Sygnatura
III OSK 7439/21
III OSK 7439/21 - Wyrok NSA z 2025-05-13
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 13 maja 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel Protokolant: starszy asystent sędziego Agnieszka Kozik po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 2089/20 w sprawie ze skargi H.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 24 lipca 2020 r., nr KOC/506/Oś/20 w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 6 maja 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 2089/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę H.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (dalej: SKO, Kolegium, organ) z 24 lipca 2020 r., nr KOC/506/Oś/20 w przedmiocie umorzenia postępowania. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się H.M. (dalej: skarżąca kasacyjnie) i w skardze kasacyjnej zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 83b ust. 1 pkt 2, 3 i 8 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2020 r., poz. 55) oraz art. 28 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. a i art. 151 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. i art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżąca nie ma przymiotu strony i legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji, tj. nie posiada interesu prawnego w zainicjowaniu postępowania nadzorczego w sprawie zakończonej wydaniem przez Wójta decyzji z 14 sierpnia 2015 r. nr 211/2015 o zezwoleniu na wycięcie trzech sztuk drzew, w sytuacji gdy skarżąca posiada taki interes prawny i przymiot, gdyż jest właścicielem i posiadaczem działki, na której rosną drzewa, co wykazała zdjęciami, które potwierdzają, że jedno z drzew w całości znajduje się za ogrodzeniem, na jej posesji, drugie jest wmurowane w ogrodzenie, że położenie drzew na fotografii, które zaznaczone zostały jako przeznaczone do usunięcia, nie odpowiada szkicowi, który został załączony do wniosku małżonków G. i który stanowi załącznik do decyzji, że przy braku dowodów przeciwnych, ogrodzenie powinno być potraktowane jako posadowione w granicy obu działek, zaś przedmiotem badania powinno podlegać usytuowanie drzew w stosunku do istniejącego ogrodzenia, przy założeniu, że znajduje się ono w granicy działek, pominięcie, że przy ustalaniu właścicieli działek, na których rosną przedmiotowe drzewa, należy mieć na uwadze nie tylko właścicieli nieruchomości, na których działkach wystaje pień drzew, ale też właścicieli działek na których znajdują się pozostałe części drzewa, w tym korzenie, że skarżącej, na etapie wykazywania interesu prawnego (art. 28 k.p.a.) w postępowaniu nadzorczym stawia się bardziej rygorystyczne wymogi niż wnioskodawcom małżonkom G., którzy legitymację do złożenia wniosku (interes prawny) wykazali poprzez odręczne zaznaczenie na mapie położenia drzew, oświadczenie o usytuowaniu ogrodzenia i o pozostawieniu jednego z drzew poza ogrodzeniem, ale na ich działce, nie wykazali przy tym, że są posiadaczami nieruchomości, na której znajduje się drzewo oznaczone nr 1 na zdjęciu. Nadto skarżącej będą dotyczyły skutki wykonania kontrolowanej decyzji, gdyż usunięcie drzew będzie wymagało wejścia na posesję skarżącej oraz doprowadzi do zniszczenia istniejącego ogrodzenia. Powyższe doprowadziło do niewłaściwego zastosowania ww. przepisów i uznania, że w niniejszej sprawie skarżącej nie przysługuje interes prawny do występowania w charakterze strony; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 3 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nieuwzględnienie skargi i jej oddalenie oraz przeprowadzenie niewłaściwej kontroli legalności działania organu pomimo naruszenia przez organ administracji art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80, art. 136 § 1 k.p.a. polegającego na zaniechaniu przez organ i zaaprobowaniu tego przez WSA, podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie w sposób prawidłowy i nierozpoznanie całego materiału dowodowego, w tym nieprzeprowadzenie dowodów z urzędu z opinii geodety, który dokonałby inwentaryzacji drzew na mapie i ostatecznie ustalił jak są one usytuowane w stosunku do ogrodzenia i granicy pomiędzy działkami, lub przeprowadzenia oględzin w tym celu, niedokonanie w ten sposób prawidłowej weryfikacji twierdzeń stron, przedstawionych dowodów np. złożonych zdjęć, szkiców, co doprowadziło do wadliwego ustalenia, że skarżącej nie przysługuje status strony w tym postępowaniu. Wobec tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego i zasądzenie na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej w urzędu od Skarbu Państwa według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Uzasadniając zarzut sformułowany w punkcie I skargi kasacyjnej wskazano, że skarżąca kasacyjnie nie była stroną postępowania zakończonego wydaniem przez Wójta Gminy C. decyzji z 14 sierpnia 2015 r., okoliczność ta nie odbiera jednak możliwości złożenia skutecznego wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, wymaga jednak to wykazania interesu prawnego lub obowiązku w byciu stroną, zdefiniowanego w art. 28 k.p.c. W ocenie skarżącej kasacyjnie, interes prawny należy jednak ustalać w oparciu o normę prawa materialnego, w tym wypadku będzie to art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2020 r., poz. 55), który stanowi, że usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Wnioskującym jest więc posiadacz nieruchomości, na której rośnie drzewo, który legitymować się musi zgodą właściciela. Zauważono, że wniosek dotyczył trzech drzew, zaś sytuacja faktyczna i prawna każdego z nich była inna. Interes prawny w zainicjowaniu postępowania nadzorczego będzie więc polegał, w realiach tej sprawy, na wykazaniu naruszenia praw posiadacza nieruchomości, na której rośnie drzewo albo praw właściciela nieruchomości takiej nieruchomości. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, podkreślenie rozróżnienia na posiadacza i właściciela ma znaczenie, gdyż jedno z drzew, to zaznaczone nr 1 na dołączonym zdjęciu, ewidentnie (jest to poza sporem) znajduje się po stronie działki [...], a wnioskodawcy małżonkowie G. nie mieli cechy posiadacza nieruchomości, na której znajduje się drzewo, nie byli więc w ogóle uprawnieni do złożenia przedmiotowego wniosku co do tego drzewa. Jeżeli państwo G. świadomie cofnęli, jak twierdzą, ogrodzenie na tej wysokości (co skarżąca kwestionuje, gdyż uważa, że cofnięcia na tej wysokości nie było i drzewo jest na jej działce) to wyzbyli się posiadania tego fragmentu nieruchomości i nie mogli wnioskować o wycinkę tego drzewa. Dalej wskazano, że organ i Sąd nie mogą wymagać od skarżącej wykazania interesu prawnego w byciu stroną poprzez dokonanie procedury rozgraniczeniowej, przedstawienia dowodów na przebieg granicy oraz usytuowanie ogrodzenia w stosunku do granicy, tj. zakwestionowania twierdzeń małżonków G. według wysokiego standardu dowodowego. W sytuacji, gdy zgodnie ze wskazanym w zarzucie przepisem art. 83b ustawy o ochronie przyrody, do złożenia skutecznego wniosku o wydanie zgody na usunięcie drzewa, wymagane jest jedynie oświadczenia o posiadanym tytule prawnym do władania, przedstawienie rysunku (odręcznego jak było w tym wypadku), złożenie oświadczenia w sprawie usytuowania ogrodzenia, nie można wymagać na etapie inicjowania postępowania nadzorczego, wykazania interesu w byciu stroną, według innych reguł - byłoby to bowiem naruszeniem zasady równego traktowania z art. 8 k.p.a. Twierdzenia małżonków G. są więc jedynie ich oświadczeniami, które nie zostały zweryfikowane, zaś od skarżącej nie można oczekiwać udowodnienia swojej legitymacji dowodami lub dokumentami, które wymagają albo przeprowadzenia żmudnej i kosztownej procedury lub zaangażowania środków finansowych - np. zlecenie wykonania mapy geodecie. W świetle wskazanych przepisów od skarżącej powinno się wymagać również szkicu i oświadczenia w sprawie tytułu własności do nieruchomości, na której znajdują się drzewa. Skarżąca kasacyjnie stoi na stanowisku, że pozostałe czynności dowodowe, jeżeli są potrzebne, powinien wykonać organ i sprawę dokładnie wyjaśnić. Jednocześnie wskazano, że złożone w sprawie przez skarżącą zdjęcia, pokazują że szkic państwa G., załączony do wniosku, przedstawiający usytuowanie drzew w ich wersji, nie odpowiada stanowi rzeczywistemu ze zdjęć. Drzewo oznaczone na zdjęciu nr 2 nie znajduje się, tak jak zaznaczono na szkicu, w pewnej odległości od granicy i ogrodzenia, tylko w samym ogrodzeniu. Ze zdjęcia widać, że pień jest szerszy niż podmurówka ogrodzenia. Drzewo oznaczone na zdjęciu nr 1 znajduje się w większej odległości od ogrodzenia niż na szkicu (na szkicu jest w przesuniętym ogrodzeniu) oraz znajduje się ono na wysokości drzewa oznaczonego nr 3, a na szkicu jest ono znacząco na innej wysokości i większej odległości od niego, znajduje się więc przed zaznaczonym na mapie "uskokiem w ogrodzeniu", a nie na jego wysokości. Argument o pozostawieniu drzewa nr 1 przez państwa G. za swoim ogrodzeniem, w celu jego ochrony, nie broni się w świetle analizy zdjęcia. Odnosząc się do zarzutu sformułowanego w punkcie II skargi kasacyjnej podniesiono, że zebrany materiał dowodowy, wskazuje, iż powinna powstać co najmniej wątpliwość, co do twierdzeń państwa G., rzetelności informacji, które przekazali organowi. Biorąc pod uwagę, że pozostają one w sprzeczności z twierdzeniami i dowodami przedstawionymi przez skarżącą kasacyjnie, powinno to skutkować, zleceniem np. geodecie sporządzenia mapy z zaznaczeniem na niej położenia trzech drzew objętych wnioskiem (inwentaryzacja) lub choćby tylko zweryfikowania twierdzeń stron, w tym skarżącej, w drodze oględzin. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że organ powinien przy tym czuwać, aby strony uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu powinien udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Skarżąca kasacyjnie powinna więc również otrzymać określone pouczenia i informacje. Tymczasem ze złożonych przez skarżącą zdjęć i szkicu wynika, że jedno z drzew znajduje się na działce [...] (oznaczone na zdjęciu nr 1), zaś pień drugiego (nr 2) wrośnięty jest w ogrodzenie i wystaje poza jego fundament. Zwrócono uwagę na sprzeczność szkicu złożonego przez małżonków G. wraz z wnioskiem, z rzeczywistym usytuowaniem drzew, które potwierdzają złożone zdjęcia przez skarżącą kasacyjnie. Brak jest dowodu potwierdzającego twierdzenie małżonków G. o cofnięciu ogrodzenia w ich stronę na wysokości drzewa oznaczonego na zdjęciu nr 1, jak wyjaśnili: w celu "uniknięcia niszczenia drzewa". W tej sytuacji, w ocenie skarżącej kasacyjnie organ powinien działać w urzędu, dopuszczając wskazane dowody. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 83b ust. 1 pkt 2, 3 i 8 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2020 r., poz. 55; dalej: ustawa o ochronie przyrody) oraz art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 145 § 1 lit. a i art. 151 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. i art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżąca nie ma przymiotu strony i legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji, tj. nie posiada interesu prawnego w zainicjowaniu postępowania nadzorczego w sprawie zakończonej wydaniem przez Wójta decyzji z 14 sierpnia 2015 r. nr 211/2015 o zezwoleniu na wycięcie trzech sztuk drzew. Konstrukcja tak sformułowanego zarzutu oraz jego uzasadnienie pozwala na przyjęcie, iż jego istotą jest próba zakwestionowania merytorycznego stanowiska Sądu I instancji leżącego u podstaw konkluzji o nieposiadaniu przez skarżącą kasacyjnie interesu prawnego w zainicjowaniu postępowania nadzorczego, a zatem w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy C. z 14 sierpnia 2015 r., nr 211/2015 zezwalającej U.G. i A.G. na wycięcie drzew (3 brzozy brodawkowate) w A. przy ul. [...], dz. ew. nr [...]. W myśl art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Podmiot ma interes prawny w konkretnym postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem tego postępowania istnieje - uzasadnione treścią normy prawa materialnego - realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go bezpośrednio zainteresowanym w tym postępowaniu i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony. O tym, czy strona ma interes prawny decyduje to, czy jej żądanie znajduje podstawę w materialnym przepisie prawa publicznego, a w szczególności prawa administracyjnego. Jeżeli akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. Interes prawny należy odróżnić od interesu faktycznego. Interes faktyczny w postępowaniu administracyjnym może mieć bowiem każdy, kto ze względu na swoją rzeczywistą sytuację lub subiektywne przekonanie jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej. Zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: 1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1145 i 1495), jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Podmioty wskazane w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody są jednocześnie stronami tego postępowania. Stroną postępowania w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów jest więc posiadacz nieruchomości, a jeżeli nie jest on jednocześnie właścicielem - to także jej właściciel, gdyż oboje mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w toczącym się postępowaniu. Nie ulega zatem wątpliwości, że nie jest stroną postępowania prowadzonego na podstawie ww. przepisu właściciel nieruchomości sąsiedniej, bowiem nie można przypisać mu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 514/18 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżąca kasacyjnie nie jest żadną z osób wymienionych w art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. W niniejszej sprawie wniosek o wycinkę drzew dotyczył drzew rosnących na działce ewidencyjnej nr 41/17 stanowiącej własność wnioskodawców, a nie własność skarżącej. Skarżąca jest natomiast właścicielem sąsiedniej działki nr [...]. Jak już wskazano, status właściciela nieruchomości nie determinuje interesu prawnego w postępowaniu w sprawie o zezwolenie na wycinkę, a także w postępowaniu nadzorczym wobec decyzji zezwalającej na wycinkę. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, skarżąca w istocie domaga się w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym decyzji zezwalającej na wycinkę drzew uznania, że granice jej nieruchomości obejmują w rzeczywistości również teren, na którym rosły sporne drzewa. Dokonywanie tego rodzaju ustaleń jest niedopuszczalne w postępowaniu nadzorczym dotyczącym decyzji zezwalającej na wycinkę drzew. W tak zakreślonych ramach prawnych Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i szczegółowo przedstawił uwarunkowania faktyczne tej konkretnej sprawy, z których wynika, że skarżąca kasacyjnie nie posiadała legitymacji do występowania w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym zezwolenia na wycinkę drzew z działki nr [...]. Okoliczności te zostały przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i brak jest podstaw do ich powielania w tym miejscu. Podkreślenia jednak wymaga, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, co do zasady nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania dowodowego. Jak zasadnie zauważył Sad I instancji niedopuszczalność czynienia nowych ustaleń faktycznych wynika także stąd, że art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. dotyczy przede wszystkim wad o charakterze materialnoprawnym, zaś wady dotyczące gromadzenia materiału dowodowego mogą stanowić podstawę wznowienia postępowania administracyjnego. Zasadnie przy tym Wojewódzki Sąd Administracyjny ocenił, że materiał zgromadzony w postępowaniu zwykłym nie daje podstaw do przyjęcia, że skarżącej kasacyjnie przysługuje prawo do bycia stroną postepowania w rozpoznawanej sprawie. Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła także niebudzącego wątpliwości dowodu świadczącego o tym, że jest właścicielką nieruchomości, na której rosły przedmiotowe drzewa. W postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie zezwolenia na wycięcie drzew nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania należącego do właściwości sądów cywilnych w przedmiocie ustalenia prawa własności nieruchomości. Nie jest również zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 3 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nieuwzględnienie skargi i jej oddalenie oraz przeprowadzenie niewłaściwej kontroli legalności działania organu pomimo naruszenia przez organ administracji art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80, art. 136 § 1 k.p.a. Na wstępie zwrócić należy uwagę na niczym nieuzasadnione powoływanie w treści zarzutu naruszenia szeregu przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które następnie nie znajdują odzwierciedlenia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej poprzez brak zamieszczenia stosownej argumentacji dotyczącej prawidłowości ich wykładni lub zastosowania. W realiach rozpatrywanej sprawy autorka skargi kasacyjnej stworzyła swoisty moduł zawierający wiele różnych regulacji i skorelowała go z ogólnymi zastrzeżeniami, które w warstwie opisowej nie zostały w żaden sposób powiązane z precyzyjnie wskazanym przepisem (względnie przepisami). W orzecznictwie podnosi się z kolei, że tworzenie swoistej, niespójnej zbitki przepisów - szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, bez wskazania konkretnie na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe. Pogląd taki był wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2011 r., sygn. akt II FSK 797/10; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2022 r., sygn. akt III FSK 2147/21 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 1434/21) i Sąd w składzie rozpoznającym wniesioną skargę kasacyjną w pełni ten pogląd aprobuje. Z podanych względów zarzut ten, oparty na wyliczeniu wielu przepisów, został rozpoznany w granicach sprecyzowanych w skardze kasacyjnej. Z uwagi na warstwę opisową zarzutu oraz uzasadnienie skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że zarzut ten sprowadza się do próby zakwestionowania prawidłowości przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Wobec powyższego wskazać należy, iż postępowanie nieważnościowe dotyczy samej decyzji i wobec tego, jak słusznie wskazał Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, w tym postępowaniu nie ustala się ponownie stanu faktycznego. Postępowanie nieważnościowe służy wyłącznie zbadaniu, czy decyzja zapadła w postępowaniu zwyczajnym nie jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a oceny tej organ dokonuje przez pryzmat akt postępowania zwykłego. Nie czyni więc co do zasady ustaleń faktycznych, a opiera się na materiale dowodowym, którym dysponował organ wydając badaną decyzję. Z tej też przyczyny nie mógł odnieść zamierzonego skutku tak formułowany zarzut i argumentacja podniesiona w tym zakresie, wskazująca na nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania wyjaśniającego, w tym - na zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, które mogłyby w sposób oczywisty, niewymagający prowadzenia obszernego postępowania dowodowego, podważać ustalenia poczynione przez Wójta co do lokalizacji spornych drzew na nieruchomości wnioskodawców. Zgodzić się zatem należy z Sądem I instancji, że w świetle materiału zebranego przez organ w postępowaniu zwyczajnym nie można przyjąć, iż skarżącej kasacyjnie winien przysługiwać status strony w postępowaniu dotyczącym zezwolenia na wycinkę drzew z działki [...]. W konsekwencji powyższych rozważań, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 1 grudnia 2021
- Symbol z opisem
- 6136 Ochrona przyrody
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Ireneusz Dukiel Jerzy Stelmasiak Teresa Zyglewska /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody.
art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 83b ust. 1 pkt 2,3 i 8 · Dz.U. 2020 poz. 55
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 28 · Dz.U. 2020 poz. 256
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny