Dedykowane narzędzia weryfikacji, zostały zatem wprowadzone, aby do takich sytuacji nie dochodziło i też aby je jak najszybciej je eliminować, zapewniając dalej przekazywanie danych globalizacyjnych dotyczących przewozu, co jest z mocy ustawy zadaniem przewoźnika. Przyjęcie wskazywanego przez stronę założenia, że przewoźnika nie obciąża żaden nadzór nad przekazywaniem danych podczas przewozu, jest w ocenie Sądu sprzeczne z brzmieniem przepisu art. 10a ust. 1 ustawy SENT. Takie założenie pozostaje także niezgodne z celem ustawy i otworzyłoby w praktyce drogę do nadużyć. Przewoźnicy nie byliby zmotywowani do takiego organizowania przewozów SENT, gdzie priorytetem ma być zadbanie o aktualne przekazywanie danych globalizacyjnych przez cały przewóz. W sprawie zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 122 i 187 ust. 1 o.p. wyjaśniono stan faktyczny sprawy i dokonano wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Wbrew stanowisku strony skarżącej ww. materiał dowodowy potwierdził, że doszło do naruszenia obowiązku z art. 10a ust. 1 ustawy SENT. Wskazany przepis prawa materialnego prawidłowo zinterpretowano w zakresie tego, w czym poza wyposażeniem kierowcy w telefon z aplikacją i przeszkoleniem wyraża się zapewnienie przez przewoźnika przekazywania aktualnych danych globalizacyjnych przez cały okres przewozu towarów "wrażliwych", objętych zgłoszeniem SENT. Zdaniem Sądu, powody wydania decyzji zostały zgodnie z art. 210 § 4 o.p. w sposób przejrzysty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazano jakiego rodzaju naruszenie stwierdzono. Odniesiono się też do argumentacji strony i powodów dla których argumentacja ta nie mogła być uwzględniona, jako pozostająca w sprzeczności z istotą obowiązku wynikającego z art. 10a ust. 1 ustawy SENT. W sprawie nie doszło także to naruszenia art. 22 ust. 3 ustawy SENT. Zgodnie z powołanym przepisem w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem przewoźnika lub interesem publicznym, na jego wniosek lub z urzędu, organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1-2a. Dostrzec należy, że przed wydaniem decyzji o nałożeniu kary przez organ pierwszej instancji strona nie wnioskowała o odstąpienie od nałożenia kary. Na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji nie zgłosiła bowiem swojego stanowiska w sprawie jak i w sprawie zgromadzonych dowodów, które objęły także dokumenty potwierdzające bardzo długą przerwę w przekazywaniu danych geolokalizacyjnych na skutek niewłączenia aplikacji przez kierowcę Organ jednak z urzędu rozważył okoliczności sprawy pod ww. kątem wskazując, że w przypadku profesjonalnie zajmującego się transportem drogowym przewoźnika trudno uznać je za mające wymiar okoliczności szczególnych, czy nadzwyczajnych. Nie były więc one w ocenie organu, ani powodem do uznania, że nie doszło do naruszenia obowiązków przewoźnika, ani powodem do odstąpienia od nałożenia kary. W sprawie na etapie wydania decyzji pierwszej instancji ustalono także z urzędu okoliczności wskazujące na kondycję finansową strony, stwierdzając, że jest ona dobra, co szczegółowo rozważono. Powyższe poczyniono w celu rozważenia, czy za odstąpieniem od wymierzenia kary nie przemawia trudna sytuacja przedsiębiorcy zagrażająca np. dalszemu prowadzeniu działalności gospodarczej. Takiej sytuacji nie stwierdzono. Argumenty mające przemawiać za odstąpieniem od wymierzenie kary, strona przedstawiła w istocie dopiero na etapie odwołania i następnie podtrzymała w skardze. Strona podkreśliła w tym zakresie, że należało z urzędu zastosować art. 22 ust. 3 ustawy SENT, skoro jej zdaniem wszystkie inne warunki przewozu zostały niewątpliwie zrealizowane. W szczególności w takcie kontroli w G. można było zweryfikować, że w pojedzie znajdował się taki towar, jaki zadeklarowano w zgłoszeniu SENT. Przede wszystkim strona upatruje przy tym podstaw do odstąpienia z urzędu przez organ od wymierzenia kary wobec stwierdzenia takich okoliczności, jak to, że to kierowca nie włączył aplikacji. Sąd podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że tego rodzaju okoliczności sprawy nie stanowią podstawy do odstąpienia od wymierzenia kary. Dostrzec też należy, że stanowisko strony w tym zakresie jest w istocie ogólną polemiką w ogóle z zaistnieniem podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 10aust. 1 ustawy SENT. W ocenie strony nie miała ona bowiem obowiązku nadzorować kierowcy, czy prawidłowo realizuje przewóz w zakresie przesyłania danych. Jak wyjaśniono wyżej, tego rodzaju sytuacja nie stanowi o braku naruszenia obowiązku przewoźnika zapewnienia aktualnego przekazywania danych podczas całego transportu towarów. Tym bardziej nie stanowi też o wystąpieniu ważnego interesu przewoźnika lub interesu publicznego w rozumieniu art. 22 ust. 3 ustawy SENT, aby odstąpić od wymierzenia kary. Podobnie to, czy inne warunki przewozu, jakie wskazuje strona zostały zrealizowane, pozostaje bez wpływu na wystąpienie naruszenia przepisu art. 10a ust. 1 ustawy o SENT, które jest sankcjonowane. Brak stwierdzenia innych naruszeń nie stanowi o ważnym interesie przewoźnika w odstąpieniu od nałożenia kary, ani tym bardziej o interesie publicznym. Jedynie na marginesie tej sprawy wskazać można, że pomimo zapewnień kierowcy, że po zatrzymaniu się w J. następnie kierował się prosto z towarami do G., jest to już fakt niesprawdzalny, skoro trasy przejazdu tego ładunku nie można było ustalić w oparciu o dane globalizacyjne, które nie były bardzo długo przekazywane. Podniesione przez stronę okoliczności i jej sytuacja finansowa zostały więc prawidłowo ocenione w zakresie tego, że w sprawie nie wystąpił ważny interes przewoźnika. Zdaniem Sądu, organy administracji publicznej zasadnie ponadto przyjęły, że nie została spełniona również druga przesłanka określona w art. 22 ust. 3 ustawy SENT, uzasadniająca odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej, tj. interes publiczny. W judykaturze, jak i w doktrynie podkreśla się, że interes publiczny to dyrektywa postępowania nakazująca respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa lub danej społeczności lokalnej takich jak: sprawiedliwość, równość, bezpieczeństwo i zaufanie obywateli do organów władzy publicznej (por. wyroki NSA z dnia 28 sierpnia 2019 r. o sygn. akt II GSK 360/19, czy z dnia 13 lutego 2020 r. o sygn.. akt II GSK 1498/19). Na pojęcie interesu publicznego składa się zarówno zasada powszechności ponoszenia danin publicznych, sprawiedliwości i nieobciążania budżetu Państwa, jak również proporcjonalność nałożonej kary, skutków, jakie może pociągnąć za sobą niewypełnienie nałożonego obowiązku oraz cel, jakiemu służy realizacja danego obowiązku, a który niewątpliwie jest związany z celem, jakim kierował się ustawodawca wprowadzając dane regulacje prawne. Z uzasadnienia projektu ustawy SENT wynika, że ma ona za zadanie chronić legalny obrót uznanymi w wyniku przeprowadzonych analiz przez krajowego prawodawcę za wrażliwe, ułatwić walkę z "szarą strefą" oraz ograniczyć poziom uszczupleń w kluczowych dla budżetu państwa podatkach, a także zwiększyć skuteczność kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów. Służy temu objęcie kontrolą wszystkich podmiotów biorących udział w obrocie tymi towarami, w tym przewoźników, z czym związane jest nałożenie dodatkowych obowiązków. W orzecznictwie wskazuje się, że przesłanki odstąpienia od nałożenia kary powinny więc nastąpić z uwzględnieniem zasady proporcjonalności, a zatem organ powinien rozważyć, czy przewidziana sankcja stanowi w konkretnym stanie faktycznym dolegliwość proporcjonalną ze względu na cel jej wprowadzenia, czy też jest niewspółmiernie dolegliwa, przez co zasada proporcjonalności zostaje naruszona. Stosowanie odstąpienia od nałożenia kary na podstawie przepisów ustawy SENT powinno mieć też zawsze charakter wyjątkowy. W przedmiotowej sprawie zaistniały podstawy by stwierdzić, że naruszenie nie miało charakteru marginalnego, już zważywszy na bardzo długi czas braku przekazywania danych a także fundamentalny dla realizacji celów ustawy SENT charakter obowiązku z art. 10a ust. 1 tej ustawy. Stwierdzone naruszenie godzi zatem w cel ustawy SENT, to jest zakłóca typowanie w analizie ryzyka, wyklucza rzeczywistą kontrolę nad przewozem ładunku objętego szczególną uwagą i nadzorem, a w konsekwencji uniemożliwia kontrolę obrotu towarami wrażliwymi. Uwzględniając zatem istotę oraz cele przywołanej ustawy, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że nie jest w interesie publicznym akceptowanie i tolerowanie działań oraz zachowań, które realizacji tych celów nie służą. W interesie publicznym leży bowiem powszechne, prawidłowe stosowanie przez wszystkich uczestników łańcucha dostaw przepisów prawa. Odstąpienie od nałożenia kary za naruszenia istotnych obowiązków wynikających z ustawy SENT nie leży w interesie publicznym, szczególnie gdy uchybienie już z uwagi na długi czas jego trwania trudno uznać za marginalne, a jednocześnie mogło być w łatwy sposób wykryte i wyeliminowane przez przewoźnika, gdyby skorzystał z dostępnych mu narzędzi kontroli prawidłowego przekazywania danych geolokalizacyjnych. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie kara pieniężna w wysokości 10 000 zł za stwierdzone naruszenia jest adekwatna do celów ustawy SENT i nie jest dla strony skarżącej dotkliwa w takim stopniu, który uzasadniałby zastosowanie odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie przesłanki interesu publicznego uwzględniającej treść zasady proporcjonalności. Oczywistym jest, że nałożona kara stanowi pewną dolegliwość finansową dla skarżącego, ale nie oznacza to, że zostały wyczerpane znamiona przesłanki interesu publicznego lub ważnego interesu przewoźnika. Nałożona kara pieniężna nie spowoduje konieczności zakończenia prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej bądź udzielenia stronie pomocy publicznej. Reasumując, zdaniem Sądu ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie dostarczyła podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Organy prawidłowo i w sposób kompletny zgromadziły materiał dowodowy w sprawie, poczyniły w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, wywiodły z nich prawidłowe wnioski, przytoczyły przepisy prawa znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego, omówiły ich treść oraz prawidłowo je zastosowały, czemu dały wyraz w zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Sąd nie dopatrzył się wystąpienia naruszeń wskazywanych w skardze. W szczególności nie było podstaw do przyjęcia, że organy gromadziły i rozpatrywały materiał dowodowy w sposób wybiórczy czy nieobiektywny, zaś dokonana ocena dowodów nie nosi znamion dowolności. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga podlegała oddaleniu.

Informacje o sprawie

Data wpływu
5 stycznia 2026
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Jacek Hyla /przewodniczący/ Jolanta Sudoł Maja Pietrasik /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny