Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 383/21

Wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r., III OSK 383/21 – odpady

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1844/17 w sprawie ze skargi R. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1844/17, oddalił skargę R. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Dnia [...] sierpnia 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: WIOŚ, organ I instancji) wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia R.i W. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "Stacja demontażu pojazdów [...]", S., P. (dalej: skarżący, strona) kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2015 r., poz. 1048, dalej: u.m.p.o.). Decyzją nr [...] z [...] września 2014 r. WIOŚ wymierzył skarżącemu, będącemu odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie, bez dokonania zgłoszenia wymaganego na podstawie art. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 12.07.2006 ze zm.), administracyjną karę pieniężną w wysokości 50.000 zł za odbiór odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia. W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego od powyższej decyzji WIOŚ Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej GIOŚ), działając na podstawie art. 32 ust. 1 oraz art. 34 u.m.p.o., decyzją z [...] stycznia 2017 r. znak: [...] utrzymał ją w mocy. Skarżący zaskarżył w całości ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie spełnione zostały ustawowe przesłanki zobowiązujące organy inspekcji ochrony środowiska do wymierzenia skarżącemu kary, o której mowa w art. 32 ust. 1 u.m.p.o. Zdaniem Sądu I instancji materiał dowodowy sprawy potwierdza stanowisko organów, że skarżący był odbiorcą odpadów w rozumieniu art. 2 ust 1 pkt 4 u.m.p.o. Sąd I instancji wskazał, że w toku kontroli przeprowadzonej w dniach od 24 kwietnia 2014 r. do 6 czerwca 2014 r., ustalono, że na terenie zakładu prowadzonego przez skarżącego znajduje się 36 sztuk pojazdów pochodzenia angielskiego. Skarżący do protokołu w dniu 24 kwietnia 2014 r. zeznał, że pojazdy w momencie przyjęcia były sprawne i kompletne, jeżdżące na kołach oraz że posiada dokumenty nabycia tych pojazdów od osób prywatnych z Polski. Zdaniem Sądu I instancji z akt sprawy wynika jednak, że skarżący zmieniał oświadczenia w sprawie pochodzenia oraz stanu technicznego 34 sztuk pojazdów (pochodzenia angielskiego). Słusznie zatem organy uznały składane przez skarżącego oświadczenia za niewiarygodne i zasadnie oparły się na dokumentach przez niego przedstawionych, tj. karcie przekazania odpadu nr [...] z [...] lutego 2014 r. oraz karcie przekazania odpadu nr [...] z [...] lutego 2014 r. jak również dołączonych do nich wykazów przyjętych pojazdów. Z obu kart przekazania odpadu wynika, że posiadaczem odpadów o kodzie 16 01 04, tj. zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, był G. J. z wskazujący adres zamieszkania w Wielkiej Brytanii. Z przedstawionych kart przekazania odpadu wynika, że podmiotem sprowadzającym do Polski odpady była stacja skarżącego. Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 24 ust. 1, 2, 3, 5 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 803, ze zm.) przedsiębiorca prowadzący stację demontażu, przyjmując pojazd wycofany z eksploatacji, który posiada wszystkie istotne elementy określone w przepisach wydanych na podstawie art. 23 ust. 9, jest obowiązany do: 1) unieważnienia dowodu rejestracyjnego, karty pojazdu, jeżeli była wydana, oraz tablic rejestracyjnych; 2) wydania zaświadczenia o demontażu pojazdu. Zaświadczenie o demontażu pojazdu powinno zawierać oświadczenie przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu o unieważnieniu dowodu rejestracyjnego, karty pojazdu, jeżeli była wydana, oraz tablic rejestracyjnych. Zaświadczenie o demontażu pojazdu jest sporządzane w trzech egzemplarzach, z których pierwszy otrzymuje właściciel pojazdu, drugi jest przekazywany przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu w terminie 7 dni organowi rejestrującemu właściwemu ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, a trzeci pozostaje u przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu. W przypadku pojazdu niezarejestrowanego na terytorium kraju, egzemplarz zaświadczenia o demontażu pojazdu, przeznaczony dla organu rejestrującego właściwego ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, jest przekazywany w terminie 7 dni GIOŚ. Również w przypadku przyjmowania niekompletnego pojazdu przedsiębiorca prowadzący stację demontażu jest obowiązany do wydania zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu – art. 25 ust. 1 ww. ustawy. W ocenie Sądu I instancji skarżący z powyższych obowiązków nie wywiązał się. Jednocześnie nie posiada żadnych dokumentów potwierdzających fakt, że pojazdy pochodzenia angielskiego w ilości 34 sztuk nie zostały sprowadzone z Wielkiej Brytanii do Polski jako odpady. Zdaniem Sądu I instancji, organy administracji orzekające w sprawie, wbrew zarzutom skargi wykazały, że w przedmiotowej sprawie miało miejsce nielegalne sprowadzenie odpadów do Polski bez dokonania zgłoszenia, a skarżący był ich odbiorcą. W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o jego uchylenie i rozpoznanie skargi przez uchylenie w całości zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji WIOŚ i umorzenie postępowania w sprawie, a także o zasądzenie zwrotu wszelkich kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz przeprowadzenie rozprawy. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej P.p.s.a.) w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 389 ze zm.), ewentualnie art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. Prawo konsularne (Dz. U. z 2015 r., poz. 1274 ze zm.), przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na rozstrzygnięcie GIOŚ i nie wyjście poza jej granice pomimo, że Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy powinien był to uczynić, ponieważ co najmniej organ II instancji (a zdaniem skarżącego także organ I instancji) winien był zwrócić się do konsula RP na terenie Wielkiej Brytanii z wnioskiem o przesłuchanie w charakterze świadka G.J. w przypadku, gdy uznał przeprowadzenie tego dowodu za niezbędne dla wyczerpującego zebrania dowodów i rozpatrzenia sprawy (a świadczy o tym pismo z dnia [...] listopada 2014 r., znak [...], skierowane do [...]), bowiem mając na względzie oświadczenie złożone przez tego świadka w formie pisemnej należało dojść do wniosku, że to ww., a nie skarżący był odbiorcą odpadów (przy założeniu, że pojazdy były odpadami), zaś gdyby nie ta wadliwa ocena Sąd I instancji byłby zobowiązany uchylić zaskarżoną decyzję w całości; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na rozstrzygnięcie GIOŚ i nie wyjście poza jej granice pomimo, że Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy powinien był to uczynić, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania, tj. Sąd wadliwie ocenił, pomimo, że żadne postępowanie organów administracyjnych nie korzysta z domniemania prawidłowości i zgodności prawem, iż w toku postępowania administracyjnego nie doszło do naruszenia art. 15 k.p.a., zaś gdyby nie ta wadliwa ocena Sąd I instancji byłby zobowiązany uchylić zaskarżoną decyzję w całości, bowiem zachowanie zasady dwuinstancyjności wymaga podjęcia dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez stosowne organy tak, by dwukrotnie oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie argumenty, a w przedmiotowej sprawie tak nie było z uwagi na zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego przez GIOŚ, które zmierzało do wyjaśnienia kluczowych dla niniejszej sprawy okoliczności (zob. pismo GIOŚ z dnia [...] listopada 2014 r. skierowanie do [...]); 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. i art. 138 § 2 k.p.a. przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na rozstrzygnięcie GIOŚ i nie wyjście poza jej granice pomimo, że Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy powinien był to uczynić, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem powołanych powyżej norm, bowiem postępowanie dowodowe prowadzone przez organ II instancji w przedmiotowej sprawie nie uprawniało do uznania, że było to zaledwie uzupełniające postępowanie dowodowe, lecz – z uwagi na jego zakres wynikający z pisma z dnia [...] listopada 2014 r. skierowanego do [...] – nosiło znamiona postępowania dowodowego w znacznej części, dotyczącego kluczowych dla sprawy okoliczności; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na rozstrzygnięcie GIOŚ i nie wyjście poza jej granice pomimo, że Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy powinien był to uczynić, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa skarżącego do czynnego udziału w sprawie, w tym prawa do zaznajomienia się z dowodami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji, gdy w przedmiotowej sprawie: - postępowanie dowodowe prowadzone przez organ II instancji doprowadziło do powstania szeregu dowodów w języku angielskim (liczna korespondencja e-mail pomiędzy organami administracji Rzeczypospolitej Polski i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej), które przed wydaniem decyzji i w dacie zapoznawania się z aktami przez skarżącego nie zostały przetłumaczone na język polski, zaś strona nie ma obowiązku legitymować się znajomością języka obcego, w którym zostały zgromadzone dowody stanowiące podstawę rozstrzygnięcia, - organ II instancji zlecił tłumaczenie jedynie części dowodów (korespondencji e-mail), przy czym zaskarżona decyzja została wydana w dniu [...] stycznia 2017 r., a dowody w postaci tłumaczeń zostały złożone do akt sprawy po tej dacie (tłumaczenie przysięgłe z dnia 13 lutego 2017 r.), zaś gdyby nie ta wadliwa ocena Sąd I instancji byłby zobowiązany uchylić zaskarżoną decyzję w całości; 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z: a) art. 75 § 1 k.p.a. przez uznanie, że organ II instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i dopuścił jako dowody korespondencję e-mail w języku angielskim bez jakiejkolwiek weryfikacji danych osobowych osób, z którymi była ona prowadzona, zajmowanych stanowisk, kompetencji czy choćby umocowania do reprezentacji organów, w których imieniu rzekomo te osoby występowały, a także błędnie uznając, że korespondencja e-mail w języku obcym prowadzona z niezidentyfikowanymi osobami może stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym, b) 80 k.p.a. przez błędne uznanie za udowodnioną okoliczność, że: - odbiorcą odpadów (przy założeniu, że sporne pojazdy były odpadami) był skarżący, a nie G. J., - w dacie przemieszczania pojazdów z terenu Wielkiej Brytanii do Polski były one odpadami, - w dacie przemieszczania pojazdów na teren Polski pojazdy nie mogły być wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem, - w dacie przemieszczania pojazdów poprzedni ich posiadacze "pozbyli się" pojazdów, przez co należy rozumieć zmianę sposobu ich użytkowania na odmienny od przeznaczenia pojazdów, - brak dowodów rejestracyjnych jest równoznaczny z brakiem możliwości użytkowania pojazdów zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, podczas gdy ustawa Prawo o ruchu drogowym dopuszcza możliwość rejestracji pojazdu w przypadku utraty dowodu rejestracyjnego lub karty pojazdu (art. 72 ust. 4 tej ustawy), co tym samym nie przesądza o statusie spornych pojazdów jako odpady w dacie ich przemieszczania na teren Polski, - brak dowodów rejestracyjnych uniemożliwiałby rejestrację pojazdów na terenie RP, zaś gdyby nie ta wadliwa ocena Sąd I instancji byłby zobowiązany uchylić zaskarżoną decyzję w całości; II. prawa materialnego, tj.: 1) art. 32 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. przez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżący był odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia; 2) art. 72 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 71 ust. 1 i 2 oraz art. 72 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 98, poz. 602 ze zm.) przez jego błędne zastosowanie i uznanie za organem II instancji, że o możliwości użytkowania pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem decyduje możliwość rejestracji pojazdu na podstawie dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany, podczas gdy o możliwości użytkowania pojazdu i jego dopuszczenia do ruchu decydują przesłanki wskazane w art. 71 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 389 ze zm.), ewentualnie art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. Prawo konsularne (Dz. U. z 2015 r., poz. 1274 ze zm.), sprowadzający się do zaniechania przesłuchania przez organ świadka G. J. w drodze pomocy prawnej udzielonej przez polskiego konsula, a mając na względzie oświadczenie złożone w formie pisemnej przez tego świadka, dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego przez Sąd I instancji i błędne przyjęcie, że odbiorcą odpadów był G. J., a nie skarżący, jest nieuzasadniony. Z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej dodatkowo wynika, iż jej autor kwestionuje stanowisko Sądu I instancji co do tego, że organ w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy i uważa, że przesłuchanie świadka G. J. było konieczne dla poprawnego ustalenia stanu faktycznego. Zarzut ten w swej istocie składa się z dwóch elementów. Po pierwsze, z zarzutu naruszenia reguł postępowania dowodowego (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) i nie przesłuchania świadka G. J.; po drugie, z dokonania błędnej oceny materiału dowodowego przez Sąd I instancji, tj. niedostrzeżenia przez Sąd naruszenia przepisu art. 80 k.p.a. przez organ. W tej ostatniej części zarzut ten nie mógł okazać się skuteczny a limine, gdyż w jego konstrukcji zabrakło powołania naruszenia przepisu art. 80 k.p.a. Kwestia ta będzie jednak przedmiotem oceny Sądu II instancji, gdyż zarzut naruszenia m.in. przepisu art. 80 k.p.a. został podniesiony w pkt. I. 5 b skargi kasacyjnej. Ogólną zasadą kształtującą postępowanie dowodowe jest ustanowiona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej, która wywiera wpływ na kształt zasad szczegółowych rządzących postepowaniem dowodowym. Jedną z nich jest zasada oficjalności postępowania dowodowego zgodnie z którą zakresem i przebiegiem postępowania dowodowego dysponuje organ, który je prowadzi (art. 77 § 1 k.p.a.). Z wynikającej z art. 75 § 1 k.p.a. zasady otwartego katalogu środków dowodowych oraz zasady równej mocy środków dowodowych wynika z kolei m.in. to, iż organ może ustalić określoną okoliczność w drodze każdego dostępnego i legalnego środka dowodowego, a żaden środek dowodowy nie ma wyższej mocy dowodowej względem innego. Przenosząc to na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż przedmiotem sporu było, czy 34 zdemontowane samochody pochodzenia angielskiego znajdujące się na terenie stacji demontażu pojazdów prowadzonej przez R. W. pod adresem S., co zostało stwierdzone w trakcie kontroli przeprowadzonej w okresie od 24 kwietnia 2014 r. do 6 czerwca 2014 r. przez inspektorów organu I instancji, było odpadami o kodzie 16 01 04* (tj. zużyte lub nienadające się do użytku), czy pojazdami nadającymi się do dalszego użytkowanie zgodnie z ich przeznaczeniem oraz kto był odbiorcą odpadu. Okoliczności te mogły zostać wykazane przez zastosowanie różnych środków dowodowych. W rozpoznawanej sprawie organ ustalił je w drodze dokumentów: kart przekazania odpadu nr [...] z [...] lutego 2014 r. i nr [...] z [...] lutego 2014 r. oraz dołączonych do nich wykazów przyjętych pojazdów z numerami VIN, oraz protokołu kontroli organu nr [...]. Z obu kart przekazania odpadu wynika, że posiadaczem odpadów o kodzie 16 01 04 był G. J. wskazujący adres zamieszkania w Wielkiej Brytanii. Podmiotem transportującym odpady był również G. J. Na kartach tych potwierdził on wykonanie usługi transportu odpadu, przy czym posłużył się nr REGON [...] przypisanym stacji demontażu pojazdów skarżącego. Podmiotem przyjmującym odpad, który potwierdził przyjęcie odpadu w Polsce był więc skarżący. Z powyższego wynika, że pojazdy stanowiły odpad, że odpady w postaci zużytych lub nienadających się do użytkowania pojazdów przywiezione zostały z Wielkiej Brytanii oraz że podmiotem sprowadzającym do Polski odpady był skarżący. Odebrał on opisane wyżej odpady od G. J. w datach 3 i 17 lutego 2014 r. Dokumenty te zostały sporządzone w datach, w które zostały wskazane w ich treści. Posłużył się nimi sam skarżący na etapie przeprowadzania kontroli jego stacji, wskazując na stan faktyczny wynikający z ich treści. Skarżący w żaden sposób nie wykazał w toku postępowania administracyjnego, że pojazdy, o których mowa w kartach przekazania odpadu i wyszczególnione w wykazach pojazdów przyjętych, zostały sprowadzone do Polski w datach innych, niż te wynikające z tych kart, jak również nie przedłożył dowodów rejestracyjnych i tablic rejestracyjnych poszczególnych aut oraz umów ich kupna na terenie Wielkiej Brytanii, co mogłoby jednoznacznie przesądzić o prawdziwości jego twierdzeń co do statusu prawnego sprowadzonych rzeczy (a to w związku z twierdzeniem, że G. J. przyjechał tymi pojazdami do Polski na kołach i chciał je sprzedać). Zgodzić się należy z oceną Sądu I instancji, iż stan faktyczny został ustalony w sposób rzetelny i wyczerpujący, a organ ocenił zgromadzony materiał dowodowy zgodnie z przepisem art. 80 k.p.a. Należy podzielić ocenę Sądu I instancji co do braku wiarygodności wyjaśnień skarżącego, które były wzajemnie sprzeczne i zmienne w trakcie postępowania, a ich treść była dostosowywane do przebiegu postępowania. Aktywność skarżącego w toku postępowania przed organem I i II instancji sprowadzała się do wykazywania okoliczności sprzecznych z treścią dokumentów (tj. że samochody zostały sprowadzone nie jako odpady, lecz jako sprawne pojazdy wymagające remontów i nakładów finansowych, na które nie było stać G. J. oraz że podmiotem sprowadzającym je do Polski był G. J.). Słusznie uznał także Sąd I instancji, że nie było potrzeby przesłuchiwania w sprawie świadka G. J., gdyż zgromadzone dokumenty pozwalały na ustalenie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, zaś analiza zmienności stanowisk skarżącego i jego współdziałania w rozpoznawanej sprawie z G. J., nie mogły doprowadzić do ustalenia nowych, istotnych, a przede wszystkim zgodnych z prawdą okoliczności faktycznych. Z tych względów zarzut ten nie mógł okazać się skuteczny. Z tych samych względów brak jest podstaw do uznania za uzasadniony zarzut sformułowanego w pkt. I. 5 b skargi kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art.80 k.p.a. przez błędne uznanie za udowodnioną okoliczność, że odbiorcą odpadów (przy założeniu, że sporne pojazdy były odpadami) był skarżący, a nie G. J., że w dacie przemieszczania pojazdów z terenu Wielkiej Brytanii do Polski były one odpadami, że w dacie przemieszczania pojazdów na teren Polski pojazdy nie mogły być wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem (tj. jako pojazdy mechaniczne), że w dacie przemieszczania pojazdów poprzedni ich posiadacze "pozbyli się" pojazdów, przez co należy rozumieć zmianę sposobu ich użytkowania na odmienny od przeznaczenia pojazdów, że brak dowodów rejestracyjnych jest równoznaczny z brakiem możliwości użytkowania pojazdów zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, podczas gdy ustawa Prawo o ruchu drogowym dopuszcza możliwość rejestracji pojazdu w przypadku utraty dowodu rejestracyjnego lub karty pojazdu (art. 72 ust. 4 tej ustawy), co tym samym nie przesądza o statusie spornych pojazdów jako odpady w dacie ich przemieszczania na teren Polski. Skarżący podnosząc powyższy zarzut pomija i nie odnosi się merytorycznie do istnienia i oparcia ustaleń faktycznych na podstawie dowodów z dokumentów (tj. kart przekazania odpadu nr [...] z [...] lutego 2014 r., nr [...] z [...] lutego 2014 r. wraz z wykazem przyjętych pojazdów, protokołu kontroli organu nr PL [...]). Karty przekazania odpadów weszły w skład materiału dowodowego z inicjatywy skarżącego. W toku postępowania administracyjnego skarżący formalnie nie kwestionował ich treści, lecz zmieniał swoje stanowisko procesowe w sposób jawnie pozostający w kolizji z treścią powyższych dokumentów i nie wyjaśniał powstałych rozbieżności. Należy zgodzić się z oceną Sądu I instancji, iż analiza treści powyższych dokumentów pozwoliła organom na wyciągnięcie logicznych, opartych na wiedzy i doświadczeniu życiowym wniosków, które uwiarygodniła zmienność stanowiska skarżącego w toku sprawy, połączona z niewykazaniem przez niego okoliczności na które naprowadzał, takich jak twierdzenie o zakupie pojazdów mechanicznych (tj. nie odpadów), co nie zostało połączone z przedłożeniem dowodu rejestracyjnego pojazdu i tablic rejestracyjnych, sprowadzenie pojazdów jako nadające się do dalszego użytkowania (po niezbędnych remontach), mimo, iż dostarczono je bezpośrednio z Wielkiej Brytanii do stacji skarżącego jako odpad, a sam skarżący był przyjmującym odpad, czy wreszcie nie wyjaśnienie przyczyn potwierdzania na etapie kontroli okoliczności wynikających z kart sprowadzenia odpadów. Podejmowane przez skarżącego działania procesowe w toku postępowania jurysdykcyjnego pozwalały przyjąć organom, iż sporne okoliczność winny zostać uznane za udowodnione w drodze wskazanych dokumentów. Takie działanie organu było zgodne z normą wynikającą z art. 80 k.p.a., co słusznie potwierdził Sąd I instancji. Zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na rozstrzygnięcie GIOŚ i nie wyjście poza jej granice pomimo, że Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy powinien był to uczynić, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania, jest nieuzasadniony. Poddana sądowej kontroli sprawa była rozpoznana w pierwszej instancji przez M. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i zakończyła się wydaniem decyzji w dniu [...].09.2014 r. W drugiej instancji sprawę rozpoznał Główny Inspektor Ochrony Środowiska, który w dniu [...].01.2017 r. – co należy podkreślić - wydał decyzję w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji. Pismo GIOŚ z dnia 18 listopada 2014 r. skierowanie do [...] było następstwem zmiany stanowiska procesowego skarżącego. Wskazać należy, iż w trakcie kontroli działalności prowadzonej przez skarżącego nie kwestionował on, iż pojazdy stanowiły odpad oraz że zostały odebrane od G. J. bez uprzedniego zezwolenia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, co wynika z podpisanego przez skarżącego protokołu z dnia 6 czerwca 2016 r. nr PL [...]. Po wszczęciu postępowania administracyjnego skarżący wniósł pisemne wyjaśnienia, w których poinformował, że nie sprowadzał samochodów i nie mógł wystąpić o stosowane zezwolenie. Kontrola odbyła się po 2 miesiącach od sprowadzenia aut i w związku z tym były one wówczas już rozebrane i wtedy rzeczywiście stanowiły odpad. Następnie w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący wniósł o przesłuchanie świadka G. J. na okoliczność braku nielegalnego przemieszczania odpadów. Pismo GIOŚ było tym samym konsekwencją zmiany stanowiska procesowego skarżącego, który początkowo nie kwestionował sprowadzenia odpadów. W trakcie postępowania skarżący zaczął twierdzić, iż do Polski zostały sprowadzone sprawne pojazdy, a brak środków finansowych na ich naprawę zmusił G. J. do sprzedaży i demontażu. Słusznie organ II instancji uznał, iż w związku z wykluczającymi się wyjaśnieniami skarżącego, jedynymi wiarygodnymi dowodami w sprawie są dokumenty przywozu spornych aut do Polski. Brak jest więc wątpliwości, iż postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w zgodzie z zasadą dwuinstancyjności, co prawidłowo ocenił Sąd I instancji. Okoliczności, które zostały przyjęte za podstawę decyzji organu II instancji została ustalone już w toku postępowania przed organem I instancji, a postępowanie dowodowe nie zostało przeprowadzone w znacznej części dopiero przed organem II instancji. Podejmowanie czynności dowodowych było związane z wnioskami dowodowymi skarżącego, zmierzającymi w kierunku przeciwnym do okoliczności wynikających z niekwestionowanych przez niego dokumentów. Z tych względów zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, podobnie jak i zarzut naruszenia przepisów szczegółowo wskazanych w pkt. I. 3 skargi kasacyjnej. Zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. przez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na rozstrzygnięcie GIOŚ i nie wyjście poza jej granice pomimo, że Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy powinien był to uczynić, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa skarżącego do czynnego udziału w sprawie, w tym prawa do zaznajomienia się z dowodami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji, jest nieuzasadniony. W ramach tego zarzutu podniósł, że postępowanie dowodowe prowadzone przez organ II instancji doprowadziło do powstania szeregu dowodów w języku angielskim (liczna korespondencja e-mail pomiędzy organami administracji Rzeczypospolitej Polski i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej), które przed wydaniem decyzji i w dacie zapoznawania się z aktami przez skarżącego nie zostały przetłumaczone na język polski, zaś strona nie ma obowiązku legitymować się znajomością języka obcego, w którym zostały zgromadzone dowody stanowiące podstawę rozstrzygnięcia; organ II instancji zlecił tłumaczenie jedynie części dowodów (korespondencji e-mail), przy czym zaskarżona decyzja została wydana w dniu [...] stycznia 2017 r., a dowody w postaci tłumaczeń zostały złożone do akt sprawy po tej dacie (tłumaczenie przysięgłe z dnia 13 lutego 2017 r.), zaś gdyby nie ta wadliwa ocena Sąd I instancji byłby zobowiązany uchylić zaskarżoną decyzję w całości. Odnosząc się do tego wskazać należy, iż zarzut w tym kształcie nie mógł okazać się skuteczny. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem odwoławczym wnoszonym w konkretnej sprawie, co obliguje kasatora do powiązania zarzutu naruszenia wskazanej normy generalno-abstrakcyjnej z konkretnym działaniem bądź zaniechaniem sądu I instancji w danej sprawie. Ergo w skardze zatem winny być sprecyzowane zarzuty kasacyjne w taki sposób, by możliwe było odniesienie się przez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. Oznacza to, iż nieskuteczne okazać się muszą zarzuty abstrakcyjne, z których nie sposób wywieść jakie konkretnie działanie sądu naruszyło dany przepis, np. wskazanie, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, że postępowanie dowodowe prowadzone przez organ II instancji doprowadziło do powstania szeregu dowodów w języku angielskim, z którymi skarżący nie mógł się zapoznać. Jeśli skarżący zarzuca, iż istotne dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia faktyczne zostały poczynione w oparciu o obce dokumenty, które nie zostały przetłumaczone na jeżyk polski, to jego obowiązkiem było wskazanie, o które konkretnie dokumenty chodzi. Zarzut taki musi następnie zostać należycie uzasadniony. W uzasadnieniu winno dojść do logicznego wyjaśnienia związku naruszenia przepisu procesowego z istotnym wpływem tego naruszenia na wynika postępowania. Brak uzasadnienia każdego zarzutu oznacza, że podstawa kasacyjna nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 176 p.p.s.a (por. wyrok NSA z 16.3.2005, GSK 402/04). Wskazać także należy, że w związku z tym, iż każdy z zarzutów wyznacza precyzyjny zakres kontroli instancyjnej, niedopuszczalne jest odsyłanie w skardze kasacyjnej do akt postępowania przed organem lub sądem administracyjnym (por. wyrok NSA z 19.1.2009 r., I OSK 118/08). Niezależnie od braku poprawności w konstrukcji zarzutu podnieść należy, iż z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby zgromadzone w aktach administracyjnych dokumenty w języku obcym stały się podstaw do dokonania ustaleń faktycznych. Biorąc pod uwagę powyższe zarzut ten należy uznać za nieuzasadniony. Z powyższych względów brak jest także podstaw do uwzględnienia zarzutu przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. przez uznanie, że organ II instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i dopuścił jako dowody korespondencję e-mail w języku angielskim bez jakiejkolwiek weryfikacji danych osobowych osób, z którymi była ona prowadzona, zajmowanych stanowisk, kompetencji czy choćby umocowania do reprezentacji organów, w których imieniu rzekomo te osoby występowały, a także błędnie uznając, że korespondencja e-mail w języku obcym prowadzona z niezidentyfikowanymi osobami może stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym. W związku z nieskutecznością zarzutów oparty na podstawie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest stanem faktycznym ustalonym przez organy i przyjętym za podstawę wyroku Sądu I instancji. Wynika z niego, iż skarżący był odbiorcą odpadów, które zostały przywiezione bez dokonania zgłoszenia. Przechodząc do rozpoznania zarzutów opartych na podstawie z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. wskazać należy, że uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Przypadek taki zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi I instancji naruszenia art. 174 pkt 1 P.p.s.a. w zw. art. 32 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. przez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżący był odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia. Treść zarzutu wskazuje, iż skarżący nie zgadza się z przyjętym za podstawę rozstrzygnięć organów i wyroku Sądu I instancji ustaleń faktycznych. Wynika z nich, że skarżący został uznany za odbiorcę odpadów przywiezionych bez dokonania zgłoszenia. W konsekwencji tego organ zobligowany był do zastosowania kary pieniężnej, zgodnie bowiem z art. 32 ust. 1 u.m.p.o. Przepis ten nie pozostawia luzu decyzyjnego w kwestii zastosowania kary pieniężnej. WIOŚ nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Luz dotyczy jedynie wymiaru kary, lecz w rozpoznawanej sprawie zaskarżenie decyzji w tym zakresie było niemożliwe, gdyż nałożona została kara w najniższej wysokości. W konkluzji stwierdzić należy, iż jeżeli skarżącemu nie udało się wzruszyć ustaleń faktycznych, to ich zwalczanie w drodze zarzutu naruszenia prawa materialnego nie może być skuteczne. Zarzut naruszenia art. 174 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 71 ust. 1 i 2 oraz art. 72 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 98, poz. 602 ze zm.) przez jego błędne zastosowanie i uznanie za organem II instancji, że o możliwości użytkowania pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem decyduje możliwość rejestracji pojazdu na podstawie dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany, podczas gdy o możliwości użytkowania pojazdu i jego dopuszczenia do ruchu decydują przesłanki wskazane w art. 71 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, jest nieuzasadniony. Przepis ten nie był stosowany w toku postępowania przed organami oraz Sądem I instancji. Zakres postępowania wyjaśniającego przed organami zogniskowany był na ustaleniu, czy sprowadzone do Polski samochody były odpadem, kto był podmiotem sprowadzającym odpad oraz na wymiarze kary pieniężnej. Jedną z kilku ustalonych okoliczności faktycznych, które przesądziły o uznaniu aut za odpad był brak dowodów rejestracyjnych sprowadzonych pojazdów. Okoliczność ta wyprowadzona została przede wszystkim z kart przekazania odpadów nr [...]. Potwierdzeniem dla wiarygodności treści tych dokumentów był brak przekazania skarżącemu dowodów rejestracyjnych i tablic rejestracyjnych. Z tych względów nie sposób uznać, aby powyższe przepisy materialne znalazły w sprawie zastosowania, co przesądza o bezskuteczności podniesionego zarzutu. Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł w związku z tym o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842).

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Przemysław Szustakiewicz Rafał Stasikowski /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny