Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2486/23

III OSK 2486/23 - Wyrok NSA z 2025-04-11

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 kwietnia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. sp. z o.o. z siedzibą w Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 356/23 w sprawie ze skargi P. J. na decyzję W. sp. z o.o. z siedzibą w Z. z dnia 17 lutego 2023 r., nr OZ/121/2023 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. J. (dalej także jako: skarżący) na decyzję W. sp. z o.o. z siedzibą w Z. (dalej także jako: Spółka) z dnia 17 lutego 2023 r., nr OZ/121/2023 o odmowie udostępnienia informacji publicznej, w punkcie 1 wyroku z dnia 30 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 356/23 uchylił zaskarżoną decyzję, a w punkcie 2 wyroku zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Pismem z dnia 6 lutego 2023 r. skarżący, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do Spółki o przekazanie następujących informacji oraz dokumentów: 1) jaki był koszt zewnętrznej obsługi prawnej w spółce W. sp. z o.o. za rok 2022; 2) jaki jest koszt zewnętrznej obsługi prawnej wykonywanej przez Kancelarię Radcy Prawnego - tj. radcę prawnego I. K. za okres od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia 6 lutego 2023 r.; 3) kopii umowy, na podstawie której zlecono świadczenie usług prawnych ww. kancelarii radcy prawnego; 4) kopii korespondencji pomiędzy W. sp. z o.o., a ww. kancelarią radcy prawnego za ww. okres. Pismem z dnia 17 lutego 2023 r. Spółka odpowiedziała na pkt 1 i 4 wniosku. Natomiast decyzją z dnia 17 lutego 2023 r., nr OZ/121/2023 Spółka, na podstawie art. 16 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 5 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 17 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówiła udostępnienia informacji żądanej w punktach 2 i 3 wniosku. W uzasadnieniu decyzji Spółka wyjaśniła, że jej zdaniem żądanie skarżącego określone w punktach 2 i 3 wniosku ma bezpośredni związek ze skierowaną przez Spółkę do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargą kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 listopada 2022 r. II SA/Łd 765/22, uchylającego, wskutek skargi wniesionej przez skarżącego, decyzję Spółki z dnia 2 sierpnia 2022 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Jak wskazała Spółka w przywołanej sprawie jest ona reprezentowana przez pełnomocnika – r. pr. I. K.. Spółka dodała, że wniesienie wniosku przez skarżącego o udostępnienie informacji publicznej poprzedzone zostało publicznymi wypowiedziami skarżącego o charakterze pejoratywnym na temat relacji cywilnoprawnych pomiędzy Spółką, a jej pełnomocnikiem, a sam wniosek zdaniem Spółki wskazuje na wolę zdyskredytowania tych relacji w oczach opinii publicznej, a co za tym idzie, zdyskredytowania Spółki i jej pełnomocnika w kontekście toczonego przez skarżącego ze Spółką innego sporu, nie zaś z uwagi na troskę o dobro publiczne. W związku z powyższym Spółka, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ke 6/19, wskazała, że "Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp.". Reasumując, Spółka wskazała, że podstawą wydania niniejszej decyzji jest nadużycie przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej, które polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska i dobro publiczne. W piśmie z dnia 6 marca 2023 r. r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na powyższą decyzję Spółki i wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wedle norm przepisanych zarzucił Spółce naruszenie: 1) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez niezastosowanie, polegające na nieproporcjonalnym i niekoniecznym ograniczeniu prawa człowieka do informacji, i tym samym naruszenie prawa człowieka do otrzymywania informacji; 2) art. 31 ust. 3 w związku z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez niezastosowanie, polegające na odmowie udostępnienia informacji publicznej, mimo braku zaistnienia ustawowej przesłanki odmowy. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, m.in. że jako radny potrzebuje aktualnych i obszernych informacji o sytuacji gminy, aby móc rzetelnie wykonywać swoje obowiązki, a także w sposób świadomy i doinformowany brać udział w sesjach Rady oraz w pracach Komisji, zaś adresatem wniosku w niniejszej sprawie jest Spółka, której jednym z głównych udziałowców jest miasto. Oczywistym jest więc, że finanse i umowy zawierane przez Spółkę są przedmiotem zainteresowania radnych. Natomiast całość argumentacji przedstawiona przez Spółkę, zawarta w uzasadnieniu decyzji, zdaniem skarżącego nie odnosi się do przedmiotu sprawy. Spółka nie dokonała także analizy, czy wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej, a jeśli tak, to czy zachodzą ustawowe przesłanki do ograniczenia prawa do informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w punkcie 1 wyroku z dnia 30 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 356/23 uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 17 lutego 2023 r., nr OZ/121/2023 o odmowie udostępnienia informacji publicznej, a w punkcie 2 wyroku zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił na wstępie, że w niniejszej sprawie poza sporem pozostaje, że spełniony został zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Natomiast zasadnicze zarzuty skargi zmierzają do zakwestionowania przyjętej przez Spółkę oceny, że skarżący, żądając informacji wskazanych w punktach 2 i 3 wniosku nadużył prawa do dostępu do informacji publicznej. W ocenie Spółki celem skarżącego jest bowiem zdyskredytowania jej oraz jej pełnomocnika w oczach opinii publicznej. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyjaśnił, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp., a nie zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Nie można zatem, co do zasady, korzystać z instytucji dostępu do informacji publicznej dla celów prywatnych na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych. W ocenie Sądu I instancji Spółka nie wykazała jednak, że w kontrolowanej sprawie żądanie skarżącego dotyczy takich właśnie celów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zaznaczył przy tym, że to na podmiocie dysponującym informacją publiczną i zobowiązanym do jej udzielania spoczywa obowiązek wykazania, iż celem wnioskodawcy jest jedynie realizacja celów prywatnych, i że wnioskodawca nie działa na rzecz dobra publicznego. Podnoszona w decyzji okoliczność, że skarżący obecnie prowadzi ze Spółką proces sądowoadministracyjny przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w ocenie Sądu I instancji nie może automatycznie oznaczać, że skarżący o informację publiczną wystąpił jedynie w związku z tym procesem, a jego celem jest zdyskredytowanie Spółki i jej pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zauważył, że z okoliczności badanej sprawy nie wynika wprost, że wniosek ma związek ze skargą kasacyjną od wyroku tutejszego Sądu wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 765/22. Nie wskazuje na to także charakter żądanej informacji, ani treść załączników do odpowiedzi na skargę. W ocenie Sądu I instancji okoliczność, że skarżący wcześniej wnosił do Spółki o udostępnienie informacji publicznych, związanych z funkcjonowaniem Spółki, jak i to, że obecnie domaga się informacji związanej z obsługą prawną Spółki, wykonywaną przez radcę prawnego, nie przesądza o tym, że nadużył prawa do informacji, chociażby z tego powodu, że wyrok we wskazanej przez Spółce sprawie zapadł w dniu 8 listopada 2022 r., zaś okres jaki został objęty wnioskiem skarżącego to od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia 6 lutego 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że przyjęcie wykładni zaprezentowanej przez Spółkę w zaskarżonej decyzji, skutkowałoby w istocie tym, że każdy podmiot, który prowadzi jakikolwiek spór prawny (sądowy) z podmiotem dysponującym informacją publiczną i zobowiązanym do jej udzielania, byłby pobawiony prawa do informacji publicznej, co uznać należy za niedopuszczalne. W takiej sytuacji każdy podmiot dysponujący informacją publiczną i zobowiązany do jej udzielania, mógłby powoływać się na ów spór prawny (sądowy) z wnioskodawcą i na tej podstawie odmawiać udostępnienia informacji publicznej, wypaczając sens i cel ustawy. Wobec tego Sąd I instancji uznał, że Spółka nie wykazała, że żądanie przedmiotowej informacji stanowi nadużycie prawa do informacji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi nie uzasadnia takiego stwierdzenia ani toczące się postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, ani treść decyzji czy odpowiedzi na skargę wraz z załącznikami. Sąd I instancji nie stwierdził także po stronie skarżącego zamiaru wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania Spółki, jako organu administracji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Spółka i zaskarżając ten wyrok w całości oraz oświadczając, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi, a w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjne w trybie art. 188 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a ponadto o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania według norm przepisanych. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu: 1. naruszenie prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez naruszenie zasady orzekania na podstawie akt spraw i pominięcie istotnej części materiału dowodowego przedstawionego przez Spółkę wykazującego, że żądanie skarżącego dotyczy celów prywatnych na potrzeby prowadzonego przez skarżącego ze Spółką indywidualnego sporu sądowego, w konsekwencji nierozpoznanie sprawy co do istoty i wydanie błędnego orzeczenia w sprawie; 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że żądanie skarżącego w zakresie, w jakim Spółka odmówiła udzielenia informacji publicznej, nie dotyczy celów prywatnych skarżącego na potrzeby prowadzonego przez skarżącego ze Spółką indywidualnego sporu sądowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że zaskakujące jest stwierdzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, że Spółka nie wykazała, że w kontrolowanej sprawie żądanie skarżącego dotyczy jego celów prywatnych, bowiem Spółka w załączonym materiale dowodowym szeroko i obszernie omówiła zapisy potwierdzające, że skarżący nie kieruje się troską o dobro publiczne, w tym troską o przestrzeganie prawa przez podmiot życia publicznego, lecz działa w interesie prywatnym, próbując pozyskać informacje, które – w jego mniemaniu - pozwolą mu na zdyskredytowanie zarówno Spółki, z którą toczy spór prawny, jak i podmiot reprezentujący Spółkę w tym sporze. Strona skarżąca kasacyjnie ponownie więc przytoczyła fragmenty wpisów z mediów społecznościowych skarżącego, mające dyskredytować Spółkę oraz podmiot ją reprezentujący oraz potwierdzające, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie, że celem uzyskania żądanej przez skarżącego informacji publicznej jest wyłącznie publiczne sformułowanie wobec Spółki zarzutu rzekomo nieuzasadnionego wydatkowania środków finansowych, mimo iż nie ma to odzwierciedlenia w rzeczywistości. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że powyższą argumentację zawarła już w odpowiedzi na skargę wniesioną do Sądu I instancji, lecz z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w żaden sposób nie wynika, aby zapoznał się on z przedstawionymi przez Spółkę dowodami, zgromadzonymi w aktach sprawy. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku w żaden sposób do tych dowodów się nie odniósł, sprawiając wrażenie, jakby je pominął, a właśnie ich ocena ma zdaniem strony skarżącej kasacyjnie istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Dlatego zdaniem strony skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji naruszył podstawą zasadę, wyrażoną w przepisie art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w myśl której Sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Strona skarżąca kasacyjnie wskazała także, co również jej zdaniem pominął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, że wszechstronnie przeanalizowała wniosek skarżącego o udzielenie informacji publicznej i w konsekwencji udzieliła informacji na pytania, które w jej ocenie cechują się troską o dobro publiczne, zaś odmawiając udostępnienia tych, które pozyskiwane miałyby być dla celów prywatnych na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a., "poprzez naruszenie zasady orzekania na podstawie akt spraw i pominięcie istotnej części materiału dowodowego przedstawionego przez Spółkę wykazującego, że żądanie skarżącego dotyczy celów prywatnych na potrzeby prowadzonego przez skarżącego ze Spółką indywidualnego sporu sądowego, w konsekwencji nierozpoznanie sprawy co do istoty i wydanie błędnego orzeczenia w sprawie". Zarzut ten nie mógł odnieść skutku. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (..)" wyjaśnić należy, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, do czego zmierza skarżąca kasacyjnie, dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi zatem wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Sąd I instancji analizując i oceniając w niniejszej sprawie znajdujące się w aktach dokumenty, nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 p.p.s.a., a prawidłowość tej oceny dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, również w zakresie oceny okoliczności sprawy w kontekście stwierdzenia nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej przez skarżącego, nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Dlatego omawiany zarzut nie mógł odnieść skutku. W związku z nieskutecznością podniesionego przez autora skargi kasacyjnej zarzutu w oparciu o drugą podstawę kasacyjną, wskazać należy, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji. Przechodząc zatem do oceny zarzutu sformułowanego przez stronę skarżącą kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., którego upatruje w niewłaściwym zastosowaniu ww. przepisu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi i uznaniu, że żądanie skarżącego w zakresie w jakim Spółka odmówiła udzielenia informacji publicznej, nie dotyczy celów prywatnych skarżącego na potrzeby prowadzonego przez skarżącego ze Spółką indywidualnego sporu sądowego. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku. W związku z treścią powyższego zarzutu wyjaśnić należy, że niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej. Może być zatem konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Nie podważono również prawidłowości wykładni prawa materialnego stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Oznacza to, że w realiach niniejszej sprawy istotne jest zweryfikowanie, czy w podniesionym zarzucie niewłaściwego zastosowania prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie wykazała, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść omawianego zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie daje natomiast podstaw do przyjęcia wypełnienia tego obowiązku przez stronę skarżącą kasacyjnie, co czyni omawiany zarzut nieskutecznym. Jednak o nieskuteczności omawianego zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. świadczy przede wszystkim jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że strona skarżąca kasacyjnie zarzucając Sądowi I instancji błędne uznanie, że wnioskowana w sprawie informacja "nie dotyczy celów prywatnych skarżącego na potrzeby prowadzonego przez skarżącego ze Spółką indywidualnego sporu sądowego", na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego próbuje zakwestionować ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy. Tymczasem oceny i ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy można kwestionować zarzutami naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Jeżeli strona uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego też omawiany zarzut niewłaściwego zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. okazał się niezasadny. Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 września 2023
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Ewa Kwiecińska Mariusz Kotulski Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny