Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1894/25

Wyrok NSA z 30 stycznia 2026 r., III OSK 1894/25 – funkcjonariusze Policji

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
30 stycznia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (sprawozdawca) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: asystent sędziego Piotr Rzekiecki po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ł.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Wa 1841/24 w sprawie ze skargi Ł.P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 6 września 2024 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Ł.P. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 maja 2025 r., II SA/Wa 1841/24, po rozpoznaniu skargi Ł.P. (dalej: "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 6 września 2024 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby, oddalił skargę. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Komendant Powiatowy Policji w [...] (dalej: "Komendant PP") wystąpił 21 czerwca 2024 r. do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej: "Komendant WP") o zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Podstawą wystąpienia z ww. wnioskiem było prowadzone wobec skarżącego postępowanie karne o sygn. akt [...], w toku którego 19 czerwca 2024 r., Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] przedstawił skarżącemu zarzuty popełnienia 6 przestępstw (5 przestępstw z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz 1 przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.). Do akt postępowania dołączono materiały z postępowania karnego, w tym w szczególności: postanowienie o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu z 14 czerwca 2024 r., pismo prokuratora z 19 czerwca 2024 r., postanowienie z 19 czerwca 2024 r. o zastosowaniu wobec skarżącego środków zapobiegawczych w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, zakazu opuszczania kraju, a także poręczenia majątkowego w wysokości 30.000 zł. Rozkazem personalnym z 9 lipca 2024 r., nr [...], Komendant WP, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2024r., poz. 145, ze zm., dalej "ustawa o Policji"), zwolnił skarżącego ze służby w Policji. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Komendant Główny Policji (dalej: "Komendant GP") rozkazem personalnym z 6 września 2024 r., nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Odnosząc się do argumentów skarżącego, Komendant GP stwierdził, że rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W tym zakresie Komendant GP wskazał, iż do podstawowych zadań Policji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. W ocenie organu, realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Zdaniem Komendanta GP, jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę, ponieważ składa ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Komendant GP, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, uznał, że samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść ważnego interesu służby. W ocenie organu, Policjant, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci również autorytet i wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Zdaniem Komendanta GP, zgromadzone w postępowaniu materiały nie pozostawiały wątpliwości, co do konieczności rozwiązania ze skarżącym stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zwolnienie skarżącego ze służby uzasadnione było ustaleniem braku przymiotu nieposzlakowanej opinii. W ocenie organu drugiej instancji, okoliczność tę potwierdziło wydane wobec skarżącego postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Zdaniem Komendanta GP, postępowanie o przestępstwo publicznoskargowe, przeciwko funkcjonariuszowi Policji, ex definitione pozbawia tego funkcjonariusza przymiotu, o którym mowa w treści art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii nastąpiła wobec tego na etapie postępowania przygotowawczego w związku z przedstawieniem skarżącemu zarzutów. Organ drugiej instancji podkreślił też, że poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego (dyscyplinarnego), w tym wynikające z treści art. 5 § 2 k.p.k., nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów ustawy o Policji i Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Komendanta GP, o ile wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej (dyscyplinarnej) rozstrzygane są na korzyść podejrzanego albo oskarżonego (obwinionego), o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji, ze względu na jej ważny interes. W związku z tym, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, Komendant GP przyjął, że dokonywanie przez organy Policji w toku postępowania administracyjnego oceny zasadności przedstawionych skarżącemu zarzutów, czy też rozstrzyganie o jego winie lub niewinności, nie jest i nie byłoby uprawnione. Udowodnienie popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów, należy bowiem wyłącznie do organów ustawowo powołanych do ścigania przestępstw i następuje w ramach prowadzonego w konkretnej sprawie postępowania karnego. Organy Policji są natomiast zobligowane do uwzględnienia w toku postępowania administracyjnego samego faktu przedstawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw. Na powyższe rozstrzygnięcie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który przywołanym na wstępie wyrokiem z 16 maja 2025 r., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w sprawach, w których przedmiotem kontroli jest decyzja uznaniowa, sądy administracyjne badają jedynie, czy organy administracyjne nie przekroczyły granic tego uznania, tzn. czy ich decyzje nie są arbitralne lub podjęte przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej. Badając pod tym względem zaskarżony rozkaz personalny, Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy obu instancji działały na podstawie obowiązujących przepisów prawa i nie kierowały się dowolnością. W sprawie zebrano niezbędny materiał do podjęcia decyzji merytorycznej, a następnie w granicach swobodnej oceny dowodów dokonano jego kompleksowej oceny, uwzględniając zasadę z art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu pierwszej instancji, okoliczność przedstawienia skarżącemu zarzutów determinowała przyjęcie, że utracił on przymiot nieposzlakowanej opinii. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, Komendant WP, a następnie Komendant GP prawidłowo przyjęli, że skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji, a tym samym możliwe było zastosowanie w sprawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, racjonalne było stwierdzenie Komendanta GP, że w wielu zawodach, zwłaszcza wymagających zaufania społecznego pewne zachowania i postawy powodują, że policjant traci przymiot nieposzlakowanej opinii. Sąd pierwszej instancji uznał, że każdy, kto decyduje się na pracę w Policji oraz składając ślubowanie o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, powinien zdawać sobie sprawę, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Osoba, która pełni funkcję policjanta, powinna charakteryzować się nieposzlakowaną opinią oraz praworządnością, gotowością do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałością o honor, godność i dobre imię Policji. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji odnotował, że skarżącemu przedstawiono zarzuty popełnienia 6 przestępstw (5 przestępstw z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz 1 przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.). Skarżący nie zaprzeczał, że okoliczności te miały miejsce. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść ważnego interesu służby. Policjant, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, traci przymiot nieskazitelności charakteru oraz autorytet i wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Sąd Wojewódzki nie znalazł w związku z tym podstaw do podważenia oceny wyrażonej przez Komendanta GP w zaskarżonym rozkazie personalnym, że w sprawie możliwe było zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, służbę w Policji powinny pełnić wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii i pozostające poza sferą podejrzeń o łamanie przepisów prawa i przestrzegający zasad etyki zawodowej, a ponadto konieczne jest wskazanie, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. W ocenie Sądu, zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania, ale także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji, którzy muszą mieć świadomość, że nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o działania niezgodne z prawem, powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane. Od powyższego wyroku skarżący wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. Na postawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił mu naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie, iż dla zastosowania treści tego przepisu wystarczającym jest sam fakt postawienia policjantowi zarzutów bez konieczności oceny ich zasadności i zbadania podstaw. W świetle powyższego zarzutu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto zwrócił się o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona argumentacja mająca na celu wykazanie zasadności przedstawionych zarzutów kasacyjnych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant GP wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, a także oświadczył, że nie wnosi o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skargę kasacyjną zgodnie z art. 174 p.p.s.a. można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). W rozpoznawanej skardze kasacyjnej został zgłoszony jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać trzeba, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyroki NSA z: 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12; 15 listopada 2024 r, III OSK 5384/21). Zgodnie z utrwalonymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych (por. wyroki NSA z: 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyroki NSA z: 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie (czy niezastosowanie) jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (por. wyroki NSA z: 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11; 8 listopada 2024 r., III OSK 5182/21). Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię z istoty rzeczy dokonywana jest w płaszczyźnie normatywnej, toteż zasadniczo liczą się tylko argumenty nawiązujące do brzmienia odnośnych przepisów. Ma ona w pewnym sensie charakter abstrakcyjny i jest w dużej mierze autonomiczna wobec okoliczności faktycznych konkretnej sprawy. Te okoliczności faktyczne mogą mieć znaczenie – choć w każdym przypadku to znaczenie jest inne – przy ocenie zasadności zarzutu naruszenia przepisów postępowania oraz przy ocenie zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie. Z kolei gdy idzie o zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, to co do zasady nie może on odnieść skutku, jeżeli nie zakwestionowano równocześnie – za pomocą adekwatnego zarzutu naruszenia przepisów postępowania – ustaleń co do stanu faktycznego. Wynika to stąd, że błędne zastosowanie (niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też dowiedzenia ich wadliwości (por. wyrok NSA z 22 listopada 2024 r., III OSK 1027/23). Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego bez skutecznego obalenia ustaleń faktycznych może okazać się zasadny jedynie wyjątkowo, gdy nieprawidłowość tkwi w samej subsumpcji stanu faktycznego pod hipotezę stosowanej normy (por. wyrok NSA z 12 lipca 2024 r., III OSK 2638/23). W skardze kasacyjnej, pomimo zgłoszonego zarzutu naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię, jej autor nie określił na czym polega błędne rozumienie tego przepisu i jaka, jego zdaniem, powinna być jego prawidłowa wykładnia. Nie jest zatem możliwe odniesienie się do tak sformułowanego zarzutu. Ponieważ skarżący kasacyjnie nie zakwestionował ustaleń faktycznych sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny jest zobowiązany przyjąć, że stan faktyczny przedstawia się tak jak przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Omawiana ustawa nie definiuje pojęcia "ważny interes służby". Nie może jednak ulegać wątpliwości, że przy odczytywaniu treści powyższego terminu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. W rachubę może zatem wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować w służby w omawianej formacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ustawy o Policji, należy między innymi ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W myśl zasad etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz powinien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Funkcjonariusz traci przymiot "nieposzlakowanej opinii" znajdując się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Przypisywane skarżącemu zachowanie jest naganne z punktu widzenia poszanowania zasad porządku prawnego, co jest szczególnie ważne ze względu na rodzaj pełnionej służby oraz podważa wiarygodność skarżącego niezbędną do dalszego wykonywania zawodu policjanta oraz godzi w dobre imię formacji, której był funkcjonariuszem. Wszystkie okoliczności szczegółowo przytoczone przez organy Policji oraz Sąd pierwszej instancji, które nie zostały skutecznie przez skarżącego podważone, pozwalały na ocenę, iż skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że czyny, popełnienie których zarzucono skarżącemu były immamentnie związane z pełnioną przez niego służbą. W okolicznościach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem Policji. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym przez pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta (por. wyrok NSA z 12 lipca 2019 r., I OSK 710/17). W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie przyjął, że organy administracji publicznej nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Ponadto Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując, że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a w konsekwencji, że w okolicznościach niniejszej sprawy dopuszczalność zwolnienia skarżącego ze służby w omawianym trybie nie budzi zastrzeżeń. Okoliczności przytoczone przez organ były wystarczające do oceny, że skarżący utracił przymiot "nieposzlakowanej opinii" wymagany od funkcjonariuszy pełniących służbę w Policji. Zostały one omówione szczegółowo w zaskarżonej decyzji, a następnie w zaskarżonym wyroku i zbędne jest ich ponowne przytaczanie, tym bardziej, że nie zostały zdyskredytowane skutecznie w skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie, jak już wskazano, istotna była okoliczność charakteru stawianych skarżącemu zarzutów, które były związane bezpośrednio z wykonywanymi przez niego obowiązkami służbowymi. Podkreślenia też wymaga, że przedmiotem kontrolowanego postępowania nie było ustalanie sytuacji prawnokarnej skarżącego. Zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pozostaje bez związku z wynikiem prowadzonego postępowania karnego. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby (por. wyrok NSA z 6 września 2022 r., III OSK 2592/21). Organ nie ma obowiązku weryfikowania zarzutów przedstawionych policjantowi w toku postępowania karnego, w szczególności nie musi wykazywać winy funkcjonariusza, a tym samym gromadzić dowodów na okoliczność potwierdzenia popełnienia przez policjanta zarzucanych mu przestępstw (por. wyrok NSA z 26 lipca 2022 r., III OSK 1951/21). W niniejszej sprawie nie jest zatem uprawione powołanie się na zasadę domniemania niewinności wyrażoną w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 5 k.p.k. Zasada wynikająca z tych przepisów znajduje zastosowanie wyłącznie na gruncie postępowania karnego. Tym samym nie ma ona zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem jej przedmiotem było ustalenie zasadności zwolnienia funkcjonariusza Policji z uwagi na ważny interes służby. Celem przedmiotowego postępowania nie było zbadanie, czy skarżący dopuścił się czynów zabronionych, ale czy jego zachowanie pozwala na pozostanie skarżącego w służbie. Organ dokonywał oceny zachowania skarżącego pod kątem tego, czy w dalszym ciągu posiada on przymiot nieposzlakowanej opinii. Kwestie te zostały szczegółowo omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i zaskarżonego wyroku, a zasadność argumentacji Sądu pierwszej instancji nie została skutecznie podważona. Zasługuje ona na pełną aprobatę. Z powyższych względów nie można zarzucić organom, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, rozwiązując ze skarżącym stosunek służbowy z uwagi na ważny interes służby. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjanta był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w oparciu o przepis art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
29 września 2025
Hasła tematyczne
Służba Bezpieczeństwa
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Mariusz Kotulski Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny