Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 4472/21

III OSK 4472/21 - Wyrok NSA z 2024-10-16

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
16 października 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Arkadiusz Windak (spr.) Protokolant asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 16 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej J. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 416/20 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej J. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2019 r. nr KOA/1768/Oś/19 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dot. usunięcia z działki dwupniowego wiązu oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 3 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 416/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej ul. J. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2019 r. nr KOA/1768/Oś/19 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, oddalił skargę. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Burmistrz Miasta i Gminy P. decyzją z 15 czerwca 2015 r. w sprawie OŚR.6131.406.2015.ML w pkt 1 zezwolił Wspólnocie Mieszkaniowej przy ul. J. w P. na usunięcie z działki o nr. ew. [...] obręb [...] położonej w P. dwupniowego wiązu o obwodach pni wynoszących 107 cm i 130 cm w terminie do dnia 31 grudnia 2015 r., w pkt 2 ustalił opłatę za usunięcie dwupniowego wiązu o obwodach pni wynoszących 107 cm i 130 cm w wysokości 80 271,43 zł i odroczył termin jej uiszczenia na okres trzech lat pod warunkiem dokonania na nieruchomości o nr. ew. [...] obręb [...] położonej w P. nasadzenia zastępczego dwóch sztuk rodzimych gatunków drzew liściastych właściwych dla tego siedliska o obwodzie pnia minimum 14 cm, w terminie do dnia 30 kwietnia 2016 r. Pismem z 26 kwietnia 2019 r. Wspólnota Mieszkaniowa ul. J. w P. wniosła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji, wskazując że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a przy tym nie została skierowana do osoby będącej stroną w sprawie. Decyzją z dnia 9 grudnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że uchwałą Wspólnoty Mieszkaniowej nr 2/2015, na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy o własności lokali, wyrażono zgodę na podjęcie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, tj. zgodę na wycinkę drzewa znajdującego się na posesji wspólnej i jednomyślnie powierzono zadanie związane z zielenią wysoką i niską na tym terenie R.B. Uchwała nie wymieniała poszczególnych czynności, którymi miała zajmować się ta osoba, ale odnosiła się do spraw związanych z zielenią wysoką, zatem można uznać, że także do sprawy wycięcia drzewa, co do którego uchwała została podjęta. Wspólnota Mieszkaniowa wiedziała o wydanej decyzji i godziła się z nią. Nie kwestionowała wycięcia drzewa. Nie zgłaszała w trakcie wycinania ani przez prawie cztery lata od wycięcia żadnym służbom nielegalnego usunięcia drzewa z terenu wspólnego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 9 grudnia 2019 r. nr KOA/1768/Oś/19 wywiodła Wspólnota Mieszkaniowa ul. J. z siedzibą w P. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadniając wyrok wskazał, że w istocie podziela część zarzutów skargi, która zmierza do wykazania, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji przez Burmistrz Miasta i Gminy P. doszło do naruszenia przepisów, w szczególności przepisów postępowania. W toku postępowania zwykłego, postępowania odwoławczego, zarzuty postawione we wniosku o stwierdzenie nieważności, a w szczególności w skardze mogły odnieść zamierzony skutek. Jednak w realiach postępowania nadzorczego, organy administracji publicznej związane są przepisami regulującymi to postępowanie. W konsekwencji również kontrola dokonywana przez Sąd ograniczona jest jedynie do oceny wystąpienia przesłanek warunkujących stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej. Wystąpienia takich przesłanek Sąd się nie dopatrzył. Sąd Wojewódzki uznał, że weryfikowana decyzja nie jest dotknięta wadą kwalifikowaną rażącego naruszenia prawa, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Podkreślił, że stosownie do art. 33 § 2 k.p.a., pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie, w formie dokumentu elektronicznego lub zgłoszone do protokołu, a w myśl art. 33 § 3 zdanie 1 k.p.a., pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Ponadto, wykazanie przez pełnomocnika procesowego umocowania do reprezentowania strony będącej osobą prawną wymaga złożenia nie tylko dokumentu pełnomocnictwa podpisanego przez osoby działające w imieniu tej osoby prawnej, ale także dokumentu potwierdzającego umocowanie tych osób do działania w imieniu tejże osoby prawnej. Zdaniem Sądu I instancji, decyzja Burmistrza została wydana po rozpoznaniu wniosku złożonego przez R.B., przy czym organ traktował R.B. jako osobę działającą w charakterze pełnomocnika Wspólnoty Mieszkaniowej. Wynika to jednoznacznie z uzasadnienia tej decyzji. Nie ulega również wątpliwości, że w aktach sprawy brak jest dokumentu pełnomocnictwa do reprezentowania Wspólnoty przez R.B. Stąd zarzuty naruszenia art. 32 i art. 33 § 2 i 3 oraz art. 64 § 2 k.p.a. są prawidłowe. Naruszenie tych przepisów nie może jednak przesądzić o uchyleniu zaskarżonej decyzji. W ocenie Sadu I instancji, słusznie zauważyło Kolegium, że na podstawie uchwały nr 2/2015 udzielono zgody na wycinkę drzewa znajdującego się na posesji wspólnej i wyznaczono osobę (R.B.), która miała zajmować się kwestiami zieleni niskiej i wysokiej na terenie posesji należącej do Wspólnoty. Nadto, z akt sprawy wynika, że decyzja z 2015 r. zezwalająca na wycinkę drzew została skonsumowana. Wspólnota dokonała również nasadzeń zastępczych (vide: uzasadnienie decyzji o pobraniu opłaty za usunięcie drzew z 17 października 2018 r.). Poza tym, pełnomocnik strony na rozprawie wskazał, że członkowie Wspólnoty powzięli zamiar wycięcia drzewa i co do zasady jego wycięcie było zgodne z planami i z wolą członków. Na żadnym też etapie członkowie nie zgłaszali protestów przeciwko dokonywanej wycince, ani też nie byli zaskoczeni tą wycinką. Sąd I instancji ocenił, że jakkolwiek brak pełnomocnictwa do reprezentowania Wspólnoty stanowi brak formalny i jako taki powinien zostać uzupełniony w trybie art. 64 § 2 k.p.a., to jednak nie przesądza o rażącym naruszeniu prawa wobec wydania decyzji z 15 czerwca 2015 r. na wniosek złożony przez osobę działającą bez stosownego pełnomocnictwa. Brak dokumentu pełnomocnictwa w aktach sprawy nie zawsze oznacza bowiem jego nieistnienie i jakkolwiek stanowi uchybienie, to nie w każdym przypadku prowadzi do nieważności decyzji administracyjnej. Zdaniem Sądu I instancji, w sytuacji gdy z okoliczności sprawy wynika, że dana osoba posiadała umocowanie do działania w imieniu strony postępowania, to uchybienia polegającego na braku w aktach pełnomocnictwa nie można uznać za rażące naruszenie przepisów postępowania, skutkujące nieważnością decyzji administracyjnej. Wynika to stąd, że pojęcie "pełnomocnictwo" ma dwojakie znaczenie. Z jednej strony oznacza ono pochodzące od mocodawcy umocowanie pełnomocnika do działania w jego imieniu, a z drugiej strony - dokument obejmujący (stwierdzający) to umocowanie. Udzielenie pełnomocnictwa (rozumianego jako umocowanie) może zatem nastąpić w dowolnej formie, w tym także ustnej, nie tylko pisemnej. Dokument pełnomocnictwa stanowi zaś dowód potwierdzający istnienie umocowania pełnomocnika, niezbędny dla wykazania tego umocowania przed sądem czy organem. Ponadto, według Sądu Wojewódzkiego, wobec nadrzędności zasady trwałości decyzji ostatecznej, naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób niebudzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym bądź na możliwość jej wydania w ogóle. Sąd I instancji uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Okoliczności sprawy, w szczególności zamiar Wspólnoty wycięcia drzewa objętego kontrolowaną w trybie nadzorczym decyzją, dokonanie tej wycinki, brak sprzeciwu wobec niej i wreszcie wykonanie (choć niezgodnie z warunkami decyzji) nasadzeń zastępczych, świadczyły, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, o tym, że R.B. występując do Burmistrza Miasta i Gminy P. z wnioskiem o wycinkę drzewa, działał z umocowania Wspólnoty Mieszkaniowej. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, bez znaczenia pozostaje okoliczność, że Wspólnota i jej członkowie nie mieli świadomości, że usunięcie drzew z nieruchomości wymaga wydania decyzji oraz, że niedokonanie nasadzeń, zgodnie z wymogami decyzji, spowoduje obciążenie właściciela nieruchomości opłatą. Przepisy w tym względzie są powszechnie obowiązujące, a zasadą jest, że nieznajomość prawa szkodzi. Ponadto, okoliczności sprawy świadczą co najmniej o dorozumianej zgodzie Wspólnoty na działanie R.B. w charakterze jej pełnomocnika. Sąd Wojewódzki ocenił, że nie doszło również do naruszenia wskazanego w skardze przepisu prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 16 ustawy o ochronie przyrody. Od powyższego wyroku Wspólnota Mieszkaniowa ul. J. w P., reprezentowana przez adwokata, wniosła skargę kasacyjną, w której na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając Sądowi I instancji: I. w trybie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 83 ust. 16 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez jego niezastosowanie i nieprzyjęcie, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia 15 czerwca 2015 r. została wydana bez wniosku uprawnionej strony, tj. z rażącym naruszeniem prawa; 2) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że niedziałanie strony w postępowaniu, które może być zainicjowane wyłącznie na jej wniosek, nie stanowi rażącego naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności. II. w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wypływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi i nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że wydanie decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. było dotknięte wadą, która miała cechy rażącego naruszenia prawa, polegającego na wydaniu decyzji z urzędu w postępowaniu, które może być wszczęte na wniosek, jako że skarżąca nie miała wiedzy o toczącym się postępowaniu i nie zainicjowała go; 2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne wskazania co do dalszego postępowania oparte na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd, że R.B. występując do Burmistrza Miasta i Gminy P. działał z umocowania Wspólnoty, podczas gdy Wspólnota nigdy takiego umocowania nie udzieliła oraz nie wyraziła zgody na działanie R.B. w postępowaniu administracyjnym, w jej imieniu i w konsekwencji czego Wspólnota nie miała wiedzy o toczącym się postępowaniu oraz o konieczności dokonania określonych w decyzji Burmistrza nasadzeń. Mając na uwadze powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie i o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że całkowicie błędne są konstatacje Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że R.B. działał w sposób dorozumiany z umocowania Wspólnoty Mieszkaniowej. Wspólnota nie udzieliła R.B. pełnomocnictwa do dokonania określonej czynności przed organem administracji samorządowej, ani też do reprezentowania Wspólnoty w postępowaniu administracyjnym, w tym do zainicjowania takowego postępowania. W punkcie 2 uchwały Wspólnota powierzyła R.B. funkcję osoby do zajmowania się sprawami zieleni wysokiej i niskiej, co ma bardzo ogólne znacznie i w żadnym zakresie nie tyczyło się sprawy wycinki drzewa, a w szczególności inicjowania postępowania administracyjnego. Gdyby Wspólnota miała wolę, aby R.B. zajął się sprawami wycinki określonego drzewa/drzew, w tym podjął w tym celu jakiekolwiek kroki - taką treść miałaby uchwała Wspólnoty. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, organ, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a., winien wezwać Wspólnotę do uzupełnienia braków formalnych wniosku poprzez dołączenie lub potwierdzenie udzielenia pełnomocnictwa wraz z nadesłaniem stosownych dokumentów, czego nie uczynił. Burmistrz wydał więc decyzję obarczoną brakami mającymi charakter rażących, jako że do wydania decyzji w trybie ustawy o ochronie przyrody wymagany jest wniosek strony. Decyzja taka nie może zostać wydana z urzędu. Skarżąca kasacyjnie podała, że okoliczność, iż postępowanie administracyjne było prowadzone bez jej wniosku, bez jej jakiejkolwiek wiedzy, wywołało katastrofalne skutki dla Wspólnoty, na którą nałożono opłatę w kwocie ponad 80 tyś. zł. Są to gospodarcze skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. W ocenie strony, ciężko uznać, że sformułowanie "osobą, która zajmować się będzie kwestiami zieleni wysokiej i niskiej" jest udzieleniem pełnomocnictwa do reprezentowania w postępowaniu administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W myśl art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Analiza akt sprawy dowodzi, że nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności wskazanych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Stosownie do art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach, wymienionych w art. 174 p.p.s.a. Zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 83 ust. 16 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U z 2013 r., poz. 627 ze zm.), art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 151 p.p.s.a. nie zostały przez autora skargi kasacyjnej prawidłowo i precyzyjnie skonstruowane. Art. 83 ustawy o ochronie przyrody składa się z czterech ustępów i nie ma w nim ust. 16. O zezwoleniu na wycinkę drzew na wniosek określonej strony stanowi art. 83 ust. 1 ww. ustawy. Skarżąca kasacyjnie sformułowała zatem zarzut naruszenia przepisu art. 83 ust. 16, który nie istnieje w ustawie o ochronie przyrody. Jednakże analizując zarzuty i ich argumentację przedstawioną w uzasadnieniu skargi kasacyjnej można stwierdzić, że istota sporu sprowadza się w sprawie do oceny umocowania R.B. do działania w imieniu skarżącej kasacyjnie w postępowaniu dotyczącym zezwolenia na wycinkę drzewa. Skarżąca kasacyjnie kwestionuje stanowisko Sądu I instancji, jak i organu, że R.B. był uprawniony do reprezentowania Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu administracyjnym w sprawie wniosku o zezwolenie na wycinkę drzewa z nieruchomości przy ul. J. w P. Z tego tytułu skarżąca kasacyjnie domaga się stwierdzenia nieważności decyzji z 15 czerwca 2015 r. jako wydanej bez wniosku strony (z urzędu), a więc z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Sąd I instancji ocenił, że brak dokumentu pełnomocnictwa do reprezentowania Wspólnoty Mieszkaniowej stanowi brak formalny i jako taki powinien zostać uzupełniony w trybie art. 64 § 2 k.p.a., co jednak nie przesądza o rażącym naruszeniu prawa wobec wydania decyzji z 15 czerwca 2015 r. Sąd przyjął, że z okoliczności sprawy wynika, że wnioskodawca posiadał dorozumiane umocowanie do działania w imieniu skarżącej, a zatem nie doszło również do naruszenia przepisów ustawy o ochronie przyrody. W tym miejscu należy wyjaśnić, że instytucja pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym ma charakter wysoce odformalizowany. W myśl art. 33 § 1 k.p.a., pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu (art. 33 § 2 k.p.a.). Przywołane przepisy nie wprowadzają znanego procedurze sądowej rozróżnienia pełnomocnictwa ogólnego od szczególnego, ale jednocześnie nie ograniczają w swej treści zakresu pełnomocnictwa. Przyjąć zatem należy, że pełnomocnictwo udzielone przez stronę w postępowaniu administracyjnym może obejmować upoważnienie do prowadzenia wszelkich spraw w imieniu strony lub do prowadzenia poszczególnych spraw albo też ich części bądź tylko niektórych czynności procesowych. W postępowaniu administracyjnym rzeczywisty zakres umocowania oceniany być musi każdorazowo na podstawie treści pełnomocnictwa, przy uwzględnieniu istoty i charakteru procedury, a także uprawnień strony. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że w razie wątpliwości treść pełnomocnictwa musi być odczytywana w kontekście faktycznym danej sprawy i prawdopodobnych intencji mocodawcy. Jeżeli bowiem osoba, przedstawiająca wystawione dla niej pełnomocnictwo do działania, podejmuje na jego podstawie czynności mieszczące się w prawdopodobnych intencjach mocodawcy - to wątpliwości co do zakresu pełnomocnictwa organ administracji publicznej jest obowiązany przesądzić na rzecz przyjęcia, że ta osoba została umocowana w sprawie (vide: wyrok NSA z dnia 6 października 2022 r. sygn. akt III FSK 988/21). Odnosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd Wojewódzki miał podstawy ocenić jako dopuszczalne przyjęcie przez organ I instancji, że uchwała nr 2/2015 Wspólnoty Mieszkaniowej, z której wynika wola wycinki drzewa i powierzenie R.B. "kwestii zieleni wysokiej i niskiej na posesji wspólnej", stanowiła umocowanie (pełnomocnictwo) do zainicjowania i udziału w postępowaniu administracyjnym o uzyskanie przez Wspólnotę zezwolenia na wycinkę drzewa. Oceny takiej należało dokonać przez pryzmat wszystkich okoliczności sprawy. Chronologia poszczególnych zdarzeń uprawniała przyjęcie tezy, że podejmowane w sprawie działania procesowe jak i faktyczne przez R.B. odzwierciedlały wolę członków Wspólnoty Mieszkaniowej. W dniu 30 kwietnia 2015 r. doszło do przyjęcia przez członków Wspólnoty Mieszkaniowej Uchwały nr 2/2015, której przedmiotem było podjęcie decyzji o wycince drzewa (pkt 1). Jednocześnie członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej wskazali osobę do "zajmowania się kwestiami zieleni" wysokiej i niskiej na posesji należącej do Wspólnoty. Uchwała w istocie została podjęta w jednym celu, którym było wyrażenie zgody na usunięcie drzewa i równoczesne wskazanie osoby upoważnionej do zajmowania się kwestiami zieleni. Osobą taką był jeden z ówczesnych członków Wspólnoty Mieszkaniowej – R.B. Następnego dnia roboczego po podjęciu Uchwały, tj. 4 maja 2015 r., R.B. złożył w Urzędzie Miasta i Gminy P. wniosek o wydanie zezwolenia na wycinkę drzewa. Jako dokument stanowiący umocowanie do złożenia wniosku dołączył Uchwałę nr 2/2015 z 30 kwietnia 2015 r. wraz z wykazem właścicieli. Trudno w tej sytuacji przyjąć za przekonujące wyjaśnienia skarżącej kasacyjnie, że członkowie wspólnoty nie wiedzieli o obowiązku uzyskania administracyjnego zezwolenia na usunięcie drzewa. Biorący udział w głosowaniu w dniu 30 kwietnia 2015 r. nad treścią Uchwały nr 2/2015 R.B. z tymże dokumentem stawił się w Urzędzie Miasta i Gminy P. 4 maja 2015 r., jako reprezentant Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. J. w P. Tak określił również swą pozycję procesową w sprawie o usunięcie drzewa we wniosku złożonym w dniu 12 czerwca 2015 r., składają go "W imieniu mieszkańców Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. J." oraz uczestnicząc w oględzinach mających miejsce 2 czerwca 2015 r. jako "osoba upoważniona przez Wspólnotę Mieszkaniową za zajmowanie się sprawami zieleni" (dowód: protokół z oględzin drzew rosnących na działce ul. J. w P.). Tożsamo treść pkt 2 Uchwały nr 2/2015 z 30 kwietnia 2015 r. odczytywał organ i jego pracownicy prowadzący postępowanie w sprawie usunięcia dwupniowego wiązu z działki o nr ew. [...] obręb [...] w P. Należy podkreślić, że to podmiot udzielający pełnomocnictwa do podejmowania określonych czynności, w tym przypadku członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. J. w P., decydowali o zakresie danego upoważnienia. Treść umocowania dla R.B., zgodnie z wolą członków Wspólnoty, została w pkt 2 Uchwały nr 2/2015 sformułowana w sposób bardzo szeroki, do "zajmowania się kwestiami zieleni", przez które to pojęcie można rozumieć zarówno działania o charakterze formalnoprawnym jak i czynności faktyczne związane z pielęgnacją zieleni. Biorąc pod uwagę synonimy słowa "kwestia", którymi są też określenia "sprawa", "przedmiot", "materia", tak zredagowane upoważnienie odczytane łącznie z decyzją członków Wspólnoty o wycince drzewa, w sposób uprawniony zostało ocenione przez organ I instancji jako wystarczające do uznania R.B. za pełnomocnika Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu administracyjnym związanym z uzyskaniem zezwolenia na usunięcie drzewa. Nadto, zainicjowanie takiego postępowania było działaniem w interesie Wspólnoty, która zadecydowała o wycince drzewa. Brak stosowanego zezwolenia, na gruncie ustawy o ochronie przyrody, mógł skutkować nałożeniem na skarżącą dotkliwej finansowo kary. Skutkiem upoważnienia jakie zostało sformułowane w pkt 2 Uchwały nr 2/2015 udzielonego jednemu z ówczesnych członków Wspólnoty, było uznanie go za osobę będącą pełnomocnikiem procesowym Wspólnoty w sprawie zezwolenia na usunięcie drzewa. Usunięcie drzewa nastąpiło w oparciu o wydaną decyzję, której adresatem była Wspólnota Mieszkaniowa, zgodnie z jej wolą i oczekiwaniem, czemu skarżąca kasacyjnie nie zaprzecza. Na terenie działki przy ul. J. w P., dokonano również nasadzeń zastępczych, ocenionych przez organ jako nierealizujących w pełni zobowiązania zawartego w pkt 2 decyzji z dnia 15 czerwca 2015 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, treść uchwały oraz okoliczności sprawy wskazują na to, że istniały podstawy do uznania, że R.B. działał w sprawie jako podmiot umocowany przez Wspólnotę Mieszkaniową do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa. Ponownie należy zaakcentować, że przepisy procedury administracyjnej nie wymagają szczegółowego określenia zakresu pełnomocnictwa. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, brak sprecyzowania w Uchwale, że R.B. posiada pełnomocnictwo do występowania w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniach prowadzonych przed organami administracji publicznej, czy też w szczególności do reprezentowania Wspólnoty w konkretnym postępowaniu administracyjnym, nie oznaczał, że organ I instancji zobligowany był wezwać Wspólnotę do uzupełnienia braków formalnych poprzez złożenie właściwego pełnomocnictwa R.B., w szczególności gdy organ ten nie powziął wątpliwości co do zakresu jego umocowania. Nieuprawniony jest zatem wniosek skarżącej kasacyjnie, że przy wydawaniu decyzji z 15 czerwca 2015 r. nr OŚR.6131.406.2015.L doszło do kwalifikowanego naruszenia prawa poprzez niezastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. Wymaga wyjaśnienia, że Kodeks postępowania administracyjnego rozróżnia "naruszenie prawa" od "rażącego naruszenia prawa". Nie każde naruszenie prawa wywołuje skutki prawne. Rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną formą naruszenia prawa i wywołuje najdalej idące konsekwencje, dlatego też podlega ścisłej wykładni (zob. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. akt II GSK 828/13). Przedmiotem rażącego naruszenia prawa są najczęściej przepisy prawa materialnego, jednakże naruszenie to może również dotyczyć przepisów postępowania administracyjnego, zwłaszcza tych, które stanowią gwarancję prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Jak jednak zwraca się uwagę w orzecznictwie, w odniesieniu do prawa procesowego, chociażby z uwagi na istnienie trybu wznowienia postępowania, tylko niektóre przypadki mogą być kwalifikowane jako rażące. W konsekwencji powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, a rozstrzygnięcie Sądu I instancji o oddaleniu skargi jest prawidłowe, choć nie wszystkie argumenty uzasadnienia wyroku w zakresie oceny istnienia pełnomocnictwa okazały się trafne. Zdaniem Sądu kasacyjnego, sposób umocowania R.B. nie był dorozumiany, jak ocenił to Sąd Wojewódzki, lecz został wyprowadzony przez organ z Uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej nr 2/2015, czemu nie można przypisać rażącego naruszenia prawa, w tym rażącego naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. Odnosząc się do sformułowane w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. mającego polegać na błędnych wskazaniach co do dalszego postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że jest on nieuprawniony. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W rozpoznawanej sprawie oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd Wojewódzki nie miał obowiązku formułować wskazań co do dalszego postępowania. Ponadto, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki stan faktyczny i dlaczego przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Takich uchybień w skardze kasacyjnej nie wykazano. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
19 marca 2021
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Arkadiusz Windak /sprawozdawca/ Olga Żurawska - Matusiak Tamara Dziełakowska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny