Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 4717/21

III OSK 4717/21 - Wyrok NSA z 2021-10-06

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
6 października 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 6 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2506/19 w sprawie ze skargi E.J. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w W. z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2506/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E.J. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w W. z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zaskarżonym aktem Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] lipca 2019 r. o odmowie przyznania E.J., zwanej dalej "Skarżącą", rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego (zwanego dalej "świadczeniem"). Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że świadczenie można przyznać matce, która spełnia łącznie warunki wymienione w art. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz.U. poz. 303). Z akt sprawy wynika, że Skarżąca urodziła i wychowała jedno dziecko - M.J.; ponadto - od 3 grudnia 1981 r. - wychowywała P.J. (urodzony [...] maja 1981 r.), a od 30 października 1982 r. (dnia zawarcia związku małżeńskiego z p. S.J.) - wychowywała A.J. (urodzony [...] marca 1967 r.) i S.J. (urodzony [...] listopada 1969 r.). Dwoje ostatnich dzieci było pod opieką Skarżącej od dnia jej ślubu do osiągnięcia przez nich pełnoletniości - odpowiednio A.: 2 lata, 4 miesiące i 9 dni, a S.: 5 lat i 27 dni. Z analizy sprawy wynika, że Skarżąca krótkotrwale uczestniczyła w procesie wychowawczym A. i S.; nie można zatem uznać, że wychowała czworo dzieci, w związku z tym - pod kątem przesłanek wynikających z ustawy o świadczeniu – świadczenie nie może być przyznane. Skarżąca zakwestionowała powyższe rozstrzygnięcie w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd I instancji stwierdził, że bezspornie Skarżąca sprawowała opiekę nad dwójką spośród czterech dzieci wyłącznie okresowo. Niezależnie, czy uznać, że obejmowały to czas od śmierci matki biologicznej dzieci (maj 1981 roku), czy też od dnia zawarcia związku małżeńskiego z ojcem dzieci (październik 1982 roku), nie sposób uznać, aby Skarżąca wychowała w istocie czwórkę dzieci, choć okresowo czwórką dzieci się zajmowała - od dnia urodzenia córki M.J. – [...] kwietnia 1983 r. Bez znaczenia pozostaje z kolei przywoływany w skardze okres po osiągnięciu pełnoletniości przez A. i S.. Co do takich osób nie sposób mówić o procesie wychowawczym, choć z pewnością rodzice mogą nadal wspierać je radą, pomocą fizyczną czy materialnie. Oceny tej nie może zmienić przywoływana przez Skarżącą okoliczność, że w istocie - aby wychowywać czwórkę dzieci (część jednak tylko przez pewien okres) - zrezygnowała z pracy zawodowej. Bez znaczenia jest również w sprawie, czy Skarżąca wychowywała P. od dnia przejęcia faktycznej opieki (śmierci matki biologicznej – jak wywodzi strona) czy zakończenia procedur prawnych (tak przyjął organ administracji). W danej sprawie nie kwestionowano bowiem wychowywania przez Skarżącą danego dziecka przez okres przewidziany ustawą. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła skarżąca, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: - naruszenie przepisów prawa materialnego , tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 pkt 9 ustawy z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r., poz. 303 ze zm., dalej u.r.ś.u. lub ustawa) polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do stwierdzenia, że do uzyskania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego konieczne jest spełnienie nieokreślonego warunku długotrwałości wychowywania dzieci, a w konsekwencji na naruszeniu tych przepisów przez ich błędne niezastosowanie w sprawie Skarżącej. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego w przypadku uznania, że istota sprawy jest wyjaśniona na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] lipca 2019 r., ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do wojewódzkiego sądu administracyjnego do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. (żądanie zostało zacytowane zgodnie z treścią skargi kasacyjnej). Wniesiono także o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej - przyznanie wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy. Skarżąca zrzekła się równocześnie rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku przeprowadził nieuprawnioną wykładnię przepisów art. 3 ust. 1 pkt.. 1 u.r.ś.u. przewidującego przesłankę otrzymania świadczenia - wychowanie dzieci oraz art. 2 pkt 9) u.r.ś.u. przewidującego definicję pojęcia wychowanie. Wykładnia ta jest sprzeczna z literalnym brzmieniem tych przepisów, gdyż w żadnym przepisie prawa nie wskazano, że sprawowanie opieki ma obejmować okres od narodzin do osiągnięcia pełnoletniości przez dziecko czy, że opieka ma być długotrwała. Wykładnia WSA jest także sprzeczna z wykładnią celowościową tych przepisów. Celem uchwalenia przepisów oraz wprowadzenia rodzinnego świadczenia uzupełniającego jest poprawa sytuacji materialnej osób, które zrezygnowały z pracy, aby wychowywać dzieci - interpretacja zaproponowana przez WSA powoduje, że osoby, które zrezygnowały z pracy, aby opiekować, się dziećmi przez okres krótszy niż 18 lat nie otrzymają świadczenia. WSA zaprezentował wykładnię wskazanych przepisów stojącą w opozycji do wykładni prezentowanej przez inne sądy administracyjne. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2020 r. o sygn. I OSK 1541/20; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2019 r. o sygn. II SA/Wa 1432/19), że organ przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu rodzinnego świadczenia uzupełniającego bierze pod uwagę tylko te przesłanki, które mają podstawę w przepisach. Organ, a za nim sąd powinien zwrócić uwagę, oceniając czy Skarżąca wychowała odpowiednią liczbę dzieci, tylko na okres, w którym faktycznie mogła sprawować opiekę nad konkretnymi dziećmi. W szczególności nie powinien być brany pod uwagę okres, w którym żyła biologiczna matka dwójki dzieci, gdyż w tym okresie Skarżąca nie miała możliwości (i konieczności) sprawowania opieki. Stosując takie podejście należy stwierdzić, że dla każdego z dzieci, którymi opiekowała się Skarżąca, czas faktycznie sprawowanej opieki był najdłuższy z możliwych, a co za tym idzie Skarżąca wychowała czwórkę dzieci. Skoro Skarżąca wykonywała ogół obowiązków spoczywających na niej w ramach praw jej przysługującej względem dzieci w czasokresie, w którym mogła je realizować (aż do momentu pełnoletniości każdego dziecka) i Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie zakwestionował powyższego, to należy uznać, że wychowała te dzieci w myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u., a świadczenie przysługiwało i przysługuje Skarżącej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje; Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i podniesionych zarzutów kasacyjnych. W skardze kasacyjnej podniesiony został jeden zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 pkt 9 ustawy z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (dalej jako ustawa lub u.r.ś.u.) polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do stwierdzenia, że do uzyskania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego konieczne jest spełnienie nieokreślonego warunku długotrwałości wychowywania dzieci, a w konsekwencji na naruszeniu tych przepisów przez ich błędne niezastosowanie w sprawie skarżącej. Treść uzasadnienia skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, iż jej autor zarzuca Sądowi I instancji błędną wykładnię obu przepisów oraz niewłaściwe ich zastosowanie prowadzące do odmowy przyznania świadczenia, tj. ich niezastosowanie w sensie wydania decyzji pozytywnej. Jego zdaniem wykładnia Sądu jest sprzeczna z literalnym brzmieniem obu przepisów oraz z wynikiem ich wykładni celowościowej. Zarzut ten jest bezpodstawny. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, a konkretnie sformułowania "wychowała", czyli przesłanki, która musi być spełniona, aby świadczenie mogło być przyznane. Natomiast bezsporne są okoliczności faktyczne sprawy, z których wynika, że wnioskodawczyni ubiegająca się o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego urodziła i wychowała jedno dziecko, od [...] grudnia 1981 r. wychowywała P.J., urodzonego [...] maja 1981 r., a od [...] października 1982 r. wychowywała A.J., urodzonego [...] marca 1967 r., oraz S.J., urodzonego [...] listopada 1969 r., które były dziećmi jej męża. Wykładnia językowa pojęcia "wychowania" nie prowadzi do jednoznacznego wyniku. Jest to pojęcie zdefiniowane przez ustawodawcę, lecz jego definicja legalna jest niezupełna, zaś na gruncie języka potocznego pojęcie to jest semantycznie wieloznaczne, przyjmując różnorakie znaczenia, często uzależnione kontekstowo. Z tych względów wybór jednego z możliwych znaczeń ustalonych w drodze dyrektyw wykładni językowej wymaga potwierdzenia i zharmonizowania z wynikiem wykładni systemowej oraz funkcjonalnej. Z treści art. 1 ust. 2 tej ustawy wynika, że celem przyznania ww. świadczenia jest zapewnienie niezbędnych środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły, ze względu na wychowywanie dzieci. Szerzej tę kwestię wyjaśniono w uzasadnieniu projektu ustawy (Sejm VIII kadencji nr druku 3157), w którym czytamy, że "projektowana ustawa ma na celu uhonorowanie i docenienie okresu wychowywania dzieci." (...) i że "projektowane zmiany podkreślają ważną z punktu widzenia rozwoju kraju funkcję społeczną pełnioną przez rodziców, w większości kobiety, związane z wychowaniem dzieci". Jak z powyższego zatem wynika, zarówno treść normatywna ustawy, jak i uzasadnienie jej projektu mocno akcentują kwestię nie tyle samego urodzenia (przysposobienia) dziecka co jego wychowania. Konsekwencją tego jest zawarcie w treści ustawy definicji legalnej instytucji wychowania, a także uczynienie z wychowania dziecka jednej z pozytywnych (a w niektórych przypadkach w zasadzie podstawowej) przesłanek, warunkujących przyznanie omawianego świadczenia, a z długotrwałego zaprzestania wychowywania dziecka, zgodnie z art. 3 ust. 5 pkt 3 ustawy – przesłanki odmowy przyznania świadczenia. Bez wątpienia skarżącą należy zaliczyć do kręgu kobiet, które mogą ubiegać się o przyznanie świadczenia. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy odnosi się do matki, jednak w ustawie termin ten nie został zdefiniowany, natomiast w art. 2 pkt 1 ustawy zostało zdefiniowane pojęcie dziecka, które w bezpośredni sposób będzie wpływać i kształtować rozumienie terminu matka. Zgodnie z definicją legalną dziecka z art. 2 pkt 1 ustawy, dzieckiem jest dziecko własne lub współmałżonka lub dziecko przysposobione lub przyjęte na wychowanie w ramach rodziny zastępczej, z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej. Tym samym matka, o jakiej mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy to nie tylko matka w sensie biologicznym, następnie w sensie prawnym (po przysposobieniu), ale również kobieta, która faktycznie (ale nie zawodowo) wychowywała dzieci w ramach rodziny zastępczej, a także kobieta, które faktycznie wychowywała dzieci współmałżonka. W tym ostatnim przypadku wychowywanie dzieci współmałżonka następowało mimo braku jakiegokolwiek, w sensie prawnym, związku pomiędzy kobietą a dziećmi, a oparte było wyłącznie na związku i relacjach faktycznych. Urodzenie dziecka nie jest zatem, ani przesłanką konieczną, ani wystarczającą do nabycia przedmiotowego uprawnienia. Decydujące znaczenie i charakter konieczny ma przesłanka wychowania, wychowywać zaś można dzieci własne (przez siebie urodzone) lub urodzone przez inną osobę. Tym samym użyte w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy pojęcie matka należy rozumieć w sensie funkcjonalnym, a nie prawnym. Podmiot wnoszący skargę kasacyjną nie zgodził się z wykładnią Sądu I instancji i przyjęciem, że przesłanka wychowania dziecka, określona w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy może być spełniona również wówczas, gdy wychowanie trwała co prawda do czasu uzyskania przez dwoje spośród czwórki dzieci pełnoletniości, lecz rozpoczęło się gdy jedno z nich było w wieku ok. 15 i pół roku życia, a drugie miało skończone 13 lat życia. Zdaniem Sądu nie sposób uznać, aby skarżąca wychowała czwórkę dzieci, choć w istocie okresowo zajmowała się czwórką dzieci, lecz nie czyniła tego od ich urodzenia. Wymóg wychowywania czwórki dzieci od urodzenia aż do uzyskania przez nie pełnoletności może być w wyjątkowych sytuacjach złagodzony, ale warunku tego nie można wykładać rozszerzająco. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd organu i Sądu I instancji, iż skarżąca nie spełnia warunku "wychowania" czwórki dzieci. Dokonanie prawidłowej wykładni przesłanki "wychowała", o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 2 pkt 9 ustawy, w którym zawarta jest definicja wychowania, wymaga zwrócenia uwagi na charakteru rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego unormowanego omawianą ustawą. Świadczenie, unormowane omawianą ustawą, ma charakter wyjątkowy. W uzasadnieniu projektu ustawy stwierdzono bowiem, że proponowane świadczenie jest świadczeniem nieskładkowym (pozaubezpieczeniowym) o specjalnym charakterze, które jedynie uzupełniająco lub zastępczo będzie powiązane z ryzykiem starości. Świadczenie to będzie miało za zadanie przeciwdziałać ubóstwu kobiet, które skończyły co najmniej 60 lat i mężczyzn, którzy skończyli co najmniej 65 lat i nie będzie związane z wcześniejszym opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z powyższym ów wyjątkowy charakter przepisów omawianej ustawy nakazuje by przepisy jej były wykładane ściśle, a więc przy pomocy generalnie wykładni językowej. W przepisie art. 2 pkt 9 u.ś.r.u. przewidziano, że "wychowanie" oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi polegającej na: stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu określonych w tym przepisie obowiązków przez osobę uprawnioną. Zatem ww. definicja ustawowa, poprzez fakt, iż nie precyzuje, kiedy doszło do "wychowania" dziecka, w istocie rzeczy normuje jedynie, sposób, w jaki ma postępować dana osoba względem dziecka, by móc w przyszłości ubiegać się o rodzicielskie świadczenie uzupełniające, podnosząc, że poprzez fakt, iż postępowała w stosunku do dziecka w taki właśnie sposób (jak nakazuje to ustawodawca), można w stosunku do niej przyjąć, że dziecko "wychowała". A zatem, że w jej przypadku została spełniona przesłanka z art. 3 ust. 1 pkt 1 lub 2 u.ś.r.u. Natomiast skoro ustawodawca nie określił ustawowo, w jakiej sytuacji można mówić, że dana osoba dziecko "wychowała", tj. pominął kryterium czasowe, to skutek ten należy ocenić tak, jak wskazuje na to uzasadnienie projektu ustawy. Wynika z niego, że każdy wniosek o przyznanie przedmiotowego świadczenia winien zostać rozpatrzony indywidualnie. Skład orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, iż jest związany uchwałami poszerzonych składów Naczelnego Sądu Administracyjnego określających nie tylko wykładnię konkretnych przepisów prawa, lecz także zasady dokonywania ich wykładni. Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w uzasadnieniu uchwały z dnia 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18 (ONSAiWSA 2019 r. nr 5 poz. 72) podjętej w składzie 7 sędziów wskazał, że uzasadnienie projektu ustawy może być narzędziem wykładni pomocnym w rozwiązywaniu problemów interpretacyjnych. Z treści uzasadnienia zaś projektu analizowanej ustawy wynika, że wychowanie dziecka jest najważniejszym procesem w życiu człowieka. Ma bowiem wpływ na stosunek jednostki do otaczającego świata, kształtowanie się systemu wartości, norm, celu życia, jest to zespół wielu czynników, które kształtują rozwój człowieka oraz przygotowujących go do życia w społeczeństwie. Z uzasadnienia projektu ustawy wynika również, że wychowanie ujmowane jest jako proces złożony, obejmujący różnorodne formy oddziaływania na człowieka, warunkujący jego rozwój w poszczególnych fazach całego życia. Wśród tych różnorodnych czynników oddziaływujących na człowieka możemy wyróżnić wpływy rodziny, otoczenia i rówieśników. Dziecko będąc członkiem rodziny uczestniczy w jej życiu, obserwuje zachowanie dorosłych w różnych sytuacjach życiowych, które przejmuje i włącza w postępowanie własne, uczy się mówić, odróżniać zachowania właściwe od niewłaściwych, przyswaja sobie wiele nawyków. Powolne i stopniowe wprowadzenie młodych ludzi w świat dorosłych, zachęcanie do naśladowania sposobów działania kontrolowanego przez rodziców, a następnie dopuszczanie do coraz większego udziału w obowiązkach i prawach dorosłych, mają zapewnić trwałe przyswojenie tradycji i obyczajów. W ten sposób realizowana jest pierwszoplanowa funkcja, jaką jest niewątpliwie funkcja socjalizacyjna: przekazywanie języka, wzorów kulturowych, norm moralnych i obyczajowych. Wychowanie to również czuwanie nad prawidłowym rozwojem fizycznym i psychicznym dzieci. Jest to więc proces, który nie tylko zaczyna się najwcześniej, ale i trwa najdłużej, w którym dodatkowo przez pierwsze kilkanaście lat życia najważniejsi dla dziecka są rodzice. Z uzasadnienia projektu ustawy nie wynikają żadne normy czasowe (ani minimalny czas, ani maksymalny, tj. uzyskanie pełnoletniości przez dziecko), które miałyby wskazywać przez jaki okres ma być realizowany proces wychowania, a wręcz wskazuje się na konieczność indywidualnego rozpoznawania każdego wniosku. Mając jednak na uwadze, wskazany wyżej w projekcie ustawy, sam sposób i cel realizowania procesu wychowania oraz brak w ustawie określenia dotyczącego czasu trwania tego procesu, należy stwierdzić, że o wychowaniu dziecka można mówić wówczas, gdy mamy do czynienia z wieloletnim procesem dbałości o sferę bytową, duchową, socjalizacyjną dziecka, prowadzącym do rozwoju i ukształtowania dziecka w takim stopniu, że może ono w miarę samodzielnie funkcjonować w bieżącym życiu, w grupie społecznej, w społeczeństwie. Czynności podejmowane w toku wychowania nie w każdym przypadku muszą mieć początek w chwili urodzenia dziecka. O świadczenie może ubiegać się bowiem również matka, która przysposobiła dziecko, stała się rodziną zastępczą, czy też rozpoczęła faktyczną opiekę nad dziećmi współmałżonka, a w tych przypadkach początek czynności podejmowanych w toku wychowania może dotyczyć dzieci starszych. Możliwa jest zatem i taka sytuacja w której osoba w chwili przysposobienia, ustanowienia rodziny zastępczej, czy też będąca dzieckiem współmałżonka jest już nastolatkiem, a do uzyskania pełnoletniości pozostał stosunkowo krótki okres. Stąd też dokonując wykładnia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, a konkretnie przesłanki "wychowała" należy mieć na uwadze bardzo różne, ale dopuszczone przez ustawodawcę, okoliczności faktyczne sprawy, a to oznacza, że efektem wykładni powinno być takie rozumienie przesłanki, które będzie przydatne w bardzo różnorodnych stanach faktycznych. Dlatego też nie można wprowadzać konkretnych ram czasowych dla ustalenia przesłanki "wychowała", ale w każdym konkretnym przypadku należy ustalać, czy czynności podejmowane względem dziecka przez matkę doprowadziły do jego wychowania, czyli do doprowadzenia własnym działaniem do względnej samodzielności w jego bieżącym funkcjonowaniu, czy też z uwagi na wiek dziecka (np. kilkulatek) ten proces nie został zakończony, lub też z uwagi na wiek dziecka (np. nastolatek), w którym matka rozpoczęła dopiero wykonywanie tych czynności nie można przyjąć, że spełniła przesłankę wychowania, gdyż ze względu na długość okresu opieki sprawowanej przez inną osobę dziecko zostało wychowane przez te osobę. Powyższe rozważania, jak również te wcześniejsze dotyczące uzasadnienia rządowego projektu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym, wskazują, że po pierwsze, wykluczony został jakikolwiek automatyzm w kwestii wykładni pojęcia "wychowania", a tym samym wyłączona została możliwość abstrakcyjnego ustalenia jego znaczenia, po drugie, jego wykładnia wymaga konieczność indywidualnego badania każdej sprawy i uwzględniania w ramach wykładni operacyjnej dyrektyw systemowo-funkcjonalnych. Niewątpliwie skarżąca przez pewien okres czasu wychowywała czwórkę dzieci. Od 30 października 1982 r. wychowywała bowiem dwoje dzieci swojego męża z jego poprzedniego związku: A.J., urodzonego [...] marca 1967 r., oraz S.J., urodzonego [...] listopada 1969 r. Okres do uzyskania pełnoletniości przez oboje dzieci był jednak stosunkowo krótki. Proces ich wychowywania rozpoczął się z chwilą ich narodzin i był w przeważającym okresie prowadzony przez ich naturalnych rodziców. Skarżąca wychowywała A.J. przez ok. 2,5 pół roku na okres 18 lat do czasu uzyskania przez niego pełnoletniości, a w przypadku S.J. przez okres ok. 5 lata na okres 18 lat. Mając zatem na uwadze okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, nie można przyjąć, że skarżąca zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy wychowała co najmniej czworo dzieci, albowiem w stosunku do dwójki dzieci uczestniczyła ona w procesie ich wychowywania przez krótki okres czasu. Z tych względów należy odrzucić wykładnie powyższych przepisów zaprezentowaną w skardze kasacyjnej, gdyż pozostaje ona w sprzeczności z wynikiem wykładni sytemowo-funkcjonalnej. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna jest niezasadna i w związku z tym podlega na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddaleniu. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej kasacyjnie - na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. - zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy i w związku z tym rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a. właściwym do rozpoznania wniosku o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej jest właściwy wojewódzki sąd administracyjny.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 kwietnia 2021
Symbol z opisem
650 Sprawy świadczeń społecznych w drodze wyjątku
Skarżony organ
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS
Sędziowie
Kazimierz Bandarzewski Rafał Stasikowski /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny