Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1821/25

III OSK 1821/25 - Wyrok NSA z 2026-02-19

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
19 lutego 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (sprawozdawca) Protokolant: Starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2025 r. sygn. akt II SA/Wa 1508/24 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] lipca 2024 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Komendanta Głównego Straży Granicznej na rzecz skarżącego J. C. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2025 r.; sygn. akt II SA/Wa 1508/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. C. (dalej: "funkcjonariusz", "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej (dalej: "organ odwoławczy", "organ drugiej instancji" albo "Komendant") z dnia [...] lipca 2024 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby, oddalił skargę. U podstaw rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd pierwszej instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna. W dniu 23 czerwca 2022 r. wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby stałej w Straży Granicznej (dalej: "SG") na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz. U. z 2024 r. poz. 915), dalej: "ustawa o SG", z uwagi na nabycie prawa do wysługi emerytalnej (wobec osiągnięcia 30 lat wysługi emerytalnej). W wyniku przeprowadzonego postępowania Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej (dalej: "organ pierwszej instancji") rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2024 r. nr [...] zwolnił funkcjonariusza ze służby stałej w SG. Wobec wniesienia odwołania sprawę rozpatrzono ponownie w drugiej instancji. Decyzją z dnia [...] lipca 2024 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej: "k.p.a.", uchylono rozkaz personalny Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] kwietnia 2024 r. o zwolnieniu [...] J. C. ze służby stałej w SG z dniem 30 czerwca 2024 r. w części dotyczącej daty zwolnienia - oraz ustalono nową datę zwolnienia - 31 sierpnia 2024 r. W pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymano w mocy. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku nabycia prawa do emerytury z tytułu osiągnięcia 30 lat wysługi emerytalnej; przepis ten uchylono - na mocy art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z wprowadzeniem świadczenia za długoletnią służbę (Dz.U. poz. 34 dalej: "nowela"). Jednocześnie - na podstawie art. 17 noweli - do postępowań w sprawie zwolnienia ze służby w trybie art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG - wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej - stosuje się przepisy dotychczasowe. Postępowanie wszczęto w dniu 23 czerwca 2022 r., a zatem ww. przepis ma zastosowanie w sprawie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG ma charakter fakultatywny. Właściwy organ - działając w ramach uznania administracyjnego, korzystając z uprawnienia nadanego mu przez ustawodawcę - winien wyczerpująco uzasadnić motywy, jakimi się kierował przy zwalnianiu funkcjonariusza ze służby. Organ zobowiązany jest wyjaśnić, dlaczego - mając wybór pomiędzy pozostawieniem funkcjonariusza w służbie, a zwolnieniem - decyduje o wyborze drugiej opcji. Działanie organu musi mieścić się w granicach zakreślonych dążeniem do wyjaśnienia prawdy obiektywnej i - wynikającym z art. 7 k.p.a. - obowiązkiem załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Organ odwoławczy podkreślił, że przy ocenie argumentacji organu pierwszej instancji - w zakresie wyboru, w drodze uznania administracyjnego, opcji zwolnienia - należy mieć na uwadze specyficzny charakter służb mundurowych. Umożliwia on odmienne - bardziej rygorystyczne, niż w wypadku pozostałych zawodów i funkcji - ukształtowanie statusu służbowego - w tym zakresu jego utraty. Swoboda organu, dotycząca ingerowania w sytuację prawną funkcjonariuszy publicznych jest znacznie większa. Wynika bowiem z publicznoprawnego charakteru pełnionych przez nich funkcji. Uprawnienie do zwolnienia na podstawie ww. przepisu dotyczy przypadków, gdy funkcjonariusz - pomimo deklarowanej chęci pozostawania w służbie i nawet zasług we wcześniejszym okresie - nie daje gwarancji, że będzie nadal wykonywał powierzone czynności rzetelnie i efektywnie. Zgodnie z art. 31 ustawy o SG służbę w tej formacji może pełnić osoba o nieposzlakowanej opinii, posiadająca zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotowa jest się podporządkować. Organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła przesłanka określona w art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. W momencie wszczęcia postępowania funkcjonariusz miał wysługę emerytalną - wynoszącą 40 lat, 9 miesięcy i 17 dni; w dacie wydania rozkazu o zwolnieniu wysługa emerytalna wynosiła natomiast 42 lata, 9 miesięcy i 26 dni - znaczenie więc powyżej wymaganych prawem 30 lat wysługi emerytalnej. Oznacza to spełnienie sformułowanego przez ustawodawcę wymogu, warunkującego zwolnienie funkcjonariusza ze służby. Co do powodów, które zaważyły na decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w SG, organ pierwszej instancji powołał szeroką argumentację. Wskazał przede wszystkim na znaczący spadek dyspozycyjności, przejawiający się licznymi nieobecnościami w służbie oraz utratą zaufania do funkcjonariusza przez przełożonego. Komendant odnotował, że nieobecności funkcjonariusza z powodu choroby - od 28 listopada 2018 r. do 31 grudnia 2023 r. - wynosiły łącznie 759 dni; przy tym w 2018 r. - 24 dni, w 2019 r. - 321 dni, w 2021 r. - 61 dni, w 2022 r. - 208 dni, w 2023 r. -145 dni. Ponadto pismem z 23 czerwca 2022 r. organ pierwszej instancji - działając na podstawie § 18 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 czerwca 2002 r. w sprawie zakresu obowiązków oraz podstaw, zakresu i trybu udzielania zwolnień od zajęć służbowych funkcjonariuszom Straży Granicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 936) - zwolnił funkcjonariusza od zajęć służbowych na pozostały okres prowadzenia postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Dalej organ odwoławczy argumentował, że funkcjonariusz zajmuje stanowisko [...] Morskiego Oddziału Straży Granicznej (dalej: "Oddział") - jedno z najwyższych i najważniejszych - w ramach struktury Oddziału. Piastująca tak istotne i eksponowane stanowisko osoba winna być w najwyższym stopniu dyspozycyjna. Jej zachowanie powinno zaś mieć na celu przede wszystkim interes jednostki organizacyjnej - Oddziału, w której pełni służbę. Sytuacja, w której funkcjonariusz przebywał na licznych zwolnieniach lekarskich, nie tylko znacząco obniża jego dyspozycyjność, ale nie daje też przełożonemu pewności, że funkcjonariusz będzie mógł wykonywać swoje obowiązki służbowe. Z perspektywy interesu służby jest ważne, aby funkcjonariusze wykonywali przydzielone im obowiązki należycie i rzetelnie, odpowiadając przy tym za prawidłowe działanie danej jednostki organizacyjnej. Liczne i stale powtarzające się absencje funkcjonariusza w sposób oczywisty dezorganizowały pracę macierzystej jednostki. Nie ma możliwości prawidłowego funkcjonowania takiej jednostki, gdy funkcjonariusz stale przedkłada kolejne zwolnienia lekarskie albo – z innych tytułów - jest nieobecny w służbie oraz, gdy przełożony nie ma pewności, czy i ewentualnie kiedy oraz, na jaki okres, jego podwładny wróci do służby. Związane z zajmowanym przez funkcjonariusza stanowiskiem zadania musiały być powierzone innej osobie. Zdaniem Komendanta postawa funkcjonariusza wskazuje wyraźnie na negatywny stosunek do pełnionej służby. Pozwalając mu trwać w stosunku służbowym - w szczególności, mając na względzie jego wysokie stanowisko służbowe - organ traci zaufanie innych dyspozycyjnych, odpowiedzialnych i stawiających na pierwszym miejscu dobro służby funkcjonariuszy. Utrzymywanie go w służbie może prowadzić do powielania takich zachowań, uchylania się od pełnienia służby przez innych funkcjonariuszy, spadek motywacji do jej pełnienia, a także utratę wiarygodności organów, odpowiedzialnych za właściwe funkcjonowanie jednostki organizacyjnej SG. Zdaniem organu odwoławczego osoba pełniąca służbę z 15 grupą uposażenia i w stopniu komandora SG powinna swoją postawą, zachowaniem, stosunkiem do przełożonych i służby dawać przykład zarówno podwładnym, jak i niższym stopniem funkcjonariuszom. Ponadto organ odwoławczy wskazał na zachowanie funkcjonariusza, związane z niestawiennictwem przed organem pierwszej instancji - pomimo kilkukrotnych skierowanych do funkcjonariusza wezwań do osobistego stawiennictwa w Komendzie Oddziału. Mając na względzie § 8 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 czerwca 2002 r. w sprawie właściwości organów i jednostek organizacyjnych Straży Granicznej w sprawach wynikających ze stosunku służbowego funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz trybu postępowania w tych sprawach (Dz. U. z 2022 poz. 137), dalej: "rozporządzenie o właściwości", organ pierwszej instancji wzywał wielokrotnie funkcjonariusza w celu przeprowadzenia czynności, o której mowa w ust. 1, 2 i 4 powołanego przepisu. Dopiero po dziewiątym wezwaniu funkcjonariusz stawił się w celu przeprowadzenia czynności, o których mowa w § 8 rozporządzenia o właściwości. Wcześniej przebywał na zwolnieniach lekarskich od 13 czerwca 2022 r. do 7 kwietnia 2023 r. Funkcjonariusz na dni, w których miał się stawić do organu pierwszej instancji celem przeprowadzenia rozmowy, o której mowa w § 8 rozporządzenia o właściwości, zwanej dalej "rozmową kadrową", przedkładał krótkoterminowe zwolnienia lekarskie. Zwrócono nadto uwagę na postawę funkcjonariusza w odpowiedzi na wezwanie z dnia 19 lipca 2023 r. do niezwłocznego stawienia się, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma w dzień roboczy o godzinie 13:00, a - w przypadku wystąpienia niedającej się pokonać przeszkody - do stawienia się następnym dniu roboczym po jej usunięciu. Funkcjonariusz stawił się bowiem w Komendzie Oddziału 30 września 2023 r. – w sobotę. Jako pełniący od wielu lat służbę w Komendzie Oddziału, funkcjonariusz musiał zdawać sobie sprawę z godzin pracy urzędu. Wiedział bowiem, że w sobotę nie pełnią służby osoby mogące przeprowadzić z nim zaplanowane czynności. W uwagi na absencje oraz niestawianie się funkcjonariusza na liczne wezwania organu pierwszej instancji w celu przeprowadzenia rozmowy kadrowej, wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby w SG na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 5 ustawy o SG. Dopiero wówczas funkcjonariusz stawił się w dniu [...] marca 2024 r. w Komendzie Oddziału. Tego dnia przeprowadzono z nim rozmowę, o której mowa w § 8 rozporządzenia o właściwości oraz zapoznano z aktami postępowania w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 5 ustawy o SG. Uwzględniając powyższe okoliczności, według organu odwoławczego, postawa funkcjonariusza nosiła znamiona celowej obstrukcji postępowania administracyjnego. Przedłużające się nieobecności oraz brak chęci współpracy z organem pierwszej instancji - w zakresie przeprowadzenia wymaganych prawem czynności - stanowią negatywną okoliczność - rzutującą na ocenę dyspozycyjności funkcjonariusza. Jednocześnie jego postawa uzasadnia zastosowanie przesłanki zwolnienia ze służby z art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Organ odwoławczy podał, że kolejnym podniesionym przez organ pierwszej instancji aspektem jest utrata zaufania przełożonego - Komendanta Oddziału - do podwładnego. Dotyczy to zachowania funkcjonariusza wobec Komendanta Oddziału, jak i innych - zajmujących wysokie stanowiska w strukturze Oddziału – osób. W okresie pomiędzy 13 grudnia 2023 r. a 19 stycznia 2024 r. funkcjonariusz wysyłał z telefonu służbowego wiadomości, zawierające obraźliwe treści i insynuacje. Świadczyły one o negatywnym stosunku do tych osób - w tym do bezpośredniego przełożonego Komendanta Oddziału. W ocenie organu odwoławczego treść przesyłanych wiadomości należy uznać za przejaw lekceważącego stosunku do osób, do których funkcjonariusz skierował wiadomości. Główną uwagę organu odwoławczego zwróciła treść wiadomości, przesłanej do naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Oddziału z 13 grudnia 2023 r., gdzie funkcjonariusz nazywa Komendanta Oddziału "oszustem". Używanie przez funkcjonariusza takich zwrotów - na określenie bezpośredniego przełożonego, w wiadomości do innego funkcjonariusza, pełniącego służbę na jednym z najwyższych stanowisk w oddziale SG - uzasadnia zastosowanie przez organ pierwszej instancji przesłanki zwolnienia z art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Stanowi to dowód negatywnego stosunku funkcjonariusza do bezpośredniego przełożonego. Niezależnie od powyższego Komendant podniósł, że organ pierwszej instancji przywołał trzy inne sytuacje, które przyczyniły się do utraty zaufania do funkcjonariusza: 1) gdy przebywał on na zwolnieniu lekarskim – od [...] listopada do [...] grudnia 2018 r.; był to okres zamknięcia roku budżetowego; [...] - czyli Funkcjonariusza - zastępował w tym okresie zastępca [...] zwany "Zastępcą"; 10 stycznia 2019 r. funkcjonariusz naniósł odręcznie uwagi na sporządzonej przez Zastępcę notatce służbowej z 3 stycznia 2019 r. dotyczącej pracy w godzinach popołudniowych w grudniu 2018 roku; w przedmiotowej notatce funkcjonariusz przestawił swoje uwagi do [...]; zarzucił: [...], zmianę przeznaczenia środków bez wymaganej zgody Komendanta Głównego SG, zdawanie faktur po terminie, wydatkowanie środków z Funduszu Wsparcia na zakup paliwa żeglugowego w grudniu 2018 roku, które mogłyby zostać wydatkowane w kolejnym roku – po dokładnym rozpoznaniu rynku - niegospodarne dysponowanie środkami publicznymi, "dublowanie" faktury, obciążenie pracowników [...], skutkujące przekroczeniem godzin pracy w grudniu 2018 roku; 24 stycznia 2019 r. funkcjonariusz sporządził wniosek do Komendanta Oddziału, dotyczący przeprowadzenia czynności, mających na celu zapewnienie prawidłowej realizacji wydatków; wniosek – wraz ze wskazaną notatką - przekazano Komendantowi Oddziału; 4 lutego 2019 r. polecił on wszcząć kontrolę w przedstawionym w notatce służbowej zakresie; kontrola nieplanowana - realizowana w trybie uproszczonym przez Wydział Kontroli w okresie [...] lutego do [...] maja 2019 r. - nie potwierdziła nieprawidłowości wskazanych przez funkcjonariusza; stwierdzono tylko drobne uchybienia; 2) gdy 30 stycznia 2019 r. Komendant Oddziału zaakceptował wniosek z 15 stycznia 2019 r. o wyróżnienie nagrodami pieniężnymi łącznie 19 osób - funkcjonariuszy i pracowników Oddziału - w związku z zakończeniem inwentaryzacji rzeczowych składników majątku; po zaakceptowaniu wniosku przez przełożonego, funkcjonariusz dopisał na nim ręcznie jeszcze jedną - dwudziestą osobę - bez konsultacji z kierownikiem jednostki; Naczelnik Wydziału Kadr i Szkolenia Oddziału wskazał funkcjonariuszowi, że takie postępowanie jest niewłaściwe i że wniosku z naniesioną zmianą nie przedstawi do akceptacji Komendantowi Oddziału; w konsekwencji funkcjonariusz wykreślił dopisaną do wykazu osobę; o sytuacji tej Naczelnik Wydziału Kadr i Szkolenia powiadomił Komendanta Oddziału; 3) 3 stycznia 2019 r. - gdy funkcjonariusz wyraził zgodę na własnej prośbie na odpłatną naprawę swojego prywatnego samochodu w Oddziałowej Stacji Obsługi Oddziału; fakt ten ustalono w toku przeprowadzonych czynności wyjaśniających, zakończonych sprawozdaniem z 14 grudnia 2021 r.; funkcjonariusz posiadał upoważnienie Komendanta Oddziału z 26 czerwca 2018 r. - do dokonywania czynności w imieniu Komendanta Oddziału, określonych w zarządzeniu nr 95 Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 31 października 2014 r. w sprawie określania zasad gospodarowania mieniem będącym w zarządzie Straży Granicznej - w tym m.in. wyrażania zgody na odpłatne świadczenie usług w zakresie działalności stacji obsługi; upoważnienie obowiązywało w czasie nieobecności Zastępcy Komendanta Oddziału ds. logistycznych; w dniu wyrażenia zgody na prośbie - 3 stycznia 2019 r. - Zastępca Komendanta przebywał na urlopie; obowiązki Komendanta Oddziału w tym czasie wykonywał drugi z zastępców; to on był władny podjąć decyzję w tym zakresie. Organ odwoławczy argumentował, że opisane przez organ pierwszej instancji sytuacje uzasadniały wystąpienie wobec funkcjonariusza przesłanki z art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Opisane zachowania nie dają rękojmi prawidłowego wykonywania poleconych mu czynności. Przytoczone sytuacje miały miejsce w 2019 r., przy czym o jednej przełożony, właściwy w sprawach osobowych, uzyskał informację w grudniu 2021 r. Niemniej jednak – z uwagi na pozostawanie funkcjonariusza w dyspozycji Komendanta Oddziału, organ pierwszej instancji mógł je uwzględnić przy ocenie podstawy zwolnienia. Komendant podkreślił, że w tamtym okresie to na funkcjonariuszu - jako kierowniku komórki Oddziału (pionu [...]) - spoczywała odpowiedzialność za prawidłową organizację pracy w tej komórce. Czynienie zarzutów swojemu zastępcy oraz innym funkcjonariuszom, bez ich właściwej weryfikacji nie jest zachowaniem, jakiego należy oczekiwać od osoby piastującej tak wysokie stanowisko w strukturze Oddziału. Podobnie należy oceniać dopisanie przez funkcjonariusza osoby do wyróżnienia nagrodą - już po akceptacji wniosku w tym zakresie przez Komendanta Oddziału. W odniesieniu zaś do naprawy prywatnego środka transportu w Oddziałowej Stacji Obsługi Oddziału, organ odwoławczy w pełni podziela ocenę tej sytuacji - jako uzasadniającej skorzystanie z przesłanki zwolnienia, o której mowa w art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Zdaniem organu odwoławczego nie budzi wątpliwości w przedmiotowej sprawie, że liczne i powtarzające się nieobecności funkcjonariusza wpływały negatywnie na pracę jednostki organizacyjnej SG oraz działały demobilizująco na innych funkcjonariuszy - godząc w wizerunek funkcjonariusza SG. Wykazane powyżej nieobecności w służbie miały ponadto na celu wyłączenie przedłużenie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Opisane przez organ pierwszej instancji przykłady różnych zachowań funkcjonariusza, zajmującego stanowisko kierownicze, który wykazuje negatywny stosunek do przełożonego oraz innych funkcjonariuszy oraz postawę tę manifestuje w obraźliwych wypowiedziach - skierowanych do innych funkcjonariuszy - a także, której dyspozycyjność z powodu stanu zdrowia, rodzi uzasadnione obawy, czy będzie on w stanie wykonywać obowiązki służbowe efektywnie, spowodowały utratę zaufania Komendanta Oddziału do funkcjonariusza. Organ odwoławczy zaakcentował, że Komendant Oddziału ma możliwości takiego doboru kadry - zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych - aby służbę w niej pełniły osoby o określonych predyspozycjach, posiadające zaufanie przełożonego oraz wykazujące niezbędną dyspozycyjność do wykonywania obowiązków służbowych w czasie i rozmiarze adekwatnym do potrzeb służby i pełnionej funkcji w strukturze formacji. Organ pierwszej instancji wziął pod uwagę interes społeczny – rozumiany, jako interes Oddziału oraz interes strony. Wskazano, że jednocześnie toczyło się postępowanie o zwolnienie funkcjonariusza ze służby w SG na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 5 ustawy o SG - z uwagi na ważny interes służby. Mając więc alternatywę, organ pierwszej instancji - z uwagi na interes strony - wybrał zwolnienie w oparciu o korzystniejszą dla niego podstawę - w zakresie uprawnień związanych ze zwolnieniem ze służby. Nawiązując do zarzutów odwołania, Komendant zaznaczył, że w uzasadnieniu rozkazu personalnego organ pierwszej instancji wskazał konkretne sytuacje i konkretne zachowania funkcjonariusza, które wpłynęły na podjęcie takiej decyzji; określił przyczyny utraty zaufania przełożonego do funkcjonariusza, zaś w aktach sprawy znalazła się stosowna dokumentacja to potwierdzająca. Podejmując decyzję organ pierwszej instancji miał na względzie przede wszystkim potrzeby służby i konieczność sprawnej realizacji postawionych przed SG zadań - w jednostce organizacyjnej, którą kieruje. Subiektywna ocena funkcjonariusza własnej przydatności do służby oraz jego chęć dalszego pozostania w służbie, a nawet zasługi we wcześniejszym okresie, są bez znaczenia gdy nie daje on gwarancji, że nadal będzie prawidłowo wykonywał powierzone mu czynności. Zdaniem organu odwoławczego chybiony jest zarzut naruszenia § 8 rozporządzenia o właściwości. W dniu [...] marca 2024 r. Komendant Oddziału nie był obecny w Komendzie Oddziału; zastępował go [...] L. K. - Zastępca Komendanta Oddziału. Na podstawie stosownego upoważnienia, podpisanego przez kierownika jednostki organizacyjnej 2 października 2023 r., wskazana osoba była upoważniona do przeprowadzenia rozmowy kadrowej z funkcjonariuszem. Organ odwoławczy stwierdził, że nie naruszono art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), poprzez nierówne traktowanie funkcjonariusza z uwagi na brak działań, zmierzających do zwolnienia ze służby innych funkcjonariuszy z podobną wysługą lat. Samo osiągnięcie 30 lat wysługi emerytalnej stanowi spełnienie przesłanki, określonej przez ustawodawcę w art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Mając ponadto na względzie wysokie, kierownicze stanowisko funkcjonariusza nie jest możliwe porównywanie jego sytuacji do innych funkcjonariuszy. Komendant Oddziału może stawiać wyższe wymagania wobec osób zajmujących najwyższe stanowiska w podległej mu jednostce organizacyjnej niż w stosunku do pozostałych. Organ pierwszej instancji nie naruszył również art. 8 k.p.a. Nie naruszono także art. 7 k.p.a. Organ pierwszej instancji zebrał niezbędny materiał dowodowy oraz załatwił sprawę, równoważąc interes społeczny - tożsamy w tej sprawie z interesem służby - oraz słuszny interes funkcjonariusza (słusznie dokonano oceny wyższości interesu społecznego nad interesem strony). Pomimo toczącego się równolegle postępowania - w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby ze względu na ważny interes służby - organ pierwszej instancji, wybrał jednak względniejszą (korzystniejszą) dla funkcjonariusza przesłankę zwolnienia. Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 50 i art. 54 k.p.a. Wskazano, że - zgodnie z art. 40 § 1 k.p.a. - pisma doręcza się stronie, a gdy ta działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi; w myśl natomiast art. 40 § 2 k.p.a., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Oznacza to, że doręczenie korespondencji pełnomocnikowi traktuje się jak doręczenie samej stronie. Dla strony skutki prawne doręczenia powstają więc już z chwilą odbioru korespondencji przez jej pełnomocnika. Niestaranne działanie pełnomocnika obciąża stronę postępowania i jest traktowane jako jej zaniedbanie. Wezwanie z dnia 31 stycznia 2024 r. doręczono pełnomocnikowi strony 1 lutego 2024 r. (wydruk UPD z ePUAP). Wobec powyższego argumentacja pełnomocnika nie znajduje potwierdzenia w materiałach postępowania Z kolei okoliczność przesłania informacyjnie wezwania funkcjonariuszowi nie ma w sprawie znaczenia. Komendant uznał także, że nie naruszono art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez rozpatrzenie tylko części materiału dowodowego oraz dowolną jego ocenę. Organ pierwszej instancji wziął pod uwagę całość materiału, rozpatrzył zebrane w sprawie dowody i - na ich podstawie - wydał przedmiotowy rozkaz personalny. Powołana w odwołaniu opinia służbowa, stanowiąca załącznik do jednego z pism funkcjonariusza, znajduje się w aktach sprawy. Sporządzono ją w dniu 7 października 2020 r., a więc na prawie 2 lata przed wszczęciem niniejszego postępowania, w związku z koniecznością wydania funkcjonariuszowi decyzji o przyznaniu świadczenia motywacyjnego, o którym mowa w art. 117d ustawy o SG. W aktach sprawy znajduje się też opinia związku zawodowego (z dnia 29 stycznia 2024 r.), uzyskana w związku z toczącym się równolegle postępowaniem w zakresie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w SG, na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 5 ustawy o SG. Niezależnie od powyższego, w złożonym odwołaniu odniesiono się do fragmentu uzasadnienia rozkazu personalnego Komendanta Oddziału z 18 kwietnia 2024 r., stanowiącego odpowiedź organu pierwszej instancji na skargę złożoną przez funkcjonariusza do Biura Kontroli Komendy Głównej SG, a następnie przekazaną do Komendanta Oddziału. Przede wszystkim powołana skarga nie dotyczyła niniejszego postępowania. Jej przedmiotem było postępowanie organu pierwszej instancji w zakresie postępowania o przeniesienie funkcjonariusza do dyspozycji Komendanta Oddziału. Organ pierwszej instancji rozpatrzył w toku niniejszego postępowania przedmiotową skargę. W opinii organu odwoławczego poruszone w niej kwestie pozostają bez wpływu na niniejszą decyzję. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i wydał słuszne rozstrzygnięcie w sprawie. Z uwagi jednakże na złożenie odwołania od rozkazu w terminie, zastosowanie ma art. 130 § 2 k.p.a. Zdecydowano więc o uchyleniu rozkazu w zakresie daty zwolnienia ze służby oraz wyznaczono nową datę. W skardze na powyższą decyzję skierowanej do WSA w Warszawie zaskarżonej decyzji Komendanta Głównego Straży Granicznej funkcjonariusz zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego: 1. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG - stosowanego w zw. z art. 17 Noweli, poprzez uchylenie rozkazu personalnego tylko w części - zamiast w całości i umorzenia postępowania - pomimo wykazania w odwołaniu, że organ pierwszej instancji nie przywołał obiektywnych przyczyn, z powodu których wybrał możliwość zwolnienia a nie pozostawienia funkcjonariusza w służbie - pomimo wysokich kwalifikacji oraz gotowości dalszego pełnienia służby na zajmowanym stanowisku; brak też wykazania uzasadnionych podstaw wszczęcia postępowania z uwagi na rzekomą utratę zaufania do funkcjonariusza przez Komendanta Oddziału, która nie ma odzwierciedlenia ani w zawartych w uzasadnieniu rozkazu personalnego ani w zebranym materiale akt sprawy; 2. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z § 8 rozporządzenia o właściwości, poprzez bezpodstawne uchylenie rozkazu personalnego w części – zamiast uchylenia w całości i umorzenia postępowania – pomimo niewypełnienia dyspozycji wskazanego przepisu rozporządzenia; zgodnie z nim o zamiarze rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem, który nabył prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia 30 lat wysługi emerytalnej, informuje się go co najmniej 3 miesiące przed przewidywanym terminem zwolnienia ze służby, a czynność poinformowania o zamiarze rozwiązania stosunku służbowego przeprowadza przełożony właściwy w sprawach osobowych lub - z jego upoważnienia - kierownik jednostki organizacyjnej SG, w której funkcjonariusz pełni służbę, w obecności bezpośredniego przełożonego funkcjonariusza oraz funkcjonariusza komórki organizacyjnej, właściwej w sprawach osobowych; bezpośredni przełożony nie uczestniczył tymczasem w rozmowie [...] marca 2024 r.- podczas której poinformowano funkcjonariusza o zamiarze zwolnienia go ze służby; nie przedstawiono też - w toku obu instancji - upoważnienia, na mocy którego prowadzący rozmowę działałby w zastępstwie bezpośredniego przełożonego funkcjonariusza, którym jest Komendant Oddziału, a nie jego zastępca; 3. art. 32 Konstytucji RP, poprzez nierówne traktowanie funkcjonariusza; zwolnienie go ze służby jest wyrazem dyskryminacji w sytuacji braku działań, zmierzających do zwolnienia innych funkcjonariuszy z porównywalną wysługą lat służby - uprawniającą do emerytury; 4. art. 7 k.p.a., poprzez działanie z naruszeniem prawa, które nie ma na względzie ani słusznego interesu strony, ani interesu społecznego; jest bowiem działaniem, zmierzającym z jednej strony do pozbawienia funkcjonariusza możliwości pełnienia służby - pomimo takiej możliwości i gotowości - z drugiej zaś pozbawienia SG wysoko wykwalifikowanego funkcjonariusza - w obliczu rosnących braków kadrowych (w szczególności wśród wykwalifikowanych i doświadczonych funkcjonariuszy); 5. art. 8 k.p.a., poprzez postępowanie sprzeczne z zasadą zaufania do władzy publicznej - jej działania cechuje stronniczość i naruszenie zasady równego traktowania - oraz przepisami, regulującymi szczególną procedurę administracyjną, jaką jest zwolnienie funkcjonariusza ze służby; 6. art. 50 i art. 54 k.p.a., poprzez akceptację i uznanie skierowanego do pełnomocnika zawiadomienia z dnia 31 stycznia 2024 r. za skuteczne wezwanie funkcjonariusza do osobistego stawiennictwa; skutkiem tego jest bezpodstawny zarzut zignorowania przez funkcjonariusza wezwania, które otrzymał dopiero 29 lutego 2024 r., i na które zareagował - stawiając się w dniu [...] marca 2024 r . w Komendzie Oddziału; 7. art. 77 i art.80 k.p.a., poprzez rozpatrzenie tylko części materiału dowodowego oraz dowolną jego ocenę; wyrazem tego było pominięcie pozytywnych - znajdujących się w aktach osobowych - opinii funkcjonariusza, opinii związków zawodowych, rozkazów personalnych o przyznaniu funkcjonariuszowi dodatku funkcyjnego - mających wpływ na ocenę jego służby, lojalności, wysokich kompetencji oraz zaufania, jakie budzi wśród przełożonych oraz współpracowników; 8. art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i nieuzasadnione twierdzenie - w ślad za organem pierwszej instancji - że absencje funkcjonariusza dezorganizowały pracę macierzystej jednostki; do 4 lutego 2020 r. dbał on tymczasem należycie o niezakłócone funkcjonowanie służb [...] oraz Oddziału w zakresie swoich kompetencji, zaś - od 4 lutego 2020 r. - pozbawiono go tej możliwości w sposób nieuprawniony i bezpodstawny - wskutek zwolnienia ze stanowiska, które powierzono bezzwłocznie innemu funkcjonariuszowi; 9. art. 6, art.7 oraz art. 8 k.p.a., poprzez akceptację naruszenia wskazanych przepisów przez organ pierwszej instancji oraz działanie z naruszeniem wskazanych przepisów; nie miało to na względzie słusznego interesu strony oraz jest sprzeczne z zasadą zaufania do władzy publicznej; jej działania były nacechowane stronniczością i naruszały zasady równego traktowania. W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Komendanta MOSG oraz umorzenie postępowania w sprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W piśmie procesowym z dnia 31 marca 2025 r. funkcjonariusz podtrzymał zarzuty skargi, przedkładając dokumenty na potwierdzenie, że - w dniu przeprowadzenia rozmowy kadrowej - zadania zastępcy Komendanta Oddziału pełniła osoba inna niż obecna w jej trakcie. W SG istniały także wolne stanowiska równorzędne do zajmowanego przez funkcjonariusza. Nie było więc przesłanek do jego zwolnienia z perspektywy interesu służby. W trakcie rozprawy w dniu 4 czerwca 2025 r. pełnomocnik organu wyjaśnił, że powodem udzielenia upoważnienia do przeprowadzenia rozmowy kadrowej była okoliczność wielokrotnego niestawiania się funkcjonariusza na wezwania. Bezpośredni przełożony nie miał pewności, czy w dniu gdy dojdzie do rozmowy, będzie obecny. Opisanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji oddalił skargę. Zdaniem Sądu meriti skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżoną decyzją prawa nie naruszono. Trafne jest stanowisko w uzasadnieniu zaskarżonego aktu, gdzie przywołane istotne prawne i faktyczne uwarunkowania sprawy – w kontekście wystąpienia przesłanki wydania decyzji uznaniowej o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. W uzasadnieniu odniesiono się w istocie wyczerpująco do zarzutów skargi, które są faktycznie analogiczne do podniesionych w odwołaniu. Z uwagi na uprzednie przytoczenie argumentacji organu, ponowne jej powtarzanie byłoby bezzasadne. Sąd meriti przyjął ją za własną, z jednym – zamieszczonym niżej zastrzeżeniem (kwestia opisu skutków absencji funkcjonariusza). Według Sądu pierwszej instancji trafnie organ odnotował, że orzeczenie w przedmiocie zwolnienia ze służby w myśl art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG ma charakter uznaniowy. Jeżeli spełnione są wskazane wprost ustawą przesłanki (posiadania przez funkcjonariusza określonej wysługi, co jest w sprawie bezsporne) prawodawca przewidział możliwość jego zwolnienia, nie precyzując, jakimi kryteriami szczegółowo organ winien się kierować. W takiej sytuacji, oceniając legalność rozstrzygnięcia, należy mieć na uwadze wymaganie racjonalnego równoważenia potrzeb służby (to interes społeczny – publiczny) oraz indywidualnego funkcjonariusza (tak art. 7 in fine k.p.a.). Przywoływana przez organ drugiej instancji argumentacja musi nawiązywać do racjonalnych względów potrzeb służby (SG), jako formacji mundurowej, gdzie głównym kryterium prowadzenia polityki kadrowej powinna być możliwość prawidłowej realizacji ustawowych zadań - przy uwzględnieniu także zasady hierarchicznego podporządkowania i dyscypliny funkcjonariuszy. W granicach wskazanych kryteriów zaskarżone orzeczenie prawidłowo uzasadniono - przy uwzględnieniu reguł logicznego rozumowania oraz zasad doświadczenia życiowego. Sąd pierwszej instancji podniósł, że chybiona jest argumentacja, według której wywodzono jakoby rolą organów obu instancji, było przede wszystkim badanie, czy występowały przesłanki samego wszczęcia postępowania, nadużycie zaś stanowiło przywoływanie okoliczności, które wystąpiły w jego trakcie - jako niemogących wszak stanowić podstawy wszczęcia procedury zwolnienia. W ocenie Sądu meriti w sprawie nie może mieć - wbrew wywodom skargi - istotnego znaczenia okoliczność, że stanowiący podstawę procedowania przez organy obu instancji przepis uchylono Nowelą - jego stosowanie dotyczy zaś tylko przypadków, gdy postępowanie wszczęto (tak art. 17 ustawy). Otóż – wedle ogólnych zasad postępowania administracyjnego - organy obu instancji oceniają stan sprawy na podstawie całokształtu okoliczności faktycznych na dzień orzekania. Odstępstwo od tej zasady dotyczyć może wyłącznie przypadków, gdy - z treści określonego przepisu, czy racjonalnego jego wyłożenia - wynika wprost inna reguła. Przypadek taki nie występuje w rozpoznawanej sprawie. Sąd pierwszej instancji zauważył, że proponowane w skardze rozumienie ram orzekania w sprawie prowadziłoby do całkowicie irracjonalnego - niemożliwego do przypisania racjonalnemu prawodawcy - skutku. Odnosząc się bowiem do innych przypadków niż funkcjonariusza, należałoby przyjąć, że – jeżeli na dzień wszczęcia postępowania w przedmiocie zwolnienia istniały przesłanki uzasadniające zwolnienie – to, pomimo ustalenia jego w toku, iż już nie występują (np. długotrwałe absencje zakończyły się w wyniku trwałego ustania ich przyczyn), organ byłby związany stanem sprawy na dzień wszczęcia postępowania. Obowiązany byłby więc zwolnić danego funkcjonariusza, choć nie przemawiają już za tym żadne względy merytoryczne. Takie rozumienie reguł prowadzenia postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby – także, gdy stanowiący podstawę procedowania przepis uchylono - nie byłoby racjonalne. Nie znajduje także - jak wskazano - podstaw w ogólnych regułach postępowania administracyjnego, gdzie orzeka się w sprawie wobec ustalenia stanu faktycznego na dzień wydania decyzji. Sąd meriti podkreślił, że uwaga ta ma kluczowe znaczenie z perspektywy oceny legalności zaskarżonego aktu. Otóż - wbrew wywodom skargi - nie może mieć kluczowego znaczenia, czy znaczna absencja bądź trzy - wymienione w uzasadnieniu skarżonej decyzji - incydenty dotyczące pełnienia przez funkcjonariusza służby przed wszczęciem postępowania, mogły stanowić samodzielną podstawę dla jego zwolnienia - w ramach uznania przewidzianego w art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Istotne tylko, czy mogły stanowić podstawę dla prowadzenia postępowania w celu oceny zasadności utrzymywania danego funkcjonariusza w służbie. Interpretacja funkcjonariusza wskazanych zdarzeń jest jedną z możliwych. W ocenie Sądu pierwszej organ trafnie ocenił okoliczności, jakie wystąpiły już po wszczęciu postępowania i ich znaczenie w sprawie. W szczególności zwracały uwagę lekceważące bądź wręcz obraźliwe formy komunikowania się przez funkcjonariusza z przełożonymi, innymi funkcjonariuszami SG czy wypowiedzi do nich (udokumentowana korespondencja SMS), bądź też inne jego zachowania w toku postępowania w przedmiocie zwolnienie ze służby. Ogólne zasady doświadczenia życiowego przemawiają za trafnością oceny organu, że - wobec ośmiokrotnego niestawienia się funkcjonariusza na wezwania (przedłużania zwolnień, przedłożenie dwu kilkudniowych) prowadził on działania ukierunkowane na uniemożliwienie procedowania. Analogicznie ocenić trzeba stawienie się w Komendzie Oddziału w sobotę - w dniu, gdy generalnie urząd nie funkcjonował, o czym funkcjonariusz wiedział. Sąd pierwszej instancji wskazał, że – w okresie, gdy toczyło się postępowanie w przedmiocie zwolnienia – utrzymywały się nadal znaczne absencje funkcjonariusza z powodu zwolnień lekarskich (patrz: niekwestionowane dane przywołane przez organ). Nawet, gdy nie powierzano mu w tym okresie zadań, przemawiało to za zasadnością jego zwolnienia, wobec mniejszej przydatności do służby - w granicach uznania administracyjnego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wobec sygnalizowanej postawy funkcjonariusza na etapie postępowania w przedmiocie zwolnienia, nie mogła odgrywać istotnego znaczenia podnoszona przezeń okoliczność, jakoby obiektywnie istniała możliwość jego zatrudnienia na równorzędnym stanowisku, czy też zasadne było jego przywrócenie na uprzednio zajmowane ([...]). W służbach mundurowych, gdzie istotne znaczenie odgrywa hierarchiczne podporządkowanie i dyscyplina, utrzymanie zatrudnienia funkcjonariusza mogło być uznane za bezzasadne – z perspektywy prawidłowego działania danej służby mundurowej. Sąd meriti zaznaczył, że nie jest właściwy dla oceny prowadzenia prawidłowej polityki kadrowej. Może tylko badać, czy wydane rozstrzygnięcie mieści się w granicach uznania administracyjnego - racjonalnie je uzasadniono w kontekście powszechnie akceptowanego społecznie systemu aksjologicznego (tak reguły art. 107 § 3 w zw. z art. 8 § 1 i art. 11 k.p.a.). W tym kontekście zdaniem Sądu meriti nie może mieć kluczowego znaczenia podniesiona w skardze kwestia formy i terminów doręczenia jednego z wezwań na rozmowę kadrową. Nie sposób bowiem uznać, aby notoryczne nie stawianie się na nie przez funkcjonariusza było następstwem braku właściwej informacji. Zwłaszcza, gdy uczynił temu zadość niezwłocznie wobec wszczęcia postępowania w innym trybie - gdzie przeprowadzenie rozmowy nie było wymagane. Zdaniem Sądu pierwszej instancji chybione są także zarzuty jakoby istotne znaczenie w sprawie mogło mieć niezapewnienie udziału w rozmowie kadrowej właściwej osoby z ramienia bezpośredniego przełożonego funkcjonariusza. Przede wszystkim przeprowadzenie rozmowy kadrowej stanowi wyłącznie etap procedury, ustanowiony aktem niższego rzędu niż ustawa - tak § 8 rozporządzenia o właściwości. Ewentualnego uchybienia w tym względzie nie można więc traktować, jako materialnoprawnej przeszkody dla orzeczenia o zwolnieniu. Należy je zaś ocenić wyłącznie w kontekście możliwego wpływu na wynik sprawy. W realiach rozpoznawanej nie sposób się go natomiast dopatrzeć. Jak bowiem wskazano, występowały przesłanki, mogące przemawiać ze zwolnieniem funkcjonariusza - zwłaszcza wobec jego zachowań na etapie procedowania w sprawie. W takiej sytuacji nie ma podstaw zakładać, jakoby udział konkretnej osoby w rozmowie kadrowej, mógł mieć istotne znaczenie - z perspektywy wyniku sprawy. W aktach znajduje się potwierdzona za zgodność kopia szczegółowego upoważnienia dla [...] SG L. K. do przeprowadzenia rozmowy kadrowej - wystawionego 2 października 2023 r. przez przełożonego funkcjonariusza – Komendanta Oddziału (k. 27 akt adm.). Przyjęcie takiego rozwiązania znajduje racjonalne uzasadnienie wobec uprzednich zaniechań - pomimo kierowania do funkcjonariusza szeregu wezwań (przekonywające są wywody na rozprawie). W tym kontekście nie może mieć istotnego znaczenia, czy osobą, która winna uczestniczyć w rozmowie kadrowej [...] marca 2024 r., mogła być ta, wskazana w upoważnieniu z 2 października 2023 r., czy też ta, pełniąca ogólnie obowiązki zastępcy Komendanta Oddziału w danym dniu - wedle ustalonego zakresu czynności w Komendzie Oddziału na dany dzień (tak: wywody strony skarżącej). Reasumując, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że chybione są zarzuty naruszenia wymienionych w skardze przepisów postępowania. Organ odwoławczy był uprawniony utrzymać w mocy orzeczenie wydane w pierwszej instancji, zaś sygnalizowane uchybienia (kwestia doręczeń, czy umocowania osób uczestniczących w rozmowie kadrowej), jeżeli w ogóle wystąpiły, nie mogły mieć znaczenia dla wyniku danej sprawy. Szersze rozważanie tych kwestii byłoby więc bezzasadne w jej realiach. Sąd meriti zauważył, że wprawdzie trafnie podkreślano w skardze, że – w niektórych fragmentach uzasadnienia skarżonego aktu - wywodzono, jakoby absencje funkcjonariusza dezorganizowały pracę w Oddziale – choć powoływano stany historyczne. Jednocześnie odnotowano jednak, że Komendant Oddziału zwolnił funkcjonariusza od wykonywania zadań. Nie można wobec tego uznać, jakby organ orzekał wobec wadliwie ustalonego stanu faktycznego. Zasadnie zaś podnosił, że zachowanie funkcjonariusza w toku postępowania nie pozwala zakładać, aby mógł on nadal nienagannie pełnić służbę i wykonywać zadania – przy uwzględnieniu reguły dyscypliny, hierarchicznego podporządkowania oraz zaufania do podwładnych, zwłaszcza na wyższych stanowiskach - wobec posiadanych przez funkcjonariusza kwalifikacji oraz stopnia. Słusznie podnosił też organ, że pozostawienie w służbie mogło prowadzić do ogólnego obniżenia dyscypliny, w tym zachowania właściwych form – np. z uwzględnieniem szacunku dla przełożonych. Nie mogło być tu kluczowe wcześniejsze, długoletnie doświadczenie funkcjonariusza, zakres jego umiejętności, czy uprzednie pozytywne opinie bądź stanowisko związków zawodowych. Wobec takich uwarunkowań, drobne uchybienie, co do spójności obszernego uzasadnienia, należy kwalifikować jako nieścisłość - niemającą znaczenia z perspektywy orzekania w sprawie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie ma też podstaw aby uznać, jakoby nie wyjaśniono istotnych okoliczności w sprawie, sformułowano błędne oceny. Nie uchybiono też konstytucyjnej zasadzie równości. Powołaną przez organ przesłanką dla zwolnienia funkcjonariusza nie było bowiem wyłącznie osiągnięcie określonego wieku, lecz jego indywidualna sytuacja - szereg dotyczących go konkretnych zdarzeń. W skardze nie podnoszono nawet, aby funkcjonariuszy, którzy - na etapie obowiązywania art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG - dopuszczali się analogicznych zachowań, oraz spełniających wskazany tam warunek wysługi, pozostawiono w służbie. Orzekając w sprawie organ nie naruszył więc przepisów prawa materialnego, zakreślających ramy uprawnienia do zwolnienia funkcjonariusza - w myśl art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Nie uchybiono też przepisom postępowania co do powinności właściwego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz uzasadnienia orzeczenia. Z tych przyczyn Sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej: P.p.s.a.), oddalił skargę. Skarżący wniósł skarg kasacyjną zaskarżając w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2025 r. sygn. akt II SA/Wa 1508/24. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu: a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a., poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji, którą bezpodstawnie uchylono rozkaz personalny organu pierwszej instancji o zwolnieniu [...] J. C. ze służby stałej w SG tylko w części zamiast uchylenia rozkazu w całości i umorzenia postępowania, pomimo wykazania przez stronę w skardze, a wcześniej w odwołaniu, że organ pierwszej instancji nie udowodnił obiektywnych przyczyn, z powodu których wybrał możliwość zwolnienia a nie pozostawienia skarżącego funkcjonariusza w służbie, pomimo wysokich kwalifikacji skarżącego oraz gotowości dalszego pełnienia służby na zajmowanym lub innym równorzędnym stanowisku; b. art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 106 § 5 P.p.s.a. oraz art. 173 i art. 174 Konstytucji, poprzez zignorowanie i brak oceny dowodów zgłoszonych przez skarżącego przy piśmie procesowym z dnia 31 marca 2025 r. oraz dowolną, a nie swobodną ocenę części pozostałych dowodów, a w przypadku niektórych twierdzeń organu, w tym, że cyt.: "pozostawienie w służbie mogło prowadzić do ogólnego obniżenia dyscypliny", "zachowanie funkcjonariusza w toku postępowania nie pozwala zakładać, aby mógł on nadal nienagannie pełnić służbę i wykonywać zadania przy uwzględnieniu reguły dyscypliny, hierarchicznego podporządkowania oraz zaufania do podwładnych", poprzez dowolną ocenę wyłącznie tych twierdzeń z uwagi na brak jakichkolwiek dowodów na ich słuszność, a wszystko to z uwzględnieniem wyłącznie woli i interesu skarżonego organu administracji publicznej, z pominięciem interesu społecznego oraz interesu skarżącego, podczas gdy Konstytucja wskazuje, że sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz i wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, a w przedmiotowej sprawie uzasadnienie orzeczenia wskazuje, że wyrok wydano w imieniu władzy, a nawet ściślej - w imieniu organu administracji publicznej; c. art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez brak logicznej ciągłości treści uzasadnienia wskutek braku strony nr 10 orzeczenia oraz poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tej części, która została doręczona pełnomocnikowi skarżącego, a które nie odzwierciedla procesu badania przez Sąd zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia organu, lecz zawiera, zamiast wskazania toku myślenia Sądu, lakoniczne stwierdzenie, że powtarzanie argumentacji organu byłoby bezzasadne i sąd przyjmuje ją za własną, z jednym opisanym zastrzeżeniem, a nieliczne własne wywody Sądu w uzasadnieniu wyroku są wewnętrznie sprzeczne, niespójne i niekonsekwentne lub wskazują, że Sąd w ogóle nie dokonał własnej oceny zarzutu, co uniemożliwia jednoznaczne odczytanie intencji sądu, które przemawiały za podjęciem określonego rozstrzygnięcia; d. art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez brak odniesienia się przez Sąd do zarzutów skargi dotyczących: rozpatrzenia przez Komendanta MOSG tylko części materiału dowodowego oraz dowolną jego ocenę, pominięcia pozytywnych opinii znajdujących się w aktach osobowych skarżącego, pominięcia opinii związków zawodowych oraz rozkazów personalnych przyznających skarżącemu dodatek funkcyjny i mających wpływ na ocenę jego służby, lojalności, wysokich kompetencji oraz zaufania, jakie budzi wśród przełożonych oraz współpracowników, a czego brak bezpodstawnie zarzucono w skarżonym rozkazie personalnym; e. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG, poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji, pomimo braku wykazania uzasadnionych podstaw wszczęcia postępowania z uwagi na rzekomą utratę zaufania do skarżącego przez Komendanta MOSG, która to utrata zaufania nie ma odzwierciedlenia ani w twierdzeniach zawartych w uzasadnieniu rozkazu personalnego, ani w zebranym materiale akt sprawy oraz braku udowodnienia przez organy obu instancji interesu publicznego przemawiającego za zwolnieniem skarżącego ze służby pomimo braku takiego wniosku ze strony samego skarżącego oraz jego gotowości do dalszego pełnienia służby; f. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z § 8 rozporządzenia o właściwości, poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji, pomimo bezpodstawnego uchylenia rozkazu personalnego organu pierwszej instancji o zwolnieniu [...] J. C. ze służby stałej w SG tylko w części zamiast uchylenia rozkazu w całości i umorzenia postępowania, pomimo niewypełnienia przez organ pierwszej instancji dyspozycji ww. przepisu rozporządzenia, zgodnie z którym o zamiarze rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem, który nabył prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia 30 lat wysługi emerytalnej, informuje się funkcjonariusza co najmniej 3 miesiące przed przewidywanym terminem zwolnienia ze służby, a czynność tą przeprowadza przełożony właściwy w sprawach osobowych lub z jego upoważnienia kierownik jednostki organizacyjnej SG, w której funkcjonariusz pełni służbę, w obecności bezpośredniego przełożonego funkcjonariusza oraz funkcjonariusza komórki organizacyjnej właściwej w sprawach osobowych, gdy tymczasem bezpośredni przełożony skarżącego nie uczestniczył w rozmowie w dniu [...] marca 2024r. ani nie przedstawiono w toku obu instancji administracyjnych upoważnienia, na mocy którego prowadzący rozmowę działałby w zastępstwie bezpośredniego przełożonego skarżącego w dniu [...] marca 2024r.; g. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 2 i art. 32 Konstytucji, poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na nierówne traktowanie skarżącego przez organy obu instancji, którego zwolnienie ze służby jest wyrazem dyskryminacji w sytuacji braku działań zmierzających do zwolnienia innych funkcjonariuszy z porównywalną wysługą lat służby uprawniającą do emerytury; h. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji, pomimo działania organów obu instancji z naruszeniem prawa, w sposób, który nie miał na względzie ani słusznego interesu strony, ani interesu społecznego, bowiem był działaniem zmierzającym z jednej strony do pozbawienia funkcjonariusza możliwości pełnienia służby pomimo takiej możliwości i gotowości, a z drugiej strony do pozbawienia SG wysoko wykwalifikowanego funkcjonariusza w obliczu rosnących braków kadrowych, w szczególności wśród wykwalifikowanych i doświadczonych funkcjonariuszy; i. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji pomimo działań obu organów sprzecznych z zasadą zaufania do władzy publicznej, działań nacechowanych stronniczością i nierównym traktowaniem oraz naruszaniem przepisów regulujących szczególną procedurę administracyjną, jaką jest zwolnienie funkcjonariusza ze służby stałej poprzez instrumentalne wykorzystanie tej procedury i wydanie decyzji z góry zamierzonej, po selekcji i doborze dowodów mających dać wrażenie wydania uzasadnionej decyzji; j. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 50 i art. 54 k.p.a., poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na nieuzasadnioną akceptację przez Komendanta Głównego Straży Granicznej i uznanie, w ślad za Komendantem Morskiego Oddziału Straży Granicznej, zawiadomienia z dnia 31 stycznia 2024 r. skierowanego do pełnomocnika za skuteczne wezwanie funkcjonariusza do osobistego stawiennictwa, czego skutkiem jest bezpodstawny zarzut zignorowania przez funkcjonariusza wezwania, które otrzymał dopiero 29 lutego 2024r. i na które zareagował stawiając się w dniu [...] marca 2024r. w Komendzie MOSG; k. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 77, art. 80 k.p.a., poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na rozpatrzenie przez Komendanta SG tylko części materiału dowodowego oraz dowolną jego ocenę, czego wyrazem jest pominięcie pozytywnych opinii znajdujących się w aktach osobowych skarżącego, opinii związków zawodowych, rozkazów personalnych przyznających skarżącemu dodatek funkcyjny i mających wpływ na ocenę jego służby, lojalności, wysokich kompetencji oraz zaufania, jakie budzi wśród przełożonych oraz współpracowników, a czego brak bezpodstawnie zarzucono w skarżonym rozkazie personalnym; l. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a., poprzez oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na nieuzasadnioną akceptację Komendanta SG naruszania przez Komendanta MOSG wskazanych przepisów prawa oraz działanie organów obu instancji z naruszeniem wskazanych przepisów prawa, które nie ma na względzie słusznego interesu strony oraz interesu społecznego i jest sprzeczne z zasadą zaufania do władzy publicznej. 2. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, polegające na naruszeniu: a. art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG stosowanym w zw. z art. 17 ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z wprowadzeniem świadczenia za długoletnią służbę (Dz. U. poz. 347), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia przez Sąd błędnej oceny możliwości zastosowania przez organ administracji wskazanego przepisu prawa materialnego w odniesieniu do stanu niniejszej sprawy pomimo, że to nie długoletni okres służby skarżącego był faktyczną przyczyną prowadzenia postępowania w sprawie zwolnienia go ze służby, lecz brak woli organu, aby skarżący tę służbę kontynuował; b. § 8 rozporządzenia o właściwości, poprzez błędną interpretację polegającą na uznaniu, że wypełnieniem przez organ pierwszej instancji dyspozycji ww. przepisu rozporządzenia, było przeprowadzenie ze skarżącym rozmowy przed przewidywanym terminem zwolnienia ze służby przez niebędącego bezpośrednim przełożonym skarżącego Zastępcę Komendanta MOSG, który nie dysponował w tym dniu szczególnym upoważnieniem do przeprowadzenia takiej rozmowy ani nawet do zastępowania Komendanta MOSG, podczas gdy przepis ten jednoznacznie wymaga, aby rozmowę przeprowadził przełożony właściwy w sprawach osobowych w obecności bezpośredniego przełożonego funkcjonariusza oraz funkcjonariusza komórki organizacyjnej właściwej w sprawach osobowych, Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Komendanta MOSG oraz umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Skarżący kasacyjnie wniósł nadto o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona argumentacja mająca na celu wykazanie zasadności przedstawionych zarzutów kasacyjnych. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona w terminie przewidzianym w art. 179 zdanie pierwsze P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 143), dalej: "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Należy odnotować, że w niniejszej sprawie w skardze kasacyjnej zawarto zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (zob. w tej materii wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 26 marca 2010 r.; sygn. akt II FSK 1842/08, 27 czerwca 2012 r.; sygn. akt II GSK 819/11, 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 402/13). Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść bowiem dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. Naczelny Sąd Administracyjny oceniając zarzuty naruszenia przepisów postępowania uznał, że skarga kasacyjna skutecznie podważyła zgodność z prawem zaskarżonego wyroku. Zasadne okazały się bowiem te zarzuty podniesione w petitum skargi kasacyjnej, które w warstwie opisowej mają za przedmiot naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. (zarzuty z pkt a, c i d petitum skargi kasacyjnej). Wskazać w pierwszej kolejności należy, że przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego. Z jego treści wynika, że uzasadnienie to powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wyjaśnić należy, że kontrola przez sąd administracyjny działania organu administracji z punktu widzenia jego zgodności z prawem obejmuje: kontrolę rekonstrukcji i zastosowania przez organy administracji publicznej norm proceduralnych określających prawne wymogi ustalania faktów; kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni i zastosowania; przez pryzmat zaś przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie do uzasadnienia decyzji administracyjnej, kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (zob. w tej materii L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2010, nr 5-6, s. 267 i n.; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2021 r.; sygn. akt III OSK 1131/21). Rezultat sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji publicznej, uwzględniając wskazaną złożoność tego procesu, powinien być więc rzetelnie odzwierciedlony w treści uzasadnienia orzeczenia sądowego, co wymaga wskazania przyjętych za podstawę wyrokowania faktów oraz wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Należy przy tym zwrócić uwagę, że sprawowany przez sądy administracyjne wymiar sprawiedliwości jest niezbędny do rozwiązywania konfliktów na gruncie stosowania i realizacji prawa przez działające w imieniu państwa organy. Działalność organów administracji publicznej niejednokrotnie ingeruje w prawa i wolności jednostek, co może wywołać konflikt, na tle jej legalności. Konstytucja gwarantuje w takim układzie możliwość sięgnięcia po instrumenty ochrony sądowej (art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP; zob. w tej materii M. Kobak, Uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego jako komunikat, Zeszyty Naukowe Akademii Górnośląskiej, Nr 34 (10/2025), s. 87 i n.). Wskazać należy, że naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych w tym przepisie elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (zob. w tej materii uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r.; sygn. akt II FPS 8/09; publ. ONSAiWSA 2010/3/39 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 11 marca 2015 r.; sygn. akt II GSK 810/14 oraz z dnia 27 sierpnia 2021 r.; sygn. akt II GSK 1417/18). Oznacza to, że sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia, ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadziło do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Przez stan sprawy, o którym mowa w art. 141 § 4 zdanie pierwsze P.p.s.a., należy rozumieć nie tylko zwięzłe przedstawienie dotychczasowego przebiegu postępowania przed organami administracji, ale także, jako wyodrębniony element, stan faktyczny sprawy przyjęty przez sąd. Obowiązkiem sądu administracyjnego jest uwzględnienie w stanie sprawy przyjętego stanu faktycznego i jego rozpatrzenie w kontekście całego materiału dowodowego sprawy. Sąd powinien zbadać czy organ, dokonując ustalenia stanu faktycznego nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz zajęcie stanowiska, jaki stan faktyczny został przez sąd przyjęty. Stanowisko sądu, co do prawidłowości ustalenia stanu faktycznego w przypadku sporu w tym zakresie pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego powinno zawierać odniesienie się do argumentów i faktów prezentowanych przez strony i wyjaśniać dlaczego argumenty jednej ze stron uznaje za zasadne, a inne nie. Ta część uzasadnienia nie powinna łączyć się z oceną zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem. Ocena prawna ustaleń faktycznych z punktu widzenia ich zgodności z właściwymi przepisami powinna być dokonana w ramach wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, która obejmuje wskazanie zastosowanych przepisów prawa oraz wyjaśnienie przyjętego przez sąd sposobu ich wykładni i zastosowania. Do ustawowych wymogów uzasadnienia wyroku należy także przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze. Przy czym ten wymóg nie może ograniczać się jedynie do ich przytoczenia, lecz oznacza konieczność odniesienia się do nich przy wyjaśnianiu podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wymaga nadto podkreślenia, że uzasadnienie musi pozwalać na skontrolowanie przez strony i sąd wyższej instancji, czy sąd orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów, tj. winna zostać w nim uwidoczniona operacja logiczna, którą przeprowadził sąd, stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 2304/13; ponadto zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu sądowoadministracyjnym. Komentarz, wydanie VI, WKP 2016). Uzasadnienie wyroku powinno być więc tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd pierwszej instancji uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne albo niezgodne z prawem. Winno stwarzać możliwość jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2014 r.; sygn. akt I OSK 2324/12). Uzasadnienie wyroku stanowi bowiem odzwierciedlenie toku badania danej sprawy przez sąd administracyjny. Argumentacja uzasadnienia musi umożliwiać stronie zrozumienie racji, jakimi kierował się sąd pierwszej instancji badając legalność zaskarżonego działania/zaniechania organu, a w przypadku, gdy strona z wyrokiem się nie zgadza, uzasadnienie wyroku musi umożliwić jej merytoryczną polemikę z argumentacją sądu. Wyjaśnienie w sposób jasny i wyczerpujący podstawy prawnej rozstrzygnięcia służy również umacnianiu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, dowodząc, że sąd rozpatrzył daną sprawę z należytą starannością, po przeanalizowaniu wszystkich istotnych kwestii, konfrontując zarzuty zamieszczone w skardze z ustaleniami i stanowiskiem organu oraz z materiałem dowodowym sprawy. Wszelkie wątpliwości ujawnione na etapie postępowania muszą być właściwie zinterpretowane w uzasadnieniu wyroku, z powołaniem się na konkretne przepisy prawa i dokonanie ich analizy. Stwierdzić należy, że uzasadnienie wyroku stanowi zatem integralną część rozstrzygnięcia sądowego i realizuje istotne, przypisane mu funkcje. Z jednej strony ma ono charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego i jest niezbędne dla należytego wywiedzenia zarzutów skargi kasacyjnej. Strona, chcąc merytorycznie polemizować ze stanowiskiem sądu, musi mieć możliwość dokładnego poznania argumentów przemawiających za rozstrzygnięciem zawartym w zaskarżonym wyroku (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2011 r.; sygn. akt I FSK 1291/10). Z drugiej strony, uzasadnienie wyroku umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Jest to niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej. Zaakcentować również należy, że w przypadku, gdy strona skarżąca stara się dowieść swoich racji przez wsparcie ich określonym rodzajem wykładni przepisu prawa będącego podstawą materialnoprawną decyzji (w realiach sprawy decyzji o zwolnieniu ze służby) sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku powinien przeprowadzić ich weryfikację i analizę obejmującą istotne dla rozstrzygnięcia sprawy elementy jej stanu faktycznego i prawnego oraz ich wzajemnej relacji. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w przypadku wytknięcia w skardze do sądu administracyjnego błędów i niedociągnięć postępowania. Braki, o których mowa, muszą być traktowane jako wadliwość polegająca na niedostatecznym wyjaśnieniu przez sąd administracyjny stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy, a więc uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik, zgodnie z dyspozycją art. 174 pkt 2 in fine P.p.s.a. Uwzględniając podane wyżej uwagi i argumenty oraz formułowane na ich podstawie wnioski, odnoszące się do wymogów, którym powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji, stwierdzić należy, że postulat jego zwięzłości w żadnym przypadku nie może oznaczać wyjątkowej lakoniczności, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do określenia przyjmowanych za podstawę wyrokowania w sprawie faktów oraz podania i wyjaśnienia – w bezpośredniej relacji do nich – podstawy prawnej wyroku. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku pomimo tego, że liczy ponad 20 stron nie spełnia wymogów i standardów, o których mowa w art. 141 § 4 P.p.s.a., gdyż nie zawiera wszystkich elementów, jakie wskazuje ustawa. Trafnie podnosi autorka skargi kasacyjnej, że Sąd meriti ujął swój tok rozumowania i wnioskowania bardzo lakoniczne stwierdzając, że "[...] powtarzanie argumentacji organu byłoby bezzasadne i przyjął ją za własną, z jednym opisanym zastrzeżeniem co do opisu skutków absencji skarżącego [...]". Jednocześnie Sąd pierwszej instancji, podkreślając trafność zarzutu skargi, wykazał się bezgraniczną wyrozumiałością dla uchybień organów obu instancji, wskazując, że "drobne uchybienie, co do spójności obszernego uzasadnienia, należy kwalifikować jako nieścisłość niemającą znaczenia z perspektywy orzekania w sprawie". Już w tym w zakresie należy stwierdzić, że Sąd meriti nie wyjaśnił w bezpośredniej relacji faktów przyjętych jako podstawę wyrokowania do podstawy prawnej wyroku, którym oddalono skargę. Należy odnotować, że podstawą materialnoprawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć był art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Powyższy przepis statuuje fakultatywną przesłankę zwolnienia ze służby z powodu osiągnięcia przez funkcjonariusza 30 lat wysługi emerytalnej. Takie sformułowanie tej normy prawnej oznacza, że ustawodawca nie nakazuje wprost zwalniania ze służby funkcjonariusza jedynie z powodu nabycia prawa do emerytury z tytułu osiągnięcia 30 lat wysługi emerytalnej. Jest to norma o charakterze uznaniowym. Osiągnięcie przez funkcjonariusza odpowiedniego wieku nie oznacza więc automatyzmu przy jego zwalnianiu. Dokonywana przez sąd administracyjny kontrola legalności tego rodzaju rozstrzygnięcia obejmuje proces jego wydania (spełnienia przez organ wymogów proceduralnych), ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Należy zatem zauważyć, że w odwołaniu, jak i w skardze do WSA w Warszawie, skarżący wskazał na dowolność organów przy ocenie zaistnienia w sprawie przesłanek do zwolnienia go ze służby w oparciu o art. 45 ust. 2 pkt 4 ww. ustawy, w tym niewystarczającą analizę kwestii dalszego wykorzystania w strukturze SG. Skarżący akcentował, że w decyzji wskazano na liczne jego nieobecności, które dezorganizowały pracę macierzystej jednostki, jednak w żaden sposób nie sprecyzowano, na czym ta rzekoma dezorganizacja i zwiększenie obowiązków innych funkcjonariuszy polegało. Zdaniem skarżącego nieuzasadnione jest twierdzenie, że jego absencje dezorganizowały pracę macierzystej jednostki, skoro jednocześnie organ zwolnił skarżącego z obowiązku świadczenia pracy. Przywołane przez organ okoliczności sprzed 2022 r., a mianowicie zdarzenia z 2018 i 2019 r. nie powodowały wcześniej utraty zaufania do skarżącego. Stosowna utrata zaufania nastąpiła dopiero po kilku latach. Odnosząc się do rzekomego obraźliwego, czy lekceważącego zachowania wobec Komendanta MOSG i innych osób w okresie od grudnia 2023 r. do stycznia 2024 r. skarżący podniósł, że mogło to być przedmiotem postępowania wyjaśniającego w 2024 r. Skarżący wskazał także na określone uchybienia proceduralne poczynione przez organy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego jest oczywistym, że intencją skarżącego wnoszącego skargę było poddanie sądowej kontroli rozstrzygnięć organów, w tym sposobu procedowania w sprawie. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "sygnalizowane uchybienia (kwestia doręczeń, czy umocowania osób, uczestniczących w rozmowie kadrowej), jeżeli w ogóle wystąpiły, nie mogły mieć znaczenia dla wyniku danej sprawy". Następnie Sąd poprzestał na passusie, że "szersze rozważanie tych kwestii byłoby więc bezzasadne w jej realiach". Zasadnie podnosi autorka skargi kasacyjnej, że stwierdzenia Sądu pierwszej dotyczące potencjalnych uchybień kiedy to Sąd pierwszej instancji używa sformułowania "jeżeli w ogóle wystąpiły" wskazuje jednoznacznie, że Sąd pierwszej instancji nie zajął się samodzielnie oceną tych zarzutów. Rację ma zatem skarżący kasacyjnie, że nieliczne własne wywody Sądu pierwszej instancji w końcowej części uzasadnienia są wewnętrznie sprzeczne i niespójne, co uniemożliwia jednoznaczne odczytanie intencji Sądu meriti, które przemawiały za podjęciem określonego rozstrzygnięcia. Przykładowo można tutaj wskazać na następujące sformułowania: "[...] interpretacja funkcjonariusza wskazanych zdarzeń jest jedną z możliwych - tak: twierdzenie, że to nieistotne incydenty bądź działania, wynikające z intencji wyeliminowania nieprawidłowości zaś absencje wynikały z dobiegającego końca leczenia. Nie oznacza to jednak, że niedopuszczalne było wszczęcie postępowania w celu ich oceny - niezależnie od innych okoliczności faktycznych, które temu towarzyszyły - np. uchylenie wcześniejszego orzeczenia o zwolnieniu Funkcjonariusza ze stanowiska - wyrokiem o sygn. akt II SA/Wa 1224/20 [...]". Inny przykład: "[...] wprawdzie trafnie podkreślano w skardze, że - w niektórych fragmentach uzasadnienia skarżonego aktu - wywodzono, jakoby absencje funkcjonariusza dezorganizowały pracę w Oddziale – choć powoływano stany historyczne. Jednocześnie odnotowano jednak, że Komendant Oddziału zwolnił funkcjonariusza od wykonywania zadań. Nie można wobec tego uznać, jakby organ orzekał wobec wadliwie ustalonego stanu faktycznego [...]". Wobec powyższego stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w należyty sposób do zastrzeżeń podnoszonych względem organów przez skarżącego. Lektura uzasadnienia wyroku mnoży tylko wątpliwości w tej materii. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że uzasadnienie wyroku jest aktem o doniosłym znaczeniu społecznym, a przede wszystkim procesowym. Ma ono dać rękojmię, że sąd w sposób rzeczowy i staranny zastanowił się nad rozstrzygnięciem. Ma nadto umożliwić sądowi wyższej instancji dokonanie oceny, czy przesłanki, na których oparł się sąd niższej instancji są trafne. Ma również służyć w razie wątpliwości ustaleniu granic powagi rzeczy osądzonej i innych skutków wyroku, a także przekonaniu stron co do trafności motywów wydanego rozstrzygnięcia (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2025 r.; sygn. akt III OSK 2341/22). Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że konstruując pisemne uzasadnienie wyroku autor uzasadnienia powinien tak dobierać stylistyczne, leksykalne, semantyczne i składniowe środki przekazu, aby adekwatnie do charakterystyki przedmiotowej sprawy oraz ustalonych bądź przyjętych kompetencji poznawczych stron, jak najlepiej przedstawić argumentację potwierdzającą prawidłowość rozstrzygnięcia (zob. w tej materii M. Kobak, Uzasadnienie..., op. cit., s. 93). W rozpoznawanej sprawie sposób konstrukcji uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w tym tzw. części historycznej determinuje uznanie, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w sposób dokładny do ustalonego stanu faktycznego, zebranego materiału dowodowego i sposobu jego rozpatrzenia jak i nie ustosunkował się do wszystkich mających znaczenie w sprawie twierdzeń i zarzutów skarżącego. Obiter dicta należy odnotować, że autorka skargi kasacyjnej zasygnalizowała brak logicznej ciągłości treści doręczonego odpisu uzasadnienia wyroku z powodu braku strony nr 10. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uzasadnienie wyroku z podpisami sędziów, biorących udział w wydaniu zaskarżonego wyroku, jest kompletne. Tym samym podniesiona kwestia ma charakter wtórny do stwierdzonej wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Konkludując, uznać należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku tylko pozornie wyjaśnia podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia, przez co naruszono art. 141 § 4 P.p.s.a. w sposób, który ma istotny wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy. Uzasadnienie jest niejasne w stopniu uniemożliwiającym poznanie wszystkich racji i argumentów, którymi kierował się Sąd pierwszej instancji, oddalając skargę. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wadliwy sposób sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku uniemożliwia, jako przedwczesną, kontrolę zasadności pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej (zarówno procesowych, jak i materialnoprawnych). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, na mocy art. 185 § 1 P.p.s.a. ją uwzględnił i uchylił zaskarżony wyrok, a sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie (rozstrzygnięcie jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku). O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie drugim sentencji wyroku na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznając sprawę podda dokładnej analizie treść uzasadnień obu wydanych w sprawie rozstrzygnięć i w sposób wyczerpujący oceni stanowisko organów i skarżącego w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów postępowania oraz przepisu prawa materialnego, to jest art. 45 ust. 2 pkt 4 ustawy o SG. Sąd pierwszej instancji winien nadto sporządzić uzasadnienie spełniające wszystkie wymogi ustawowe przewidziane dyspozycją art. 141 § 4 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 września 2025
Symbol z opisem
6193 Funkcjonariusze Straży Granicznej
Hasła tematyczne
Straż graniczna
Skarżony organ
Komendant Państwowej Straży Pożarnej
Sędziowie
Olga Żurawska - Matusiak Paweł Mierzejewski /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny