Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Gd 123/21

III SA/Gd 123/21 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2021-04-21

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
21 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia WSA Irena Wesołowska (spr.), , po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi B. G. na decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G. z dnia 7 grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

W dniu 5 czerwca 2015 r. B.G. wystąpił do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z wnioskiem o przyznanie płatności na rok 2015, w którym zadeklarował do jednolitej płatności obszarowej, płatności za zazielenienie oraz płatności dodatkowej, działki rolne o łącznej powierzchni 375,53 ha, natomiast do płatności do powierzchni upraw roślin wysokobiałkowych działki rolne o łącznej powierzchni 15,19 ha. Decyzją z dnia 31 maja 2016 r. Kierownika Biura Powiatowego ARiMR przyznał B.G. jednolitą płatność obszarową w wysokości 95.853,21 zł, do powierzchni 321,73 ha, płatność za zazielenienie w wysokości 96.598,01 zł, do powierzchni 321,73 ha, płatność redystrybucyjną w wysokości 4534,56 zł, do powierzchni 27 ha, płatność do powierzchni upraw roślin wysokobiałkowych w wysokości 6.222,80 zł do powierzchni 15,19 ha oraz kwotę z tytułu zwrotu dyscypliny finansowej w wysokości 2.415,24 zł. Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez B.G. decyzją z dnia 7 marca 2017 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR (dalej w skrócie zwany Dyrektorem lub organem odwoławczym) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego ustalenia Kierownika w zakresie faktycznego użytkownika działki nr [...] były przedwczesne, a w sprawie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. W związku ze zmianą adresu zamieszkania strony, zawiadomieniem z dnia 17 marca 2017 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR przekazał akta sprawy do rozpatrzenia zgodnie z właściwością miejscową Kierownikowi Biura Powiatowego ARiMR w C. Decyzją z dnia 25 sierpnia 2017 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w C. (dalej w skrócie zwany Kierownikiem lub organem pierwszej instancji) przyznał rolnikowi jednolitą płatność obszarową w wysokości 144.012,20 zł, płatność za zazielenienie w wysokości 96.593,24 zł, płatność redystrybucyjną w wysokości 4.531,12 zł, płatność do powierzchni upraw roślin wysokobiałkowych w wysokości 6.222,11 zł do powierzchni 15,19 ha, a także umorzył postępowanie w sprawie zwrotu dyscypliny finansowej. Od powyższego rozstrzygnięcia B.G. wniósł odwołanie. Postanowieniem z dnia 14 lutego 2018 r. Dyrektor stwierdził niedopuszczalność odwołania uznając, że z uwagi na nieprawidłowe doręczenie decyzji nie weszła ona do obrotu prawnego, a zatem brak było przedmiotu zaskarżenia. Na powyższe rozstrzygnięcie B.G. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który wyrokiem z dnia 17 maja 2018 r. wydanym w sprawie o sygn. akt. III SA/Gd 222/18 uchylił zaskarżone postanowienie zobowiązując jednocześnie Dyrektora do merytorycznego rozpoznania odwołania. Decyzją z dnia 24 września 2018 r. Dyrektor utrzymał w mocy decyzję Kierownika z 25 sierpnia 2017 r. Na powyższe rozstrzygnięcie B.G. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który wyrokiem z dnia 15 stycznia 2019 r. wydanym w sprawie o sygn. akt. III SA/Gd 933/18 uchylił decyzję Dyrektora oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Decyzją z dnia 10 marca 2020 r. Kierownik przyznał B.G. jednolitą płatność obszarową w wysokości 144.012,20 zł, płatność za zazielenienie w wysokości 96 593,24 zł, płatność redystrybucyjną w wysokości 4.531,12 zł, płatność do powierzchni upraw roślin wysokobiałkowych w wysokości 6.222,11 zł do powierzchni 15,19 ha, a także umorzył postępowanie w sprawie zwrotu dyscypliny finansowej. W uzasadnieniu decyzji organ zwrócił uwagę, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w 2015 r. na działce nr [...] czynności związane z uprawą gruntu wykonywał zarówno B.G., jak i T.W., przy czym działania B.G. polegające na rozsianiu nawozu wskazują na jednorazową ingerencję. Pojedyncze działanie strony, nawet na całym spornym obszarze, nie może świadczyć o tym, że faktycznie władał on i gospodarował na nim rolniczo. W związku z powyższym, zdaniem organu strona nie była uprawniona do otrzymania płatności do spornych gruntów. Decyzją z dnia 7 grudnia 2020 r. Dyrektor utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie zaistniała konieczność rozstrzygnięcia czy B.G. był uprawniony do uzyskania płatności do działki rolnej [...] położonej na działce ewidencyjnej nr [...] w województwie z., powiecie s., gminie S., albowiem działka ta została również wskazana we wniosku o przyznanie płatności na rok 2015 złożonym przez T.W. Istniała zatem konieczność wyjaśnienia, który z rolników był faktycznym użytkownikiem spornej nieruchomości. Zdaniem organu za udowodnioną należało uznać okoliczność, że A.G. spornej działce, w dniach 29 i 30 maja 2015 r. dokonał siewu nawozu. Dyrektor nie dał natomiast wiary temu, że B.G., po skoszeniu facelii przez osoby trzecie, prowadził jakiekolwiek inne zabiegi agrotechniczne na spornej działce, a zwłaszcza, że dokonał on talerzowania ziemi jesienią 2015 roku. Zdaniem organu na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można było uznać, że posiadanie (w rozumieniu użytkowania rolniczego) przez B.G. nieruchomości będącej przedmiotem sporu miało charakter nieprzerwany i trwało nieustannie od maja 2015 roku, aż do dziś. Jak stwierdził organ, w 2015 roku rolnik przeprowadził wyłącznie jeden zabieg agrotechniczny tj. sianie nawozu, który nie uprawniał go jednak do uzyskania płatności obszarowych. Czynność ta, zdaniem organu, wymagała stosunkowo niewielkich środków i nakładów pracy oraz miała znikome znaczenie w całym procesie rozwoju uprawy facelii zwłaszcza, gdy zestawi się ją z szeregiem pozostałych prac agrarnych, jakie musiały zostać wykonane, aby możliwe było wytworzenie produktu rolnego. Zdaniem organu w realiach niniejszej sprawy działania podjęte przez B.G. nie mogą zostać uznane jako przejaw prowadzenia działalności rolniczej na spornym gruncie, w stopniu, który czyniłby skarżącego użytkownikiem tego gruntu w 2015 roku, uprawnionym do uzyskania z tego tytułu płatności obszarowych. W związku z tym organ odwoławczy uznał, że wnioskodawcy nie przysługują płatności obszarowe za rok 2015 do działki rolnej [...] zlokalizowanej na działce ewidencyjnej nr [...]. W ocenie Dyrektora rzeczywistym użytkownikiem nieruchomości będącej przedmiotem sporu był T.W.. Dyrektor stwierdził dalej, że wprawdzie z wniosku B.G. o przyznanie płatności wykluczono cały areał działki [...], niemniej jednak organ uznał, że nie było podstaw do nałożenia na stronę kary administracyjnej, o której mowa w art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 640/2014. Dyrektor szczegółowo odniósł się także do zarzutów odwołania uznając je za nieuzasadnione. Na przedmiotowe rozstrzygnięcie B.G. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji a także zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu strona zarzuciła naruszenie: 1) art. 3 ust. 2 pkt. 2 i art. 8 ust. 1 pkt. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego poprzez uznanie, że działka nr [...] nie była w dniu 31 maja 2015 r. w posiadaniu skarżącego mimo uznania, że w dniach 27-31 maja 2015 r. dokonywał na niej zabiegów agrotechnicznych i mimo że również po 31 maja 2015 r. skarżący użytkował ww. działkę rolniczo, 2) art. 6, 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny, że skarżący nie udowodnił, iż użytkował ww. działkę w 2015 r. na podstawie części, a nie całokształtu materiału dowodowego sprawy, 3) art. 153 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zignorowanie wskazania, co do dalszego postępowania wyrażonego w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2019 r. sygn. III SA/Gd 933/18, tj. pominięcie że kluczową wg. tego Sądu okolicznością decydującą o prawie do płatności za 2015 r. było ustalenie podmiotu rolniczo użytkującego sporną działkę w dniu 31 maja 2015 r. Uzasadniając postawione zarzuty skarżący stwierdził, że w świetle przyjęcia przez organ, iż syn skarżącego dokonał siewu nawozu na spornej działce w dniach 29 i 30 maja 2015 r. należało uznać, że została spełniona przesłanka rolniczego użytkowania z art. 8 ust. 1 pkt. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego warunkującą udzielenie płatności bezpośrednich za 2015 r. Strona podniosła również, że organ błędnie za niewiarygodne uznał twierdzenie, iż na działce rolnej został wykonany zabieg talerzowania. W szczególności dowodu na niewykonanie jesienią 2015 r. zabiegu talerzowania nie stanowią zdjęcia satelitarne, na które powołuje się organ. Niezależnie od powyższego, zdaniem strony, nawet gdyby przyjąć, że jesienią 2015 r. skarżący nie podejmował żadnych zabiegów agrotechnicznych to okoliczność ta nie mogłaby pozbawić strony prawa do płatności. Z punktu widzenia art. 8 ust. 1 pkt. 2 ustawy o płatnościach jedyną miarodajną datą kalendarzową dla ustalenia prawa do płatności za dany rok, jest ustalenie podmiotu, w którego posiadaniu pozostaje dany grunt w dniu 31 maja tego roku. Zdaniem strony wnoszącej skargę, błędne jest takie rozumowanie organu, które zakłada, że jeżeli w ciągu roku kalendarzowego ma miejsce zmiana posiadacza gruntu rolnego, to płatności przysługują temu posiadaczowi, którego wkład był największy dla powstania danego plonu. Takie zapatrywanie jest bowiem sprzeczne z art. 8 ust. 1 pkt. 2 ustawy o płatnościach. W odpowiedzi na skargę Dyrektor podtrzymał dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w sprawie wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że rozpoznawana sprawa była już poddana kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który wyrokiem z dnia 15 stycznia 2019 r. wydanym w sprawie o sygn. akt. III SA/Gd 933/18 uchylił decyzję Dyrektora oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Powyższe skutkuje koniecznością zastosowania art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325) – dalej w skrócie p.p.s.a. oraz art. 170 p.p.s.a. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Wskazać należy, że pomimo użycia w art. 153 p. p. s. a. określenia "orzeczenie" chodzi w nim nie o sentencję, lecz o uzasadnienie. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem w pierwszym rzędzie z wykładnią prawa, a ta może mieścić się jedynie w uzasadnieniu wyroku. Ocena prawna, o której stanowi analizowany przepis, może dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Zatem ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. Podsumowując stwierdzić należy, zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 21 marca 2014r., I GSK 53[...]2 ), że: "Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania." W uzasadnieniu wyroku z dnia 15 stycznia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku dokonując wykładni przepisu art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. z 2015 r., poz. 1551) - zwanej w dalszej części uzasadnienia "ustawą o płatnościach" stwierdził, że ideą płatności, co już wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie sądów administracyjnych jest dofinansowanie do produkcji rolnej i pomocy rolnikom rzeczywiście użytkującym posiadane grunty rolne. Istotne jest więc rzeczywiste posiadanie (władanie) gruntami rolnymi w dniu 31 maja roku, w którym jest składany wniosek. Dalej Sąd stwierdził, że w świetle obowiązujących przepisów prawa, konieczne było ustalenie posiadania i faktycznego użytkownika gruntów na dzień 31 maja 2015 r. i organ nie był uprawniony do odstąpienia od dokonania ustaleń w tym zakresie. W ocenie Sądu w zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono rozbieżności zaistniałych w zebranym materiale dowodowym, nie wskazano przekonująco dlaczego organ dał wiarę tym wyjaśnieniom i dokumentom, z których jego zdaniem wynikało, że to nie skarżący prowadził w 2015 roku na spornej działce prace rolnicze, a dlaczego odmówił wiarygodności twierdzeniom skarżącego co do użytkowania spornego gruntu przez niego. Sąd uznał, że organ odwoławczy nie wyjaśnił dlaczego odrzucił twierdzenia skarżącego, nie podał z jakiego powodu dał wiarę argumentacji, z której wynikało, że na dzień 31 maja 2015 r. i później to on użytkował sporne grunty. Sąd stwierdził, że organy nie przeprowadziły dowodu z przesłuchania osób, które ubiegały się o dopłaty bezpośrednie do spornej działki w 2015 roku oraz osób, które w tym roku przeprowadzały zabiegi agrotechniczne na tych gruntach. Końcowo Sąd wskazał, że sprawa wymaga ponownego rozpoznania i dokonania w oparciu o uzupełniony materiał dowodowy, w tym zgłoszone w sprawie dowody, jednoznacznych ustaleń, czy skarżący w świetle podnoszonych przez niego zastrzeżeń oraz zgłaszanych przez niego dowodów spełnia przesłanki przyznania płatności obszarowych na rok 2015 z uwzględnieniem, w pierwszej kolejności, czy na dzień 31 maja 2015 r. rzeczywiście władał spornym gruntem rolniczo go użytkując oraz jaki był dalszy, po tej dacie, los spornej nieruchomości. Zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy o płatnościach, jednolita płatność obszarowa, płatność za zazielenienie, płatność dla młodych rolników, płatność dodatkowa i płatności związane do powierzchni upraw, zwane dalej "płatnościami obszarowymi", są przyznawane do powierzchni działki rolnej będącej w posiadaniu rolnika w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tych płatności. Pojęcie posiadania, jako warunek przyznania przedmiotowych płatności nie jest regulowane w tej ustawie. Użyte pojęcie posiadania należy więc interpretować zgodnie przepisami kodeksu cywilnego, z uwzględnieniem krajowych i wspólnotowych przepisów dotyczących płatności do gruntów rolnych. Sąd podziela stanowisko wyrażane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, również prezentowane przez WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 15 stycznia 2019 r., że posiadanie gruntów w ujęciu cywilistycznym jest niedostateczne i nie stanowi wystarczającej przesłanki do ubiegania się o płatności obszarowe, zaś pojęcie posiadania na gruncie ustawy o płatnościach bezpośrednich należy odczytywać w drodze wykładni celowościowej, z uwzględnieniem krajowych i wspólnotowych przepisów dotyczących płatności do gruntów rolnych. W tym stanie pojęcie posiadania gruntów rolnych, w rozumieniu ustawy o płatnościach bezpośrednich, należy rozumieć jako faktyczne użytkowanie gruntów rolnych. Za takim jego rozumieniem przemawia to, że celem płatności (dopłat) jest dofinansowanie do produkcji rolnej, pomoc rolnikom, którzy faktycznie użytkują będące w ich posiadaniu grunty rolne, a nie tylko są formalnymi posiadaczami gruntów, co do których wnioskują o dopłaty. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, że przyznanie płatności wiąże się z faktycznym władztwem i użytkowaniem rolniczym danego gospodarstwa rolnego przez stronę wnioskującą, niezależnie od posiadania przez nią określonego tytułu prawnego do danego gruntu w rozumieniu przepisów prawa rzeczowego (zob. wyrok NSA z 4 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 1012/08). Zatem aby zostać beneficjentem pomocy w ramach przedmiotowej płatności nie wystarczy być posiadaczem (dzierżawcą, właścicielem) działek rolnych w rozumieniu kodeksu cywilnego, ale należy je również faktycznie rolniczo użytkować. Płatność jest udzielana producentowi rolnemu do działalności rolniczej, co do której jest kierowane wsparcie unijne, a więc może ona dotyczyć tylko takich rolników, którzy decydują o profilu upraw i dokonują swobodnie zabiegów agrotechnicznych (zob. wyroki NSA z dnia 4 lutego 2021 r. I GSK 517/18, z dnia 27 stycznia 2021 r. I GSK 546/18). Niewątpliwie istotą płatności jest pomoc temu producentowi rolnemu, który faktycznie użytkuje grunty rolne. Chodzi tu o osobę, która decyduje o profilu upraw i dokonuje swobodnie zabiegów agrotechnicznych oraz zbiera plony, a nie o osobę, której przysługuje jedynie formalnie tytuł prawny do zadeklarowanych gruntów albo też na zadeklarowanych gruntach rolnych dokonuje zabiegów incydentalnych. Sama więc możność władania gruntami rolnymi nie jest wystarczająca do przyznania płatności, liczy się bowiem efektywne (rzeczywiste) w sensie gospodarczym korzystanie z gruntów, czyli faktyczne i trwałe ich użytkowanie. Nie można tym samym otrzymać płatności za grunty rolne, których w roku objętym płatnością się nie posiada i nie prowadzi na nich działalności (upraw). Organy administracji rozpatrujące wnioski o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oceniają zatem stan posiadania gruntów objętych takimi wnioskami z uwzględnieniem pojęcia posiadania zawartego w Kodeksie cywilnym. Analizując regulacje dotyczące wspierania dochodów rolników nie można jednak zapominać o celu wprowadzenia dopłat. Ideą płatności, co już wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie sądów administracyjnych jest dofinansowanie do produkcji rolnej i pomocy rolnikom rzeczywiście użytkującym posiadane grunty rolne. Istotne jest więc rzeczywiste posiadanie (władanie) gruntami rolnymi w dniu 31 maja roku, w którym jest składany wniosek (zob. np. wyroki NSA: z 13 grudnia 2007 r., sygn. akt II GSK 260/07; z 11 stycznia 2007 r., sygn. akt II GSK 258/06; z 7 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 87/11 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Innymi słowy, posiadanie gruntów w ujęciu cywilistycznym jest niedostateczne i nie stanowi wystarczającej przesłanki do ubiegania się o płatności obszarowe, zaś pojęcie posiadanie na gruncie rozporządzenia w sprawie płatności należy odczytywać w drodze wykładni celowościowej, z uwzględnieniem krajowych i wspólnotowych przepisów dotyczących płatności do gruntów rolnych. Przyjąć należy, że warunkiem uzyskania płatności jest posiadanie gruntów w znaczeniu ich rolniczego użytkowania, obejmującego nie tylko dokonanie zasiewów ale także m.in. wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, utrzymywania gruntów w dobrej kulturze rolnej, w tym także nawożenia, zbierania plonów, czy decydowanie o innym przeznaczeniu. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że zadaniem organów w rozpoznawanej sprawie było przeprowadzenie postępowania dowodowego celem ustalenia, czy skarżący był posiadaczem spornych (zadeklarowanych we wniosku) działek na dzień 31 maja 2015 r. i czy w tym czasie rolniczo je użytkował. Powyższe było istotne także z tej przyczyny, że sporne działki rolne zostały zadeklarowane do płatności obszarowych przez dwóch producentów rolnych. Z ustaleń organu wynika, że zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w S. z dnia 15 kwietnia 2015 r., własność nieruchomości, w skład której wchodzi sporna działka ewidencyjna nr [...] została przysądzona B.G. i jego małżonce. Z akt sprawy wynika także, iż B.G. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2015, deklarując do jednolitej płatności obszarowej, płatności za zazielenienie oraz płatności dodatkowej działkę rolną [...] o powierzchni 53,78 ha położoną na działce ewidencyjnej nr [...] w województwie z., powiecie s., gminie S., obrębie M., która została również wykazana we wniosku o przyznanie płatności na rok 2015 złożonym przez T.W., który na działce nr [...] zadeklarował działkę rolną [...] o powierzchni 53,00 ha. Za bezsporną i niekwestionowaną okoliczność organy obu instancji uznały także fakt, że w dniach 29 i 30 maja 2015 r. A.G., działający z upoważnienia skarżącego, na spornej działce dokonał siewu nawozu. Organy zanegowały natomiast twierdzenia strony o tym, że oprócz wskazanego zabiegu nawożenia podejmowała ona dodatkowe zabiegi związane z rolniczym użytkowaniem gruntu, w szczególności, że jesienią 2015 roku skarżący wykonał zabieg talerzowania. Stanowisku B.G. w tym zakresie przeczą bowiem zdjęcia satelitarne spornej działki. Z analizy zdjęć wynika, że na dzień 4 lipca 2015 r. na obszarze działki nr [...] widoczna była uprawa facelii. Z kolei fotografia z dnia 13 sierpnia 2015 r. wskazuje, że roślina uprawna została już zebrana z pola. Następnie na zdjęciach datowanych na dzień 30 sierpnia i 19 września 2015 r. wyraźnie widoczny jest postępujący proces odrastania samosiewnej roślinności, która na fotografiach z dnia 12 października i 31 grudnia 2015 r. tworzy bujną okrywę rośliną, utrzymującą się na gruncie także w dniu 27 marca 2016 r. Skoszenie następczej roślinności potwierdza dopiero zdjęcie satelitarne z dnia 5 czerwca 2016 r. Z analizy materiału zdjęciowego wynika zatem, że niemożliwym jest aby skarżący wykonał na spornym gruncie zabieg talerzowania, którego celem jest pocięcie wierzchniej warstwy roli oraz częściowe jej obrócenie, pocięcie oraz przykrycie darni i resztek roślinnych, powodujące tym samym zniszczenie rosnącej w gruncie roślinności i wprowadzenie jej pozostałości do gleby. Wykonaniu tego zabiegu przeczy bowiem widoczna na zdjęciu wykonanym w październiku 2015 roku bujna okrywa roślinna, co było widoczne aż do marca 2016 r. Zgodzić należy się zatem z organem odwoławczym, że po zbiorze facelii w sierpniu 2015 roku, kolejny zabieg polegający na usunięciu niepożądanej samosiewnej roślinności miał miejsce dopiero późną wiosną 2016 roku. Dla oceny wiarygodności twierdzeń skarżącego o wykonaniu zabiegu talerzowania nie bez znaczenia pozostaje także moment przedstawienia organom tej informacji. Otóż powołanie się przez stronę na tę okoliczność miało miejsce po raz pierwszy dopiero w dniu 24 kwietnia 2019 r., a zatem już po wydaniu orzeczenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, z którego wynikało, że do otrzymania płatności jest uprawniony ten podmiot, który rolniczo użytkuje grunty co oznacza konieczność podejmowania szeregu zabiegów agrotechnicznych. W ocenie Sądu powołanie się przez B.G. na fakt talerzowania mogło być, w świetle treści wyroku sądu administracyjnego, motywowane dążeniem strony do wykazania, że oprócz nawożenia gruntu, wykonywał inne prace na spornym gruncie co dałoby możliwość uznania skarżącego za podmiot użytkujący grunt rolniczo. W przekonaniu Sądu, jeżeli przeprowadzenie czynności talerzowania miało rzeczywiście miejsce, to niezrozumiałym jest fakt, z jakiej przyczyny strona nie wspominała o tej okoliczności już na początkowym etapie postępowania skoro już wówczas miała świadomość kwestionowania przez organy rolniczego użytkowania gruntu przez skarżącego. Strona dążąca do wykazania swych uprawnień stara się bowiem przedstawić już na wczesnym etapie sprawy wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej uprawnień. Powoływanie się na tę okoliczność dopiero po upływie niemalże 4 lat od złożenia wniosku o płatność, może budzić uzasadnioną wątpliwości co do prawdziwości takich twierdzeń. Niezależnie od powyższego, kluczowe znaczenie dla zakwestionowania stanowiska strony ma zaprezentowana przez organ dokumentacja fotograficzna, która przesądza, że talerzowanie spornego gruntu nie miało miejsca. Strona nie przedstawiła żadnych przeciwdowodów, które obaliłyby wnioski organu płynące z analizy materiału fotograficznego. Twierdzenie o wykonaniu takiego zabiegu należy zatem uznać za nieuwiarygodnione przez stronę. Na marginesie należy dodać, że twierdzenie strony, iż na okoliczność wykonania zabiegu talerzowania powoływała się już w skardze złożonej do sądu administracyjnego jest w świetle złożonego oświadczenia zbyt daleko idące. Wskazanie w skardze, że strona wykonywała "inne zabiegi agrotechniczne wymagane przez dobrą kulturę rolną" nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że rolnik wykonywał konkretny zabieg polegający na talerzowaniu gleby. W świetle poczynionych przez organy ustaleń faktycznych nie sposób uznać, że skarżący użytkował rolniczo działkę gruntu nr [...], co uprawniałoby go do uzyskania płatności bezpośredniej za 2015 rok. Płatności bezpośrednie, jak zostało to już wcześniej wskazane, przysługują rolnikowi, który faktycznie użytkuje grunty rolne a więc decyduje o rodzaju upraw, wykonuje zabiegi agrotechniczne, zbiera plony oraz wykonuje inne czynności niezbędne do utrzymania gruntu w dobrej kulturze rolnej. Rzeczywiste użytkowanie gruntu musi mieć miejsce w dacie złożenia wniosku o płatność oraz przez cały okres na jaki przysługuje płatność. Czynności nawożenia wykonanej przez skarżącego nie można uznać za faktyczne rolnicze użytkowanie gruntu w znaczeniu wyżej omówionym. Była to bowiem czynność o charakterze incydentalnym, jednorazowym. Skarżący nie decydował bowiem o profilu upraw, nie wykonywał zabiegów agrotechnicznych (z wyjątkiem dwukrotnego nawożenia działki), nie zbierał plonów ani nie wykonywał innych czynności koniecznych do utrzymania gruntów w dobrej kulturze rolnej. Ponadto, jak zauważył to organ odwoławczy, czynność ta wymagała stosunkowo niewielkich środków i nakładów pracy oraz miała znikome znaczenie w całym procesie rozwoju uprawy facelii na działce nr [...]. W przypadku wskazywanej działki nie było wystarczające przeprowadzenie jednego zabiegu agrotechnicznego, albowiem jak wskazał organ, nie był to grunt pozostający w stanie nadającym się do wypasu lub uprawy. Na spornej działce gruntu prowadzona była bowiem uprawa konkretnej rośliny, która wymagała zaangażowania określonych środków finansowych i produkcyjnych, jak i przeprowadzenia szeregu stosownych zabiegów przygotowawczych i pielęgnacyjnych w toku całego cyklu rozwojowego facelii. Jednorazowych czynności skarżącego nie można zatem traktować jako faktyczne użytkowanie gruntu a zatem zarzut skargi w tym zakresie nie jest zasadny. Sąd zwraca jednocześnie uwagę, że organy administracyjne przeprowadziły postępowanie dowodowe zmierzające do wyjaśnienia okoliczności dotyczących rolniczego użytkowania spornej działki gruntu, wypełniając tym samym zalecenia wynikające z wyroku WSA w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2019 r. Przeprowadzone dowody dały podstawę do zanegowania twierdzeń skarżącego a jednocześnie pozwoliły ustalić, że to inny podmiot niż B.G., użytkował rolniczo działkę nr [...]. Z ustaleń poczynionych przez organy wynika bowiem, że rzeczywistym użytkownikiem nieruchomości będącej obiektem sporu w 2015 roku był T.W., w imieniu którego działał J.W. To on zdecydował o tym jaka roślina zostanie zasiana, jakie zabiegi agrotechniczne i w jakim terminie zostaną przeprowadzone, zapewniał wyposażenie w maszyny rolnicze, dokonał zasiewu i zbioru facelii. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w treści zawartej umowy kontraktacyjnej oraz w zeznaniach np. J.W., W.P., T.O. Sąd nie znajduje uzasadnienia dla stawianego przez stronę zarzutu braku rozważenia przez organ odwoławczy w dostateczny sposób tych dowodów, które wskazywały na nieposiadanie gruntu przez T.W. oraz pominięcie kwestii związanych z naruszeniem przysługującego B.G. prawa własności do gruntu. Sąd zwraca uwagę, że przedmiotem rozpatrywanej sprawy nie było ustalenie tego, czy podmiotem uprawnionym do płatności był T.W., ale czy uprawnienie takie przysługiwało B.G.. Okoliczności dotyczące T.W., które miałyby decydować o przyznaniu mu płatności do gruntu, pozostawały bez znaczenia dla rozpatrywanej sprawy podobnie jak cywilnoprawne zagadnienia związane z naruszeniem prawa własności. Brak odniesienia się przez organ do tych kwestii nie stanowi zatem uchybienia. W ślad za Dyrektorem należy wskazać, że ze względu na cel przyznawanych płatności rolnych, jakim jest dofinansowanie do produkcji rolnej i pomoc rolnikom rzeczywiście użytkującym grunty rolne, posiadanie w znaczeniu cywilnoprawnym gruntów rolnych nie stanowi samoistnej przesłanki uzyskania płatności rolnych. Co więcej, akceptowana jest sytuacja, w której prawo do płatności jest przyznawane także osobie, która posiada daną nieruchomość bez tytułu prawnego, a nawet w złej wierze, (zob. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 29 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Go 790/19). Można mieć tytuł prawny do gruntu rolnego, ale nie mieć uprawnienia do płatności oraz można posiadać grunty rolne bez tytułu prawnego, i z tego tytułu mieć prawo do uzyskania płatności. Dla przyznania płatności istotne jest to, by rolnik posiadał decyzyjność co do tego jak, co, gdzie i kiedy dany grunt zasiać, komu i kiedy zlecić prace polowe. Istotą przedmiotowych płatności jest więc to, że są one przyznawane osobie, która rzeczywiście użytkuje grunty, tzn. decyduje, jakie rośliny uprawiać, jakie nasiona wysiać, jakich i przy pomocy jakiego rodzaju maszyn i urządzeń rolniczych dokonywać zabiegów agrotechnicznych, podejmuje także decyzje o terminie zbioru plonów, itp. Z braku spełniania tych przesłanek przez B.G., płatności tej nie można było przyznać stronie skarżącej. Sąd nie stwierdził przy tym, aby organy administracyjne uchybiły treści wskazywanych przez stronę przepisów art. 6, 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wbrew stanowisku strony odmienna ocena ustalonego stanu faktycznego nie dowodzi, że naruszono nałożony na organy obowiązek działania w granicach i na podstawie obowiązującego prawa. Zdaniem Sądu nałożony na organy obowiązek wynikający z art. 6 k.p.a. nie oznacza, iż organy obowiązane są interpretować fakty jedynie w sposób zadowalający dla strony, a więc w sposób zbieżny z jej stanowiskiem. Naruszeniem treści tej normy nie jest także sytuacja, w której strona pozostaje w przekonaniu, że zebrany materiał dowodowy ma charakter niezupełny. W ocenie Sądu organy zebrały w niniejszej sprawie materiał dowodowy wystarczający do ustalenia wszystkich faktów, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, wypełniając przy tym zalecenia Sądu wskazane w wyroku z dnia 15 stycznia 2019 r. Sąd pragnie dostrzec, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Zebranie pełnego materiału dowodowego jest niewątpliwie obowiązkiem organu, ale obowiązek ten nie ma charakteru absolutnego w tym znaczeniu, że organ nie jest zobowiązany do poszukiwania, niejako w zastępstwie strony, dowodów mających potwierdzić korzystne dla tej strony okoliczności. To na stronie postępowania administracyjnego ciąży obowiązek udowodnienia okoliczności, na podstawie których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 września 2020 r. II OSK 1452/20). Sąd stwierdził jednocześnie, że zebrany materiał dowodowy organ odwoławczy poddał właściwej ocenie, stosując się przy wyciąganiu wniosków do reguł logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia jest tylko wówczas słuszny, gdy wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszają przesłanki swobodnej oceny dowodów. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, do odmiennej oceny materiału dowodowego, jak to ma miejsce na gruncie niniejszej sprawy, lecz winien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy. Sam fakt, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez organy oceniony odmiennie niż oczekiwała tego skarżącą nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd nie stwierdził, aby organ naruszył wskazywane skardze przepisy ustawy o płatnościach. W art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., ustawodawca wskazując na możliwość uchylenia zaskarżonego aktu z powodu naruszenia prawa materialnego nie sprecyzował co należy rozumieć pod tym pojęciem. Należy przyjąć, że chodzi o naruszenie nie tylko norm z zakresu prawa administracyjnego materialnego, ale i z zakresu innych dziedzin prawa, które organ administracyjny powinien był zastosować przy wydaniu orzeczenia. Generalnie ujmując, naruszenie prawa materialnego może mieć dwojaką postać. Po pierwsze, może polegać na błędnej wykładni prawa. Z taką sytuacją mamy do czynienia wówczas, gdy organ administracyjny błędnie przyjął, że określony przepis prawny obowiązuje lub nie obowiązuje w danej sprawie, albo niewłaściwie zinterpretowano treść lub znaczenie tego przepisu. W konsekwencji wadliwie została ustalona norma prawna znajdująca w sprawie zastosowanie. Po drugie, naruszenie prawa może polegać na niewłaściwym zastosowaniu prawa. Ma to miejsce w przypadku, gdy organ administracyjny prawidłowo ustalił treść normy prawnej, ale błędnie ją zastosował do ustalonego stanu faktycznego sprawy. W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z treści skargi, naruszenia przepisów prawa materialnego strona upatruje w niezastosowaniu wskazywanych norm z uwagi na błędy w ustalaniu stanu faktycznego polegające na bezzasadnym jej zdaniem pozbawieniu prawa do uzyskania płatności bezpośredniej. Mając na uwadze, że organy w prawidłowy sposób ustaliły stan faktyczny i na podstawie zebranych dowodów wyciągnęły właściwe wnioski, brak jest podstaw do uwzględnienia tak sformułowanych zarzutów uchybienia przepisom prawa materialnego. Sąd zwraca przy tym uwagę, że organ odwoławczy dokonał prawidłowej wykładni przepisów, które znajdowały zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 lutego 2021
Symbol z opisem
6550
Hasła tematyczne
Środki unijne
Skarżony organ
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
Sędziowie
Irena Wesołowska /sprawozdawca/ Małgorzata Gorzeń Zbigniew Romała /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny