Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 555/21

III OSK 555/21 - Wyrok NSA z 2022-01-13

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
13 stycznia 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 734/17 w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 marca 2018 r. II SA/Wa 734/17, oddalił skargę M. G. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z [...] marca 2017 r. nr [...], w przedmiocie przetwarzania danych osobowych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. G. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie: I. prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: 1. art. 100 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 930) - poprzez błędną jego wykładnię, a jednocześnie uznanie, iż Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie oraz Prezydent Miasta Z. mieli prawo do przetwarzania danych osobowych skarżącego M. G., ubiegającego się i korzystającego ze świadczeń, dotyczących w szczególności: jego stanu zdrowia, przebytych chorób oraz miejsc w których się leczy, podczas gdy przepis ten nie zezwala na przetwarzanie tak szczegółowych danych; 2. art. 107 ust. 5b ustawy o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 930) poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że organ prowadzący postępowanie zobowiązany był do ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej skarżącego M. G., ubiegającego się o świadczenie; 3. art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. 2016 r. poz. 922) poprzez jego błędne zastosowanie i nieuzasadnione uznanie, że przetwarzanie danych skarżącego co do jego stanu zdrowia i przebytych chorób oraz miejsc w których się leczył, było niezbędne i konieczne przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie i Prezydenta Miasta Z.; 4. art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. 2016 r. poz. 922) poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy i przetwarzanie danych skarżącego M. G. co do jego stanu zdrowia, przebytych chorób przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie oraz Prezydenta Miasta Z., podczas gdy skarżący nie wyraził zgody na ich przetwarzanie; 5. art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. 2016 r. poz. 922) poprzez błędną wykładnię i uznanie przez Generalnego Inspektora Danych Osobowych, że Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie oraz Prezydent Miasta Z., przetwarzając dane osobowe skarżącego M. G. dotyczące jego stanu zdrowia nie naruszyli tzw. zasady adekwatności przetwarzania danych osobowych, podczas gdy dane te nie były merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w których były przetwarzane, a co za tym idzie - udostępnili dane, które nie były konieczne do wyjaśnienia sprawy dotyczącej przyznania przez pracowników MOPR prawa do zasiłku celowego; 6. art. 24 ust. 2 pkt. 2 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. 2016 r. poz. 922) poprzez uznanie przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, że przesłanki wskazane w tym przepisie zostały spełnione, a w szczególności niepoinformowania przez MOPR skarżącego o przyczynach i zakresie zbierania danych osobowych; 7. art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. 2016 r. poz. 922) poprzez błędne zastosowanie i uznanie, iż zgoda skarżącego na przetwarzanie danych osobowych jest zbędna, albowiem doszło do nieprawidłowości w przetwarzaniu danych osobowych skarżącego w celu realizacji świadczenia, a co za tym idzie - ujawnienie przez organy danych, które nie mogą być ujawnione; 8. art. 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich z dnia 15 lipca 1987 r. przez jego błędną wykładnię i ujawnienie Rzecznikowi Praw Obywatelskich informacji o stanie zdrowia skarżącego, podczas gdy przepis ten nie przewiduje udzielania takich informacji; 9. art. 17c ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich z dnia 15 lipca 1987 r. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie oraz przetwarzanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich informacji o stanie zdrowia skarżącego, podczas gdy przepis ten zezwala na przetwarzanie danych o stanie zdrowa, a nie danych o przebytych chorobach i miejscach w których skarżący się leczy; II. przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi w sytuacji, kiedy WSA nie odniósł się wyczerpująco do argumentów przedstawionych w skardze; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz nieuchylenie decyzji organu I i II Instancji, mimo iż decyzje te zostały wydane bez zebrania wystarczającego materiału dowodowego, co skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędną ocenę stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie i Prezydent Miasta Z. przetwarzając dane osobowe skarżącego, dotyczące jego stanu zdrowia, nie naruszyli tzw. zasady adekwatności przetwarzania danych osobowych skarżącego, o której mowa w art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy, tzn. nie udostępnili danych osobowych, które nie były konieczne do wyjaśnienia sprawy dotyczącej zasad przyznawania przez pracowników MOPR prawa do zasiłku, podczas gdy w aktach sprawy znajdują się dokumenty urzędowe, z których wynika, że dane takie zostały udostępnione; 4. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. wyrażającym się w zaniechaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia wyroku. Wobec powyższego skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika skarżącego kosztów zastępstwa procesowego z urzędu według norm przepisanych, nieuiszczonych dotychczas, ani w całości, ani w części. Odpowiedzi na skargę kasacyjną udzielili Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Z., wnosząc o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły. Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ i Sąd I instancji. Zauważyć na początku należy, że jeśli skarga kasacyjna oparta jest na obydwu podstawach kasacyjnych, co do zasady rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy i motywy rozstrzygnięcia nie budzą wątpliwości. Pierwszy zarzut, postawiony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. – nie mógł być skuteczny z oczywistych względów. Obydwa powołane w nim przepisy mają charakter wynikowy i samodzielnie nie mogą stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej. "Wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podstawą skargi kasacyjnej mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, w powiązaniu z konkretnym przepisem wynikowym, a nie tylko przepisy określające samo rozstrzygnięcie" (zob. wyrok NSA z 25.08.2020 r. II OSK 383/20, LEX nr 3157721). Natomiast zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. nie został skonkretyzowany, ani w redakcji zarzutu, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, co uniemożliwia odniesienie się do niego. W istocie zarzut ten jest blankietowy, niewypełniony żadną treścią, poza powołaniem samych przepisów. Uzasadnienie tego zarzutu powtarza jedynie, że przepisy powyższe zostały naruszone poprzez oddalenie skargi, mimo że zaskarżone decyzje zostały wydane bez zebrania wystarczającego materiału dowodowego, co skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jakiego materiału dowodowego nie zebrały organy, na czym polegało błędne ustalenie stanu faktycznego, autor skargi kasacyjnej już nie wyjaśnia, a rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest domyślanie się intencji autora skargi kasacyjnej. Jeśli zaś chodzi o zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., to zauważyć należy, że mogą one być skutecznie postawione w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r. II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Tymczasem w tej sprawie za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie usiłuje kwestionować materialnoprawną ocenę w zakresie zasady adekwatności udostępnienia danych osobowych oraz zarzuca niewyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. To ostatnie twierdzenie nie polega na prawdzie, bo Sąd I instancji odniósł się do stawianych w skardze zarzutów i wyjaśnił rozumienie zastosowanych przez organ przepisów. Inną natomiast kwestią jest to, czy wykładnia i zastosowanie prawa przez Sąd I instancji było poprawne, czego jednak nie można zakwestionować w oparciu o art. 141 § 4 p.p.s.a. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, na początku poczynić należy uwagę natury ogólnej, że ilość postawionych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) zarzutów utrudnia uchwycenie istoty sprawy, a czasami nawet trudno zidentyfikować podmiot, pod adresem którego autor skargi kasacyjnej kieruje zarzuty niewłaściwego przetwarzania danych osobowych. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów zauważyć należy przede wszystkim, że Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie do Prezydenta Miasta Z. z 20 kwietnia 2015 r. powołał się na art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (obecnie Dz. U. z 2020 r., poz. 627). Zgodnie z tym przepisem prowadząc postępowanie, o którym mowa w art. 12 pkt 1, Rzecznik ma prawo żądać złożenia wyjaśnień, przedstawienia akt każdej sprawy prowadzonej przez (...) organy jednostek samorządu terytorialnego i samorządowych jednostek organizacyjnych. Rzecznik miał więc prawo wystąpić do kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Z., jako samorządowej jednostki organizacyjnej, ale swoje wystąpienie skierował do Prezydenta Z., jako organu jednostki samorządu terytorialnego (do czego miał też prawo) i na ten organ nałożył obowiązek wyjaśnienia sprawy. Realizując ten obowiązek Prezydent Z. nie musiał posiadać zgody osoby, której dane dotyczą, na ich przetwarzanie (art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych - Dz. U. z 2016 r., poz. 922; dalej: uodo), gdyż stosownie do art. 23 ust. 1 pkt 2 uodo było to niezbędne dla spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Wykonując ten obowiązek Prezydent Z. miał prawo wglądu w akta sprawy dotyczącej zasiłku celowego dla skarżącego, w tym również prawo dostępu do jego danych osobowych zgromadzonych w aktach, gdyż bez tego nie mógłby zrealizować nałożonego na niego obowiązku ustawowego. Tym bardziej, że kierownik ośrodka pomocy społecznej działa w takich sprawach z upoważnienia Prezydenta Miasta (art. 110 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej – wówczas Dz. U. z 2016 r., poz. 930; dalej: u.p.s.), który de iure jest organem wydającym decyzję, a ośrodek pomocy społecznej, wykonując zadania własne gminy w zakresie pomocy społecznej, kieruje się ustaleniami wójta (burmistrza, prezydenta miasta) – art. 110 ust. 3 u.p.s. W konsekwencji, w okolicznościach tej sprawy, wszystkie uprawnienia, jakie przysługują w zakresie przetwarzania danych osobowych kierownikowi ośrodka pomocy społecznej w ramach realizacji zadań własnych gminy z zakresu pomocy społecznej, przysługiwały także Prezydentowi Miasta Z. Rozważyć więc należy dalej, czy w świetle zarzucanego naruszenia art. 100 ust. 2 i art. 107 ust. 5b u.p.s., kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Z. miał prawo przetwarzania danych o stanie zdrowia, sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej skarżącego kasacyjnie. Z przepisów tych wynika, że w zakresie niezbędnym do przyznawania i udzielania świadczeń z pomocy społecznej można przetwarzać dane osób ubiegających się i korzystających z tych świadczeń dotyczące: pochodzenia etnicznego, stanu zdrowia, nałogów, skazań, orzeczeń o ukaraniu, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym, a także wymienia się dokumenty (w art. 107 ust. 5b u.p.s.), za pomocą których można wykazywać powyższe okoliczności, z tym że katalog dokumentów wymienionych w art. 107 ust. 5b u.p.s. nie jest wyczerpujący, bo już kolejny przepis (ust. 5d) stanowił, że w przypadku gdy okoliczności sprawy, mające wpływ na prawo do świadczeń, wymagają potwierdzenia innym oświadczeniem lub dokumentem niż wymienionym w ust. 5b, można domagać się takiego oświadczenia lub dokumentu. Nie jest przy tym tak, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, że stan zdrowia skarżącego (a w tym sposób leczenia) nie był konieczny do analizy jego wniosku o refundację kosztów wykupienia recept na leki (te – według skarżącego – były znane, a organ nie może oceniać konieczności realizacji recept wystawionych przez lekarza), gdyż często z powodu ograniczonych środków na zasiłki celowe organ musi dokonywać wyboru poprzez porównanie sytuacji majątkowej, życiowej i zdrowotnej wnioskodawcy, z innymi podmiotami ubiegającymi się o pomoc społeczną i wszystkie wskazane w art. 100 ust. 2 okoliczności mogą okazać się niezbędne do takiej analizy i udzielenia pomocy. "Organ pomocy, ustalając wysokość zasiłku celowego, zobligowany jest wziąć pod uwagę nie tylko potrzeby wnioskodawcy, ale również wielkość przyznanych z budżetu (...) środków finansowych oraz liczbę osób uprawnionych do korzystania z pomocy społecznej" (zob. wyrok NSA z 26.11.2021 r. I OSK 790/21, LEX nr 3267820). Ponadto uznać należy, że art. 100 ust. 2 u.p.s. jest przepisem szczególnym innej ustawy, w rozumieniu art. 27 ust. 2 pkt 2 uodo, który zezwala na przetwarzanie danych wrażliwych (w tym o stanie zdrowia i sposobach leczenia) bez zgody osoby, której dane te dotyczą. Jeśli natomiast, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, doszło do nieuprawnionego udostępnienia jego danych o stanie zdrowia przez podmiot je przetwarzający na podstawie ustawy, osobom nieuprawnionym, to może być to kwestia deliktu i ewentualnej odpowiedzialności osób, które dopuściły się udostępnienia danych podmiotom nieuprawnionym. Naruszenia art. 24 ust. 2 pkt 2 u.p.s. - który stanowi, że przepisu ust. 1 (o obowiązku informacyjnym administratora danych) nie stosuje się, jeżeli osoba, której dane dotyczą, posiada informacje, o których mowa w ust. 1 – skarżący kasacyjnie dopatruje się w kontekście zbierania danych przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, który od wielu już lat przetwarza dane skarżącego w związku z udzielaniem pomocy społecznej, a więc jest oczywiste, że skarżący takie informacje posiada. Natomiast z art. 17c ustawy o RPO (w brzmieniu z 2015 r.) wynika, że Rzecznik może przetwarzać wszelkie informacje, w tym dane osobowe, o których mowa w art. 27 ust. 1 uodo, niezbędne do realizacji swoich ustawowych zadań. Wobec tego przekazanie danych osobowych (w tym danych wrażliwych) Rzecznikowi przez podmiot przez niego zobowiązany (na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o RPO) nie naruszało art. 17c tej ustawy, skoro Rzecznik takie dane mógł przetwarzać. Inną kwestią jest natomiast to, czy przekazanie Rzecznikowi danych wrażliwych (o stanie zdrowia skarżącego kasacyjnie) spełniało kryterium adekwatności z art. 26 ust. 1 pkt 3 uodo. Odpowiedź na to pytanie zależy od celu, jaki przekazanie danych przez administratora miało spełnić, w świetle obowiązku nałożonego przez Rzecznika na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o RPO. W swoim piśmie z 20 kwietnia 2015 r. Rzecznik określił obowiązek organu wyjaśnienia sprawy w zakresie "nieprawidłowości w procedowaniu przez pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Z. przy ustalaniu prawa do świadczenia z pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego, a w szczególności niejednolitych wymagań co do sposobu dokumentowania wskazanych we wniosku potrzeb, np. zakupu leków." Abstrahując od tego, czy udzielone przez Prezydenta Z. w piśmie z 23 maja 2015 r. wyjaśnienia objęły główny (z punktu widzenia skarżącego kasacyjnie) problem niejednolitych wymagań co do sposobu dokumentowania potrzeb przy udzielaniu pomocy (co jest obojętne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy), to określony przez Rzecznika cel wyjaśnień, w tym nieprawidłowości w procedowaniu przez pracowników MOPR w Z. przy ustalaniu prawa do świadczenia z pomocy społecznej – był na tyle ogólny, że mógł uzasadniać nakreślenie także ogólnej sytuacji skarżącego, w tym zdrowotnej, aby wykazać następnie właściwość podjętych metod postępowania z wnioskiem, w ocenie zobowiązanego organu. Przy tak sformułowanym obowiązku, nałożonym na Prezydenta Z., nie można uznać, aby w sposób oczywisty doszło w tej sprawie do naruszenia zasady adekwatności przetwarzania danych z art. 26 ust. 1 pkt 3 uodo. Poza tym, jak zdaje się wynikać z końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, problem z przetwarzaniem danych wrażliwych skarżącego kasacyjnie nie dotyczy udostępnienia ich Rzecznikowi Praw Obywatelskich, ale ewentualnego deliktu, o jakim była mowa wyżej. Mając to na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ust. 1 - 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 r., poz. 1090). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznanie sprawy było konieczne z uwagi na długość toczącego się postępowania sądowego. Skarżący kasacyjnie skarżył już zresztą przewlekłość postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w tej sprawie. Nadto ze względów technicznych nie jest możliwe we wszystkich sprawach, w których nie zrzeczono się rozprawy, przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W tej szczególnej sytuacji rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym było w ocenie NSA rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy, a prawem do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 Konstytucji RP) oraz zasadą proporcjonalności, z której wynika możliwość ograniczenia konstytucyjnych praw z uwagi na konieczność ochrony zdrowia. Strony uprzedzono o takim trybie rozpoznania sprawy i umożliwiono im zajęcie ostatecznego stanowiska w sprawie pisemnie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Ochrona danych osobowych
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Sędziowie
Dariusz Chaciński /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny