Sygnatura
III OSK 2847/23
III OSK 2847/23 - Wyrok NSA z 2026-04-09
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 9 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 408/23 w sprawie ze skargi J. G. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2022 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 408/23 oddalił skargę J. G. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Pismem z dnia 8 sierpnia 2022 r. (16 sierpnia 2022 r. - data wpływu do organu) J. G. (dalej: "wnioskodawczyni", "skarżąca") wniosła do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej: "Prezes UODO", "organ") skargę na nieprawidłowości w procesie realizacji jej żądania, skierowanego do pracodawcy, tj. Szkoły Podstawowej nr [...] w [...] (dalej: "szkoła"). Skarżąca wyjaśniła, iż: w sądzie pod sygn. akt [...] od 6 września 2019 r. toczy się postępowanie z udziałem szkoły o odtworzenie zniszczonych akt sprawy [...] z pozwu z 5 maja 1998 r. o ustalenie prawa do urlopów wypoczynkowych oraz z pozwu z 25 maja 1998 r. o uznanie za bezskuteczne przeniesienie pismem z 18 maja 1998 r. w stan nieczynny 1 września 1998 r. ze skutkiem wygaśnięcia stosunku pracy 28 listopada 1999 r., na podstawie art. 20 Karty Nauczyciela, podczas usprawiedliwionej chorobą ciągłą, niezdolności do pracy od 14 lutego 1998 r. do 16 sierpnia 1999 r., wnioskodawczyni - nauczycielki zatrudnionej Aktem Nominacji na podstawie mianowania od 1 września 1974 r., pracującej nieprzerwanie od 1 września 1974 r. w tym w szkole od 1 września 1987 r. (przeniesienie służbowe) do 28 lutego 1999 r. W sprawie sygn. akt [...], były pracodawca początkowo złożył w Sądzie jako akta osobowe wnioskodawczyni zbiór różnych pism z 1998 r., następnie 8 listopada 2021 r. 18 tomów, wielokrotnie zmienianych różnych pism określonych przez byłego pracodawcę jako dokumenty tworzące akta osobowe wnioskodawczyni. Natomiast 14 lutego 2022 r. doręczono wnioskodawczyni 18 tomów pism jako archiwalnych dokumentów, wraz z rzekomym wykazem. W toczącym się postępowaniu sygn. akt [...] szkoła uczestnicząca w sprawie, od 6 września 2019 r. do nadal, nie złożyła i nie ujawniła w Sądzie wnioskowanej przez skarżącą teczki jej akt osobowych. Skarżąca podała, że złożenie przez szkołę w toku postępowania sądowego 18 tomów archiwalnych dokumentów nie realizuje jej wniosku z 6 września 2019 r. o złożenie teczki jej akt osobowych oraz jej wniosku z 14 lipca 2022 r. o doręczenie kopii dokumentów znajdujących się w jej teczce akt osobowych. Wobec tego skarżąca wniosła o przeprowadzenie postępowania kontrolnego w sprawie odmowy wydania jej przez szkołę wnioskowanych dokumentów wraz ze spisem oraz o nakazanie szkole spełnienia wobec wnioskodawczyni obowiązku określonego w art. 15 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 119 z 4.05.2016, str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4.03.2021, str. 35, zwane dalej: "rozporządzeniem 2016/679" lub "RODO"), poprzez przekazanie skarżącej kopii jej danych osobowych, faktycznie znajdujących się w jej teczce akt osobowych wraz z wykazem wydanych dokumentów. Prezes UODO postanowieniem z dnia [...] grudnia 2022 r., nr [...], działając na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, zwana dalej: "k.p.a.") w związku z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, zwana dalej: "u.o.d.o."), oraz art. 57 ust. 4 RODO, odmówił wszczęcia postępowania w sprawie skargi skarżącej. Na powyższe postanowienie skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumentację tożsamą z zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę J. G. uznając, że zaskarżone postanowienie zostało wydane zgodnie z prawem. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że w rozpoznawanej sprawie jako przesłankę zastosowania art. 61a § 1 k.p.a. organ podał, iż zakres żądań skarżącej nie mieści się w zakresie jego kompetencji. Żaden przepis RODO, ani ustawy o ochronie danych osobowych, nie uprawnia Prezesa UODO do wydawania nakazów udostępnienia dokumentów jako nośników danych. Zdaniem Sądu rację ma organ, że powołane w zaskarżonym orzeczeniu akty normatywne nie zawierają również przepisów mogących stanowić dla osoby, której dane dotyczą, podstawy do żądania od administratora danych wydania dokumentów, zawierających jej dane osobowe. Prezes UODO uprawniony jest do dokonywania oceny legalności dysponowania danymi osobowymi, a nie nośnikami, na których dane te zostały utrwalone (np. dokumentami). Oceniając przebieg postępowania Sąd uznał, że skierowane do organu żądanie skarżącej było w sposób oczywisty nieuzasadnione. Prezes UODO, zgodnie z przyznanymi mu kompetencjami, jest organem właściwym do kontroli zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami RODO, nie jest jednak uprawniony do nakazania wydania dokumentów, zawierających m.in. dane osobowe, ani do oceny formy, w jakiej administrator wystawia/przekazuje, przedstawia dokumenty. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że postawione w skardze zarzuty okazały się zupełnie nietrafne. Organ nie naruszył art. 7 k.p.a. ani art. 12 § 1 i § 2 k.p.a. W sprawie nie miało miejsca dyskryminowanie skarżącej przez Prezesa UODO: nie jest bowiem dyskryminacją uznanie, że żądanie skarżącej nie mieści się w kompetencjach organu i dlatego postępowanie nie może być wszczęte. Zarzucany w skardze przepis art. 9412 Kodeksu pracy nie ma żadnego zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż skarżąca nie jest pracownikiem organu, a przepisy kodeksu pracy służą ochronie pracowników przed potencjalnymi naruszeniami prawa przez pracodawców. Jednocześnie Sąd I instancji stwierdził, że brak spełnienia przesłanek z art. 61a § 1 k.p.a., jak to miało miejsce w sprawie niniejszej oznacza, że Prezes UODO nie mógł prowadzić postępowania w sprawie, która nie należy do jego kompetencji. Dlatego nie jest uzasadniony również zarzut numer 5. W sprawie nie doszło do dyskryminacji skarżącej, bo kompetencje Prezesa UODO są określone w przepisach prawa, których autorem organ nie jest. Z tych samych przyczyn nieuzasadniony jest zarzut 6, gdyż skarżąca błędnie utożsamia niezadowolenie z zakresu dokumentów, złożonych przez zakład pracy w sądzie powszechnym, z weryfikacją prawidłowości przetwarzania jej danych osobowych. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła J. G., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259, zwana dalej: "p.p.s.a."): I. naruszenie prawa materialnego: 1. poprzez niezastosowanie w niniejszej sprawie art. 12, 15, 16, 17 i 19 rozporządzenia 2016/679; 2. nietrafną ocenę ze strony Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie prawidłowości zastosowania przez Prezesa UODO art. 61a § 1 k.p.a.; II. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 134 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. poprzez błędne oznaczenie granic i przedmiotu sprawy i przyjęcie, że skarga J. G. dotyczyła tylko i wyłącznie nie dostarczenia jej przez Szkołę Podstawową nr [...] w [...] dokumentów zawierających jej dane osobowe, podczas gdy skarżąca w swoich pismach podnosiła, że szkoła nie wywiązuje się ze swoich obowiązków administratora danych osobowych, narusza jej uprawnienia jako właściciela tych danych, a także wnosiła o wszczęcie postępowania kontrolnego wobec szkoły w tym zakresie, 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez ograniczenie się w uzasadnieniu wyroku do powtórzenia argumentacji organu dotyczącej zastosowania art. 61a § 1 k.p.a., bez odniesienia się do istoty sprawy tj. tego czy Prezes UODO w okolicznościach niniejszej sprawy miał prawo odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego, 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie organ administracji zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy w sposób wystarczający, aby stwierdzić brak przesłanek do wszczęcia postępowania, podczas gdy organ administracji oparł się w swoim rozstrzygnięciu tylko i wyłącznie na piśmie skarżącej, 4. art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Prezesa UODO przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia sprawy. Mając powyższe na uwadze skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2022 r., nr [...] przez Naczelny Sąd Administracyjny, przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w I i II instancji według norm przepisanych, przy czym oświadczono, że koszty te nie zostały opłacone w całości ani w części, a także oświadczyła, że zrzeka się rozprawy. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes UODO wniósł o jej oddalenie oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Nieuprawniony jest zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. Do naruszenia art. 134 p.p.s.a. (pomijając fakt, że przepis ten ma dwa paragrafy, a autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, o który z nich chodzi – można się tylko domniemywać, że miał na myśli § 1) mogłoby dojść, gdyby sąd wyszedł poza granice tej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie, a tylko w części. Otóż jak wynika wyraźnie z wniosku skarżącej, zażądała ona od Prezesa UODO przeprowadzenia postępowania kontrolnego w sprawie odmowy wydania jej przez pracodawcę wnioskowanych dokumentów wraz ze spisem oraz nakazanie spełnienia przez niego obowiązku określonego w art. 15 ust. 3 RODO, a w konsekwencji o dokonanie oceny legalności działania szkoły w zakresie braku udostępnienia jej określonych dokumentów. I w takim też zakresie sprawa ta była przedmiotem skargi do WSA w Warszawie oraz rozpoznania przez ten Sąd. Z mocy art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Istotą konstrukcji ukształtowanej przepisem art. 135 p.p.s.a. jest powiązanie obowiązku sądu orzekania "w głąb sprawy" z przesłanką niezbędności takiego rozstrzygnięcia dla jej końcowego załatwienia. Zatem wyeliminowanie z obrotu prawnego innej niż zaskarżona do sądu decyzja ostateczna wchodzi w grę jedynie wówczas, gdy bez tego zabiegu załatwienie sprawy byłoby niemożliwe lub co najmniej utrudnione. Przepis art. 135 p.p.s.a. znajduje więc zastosowanie jedynie w razie uwzględnienia skargi. W takim wypadku podstawą do jego zastosowania będzie stwierdzenie, że akty lub czynności poprzedzające wydanie zaskarżonego aktu lub podjętej czynności naruszyły przepisy prawa materialnego lub procesowego. Jednym słowem warunkiem zastosowania art. 135 p.p.s.a. jest to, aby zaskarżony akt okazał się sprzeczny z prawem i to w stopniu uzasadniającym jego wzruszenie - art. 145 p.p.s.a. Tymczasem w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie stosował art. 135 p.p.s.a. i już z tego powodu nie mógł go naruszyć. Nadto postępowanie przed Prezesem UODO jest jednoinstancyjne, a zaskarżonego postanowienia z dnia [...] grudnia 2022 r., nr [...] nie poprzedzał żaden inny akt administracyjny i dlatego też nie miałby tu zastosowania art. 135 p.p.s.a. Uzasadnieniu zaskarżonego wyroku także nie można zarzucić, że nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2009 r. I OSK 487/08). Co więcej Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, co obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Jedynie w sytuacji, gdy lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego akt administracyjny, pozbawiałoby stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, naruszałoby prawo. Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu, nie została nią przekonana, a wręcz uważa ją za błędną nie oznacza sama w sobie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. jest niezasadny, gdyż Sąd I instancji nie stosował tych przepisów, a więc nie mógł ich naruszyć. Co więcej Prezes UODO nie prowadził postępowania (zaskarżonym postanowieniem odmówił jego wszczęcia), a zatem nie sposób zarzucić mu naruszenia przepisów postępowania, które wiążą się z jego prowadzeniem, gromadzeniem materiału dowodowego i jego oceną. Z tych też powodów niezasadny jest zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Prezesa UODO przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia sprawy. Otóż organ nie prowadził sprawy, gdyż odmówił jej wszczęcia i dlatego w ogóle nie podejmował czynności związanych z wyjaśnieniem sprawy. Jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia prawa materialnego przez niezastosowanie w niniejszej sprawie art. 12, 15, 16, 17 i 19 RODO. Po pierwsze, przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tymczasem art. 12 RODO dzieli się na 8 ustępów, art. 15 RODO ma 4 ustępy (z czego pierwszy z nich dzieli się jeszcze na litery), a art. 17 RODO ma 3 ustępy (z których 1 i 3 dzielą się na litery). Strona skarżąca kasacyjnie nie precyzuje o naruszenie konkretnie którego przepisu prawa materialnego w tych przypadkach mu chodzi. Po drugie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684). Zgodnie jednak z dominującym poglądem wyrażanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej możliwe jest również kwestionowanie niezastosowania określonego przepisu prawa z tym jednak zastrzeżeniem, że jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że Sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, Lex 120212; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2005 r., II OSK 299/05, LEX nr 190971; wyrok NSA z dnia 15 marca 2011 r., II OSK 323/10, LEX nr 1080252). Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w postaci pozytywnej, czyli zarzucenia zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, a także w postaci negatywnej, czyli zarzucenia niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana, wymaga należytej precyzji w konstruowaniu danego zarzutu kasacyjnego w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 3 października 2013 r., II FSK 1020/12, LEX nr 1382183). Niezastosowany przez sąd w procesie kontroli przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli w konkretnym stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji (zob. B. Dauter: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, teza 5, Lex 2013; wyrok NSA z dnia 16 marca 2011 r., II GSK 400/10, LEX nr 1080145). Tymczasem skarżąca kasacyjnie ograniczyła się jedynie do przytoczenia brzmienia art. 12 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 RODO. Dodać przy należy, że niewłaściwe zastosowanie lub niezastosowanie przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Tymczasem, jak wskazano wyżej nie skarżąca kasacyjnie nie zakwestionowała skutecznie w niniejszej sprawie przyjętego przez organ i Sąd I instancji stanu faktycznego. Wreszcie na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 61a § 1 k.p.a. Zarzut ten w zasadzie nie został uzasadniony. Nadto zarzut ten pomimo, że dotyczy przepisu procesowego został podniesiony w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej tj. naruszenia prawa materialnego. Przede wszystkim jednak podkreślić należy, że Sąd nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. I w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy i zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. W konsekwencji zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego skarżący kasacyjnie powinien powiązać je z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego – czego w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczynił. W tym kontekście podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że organ prawidłowo zastosował art. 61a § 1 k.p.a. Z wyżej przytoczonych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy (art. 250 § 1 p.p.s.a.), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a. Pełnomocnik skarżącej powinien złożyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie stosowny wniosek w tym przedmiocie.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 października 2023
- Symbol z opisem
- 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
- Hasła tematyczne
- Ochrona danych osobowych
- Skarżony organ
- Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski /sprawozdawca/ Mirosław Wincenciak /przewodniczący/ Przemysław Szustakiewicz
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 134, 135, 141 par 4, 145 par 1 pkt 1 lit c, 151 · Dz.U. 2023 poz. 259
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny