Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2420/23

Wyrok NSA z 30 czerwca 2026 r., III OSK 2420/23 – odpady

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
30 czerwca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: sędzia NSA Artur Kuś (sprawozdawca) sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant starszy asystent sędziego Artur Bełczewski po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 maja 2023 r. sygn. akt IV SA/Wa 385/23 w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 23 grudnia 2022 r. nr DTPO-ZKP.401.45.2022.3.AN w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 maja 2023 r. sygn. akt IV SA/Wa 385/23 oddalił skargę S. M. (dalej: "skarżąca") na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "GIOŚ") z 23 grudnia 2022 r. nr DTPO-ZKP.401.45.2022.3.AN w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. W związku z kontrolą deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego od nabycia wewnątrzwspólnotowego pojazdu marki FORD EDGE Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w [...] zwrócił się do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: "Zachodniopomorski WIOŚ") z wnioskiem o dokonanie oceny towaru w postaci ww. pojazdu przywiezionego z zagranicy, tj. czy ww. pojazd stanowi odpad w rozumieniu rozporządzenia (WE) nr 2023/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Zachodniopomorski WIOŚ wydał opinię uznając, że ww. pojazd stanowi odpady, a ustalenia w tej sprawie odnotował w Adnotacji z Kontroli Dokumentacyjnej (nr DEL-KS D37/2020) przeprowadzonej na podstawie posiadanych dokumentów. Zachodniopomorski WIOŚ decyzją z 5 sierpnia 2022 r. nr 148/2022, nałożył na skarżącą, jako odbiorcę odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki FORD EDGE przywiezionego nielegalnie z terytorium USA na terytorium Polski bez dokonania zgłoszenia, administracyjną karę pieniężną w wysokości 50 000 zł. Jako podstawę wydania ww. decyzji organ powołał art. 32 ust. 1 w związku z art. 34 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 1792, dalej: "u.o.m.p.") oraz art. 104, art. 189c i art. 189f §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: "k.p.a."). GIOŚ decyzją z 23 grudnia 2022 r. nr DTPO-ZKP.401.45.2022.3.AN działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 32 ust. 1 u.o.m.p. i art. 34 u.o.m.p., po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, utrzymał w mocy decyzję Zachodniopomorskiego WIOŚ z 8 listopada 2024 r. W uzasadnieniu wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że przedmiotowy pojazd w stanie uszkodzonym został sprowadzony z USA do Niemiec, gdzie we właściwym urzędzie celnym na terytorium Niemiec ([...]) 8 listopada 2017 r. skarżąca (podmiot Firma [...]) uregulowała należności celne, a następnie transportem drogowym z Niemiec pojazd został sprowadzony do Polski. W dniu 24 listopada 2017 r. skarżąca złożyła w Drugim Urzędzie Skarbowym w [...] Deklarację uproszczonego nabycia wewnątrzwspólnotowego ww. pojazdu. Do ww. deklaracji załączyła dokument Buyer Receipt, dokumenty z odprawy celnej na terenie Niemiec, dokument Texas Salvage Vehicle Title nr 3635080, Opinię Nr KP-116/2017 z 18 listopada 2017 r. wykonaną przez rzeczoznawcę samochodowego X.X. GIOŚ wskazał, że z opinii Nr KP-116/2017 rzeczoznawcy samochodowego wynika że, omawiany pojazd został przedstawiony do oceny w stanie uszkodzonym, po kolizji drogowej (uderzony czołowo). Wśród licznych uszkodzonych podzespołów pojazdu rzeczoznawca wskazał pokrywę silnika, błotnik przedni, wzmocnienie boczne z podłużnicą (prawe) oraz pas przedni, kwalifikując te elementy do wymiany, a także blok silnika z tłokami, wałem korbowym i kołem zamachowym, kwalifikując te elementy do naprawy. Powyższe uszkodzenia wskazują, że pojazd w takim stanie nie mógł być użytkowany, natomiast koniecznych do przeprowadzenia napraw nie można zakwalifikować do napraw drobnych w rozumieniu Wytycznych Korespondentów nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów. Wartość pojazdu nieuszkodzonego przy założonym wieku, została przez rzeczoznawcę oszacowana na kwotę 93 100 zł, co wskazuje na utratę wartości pojazdu na poziomie niemal 70%. Zdaniem GIOŚ, przedmiotowego pojazdu nie można zakwalifikować jako pojazdu używanego nadającego się do naprawy, bowiem sporny pojazd - w dacie jego międzynarodowego przemieszczenia - nie mógł być użytkowany i wymagał przeprowadzenia napraw zdecydowanie wykraczających poza zakres ww. drobnych napraw, a jego stan techniczny nie mógł być zaliczony do kategorii - ogólnie dobry stan pojazdu. Sporny pojazd spełniał kryterium wskazane w pkt. 8 ww. Wytycznych i nie spełniał kryteriów pojazdu używanego nadającego się do naprawy, co zgodnie z pkt. 10 ppkt a tiret ii omawianych Wytycznych, jest równoznaczne z zakwalifikowaniem danego uszkodzonego pojazdu jako odpadu. GIOŚ wskazał, że dla ww. pojazdu właściwy organ stanu Teksas w USA wystawił dokument Texas Salvage Vehicle Title. Według uwierzytelnionego tłumaczenia, dokument ten stanowi Akt Własności Pojazdu z Odzysku Stan Teksas dla pojazdu i zawiera następujące adnotacje – "Korzystanie z pojazdu z odzysku: art. 501.09111 Kodeksu Drogowego Stanu Texas zabrania korzystania lub rejestracji pojazdu z odzysku. Z niniejszego pojazdu nie można korzystać na drogach publicznych stanu Teksas zanim nie zostanie naprawiony lub odbudowany i zanim nie zostanie ukończony wymagany proces odbudowy pojazdu z odzysku, który obejmuje wypełnienie i przedłożenie wymaganej dokumentacji i zapłatę stosownych opłat (...)". Jak wyjaśnił Zachodniopomorski WIOŚ w Adnotacji z Kontroli Dokumentacyjnej nr DEL-KS D37/2020, a także w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, aby pojazd, dla którego wydany został dokument Salvage Vehicle Title, mógł być zarejestrowany i używany na drogach publicznych, konieczne było wydanie dla pojazdu dokumentu Rebuilt Salvage. GIOŚ wyjaśnił, że zgodnie z art. 72 ust 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988 ze zm.), rejestracji pojazdów dokonuje się na podstawie dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany. Według art. 72 ust. 2a ww. ustawy, w przypadku pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa niebędącego państwem członkowskim, zamiast dowodu rejestracyjnego, o którym mowa w art. 72 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, dopuszcza się przedstawienia innego dokumentu stwierdzającego rejestrację pojazdu, wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie. W ocenie GIOŚ, dokument Texas Salvage Vehicle Title, wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu Teksas nie potwierdza rejestracji ww. pojazdu na terenie USA, lecz wręcz przeciwnie - zawiera adnotację o zakazie rejestracji omawianego pojazdu, a tym samym, sporny dokument Texas Salvage Vehicle Title nie stanowi dokumentu, o którym mowa w ww. art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tym samym użytkowanie ww. pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, w dacie przywozu pojazdu z USA do Polski, nie było możliwe. GIOŚ wskazał, że z uwierzytelnionego tłumaczenia dokumentu Texas Salvage Vehicle Title wynika, że ostatnim właścicielem omawianego pojazdu na terenie USA był podmiot [...] Company, a poprzednim właścicielem był M.M. Finalnie, 21 września 2017 r., pojazd ten został zbyty na rzecz skarżącej na podstawie rachunku nr 11106439, wystawionego przez AA [..] a należność została zapłacona w [...] Center. Wraz z pojazdem skarżąca otrzymała od zbywcy dokument Texas Salvage Vehicle Title z adnotacją "wyłącznie na eksport", a nie zaś dokument Rebuilt Salvage, a pojazd został przekazany skarżącej w stanie technicznym wymagającym naprawy w zakresie znacząco wykraczającym poza zakres opisanych wyżej drobnych napraw i w takich okolicznościach faktycznych sprowadziła pojazd do Polski. W ocenie GIOŚ powyższe oznacza, że pierwotny właściciel ww. pojazdu na terenie USA pozbył się go (nie dokonując napraw umożliwiających dalsze użytkowanie tego pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem i uzyskując odszkodowanie w zamian za przekazanie uszkodzonego pojazdu na rzecz firmy ubezpieczeniowej), jak również, że następny właściciel na terenie USA, w postaci firmy ubezpieczeniowej (za pośrednictwem podmiotów świadczących usługi aukcyjne) pozbył się pojazdu na rzecz Pani S.M. Powyższe stanowi "pozbycie się" zgodnie z definicją odpadu zawartą w ww. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W ocenie GIOŚ, bez wpływu na powyższe wnioski pozostają ustalenia, który podmiot na terenie USA nie dokonał zgłoszenia eksportu w Departamencie Pojazdów Samochodowych w Teksasie. Niezależnie od ustaleń w tym zakresie, fakty opisane powyżej pozostaną niezmienne. Ponadto w odniesieniu do powyższych faktów bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy pozostają wyjaśnienia pośrednika sprzedaży na terenie Niemiec, o którym wspomina pełnomocnik w zarzutach odwołania. Opisana wyżej dokumentacja sprawy wskazuje jednoznacznie podmioty biorące udział w transakcji i dowodzą one udziału wyłącznie wskazanych wyżej podmiotów, wśród których nie występuje żaden podmiot zarejestrowany na terenie Niemiec. Zdaniem GIOŚ, na kwalifikację omawianego pojazdu jako odpadu, a w konsekwencji na przyjęcie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, także bez wpływu pozostają okoliczności i zdarzenia, który wystąpiły w odniesieniu do ww. pojazdu na terenie Polski, tj. po dacie sprowadzenia pojazdu do Polski. Decyzja Zachodniopomorskiego WIOŚ została wydana w trybie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, zgodnie z którym wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 zł do 500.000 zł. Przepis ten wyraźnie wskazuje, że istotny dla rozstrzygnięcia sprawy jest stan faktyczny z daty przywozu odpadów z zagranicy. Zatem okoliczności związane z ewentualną naprawą pojazdu, dopuszczeniem do ruchu, czy też późniejsze transakcje handlowe, których pojazd ten był przedmiotem, w żaden sposób nie kształtują stanu faktycznego w sprawie. Pojazd został sprowadzony na terytorium Polski w stanie uszkodzonym, a stan techniczny pojazdu w dacie sprowadzenia odzwierciedla opinia techniczna rzeczoznawcy samochodowego X.X., tj. opinia Nr KP - 116/2017. Organ odwoławczy nie kwestionuje faktu dokonania naprawy, ani istnienia technicznej możliwości dokonania naprawy, jak również zarejestrowania pojazdu na terytorium Polski. W warunkach niniejszej sprawy jednakże decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia pojazdu na terytorium Polski. Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem, czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów, nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego (NSA, wyrok z dnia 18 czerwca 2015 r. sygn. akt IIOSK 2874/13). Zgodnie z ogólnymi wytycznymi Trybunału Sprawiedliwości UE, zawartymi w wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. w sprawie C-194/05, odnośnie do interpretacji pojęcia odpadów, pojęcie "odpadów" musi być interpretowane "w sposób szeroki" celem zapewnienia przez UE "wysokiego poziomu" ochrony środowiska, ponadto uwzględniona musi zostać "zasada prewencji i przezorności". Zasady te z kolei nakładają na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich działań, które mają na celu "zapobieżenie zdarzeniom mogącym (wystarczy sama możliwość) negatywnie oddziaływać na środowisko". Organ administracji powinien się zatem w swoich działaniach wykazać wysokim stopniem przewidywalności, ale i zapobiegawczości. W ocenie GIOŚ, Zachodniopomorski WIOŚ prawidłowo uznał, iż poprzedni właściciel ww. pojazdu sprzedał pojazd w stanie faktycznym uniemożliwiającym użytkowanie pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Powyższe oznacza "pozbycie się" ww. pojazdu, co stanowi przesłankę do uznania pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (dalej: "u.o."). Jak wynika z opinii nr KP-116/2017 omawiany pojazd wyposażony był w jednostkę napędową, w związku z tym zawierał płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości odpadu niebezpiecznego, wobec czego zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2020 r. poz. 10) należało zaklasyfikować sporny pojazd jako odpad o kodzie 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 12.07.2006 ze zm., dalej: "rozporządzenie 1013/2006"), procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegają wszystkie odpady, jeżeli mają być poddane procesom unieszkodliwiania, a także: odpady wyszczególnione w załączniku IV, który obejmuje między innymi opady wyszczególnione w aneksach II i VII Konwencji Bazylejskiej; odpady wyszczególnione w załączniku IVA; odpady niesklasyfikowane pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV i IVA; mieszanin odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV lub IVA, chyba że zostały wyszczególnione w załączniku IIIA, jeżeli mają być poddane procesom odzysku. Odpad w postaci omawianego pojazdu nie został sklasyfikowany pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV i IVA i z tej przyczyny międzynarodowe przemieszczenie ww. odpadu wymagało zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych zainteresowanych organów. Przywołując art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia, w myśl którego przemieszczenie opadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom zgodnie z tym rozporządzeniem, stanowi nielegalne przemieszczenie, transport wskazanego odpadu z terytorium USA na terytorium Polski nosił znamiona nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu. W świetle powyższego, w odniesieniu do przywozu omawianego pojazdu na terytorium Polski zastosowanie ma przepis art. 32 ust. 1 u.o.m.p. Zachodniopomorski WIOS prawidłowo wszczął postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Zgodnie z art. 32 ust. 1 ww. ustawy wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50 000 zł do 500 000 zł. Z analizy akt sprawy wynika, iż odbiorcą omawianego pojazdu była skarżąca, która na żadnym etapie postępowania tego faktu nie kwestionowała. Zgodnie z art. 2 ust. 4 ww. ustawy przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady, domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Z tej przyczyny skarżąca prawidłowo została uznana za odbiorcę odpadu sprowadzonego nielegalnie bez dokonania zgłoszenia. Organ wyjaśnił, że przy ustalaniu wysokości kary uwzględniono fakt, że naruszenie dotyczyło jednego pojazdu oraz fakt, że organ ten nie posiadał informacji o stwierdzonych szkodach w środowisku, spowodowanych przez ten pojazd oraz nie posiadał informacji o wcześniejszych naruszeniach (dokonanych przez skarżącą) przepisów o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Niemniej jednak organ I instancji wziął pod uwagę, że omawiany pojazd jako odpad miał właściwości niebezpieczne, co stwarzało potencjalne zagrożenie dla środowiska. Biorąc pod uwagę powyższe, organ I instancji nałożył na skarżącą karę w najmniejszej możliwej ustawowo wysokości - 50.000 zł, co w ocenie organu odwoławczego jest adekwatne do stwierdzonego naruszenia. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Zachodniopomorski WIOŚ dokonał analizy materiału dowodowego pod względem przesłanek uzasadniających odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej w niniejszej sprawie, w trybie przepisów art. 189f k.p.a. Rozpatrując okoliczności niniejszego postępowania, zgodnie z art. 189f § 1 pkt 1, organ administracji publicznej odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. W ocenie GIOŚ, przywóz odpadu bez spełnienia obowiązku dokonania zgłoszenia i uzyskania zezwolenia właściwych organów, nie może być ocenione jako znikome naruszenie prawa, bowiem sankcja w niniejszej sprawie ma nie tylko wymiar indywidualny w stosunku do Strony, ale nie mniejsze jej znaczenie związane jest z prewencją o charakterze ogólnym i zapewnieniem, iż zabezpieczone będą uzasadnione oczekiwania społeczeństwa, że normy dotyczące transgranicznego przemieszczania odpadów będą restrykcyjnie przestrzegane. GIOŚ stwierdził, że nie znalazł podstaw do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Organ nie znalazł również podstaw do odstąpienia od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie kryteriów wskazanych w art. 189f § 2 i 3 k.p.a. Decyzja o odstąpieniu od wymierzenia kary w zakresie ww. przepisów oparta jest na uznaniu administracyjnym, które ustawodawca powierzył organowi administracji publicznej. Zgodnie z art. 189f § 2 k.p.a. w przypadkach innych niż wymienione w art. 189f § 1 k.p.a., jeżeli pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających: usunięcie naruszenia prawa lub powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia. W związku z powyższym GIOŚ stwierdził, że w świetle stanu faktycznego sprawy organ I instancji zobowiązany był do nałożenia kary pieniężnej na odwołującą i nie miał podstaw do odstąpienia od nałożenia ww. kary. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, tj.: 1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji, podczas gdy błędna kwalifikacja sprowadzonego pojazdu jako odpadu czyniła koniecznym uchylenie punktu pierwszego zaskarżonej decyzji oraz odstąpienie od wymierzenia skarżącej administracyjnej kary pieniężnej; 2) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 a § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 b k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. poprzez: a) naruszenie zasady prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób zapewniający poszanowanie dla zasady prawdy obiektywnej oraz naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej stanowiącą prawną gwarancję ochrony praw obywatela wobec władczego działania władzy publicznej, poprzez nie zbadania intencji poprzedniego posiadacza pojazdu w USA, w tym woli pozbycia się, czy uzyskania jedynie odszkodowania od ubezpieczyciela, który następnie powierza zbycie pojazdu innemu podmiotowi (prowadzącemu postępowanie likwidacyjne szkodę), co powoduje niezasadne przyjęcie, że pojazd jako nienaprawiony mógł stanowić jedynie odpad; b) dokonanie nieprawidłowej oceny nie posiadania przez skarżącą dokumentu Salvage Vehicle Title, który wymagany był do dopuszczenia pojazdu po drogach publicznych stanu Teksas, a nie dla skarżącej bądź dalszych nabywców; c) zaniechanie wyjaśnienia, jaki status formalnoprawny, zgodnie z prawem obowiązującym w miejscu jego sprzedaży - Stan Teksas - oraz prawem federalnym, posiadał przedmiotowy pojazd, którego faktura sprzedaży, zgodnie z tłumaczeniem przez tłumacza przysięgłego, zawiera adnotację: "Wyłącznie eksport"; d) zawężającą wykładnię świadczeń odszkodowawczych i wolności wyboru poszkodowanego - właściciela pojazdu w USA, który nie zamierza naprawić pojazdu, a zbyć go na rzecz ubezpieczyciela za odpowiednim odszkodowaniem; e) nie uwzględnienie dowodu z postaci uzyskania przez pojazd pozytywnego badania technicznego dopuszczającego pojazd do ruchu, zarejestrowanie pod numerem ZSL 3715; f) przyjęcie, że pojazd marki Ford Edge zgodne z aktem własności pojazdu marki Ford model EDG numer [...] z odzysku, podczas gdy pojazd nie mógł bez naprawy poruszać się po drogach publicznych Stanu Teksas; g) zaniechanie odniesienia się do zarzutu, że dokument aktu własności nie posiadał informacji o tym, że pojazd nie nadaje się do naprawy lub uległ kasacji (np. "Certificate of Destruction", "Damagc Equal to the Value", "For Parts Only", "Non Rebuildable", "Non Repairable"), a powiązanie wymaganego dokumentu warunkującego możliwość poruszania się po drogach publicznych stanu Teksas jest niezasadne, albowiem posiadacz w zamian za uzyskane odszkodowanie przekazał samochód w stanie uszkodzonym na rzecz ubezpieczyciela. 3) art. 107§ 3 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie podmiotu odpowiedzialnego za nie zgłoszenie eksportu na urzędowym formularzu w Departamencie Pojazdów Samochodowych w Teksasie, albowiem sprzeczne z zasadą wykładni, zgodną z doświadczeniem życiowym i logiką byłoby zaniechanie w dopełnieniu formalności przez profesjonalnego pośrednika w sprzedaży pojazdu i przerzucenie odpowiedzialności na nabywcę finalnego, przy przeniesieniu tranzytowym pojazdu, a także pośredniku w sprzedaży na terenie Niemiec, 4) art. 189 f pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 i 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, a strona jako pomiot trudniący się profesjonalnie m.in. sprzedażą pojazdów nigdy nie spotkała się z koniecznością dokonania jakichkolwiek zgłoszeń, tym bardziej, że w istocie nabywa pojazd od pośrednika amerykańskiego (komisanta) i pośrednika niemieckiego, a także poprzez jego błędną wykładnię, wskazującą na obligatoryjne wymierzenie przez organ kary pieniężnej, podczas gdy z mocy art. 189c k.p.a. przepisy postępowania międzynarodowego stosuje się odpowiednio, II. prawa materialnego, tj.: 1) art. 7 Konstytucji oraz art. 288 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej: "TFUE"), poprzez bezpośrednie zastosowanie i powoływanie się przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na "Wytyczne Korespondentów nr 9", które nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującym na terytorium RP, ani także aktem prawnym przyjętym w celu wykonania kompetencji UE; 2) art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. w zw. z art. 32 ust. 2 u.o.m.p., art. 34 u.o.m.p. poprzez: a) jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, albowiem pojazd w stanie uszkodzonym, którego naprawa nie przekracza wartości pojazdu w stanie pełnej sprawności, nie wypełnia dyspozycji odpadu, tym bardziej, że strona jako posiadacz prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą nie zamierza pozbywać się nabytych pojazdów, ale wykonać naprawę oraz zbyć w ramach przedmiotu prowadzonej firmy, tym bardziej, że nie został ustalony cel zbycia pojazdu przez właściciela na terenie USA; b) poprzez ich zastosowanie i nałożenie na odwołującą kary pieniężnej, jako na odbiorcę odpadów w postaci uszkodzonego pojazdu o kodzie 16 01 04, w sytuacji gdy nie można uznać strony za "odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie", a sprowadzonego przez nią pojazdu za odpad, którego właściciel czy posiadacz zamierza się wyzbyć, który zagraża środowisku, tym bardziej, że brak jest jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie możliwego wycieku płynów eksploatacyjnych, albowiem uszkodzone elementy tego płynu były pozbawione, c) art. 2 ust. 1 pkt 4 u.o.m.p. w zw. z pkt 1 preambuły rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz. UE. L 190 z 12.07.2006, str. 1), poprzez uznanie skarżącej za odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie, podczas gdy wpływ rozporządzenia na handel międzynarodowy ma charakter uboczny, d) art. 3 w zw. z art 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia 1013/2006 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w efekcie tegoż naruszenia błędne uznanie, iż skarżący odpowiada za nielegalne międzynarodowe przemieszczenia odpadów, e) art. 24 ust. 3 rozporządzenia 1013/2006 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, albowiem niemożliwe jest podjęcie czynności unieszkodliwienia pojazdu, który po niezwłocznie wykonanej naprawie został zbyty, dopuszczony do ruchu i stanowi w pełni sprawny pojazd mechaniczny, stąd wymierzona kara jest nieracjonalna wobec niemożności podjęcia przez organ czynności zmierzających do powrotnego przeniesienia "odpadu" do kraju eksportu czy jego utylizacji, co wpływa na błędną kwalifikację pojazdu jako odpadu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że sporny pojazd w sprowadzonym stanie technicznym, z oznaczeniem uszkodzenia mającym charakter 70% szkody, nie mógł być użytkowany w dotychczasowy sposób, zgodny z jego przeznaczeniem. Poprzedni właściciele ww. pojazdu nie dokonali żadnych jego napraw, nie uzyskali dla pojazdu świadectwa pojazdu zrekonstruowanego, niezbędnego do dalszego wykorzystania, czyli zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Również poprzedni właściciel tego pojazdu, mając świadomość jego stanu wyzbył się go. Sprzedający nie dokonał jego naprawy, a zatem sprzedając go, miał świadomość, że w omawianym stanie faktycznym, pojazd ten nie mógł być użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, co jak wykazano powyżej, jest tożsame z wolą "pozbycia się". Dla stwierdzenia powyższej kwestii nie były nawet potrzebne zapisy w dokumencie aktu własności informujące o tym, że pojazd nie nadaje się do naprawy lub uległ kasacji. Brak w przedmiotowym dokumencie ww. wpisu, nie wyklucza bowiem możliwości zaklasyfikowania spornego pojazdu jako odpadu. Doszło więc do pozbycia się pojazdu na rzecz skarżącej i spełnienia przesłanek do uznania omawianego pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. i zaliczenia do kodu 16 01 04 – "zużyte lub też nienadające się do użytkowania pojazdy" zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów. Zdaniem Sądu I instancji, nietrafnie wywodzi skarga, że przemieszczony pojazd nie należało zakwalifikować jako odpad oraz, że organ nie zbadał intencji poprzedniego posiadacza pojazdu. Odnosząc się do tych zarzutów, stwierdził, iż sporna przesłanka w postaci "pozbycia się przez posiadacza substancji lub przedmiotu" (pozbycia dokonanego, zamierzonego lub będącego przedmiotem obowiązku) nie może być utożsamiana z działaniem abstrakcyjnym, którego znaczenie i skutki prawne determinuje wyłącznie dyskrecjonalna, subiektywna interpretacja tego posiadacza. W nawiązaniu do przywołanego wcześniej orzecznictwa sądowego uznać należy, że do "pozbycia się substancji lub przedmiotu" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. dojdzie zawsze w sytuacji, w której dotychczasowy posiadacz przeniesie na inny podmiot faktyczne władztwo nad taką substancją lub przedmiotem, które łącznie: 1) utraciły swoje walory użytkowe (tj. nie mogą być dalej, choćby przejściowo, wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem), 2) z uwagi na swoje właściwości mogą negatywnie oddziaływać na środowisko. Bez wątpienia sytuacja tego rodzaju będzie miała miejsce w każdym przypadku zbycia przez dotychczasowego właściciela na rzecz innego podmiotu pojazdu, posiadającego uszkodzenia uniemożliwiające (nawet w sposób odwracalny) poruszanie się tym pojazdem w ogóle, czy też poruszanie się po drogach publicznych. Jak wykazało postępowanie sporny pojazd, w dacie jego międzynarodowego przemieszczenia z USA do Polski, nie nadawał się do eksploatacji, a więc do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, w związku z czym stanowił odpad o kodzie 16 01 04*. Zakres napraw koniecznych do wykonania był szeroki, zaś ich koszty zostały określone jako wyższe od wartości spornego pojazdu w stanie uszkodzonym (por. nieprawomocny wyrok WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt 100/22). W odniesieniu do zarzutów wskazanych w pkt I. 3) i 4) skargi poprzez nie wyjaśnienie podmiotu odpowiedzialnego za nie zgłoszenie eksportu na urzędowym formularzu oraz braku konieczności dokonania jakichkolwiek zgłoszeń w sytuacji nabywania pojazdu od pośrednika Sąd nie uznał ich za uzasadnione, gdyż z dyspozycji przepisu art. 32 ust. 1 u.m.p.o. wynika, że kara pieniężna jest nakładana na odbiorcę odpadów przemieszczonych do państwa nielegalnie (czyli zawsze bez wymaganego zgłoszenia), a więc tryb ten wskazuje, że właściwy wojewódzki inspektor ochrony środowiska jest obowiązany nałożyć karę pieniężną na odbiorcę niezależnie od tego, czy jest on odpowiedzialny za nielegalne przemieszczenie odpadów, czy też odpady zostały przywiezione do odbiorcy nielegalnie przez inny podmiot. Rację ma GIOŚ, że bez wpływu na powyższe wnioski pozostają ustalenia, który podmiot na terenie USA nie dokonał zgłoszenia eksportu w Departamencie Pojazdów Samochodowych w Teksasie. Niezależnie od ustaleń w tym zakresie, fakty opisane powyżej pozostaną niezmienne. Zdaniem Sądu, w prawidłowy sposób organ również uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary, gdyż podstawą do nałożenia kary w niniejszej sprawie była ww. regulacja, która ma obligatoryjny charakter. Prawidłowo stwierdził GIOŚ, że przywóz odpadu bez spełnienia obowiązku dokonania zgłoszenia i uzyskania zezwolenia właściwych organów, nie może być ocenione jako znikome naruszenie prawa. Sąd zauważa dodatkowo, że na Skarżącą została nałożona kara w minimalnym wymiarze - dolna granica zagrożenia. Zdaniem Sądu I instancji, nietrafnie zostały postawione zarzuty skargi wskazujące na naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. (pkt. I 2). W ocenie Sądu, postępowanie poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji i decyzji ją poprzedzającej przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad ogólnych i dowodowych postępowania administracyjnego. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organy wyczerpująco zebrały, a następnie rozpatrzyły całość materiału dowodowego, dokonując analizy wszelkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w sprawie, a następnie do tak ustalonego stanu faktycznego zastosowały prawidłowe normy prawa materialnego i wydały rozstrzygnięcia, które też uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a. W uzasadnieniach przedstawiły przebieg stanu faktycznego sprawy, szczegółowo odniosły się do wszelkich twierdzeń podnoszonych przez skarżącą w postępowaniu administracyjnym, w tym argumentacji odwołania, umotywowały dlaczego sporny pojazd uznały za odpad, w konsekwencji wypowiedziały się na temat kolejnego elementu decyzji, mianowicie zastosowanej podstawy prawa materialnego - art. 32 ust. 1 u.m.p.o. i art. 34 u.m.p.o. Za niezasadny Sąd I instancji uznał zarzut wskazujący na naruszenie art. 7 Konstytucji i art. 288 TFUE przez powoływanie się przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na Wytyczne Korespondentów nr 9. Zdaniem Sądu GIOŚ prawidłowo uznał, że sporny pojazd w momencie przemieszczenia z zagranicy z terytorium USA na terytorium RP posiadał znaczne 70% uszkodzenia. Rozstrzygające w sprawie organy wykazały, że ww. uszkodzenia wymagały napraw, które jednoznacznie wykraczały poza drobne naprawy w rozumieniu Wytycznych Korespondentów nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów do rozporządzenia 1013/2006.Sąd wskazał, że z opinii rzeczoznawcy i ze zdjęć dołączonych do akt wynika, że przód samochodu został całkowicie zgnieciony. Zdaniem Sądu I instancji, w tej sprawie nie ulega wątpliwości, że poprzedni właściciel pojazdu nie dokonał napraw umożliwiających użytkowanie omawianego pojazdu poza granicami Polski, a konieczne naprawy przekraczały tzw. drobne naprawy. Są stwierdził, iż uszkodzenia przedmiotowego pojazdu wykraczały poza wskazane w Wytycznych uszkodzenia wymagające drobnych napraw. W świetle powyższego zarzut naruszenia w tym zakresie tj. poprzez bezpośrednie zastosowanie i powoływanie się przez organ w uzasadnianiu zaskarżonej decyzji na "Wytyczne Korespondentów nr 9" należy uznać za bezzasadny. Zatem zasadnie organ wskazał odnosząc się do kwestii oszacowania kosztów naprawy, które przewyższały koszty zakupu, jak i do zakresu uszkodzeń (m.in. pokrywę silnika, błotnik przedni, wzmocnienie boczne z podłużnicą (prawe) oraz pas przedni, a także blok silnika z tłokami, wałem korbowym i kołem zamachowym), że tego rodzaju okoliczności nie można zakwalifikować jako wymagających drobnych napraw. Jako przykład drobnych napraw w wytycznych korespondentów wskazano bowiem pękniętą lub rozbitą przednią szybę, rozbite lampy przednie lub tylne, silnik wystawiony na działanie czynników atmosferycznych ze względu na brak maski, nieotwierające lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów (każda para drzwi dołączona do pojazdu), konieczność wymiany klocków hamulcowych, rozładowany akumulator lub jego brak, całkowicie zużyty bieżnik opon oraz uszkodzona nieistotna część pojazdu. W związki z powyższym Sąd nie uznał za zasadne zarzuty naruszenia pozostałych przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze w pkt II. 2)-5) w tym zakresie podzielając w pełni stanowisko organu. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie: I. przepisów postępowania, tj. art. 127 § 1 k.p.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 7 a § 1 k.p.a. poprzez bezzasadne zaniechanie rozważenia zarzutu dotyczącego naruszenia przez organ przepisu prawa materialnego tj. art. 7 Konstytucji oraz art. 288 TFUE wobec bezpośredniego zastosowania i powoływanie się przez organ w uzasadnianiu zaskarżonej decyzji na "Wytyczne Korespondentów nr 9", które nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującym na terytorium RP ani także aktem prawnym przyjętym w celu wykonania kompetencji UE, a także poprzez zaniechanie uznanie, że wobec niemożności ustalenia przez organ zamiaru pozbycia się pojazdu przez posiadacza pierwotnego wątpliwości w tym zakresie należy interpretować na korzyść skarżącej, II. prawa materialnego, tj.: 1. art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. w zw. z art. 32 ust. 2 u.o.m.p., art. 34 u.o.m.p. poprzez: a. jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, albowiem pojazd w stanie uszkodzonym, którego naprawa nie przekracza wartości pojazdu w stanie pełnej sprawności, nie wypełnia dyspozycji odpadu, tym bardziej, że strona jako posiadacz prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą nie zamierza pozbywać się nabytych pojazdów, ale wykonać naprawę oraz zbyć w ramach przedmiotu prowadzonej firmy, tym bardziej, że nie został ustalony cel zbycia pojazdu przez właściciela na terenie USA; b. nieustalenie zamiaru zbywcy pojazdu co do jego pozbycia się jako odpad a nie wyłączenia w związku z chęcią uzyskania dochodu, wobec braku jednoznacznych ustaleń co do zamiaru pierwotnego jego posiadacza, w sytuacji gdy nie można uznać strony za "odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie", a sprowadzonego przez skarżącą pojazdu za odpad, którego właściciel czy posiadacz zamierza się wyzbyć, który zagraża środowisku, 2. art. 2 ust. 1 pkt 4 u.o.m.p. w zw. z pkt 1 preambuły rozporządzenia nr 1013/2006 poprzez uznanie skarżącej za odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie, podczas gdy wpływ rozporządzenia na handel międzynarodowy ma charakter uboczny, a zatem istotna jest wola i zamiar skarżącej jako kolejnego nabywcy pojazdu, a cel sprzedaży pojazdu przez ostatniego właściciela [...] Company jak i M.M. czy sprzedającego pojazd na rzecz skarżącej [...] A. i ich zamiar pozbycia się jako odpadu nie został przez organ ustalony, co powoduje niezasadne przerzucenie ciężaru dowodu na skarżącą w zakresie ustalenia woli i zamiaru zbywcy pojazdu, jak również sprzeczne z istotą nabywania pojazdów w trybie transgranicznym z koniecznością uprzedniego ustalenia przyczyn zbycia ruchomości przez pierwotnego posiadacza, co implikuje tezę o błędnej wykładni pojęcia nielegalnego przemieszczenia odpadu, a także poprzez zaniechanie dokonania ustaleń co do przebiegu postępowania likwidującego szkodę i zainteresowania posiadacza pojazdu uzyskaniem odszkodowania, 3. art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii rozporządzenia 1013/2006 w zw. z art. 2 pkt 14 rozporządzenia 1013/2006, art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia 1013/2006 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w efekcie tegoż naruszenia błędne uznanie, iż skarżąca odpowiada za nielegalne międzynarodowe przemieszczenia odpadów, jak również uznanie, że decydujące znaczenie dla uznania pojazdu za odpad ma jego stan w chwili przemieszczenia się na terytorium RP, podczas gdy w sprawie nie zostało ustalone czy pierwotny posiadacz pozbył się pojazdu jako nieprzydatnego, czy w celach związanych z brakiem środków na jego naprawę, 4. art. 24 ust. 3 rozporządzenia 1013/2006 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, albowiem niemożliwe jest podjęcie czynności unieszkodliwienia pojazdu, który po niezwłocznie wykonanej naprawie został dopuszczony do ruchu i stanowi w pełni sprawny pojazd mechaniczny, stąd wymierzona kara jest nieracjonalna wobec niemożności podjęcia przez organ czynności zmierzających do powrotnego przeniesienia "odpadu" do kraju eksportu czyjego utylizacji, co wpływa na błędną kwalifikację pojazdu dokonaną przez Sąd jako odpadu. Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku, przyjęcie że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona i rozpoznanie skargi, poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Pismem z 27 listopada 2023 r. skarżąca kasacyjnie wniosła o: 1. dopuszczenie uzupełniającego dowodu z decyzji GIOŚ z 31 października 2023r. wydanej w sprawie tożsamej przedmiotowo i podmiotowo w przedmiocie umorzenia przez organ jako bezprzedmiotowego postępowania administracyjnego prowadzonego pod znakiem DTOP- MPOP.400.205.2023.2.KM, wszczętego z urzędu 10 marca 2022 r. w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem "o kodzie 16 01 04 * w postaci pojazdu marki CHRYSLER TOWN & COUNTRY przez skarżącą S.M. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą F. [...] z siedzibą w [...], będącą odbiorcą odpadku, odpowiedzialną za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium USA na terytorium Polski: - celem wykazania faktu: mającego istotne znaczenie dla niniejszej sprawy w aspekcie treści zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie z dnia 30 maja 2023 r., wydanego w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 385/23, a także zmiany stanowiska organu co do stanowiska odnośnie naprawienia pojazdu, jak również braku zastosowania/przesłanek z art. 25 u.m.p.o, na potwierdzenie faktu podzielenia przez ,organ w tożsamej sprawie dotyczącej innej marki pojazdu stanowiska skarżącej, ą tym samym naruszenia zasady pewności i stabilizacji prawa oraz zmiany wykładni pojęcia nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu w sytuacji pojazdów, które sprowadzone w stanie uszkodzonym zostały naprawione i przeszły pozytywne badania techniczne i zostały dopuszczone do ruchu, a zatem na potwierdzenie faktu zasadności argumentacji skarżącej na kanwie przedmiotowej skargi kasacyjnej, wobec podzielenia argumentacji skarżącej przez organ w innych sprawach; 2. uwzględnienie skargi kasacyjnej na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a., ewentualnie wobec zmiany wykładni przepisów art. 25 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 25 a u.m.p.o. oraz art. 24 ust. 1 rozporządzenia 1013/2006 - uwzględnienie skargi i na mocy art. 188 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie z 30 maja 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 385/23 i umorzenie postępowania, albowiem istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona - organ zmienił stanowisko i w tożsamej sprawie wydał decyzję umarzającą postępowanie w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami, ponieważ ustawodawca dodał art. 25 a do u.m.p.o. a brak jest podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego wyroku Sądu I instancji na skutek zajścia okoliczności w toku postępowania administracyjnego czyniących je bezprzedmiotowym w trybie art. 189 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. 1. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy odnotować, że złożony w niniejszej sprawie środek odwoławczy został oparty na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 czerwca 2012 r.; sygn. akt II GSK 819/11; z 26 marca 2010 r.; sygn. akt II FSK 1842/08 oraz z 4 czerwca 2014 r.; sygn. akt II GSK 402/13). Podkreślić przy tym trzeba, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 5 maja 2004 r.; sygn. akt FSK 6/04 oraz z 26 lutego 2014 r.; sygn. akt II GSK 1868/12). Niezbędne jest tym samym wykazanie nie tylko, że określone naruszenia procesowe w ogóle miały miejsce, ale iż były one na tyle istotne, że gdyby do nich nie doszło, to rozstrzygnięcie sprawy prawdopodobnie byłoby inne. Tak więc tylko nieustalenie, czy nierozważnie faktów istotnych dla sprawy stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może uzasadniać zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. 2. W ocenie NSA, niezasadne są zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 127 § 1 k.p.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 7a § 1 k.p.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji "zaniechał rozważenia zarzutu dotyczącego naruszenia przez organ przepisu prawa materialnego, tj. art. 7 Konstytucji oraz art. 288 TFUE", gdyż organ zastosował w sprawie "Wytyczne Korespondentów nr 9", które nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego ani także aktem prawnym przyjętym w celu wykonania kompetencji UE a także "poprzez zaniechanie uznania, że wobec niemożności ustalenia przez organ zamiaru pozbycia się pojazdu przez posiadacza pierwotnego wątpliwości w tym zakresie należy interpretować na korzyść skarżącej". Z kolei zarzuty naruszenia prawa materialnego strona skarżąca upatruje w naruszeniu przez Sąd I instancji: a) art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. w zw. z art. 32 ust. 2, art. 34 u.o.m.p.; b) art. 2 ust. 1 pkt 4 u.o.m.p. w zw. z pkt 1 preambuły rozporządzenia nr 1013/2006; c) art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii w zw. z art. 2 pkt 14, art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006; d) art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Dokonując pewnego uproszczenia można przyjąć, że zarzuty te sprowadzają się do błędnej kwalifikacji pojazdu dokonanej przez Sąd jako "odpadu", gdyż zamiar pozbycia się pojazdu jako "odpadu" nie został przez organ prawidłowo ustalony. Biorąc pod uwagę charakter zarzutów i ich wzajemne powiazanie, zdaniem NSA, można do nich odnieść się w sposób komplementarny. 3. W ocenie NSA, wszelkie zarzuty wskazujące na naruszenia prawa procesowego i materialnego przez Sąd I instancji są niezasadne z kilku podstawowych względów. Po pierwsze – Sąd I instancji w niniejszej sprawie prawidłowo wskazał stan faktyczny i podstawowe przepisy prawa mające zastosowanie w niniejszej sprawie oraz wskazał na rozumienie pojęcia "odpady" i pojęcia "pozbycia się" w orzecznictwie NSA i TSUE. Z akt sprawy wynikało bowiem, że: - pojazd został sprowadzony na terytorium Polski z USA w stanie uszkodzonym (opisano zebrane w sprawie dokumenty, w tym m.in. opinię rzeczoznawcy samochodowego z 18 listopada 2017 r., dokumentację fotograficzną, wyszczególniono wszelkie uszkodzenia pojazdu – w sumie 24 części); - naprawa uszkodzeń została oceniona przez organy jako niemieszcząca się w zakresie "drobnych napraw" według Wytycznych Korespondentów, którymi organy posiłkowały się dokonując ustaleń w sprawie (wartość rynkowa pojazdu brutto przed szkodą została oszacowana na 93 100 zł.; konieczne naprawy pojazdu zostały określone na kwotę 64 600 zł.; wartość pojazdu w stanie uszkodzonym opiewała na kwotę 28 500 zł); - sporny pojazd w sprowadzonym stanie technicznym, z oznaczeniem uszkodzenia mającym charakter 70% szkody nie mógł być użytkowany w dotychczasowy sposób, zgodny z jego przeznaczeniem; - organy nałożyły na skarżącą jako odbiorcę odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki Ford EDGE sprowadzonego nielegalnie z USA do Polski (bez dokonania zgłoszenia) administracyjną karę pieniężną w wysokości 50 000 zł; - karę wymierzono na podstawie art. 32 ust. 1, art. 34 u.o.m.p. w zw. z art. 2 pkt 35 lit. a i art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii rozporządzenia 1013/2006; - sporny pojazd, w dacie jego międzynarodowego przemieszczenia z USA do Polski, nie nadawał się do eksploatacji, a więc do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, w związku z czym stanowił "odpad" o kodzie 16 01 04*; - pojazd sprowadzony bez zgłoszenia, z uwagi na ich stan techniczny i zamiar pozbycia się przez poprzednich właścicieli, stanowi "odpad" w rozumieniu prawa, a odbiorca tych pojazdów ponosi odpowiedzialność za nielegalne przemieszczenie odpadów; - skarżąca poinformowała organ, że przedmiotowy pojazd został finalnie naprawiony, uzyskał pozytywny wynik badania technicznego w stacji kontroli pojazdów i został w Polsce zarejestrowany. Po drugie – prawidłowo Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku odniósł się do zarzutu (sformułowanego ponownie w skardze kasacyjnej) wskazującego na naruszenie art. 7 Konstytucji i art. 288 TFUE przez powoływanie się przez organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji na Wytyczne Korespondentów nr 9. Szczegółowe odniesienie się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu do tych kwestii poprzez wskazanie przepisów prawa i orzecznictwa nie wymaga zatem ponownego się odnoszenia do tej kwestii. Przypomnieć jedynie trzeba, że prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że wskazówki metodologiczne mogą mieć istotne znaczenie dla wykładni definicji odpadu w związku z transgranicznym przemieszczaniem pojazdu i bez znaczenia w związku z tym jest podnoszona w skardze kasacyjnej okoliczność, że wskazówki lub Wytyczne korespondentów nie stanowią źródła powszechnie obowiązującego prawa. Jest to bowiem generalny akt stosowania prawa, który został wykorzystany wyłącznie jako wskazówka interpretacyjna. W niniejszej sprawie istotne znaczenie miało to, czy konieczne naprawy przedmiotowego pojazdu przekraczały "drobne naprawy". W dniu 8 lipca 2011 r. na posiedzeniu korespondentów unijnych dla rozporządzenia Nr 1013/2006, zostały uzgodnione wytyczne w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów. Wytyczne te zawierają ujednolicone stanowisko państw członkowskich co do sposobu, w jaki w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich należy interpretować rozporządzenie Nr 1013/2006. Jak już wyżej wskazano, wytyczne korespondentów mogą stanowić istotną wskazówkę interpretacyjną w tego rodzaju sprawach i ich zastosowanie jest dopuszczalne oraz nie stanowi naruszenia przepisów prawa, w tym również powołanych w zarzutach kasacyjnych. Z pkt 8 lit. e wytycznych wynika, że pojazd używany klasyfikowany jest zazwyczaj jako odpad między innymi, gdy nie nadaje się do drobnych napraw lub posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku) lub jest pocięty na kawałki (np. na pół). Istotne przy kwalifikowaniu pojazdu jako odpadu może być również, że koszty naprawy przekraczają obecną wartość pojazdu (pkt 9 lit. d) wytycznych). Jako przykład drobnych napraw w wytycznych korespondentów wskazano bowiem pękniętą lub rozbitą przednią szybę, rozbite lampy przednie lub tylne, silnik wystawiony na działanie czynników atmosferycznych ze względu na brak maski, nieotwierające lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów (każda para drzwi dołączona do pojazdu), konieczność wymiany klocków hamulcowych, rozładowany akumulator lub jego brak, całkowicie zużyty bieżnik opon oraz uszkodzona nieistotna część pojazdu. Natomiast jak wynika z akt sprawy, przedmiotowy pojazd w dacie transgranicznego przemieszczenia był uszkodzony. Uszkodzenia te zostały ustalone przez rzeczoznawcę. Organ w decyzji wskazał zakres uszkodzeń pojazdu (m.in. pokrywę silnika, błotnik przedni, wzmocnienie boczne z podłużnicą (prawe) oraz pas przedni, a także blok silnika z tłokami, wałem korbowym i kołem zamachowym) prawidłowo uznając, że tego rodzaju okoliczności nie można zakwalifikować jako wymagających "drobnych napraw". Po trzecie – wobec powyższych ustaleń, zdaniem NSA niezasadne są pozostałe zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej w szczególności wskazujące, że sporny pojazd nie był "odpadem" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. w zw. z art. 32 ust. 2, art. 34 u.o.m.p. Odpad to każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany (art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.). Zatem relewantną cechą pojęcia "odpadu" jest "pozbycie się" go. Dla oceny, czy doszło do "pozbycia się" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. danego przedmiotu, istotna jest przyczyna dokonania tej czynności i intencje, które skłoniły posiadacza rzeczy do wyzbycia się jej. W ocenie NSA, w niniejszej sprawie nie ulega żadnych wątpliwości, że taka przesłanka w niniejszej sprawie wystąpiła. Dla uznania przedmiotu za "odpad" nie ma znaczenia okoliczność, że dla jego nabywcy może on mieć wartość użytkową i nadaje się do dalszego wykorzystania po poddaniu stosownym operacjom (np. naprawie w warsztacie samochodowym). Zasadnie zatem organy a później Sąd uznały, że w takiej sytuacji należy zastosować art. 32 ust. 2 u.o.m.p. (kary pieniężne nakładane na odbiorcę odpadów lub zgłaszającego w tzw. widełkach od 10 000 zł do 1 000 000 zł) i art. 34 u.o.m.p. (ustalenie wysokości kar pieniężnych). Administracyjne kary pieniężne wymierzane na podstawie u.o.m.p. w ujęciu systemowym stanowią instytucję odpowiedzialności administracyjnej w gospodarce odpadami i znajdują swoje źródło w u.o. Przypomnieć również trzeba, że kara ta nakładana jest obligatoryjnie za sam fakt popełnienia czynu, czyli zachowania niezgodnego z prawem. Innymi słowy odpowiedzialność za czyn, o którym mowa w art. 33 u.m.p.o. jest niezależna od winy, o czym świadczy właśnie użyty w tym przepisie zwrot "choćby nieumyślnie". Nie ma więc znaczenia wina podmiotu dokonującego naruszenia. Wina nie jest przesłanką zaistnienia odpowiedzialności administracyjnej. Po czwarte – bezzasadny jest również zarzut wskazujący na naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 4 u.o.m.p. (wskazujący na definicję "odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie") w zw. z pkt 1 preambuły rozporządzenia nr 1013/2006. Nie ulega wątpliwości, że to skarżąca kasacyjnie była odbiorcą odpadów odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki Ford EDGE, sprowadzonego nielegalnie z USA do Polski, tj. bez dokonania zgłoszenia. Tym samym skarżąca była odpowiedzialna za nielegalny przywóz odpadów w postaci omawianego pojazdu. Pojazd prawidłowo zakwalifikowano jak o "odpad" a więc organy w sposób właściwy zinterpretowały również pkt 1 preambuły rozporządzenia nr 1013/2006, zgodnie z którym "głównym i najważniejszym celem i przedmiotem niniejszego rozporządzenia jest ochrona środowiska, a jego wpływ na handel międzynarodowy ma jedynie uboczny charakter". Zgodnie z ogólnymi wytycznymi TSUE, zawartymi między innymi w wyroku z 18 grudnia 2007 r. w sprawie C-194/05, odnośnie interpretacji pojęcia odpadów, pojęcie to musi być interpretowane w sposób szeroki celem zapewnienia przez UE wysokiego poziomu ochrony środowiska, ponadto uwzględniona musi zostać zasada prewencji i przezorności. Zasady te z kolei nakładają na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich działań, które mają na celu zapobieżenie zdarzeniom mogącym negatywnie oddziaływać na środowisko. Po piąte – niezasadne są również zarzuty wskazujące na naruszenie art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii ("Procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody określonej w przepisach niniejszego tytułu podlegają przemieszczenia następujących odpadów: (...) odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV lub IVA") w zw. z art. 2 pkt 14 (pojęcie "odbiorcy" odpadów), art. 2 pkt 35 lit. a (definicja "nielegalnego przemieszczania odpadów bez zgłoszenia") rozporządzenia nr 1013/2006. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że międzynarodowe przemieszczenie spornego odpadu wymagało zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych zainteresowanych organów na podstawie art. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Zgodnie z art. 3 ust. 1 tego rozporządzenia, procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegają wszystkie odpady, jeżeli mają być poddane procesom unieszkodliwiania, a także: - odpady wyszczególnione w załączniku IV, który obejmuje między innymi opady wyszczególnione w aneksach II i VII Konwencji Bazylejskiej, - odpady wyszczególnione w załączniku IVA, - odpady niesklasyfikowane pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV i IVA, - mieszanin odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV lub IVA, chyba że zostały wyszczególnione w załączniku IIIA, jeżeli mają być poddane procesom odzysku. Odpad w postaci omawianego pojazdu nie został sklasyfikowany pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV i IVA i z tej przyczyny międzynarodowe przemieszczenie pojazdu (odpadu) wymagało zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych zainteresowanych organów. Po szóste – całkowicie bezzasadny jest ponownie podnoszony w skardze kasacyjnej (wcześniej w odwołaniu od decyzji) zarzut naruszenia art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Zdaniem skarżącego kasacyjnie "(...) niemożliwe jest podjęcia czynności unieszkodliwienie pojazdu, który po niezwłocznie wykonanej naprawie został dopuszczony do ruchu i stanowi w pełni sprawny pojazd mechaniczny, stąd wymierzona kara jest nieracjonalna wobec niemożności podjęcia przez organ czynności zmierzających do powrotnego przeniesienia "odpadu" do kraju eksportu czy jego utylizacji, co wpływa na błędną kwalifikację pojazdu dokonaną przez Sąd jako odpadu". Abstrahując od czytelności i jasności tego zarzutu, należy wskazać, że art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006 nie został wskazany, jako stanowiący podstawę prawną decyzji, jak i organy wywodził z tego przepisu żadnych skutków dla rozpatrywanej sprawy. Organy w zaskarżonej decyzji nie orzekały w sprawie sposobu zagospodarowania odpadów ("podjęcia czynności unieszkodliwienia pojazdu"), lecz w sprawie nałożenia kary pieniężnej. 4. NSA, działając na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. oddalił wniosek dowodowy skarżącego kasacyjnie zawarty w piśmie procesowym z 27 listopada 2023 r. Przypomnieć trzeba, że celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, lecz ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń faktycznych. To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, że sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy (por. wyrok NSA z 26 lutego 2026 r., sygn. akt I GSK 1344/24). NSA w niniejszej sprawie kontrolował wyrok Sąd I instancji, który oceniał konkretne decyzje administracyjne. Poza zakresem rozstrzygania są zatem inne sprawy w których wydano decyzje administracyjne wobec skarżącej zajmującej się między innymi sprowadzaniem samochodów. To, że inny pojazd (potencjalnie nawet tej samej marki) nie został uznany za "odpad" i został zarejestrowany, naprawiony i dopuszczony do ruchu w Polsce – nie oznacza, że Sąd I instancji a wcześniej organy błędnie przeprowadziły postępowanie i źle zastosowały prawo materialne. Każda sprawa administracyjna jest bowiem inna i inne mogą być również uszkodzenia danego pojazdu, kwalifikacja w danym stanie faktycznym pojęcia "pozbycia się", czy dokumenty (lub ich brak) umożliwiające późniejszą rejestrację. Dodatkowo należy pamiętać, że naprawa samochodu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym, a nawet jego późniejsza rejestracja, nie stanowią zastosowania procesów gospodarowania odpadami, które pozbawiając "odpadu" pewnych jego cech, mogą pozwolić na uznanie, że pojazd wycofany z eksploatacji, już wcześniej zakwalifikowany do kategorii odpadów, ten status utracił (por. wyrok NSA z 18 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 4565/21). Nadal pojazd taki będzie "odpadem" w rozumieniu odpowiednich przepisów prawa. 5. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
15 września 2023
Symbol z opisem
6135 Odpady
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Artur Kuś /sprawozdawca/ Piotr Korzeniowski /przewodniczący/ Sławomir Pauter

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny