Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2973/24

Wyrok NSA z 17 kwietnia 2026 r., III OSK 2973/24 – funkcjonariusze Policji

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 257/24 w sprawie ze skargi K. W. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 257/24 oddalił skargę K. W. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Komendant Główny Policji (dalej: "organ") postanowieniem z dnia [...] czerwca 2023 r. nr [...], na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a i art. 135a ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2023 r. poz. 171 z późn. zm., zwanej dalej: "ustawą o Policji") w związku z otrzymaniem w dniu 23 czerwca 2023 r. informacji uzasadniającej przypuszczenie popełnienia przestępstwa, postanowił wszcząć postępowanie dyscyplinarne przeciwko kom. K. W. (dalej: "skarżący") - ekspertowi [...] Komendy Głównej Policji i przedstawić zarzut, że w dniu [...] maja 2023 r. w [...] popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że nie stawił się do służby w siedzibie [...] - [...] Policji Komendy Głównej Policji, jednocześnie nieusprawiedliwiając swojej nieobecności, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 9 ustawy o Policji. Po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym, Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] października 2023 r. nr [...], na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, orzekł o uznaniu policjanta winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2023 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organ wskazał, że w dniu [...] maja 2023 r. skarżący zobowiązany był stawić się w miejscu pełnienia służby, tj. w [...] - [...] Policji Komendy Głównej Policji przy ul. [...] w [...] o godzinie 8:15. B. G., zastępująca Dyrektora wyżej wymienionego biura, stwierdziła w tym dniu jego nieobecność. Sprawdziła, iż skarżący nie odnotował wyjścia w "książce wyjść" ani też nie korzystał z urlopu. W zaistniałej sytuacji nawiązała kontakt telefoniczny z przebywającym służbowo poza jednostką organizacyjną Policji insp. R. H., Dyrektorem [...] Komendy Głównej Policji i poinformowała go o zaistniałej sytuacji. Inspektor R. H. również nie posiadał wiedzy na temat nieobecności skarżącego w służbie. Tego dnia o godzinie 8:40 insp. R. H. otrzymał od skarżącego wiadomość SMS o treści "Zaspałem, odbiorę nadgodziny, przepraszam". Kolejną wiadomość o treści "Jestem w szpitalu na badaniach, bardzo źle się czuję, odbiorę nadgodziny", obwiniony wysłał do przełożonego o godzinie 9:48. Do B. G. o godzinie 9:47 skarżący wysłał wiadomość SMS o treści: "Jestem w szpitalu na badaniach nie planowanych, bardzo że się czuję, odbiorę nadgodziny" oraz kolejną "Mam ciśnienie powyżej 200, dostałem leki i czekam na dalsze badania". Po uzyskaniu informacji, od B. G., o tym, że nie posiada nadpracowanych godzin skarżący zdecydował o skorzystaniu z urlopu wypoczynkowego, o czym za pomocą wiadomości SMS poinformował wymienioną oraz insp. R. H. W dniu [...] maja 2023 r. Dyrektor [...] Komendy Głównej Policji, chcąc ustalić przyczynę nieobecności w służbie w dniu [...] maja 2023 r. skarżącego, przeprowadził z nim w obecności B. G. rozmowę, w trakcie której odniósł się także do prawidłowej formy zawiadamiania przełożonego o przyczynie nieobecności w służbie. Skarżący ponownie poinformował wymienionych, że w dniu [...] maja 2023 r. źle się czuł, pojechał do szpitala, dostał leki i wrócił do domu nie biorąc zwolnienia lekarskiego. W dniu [...] maja 2023 r. insp. R. H. kolejny raz, w obecności B. G., przeprowadził rozmowę ze skarżącym, podczas której ponowił prośbę o okazanie wypisu ze szpitala, na co obwiniony oświadczył, że takiego nie posiada, gdyż zrezygnował z wizyty u lekarza z powodu dużej ilości pacjentów. Ponadto oświadczył, że po wyjściu ze szpitala udał się do apteki, gdzie kupił leki. W trakcie obu rozmów skarżący twierdził, że źle się czuje, czego powodem były problemy rodzinne. Natomiast sposób powiadomienia przełożonego o nieobecności uznał za prawidłowy po wymianie SMS-ów w dniu [...] maja 2023 r. z godziny 11:22, gdzie na stwierdzenie "Biorę dzień urlopu i wracam do domu" otrzymał odpowiedź od B. G. "Dzięki za informację pozdrawiam". Później w żaden sposób nie kontaktował się z przełożonymi oraz nie ustalał sposobu udzielenia urlopu wypoczynkowego. Skarżący w dniu [...] maja 2023 r. na polecenie insp. R. H. sporządził notatkę służbową, w której opisał przyczynę nieobecności w służbie w dniu [...] maja 2023 r. Skarżący stwierdził, że w dniach [...] maja 2023 r. źle się czuł (odczuwał silne bóle i zawroty głowy, ból w klatce piersiowej). Z uwagi na nieprzespaną noc nie usłyszał dzwonka budzika. Dokonał pomiaru ciśnienia, które było bardzo wysokie. Telefonicznie poinformował insp. R. H. oraz B. G. o tym, że zaspał do pracy. W związku z utrzymującym się wysokim wskazaniem ciśnienia postanowił udać się na konsultację lekarską, o czym także poinformował wymienionych. W drodze do szpitala poczuł się na tyle źle, że zawroty głowy uniemożliwiały mu utrzymanie równowagi. W trosce o zdrowie zrezygnował z wizyty w szpitalu i zdecydował o powrocie do domu. Telefonicznie poinformował przełożonych o skorzystaniu z dnia urlopu. W związku z utrzymującym się złym samopoczuciem zażywał leki. W dniu [...] maja 2023 r. stawił się do służby ale leki, pod wpływem których był spowodowały, że nie pamiętał treści rozmowy prowadzonej z insp. R. H. oraz B. G.. W treści sporządzonej notatki zawarł informację o tym, że taki stan rzeczy spowodowała bardzo trudna sytuacja rodzinna oraz przebyte choroby. W dniu 28 lipca 2023 r. skarżący został przesłuchany w charakterze obwinionego. Policjant nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu dyscyplinarnego i złożył wyjaśnienia, w których wskazał na liczne schorzenia o charakterze kardiologicznym i załączył do protokołu kopię wypisu ze szpitala z dnia 5 czerwca 2023 r. potwierdzającą jego zły stan zdrowia. W zakresie zdarzenia z dnia [...] maja 2023 r. wyjaśnił, że zaspał, ponieważ zasnął dopiero nad ranem z powodu bólu głowy i zażytych leków. Po obudzeniu nadał odczuwał ból głowy, duszności oraz miał niebezpiecznie wysokie ciśnienie, co sam ustalił. O tej sytuacji poinformował za pomocą SMS-ów B. G. oraz insp. R. H.. Następnie pojechał pociągiem do [...], aby udać się do szpitala. W trakcie jazdy poczuł się "jeszcze gorzej" i będąc na stacji [...] postanowił wrócić do domu. Wówczas SMS-em zawiadomił B. G. o tym, że chce skorzystać z urlopu. Jej odpowiedź "Dzięki za informacje pozdrawiam" potraktował jako zgodę. Stwierdził także, iż ze względu na przyjmowane leki nie pamięta treści rozmowy z dnia [...] maja 2023 r. przeprowadzonej z nim przez insp. R. H. i B. G.. Potwierdził natomiast ustalenia z rozmowy z dnia [...] maja 2023 r. przeprowadzonej z nim przez wyżej wymienionych przełożonych. Odnosząc się do treści SMS-ów z dnia [...] maja 2023 r. wskazał, że "w związku ze stanem zdrowia oraz słabą koncentracją nie myślał zbyt logicznie". Oświadczył także, że pełniąc służbę w [...] Komendy Głównej Policji dotychczas nie korzystał z urlopu "na żądanie", a ze względu na to, iż była to dla niego nowa sytuacja "postąpił w sposób jaki jest przyjęty w biurze". Dalej organ przytoczył treść art. 132 ust. 1, ust. 3, pkt 9, art. 132a pkt 1 i 2 ustawy o Policji i wskazał, że zachowanie skarżącego w zakresie zarzucanego mu czynu było zawinione w świetle art. 132a pkt 1 i 2 ustawy o Policji. Skarżący jako ekspert [...] Komendy Głównej Policji posiadający odpowiednie przeszkolenie i doświadczenie zawodowe oraz blisko dwudziestoczteroletni staż służby był świadomy, iż swoim zachowaniem nie wypełnił obowiązku stawienia się do służby zgodnie z grafikiem oraz nie wyjaśnił, we właściwy sposób, przełożonemu przyczyn swojej nieobecności w służbie. A zatem skarżący przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, zachowując się w sposób opisany w zarzucie godził się na to, że swoim postępowaniem narusza dyscyplinę służbową. Tym samym zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodzi, zdaniem organu, bezspornie, iż skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne w sposób zawiniony i umyślny. Organ rozpatrując ponownie sprawę stwierdził, że nie zaistniały przesłanki do zamiany zaskarżonego orzeczenia. Na powyższe orzeczenie skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę K. W. uznając, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane zgodnie z prawem. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji stwierdził, że z akt sprawy bezspornie wynika, że skarżący w dniu [...] maja 2023 r. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej. Zgromadzona dokumentacja potwierdza stanowisko organu, że skarżący nie stawił się do służby, a następnie wielokrotnie zmieniał przedstawioną wersję zdarzeń. Początkowo oświadczył, że zaspał do pracy, następnie twierdził, że udał się do szpitala w [...] i w nim przebywał, a nawet oczekiwał na kolejne zabiegi lecznicze. Podczas rozmowy z przełożonym powiedział, że był w szpitalu, ale zaraz wyszedł, bo było dużo ludzi i sam kupił leki w aptece. Z kolei w sporządzonej osobiście notatce służbowej, że w ogóle nie dojechał do szpitala, lecz w trosce o swoje zdrowie, w czasie podróży zrezygnował z przejazdu i postanowił wrócić do domu (bo czuł się coraz gorzej). Konsekwentnie jedynie potwierdzał, że zły stan zdrowia wynika m.in. z trudnej sytuacji rodzinnej skarżącego. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że wyjaśnienia skarżącego są sprzeczne, nielogiczne i wzajemnie wykluczające, co dawało podstawę do uznania, że skarżący nie stawił się do służby w siedzibie [...] Komendy Głównej Policji, jednocześnie nieusprawiedliwiając swojej nieobecności, a zachowanie skarżącego było zawinione. Sąd podzielił stanowisko Komendanta, iż nie może być przyzwolenia na taki, jak skarżącego sposób zachowania w Policji i że popełnione przewinienia należy wytknąć policjantowi w celu uniknięcia podobnych zdarzeń w przyszłości. W ocenie Sądu zupełnie niezrozumiałe są twierdzenia skarżącego, który zarzuca organowi odstąpienie od przyjętej praktyki zgłaszania "urlopów na żądanie". Jak się zdaje, wątpliwości organu nie wzbudził sposób zawiadomienia przełożonego (poprzez wiadomość SMS) o nieobecności w służbie lecz zachowanie skarżącego, który, jak już wskazywano, zmieniał wersje zdarzeń, podawał nielogiczne wyjaśnienia (chociażby, że poczuł się jeszcze gorzej i w związku z tym zrezygnował z wizyty u lekarza), nie udokumentował deklarowanej wizyty w szpitalu. Nie jest oczywiście przewinieniem dyscyplinarnym nieobecność w służbie, która spowodowana była złym stanem zdrowia (chorobą) jednakże fakt ten należy wykazać określonym dokumentem (zwolnieniem lekarskim, kartą leczenia szpitalnego, itp.). Tymczasem skarżący nie tylko nie przedstawił żadnych dokumentów, to jeszcze zmieniał zdanie co do przebiegu zdarzeń w dniu [...] maja 2023 r., a jego wyjaśnienia nie były – wbrew twierdzeniom skargi – spójne i logiczne. Dodać trzeba, że skarżący początkowo deklarował urlop na wskazany dzień, a następnie zwolnienie lekarskie więc naturalną konsekwencją była próba wyjaśnienia co się ze skarżącym w tym dniu działo i czy jego nieobecność jest usprawiedliwiona. Zdaniem Sądu, uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, jak i orzeczenia wydanego w I instancji, spełniają wszystkie wymogi art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., zwanej dalej: "k.p.a."). Nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co do faktów, które wziął pod uwagę, jak również nie pozostawiają wątpliwości, co do przesłanek, z powodu których uznano skarżącego za winnego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Postępowanie administracyjne w tej sprawie zostało przeprowadzone w zgodzie z obowiązującymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym także w zgodzie z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., wskazywanymi w zarzutach skargi. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniono właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały prawidłowo zinterpretowane. Jednocześnie Sąd I instancji podkreślił, że zasadnie przyjął organ, że odpowiednią reakcją na przewinienia skarżącego jest wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany. Wymierzona kara dyscyplinarna jest adekwatna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Uwzględnia ona zatem rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (naruszenie dyscypliny służbowej), stopień zawinienia (umyślność działania), okoliczności ich popełnienia, stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (brak krytycznej oceny swojego zachowania, brak jednoznacznego wyjaśnienia) oraz dotychczasowy przebieg służby. Zgodzić trzeba się z organem, że skarżący miał świadomość konieczności stawienia się do służby i rozumiał skutki swojego postępowania. Co więcej skarżący mógł i powinien był uniknąć zachowania, które legło u podstaw postawienia zarzutu. Przy zachowaniu należytej staranności i przy postępowaniu zgodnie z nałożonymi na funkcjonariusza obowiązkami, nie popełniłby zarzucanego mu czynu. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. Sąd nie dopatrzył się żadnego naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł K. W., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: 1) rażącą obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na treść orzeczenia, a to: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 132 ust. 1, 2 i 3 pkt 9 ustawy o Policji wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, iż w toku postępowania dyscyplinarnego doszło do naruszenia przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, w szczególności wynikających z dowolnego i pozostającego w sprzeczności z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ponieważ doprowadziły one do nieuprawnionego przyjęcia, iż skarżący dopuścił się przewinień dyscyplinarnych opisanych w orzeczeniach dyscyplinarnych, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135e ust. 1 ustawy o Policji poprzez niewłaściwą ocenę przez Sąd I instancji uchybień przepisom postępowania, jakich dopuściły się organy administracyjne poprzez błędną ocenę materiału dowodowego polegającą na przyjęciu m in., iż: a) zachowanie obwinionego stanowiło nieusprawiedliwione nie stawienie się w miejscu pełnienia służby, podczas gdy w świetle zgromadzonych dowodów usprawiedliwienie nieobecności na służbie przez skarżącego nie dawało podstaw do uznania go za nieprawidłowy, b) wersja wydarzeń przedstawiona przez obwinionego jest niewiarygodna, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, iż wersja obwinionego winna być uznana jako wiarygodna; c) niestawiennictwo skarżącego na służbie w dniu [...] maja 2024 r. było nieusprawiedliwione należycie, podczas gdy skarżący w prawidłowy sposób poinformował B. G. w wiadomości SMS o skorzystaniu z urlopu "na żądanie", na co otrzymał zgodę od ww. 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności: brak należytego rozważenia dotychczasowego przebiegu służby obwinionego, prawidłowego zgłoszenia przez skarżącego "urlopu na żądanie", poinformowania przełożonego o przyczynach nieobecności w służbie oraz wpływu stanu zdrowia obwinionego na podejmowane przez niego działania; 4. art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. art. 135j ust. 3 ustawy o Policji poprzez nie przeprowadzenie dowodu z całości dokumentacji urlopowej obwinionego i tym samym nieuprawnione uznanie, że zebrany materiał dowodowy w sprawie jest pełny, podczas gdy w aktach postępowania dyscyplinarnego były istotne braki wskutek niedopuszczenia i nieprzeprowadzenia dowodu z całości dokumentacji urlopowej obwinionego. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz poprzedzające go decyzję Komendanta Głównego Policji w sprawie o sygn. akt [...], ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Pismem procesowym uzupełniającym skargę kasacyjną z dnia 19 listopada 2024 r. K. W. oświadczył, że zrzeka się rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Przede wszystkim nie zasługuje na uwzględnienie kilkakrotnie podnoszony zarzut naruszenia tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Przepis ten nie był stosowany przez Sąd I instancji i nie stanowił podstawy wyrokowania, a więc nie mógł go naruszyć. Jest to bowiem przepis wynikowy i jego zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa procesowego, która uzasadniałoby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. W niniejszej sprawie Sąd I instancji uznał, że takie okoliczności w sprawie nie zachodzą, a więc nie widział potrzeby zastosowania tej podstawy wyrokowania. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 135e ust. 1 ustawy o Policji "poprzez niewłaściwą ocenę przez Sąd I instancji uchybień przepisom postępowania, jakich dopuściły się organy administracyjne poprzez błędną ocenę materiału dowodowego". Otóż zauważyć należy, że wspomniany przepis kompetencyjny uprawnia rzecznik dyscyplinarnego do zbierania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. W szczególności rzecznik dyscyplinarny przesłuchuje świadków, obwinionego i pokrzywdzonego, przeprowadza oględziny, konfrontacje, okazania oraz dokonuje odtworzenia przebiegu stanowiących przedmiot rozpoznania zdarzeń lub ich fragmentów. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Przepis ten nie odnosi się więc do oceny materiału dowodowego przez rzecznika dyscyplinarnego, ani tym bardziej przez Sąd I instancji, tylko do jego gromadzenia celem ustalenia stanu faktycznego. Odnosząc się skrótowo do podnoszonych w ramach tego zarzutu okoliczności należy skrótowo stwierdzić, że: a) skarżący w dniu [...] maja 2023 r., pomimo ciążącego na nim obowiązku służbowego, nie stawił się w miejscu pełnienia służby, tj. w [...] Komendy Głównej Policji przy ul. [...] w [...], a brak stawiennictwa nie został należycie usprawiedliwiony; b) wersja wydarzeń przedstawiona przez skarżącego była zmieniana, nie znajduje oparcia w materiale dowodowym i jest niewiarygodna; c) niestawiennictwo skarżącego na służbie w dniu [...] maja 2024 r. nie zostało należycie usprawiedliwione i brak jest wystawionego przez przełożonego służbowego stosownego dokument udzielającego mu urlopu na ten dzień. Pragmatyki służbowe służb mundurowych nie przewidują instytucji urlopu na żądanie. Urlopu funkcjonariusza jest zawsze uzależniony od zgody przełożonego służbowego. Biorąc pod uwagę treść kontrolowanego orzeczenia Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany skarżącemu uznać należy, że organy dyscyplinarne uwzględniły wszystkie okoliczności sprawy oraz należycie rozważyły jego dotychczasowy przebieg służby. Zły stan zdrowia skarżącego nie został stwierdzony żadnym dokumentem – zaświadczeniem lekarskim lub wystawieniem druku L 4. Tym samym bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 132 ust. 1, 2 i 3 pkt 9 ustawy o Policji. W świetle ustalonego w toku postępowania dyscyplinarnego stanu faktycznego nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności nie miało miejsce dowolne i pozostające w sprzeczności z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przyjęcie, że skarżący dopuścił się przewinień dyscyplinarnych opisanych w orzeczeniu dyscyplinarnym. Wreszcie niezasadny jest zarzut naruszenia "art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. art. 135j ust. 3 ustawy o Policji poprzez nie przeprowadzenie dowodu z całości dokumentacji urlopowej obwinionego". Po pierwsze w świetle przepisów p.p.s.a. sąd administracyjny zasadniczo w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie ustala stanu faktycznego sprawy, nie prowadzi postępowania dowodowego, a jedynie kontroluje ustalenia faktyczne dokonane przez właściwe organy. Wprawdzie, przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego przez dopuszczenie dowodu z dokumentów, lecz dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu, a zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd administracyjny I instancji prowadził takie postępowanie dowodowe oraz jeżeli strona skarżąca wykazała, że zastosowane przez ten sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji z uprawnienia wynikającego z powyższego przepisu nie skorzystał. Zatem zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. jest bezzasadny. Podobnie jak i związany z nim zarzut naruszenia 135j ust. 3 ustawy o Policji. Otóż zgodnie z treścią tego przepisu jeżeli przełożony dyscyplinarny uzna, że w przekazanych mu aktach postępowania dyscyplinarnego są istotne braki, w terminie 14 dni od dnia przekazania mu akt wydaje postanowienie o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych i zwraca sprawę rzecznikowi dyscyplinarnemu w celu usunięcia stwierdzonych braków w materiale dowodowym. Jest to typowy przepis kompetencyjny, który uprawnia przełożonego dyscyplinarnego (ale tylko wtedy, gdy to on uzna, że w postępowaniu dyscyplinarnym zachodzą istotne braki i tylko we wskazanym okresie) do uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych i zwróceniu sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu w celu usunięcia stwierdzonych braków w materiale dowodowym. Przepis ten nie miał zastosowania w niniejszej sprawie. Ubocznie jedynie zauważyć należy, że autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował wniosku dowodowego – konkretnych dokumentów (posługując się ogólnikowym hasłem "niedopuszczenia i nieprzeprowadzenia dowodu z całości dokumentacji urlopowej obwinionego"), które miały stanowić dowód z dokumentu oraz nie sprecyzował nawet na jaką okoliczność miały być przeprowadzone te dowody. Również w samej skardze nie został zgłoszony wniosek dowodowy przez pełnomocnika skarżącego. Trudno zatem zarzucać Sądowi I instancji naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. Dodać należy, że tak jak i w przypadku pozostałych zarzutów także ten nie został należycie uzasadniony przez autora skargi kasacyjnej. Uwzględniając wskazane okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
23 grudnia 2024
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Mariusz Kotulski /sprawozdawca/ Rafał Stasikowski Teresa Zyglewska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny