Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Gd 313/20

Wyrok WSA w Gdańsku z 23 lipca 2020 r., III SA/Gd 313/20 – obowiązek meldunkowy

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
23 lipca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Starszy Asystent Sędziego Konrad Milczanowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lipca 2020 r. sprawy ze skargi D. R. na decyzję Wojewody z dnia 17 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 17 grudnia 2019 r. (nr (...)) wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., powoływanej dalej w skrócie jako "k.p.a.") w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz.U. z 2019 r., poz. 1397 ze zm.; powoływanej dalej w skrócie jako "u.e.l.") Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 8 października 2019 r. (nr (...)), którą organ pierwszej instancji orzekł o wymeldowaniu D.R. (dalej także jako "strona", "odwołujący" albo "skarżący") z pobytu stałego z lokalu przy ul. (...) w G.. Stan sprawy przedstawia się następująco. Postępowanie w sprawie wszczęto na wniosek K i S. S. (dalej także jako "wnioskodawcy" albo "uczestnicy postępowania") z dnia 29 kwietnia 2019 r., którzy są byłymi teściami skarżącego D.R. i jednocześnie jedynymi właścicielami domu przy ul. (...) w G.. Wnioskodawcy podali w uzasadnieniu złożonego wniosku, że D.R. nie mieszka w domu przy ul. (..) w G. od 10 września 2013 r. i od tego czasu miejscem jego stałego pobytu jest K. (...) ; (...) S. Jednocześnie na mocy prawomocnych wyroków sądowych D.R. został zobowiązany do zaniechania podawania jako adresu zamieszkania lub adresu do korespondencji ul. (...) w G. i korzystania ze skrzynki pocztowej znajdującej się na przedmiotowej nieruchomości (wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 31 sierpnia 2016 r.; sygn. (...) ) oraz do wydania K. i S. S. kluczy do przedmiotowej nieruchomości (wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 8 czerwca 2018 r.; sygn. (...) oraz wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 11 stycznia 2019 r.; sygn. (...) oddalający apelację D.R. w tym przedmiocie). Wnioskodawcy podkreślili, że ich były zięć nie posiada żadnego tytułu prawnego do dysponowania ich nieruchomością, nie ma prawa przebywania w niej, a tym bardziej do czynienia sobie z niej swojego centrum życiowego, czy wiązania z nią swojej przyszłości – co zostało ostatecznie potwierdzone wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 11 stycznia 2019 r. (sygn. (...)). Wnioskodawcy nie wyrażają zaś zgody, aby ich były zięć przebywał na terenie ich nieruchomości lub w jakikolwiek inny sposób z niej korzystał. Zdaniem wnioskodawców ewentualna wola D.R. w kwestii utrzymania zameldowania pod adresem przy ul. (...) w G. nie powinna być tym samym brana pod uwagę. Brak jest bowiem obiektywnej możliwości jej realizacji z uwagi na zaistniałe w przedmiotowej sprawie i przedstawione przez wnioskodawców okoliczności faktyczne i prawne. Do wniosku dołączono kopie wskazanych wyżej wyroków sądowych oraz skierowane do wnioskodawców pismo D.R. z dnia 23 stycznia 2019 r., w którym skarżący wskazał, że wykonując wyrok z dnia 8 czerwca 2018 r. (sygn. (...)) przesyła wnioskodawcom w załączeniu komplet kluczy do ich nieruchomości. Po przeprowadzeniu postępowania, decyzją z dnia 8 października 2019 r. (nr (...)) Prezydent Miasta orzekł o wymeldowaniu D.R. z pobytu stałego z lokalu przy ul. (...) w G. wskazując, że ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym wyjaśnień i oświadczeń stron postepowania oraz zgromadzonych w sprawie dokumentów wynika, że D.R. nie mieszka w spornym lokalu od 2013 r., a opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że przesłuchany w dniu 30 maja 2019 r. D.R. wyjaśnił, że w spornym lokalu nie mieszka od dnia 9 września 2013 r. – to jest od dnia wymiany zamków w nieruchomości przez państwa S. D.R. wystąpił do sądu powszechnego z powództwem o ochronę naruszonego posiadania, które zostało uwzględnione. Gdy właściciele złożyli pierwszy wniosek o jego wymeldowanie z lokalu (wniosek z dnia 14 października 2013 r. – przyp. Sądu na podstawie akt sprawy III SA/Gd 818/14) Wojewoda odmówił jego wymeldowania z tego lokalu (decyzja Wojewody z dnia 8 sierpnia 2014 r. nr (...) uchylająca decyzję Prezydenta Miasta z dnia 2 lipca 2014 r. nr (...). o wymeldowaniu D.R. z pobytu stałego i orzekająca o odmowie wymeldowania wymienionego z pobytu stałego z lokalu przy ul. (...) w G. – przyp. Sądu na podstawie akt sprawy III SA/Gd 818/14). W złożonych wyjaśnieniach D.R. potwierdził, że nie zrealizował wyroku sądu o przywrócenie mu naruszonego posiadania ponieważ byli teściowie kierowali w stosunku do niego groźby karalne i w dalszym ciągu bał się z nimi zamieszkać. Jednocześnie w styczniu 2019 r. zwrócił im klucze do nieruchomości i były to te same klucze, które otrzymał od nich wcześniej po korzystnym dla niego wyroku sądu w sprawie przywrócenia naruszonego posiadania z dnia 17 marca 2016 r. Skarżący wskazał, że zameldował się poza G. na pobyt czasowy, na prośbę organu odmówił jednak podania swojego aktualnego adresu. Jednoczenie D.R. oświadczył, że chciałby realizować swoje potrzeby mieszkaniowe w lokalu przy ul. (...) w G., nie przeszkadza mu zamieszkiwanie wspólnie z byłymi teściami i dlatego nie zgadza się na wymeldowanie z ich domu. D.R. zaznaczył też, że w domu przy ul. (...) w G. w pomieszczeniach, które wcześniej zajmował z byłą żoną M.S., znajduje się część jego rzeczy osobistych, dokumentów, książek ubrań, sprzętów sportowych i ogrodniczych. Przesłuchana w dniu 30 maja 2019 r. K. S. potwierdziła, że jej były zięć nie mieszka w spornym lokalu od 2013 r. i wyprowadził się wtedy do domu w K., który był przedmiotem współwłasności jego i jego żony. W tym czasie D.R. przychodził do lokalu przy ul. (...) w G. i sukcesywnie zabierał stamtąd swoje rzeczy, pamiątki, dokumenty, aż do dnia 9 września 2013 r. kiedy Policja wyprowadziła go z przedmiotowej nieruchomości w związku z naruszeniem miru domowego, a państwo S. wymienili w konsekwencji tego zdarzenia zamki w drzwiach. K. S. oświadczyła, że według jej wiedzy na terenie jej nieruchomości z rzeczy osobistych D.R. pozostały jedynie spakowane w worki ubrania, które córka wnioskodawczyni przygotowała mu do zabrania, a D.R. nie chce ich odebrać. O innych rzeczach, które miałyby być pozostawione przez byłego zięcia w jej domu K.S. nic nie wiadomo. Wyżej wymieniona wyjaśniła przy tym, że po podziale majątku wspólnego wszystkie rzeczy, które pozostały w nieruchomości w G. przy ul. (...) stały się własnością córki wnioskodawców – M.S. (wcześniej R.), natomiast wszystkie rzeczy znajdujące się w domu w K., stały się własnością D.R.. Powyższe wyjaśnienia potwierdzone zostały przez oboje wnioskodawców – K. i S. S. w kolejnych kierowanych do organu pismach w sprawie, to jest z dnia 5 czerwca 2019 r. i z dnia 19 września 2019 r. Podane przez wnioskodawców okoliczności związane z zamieszkiwaniem i opuszczeniem nieruchomości przy ul. (...) w G. przez D.R. potwierdziła ponadto przesłuchana w dniu 5 września 2019 r. M. S.. Z kolei D.R. pismami z dnia 11 lipca 2019 r. i z dnia 6 września 2019 r. zaprzeczył wyjaśnieniom K.S. i M.S., co do okoliczności opuszczenia przez niego spornego lokalu oraz pozostawienia w nim rzeczy. Skarżący wskazał, że właściciele nieruchomości nigdy nie wystąpili z wnioskiem aby skarżący zabrał lub usunął rzeczy z ich nieruchomości. Przedmiotowa okoliczność uzasadnia uznanie trwałości pozostawienia rzeczy skarżącego w spornej nieruchomości. Ponadto skarżący wskazał, że spornej nieruchomości nigdy nie opuścił dobrowolnie. Podkreślił, że fakt nieposiadania kluczy do nieruchomości należy powiązać z innymi faktami i dowodami takimi jak przywrócenie posiadania prawomocnym wyrokiem sądu, opieszałością w wydaniu kluczy przez właścicieli nieruchomości, zastraszaniem skarżącego oraz dokonaniem zmiany sposobu dostępności do nieruchomości poprzez zastosowanie całodobowej ochrony przez agencję ochrony. Brak fizycznego przebywania w lokalu determinowany jest naruszeniami dokonywanymi przez wnioskodawców w zakresie realizacji wyroku o przywrócenie posiadania. Oceniając zebrany materiał dowodowy, w tym opisane wyżej wyjaśniania stron i świadków organ pierwszej instancji uznał, że w spawie wystąpiły przesłanki do wymeldowania D.R. z miejsca pobytu stałego określone w art. 35 u.e.l., ponieważ przynajmniej od 2013 r., - jak sam przyznaje - nie mieszka on w lokalu przy ul. (...) w G.. Pomimo zgłaszanych przez D.R. argumentów opuszczenie lokalu nosi zaś nie tylko znamiona trwałości ale też dobrowolności. Skoro bowiem na mocy wyroku sądowego D.R. zostało przywrócone posiadanie spornego lokalu i chciał on realizować swoje potrzeby mieszkaniowe w tym lokalu, to mógł zwrócić się do stosownych organów, celem uzyskania pomocy dla ponownego w nim zamieszkania pomimo nieprzychylnej postawy byłych teściów. D.R. nie podjął jednak próby powrotu do lokalu. Zdaniem organu pierwszej instancji realizowanie potrzeb mieszkaniowych poza spornym lokalem było zatem dobrowolną decyzją D.R.. W uzasadnieniu decyzji wskazano ponadto, że fakt pozostawienia jakichkolwiek rzeczy w spornym lokalu w szczególności w świetle ustaleń dotyczących podziału majątku wspólnego małżonków oraz przy skoncentrowaniu swojego życia osobistego, majątkowego i rodzinnego poza spornym lokalem, nie może zostać oceniony jako okoliczność wskazująca na brak trwałości opuszczenia lokalu. W złożonym odwołaniu D.R. podniósł zarzuty naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania w postaci art. 7, 8, 9, 10, 24, 36, 56, 61, 68, 75, 77, 78, 80, 81, 84, 85, 107, 234 i 237 k.p.a. i w konsekwencji naruszenia normy prawa materialnego wynikającej z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zdaniem skarżącego poczynione przez organ pierwszej instancji ustalenia faktyczne, które stały się podstawą do wydania decyzji o wymeldowaniu, nie znajdują w rzeczywistości potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Prezydent Miasta nie rozważył bowiem występowania w sprawie aspektu dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu w okresie od przywrócenia posiadania lokalu (przekazanie kluczy do lokalu przez byłych teściów) to jest od dnia 28 marca 2017 r. do dnia złożenia wniosku o wymeldowanie, to jest do dnia 29 kwietnia 2019 r. Organ pierwszej instancji nie uwzględnił nadto żadnych składanych w tym zakresie wniosków dowodowych strony, arbitralnie przyjmując, że wystarczające dla ustalenia stanu faktycznego sprawy pozostają wyroki sądowe dotyczące zakazu korzystania ze skrzynki pocztowej i zwrotu kluczy. W sprawie nie uwzględniano, że odwołujący się z powodu gróźb i zastraszania nie mógł wrócić do lokalu byłych teściów, a jednocześnie żaden akt prawny i korzystny dla odwołującego się wyrok sądu nie określał terminu w jakim może on zrealizować przywrócone mu posiadanie. Niezależnie od tego w ocenie odwołującego się prowadzący postępowanie organ popełnił cały szereg innych naruszeń, które obnażają jego niekompetencję i arogancję, takich jak: błędne zawiadomienie skarżącego przez zniekształcenie jego nazwiska, wadliwe prowadzenie sprawy przez urzędnika poprzez napisanie jego nazwiska z małej litery w protokole zeznań i odmowę poprawienia tego błędu, brak zapewnienia możliwości brania czynnego udziału w postępowaniu, niepowiadomienie stron o możliwości zadawania pytań, odmowa ponownego przesłuchania stron, brak dokonania sprostowań wnioskowanych przez skarżącego, brak reakcji na zgłaszane przez skarżącego uwagi dotyczące poprawności prowadzenia postępowania, niewyłącznie od udziału w sprawie urzędnika, która ją wadliwie prowadzi, powierzenie prowadzenia sprawy urzędnikowi, który w ocenie D.R. nie był jej w stanie poprawnie poprowadzić. Decyzją z dnia 17 grudnia 2019 r. (nr (...) ) Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględniania zarzutów odwołania i w pełni podzielił stanowisko Prezydenta Miasta o wystąpieniu w sprawie przesłanek wymeldowania wynikających z art. 35 u.e.l. Wbrew stanowisku D.R. analiza zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym analiza zeznań stron postepowania i załączonych do akt sprawy przez każdą ze stron dokumentów jednoznacznie potwierdziła, że nie mieszka on w G. przy ul. (...) i przynajmniej od 2013 r. lokal ten nie stanowi już jego centrum życiowego. Co prawda wyrokiem z dnia 17 marca 2016 r. sąd powszechny przywrócił D.R. posiadanie spornego lokalu, jednak wymieniony nie zrealizował tego wyroku i nie zamieszkał ponownie w lokalu, pomimo, że mógł wyegzekwować wykonanie wyroku przy komornika sądowego i posiadał przekazane mu w wykonaniu wyroku przez byłych teściów klucze do przedmiotowego lokalu. Organ odwoławczy zaznaczył, że w takich okolicznościach sprawy sama zgłaszana przez D.R. obawa, że z uwagi na negatywne nastawienie byłych teściów do tego pomysłu zamieszkanie w ich domu zagraża jego życiu i zdrowiu nie mogła stanowić podstawy do uznania, aby w tym przypadku nie było dobrowolności w braku realizacji wyroku sądowego w sprawie przywrócenia posiadania lokalu. Jeżeli bowiem dana osoba wbrew własnej woli, a zatem poprzez niekorzystne dla niej działanie właścicieli nieruchomości, zostaje pozbawiona możliwości zamieszkiwania w lokalu, a chce w tej nieruchomości mieszkać, to występuje do sądu z wnioskiem o przywrócenie posiadania lokalu. Gdy sąd wyda korzystny dla niej wyrok w tym zakresie, osoba ta może domagać się wprowadzenia do tego lokalu na przykład przy pomocy komornika sądowego. Dzieje się to wtedy, gdy nawet pomimo wyroku sądowego właściciele w dalszym ciągu nie wyrażają zgody na ponowne zamieszkanie osoby w ich nieruchomości. D.R. nie podjął jednakże takich działań, bo jak wskazał, obawiał się byłych teściów. Mając to na uwadze organ odwoławczy ocenił, że D.R. zgodził się zatem z faktem, że pomimo korzystnego dla niego wyroku sądu mieszkanie z byłymi teściami nie jest obiektywnie możliwe. W ocenie organu odwoławczego dążenie do zamieszkania z byłymi teściami w takich okolicznościach byłoby zresztą nielogiczne szczególnie, że D.R. posiadał inny dom, w którym mógł zamieszkać, to jest nieruchomość w K.. Do tego też domu początkowo się wyprowadził i jednocześnie nieruchomość ta po podziale majątku małżeńskiego stała się wyłączną własnością skarżącego. Ponadto skarżący realizując wyroki sądowe, wydał już właścicielom klucze do spornego lokalu i zaniechał używania skrzynki pocztowej oraz wskazywania do korespondencji adresu spornej nieruchomości. Organ odwoławczy podkreślił nadto, że wiarygodnym dowodem, na to, że D.R. nie mieszka przy ul. (...) w G. już od 2013 r. i że nie ma on rzeczywistej możliwości powrotu do tego lokalu stanowią wszystkie przedstawione przez strony postępowania wyroki sądowe. Wynika z nich bowiem, że D.R. zamieszkiwał w spornym lokalu wraz z żoną, córką właścicieli, na podstawie umowy użyczenia, a gdy nastąpił rozwód, odpadła także przyczyna użyczenia. W związku z tym nie przysługiwał mu żaden tytuł prawny do tego lokalu. Ponadto w toku postepowań przez sądem powszechnym ustalono, że D.R. założył już nową rodzinę. Z tego powodu organ odwoławczy poddał w wątpliwość wiarygodność deklaracji składanych przez stronę, że zamiast z nową rodziną wolałby mieszkać z byłymi teściami. Odnosząc się do kwestii rzeczy jakie D.R. pozostawił w lokalu organ odwoławczy podkreślił, że skoro ww. od ponad 6 lat funkcjonował w nowym centrum życiowym bez tych rzeczy, to nie można uznać, aby ich posiadanie w spornym lokalu świadczyło o stałym pobycie D.R. w lokalu czy też o niezerwaniu więzi z tym lokalem. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i stwierdził, że w przypadku D.R. nie ma mowy o jego stałym zamieszkiwaniu w miejscu pobytu stałego przynajmniej od 2013 r., co obligowało organy meldunkowe do usunięcia fikcji meldunkowej, jaka w stosunku do niego zaistniała. Przepisy o zameldowaniu służą bowiem celom ewidencyjnym i mają na celu potwierdzenie rzeczywistego pobytu w lokalu. Nie mogą one zatem służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam rzeczywiście nie przebywa i nie będzie mogła tam przebywać. Skarżący nie ma zaś uprawnień do przebywania w tym lokalu, nie podjął działań zmierzających do realizacji wyroku sądu w sprawie przywrócenia posiadania lokalu, a sami właściciele nie wyrażają zgody na jego ponowne zamieszkanie w lokalu. W tym konkretnym przypadku brak jest zatem obiektywnej możliwości realizacji woli skarżącego dotyczącej ponownego zamieszkania w miejscu pobytu stałego, to jest w domu jego byłych teściów. Odnosząc się do zarzutów strony dotyczących naruszenia przez organ pierwszej instancji szeregu przepisów k.p.a. Wojewoda uznał je za nieuzasadnione i podkreślił, że w sprawie podjęto dostateczne kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wywiązano się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Na tej podstawie prawidłowo przyjęto, że w przypadku D.R. zostały spełnione przesłanki do jego wymeldowania wynikające z treści art. 35 u.e.l. D.R. brał udział w prowadzonych czynnościach dowodowych (przesłuchaniach stron i świadka), następnie składał pisemne wyjaśnienia do przeprowadzonych dowodów, wypowiedział się także pisemnie po zakończeniu postępowania a do akt sprawy załączono przedłożone przez niego dokumenty. Organ pierwszej instancji zapewnił zatem skarżącemu czynny udział w przedmiotowym postępowaniu. Odnosząc się z kolei do pozostałych zarzutów dotyczących sporządzenia błędnego zawiadomienia poprzez zniekształcenie nazwiska skarżącego, wadliwe prowadzenie sprawy poprzez napisanie jego nazwiska z małej litery w protokole z zeznań i odmowę poprawienia błędu, niepowiadomienie stron o możliwości zadawania pytań oraz odmowę ponownego przesłuchania stron organ odwoławczy wyjaśnił, że zaistniałe błędy nie miały wpływu na prawidłowość przeprowadzonych dowodów w sprawie. W zawiadomieniu z dnia 6 maja 2019 r. co prawda niepoprawnie wpisano nazwisko skarżącego, jednak skarżący odebrał prawidłowo już adresowaną przesyłkę, stawił się na swoje przesłuchanie w dniu 30 maja 2019 r. i wyjaśnił okoliczności swojego niezamieszkiwania w lokalu, którego dotyczy postępowanie oraz uczestniczył w przesłuchaniu drugiej strony postępowania. Zatem ani skarżący, ani uczestnicy przesłuchania nie mieli wątpliwości, że sprawa dotyczy skarżącego i sprawy jego wymeldowania. W protokole przesłuchania nastąpiło nieprawidłowe zapisanie pod względem językowym jego nazwiska z małej litery, jednak nie jest to argument do zakwestionowania prawidłowości sporządzenia protokołu, skoro został on sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami i podpisany przez osobę przesłuchiwaną. Organ zaznaczył, że D.R. dopiero pismem z dnia 6 czerwca 2019 r. wniósł uwagi do protokołu z zeznań K.S.. Z analizy protokołów przesłuchania stron wynika, że były one obszerne i dające odpowiedź na pytania dotyczące okoliczności opuszczenia przez skarżącego miejsca pobytu stałego. Ponadto były logiczne i spójne co do faktów oraz potwierdzały okoliczności zawarte w przedłożonych przez strony dokumentach sądowych i prywatnych. Zdaniem organu odwoławczego nie było zatem konieczności ponownego przesłuchania stron postępowania i byłej żony skarżącego, ani też powołania kolejnych świadków w tej sprawie, bowiem sprawa była wyjaśniona i umożliwiała wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia. W skardze na decyzję organu odwoławczego skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku D.R. wniósł o uchylenie wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa objęły: - obrazę art.7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego o przesłuchanie świadków przez co nie zebrano wyczerpującego materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych na których powinno być oparte rozstrzygnięcie sprawy; - obrazę art. 8 § 1 k.p.a. poprzez złamanie zasady proporcjonalności bezstronności i równego traktowania; - obrazę art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych w postaci zeznań świadków i wizji lokalnej; - obrazę art. 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie całokształtu materiału dowodowego co miało wpływ na wynik sprawy; - obrazę art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niepowołanie biegłych w zakresie oceny materiału dowodowego i sytuacji emocjonalnej skarżącego; - obrazę art. 7 k.p.a. w powiązaniu art. 5 k.c. poprzez błędną interpretację wyroków sądowych będących dowodami w sprawie, nadużycie prawa podmiotowego i sankcjonowanie omijania prawa. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że organ pierwszej instancji nie dopuścił dowodów w postaci zeznań świadków i pozyskania dowodów z wizji lokalnej pomijając w ten sposób opisywaną przez skarżącego istotną dla rozstrzygnięcia sprawy zmianę sposobu dostępności do lokalu. W tym zakresie pominięto istotny fakt, że niezależnie od kwestii wydania skarżącemu kluczy K. i S. S. wynajęli agencję ochrony, której zadaniem było niedopuszczenie skarżącego do ich nieruchomości. Wbrew stanowisku organu odwoławczego w sprawie nie wyjaśniono zatem wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i wydano decyzję o wymeldowaniu pomimo, że opuszczenie lokalu nie nosiło w ocenie skarżącego cech trwałości i dobrowolności. Skarżący podtrzymał ponadto przestawione uprzednio w odwołaniu zarzuty o naruszeniu przez organ pierwszej instancji szeregu przepisów proceduralnych, które to naruszenia zostały jednocześnie błędnie zakwalifikowane przez organ odwoławczy jako niemające wpływu na wynik postępowania. Skarżący wykazał, że protokoły z przesłuchań K. S. i skarżącego z dnia 30 maja 2019 r. były sporządzone niezgodnie z prawem, wobec czego nie mogą stanowić materiału dowodowego. Organ odwoławczy całkowicie pominął istotne znaczenie tego faktu pomimo tego, że fakt ten zauważył. Organ pierwszej instancji nie rozpatrzył ponadto w żaden sposób sprawy presji i gróźb kierowanych również pisemnie pod adresem skarżącego przez państwa S. (zawartych w piśmie z 28 lutego 2017 r.). W szczególności w sprawie nie powołano biegłego do oceny wpływu przedmiotowego pisma na stan emocjonalny skarżącego i na dalsze postępowanie skarżącego po otrzymaniu tego pisma. W konwencji organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy usankcjonował na skutek błędnej wykładni czynności sprzeczne z prawem i pozwolił na obejście prawa naruszając art. 7 k.p.a. oraz art. 5 k.c. Organy orzekające nie wzięły pod uwagę wyjątkowych okoliczności polegających na celowym i świadomym działaniu prawnym mającym na celu uniemożliwienie rzeczywistej realizacji przez skarżącego wyroku przywracającego posiadanie. W ocenie skarżącego postępowania sądowe dotyczące zakazu korzystania ze skrzynki pocztowej i dotyczące zwrotu kluczy zakończone prawomocnymi wyrokami sądu powszechnego naruszają bowiem art.5 k.c. i organy administracyjne winny wziąć ten fakt pod uwagę, czego w sprawie jednak nie uczyniono. W sprawie nie wzięto przy tym pod uwagę okoliczności świadczących o rzeczywistym braku przywrócenia naruszonego posiadania – gróźb państwa S. względem skarżacego, zakazu wstępu na ich nieruchomość i wynajęcia ochrony w celu niedopuszczenia do wejścia skarżacego do lokalu przy ul. (...) w G. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 23 lipca 2020 r. skarżący podtrzymał skargę i argumentację w niej zawartą podnosząc, że liczne nieprawidłowości postępowania prowadzonego przed organem pierwszej instancji zostały następnie usankcjonowane przez organ odwoławczy. Obecni na rozprawie uczestnicy postępowania K. i S. S. wnieśli o oddalenie skargi wskazując, że wydane w sprawie decyzje są w pełni prawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2019, poz. 2167 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") sąd bada zaskarżone orzeczenie (w realiach sprawy decyzję administracyjną) pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło przy jego wydaniu do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.), a także, gdy decyzja organu dotknięta jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przedmiotem oceny Sądu skarżący D.R. uczynił decyzję Wojewody z dnia 17 grudnia 2019 r. (nr (...)) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 8 października 2019 r. (nr (...)) orzekającą o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu przy ul. (...) w G.. Postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało zainicjowane przez właścicieli wskazanej nieruchomości – K. i S. S. Orzekając w przedstawionym wyżej zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie bowiem decyzje organów obu instancji nie zostały wydane z naruszeniem prawa. Różnica stanowisk stron i uczestników niniejszego postępowania sprowadza się do odmiennej oceny charakteru opuszczenia lokalu. W ocenie organów orzekających i uczestników postępowania opuszczenie lokalu przez skarżącego miało charakter dobrowolny i trwały. W tym zakresie organy orzekające uwzględniły, że K. i S. S. nie zgadzają się na zamieszkiwanie byłego zięcia w ich domu, gdyż pozostają z nim w głębokim konflikcie. Organy ustaliły, że skarżący nie podjął próby zamieszkania w lokalu pomimo przywrócenia mu posiadania przez sąd powszechny a swoje potrzeby mieszkaniowe realizuje w innym miejscu. Z kolei zdaniem skarżącego niezależnie od wydanych w późniejszych czasie wyroków sądu powszechnego i braku zgody teściów na jego zamieszkiwanie w nieruchomości, uwzględnione w 2016 r. przez sąd powszechny powództwo posesoryjne powoduje, że opuszczeniu przez skarżącego lokalu przy ul. (...) w G. nie można przypisać cechy dobrowolności i trwałości. W ocenie skarżącego okolicznościami wykluczającymi powyższe - które jednocześnie nie zostały w ogóle wzięte pod uwagę przez organy orzekające - jest brak zgody byłych teściów na zamieszkanie skarżacego w ich domu, wyrażający się również groźbami i zastraszaniem skarżacego, które spowodowały, że skarżący nie mógł wykonać korzystnego dla niego wyroku sądu z 2016 r. przywracającego mu naruszone posiadanie, choć chce realizować swoje potrzeby mieszkaniowe właśnie w domu teściów. Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowił art. 35 u.e.l, zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 u.e.l. zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Warto w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyr. z dnia 27 maja 2002 r. (sygn. akt K 20/01; publ. OTK- A 2002/3/34): "Niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki". Ponadto w wyr. tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu". Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 u.e.l. oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Postępowanie to ma zatem na celu ustalenie czy dana osoba – w zależności od charakteru posiadanego meldunku – koncentruje nadal pod określonym adresem na stałe czy też czasowo swoje życiowe interesy czy też opuściła miejsce swojego zameldowania na pobyt stały czy czasowy. Kwestie dotyczące znaczenia opuszczenia przez osobę zameldowaną lokalu w kontekście jej wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności, zostały wypracowane m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także odnoszące się do uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r,. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). Na pojęcie zamieszkiwania składają się dwa elementy, to jest faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2001 r.; sygn. akt V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu z dnia 10 lutego 1989 r.; sygn. akt SA/Wr 789/88). Zamiar taki określa się jednak na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu. Sąd podziela aktualny także na gruncie obowiązującej obecnie ustawy pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyr. z dnia 22 września 2005 r. (sygn. akt IV SA/Wa 600/05), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami. Przyjąć zatem należy, że opuszczenie miejsca stałego pobytu zachodzi wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. W świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych przez opuszczenie lokalu rozumie się fizyczne nieprzebywanie w nim połączone z zamiarem opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i skoncentrowanie swoich interesów osobistych i majątkowych w nowym miejscu. Opuszczenie lokalu musi być oczywiste i trwałe. Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może jednak ograniczyć się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (zob.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2014 r.; sygn. akt II OSK 2408/12). Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał organom na ustalenie, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu położonym w G. przy ul. (...) od roku 2013, opuścił lokal dobrowolnie i trwale, w konsekwencji czego w sprawie zaistniała podstawa do jego wymeldowania z pobytu stałego (zgodnie z art. 35 u.e.l.). Z obszernego materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika wprost, że od września 2013 r. sporny lokal nie stanowi już centrum życiowego skarżącego a skarżący swoje potrzeby mieszkaniowe zaspokaja w innej nieruchomości. W kontekście dobrowolności opuszczenia lokalu istotnym jest wskazanie, że skarżący nie zrealizował wyroku sądu powszechnego przywracającego posiadanie i nie zamieszkał ponownie w lokalu, pomimo, że wykonanie wyroku mógł wyegzekwować. Należy w tym miejscu podkreślić, że wyodrębnienie postępowania w sprawach o naruszenie posiadania służy zapewnieniu szybkiego, choć tymczasowego, rozstrzygnięcia sądu w celu zachowania określonego stanu faktycznego, do czasu uregulowania w sposób zgodny z prawem kwestii spornych związanych z korzystaniem z rzeczy. W realiach rozpatrywanej sprawy taka sytuacja nie miała miejsca. Niespornym jest bowiem fakt, że skarżący nie posiada jakiegokolwiek tytułu prawnego do spornej nieruchomości. W sytuacji istniejącego konfliktu nie można nadto założyć, że taki tytuł skarżący uzyskałby w następstwie czynności prawnej dokonanej z udziałem byłych teściów. Należy raz jeszcze podkreślić, że ewidencja ludności ma charakter wyłącznie rejestracyjny, tak wiec zapis o zameldowaniu musi odzwierciedlać faktyczne miejsce i charakter pobytu danej osoby. Zatem bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie wymeldowania pozostają jakiekolwiek hipotetyczne oczekiwania czy choćby nawet roszczenia prawne określonej osoby związane z danym lokalem. Odnosząc się z kolei do kwestii trwałości wskazać należy, że przesłanka trwałości opuszczenia lokalu winna być rozumiana jako przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. W ocenie Sądu podnoszona przez skarżącego okoliczność, że w lokalu znajdują się rzeczy należące do skarżącego, nie może stanowić dowodu, że skarżący stale tam zamieszkuje. Opuszczenie lokalu nie musi być bowiem połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich rzeczy należących do opuszczającego lokal. W konsekwencji powyższych rozważań uznać należy, że organy orzekające miały podstawę by orzec o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. W prowadzonym postępowaniu zostało wykazane, że skarżący przeniósł centrum swoich interesów życiowych w inne miejsce, zaś więzi z dotychczasowym miejscem zamieszkania, wobec treści wydanych orzeczeń sądu powszechnego i bierności skarżącego nie zostały przywrócone. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie nie przebywa (czy to z przyczyn natury subiektywnej związanej z przeniesieniem centrum życiowego w inne miejsce, czy też powodów obiektywnych związanych na przykład ze stanem technicznym budynku/lokalu), stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową. Byłoby to sprzeczne z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej stricte rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem. Zapis o zameldowaniu - co warte podkreślenia - musi odzwierciedlać faktyczne miejsce i charakter pobytu danej osoby, tak więc bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje w tej sytuacji wyrażona przez skarżącego chęć ewentualnego powrotu do lokalu i subiektywne przekonanie skarżącego o obiektywnej możliwości zamieszkania w lokalu wraz z byłymi teściami, z którymi skarżący pozostaje w konflikcie. Sąd nie znalazł również podstaw do uznania, że w sprawie naruszono wskazane przez skarżącego regulacje proceduralne. Oceniając ten aspekt sprawy przez pryzmat regulacji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (gdzie mowa jest o naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy) wskazać należy, że prowadząc postępowanie organy orzekające nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej, przeprowadzając postępowanie wyjaśniające w zgodzie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz zasadą swobodnej oceny dowodów (80 k.p.a.). Zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jego żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych (jak w rozpatrywanej sprawie). W związku z tym na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. Jako chybiony – mając na uwadze istotę postępowania administracyjnego w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego – ocenić również należy podniesiony w skardze zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność oceny materiału dowodowego jak i sytuacji emocjonalnej skarżącego oraz zarzut naruszenia przez organy orzekające art. 5 ustawy – Kodeks cywilny poprzez błędną interpretację wyroków wydanych przez sądy powszechne. Podkreślenia wymaga, że organy oceniły zebrane w sprawie dowody w ich wzajemnym powiazaniu i całokształcie, uwzględniając również te okoliczności, które wynikają wprost z wyroków wydanych przez sąd powszechny. Wyciągnięte z oceny całokształtu materiału dowodowego wnioski, determinujące orzeczenie o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego, zostały należycie przedstawione i w jasny sposób omówione w uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji w zgodzie z regułami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. Uznawszy w reasumpcji zarzuty podniesione w skardze za niezasadne, jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo (zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 marca 2020
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Alina Dominiak Jolanta Sudoł Paweł Mierzejewski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny