Sygnatura
III OSK 2633/24
III OSK 2633/24 - Wyrok NSA z 2026-02-06
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 6 lutego 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędzia del. WSA Arkadiusz Windak po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 1 sierpnia 2024 r., sygn. akt II SA/Bk 362/24 w sprawie ze skargi A.I. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku z dnia 18 kwietnia 2024 r., nr 562/2024 w przedmiocie zwolnienia z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowania na inne stanowisko oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 1 sierpnia 2024 r., sygn. akt II SA/Bk 362/24 oddalił skargę A.I. (dalej także jako: skarżąca, funkcjonariuszka) na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku (dalej także jako: organ) z dnia 18 kwietnia 2024 r., nr 562/2024 w przedmiocie zwolnienia z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowania na inne stanowisko. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Komendant Powiatowy Policji w Augustowie (dalej także jako: organ I instancji) rozkazem personalnym z dnia 26 lutego 2024 r., nr 34/2024, na podstawie art. 32 ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji, z dniem 31 marca 2024 r. zwolnił skarżącą z dotychczas zajmowanego stanowiska i z dniem 1 kwietnia 2024 r. mianował ją na stanowisko referenta [...] w Augustowie w czwartej grupie uposażenia zasadniczego z mnożnikiem 2,077 kwoty bazowej, co wynosi 4340 złotych i z dodatkiem służbowym 300 złotych miesięcznie. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ I instancji wskazał, że Naczelnik Wydziału [...] w Augustowie (dalej także jako: Naczelnik) w dniu 2 stycznia 2024 r. wystąpił do Komendanta Powiatowego Policji w Augustowie z wnioskiem personalnym o mianowanie skarżącej - referenta Zespołu [...] na stanowisko referenta Ogniwa [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że zauważono u skarżącej od początku 2023 roku "stopniowe obniżenie efektywności oraz coraz częstszy lekceważący stosunek do zadań z zakresu profilaktyki". Przełożony skarżącej wskazał na jej brak dyspozycyjności wynikający z korzystania przez funkcjonariuszkę ze zwolnień lekarskich (36 dni w 2023 roku) w dni poprzedzające weekend lub następujące bezpośrednio po nim, co było według niego rodzajem "przedłużania wolnego weekendu". Dodał również, że zwolnienia były wystawiane na dni przypadające w okresach sprawozdawczości z przeprowadzonych działań profilaktycznych. We wniosku poruszył kwestię niemożliwości skontaktowania się telefonicznego ze skarżącą w czasie kontroli pracy wydziału przeprowadzanej w październiku 2023 roku przez KWP w Białymstoku oraz kwestię braku informacji ze strony skarżącej co do ilości dni, przez które ma zamiar być nieobecna w pracy. Funkcjonariuszka, jak wskazał Naczelnik, nie odbierała telefonu, nie oddzwaniała. Kontrola wykazała zaś brak realizacji podstawowych zadań profilaktycznych w obszarze: bezpieczeństwo seniorów, mowa nienawiści, w tym hejt i przestępstwa z nienawiści oraz w obszarze handlu ludźmi. Naczelnik stwierdził, że funkcjonariuszka nie sporządziła odpowiedzi na pisma dotyczące programu "Fred gone net" oraz "bezpieczna droga do szkoły", nie przekazała też pracownikowi Policji z zespołu, bądź też oficer prasowej, z którą się wzajemnie zastępują, że należy to zrobić. Wskazał, że sposób korzystania z możliwości udania się na zwolnienie lekarskie, stosowany przez skarżącą, dezorganizuje funkcjonowanie Zespołu [...], osobowo składającego się wyłącznie z jednego policjanta i z jednego pracownika. Zaznaczył, że cywilny pracownik Policji nie jest w stanie zastąpić policjanta we wszystkich zadaniach. Podkreślił ponadto, że stanowisko, które zajmuje skarżąca nie jest tak łatwo zastępowalne, jak przykładowo jakiekolwiek stanowisko policjanta w Ogniwie Patrolowo-Interwencyjnym. Wskazał, że skarżąca uchylała się od polecenia zastępowania oficera prasowego podczas codziennych odpraw u Komendanta Powiatowego Policji w Augustowie i sporządzania z tych spotkań stosownych protokołów. Stwierdził, że funkcjonariuszka skarżyła mu się wielokrotnie, że najchętniej wróciłaby do "plutonu", bo tam nie ma "papierów" oraz tyle pracy, a także, że "ona nie jest od tego", aby protokołować. Naczelnik zauważył również, że skarżąca angażowała dodatkowe osoby do działań profilaktycznych, co w jego ocenie było zbędne do wykonywania tego typu zadań i powodowało brak realizacji podstawowych zadań przez policjantów służby zewnętrznej. Wskazał również na niewłaściwe zwracanie się funkcjonariuszki do Naczelnika Wydziału [...] w Augustowie w obecności innych policjantów wbrew zasadom hierarchiczności w Policji. Stwierdził, że skarżąca unikała wykonywania dodatkowych czynności służbowych zlecanych, które należało zrealizować "ad hoc", np. realizacji doprowadzania osób zatrzymanych z/lub do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych w Suwałkach czy udzielania pilnej odpowiedzi na pismo. Wskazał, że skarżąca unika służb na stanowisku kierowania jako nieetatowy zastępca dyżurnego oraz nie jest do dyspozycji w weekendy. Ocenił, że skarżąca prowadzi dokumentację w sposób niechlujny. Ponadto dodał, że z powodu uwag co do pracy funkcjonariuszki, powierzono jej obowiązki referenta w [...] na trzy miesiące (od 9 listopada 2023 r. do 31 stycznia 2024 r.), ale w pierwszym dniu służby doznała omdlenia i obecnie przebywa na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. W podsumowaniu uzasadnienia wniosku Naczelnik stwierdził, że "te liczne przykłady uchybień, niedociągnięć, marginalne realizowanie podstawowych zadań służbowych z zakresu profilaktyki, problemy ze sporządzaniem odpowiedniej dokumentacji w terminie, unikanie wykonywania obowiązków służbowych oraz całkowity brak dyspozycyjności powodowały pilną konieczność podejmowania działań zapobiegawczych przez przełożonych przez co do skarżącej kierownictwo Wydziału [...] całkowicie straciło zaufanie. W ocenie przełożonych funkcjonariuszka sprawiała wrażenie osoby nieprzejmującej się uchybieniami, uwagami, wynikami przeprowadzonych kontroli w zakresie profilaktyki oraz terminowymi pismami. Podkreślił, że w komórce Zespołu [...] służbę pełnił tylko jeden policjant, którego w łatwy sposób nie da się zastąpić. Pożądanym jest by tego typu stanowisko było zajmowane przez osobę kompetentną, pracowitą i dyspozycyjną, która utożsamia się ze służbą i ma ogromne poczucie obowiązku i odpowiedzialności za powierzone jej zadania". Organ I instancji w dniu 2 stycznia 2024 r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie mianowania skarżącej na stanowisko referenta [...] i skierował do skarżącej zawiadomienie w tej sprawie, nadając je na poczcie w dniu 3 stycznia 2024 roku. Skarżąca odebrała ww. korespondencję w dniu 18 stycznia 2024 r., po czym w dniu 19 stycznia 2024 r. dostarczyła do Komendy Powiatowej Policji w Augustowie "Wniosek o wgląd do akt oraz stanowisko strony postępowania administracyjnego", w którym to dokumencie stwierdziła m.in., że "nie wyraża zgody na to mianowanie". Następnie w dniu 22 stycznia 2024 r. funkcjonariuszka stawiła się w Komendzie Powiatowej Policji w Augustowie wraz z pełnomocnikiem celem zapoznania się z aktami postępowania administracyjnego. Skarżąca zaznaczyła wówczas, że będzie składała oświadczenie końcowe do dokonania której to czynności wyznaczono jej siedmiodniowy termin. Jednocześnie w tym samym dniu stronie dostarczono "zawiadomienie" o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, tj. 2 marca 2024 r. W dniu 26 stycznia 2024 r. skarżąca dostarczyła "oświadczenie końcowe" wraz z licznymi załącznikami w postaci wydruku dokumentacji fotograficznej oraz wydruku rozmów telefonicznych - smsów. W "oświadczeniu końcowym" skarżąca wniosła również o przeprowadzenie dowodu z jej akt osobowych, załączonych wydruków rozmów oraz dokumentacji fotograficznej – celem zaprzeczenia zawartym we wniosku personalnym twierdzeniom, a także o dołączenie do akt dokumentacji z postępowania w sprawie prowadzonego przez KPP Augustów wypadku w służbie. Następnie skarżąca w dniu 12 lutego 2024 r. dostarczyła kolejne dokumenty, tj. dokumentację medyczną córki, o której wspomniała w "oświadczeniu końcowym" z prośbą o dołączenie do akt. Organ I instancji odrzucił wniosek o "przeprowadzenie dowodu z akt osobowych" skarżącej, jak i z akt sprawy wypadku w służbie, podkreślając, że niniejsze postępowanie administracyjne nie jest postępowaniem dyscyplinarnym, ani postępowaniem w sprawie wypadku funkcjonariuszki w służbie. Jednocześnie organ I instancji dopuścił jako dowód w sprawie materiały załączone przez stronę do jej "oświadczenia końcowego", z zastrzeżeniem, że dokumentacja medyczna dotycząca córki strony nie ma znaczenia dla istoty sprawy. Organ I instancji wskazał, że w swoim "oświadczeniu końcowym" skarżąca zwraca uwagę na osiągnięcia w służbie na zajmowanym stanowisku służbowym, udowadnia swoje zaangażowanie, podkreśla działalność charytatywną, w tym jako przedstawicielka Policji. Przedstawia także m.in. swoje zasługi w pozyskiwaniu środków pieniężnych od lokalnego przedsiębiorcy na zakup materiałów profilaktycznych. Co do swojej dyspozycyjności, skarżąca tłumaczy, że trudno wymagać od niej, aby planowała choroby swoich dzieci, jak i swoje. Ponadto, zauważyła, że w Zespole [...] oprócz niej zatrudniony był również pracownik, który ma obowiązek ją zastępować, a także że to w głównej mierze tenże pracownik odpowiada za sporządzanie dokumentacji przez Zespół. Analizując zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy organ I instancji wyraźnie podkreślił, że niniejsze postępowanie nie jest postępowaniem dyscyplinarnym i nie ma na celu rozpatrywania winy jakiejkolwiek osoby: policjanta, przełożonego, czy też pracownika, a jego wynik nie jest formą kary. Rozpatrując zebraną dokumentację organ I instancji miał na celu powzięcie przekonania o słuszności mianowania skarżącej na nowe stanowisko służbowe. Organ I instancji stwierdził, że bez wątpienia zarówno uzasadnienie wniosku personalnego, jak i materiały dołączone przez stronę do "oświadczenia końcowego", jak i samo to "oświadczenie" potwierdzają konflikt personalny pomiędzy skarżącą, a jej bezpośrednim przełożonym – Naczelnikiem, dotyczący wywiązywania się przez funkcjonariuszkę z obowiązków służbowych. W ocenie organu I instancji wyraźnie widać, że przełożony oczekuje od policjanta zajmującego stanowisko referenta Zespołu [...] większego zaangażowania i dyspozycyjności, a także odpowiedzialności za realizację zadań przypisanych tej komórce organizacyjnej. Istnieje również problem w komunikacji i konflikt skarżącej na tle wykonywanych obowiązków z innymi osobami: oficerem prasowym, pracownikiem Zespołu [...], a także pracownikiem kadr. Jak zaznaczył organ I instancji, bogatym źródłem informacji na ten temat są screeny rozmów smsowych dołączonych przez funkcjonariuszkę. Skarżąca z kolei nie godzi się z zarzutami stawianymi jej przez Naczelnika, czym zdaniem organu I instancji potwierdziła słuszność spostrzeżeń, zgodnie z którymi "sprawia wrażenie osoby nieprzejmującej się uchybieniami, uwagami, wynikami przeprowadzonych kontroli w zakresie profilaktyki oraz terminowymi pismami". Organ I instancji zauważył, że z "oświadczenia końcowego" skarżącej wybrzmiewa również kwestia zbyt dużego – w jej ocenie - obciążenia jej obowiązkami służbowymi. W związku z powyższym organ I instancji zaznaczył, że jego rolą jako przełożonego jest m.in. zadbanie o właściwe relacje personalne wśród załogi, bo to przekłada się nie tylko na komfort pracy poszczególnych osób, ale przede wszystkim na możliwość owocnej współpracy i jej wyniki. Z punktu widzenia organu I instancji zasadnym jest więc przeniesienie skarżącej do komórki organizacyjnej niebędącej w bezpośredniej podległości służbowej w stosunku do Naczelnika. Taką komórką jest natomiast Ogniwo [...], bezpośrednio podległe kierownikowi ogniwa. Jak wyjaśnił organ I instancji, w komórce tej nie będzie musiała blisko współpracować z dotychczasowymi osobami, a w szczególności ich zastępować, ani być przez nie zastępowana. Organ I instancji dodał także, że niezaprzeczalnym jest, znany mu z urzędu fakt, częstego korzystania ze zwolnień lekarskich przez skarżącą, zarówno krótkich, jak i dłuższych w 2023 i 2024 roku – łącznie w wymiarze 148 dni. W związku z powyższym organ I instancji podkreśli, że wpływa to bez wątpienia na dezorganizację pracy w każdej komórce organizacyjnej, ale szczególnie problematyczne jest, gdy dzieje się to w dwuosobowym Zespole, tak jak w niniejszym przypadku. Organ I instancji zaznaczył przy tym, że korzystanie ze zwolnień lekarskich z powodu choroby własnej lub dziecka jest jak najbardziej prawem każdego policjanta, jednakże policjanta Ogniwa [...] jest zdaniem organu I instancji łatwiej zastąpić w przypadku nagłej absencji, niż jedynego policjanta w zespole, który liczy dwie osoby. Organ I instancji wyjaśnił także, że obecnie składające się z 30 etatów Ogniwo [...] mierzy się z problemem 10 wakatów, co jest niespotykaną z perspektywy wielu lat sytuacją. Z punktu widzenia organu I instancji, wzmocnienie tej podstawowej komórki organizacyjnej pionu [...] policjantką z kilkuletnim stażem służby w pionie [...], w tym również ponad trzyletnim stażem w tymże Ogniwie [...], leży ze wszech miar w interesie służby, a co za tym idzie w interesie społecznym, gdyż przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na obszarze działania Komendy Powiatowej Policji w Augustowie. Natomiast do przełożonego właściwego w sprawach osobowych będącego kierownikiem jednostki leży prawo do kształtowania polityki kadrowej, który kierując się wymogami sprawności działania w realizacji ustawowych zadań Policji i uwzględniając specjalizację zadań oraz ciągłości ich realizacji, decyduje o zasileniu stanu osobowego danej komórki organizacyjnej. Ponadto, w gestii przełożonego kierującego jednostką leży również ocena w zakresie prawidłowości funkcjonowania poszczególnych komórek organizacyjnych w określonym składzie osobowym pod kątem zdolności do prawidłowej realizacji zadań. W ocenie organu I instancji mianowanie skarżącej na stanowisko w Ogniwie [...] jest korzystnym dla dobra służby posunięciem kadrowym. Organ I instancji przypomniał jednocześnie, że stosunek służby nierozerwalnie łączy się koniecznością dyspozycyjności, zdyscyplinowania oraz obowiązkiem podporządkowania się, które każda osoba zgłaszająca się dobrowolnie do służby powinna respektować. Organ I instancji zaznaczył przy tym, że nie podważa zasług funkcjonariuszki poniesionych na polu działalności na rzecz jednostki, czy też działalności charytatywnej, ani nie dokonuje w niniejszym postepowaniu oceny jej pracy, jednakże w zastanej sytuacji, biorąc pod uwagę przytoczone powyżej argumenty, pozostawienie funkcjonariuszki na zajmowanym stanowisku byłoby w ocenie organu I instancji ze szkodą dla służby. Organ I instancji zauważył przy tym, że opisywana zmiana stanowiska służbowego nie wpływa negatywnie na sytuację finansową funkcjonariuszki. Natomiast poczucie szeroko rozumianej krzywdy funkcjonariuszki nie może górować nad interesem służby (interesem społecznym). Skarżąca w dniu 13 marca 2024 r. złożyła odwołanie od powyższego rozkazu personalnego i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie: 1. art. 32 ust. 1 ustawy o Policji, wobec zwolnienia funkcjonariuszki z dotychczas zajmowanego stanowiska na podstawie niepotwierdzonych w toku postępowania administracyjnego twierdzeń Naczelnika, którym skarżąca zaprzeczyła przedstawiając wiarygodne i obiektywne dowody przebiegu swojej służby i sposobu wykonywania obowiązków służbowych, a nadto odniosła się do poszczególnych zarzutów stawiając im opór, co przekonuje, że wydana decyzja o zwolnieniu z dotychczas zajmowanego stanowiska miała charakter arbitralny i została podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów pozaprawnych; 2. art. 75 § 1 w związku z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, wobec odstąpienia przez organ I instancji od wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, w tym przesłuchania w charakterze świadków Naczelnika, A.Ł. i K.K. oraz w charakterze strony – skarżącej, nieprzeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez funkcjonariuszkę w piśmie z dnia 26 stycznia 2024 r. celem wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności wskazywanych przez przełożonego jako mających uzasadniać zwolnienie skarżącej z dotychczas zajmowanego stanowiska, zwłaszcza w sytuacji sprzeczności co do okoliczności wskazywanych jako powody wystąpienia z wnioskiem; 3. art. 7, art. 77 § 1 w związku z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, wobec dokonania dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego wyrażającej się w błędnym uznaniu, iż mianowanie funkcjonariuszki na nowe stanowisko służbowe – referenta Ogniwa [...] w Augustowie jest słuszne, a nadto korzystne dla dobra służby, zaś poczucie szeroko rozumianej krzywdy funkcjonariuszki nie może górować nad interesem służby; 4. art. 7 w związku z art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony oraz działanie sprzeczne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, w szczególności poprzez przedłożenie prymatu rzekomego dobra służby ponad ważny interes skarżącej, pomimo iż w świetle przedstawionych przez funkcjonariuszkę dowodów powody wskazywane przez Naczelnika jawią się jako nieprawdziwe, sztucznie wykreowane na użytek zmiany osobowej na stanowisku dotychczas zajmowanym przez skarżącą, zaś pozorowanie przez organ podejmowania czynności dowodowych w ramach postępowania administracyjnego, które zostało wszczęte w dniu 2 stycznia 2024 r. i w tym samym dniu zakończone, gdzie materiał dowodowy sprowadza się do wniosku personalnego i dwóch załączników, przekonuje o zastosowaniu niedozwolonych kryteriów decyzyjnych. Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku rozkazem personalnym z dnia 18 kwietnia 2024 r., nr 562/2024, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 127 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, uchylił zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej daty mianowania skarżącej na stanowisko referenta [...] i datę tę ustalił na dzień 16 maja 2024 r., a w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ na wstępie zwrócił uwagę na charakter służby w Policji, opartej na dyspozycyjności i zdyscyplinowaniu funkcjonariuszy. Następnie wyjaśnił, że podstawa prawną zaskarżonego rozkazu personalnego jest art. 32 ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji, zgodnie z którym komendant powiatowy jest właściwym przełożonym do mianowania policjanta na stanowisko służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk. Jak wskazał organ, przepis ten, podobnie jak art. 6f ustawy o Policji wskazujący, iż komendant powiatowy Policji jest przełożonym policjantów na terenie swojego działania, stanowią przepisy kompetencyjne. Natomiast zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowiskiem decyzje o mianowaniu policjanta na stanowisko służbowe, przenoszeniu oraz zwalnianiu mają charakter decyzji uznaniowych, co nie oznacza oczywiście prawa do dowolności i arbitralności podejmowanych rozstrzygnięć. Jak wyjaśnił organ, ramy tego uznania wyznacza bowiem z jednej strony interes społeczny (w tym wypadku interes służbowy Policji), z drugiej zaś interes indywidualny policjanta. Wydając taką decyzję organ powinien zatem kierować się nie tylko kryteriami potrzeb służby, jej interesu i koniecznością zapewnienia optymalnego wykonywania podstawowych zadań Policji, ale musi mieć tez na uwadze słuszny interes policjanta. Oba te interesy organ jest więc zobligowany wyważyć. Organ podkreślił przy tym, że ustawodawca nie uzależnił kwestii mianowania policjanta na konkretne stanowisko od jego subiektywnego przekonania co do przydatności na zajmowanym stanowisku. Powyższe ma na celu umożliwienie właściwemu przełożonemu taki dobór kadry, aby mogła ona efektywnie realizować ustawowe zadania nałożone na Policję. Odpowiedzialnością za właściwy dobór i liczebność funkcjonariuszy w poszczególnych jednostkach Policji lub w komórkach organizacyjnych tych jednostek ustawodawca obciążył właściwych komendantów, którzy są przełożonymi policjantów na terenie swojego działania. Komendant jako kierownik jednostki organizacyjnej Policji zobowiązany jest do podejmowania takich działań i decyzji, które leżąc w zakresie jego kompetencji, w sposób najbardziej pełny zapewnią realizację ustawowych zadań wytyczonych formacji. Toteż musi ważyć interes policjanta (słuszny interes strony) oraz interes społeczny, który w tym przypadku jest zbieżny z interesem służby. Jak podkreślił organ nie ulega wątpliwości, że w przypadku kolizji pomiędzy tymi dobrami interes policjanta musi ustąpić przed interesem służby. Biorąc powyższe pod uwagę organ uznał, że podjęta w sprawie decyzja mieściła się w granicach kompetencji przyznanych przełożonemu funkcjonariuszki. Zdaniem organu słuszny interes skarżącej nie stoi w zasadniczej sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organ uznał, że rozkaz personalny organu I instancji został wydany przez właściwy organ, zgodnie z nadanymi mu kompetencjami i uwzględnia obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne. W ocenie organu nie można zgodzić się z argumentacją skarżącej wskazującej na brak zasadności zmiany zajmowanego stanowiska i wydanie rozstrzygnięcia przy użyciu niedozwolonych kryteriów pozaprawnych. Organ podkreślił, że inicjatorem mianowania funkcjonariuszki na inne stanowisko służbowe był Naczelnik, jednak to Komendant Powiatowy Policji w Augustowie podejmuje ostateczną decyzję w tym zakresie i nie musi być ona warunkowana wyłącznie argumentami wynikającymi z wniosku personalnego. Tym samym, jak podkreślił organ, okoliczności przytoczone we wniosku nie stanowiły determinanty do ostatecznego rozstrzygnięcia. W związku z powyższym organ wskazał, że organ I instancji uwzględnił szereg przesłanek przesądzających o słuszności tego rozwiązania, tj. to że skarżąca pełniła wcześniej służbę w Ogniwie [...] (przez okres 2 lat i 9 miesięcy), miała więc doświadczenie zawodowe pożądane na tym stanowisku, a ponadto – co wynika z akt osobowych skarżącej – z obowiązków tych funkcjonariuszka wywiązywała się zadowalająco. Organ wskazał, że z racji wcześniejszej służby w pionie [...] posiadała wystarczający zasób wiedzy ogólnej i zawodowej oraz niezbędne doświadczenie do pełnienia służby na wnioskowanym stanowisku. Mając zaś na uwadze wakujące stanowiska w Ogniwie [...] zasadnym było ich uzupełnianie przez dobór funkcjonariusza gotowego do realizacji stawianych przed nim zadań. Organ dodał również, że w sprawie nie można pominąć tego, że w dniu 31 stycznia 2024 r. nastąpiła zmiana osobowa na stanowisku Komendanta Powiatowego Policji w Augustowie. Postępowanie administracyjne w przedmiocie mianowania funkcjonariuszki wszczął uprzedni komendant, natomiast jego następca w dniu 7 lutego 2024 r., po zapoznaniu się z materiałami postępowania administracyjnego, w tym z obszernym "oświadczeniem końcowym" strony i jego załącznikami, postanowił spotkać się ze skarżącą, celem osobistego - jako piastun organu - zapoznania się z jej stanowiskiem. Funkcjonariuszka wyraziła zgodę na spotkanie, podczas którego odniosła się do każdego z zarzutów wskazanych przez Naczelnika, podnosząc między innymi takie kwestie jak: duży zakres zadań służbowych, choroby dzieci, złą organizację służby, nadmiar obowiązków. Komendant zapytał wówczas funkcjonariuszkę, czy w związku z tym, że sprzeciwia się mianowaniu na stanowisko referenta Ogniwa [...], byłaby zainteresowana innymi stanowiskami np. dzielnicowego czy funkcjonariusza Referatu [...], gdyż w związku z licznymi odejściami ze służby, na tych stanowiskach również są wakaty i też istnieje potrzeba wzmocnienia wspomnianych komórek organizacyjnych. Skarżąca odmówiła jednak, twierdząc, że zależy jej tylko na dotychczasowym stanowisku. Organ podkreślił, że funkcjonariuszka na żadnym etapie postępowania nie przedstawiła argumentów przemawiających za istnieniem przeciwskazań do objęcia stanowiska referenta Ogniwa [...] (równorzędnego płacowo z dotychczasowym), mimo że omawiana zmiana stanowiska nie pogarszałaby jej sytuacji kadrowo-finansowej. Zdaniem organu powyższe okoliczności obalają zarzut skarżącej, że faktyczną intencją Komendanta Powiatowego Policji w Augustowie od początku było uwzględnienie wniosku personalnego Naczelnika, niezależnie od faktycznych przesłanek i okoliczności sprawy, a argumenty wniosku personalnego były sztucznie wykreowane na użytek zmiany osobowej na stanowisku dotychczas przez nią zajmowanym. Organ przyznał, że okres przebywania przez skarżącą na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie, jednak podkreślił jednocześnie, że rozpoznając przedmiotową sprawę musiał uwzględnić wpływ absencji w służbie na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby. W ocenie organu powyższa sytuacja rzutowała ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Nieobecność policjanta w służbie znacznie ją dezorganizuje, uniemożliwia wywiązywanie się z ustawowych obowiązków i wymaga od organu stałych działań organizacyjnych. W ocenie organu brak reakcji na taką sytuację kolidowałoby niewątpliwie z dobrem służby. Organ podkreślił przy tym, że nie ma potrzeby, aby organ szczegółowo wskazywał skutki absencji strony, gdyż większość z przytoczonych okoliczności jest znana bądź z urzędu (trudna sytuacja kadrowa Policji) bądź z doświadczenia życiowego czy zawodowego (konieczność zastępstw). Odnosząc się natomiast do zarzutu odstąpienia przez organ I instancji od wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, organ wskazał, że skarżąca w "oświadczeniu końcowym" nie wniosła o przesłuchanie w charakterze świadków wskazanych w odwołaniu osób, a organ z urzędu potrzeby przesłuchania świadków i stron nie widział, ponieważ prowadzone postępowanie administracyjne nie dotyczyło kwestii rozpatrywania czyjegokolwiek zawinienia, a decydujące dla organu w podejmowaniu decyzji o zmianie stanowiska skarżącej było dobro służby w postaci zadbania o właściwą realizację zadań przez poszczególne komórki organizacyjne. Ponadto, bezzasadność przesłuchania w charakterze strony Naczelnika wynikała z faktu, że swoje stanowisko przedstawił on i uzasadnił we wniosku personalnym. Natomiast skarżąca, jak wskazał organ, miała pełną swobodę pisemnego wypowiedzenia się pisemnego, co tez uczyniła w "Oświadczeniu końcowym". Materiał przez nią dostarczony był wystarczający, żeby odzwierciedlić jej stanowisko. Tym samym nie było potrzeby przesłuchiwania funkcjonariuszki na jakąkolwiek okoliczność. Przeprowadzenie dowodu z akt osobowych było z kolei niemożliwe zważywszy na brak sprecyzowania jakich innych dokumentów z akt osobowych, poza zakresem obowiązków służbowych funkcjonariuszki, wniosek dotyczy. Organ podkreślił, że w postępowaniu podlegają badaniu jedynie okoliczności mające znaczenie dla przedmiotu danego postępowania. Za nieistotne dla przedmiotu tego postępowania organ uznał natomiast akta postępowania wyjaśniającego w sprawie wypadku w służbie z udziałem skarżącej, które wciąż pozostaje zresztą w toku. Organ stwierdził, że cały niezbędny do podjęcia merytorycznej decyzji materiał dowodowy został w sprawie zebrany i oceniony w granicach swobodnej oceny dowodów. Podkreślił, że przy rozpatrywaniu odwołania nie mógł badać zasadności podjętego rozstrzygnięcia i polityki kadrowej organu I instancji realizowanej w ramach kompetencji ustawowych. Stwierdził, że sprawę rozstrzygnięto mając na względzie interes społeczny, tożsamy w tym przypadku z interesem służby, jak i słuszny interes skarżącej, której sytuacja kadrowo-finansowa nie uległa zmianie. Końcowo organ wyjaśnił potrzebę zmiany rozkazu personalnego w części dotyczącej przesunięcia daty mianowania skarżącej na stanowisko referenta Ogniwa [...] tłumacząc, że rozkazowi personalnemu organu I instancji nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności, ani też decyzja ta nie podlegała natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy. W piśmie z dnia 23 maja 2024 r. skarżąca wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na powyższy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku i wnosząc o jego uchylenie, a także uchylenie utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych, zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu rażące naruszenie przepisów prawa, w tym: 1. art. 32 ust. 1 ustawy o Policji wobec uznania, że zwolnienie skarżącej ze stanowiska referenta Zespołu [...] i mianowanie na stanowiska referenta Ogniwa [...] nie miało cech dowolności, pomimo iż nastąpiło na podstawie nieudowodnionych w toku postępowania administracyjnego twierdzeń Naczelnika [...], którym funkcjonariuszka zaprzeczyła przedstawiając wiarygodne i obiektywne dowody przebiegu swojej służby i sposobu wykonywania obowiązków, a nadto odniosła się do poszczególnych zarzutów stawiając im opór, przekonując, że wydana decyzja o zwolnieniu z dotychczas zajmowanego stanowiska miała charakter arbitralny i została podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów pozaprawnych i była determinowana niechęcią dotychczasowego bezpośredniego przełożonego wobec skarżącej, który stosował też wobec niej niedozwolone praktyki mobbingowe; 2. art. 7, art. 77 § 1 w związku z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego wobec dokonania dowolnej oceny materiału dowodowego wyrażającej się w błędnym uznaniu, iż mianowanie skarżącej na stanowisko referenta Ogniwa [...] uwzględniało szereg przesłanek przesądzających o słuszności takiego rozwiązania, a nadto było korzystne dla dobra służby, zaś nieobecności w służbie (choć w ilości przeciętnej, mieszczącej się w granicach doświadczenia życiowego) rzutowały ujemnie na ważny interes służby; 3. art. 75 § 1 w związku z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wobec uznania, że odstąpienie przez organ I instancji od zebrania materiału dowodowego co do okoliczności wskazanych przez skarżącą w "oświadczeniu końcowym" nie naruszyło przepisów prawa, bowiem skarżąca nie wnioskowała o przesłuchanie świadków, a nadto niewłaściwie sprecyzowała inne wnioski dowodowe, co w efekcie zwalniało organ z obowiązku samodzielnego wyjaśnienia sprawy, pomimo że brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, w tym przesłuchanie w charakterze świadków Naczelnika Wydziału [...], A.Ł i K.K. oraz w charakterze strony – skarżącej, nieprzeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez skarżącą w piśmie z dnia 26 stycznia 2024 r. spowodowało, że okoliczności wskazywane przez przełożonego jako mające uzasadniać zwolnienie skarżącej z dotychczas zajmowanego stanowiska, nie zostały przekonywująco wyjaśnione, a zatem wydane rozstrzygnięcie miało charakter dowolny; 4. art. 7 w związku z art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony oraz działanie sprzeczne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, w szczególności poprzez przedłożenie prymatu dobra służby ponad ważny interes skarżącej, w efekcie czego organ doszedł do błędnej konkluzji, iż decyzję podjętą przez organ I instancji w zaistniałych okolicznościach należy uznać za uzasadnioną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi w całości podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 1 sierpnia 2024 r., sygn. akt II SA/Bk 362/24 oddalił skargę skarżącej na rozkaz personalny organu z dnia 18 kwietnia 2024 r., nr 562/2024 w przedmiocie zwolnienia z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowania na inne stanowisko. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił na wstępie, że podstawa zaskarżonych w sprawie rozstrzygnięć, tj. art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o Policji jest przepisem kompetencyjnym, określającym organ właściwy do mianowania, przenoszenia i zwalniania policjanta ze stanowiska służbowego. Przepis ten, co podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, nie zawiera jednak przesłanek uzasadniających wydanie rozkazu personalnego w tym przedmiocie oraz nie precyzuje kryteriów, które powinny być brane pod uwagę przy ocenie równorzędności stanowisk służbowych. Natomiast w art. 36 ust. 1 i 2 ww. ustawy zamieszczona została regulacja dotycząca m.in. przeniesienia policjanta do pełnienia służby w innej jednostce organizacyjnej lub w innej miejscowości z urzędu lub na własną prośbę oraz wskazany został organ właściwy do wydania rozkazu personalnego w tym przedmiocie. Z kolei w art. 38 ust. 1 i 2 ustawy o Policji wymieniono w sposób wyczerpujący obligatoryjne i fakultatywne przesłanki uzasadniające poniesienie policjanta na niższe stanowisko służbowe. Zestawienie tych dwóch przepisów ze sobą w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku prowadzi do wniosku, że zwolnienie policjanta z zajmowanego stanowiska służbowego, połączone z równoczesnym mianowaniem na inne stanowisko służbowe, może nastąpić wyłącznie na stanowisko równorzędne ze stanowiskiem poprzednio zajmowanym. Definicję ustawową pojęcia "równorzędne stanowisko służbowe" zawiera zaś, jak wyjaśnił Sąd I instancji, przepis art. 38a ustawy o Policji stanowiąc, że równorzędnym stanowiskiem służbowym jest stanowisko zaszeregowane do tej samej grupy uposażenia zasadniczego i takiego samego stopnia służbowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku dodał, że definicja "równorzędności stanowiska służbowego" została dodana do ustawy o Policji ustawą zmieniającą z dnia 14 sierpnia 2020 r. z mocą od dnia 1 października 2020 r. Sąd I instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę rozkazu personalnego stanowił w tym przypadku przepis art. 36 ust. 1 ustawy o Policji, jako że skarżąca równocześnie ze zwolnieniem z zajmowanego stanowiska służbowego - referenta Zespołu [...] została mianowana na stanowisko referenta Ogniwa [...], tj. stanowisko zaszeregowane do tej samej grupy uposażenia zasadniczego i takiego samego stopnia etatowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyjaśnił, że przed wprowadzeniem definicji "równorzędności stanowiska służbowego" orzecznictwo sądów administracyjnych opowiadało się za koniecznością szerszego badania tego pojęcia, mianowicie obejmującego również porównanie charakteru i rodzaju wykonywanej pracy na stanowisku dotychczasowym i nowym, jednak obecnie, zdaniem Sądu I instancji, kwestia porównawcza charakteru i rodzaju pracy winna być jednym z elementów wyważania interesu społecznego (służby) z interesem przenoszonego na inne stanowisko służbowe funkcjonariusza, które to wyważanie dokonywane jest w granicach uznania administracyjnego. Jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku rozkaz personalny oparty na treści art. 36 ust. 1 ustawy o Policji jest bowiem wydawany w ramach uznania administracyjnego. Sad I instancji wyjaśnił jednocześnie, że uznanie administracyjne oznacza przyznanie organowi administracji publicznej przepisem prawa materialnego luzu decyzyjnego polegającego na możliwości wyboru sposobu rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej. Zaznaczył przy tym, że działanie organu korzystającego z możliwości podjęcia decyzji w ramach uznania administracyjnego musi mieścić się w granicach zakreślonych w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, a ocena, czy przy podejmowaniu rozkazu personalnego o przeniesieniu do pełnienia służby w innej jednostce organizacyjnej doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego, wymaga ustalenia właściwych proporcji pomiędzy kryterium interesu społecznego, a słusznym interesem strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku dodał, że zarówno pojęcia interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony nie zostały ustawowo zdefiniowane, co powoduje, że treść nadaje im organ orzekający. Jak wskazał Sąd I instancji z reguły interes indywidualny nie pokrywa się z interesem społecznym. Ustawodawca w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego nie określił hierarchii tych wartości, ani też zasad rozstrzygania kolizji pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony. Zagadnienie wyważenia słusznego interesu w sprawie opiera się na elementach ocennych, które w ocenie Sądu I instancji w realiach kontrolowanej sprawy, zostało dokonane prawidłowo. W świetle bowiem akt sprawy oraz uzasadnień organów obu instancji potrzebę przeniesienia służbowego skarżącej stanowiły dwie okoliczności, po pierwsze ujawniony konflikt personalny między skarżącą a przełożonym – naczelnikiem [...] na tle zastrzeżeń przełożonego do terminowego i pełnego wywiązywania się przez skarżącą z powierzonych jej obowiązków oraz konieczność kadrowego wzmocnienia Ogniwa [...]. Obie te okoliczności, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, przemawiały za potrzebą szybkiego rozwiązania problemu. Naczelnik Wydziału [...] wnioskując do Komendanta KMP o służbowe przeniesienie skarżącej zwrócił bowiem uwagę na szereg okoliczności świadczących, że postawa i sytuacja skarżącej dezorganizuje pracę Zespołu [...], co przekłada się na brak realizacji zadań profilaktycznych, dostrzeżony podczas kontroli pracy wydziału. Jednocześnie z uzasadnienia rozkazu personalnego wynika, że składające się z 30 etatów Ogniowo [...] mierzyło się z problemem 10 wakatów, a sama skarżąca ma kilkuletnie doświadczenie służby w ogniwie. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wskazał, że każda okoliczność faktyczna odpowiadająca interesowi służby na tyle istotna, że przeważa nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, uprawnia przełożonego do zwolnienia funkcjonariusza z dotychczasowego stanowiska służbowego i przeniesienia go na inne równorzędne stanowisko służbowe. Jak wyjaśnił Sąd I instancji z treści art. 1 ust. 1 ustawy o Policji wynika bowiem, że Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Jej hierarchiczność i dyspozycyjność, jako immanentne cechy tej służby, służą wykonaniu nałożonych na tę formację zadań i z tego też powodu obowiązujące w niej zasady zdyscyplinowania różnią się zasadniczo od innych grup zawodowych. Zatem służba w Policji charakteryzuje się stosunkiem administracyjnoprawnym i to na przełożonym spoczywa obowiązek jednostronnego i władczego kształtowania polityki kadrowej. Dokonując zatem kontroli legalności decyzji o mianowaniu policjanta na stanowisko służbowe po przeniesieniu do dalszego pełnienia służby w innej jednostce organizacyjnej Policji, należy badać czy na podstawie powyższych przepisów, jej wydanie było dopuszczalne, tj. czy organ spełnił przesłanki ustawowe, w tym zwłaszcza dotyczące równorzędności stanowisk, czy nie przekroczył przy tym granic pozostawionej mu dyskrecjonalności oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Polityka kadrowa w formacjach Policji należy do jej kierownictwa, które w tym zakresie jest ograniczone jedynie zakazem mianowania funkcjonariusza na niższe stanowisko od tego, które do tej pory zajmował, z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 38 ustawy o Policji. Badaniu podlega również zawarta w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanej mu kompetencji, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Oceniając zaskarżony rozkaz personalny z perspektywy ograniczonych kryteriów kontroli sądowej decyzji uznaniowych, Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny jest zgodny z prawem. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku granice uznania administracyjnego absolutnie nie zostały przekroczone. Skarżąca została przeniesiona na stanowisko równorzędne w tym samym wydziale, zaś charakter zadań na nowym stanowisku odpowiada wynikającej z wniosku przełożonego preferencji skarżącej dla wykonywania zadań wymagających aktywności w terenie i niechęci do "wypełniania papierów". Sąd I instancji zauważył, że organ I instancji w bezpośredniej rozmowie ze skarżącą proponował jej stanowisko dzielnicowego lub funkcjonariusza Referatu [...], na których to stanowiskach także są wakaty, ale skarżąca odmówiła. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku uzasadniając zarzuty skargi skarżąca prezentuje subiektywny stosunek do decyzji. Nie przyjmuje do wiadomości obiektywnej okoliczności, że jej absencja na służbie, mimo iż usprawiedliwiona, dezorganizowała pracę dwuosobowego zespołu. Krytykuje postawę przełożonego i podkreśla swoje zasługi abstrahując od charakteru służby w Policji i związanej z tym charakterem dyspozycyjności funkcjonariusza i hierarchicznej podległości służbowej. W ocenie Sądu I instancji obszerne uzasadnienie rozkazu personalnego w sposób przekonujący przedstawia argumenty wskazujące na interes służby, przemawiający za przeniesieniem skarżącej na równorzędne stanowisko służbowe. Obiektywnie uzasadnionemu interesowi służby skarżąca przeciwstawia własny interes postrzegany wyłącznie subiektywnie, niepoparty żadnym obiektywnym dowodem poddawania jej osoby mobbingowi w środowisku służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku podkreślił, że okresy absencji skarżącej, spowodowane zwolnieniami lekarskim, są obiektywną okolicznością, tak jak obiektywną okolicznością (potwierdzoną wynikami kontroli) jest skutek absencji w postaci destabilizacji pracy dwuosobowego zespołu, przekładającej się na niepełną realizację zadań Policji na odcinku pracy Zespołu [...]. Reasumując, Sąd I instancji stwierdził, że podziela stanowisko organu co do zupełności i wystarczalności zebranego materiału dowodowego i wskazał, że do przełożonego podejmującego uznaniową decyzję o przeniesieniu policjanta na inne równorzędne stanowisko służbowe, należy ocena materiału dowodowego pod kątem jego przydatności dla wypracowania końcowej oceny wniosku personalnego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku w kontrolowanej sprawie piastun organu spotkał się osobiście ze skarżącą, która miała sposobność przekonania go w bezpośredniej rozmowie co do pozorności działań wnioskodawcy (Naczelnika). Ani jednak bezpośrednia rozmowa piastuna organu ze skarżącą ani analiza treści "oświadczenia końcowego" strony i dołączonych do oświadczenia screenów z telefonu obrazujących treść korespondencji skarżącej i bezpośredniego przełożonego ani wcześniejszy (niż wskazany we wniosku personalnym początek 2023 r.) nienaganny sposób wykonywania obowiązków przez skarżącą, nie przekonały organu. Skarga nie dostarczyła zaś dowodów arbitralności rozkazu personalnego i użycia przez organ kryteriów pozaprawnych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca i zaskarżając ten wyrok w całości oraz oświadczając, że zrzeka się rozprawy, wniosła o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 1 sierpnia 2024 r. oraz uchylenie w całości decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku z dnia 18 kwietnia 2024 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Komendanta Powiatowego Policji w Augustowie z dnia 26 lutego 2024 r., nr 34/2024, a także o zasądzenie na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zarzucono naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 36 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że w przypadku zwolnienia skarżącej ze stanowiska referenta Zespołu [...] i mianowania na stanowisko referenta Ogniwa [...] granice uznania administracyjnego absolutnie nie zostały przekroczone, bowiem było to uzasadnione konfliktem personalnym między skarżącą, a przełożonym oraz koniecznością kadrowego wzmocnienia OPI, pomimo iż decyzja w tym przedmiocie nosi cechy dowolności, gdyż została podjęta na podstawie nieudowodnionych w toku postępowania administracyjnego twierdzeń Naczelnika, którym skarżąca kasacyjnie zaprzeczyła przedstawiając wiarygodne i obiektywne dowody przebiegu swojej służby i sposobu wykonywania obowiązków służbowych, a nadto odniosła się do poszczególnych zarzutów stawiając im odpór i przekonując, ze wydana decyzja o zwolnieniu z dotychczas zajmowanego stanowiska została podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów pozaprawnych; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7 i art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego wobec uznania, iż każda okoliczność faktyczna odpowiadająca interesowi służby na tyle istotna, że przeważa nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, uprawnia przełożonego do zwolnienia funkcjonariusza z dotychczasowego stanowiska służbowego i przeniesienia go na inne równorzędne stanowisko służbowe, bez jednoczesnego zważenia, iż ułomność przeprowadzonego postępowania dowodowego nie dała skarżącej szansy na wykazanie nieprawdziwości stawianych jej zarzutów i braku obiektywnych przesłanek do zmiany stanowiska służbowego, przedstawienie prawdziwego obrazu sytuacji i motywu działania przełożonego oraz ochronę słusznego interesu strony, w efekcie czego Sąd I instancji doszedł do błędnej konkluzji, iż decyzja podjęta przez organy w zaistniałych okolicznościach była uzasadniona; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 75 § 1 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wobec błędnego uznania przez Sąd I instancji, że materiał dowodowy w sprawie został zebrany w sposób zupełny i wystarczający, pomimo iż sposób prowadzenia postępowania dowodowego miał charakter jednokierunkowy zmierzający wprost do uwzględnienia wniosku przełożonego, nie zaś do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym zbadania okoliczności wskazanych przez skarżącą w "oświadczeniu końcowym" i przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez nią w piśmie z dnia 26 stycznia 2024 r., a nadto materiał dowodowy sprowadzał się do wniosku personalnego i 2 załączników, zaś całe postępowanie administracyjnego dotyczące skarżącej zostało wszczęte w dniu 2 stycznia 2024 r. i w tym dniu zakończone, w efekcie których to uchybień wydane rozstrzygnięcie miało charakter dowolny. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazał, że o potrzebie przeniesienia skarżącej świadczyły dwie okoliczności: ujawniony konflikt personalny między skarżącą a przełożonym oraz konieczność kadrowego wzmocnienia OPI Wydziału [...]. Strona skarżąca kasacyjnie zgodziła się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zgodnie z którym każda okoliczność faktyczna odpowiadająca interesowi służby na tyle istotna, że przeważa nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, uprawnia przełożonego do zwolnienia funkcjonariusza z dotychczasowego stanowiska służbowego i przeniesienia go na inne równorzędne stanowisko służbowe, jednak zaznaczyła przy tym, iż słuszność tego stanowiska jest zachowana jedynie w sytuacji, gdy okoliczności wskazywane we wniosku przełożonego w przedmiocie zmiany stanowiska służbowego są prawdziwe, a tak w jej ocenie w niniejszej sprawie nie było. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że przywoływany w sprawie konflikt służbowy został poddany jednostronnej ocenie, tj. wyłącznie z perspektywy przełożonego, a nie funkcjonariuszki, nieuwzględniającej wszystkich obiektywnych okoliczności sprawy. Skarżąca kasacyjnie zaznaczyła, że argumenty wskazane we wniosku personalnym nie zostały potwierdzone w toku postępowania administracyjnego i stanowiły wyłącznie twierdzenia przełożonego, które - mimo podnoszonych przez skarżącą zarzutów o ich nieprawdziwości - nie zostały zbadane w toku postępowania dowodowego. Zdaniem skarżącej kasacyjnie organ jedynie pozorował prowadzenie czynności dowodowych, skoro materiał dowodowy sprowadza się do wniosku personalnego i dwóch załączników, zaś całe postępowanie administracyjne dotyczące skarżącej zostało wszczęte w dniu 2 stycznia 2024 r. i w tym samym dniu zakończone. To w ocenie skarżącej kasacyjnie wskazuje na istnienie pozaprawnych kryteriów, które w sposób nieuprawniony zastosowano wobec skarżącej, czego Sąd I instancji nie chciał zauważyć. Zdaniem skarżącej kasacyjnie faktycznym powodem złożenia wniosku personalnego była chęć pozbycia się skarżącej z Zespołu [...], a nie rzekome potrzeby kadrowe wynikających z 10 wakatów OPI Wydziału [...]. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że jej mianowanie do pełnienia służby w Ogniwie [...] - dokonane pod szyldem potrzeb kadrowych wynikających z 10 wakatów - jawi się jako "ponury żart" z funkcjonariuszki, skoro jednocześnie na jej dotychczasowe stanowisko została mianowana funkcjonariuszka właśnie z OPI [...], a więc stan osobowy i ilość wakatów pozostała bez zmian. Okoliczność ta w ocenie skarżącej kasacyjnie świadczy o tym, że ta rzekoma przyczyna zmiany stanowiska nie była prawdziwa i miała charakter pozorny. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że pomimo słusznego stwierdzenia Sądu I instancji, że zagadnienie wyważenia słusznego interesu w sprawie opiera się na elementach ocennych, to jednocześnie jej zdaniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku błędnie skonkludował, że w realiach przedmiotowej sprawy wyważenie te zostało dokonane prawidłowo. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że Sąd I instancji nie poświęcił należytej uwagi ryzyku, jakie luz decyzyjny stwarza w zakresie naruszenia interesu prywatnego strony. Organ musi bowiem wydać rozstrzygnięcie w oparciu o prawidłowo przeprowadzone postępowanie, zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Natomiast w niniejszej sprawie w ocenie skarżącej kasacyjnie niechybnie doszło do niesłusznego przyznania prymatu interesowi publicznemu, nie uwzględniając należycie - z uwagi na ułomność postępowania dowodowego - interesu prywatnego strony. W konkluzji skarżąca kasacyjnie wskazała, że błędne przekonanie Sądu I instancji, że materiał dowodowy w sprawie został zebrany w sposób zupełny i wystarczający, skutkujące odstąpieniem m.in. od zweryfikowania zgłaszanych przez skarżącą kasacyjnie zachowań mobbingowych przełożonego wobec jej osoby, świadczy o wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Z uwagi na sposób skonstruowania skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie, należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z faktu związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wynika wykluczenie możliwości domniemywania intencji strony składającej ten środek zaskarżenia, konkretyzowania jego zarzutów, czy też uzupełniania występujących w nim braków dotyczących podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia. Ze względu na wymogi konstrukcyjne skargi kasacyjnej, ich sporządzanie zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z przepisami p.p.s.a. Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Podkreślić należy, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, "Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych". Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sporządzona niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w niej podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a. ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącej skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, czy naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Skarga kasacyjna nie przyporządkowuje zatem zarzutów do konkretnego punktu art. 174 p.p.s.a., a jedynie zbiorczo wskazuje na zarzucenie zaskarżonemu wyrokowi naruszenia przepisów na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego brak ten nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika i w znacznym stopniu determinuje wynik kontroli instancyjnej. Niezależnie od powyższego, przechodząc do analizy zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, na podstawie których nie sprecyzowano podstaw kasacyjnych, wskazać należy, że w ramach każdego z nich zarzucono Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c p.p.s.a. w powiązaniu albo z art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2025 r., poz. 636) albo z przepisami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) – dalej zwanej: k.p.a., tj. art. 7, art. 8, art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. W związku z powyższym w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, jak i c p.p.s.a., podobnie zresztą jak art. 146 § 1, art. 147, art. 149 § 1, czy też art. 151 i art. 161 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może więc stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., podkreślenia wymaga to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę w niniejszej sprawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, jak i c p.p.s.a. określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu. Niezależnie od powyższego, w związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie w ramach pierwszego z nieprecyzyjnie sformułowanych zarzutów powiązała zarzut naruszenia niestosowanego w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a z zarzutem naruszenia art. 36 ust. 1 ustawy o Policji, którego to naruszenia upatruje w dokonaniu błędnej wykładni ww. przepisu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku prowadzącej do "uznania, że w przypadku zwolnienia skarżącej ze stanowiska referenta Zespołu [...] i mianowania na stanowisko referenta Ogniwa [...] granice uznania administracyjnego absolutnie nie zostały przekroczone, bowiem było to uzasadnione konfliktem personalnym między skarżącą, a przełożonym oraz koniecznością kadrowego wzmocnienia OPI, pomimo iż decyzja w tym przedmiocie nosi cechy dowolności, gdyż została podjęta na podstawie nieudowodnionych w toku postępowania administracyjnego twierdzeń Naczelnika, którym skarżąca kasacyjnie zaprzeczyła przedstawiając wiarygodne i obiektywne dowody przebiegu swojej służby i sposobu wykonywania obowiązków służbowych, a nadto odniosła się do poszczególnych zarzutów stawiając im odpór i przekonując, ze wydana decyzja o zwolnieniu z dotychczas zajmowanego stanowiska została podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów pozaprawnych", wskazać należy, że zarzut ten nie mógł odnieść skutku, nie tylko z uwagi na niestosowanie przez Sąd I instancji w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., ale także z przyczyn podanych poniżej. Przede wszystkim z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie w ramach omawianego zarzutu podnosi dokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku błędnej wykładni art. 36 ust. 1 ustawy o Policji, wyjaśnienia wymaga, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała na czym polega w jej ocenie błędne rozumienie art. 36 ust. 1 ustawy o Policji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, ani też jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii rozumienia tego przepisu przyjętego przez Sąd I instancji, ograniczając się wyłącznie do próby zakwestionowania na podstawie omawianego zarzutu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że w art. 36 ust. 1 ustawy o Policji uregulowano możliwość przeniesienia policjanta do pełnienia służby albo delegowania go do czasowego pełnienia służby w innej jednostce organizacyjnej Policji lub w innej miejscowości z urzędu lub na własną prośbę. Rozkaz personalny w sprawie przeniesienia funkcjonariusza do pełnienia służby w innej jednostce organizacyjnej Policji jest zatem podejmowany przez właściwego przełożonego z urzędu lub na wniosek zainteresowanego funkcjonariusza w ramach uznania administracyjnego. W związku z powyższym wyjaśnienia wymaga, że w tego rodzaju sprawie sąd administracyjny jest uprawniony do zbadania, czy podjęcie rozkazu personalnego zostało dokonane przez właściwego przełożonego oraz czy przy wydaniu przedmiotowego rozkazu personalnego nie przekroczono granic uznania administracyjnego. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie taka kontrola w rozpoznawanej sprawie została zrealizowana w sposób prawidłowy. Uznanie administracyjne oznacza przyznanie organowi administracji publicznej przepisem prawa materialnego pewnego luzu decyzyjnego polegającego na możliwości wyboru sposobu rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej. Działanie organu korzystającego z możliwości podjęcia decyzji w ramach uznania administracyjnego musi mieścić się w granicach zakreślonych wynikającym z art. 7 k.p.a. dążeniem do wyjaśnienia prawdy obiektywnej i obowiązkiem załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ocena, czy przy podejmowaniu rozkazu personalnego o zwolnieniu policjanta z zajmowanego stanowiska i mianowaniu na inne stanowisko doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego, wymaga ustalenia właściwych proporcji pomiędzy kryterium interesu społecznego, a słusznym interesem strony. Nie wynika to z prostego odczytania treści art. 7 k.p.a. Wskazać należy, iż zarówno pojęcia interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony nie zostały ustawowo zdefiniowane, co powoduje, że treść nadaje im organ orzekający, a z reguły interes indywidualny nie pokrywa się z interesem społecznym. Ustawodawca w art. 7 k.p.a. nie określił hierarchii tych wartości, ani też zasad rozstrzygania kolizji pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 listopada 1993 r., III ARN 49/93 (OSNCP 1994/9/181) stwierdził, że "w państwie prawa nie ma miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. Oznacza to, że w każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi i udowodnić, iż jest on na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Zarówno istnienie takiego interesu, jak i jego znaczenie, a także przesłanki powodujące konieczność przedłożenia w konkretnym wypadku interesu publicznego nad indywidualny podlegać muszą zawsze wnikliwej kontroli instancyjnej i sądowej". Zagadnienie wyważenia słusznego interesu w sprawie jest przy tym niewątpliwie trudne, albowiem opiera się na elementach ocennych. Choć w orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości co do tego, że decyzja uznaniowa pozostaje pod kontrolą Sądu, to jednak zakres tej kontroli jest z istoty samego uznania ograniczony. Z pewnością obejmuje zbadanie, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, a tym bardziej arbitralności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy procesu wydania decyzji (spełnienia przez organ wymogów proceduralnych), w tym ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne, a także prawidłowości wykładni prawa materialnego i sposobu jego stosowania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się wprawdzie kierunkowo i w realiach konkretnej sprawy, że kwestie celowości i słuszności wykonywania uznania administracyjnego mogą wymykać się spod kontroli sądu administracyjnego, to jednak stanowisko to nie oznacza, że cel określonej działalności nie musi się mieścić w granicach zakreślonych treścią konstytucyjnej zasady praworządności, zgodnie z którą organy władzy publicznej, a zatem i organy administracji publicznej obwiązane są działać w granicach prawa. Z tego względu pojęcie legalności, tj. obowiązku działania na podstawie prawa, obejmuje również legalność celu i legalność aksjologiczną. Sąd administracyjny nie jest zatem zwolniony z tego punktu widzenia od kontroli celowości działania organów administracji publicznej, chociaż oczywiście kontrola ta z istoty rzeczy nie może przyjmować innego kryterium jak kryterium zgodności z prawem. Należy zatem przyjąć, że przestrzeń działania organu wyznaczona jego polityką kadrową musi mieścić się w granicach prawa, a tym samym nie może cechować się arbitralnością stanowiąc jednocześnie uniwersalny argument na uzasadnienie wszelkich poczynań organu. Stanowisko przeciwne czyniłoby iluzoryczną kontrolę sądowoadministracyjną w tego rodzaju sprawach. Przyznanie organowi uprawnienia do wydania decyzji uznaniowej o zwolnieniu z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowaniu na inne – co istotne – równorzędne, nie oznacza zatem, że ma on całkowitą swobodę w tym względzie. Właściwy przełożony, wydając stosowny rozkaz personalny, jest związany regułami i zasadami postępowania administracyjnego, które określają jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też organ zobligowany jest m.in. do: przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej, a więc podejmowania wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.), jak również zobowiązany jest do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw oraz obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.) i musi w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami (art. 107 § 3 k.p.a.). Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie rozkaz personalny o zwolnieniu skarżącej z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowaniu na inne (równorzędne) został podjęty przez właściwego przełożonego, którym był Komendant Powiatowy Policji w Augustowie. Rozważając natomiast ewentualne przekroczenie granic uznania administracyjnego przy wydawaniu spornych rozkazów personalnych, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, zgodzić się należy z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku, który uznał, że w niniejszej sprawie organy Policji granic uznania administracyjnego nie przekroczyły. Na gruncie ustawy o Policji z interesem społecznym niewątpliwie utożsamiać należy interes Policji, którego atrybutami są potrzeby służby i konieczność zapewnienia optymalnego wykonywania podstawowych zadań Policji, jako formacji (art. 1 ust. 2 ww. ustawy). Właściwy przełożony w sprawach osobowych musi kierować się ważnym interesem służby (społecznym), polegającym na obowiązku zapewnienia właściwego funkcjonowania jednostki Policji, przeważającym nad indywidualnym interesem policjanta. Te kryteria w rozpoznawanej sprawie zostały zastosowane, co w sposób jednoznaczny wynika z uzasadnień zaskarżonych w sprawie rozkazów personalnych, w których szczegółowo wyjaśniono powody zwolnienia skarżącej z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowania na inne - równorzędne. Analiza uzasadnień ww. rozkazów personalnych nie pozwala na uznanie, że podjęta w sprawie decyzja miała charakter dowolny lub tym bardziej arbitralny. W rozkazie personalnym Komendanta Powiatowego Policji w Augustowie z dnia 26 lutego 2024 r., nr 34/2024, jak i w rozkazie personalnym Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku z dnia 18 kwietnia 2024 r., nr 562/2024 uwzględniono szereg przesłanek świadczących o słuszności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Powołano się m.in. na konflikt pomiędzy skarżącą, a Naczelnikiem, częstą i choć usprawiedliwioną, to jednak dezorganizującą pracę, absencję skarżącej, a przy tym podkreślono, że skarżąca, z racji pełnienia już wcześniej służby w Ogniwie [...], na zadowalającym zresztą poziomie, posiadała już doświadczenie, a także ogólną wiedzę konieczną do pełnienia służby na stanowisku referenta w ww. Ogniwie [...]. Mając na uwadze wakujące stanowiska w Ogniwie [...] organ słusznie uznał za zasadne uzupełnienie ich, poprzez dobór funkcjonariusza, którego doświadczenie zawodowe stanowi gwarancję szybkiego wdrożenia się w realizację nowych obowiązków służbowych. Analiza treści obu wydanych w sprawie rozkazów personalnych, jak zasadnie ocenił Sąd I instancji, prowadzi przy tym do jednoznacznego wniosku, że organy Policji w toku rozpoznania sprawy rozważyły również słuszny interes skarżącej. Została ona bowiem mianowania do pełnienia służby na równorzędnym stanowisku, w obrębie tego samego Wydziału, a jej sytuacja kadrowo-finansowa nie uległa zmianie. Ponadto, uwzględniano zastrzeżenia zgłaszane przez skarżącą w czasie pełnienia służby na poprzednim stanowisku oraz proponowano jej także objęcie innych stanowisk, na co skarżąca kasacyjnie nie wyraziła jednak zgody. Reasumując, biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organy Policji w toku prowadzonego postępowania wykonały ciążący na nich obowiązek i wykazały, że interes publiczny jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga przedłożenia nad indywidualny interes skarżącej. To wszystko świadczy o nieskuteczności pierwszego ze sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów. Na podstawie dwóch kolejnych zarzutów strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. p.p.s.a. w powiązaniu z przepisami k.p.a., tj. art. 7 i art. 8, a także art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. podnosząc pominięcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchybień popełnionych przez organy w zakresie postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie, skutkujące błędnym uznaniem, że materiał dowodowy został zebrany w sprawie w sposób zupełny i wystarczający. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła bowiem Sądowi I instancji uznanie, "iż każda okoliczność faktyczna odpowiadająca interesowi służby na tyle istotna, że przeważa nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, uprawnia przełożonego do zwolnienia funkcjonariusza z dotychczasowego stanowiska służbowego i przeniesienia go na inne równorzędne stanowisko służbowe, bez jednoczesnego zważenia, iż ułomność przeprowadzonego postępowania dowodowego nie dała skarżącej szansy na wykazanie nieprawdziwości stawianych jej zarzutów i braku obiektywnych przesłanek do zmiany stanowiska służbowego, przedstawienie prawdziwego obrazu sytuacji i motywu działania przełożonego oraz ochronę słusznego interesu strony, w efekcie czego Sąd I instancji doszedł do błędnej konkluzji, iż decyzja podjęta przez organy w zaistniałych okolicznościach była uzasadniona", a także błędne uznanie, że "materiał dowodowy w sprawie został zebrany w sposób zupełny i wystarczający, pomimo iż sposób prowadzenia postępowania dowodowego miał charakter jednokierunkowy zmierzający wprost do uwzględnienia wniosku przełożonego, nie zaś do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym zbadania okoliczności wskazanych przez skarżącą w "oświadczeniu końcowym" i przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez nią w piśmie z dnia 26 stycznia 2024 r., a nadto materiał dowodowy sprowadzał się do wniosku personalnego i 2 załączników, zaś całe postępowanie administracyjnego dotyczące skarżącej zostało wszczęte w dniu 2 stycznia 2024 r. i w tym dniu zakończone, w efekcie których to uchybień wydane rozstrzygnięcie miało charakter dowolny". Zarzuty te nie mogły jednak odnieść skutku. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Natomiast w art. 8 § 1 k.p.a. sformułowano zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Stosownie natomiast do treści art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Podkreślenia wymaga, że realizując zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) organ jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a następnie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a., zobowiązany jest do poddania analizie całego materiału dowodowego i rozpatrzenia wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu. Innymi słowy powyższe oznacza, że wyprowadzony przez organ wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, zaś oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodności i mocy dowodów) organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, chyba że chodzi o dowody dotyczące okoliczności niemających znaczenia dla sprawy lub niespornych. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy stanowi istotę postępowania wyjaśniającego. Niewyjaśnienie lub niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do wydania wadliwej decyzji. Zakres i przedmiot postępowania wyjaśniającego determinują przepisy prawa materialnego, bowiem to normy prawa materialnego przesądzają o przedmiocie sprawy i okolicznościach prawnie istotnych. W postępowaniu wyjaśniającym należy również uwzględnić specyfikę danej sprawy – inność i odrębność okoliczności, które stanowią o stanie faktycznym. Zatem przedmiot sprawy determinuje zakres postępowania wyjaśniającego. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie w rozpoznawanej sprawie wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu postępowania dotyczącego zwolnienia skarżącej z dotychczas zajmowanego stanowiska i mianowania na stanowisko referenta Ogniwa [...] zostały wyjaśnione, a zgromadzone dowody związane z dotychczasowym przebiegiem służby skarżącej, jej konfliktem z przełożonym, a także doświadczeniem oraz kwalifikacjami, jak i polityką i sytuacją kadrową jednostki Policji, zostały poddane wszechstronnej i odpowiadającej prawu ocenie. Organy w toku postępowania analizowały również okoliczności wskazywane przez skarżącą w złożonym przez nią piśmie zatytułowanym "oświadczenie końcowe". Natomiast odnosząc się do tej części zarzutu, na podstawie którego strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na nieprzeprowadzenie przez organy Policji dowodów zgłaszanych przez nią w piśmie z dnia 26 stycznia 2024 r. podkreślenia wymaga, że celem każdego postępowania wyjaśniającego nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się z daną sprawą, lecz okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy z punktu widzenia norm prawa materialnego znajdujących w tej sprawie zastosowanie. Żaden organ nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie środków dowodowych na wskazane przez stronę okoliczności, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające – w ocenie organu procesowego, a nie strony postępowania – znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto, dla skuteczności takiego zarzutu konieczne było wykazanie przez skarżącą kasacyjnie, że pominięcie przywołanych przez nią wniosków dowodowych miało istotny wpływ na wynik sprawy, co przez skarżącą nie zostało wykazane. Dodatkowo wskazać należy, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie ustala stanu faktycznego, lecz bada, czy w trakcie postępowania administracyjnego zostały ujawnione wszystkie okoliczności istotne dla wydania decyzji, czy były one uwzględnione przy wydaniu decyzji i w jaki sposób zostały ocenione przez organ (por. wyrok NSA z 16 maja 2008 r., II OSK 554/07). Sąd I instancji prawidłowo wywiązał się z tego obowiązku, dokonał poprawnej oceny zaskarżonego rozkazu personalnego i słusznie przyjął ustalony przez organ stan faktyczny za odpowiadający wymogom prawa. Organy Policji prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie, powzięły wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zebrały bowiem i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, a ocena ta nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Organy ustosunkowały się do wszelkich istotnych okoliczności wskazanych przez skarżącą, a w związku z tym, że ocena materiału dowodowego dokonana przez organy Policji i zaakceptowana przez Sąd I instancji nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona, to w konsekwencji powyższego, Sąd I instancji prawidłowo, na podstawie art. 151 p.p.s.a., którego naruszenia nie wytknięto zresztą w skardze kasacyjnej, oddalił skargę skarżącej. Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 października 2024
- Symbol z opisem
- 6192 Funkcjonariusze Policji
- Hasła tematyczne
- Policja
- Skarżony organ
- Komendant Policji
- Sędziowie
- Arkadiusz Windak Sławomir Wojciechowski Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 i c · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.)
art. 36 ust. 1 · Dz.U. 2025 poz. 636
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
art. 7, art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1 · Dz.U. 2025 poz. 1691
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny