Sygnatura
III OSK 2570/22
Wyrok NSA z 18 listopada 2025 r., III OSK 2570/22 – funkcjonariusze Policji
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 18 listopada 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie sędzia NSA Sławomir Wojciechowski sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant straszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 2597/21 w sprawie ze skargi K.B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 7 maja 2021 r., nr 1995 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu zaliczenia wysługi lat 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K.B. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 2597/21, oddalił skargę K.B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 7 maja 2021 r., nr 1995 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu zaliczenia wysługi lat. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: K.B., raportem z dnia 18 lutego 2020 r. wystąpiła do Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z wnioskiem o przyznanie jej prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 21 lipca 1999 r. do dnia 30 września 2002 r., z jednoczesnym podwyższeniem i wyrównaniem za okres 3 lat wstecz, licząc od daty złożenia raportu. Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji, rozkazem personalnym z dnia 12 lutego 2021 r., nr 210/21, działając na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 oraz § 5 ust. 1, 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1236 ze zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 2017 r., poz. 2336 ze zm. dalej "ustawa o wliczaniu okresów pracy"), odmówił wnioskodawczyni przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 21 lipca 1999 r. do dnia 30 września 2002 r. W uzasadnieniu wskazał, że w świetle art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Komendant zauważył, że pojęcie domownika nie zostało zdefiniowane w ustawie o wliczaniu okresów pracy, niemniej ustawodawca w celu ustalenia jego znaczenia normatywnego odesłał do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W tej sytuacji, zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1983 r., Nr 24, poz. 133 ze zm.), mającej zastosowanie do okresu od dnia 21 lipca 1999 r. do dnia 30 września 2002 r., przez domownika rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Następnie organ podał, że policjantka we wnioskowanym okresie była uczennicą Liceum Ogólnokształcącego [...], które znajdowało się ok. 1 km od miejsca jej zamieszkania. Ponadto ustalił, że w gospodarstwie rolnym rodziców wnioskodawczyni nie była prowadzona jakakolwiek wyspecjalizowana produkcja roślinna lub zwierzęca, która znacząco absorbowałaby czas członków rodziny. Zgromadzona w sprawie dokumentacja potwierdza, że wnioskodawczyni - jako osoba młodociana - wraz z bratem pomagała rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. Pomoc ta jednak nie mogła mieć charakteru pracy domownika, bowiem polegała na: pomocy przy przygotowywaniu posiłków, sprzątaniu po posiłkach, karmieniu kur i psa, podgrzewaniu wody niezbędnej do mycia sprzętów po dojeniu krów, zaganianiu krów z pastwiska oraz pielęgnacji ogródka i parowaniu ziemniaków. Wskazane czynności stanowią prace wykonywane zwyczajowo przez dzieci czynnie uczestniczące w życiu rodzinnym, a zatem nie stanowiły głównego źródła utrzymania dla rodziców wnioskodawczyni, jak i dla niej samej. Organ zwrócił ponadto uwagę, że zeznania świadków odebrane w sprawie nic nie wnoszą, a wręcz wskazują na brak wiedzy w zakresie wykonywanych przez stronę prac. Przesłuchani świadkowie nie pamiętali istotnych okoliczności lub nie potrafili odpowiedzieć na szereg pytań dotyczących funkcjonowania gospodarstwa. Mając powyższe okoliczności na względzie, a w szczególności zestawiając areał gospodarstwa rolnego rodziców policjantki, ilość osób wykonujących w nim czynności, a także ograniczone potrzeby świadczenia pracy w tym gospodarstwie (m.in. z uwagi na jego rodzaj, strukturę oraz brak wyspecjalizowanej produkcji), organ uznał, że praca policjantki w gospodarstwie rolnym jej rodziców nie była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Potwierdza to fakt, iż we wnioskowanym okresie wnioskodawczyni uczęszczała do liceum ogólnokształcącego, gdzie kluczowym jej obowiązkiem jako ucznia była obecność w szkole na zajęciach oraz przygotowywanie się do nich. W konsekwencji, organ uznał, że zebrany materiał dowodowy, a przede wszystkim zeznania świadków, nie potwierdzają, że we wskazanym okresie policjantka wykonywała pracę w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Komendant Główny Policji, po rozpoznaniu odwołania, rozkazem personalnym z dnia 7 maja 2021 r., nr 1995, utrzymał w mocy rozkaz personalny z dnia 12 lutego 2021 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że zeznania świadków, mających potwierdzić wskazywane przez wnioskodawczynię okoliczności o stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie miały wystarczającej mocy dowodowej, gdyż ich wiedza na okoliczność stałej pracy wnioskodawczyni w gospodarstwie rolnym rodziców posiadała liczne braki, np., w kwestii ilości osób pracujących w gospodarstwie rodziców, jakie czynności osoby te wykonywały, jakie czynności wykonywała sama wnioskodawczyni, jaki był charakter i struktura gospodarstwa. Ponadto zeznania świadków w niektórych kwestiach są całkowicie rozbieżne, np. te dotyczące rodzaju gospodarstwa rolnego rodziców skarżącej i jego wielkości. To zaś powoduje, że zeznania te nie mogą być uznane za potwierdzające fakt świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 21 lipca 1999 r. do dnia 30 września 2002 r. Komendant Główny Policji zauważył, że z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika, iż w gospodarstwie rolnym rodziców wnioskodawczyni wszystkie niezbędne prace wykonywał ojciec, zaś matka była w stanie łączyć pracę w gospodarstwie z pracą na pełen etat w banku. Nieuprawnionym byłoby zatem przyjęcie, że do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa niezbędna była stała praca kilkunastoletniej wówczas wnioskodawczyni, która uczęszczała w tym okresie do szkoły ponadpodstawowej, a której głównym zajęciem było uczestniczenie w zajęciach szkolnych oraz przygotowywanie się do nich. Ponadto, sama wnioskodawczyni stwierdziła, że pobierała dwa razy w tygodniu lekcje języka angielskiego oraz uczestniczyła w innych zajęciach pozaszkolnych. Organ odwoławczy zgodził się z twierdzeniem organu I instancji, że wykonywane przez policjantkę w gospodarstwie rolnym czynności są typowymi obowiązkami domowymi wymaganymi od dzieci rolników. Podkreślił, że drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią jeszcze pracy w gospodarstwie rolnym. Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie stanowi pracy w gospodarstwie rolnym, a tym samym pracy mającej wpływ na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych Z powyższym rozkazem personalnym nie zgodziła się policjantka, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej "P.p.s.a.") uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu WSA w Warszawie wskazał, że zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym następuje na wniosek zainteresowanego. Zatem dokonując oceny, czy w danej sprawie osoba bliska rolnika rzeczywiście wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym, należy przeanalizować charakter świadczonej pomocy oraz ustalić, kiedy i jakie konkretnie czynności wnioskodawca wykonywał w gospodarstwie oraz czy pomoc ta przez cały czas była świadczona w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a także jaki był charakter gospodarstwa i ile osób faktycznie pomagało rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czy z uwagi na profil gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania oraz liczbę członków rodziny rolnika i innych osób zatrudnianych w gospodarstwie rzeczywiście zachodziła potrzeba wykonywania przez wnioskodawcę pracy w deklarowanym przez niego rozmiarze. W tym względzie Sąd pierwszej instancji zgodził się ze stanowiskiem organów Policji, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w tym odnośnie do areału i charakteru gospodarstwa rolnego, ilości osób zajmujących się gospodarstwem, stopnia jego zmechanizowania - brak jest podstaw do uznania, że skarżąca wykonywała w gospodarstwie rolnym swoich rodziców pracę o charakterze stałym, w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skarżąca niewątpliwie realizowała określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców, jednak nie przekraczały one wymiaru doraźnej pomocy świadczonej przez dzieci na rzecz rodziców prowadzących gospodarstwo rolne. Intensyfikacja tej pomocy następowała zwłaszcza w okresie letnim. Nie można tym samym stwierdzić, że czynności, które wykonywała były niezbędne dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego przez cały rok. WSA w Warszawie zwrócił uwagę, że we wnioskowanym okresie skarżąca realizowała przede wszystkim obowiązek szkolny - była uczennicą liceum ogólnokształcącego. Uwzględniając zatem czas niezbędny dla realizacji obowiązku szkolnego, czas konieczny do wypoczynku oraz do wykonania podstawowych czynności życiowych (sen, spożywanie posiłków), nie można przyjąć, by pomoc, jaką świadczyła w gospodarstwie rolnym rodziców, stanowiła "stałą pracę", w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W tej sytuacji, organy Policji prawidłowo przyjęły, że udział skarżącej w życiu gospodarstwa rolnego ograniczał się co najwyżej do zwykłej pomocy świadczonej przez dzieci i młodzież wychowywaną w warunkach wiejskich. Ponadto, skarżąca nie była jedyną osobą, która mieszkała w gospodarstwie rolnym rodziców. Zdolne do wykonywania określonych prac w gospodarstwie były jeszcze trzy osoby, co przy niewielkim areale gospodarstwa rolnego, a także produkcji rolnej nienastawionej na zbyt, nie mogło prowadzić do dużego stopnia zaangażowania skarżącej w życie gospodarstwa. WSA w Warszawie podkreślił, że w sprawie istotne jest to, iż dowodem potwierdzającym świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu wydane na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy. W przypadku jego braku zasadnicze ustalenia muszą być udokumentowane zeznaniami świadków. Przy czym zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy. Nie powinny zatem budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów. Tymczasem, zeznania świadków są niespójne, mało precyzyjne, a w konsekwencji niewiarygodne. Świadkowie poza faktem, że skarżąca zamieszkiwała z rodzicami i uczęszczała do szkoły średniej, nie potwierdzili w sposób przekonujący, że podejmowała jakiekolwiek czynności związane z pracą na roli. Z zeznań świadków wynika tylko to, że pomoc skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter dorywczy. Powyższe, winno właściwie wykluczać wszelkie dalsze rozważania czy praca skarżącej była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego rodziców, a także, czy przyjęła stały charakter. Reasumując, zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy prawidłowo przyjęły, że - pomimo, iż skarżąca niewątpliwie wykonywała określone czynności w gospodarstwie rolnym rodziców - nie można jednak przyjąć, że nakład jej pracy miał takie znaczenie, aby można było uznać go za obiektywnie istotny, czy też niezbędny dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Odróżnienie pomiędzy zwyczajową pomocą a pracą stałą w indywidualnym gospodarstwie rolnym musi być bowiem dokonywane przy uwzględnieniu rozmiaru gospodarstwa, jego profilu i stopnia zmechanizowania, osób w nim faktycznie wykonujących pracę oraz istniejącej obiektywnie istotności wkładu pracy wnioskodawcy. W dniu 7 października 2022 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok wywiodła skarżąca, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego z dnia 7 maja 2021 r. i utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego z dnia 12 lutego 2021 r., zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez: a) błędne ustalenie, że: • skarżąca nie wykonywała w gospodarstwie pracy o charakterze stałym, podczas gdy z dowodów zgromadzonych w sprawie oraz zasad logiki wynikało, że wykonywała taką pracę; • organy Policji dokonały prawidłowych ustaleń i oceny materiału dowodowego, podczas gdy przy takim ogólnym stwierdzeniu przez sąd, ustalenia były ze sobą sprzeczne, w zakresie spełnienia przesłanki "pracy stałej" oraz "domownika", Komendant Główny Policji zakwestionował tylko charakter pracy skarżącej, podczas gdy Komendant Centralnego Biura Śledczego obie ww. przesłanki, a Sąd nie wskazał wprost, która przesłanka nie została spełniona; • nauka w szkole średniej wykluczała pracę, a nawet "systematyczną pomoc w gospodarstwie rolnym", podczas gdy skarżąca nie mieszkała w internacie, ale w domu rodzinnym; b) wydanie orzeczenia, mimo że w sprawie istniały wątpliwości, które nie zostały wyjaśnione, w zakresie udowodnienia "pracy stałej" poprzez nie zgromadzenie w sprawie dowodów potwierdzających jaki charakter miała praca skarżącej i dowolne uznanie, że miała ona charakter doraźny; c) uznanie, że praca skarżącej winna być niezbędna dla prowadzenia gospodarstwa rolnego jej rodziców, d) uznanie, że praca skarżącej w gospodarstwie powinna nosić znamiona zawodowego charakteru, e) uznanie przez organ/ Sąd, że zeznania świadków nic nie wnoszą (str. 11 uzasadnienia), a następnie uzasadnienie całego rozstrzygnięcia na zeznaniach tych świadków; 2. art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. i art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. - przez: a) błędne ustalenie, że: • skarżąca nie wykonywała w gospodarstwie pracy o charakterze stałym, podczas gdy z dowodów zgromadzonych w sprawie oraz zasad logiki wynikało, że wykonywała taką pracę; • organy Policji dokonały prawidłowych ustaleń i oceny materiału dowodowego, podczas gdy przy takim ogólnym stwierdzeniu przez sąd, ustalenia były ze sobą sprzeczne, w zakresie spełnienia przesłanki "pracy stałej" oraz "domownika", Komendant Główny Policji zakwestionował tylko charakter pracy skarżącej, podczas gdy Komendant Centralnego Biura Śledczego obie ww. przesłanki, a Sąd nie wskazał wprost, która przesłanka nie została spełniona; • nauka w szkole średniej wykluczała pracę, a nawet "systematyczną pomoc w gospodarstwie rolnym", podczas gdy skarżąca nie mieszkała w internacie, ale w domu rodzinnym; b) wydanie orzeczenia, mimo że w sprawie istniały wątpliwości, które nie zostały wyjaśnione, w zakresie udowodnienia "pracy stałej" poprzez nie zgromadzenie w sprawie dowodów potwierdzających jaki charakter miała praca skarżącej i dowolne uznanie, że miała ona charakter doraźny; c) uznanie, że praca skarżącej winna być niezbędna dla prowadzenia gospodarstwa rolnego jej rodziców; d) uznanie, że praca skarżącej w gospodarstwie powinna nosić znamiona zawodowego; e) uznanie przez organ/ Sąd, że zeznania świadków nic nie wnoszą (str. 11 uzasadnienia), a następnie uzasadnienie całego rozstrzygnięcia na zeznaniach tych świadków; 3. art. 145 § 1 pkt 2 zw. z art. 151 P.p.s.a. przez nieuprawnione zastosowanie, spowodowane niedostrzeżeniem wad procesowych postępowania administracyjnego opisanych w pkt 1) i 2) powyżej; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. poprzez błędną wykładnię - naruszenie § 4 ust. 1 pkt 5) i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015 r., poz. 1236) w związku z art. 1 pkt 3) ustawy o wliczaniu okresów pracy poprzez błędne uznanie, że skarżąca nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa do uzyskania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 21 lipca 1999 r. do 30 września 2002 r., podczas gdy w przypadku skarżącej spełnione zostały wszelkie wymogi określone definicją domownika oraz pracy stałej w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin; 5. art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. poprzez błędną wykładnię - naruszenie § 4 ust. 1 pkt 5) i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w związku z art. 1 pkt 3) ustawy o wliczaniu okresów pracy poprzez błędne uznanie, że skarżąca nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa do uzyskania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 21 lipca 1999 r. do 30 września 2002 r., podczas gdy w przypadku skarżącej spełnione zostały wszelkie wymogi określone definicją domownika oraz pracy stałej w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin; 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit .a) P.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3) ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, art. 2 pkt 2) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz art. 6 pkt 2) ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1991, Nr 7, poz. 24 ze zm.), poprzez błędną wykładnię przepisu bowiem skarżąca w okresie objętym wnioskiem spełniła wszelkie przesłanki, w tym przede wszystkim stale pracowała w gospodarstwie swoich rodziców; 7. art. 145 § 1 pkt 2) P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3) ustawy o wliczaniu okresów pracy, art. 2 pkt 2) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz art. 6 pkt 2) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez błędną wykładnię przepisu bowiem skarżąca w okresie objętym wnioskiem spełniła wszelkie przesłanki, w tym przede wszystkim stale pracowała w gospodarstwie swoich rodziców. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach. W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach wskazanych w art.174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucono naruszenie kilku norm procesowych, jak również przepisów prawa materialnego. Jednakże zarzuty, zarówno te natury procesowej, jak również dotyczące norm prawa materialnego, oscylują faktycznie wokół dwóch zagadnień. Po pierwsze, nieprawidłowej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, które zdaniem skarżącej kasacyjnie potwierdza jej status jako domownika stale wykonującego prace w gospodarstwie rolnymi rodziców (zarzuty 1-3 skargi kasacyjnej). Po drugie, błędnym przyjęciu, że skarżąca kasacyjnie nie spełnia przesłanek z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (zarzuty pkt 4 -6 skargi kasacyjnej). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Wedle art. 3 ust. 2 powołanej ustawy, jeżeli organ, o którym mowa w ust.1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Jednocześnie w przypadku zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 3 ust. 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne, o czym stanowi art. 3 ust. 3 powołanej ustawy. Podniesione zarzucie pierwszym skargi argumenty na rzecz naruszenia przepisów postępowania poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do treści art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z kolei według § 2 tego artykuł organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania (§ 1), które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. W art. 80 k.p.a. została ustanowiona zasada swobodnej oceny dowodów, natomiast w art. 84 k.p.a. określono wymogi odnośnie do dowodu z opinii biegłego. Podkreślenia wymaga, że realizując zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) organ jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy. Powinna ona bowiem przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia jej stanu faktycznego, jak również wskazać dowody mające, jej zdaniem, znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2018 r., I OSK 256/17). W orzecznictwie sądowym wielokrotnie wskazywano, że dla ustalenia, czy w danej sprawie osoba bliska faktycznie wykonywała pracę stałą w gospodarstwie rolnym, organ powinien przeanalizować przebieg pracy wnioskodawcy w gospodarstwie, ustalić, jaki był charakter gospodarstwa, ile osób faktycznie świadczyło w nim pomoc na rzecz rolnika oraz jakie konkretnie czynności w gospodarstwie wykonywał wnioskodawca (por. wyrok NSA z 8 stycznia 2016 r., I OSK 1824/14). Natomiast wyrażona w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów obliguje organ administracji publicznej do poddania analizie całego materiału dowodowego i rozpatrzenia wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu, co innymi słowy oznacza, że wyprowadzony przez organ wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, zaś oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodności i mocy dowodów) organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, chyba że chodzi o dowody dotyczące okoliczności niemających znaczenia dla sprawy lub niespornych. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy stanowi istotę postępowania wyjaśniającego. Niewyjaśnienie lub niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do wydania wadliwej decyzji. Zakres i przedmiot postępowania wyjaśniającego determinują przepisy prawa materialnego, bowiem to normy prawa materialnego przesądzają o przedmiocie sprawy i okolicznościach prawnie istotnych. W postępowaniu wyjaśniającym należy również uwzględnić specyfikę danej sprawy – inność i odrębność okoliczności, które stanowią o stanie faktycznym. Zatem przedmiot sprawy determinuje zakres postępowania wyjaśniającego. W rozpoznawanej sprawie wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu postępowania zostały wyjaśnione. W sprawie ustalono, że we wnioskowanym okresie rodzice skarżącej kasacyjnie byli właścicielami gospodarstwa rolnego położonego w miejscowości C. Było to typowe, niewielkie gospodarstwo wielotowarowe o powierzchni nie przekraczającej 5, 1508 ha. Ojciec skarżącej kasacyjnie zajmował się samodzielnie gospodarstwem. Matka skarżącej kasacyjnie pracowała w tym czasie w banku w pełnym wymiarze godzin. W gospodarstwie oprócz rodziców mieszkał również brat policjantki. Funkcjonariuszka we wnioskowanym okresie uczęszczała do liceum ogólnokształcącym, które znajdowało się około 1 km od jej miejsca zamieszkania. Ustalając, kiedy i jakie konkretnie czynności w gospodarstwie skarżąca wykonywała organy orzekające w sprawie, a za nim WSA w Warszawie, dokonały analizy oświadczeń skarżącej kasacyjnie, jak również oceniły zeznania świadków przez nią wskazanych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy, prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie, powzięły wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, a ocena ta nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Organy ustosunkowały się do wszelkich okoliczności wskazanych przez skarżącego. Ocena materiału dowodowego dokonana przez organ i zaakceptowana przez Sąd pierwszej instancji nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona. Podkreślić należy, że w doktrynie i w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że obowiązek gromadzenia i poszukiwania dowodów, spoczywający na organach administracji nie może być uznany za nieograniczony. Nie sposób żądać, aby organy poszukiwały dowodów w nieskończoność albo podejmowały szczególne dochodzenie w celu wykrycia dowodów, o których istnieniu nic nie wiadomo, albo których odnalezienie jest wyjątkowo mało prawdopodobne z uwagi na upływ czasu (zob. Przybysz Piotr Marek, Komentarz aktualizowany do art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, 2019). W skardze kasacyjnej skarżąca nie wskazuje natomiast dowodów, które mogłyby być wzięte pod uwagę w niniejszej sprawie i które mogłyby potwierdzić wykonywanie przez nią stałej pracy w gospodarstwie rolnym we wskazanym okresie. W konsekwencji powyższego, skoro Sąd pierwszej instancji prawidłowo nie doszukał się uchybień przepisów prawa procesowego, to nie miał podstaw do uchylenia zaskarżonego w niniejszej sprawie rozkazu personalnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Za bezzasadne należy uznać także zarzuty naruszenia prawa materialnego. Zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku rozumie się osobę bliską rolnikowi, która a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Trafnie wskazuje Sąd pierwszej instancji, że charakter pomocy udzielanej rolnikowi przez bliską mu osobę należy analizować indywidualnie, a tym samym na tle okoliczności konkretnej sprawy oceniać, czy pomoc taką można uznać za "stałą pracę" w celu uzyskania omawianych uprawnień pracowniczych. Dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała jakiekolwiek prace związane z prowadzoną produkcją rolną. Stała praca w szczególności wymaga dyspozycyjności (na co wskazuje przesłanka stałości), co w odniesieniu do uczniów szkół dziennych z zasady jest wątpliwe i wymaga wykazania szczególnych okoliczności związanych ze stosunkami rodzinnymi i rodzajem gospodarstwa. Wykazane szczegółowo przez organy okoliczności: nauka funkcjonariuszki w szkole średniej; wielkość i charakter gospodarstwa; liczba osób mieszkających i pracujących w gospodarstwie, uzasadniały przyjęcie stanowiska, że prace skarżącej kasacyjnie nie stanowiły stałej pracy w gospodarstwie rolnym wpływającej na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania, że każde prace wykonywane w gospodarstwie rolnym należy uznawać za stałą pracę w takim gospodarstwie. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1997 r. sygn. akt II UKN 318/97 i z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II CSK 37/10 oraz NSA z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 1234/13). W warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swym rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z omawianego przywileju. Zakres pomocy świadczonej na rzecz rolnika nie może być zatem obojętny dla oceny czy pomoc ta może być uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Drobne czynności, systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie nie podlegają takiej kwalifikacji. O stałej pracy można mówić tylko wtedy, gdy pomoc na rzecz rolnika była świadczona w rozmiarach istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa. Zatem przy ustaleniu stażu pracowniczego nie można uwzględniać każdej pomocy udzielanej rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo rolne. Zaliczeniu podlega tylko praca stała o istotnym znaczeniu dla działalności prowadzonej przez rolnika – czego nie można o pracy wykonywanej przez policjantkę w gospodarstwie rolnym jej rodziców. Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 26 października 2022
- Symbol z opisem
- 6192 Funkcjonariusze Policji
- Skarżony organ
- Komendant Policji
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 184 · Dz.U. 2022 poz. 329
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III OSK 1387/25 · 18 listopada 2025
Wyrok NSA z 18 listopada 2025 r., III OSK 1387/25 – funkcjonariusze Policji
Sygnatura: III OSK 2728/22 · 18 listopada 2025
Wyrok NSA z 18 listopada 2025 r., III OSK 2728/22 – funkcjonariusze Policji
Sygnatura: III OSK 2090/22 · 18 listopada 2025
Wyrok NSA z 18 listopada 2025 r., III OSK 2090/22 – funkcjonariusze Policji
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny