Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1829/25

Wyrok NSA z 22 kwietnia 2026 r., III OSK 1829/25

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
22 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie sędzia NSA Mirosław Wincenciak sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta i Gminy [...] od punktów I, II i IV wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 21 maja 2025 r. sygn. akt II SAB/Ke 32/25 w sprawie ze skargi B.B. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 21 maja 2025 r., sygn. akt II SAB/Ke 32/25, po rozpoznaniu sprawy ze skargi B.B. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w pkt I zobowiązał Burmistrza Miasta i Gminy [...] (dalej: "organ" lub "Burmistrz") do rozpatrzenia wniosku B.B. (dalej: "skarżącej") z dnia 12 lutego 2025 r. w części dotyczącej pkt 1b, w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku; w pkt II stwierdził, że Burmistrz dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt III oddalił skargę w pozostałej części; w pkt IV zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Skarżąca pismem z dnia 12 lutego 2025 r. wystąpiła do organu o udzielenie informacji publicznej (na adres jej kancelarii prawnej), poprzez: 1a) udostępnienie całości akt postępowania BOŚ.6730.77.2022, 1b) udzielenie informacji, czy decyzja nr 23/2023 z 15 maja 2023 r. o środowiskowych uwarunkowaniach jest ostateczna lub prawomocna. Pismem z 3 marca 2025 r. Burmistrz odmówił udostępnienia żądanych informacji wskazując, że zostaną one wykorzystane przez skarżącą w jej działalności zawodowej radcy prawnego, a w takim przypadku wnioskowana informacja nie stanowi sprawy publicznej, służy bowiem wyłącznie celowi indywidualnemu (prywatnemu). Końcowo organ stwierdził, że skoro żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, to zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz.U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.; dalej: "u.d.i.p.") nie było podstaw do wydania decyzji. W odpowiedzi na stanowisko organu skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na bezczynność Burmistrza w przedmiocie rozpoznania jej wniosku z 12 lutego 2025 r. domagając się: zobowiązania organu do rozpoznania jej wniosku dostępowego; stwierdzenia, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznania od Burmistrza na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach przywołanym wyrokiem z 21 maja 2025 r. częściowo uwzględnił skargę. Uzasadniając swoje stanowisko WSA w Kielcach wskazał, Burmistrz Miasta i Gminy [...] jest niewątpliwie podmiotem władzy publicznej zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Sporne było natomiast, czy żądane informacje stanowią informacją publiczną. Odnosząc się do pkt 1a) wniosku dostępowego Sąd pierwszej instancji wskazał, że w orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że akta spraw administracyjnych są jako całość zbiorem różnorodnych materiałów usystematyzowanym przez organ, który nadał temu zbiorowi określony kształt i który się nim posługuje w prowadzonym postępowaniu. Żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości nie jest więc, wbrew stanowisku skarżącej, wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Prawo do informacji publicznej dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. Wniosek taki zatem nie zawiera jednego z elementów niezbędnych do jego rozpoznania i nie może być załatwiony na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wobec powyższego organ zasadnie poinformował skarżącą w ustawowym terminie (pismo z 3 marca 2025 r.) o braku możliwości udostępnienia informacji publicznej. Wprawdzie organ w piśmie tym nie wskazał na przytoczoną przez Sąd argumentację, lecz to, że żądane informacje nie mają charakteru publicznego z tego powodu, że zostaną wykorzystane na potrzeby prowadzonej przez skarżącą działalności zawodowej. Niemniej okoliczność ta nie miała wpływu na wynik niniejszej sprawy, skoro – bez względu na tego przyczyny – żądanie zawarte w punkcie 1a) wniosku z 12 lutego 2025 r. nie stanowiło informacji publicznej, a o takiej okoliczności organ ma obowiązek poinformować wnioskodawcę pismem i tak właśnie w tym przypadku organ postąpił. W tym zakresie więc Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił, o czym orzeczono w punkcie III wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach natomiast uznał, że walor informacji publicznej ma żądanie z punktu 1b) wniosku z 12 lutego 2025 r. dotyczące wskazania, czy opisana w tym punkcie decyzja jest ostateczna i prawomocna. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć; przy czym dokumentem urzędowym, w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego, w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. W świetle powyższego nie może więc budzić wątpliwości, że decyzja administracyjna, która załatwia sprawę poprzez jej rozstrzygnięcie w całości lub w części albo w inny sposób kończy sprawę w danej instancji (art. 104 § 1 i 2 k.p.a) stanowi informację publiczną. Skoro zatem wniosek w punkcie 1b) dotyczył informacji publicznej i został skierowany do właściwego podmiotu, to odpowiedź powinna być udzielona na zasadach i w trybie określonych w u.d.i.p. (art. 13, art. 14, art. 15 ust. 2 lub art. 16 u.d.i.p.). W przeciwnym wypadku należy mówić o bezczynności organu, tak jak w rozpoznawanej sprawie. Tym samym Sąd pierwszej instancji w pkt I wyroku zobowiązał Burmistrza do rozpoznania wniosku dostępowego skarżącej zawartego w pkt 1b na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Dodatkowo Sąd zauważył, że jeżeli konkretny dokument ma charakter informacji publicznej, to nie może być on tej cechy pozbawiony wówczas, gdy jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć dla celów prywatnych. Zatem podnoszona przez organ okoliczność, że wnioskodawczyni chce wykorzystać żądaną informację publiczną w celach prywatnych związanych z jej działalnością zawodową nie oznacza, że informacja publiczna przestaje posiadać walor informacji publicznej i nie może być w związku z tym udzielona. Ponadto z wniosku dostępowego zdaje się wynikać, że adres kancelarii był podany jedynie jako adres do korespondencji. Z kolei jeżeli organ uznawał, że w sprawie doszło po stronie skarżącej do przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, to Burmistrz powinien wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Orzekając w pkt II wyroku, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) Sąd pierwszej instancji miał na uwadze okoliczność, że wniosek skarżącej nie pozostał bez jakiejkolwiek odpowiedzi. W ustawowym terminie do skarżącej zostało skierowane pismo ze wskazaniem, że żądane informacje nie stanowią, w ocenie organu, informacji publicznej. Co do żądania zasądzenia sumy pieniężnej, to z akt sprawy nie wynika, aby skarżąca doznała jakichkolwiek dolegliwości czy niedogodności w związku z zarzucaną bezczynnością organu. Przede wszystkim skarżąca nie wskazała szczególnych okoliczności przemawiających za zasadnością przyznania sumy pieniężnej – choćby poprzez nawiązanie do tego, że bezczynność organu miała wpływ na jej sytuację osobistą, czy też dezorganizowała lub niweczyła plany związane z uzyskaniem żądanych informacji – wobec czego Sąd oddalił skargę i w tej części na podstawie art. 151 p.p.s.a (pkt III wyroku). O kosztach postępowania, na które składał wpis sądowy w kwocie 100 zł, Sąd pierwszej instancji orzekł w punkcie IV wyroku, na podstawie art. 200 p.p.s.a. Od powyższego wyroku Burmistrz Miasta i Gminy [...] wywiódł skargę kasacyjną, zaskarżając w orzeczenie w części, tj. pkt I, II i IV i na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, w szczególności pominięcie faktu posługiwania się przez wnioskodawczynię tytułem "radcy prawnego" w kontekście przepisu art. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. 2024, poz. 499) w związku z art. 4 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego stanowiącego załącznik do uchwały nr 3/2N4 Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Radców Prawnych z dnia 22 listopada 2014 r. w sprawie Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, co uniemożliwiło merytoryczną kontrolę oceny zastosowania prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 u.d.i.p., wobec wątpliwości co do zakresu rozpoznania okoliczności spornych, czyli faktycznego braku jednoznacznego ustalenia, czy osoba występująca z wnioskiem o dostęp do informacji czyniła to w ramach działalności zawodowej w związku z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a., przez niewłaściwe zastosowanie skutkujące zobowiązaniem Burmistrza do rozpoznania wniosku B.B. z dnia 12 lutego 2025 r. oraz zakwalifikowaniem działania organu w zakresie rozpoznania wniosku z dnia 12 lutego 2025 r. jako przewlekłości postępowania, podczas gdy Burmistrz doprowadził do poinformowania skarżącej o tym, że żądanie zawarte we wniosku nie stanowi informacji publicznej, co wyklucza zobowiązanie do rozpoznania wniosku i uznanie przewlekłości w tej sprawie. W konsekwencji Sąd dokonał błędnych ustaleń faktycznych, przyjmując że organ nie wykazał, iż wniosek został złożony w celach osobistych oraz nie ustalił w rzeczywistości charakteru działania wnioskodawczyni, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uniemożliwiło merytoryczną kontrolę oceny zastosowania prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wobec powyższych zarzutów Burmistrz wniósł w zakresie objętym skargą o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego. Jednocześnie organ wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 143; dalej: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie organ wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, a skarżąca nie zażądała przeprowadzenia rozprawy, dlatego skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podnieść, że zarzuty skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie winny być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny I instancji nie naruszył innych przepisów. Sąd nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczone podstawy kasacyjne, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 p.p.s.a.); por. wyrok NSA z 21 listopada 2025 r., I OSK 1671/25. W skardze kasacyjnej został sformułowany jeden zarzut, opierający się na naruszeniu art. 141 § 4 w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez "brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego", co "uniemożliwiło merytoryczną kontrolę oceny zastosowania prawa materialnego", to jest art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W kontekście tak sformułowanego zarzutu należy wskazać, że przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (por. wyrok NSA z 27 lipca 2004 r., OSK 628/04). Przyjmuje się, że dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, iż sąd pierwszej instancji dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy; a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte; względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd pierwszej instancji nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyroki NSA z: 11 września 2012 r., I OSK 1234/12; 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10). Nie jest prawdą, że Sąd pierwszej instancji nie rozważył kwestii posługiwania się przez wnioskodawczynię tytułem "radcy prawnego". Sąd wyraził pogląd, że z treści przepisów u.d.i.p. nie wynika, aby cel prywatny stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej i zaprezentowane stanowisko szczegółowo uzasadnił. Wyraził także pogląd, że "okoliczność, że wnioskodawczyni chce wykorzystać żądaną informację w calach prywatnych – związanych z jej działalnością zawodową, nie oznacza, że informacja publiczna przestaje posiadać walor informacji publicznej i nie może być w związku z tym udzielona". Także ten pogląd został przez Sąd pierwszej instancji uzasadniony. Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie zgadza się, nie może przesądzać o zasadności rozważanego zarzutu. Podkreślenia wymaga, że przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył sąd pierwszej instancji (por. wyroki NSA z: 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12; 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12;). Tego wymogu w skardze kasacyjnej nie dopełniono. Naruszenia omawianej normy nie powiązano z żadnymi przepisami, których naruszenie - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie - Sąd pierwszej instancji powinien uwzględnić z urzędu. Dodatkowo należy także wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por.m.in. wyroki NSA z: 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia powyższego przepisu nie można podważać też prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 15 czerwca 2021 r., I OSK 364/21). Z kolei zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym: przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji odniósł się do kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga skarżącej zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd pierwszej instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. Końcowo należy podnieść, że sposób sformułowania zarzutu skargi kasacyjnej uniemożliwia odniesienie się do kwestii merytorycznych (stosowania prawa materialnego), albowiem w skardze kasacyjnej nie sformułowano żadnego zarzutu opartego na pierwszej podstawie kasacyjnej, to jest na naruszeniu prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani uprawnienia wywodzenia podstaw skargi kasacyjnej z treści jej uzasadnienia. Rolą skarżącego kasacyjnie jest ich jasne i nie budzące wątpliwości sformułowanie. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną, o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku. W punkcie 2 sentencji wyroku oddalono wniosek skarżącej o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, albowiem odpowiedź na skargę kasacyjną nie została sporządzona przez pełnomocnika (zawodowego) lecz osobiście przez B.B., wykonującą wprawdzie zawód radcy prawego, niemniej jednak działającą w sprawie we własnym imieniu, jako strona skarżąca, co oznacza, że nie mógł tu znaleźć zastosowania art. 205 § 2 w zw. z art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 września 2025
Symbol z opisem
6480 658
Skarżony organ
Burmistrz Miasta i Gminy
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/ Mirosław Wincenciak Rafał Stasikowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny