Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1728/21

Wyrok NSA z 18 maja 2021 r., III OSK 1728/21 – przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
18 maja 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 300/19 w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. oddala skargę kasacyjną, II. oddala wniosek o zasadzenie od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz J. S. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 300/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu skargi J. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] października 2018 r. nr [...]. W motywach orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, gdyż organ nie dokonał wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, naruszając zasady ogólne wyczerpującego gromadzenia materiału dowodowego. Przywołując treść art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych okresu powojennego (Dz. U. z 2018 r. poz. 276) zwanej dalej w skrócie ustawą o kombatantach, Sąd podzielił stanowisko organów, że skarżący nie spełniał żadnej przesłanki określonej we wskazanym przepisie warunkującej uznanie, że działania strony stanowiły działalność kombatancką. Skarżący podnosił, że od 1943 r. miał pełnić funkcję kuriera w Armii Krajowej (AK). Jednak jak prawidłowo ustaliły organy w 1943 r. miał on 4 lata, a w 1945 r. kiedy miało nastąpić zakończenie tej działalności, od którego to okresu ustawa uzależniała przyznanie uprawnienia miał lat 6. Wiek skarżącego wykluczał możliwość przyjęcia, że działalność ta nosiła charakter służby, o której mowa w art 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Podkreślono, że w orzecznictwie wskazywano już, że dziecko nie mogło pełnić służby w AK, a jedynie pomagać tej organizacji. Nie mógł być jej członkiem, ponieważ warunkiem członkowska było złożenie przysięgi, podporządkowanie służbowe, wyznaczenie stanowiska służbowego, co w stosunku do 4-6 letniego dziecka jest niemożliwe. Potwierdzała to również Instrukcja gen. K. S. z dnia [...] grudnia 1939 r., zgodnie z którą z wyłączeniem okresu Powstania Warszawskiego członkiem ZWZ-AK mógł być Polak (Polka), którzy ukończyli 17 lat, później granicę wieku obniżono do 16 lat. W dalszej kolejności Sąd zaakcentował że zgodnie z art 4 ustawy o kombatantach przepisy tej ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami ustawa o kombatantach nakazuje traktować między innymi okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Skarżący twierdził, że wraz z rodziną [...] kwietnia 1940 r. został przesiedlony ze wsi B. koło D. do miejscowości H. (w czasie II RP – powiat [...], województwo [...]). Organ ustalił, że wysiedlenie było spowodowane budową na prawym brzegu Sanu przygranicznego systemu umocnień i fortyfikacji. Rodziny otrzymały trzy furmanki oraz pieniądze na drogę, następnie zostały przetransportowane koleją do H., gdzie rodzice skarżącego otrzymali dom po kolonistach niemieckich oraz 5 ha gruntu. Na tej postawie organ stwierdził, że przesiedlenie nie miało charakteru deportacji, o której można byłoby mówić jedynie w przypadku przesiedlenia w głąb ZSRR na Syberię, do Kazachstanu, a nie wysiedlenie, na teren, który przed wybuchem II Wojny Światowej należał do RP. Zdaniem Sądu twierdzenia organu były co najmniej przedwczesne. Nie podzielono stanowiska, że przesiedlenie na teren należący przed wybuchem II Wojny Światowej do RP nie jest deportacją. Ocena ta jest sprzeczna z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego sygn. K 49/07, który stwierdził niezgodność art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniach z art 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego – wspomniane wcześniej kryterium geograficzne. W ocenie Sądu wyrok Trybunału jest aktualny do sytuacji prawnej na gruncie ustawy o kombatantach traktującej również o deportacji w ZSRR – art 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. Ponadto nie stoi w sprzeczności z orzeczeniami sądów, które za nieuzasadnione uznają powoływanie się w sprawie rozpatrywania wniosków o przyznanie uprawnień kombatanckich do definicji "deportacji" z ustawy o świadczeniach, która wiązała się z wywiezieniem do pracy przymusowej (wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1148/18). Ustawa o kombatantach poza warunkiem przymusowego zesłania i deportacji w ZSRR z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych nie wskazuje dodatkowego warunku - pracy przymusowej. W związku z tym nie ma podstaw by ten warunek został transponowany do ustawy o kombatantach. Nie ma jednak żadnych uzasadnionych przyczyn by samą "deportację" (bez znamienia pracy przymusowej) z tych dwóch ustaw definiować przy pomocy innych desygnatów. W świetle powyższego wbrew stanowisku organów, przesiedlenie na tereny należące przed II Wojną Światową do Polski nie mogło stanowić, zdaniem Sądu, podstawy do odmowy przyznania wnioskowanych uprawnień. Nie znajduje również uzasadnienia twierdzenie organu, że deportacją może być wyłącznie wywiezienie w głąb ZSRR –Syberia, Kazachstan. Aktualne w tym zakresie pozostają wnioski sądów dotyczące próby definiowania deportacji jako odizolowania od środowiska określnych grup osób, w warunki całkowicie odmienne od dotychczasowych (izolacja językowa, społeczna, kulturowa, inne regulacje prawne), pozbawienie możliwości kontaktu z domem rodzinnym i miejscem, które powinny być poddawane każdorazowej ocenie przez organ. W tym zakresie decyzje organów są zatem niekompletne. Ograniczyły się one wyłącznie do ustalenia, że wywiezienie było spowodowane budową fortyfikacji na prawym brzegu Sanu. Poza stwierdzeniem tego notoryjnego faktu, organ nie wyjaśnił jaki charakter miało to wywiezienie, a co więcej nie zaprzeczył, że miało on charakter polityczny, religijny czy narodowościowy - art 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. W ocenie Sądu nie przeczy temu fakt, że rodzina skarżącego otrzymała furmanki, pieniądze na drogę, następnie dom i 5 ha gruntu w nowym miejscu zamieszkania. Nie wyjaśniono, czy wywiezienie miało charakter przymusowy, jakie był warunki pracy w nowym miejscu, czy wywiezieni mieli możliwość swobodnego powrotu. Tymczasem w piśmie procesowym z dnia 27 marca 2019 r. skarżący wyjaśnił, że deportacja, którą objęto jego rodzinę miała na celu zniszczenie narodu polskiego, a warunki przesiedlenia nie różniły się od warunków panujących w obozach pracy. Z tych względów, na podstawie art 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., uchylono zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. błędną wykładnię art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach polegającą na przyjęciu, że do grona osób represjonowanych, o których mowa w tym przepisie, może być zaliczona osoba, która została deportowana bądź zesłana na terytorium inne, aniżeli terytorium Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. W oparciu o wskazany zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie oraz zasądzenie od Skarżącego na rzecz organu administracji kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. S. wniósł o utrzymanie w mocy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego. W pismach z dnia 2 grudnia 2020 r. i z dnia 15 lutego 2021 r. J. S. podtrzymał swoje stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżąca kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ stosownie do art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych zasadach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842) rozpoznanie sprawy jest konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżony wyrok odpowiada prawu, aczkolwiek zawiera częściowo błędne uzasadnienie. W niniejszej sprawie, jako podstawę skargi kasacyjnej skarżący wskazał naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego - art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że do grona osób represjonowanych, o których mowa w tym przepisie może być zaliczona osoba, która z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych została deportowana bądź zesłana na terytorium inne niż terytorium Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Rozważając zasadność tego zarzutu należy wskazać, że w preambule do ustawy o kombatantach zapisano, że szacunek rodaków oraz szczególna troska i opieka ze strony instytucji państwowych, samorządów terytorialnych i organizacji społecznych jest należny kombatantom oraz ofiarom represji. Kombatantami, zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy o kombatantach są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast osoby, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego określa się poprzez zdefiniowanie słowa "represja". Stosownie do treści przepisu art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o kombatantach represjami w rozumieniu ustawy się, między innymi, okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych: a) w więzieniach oraz poprawczych obozach pracy i poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR, b) na przymusowych zesłankach i deportacji w ZSRR. Ustawodawca w art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o kombatantach określił jedynie miejsce deportacji – Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Faktem powszechnie znanym jest przebieg granicy między RP a ZSRR ustalony został na mocy tzw. traktatu ryskiego, tj. Traktatu pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą, podpisanego w Rydze w dniu 18 marca 1921 r. Także faktem notoryjnym jest również agresja ZSRR na Polskę w dniu 17 września 1939 r. w wyniku której pomiędzy III Rzeszą Niemiecką a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich został w dniu 28 września 1939 r. zawarty traktat o granicach i przyjaźni, w wyniku którego dokonano wyznaczenia nowej granicy radziecko-niemieckiej. Wprawdzie umowa ta w świetle prawa międzynarodowego nie mogła skutecznie spowodować zmiany granicy RP, tym niemniej faktycznie tereny zajęte przez ZSRR w wyniku działań wojennych zostały włączone do ZSRR. Już w okresie dwudziestolecia międzywojennego obowiązujące regulacje prawa międzynarodowego zakazywały rozstrzygania sporów w drodze wojny miedzy państwami. Takie przepisy zawierał art. 1 Traktatu Przeciwwojennego, podpisanego w Paryżu w dniu 27 sierpnia 1928 r. (zwanego powszechnie paktem Brianda-Kellogga) i ratyfikowany przez Polskę i przez ZSRR w 1929 r. Potwierdzał to protokół podpisany w Moskwie w dniu 9 lutego 1929 r. pomiędzy Estonią, Łotwą, Polską, Rumunią i Związkiem Socjalistycznych Republik Rad, dotyczący wejścia w życie Traktatu przeciwwojennego (tzw. protokół Litwinowa). Protokół ten został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z 1929 r. Nr 29, poz. 283. W doktrynie podnosi się, że ww. akty prawne wraz z ogólnymi zasadami Ligi Narodów oraz utrwalonym zwyczajem międzynarodowym stanowią podstawę do uznania, że na skutek agresji z dnia 17 września ZSRR nie nastąpiło w rozumieniu prawa międzynarodowego zniesienie granicy Rzeczypospolitej Polskiej. W 1941 r. ZSRR, po wznowieniu stosunków dyplomatycznych z rządem polskim, w układzie zawartym 30 lipca 1941 r. stwierdził, że niemiecko-radzieckie układy z 1939 r. co do zmian terytorialnych w Polsce utraciły moc. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego Polska istniała nadal w granicach z 1939 r. i zmieniło się to dopiero z dniem 5 lutego 1946 r., gdy dokonano wymiany dokumentów ratyfikacyjnych umowy o granicy polsko-radzieckiej z dnia 16 sierpnia 1945 r. (por. Ł. Adamski, Spór o przynależność państwową wschodnich województw II RP w latach 1939–1946:aspekty prawne, historiograficzne i polityczne, [w:] Sowieci a polskie podziemie 1943- 2 1946. Wybrane aspekty stalinowskiej polityki represji, pod red. G. Motyki, Warszawa 2017, s. 18-25). Powyższe pokazuje całość złożonej sytuacji, w jakiej znaleźli się obywatele polscy po 17 września 1939 r. na terenie obszarów włączonych do ZSRR. W świetle prawa międzynarodowego były to obszary okupowane przez ZSRR, natomiast dla ludności na tym ternie zamieszkujące był to obszar włączony do ZSRR (republik schodzących w skład ZSRR). Tym samym ma rację strona skarżąca kasacyjnie, że art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach obejmuje deportacje bądź zesłanie tylko na terytorium Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, a nie na tereny przez to państwo okupowane po 17 września 1939 r. Wyraźnie uwidacznia się to poprzez zestawienie art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach z art.2 ust. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w którym wprost ustawodawca odwołał się do terytorium Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez to państwo okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. Jednakże nie można odmówić racji stanowisku zajętemu przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którym kwestia terytorialnego (geograficznego) przemieszczenia ludności na terenach ZSRR w okresie od końca 1939 r. i w latach późniejszych nie powinna stanowić podstawowej przesłanki zakwalifikowania danej osoby za spełniającej wymagania definicji osoby poddanej represjom wojennym w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. Podążając za stanowiskiem zawartym w powoływanym tak przez Sąd pierwszej instancji, jak i stronę skarżącą kasacyjnie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. K 49/07 także w tej sprawie podstawowe znaczenie miało ustalenie, czy J. S. był osobą represjonowaną w rozumieniu tej ustawy, tj. czy był osobą przebywającą z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowym zesłaniu lub deportacji. To powinno być podstawowym kryterium oceny spełnienia przesłanki osoby represjonowanej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. Analogicznie w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. K 49/07 Trybunał ten stwierdził, że nie miejsce wykonywania pracy przymusowej, ale sam fakt deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej stanowił podstawowy warunek przyznania świadczenia pieniężnego, a kwestia miejsca wykonywania pracy przymusowej nie mogła samoistnie pozbawiać tego świadczenia. Także w tej sprawie można stwierdzić, że taka wykładnia art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, zgodnie z którą dana osoba będąc deportowaną lub poddaną przymusowemu zesłaniu z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych nie mogłaby być uznana za osobę represjonowaną tylko dlatego, że miejscem tej deportacji (zesłania) był teren nie należący do ZSRR przed dniem 17 września 1939 r., naruszałaby zasadę równości w rozumieniu art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP. Osoby deportowane (zsyłane) nie miały ani możliwości wyboru miejsca zesłania (deportacji), ani też najczęściej nie znały tego miejsca. Nie byłoby do pogodzenia z zasadą równości przyjmowanie, że dana osoba nie stanowi osoby represjonowanej w sytuacji, gdyby była ona zesłana z przyczyn politycznych, religijnych lub narodowościowych na tereny Polski znajdujące się w pobliży granicy z ZSRR ustanowionej traktatem ryskim z 1921 r. zamieszkałe w całości przez ludność ukraińską lub białoruską z sytuacją, gdy status taki miałaby osoba zesłana z tych samych przyczyn na tereny wchodzące w skład ZSRR do 17 września 1939 r. ale np. zamieszkałe przez ludność polską. Tym samym trafnym jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że samo miejsce deportacji (zesłania) nie może stanowić jedynej przesłanki odmawiającej nadanie statutu osoby represjonowanej. Ponadto o zesłaniu (deportacji) można mówić w przypadku współistnienia dwóch elementów tj.: elementu sankcji oraz elementu geograficznego. W tym znaczeniu, sama zmiana miejsca pobytu ma być sankcją, zaś nowe miejsce pobytu ma być na tyle odległe (odizolowane), by z racji odległości separować osobę, której to dotyczy od dotychczasowego środowiska (zamieszkania) (tak NSA w wyroku z dnia 18 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1148/18, opubl. w LEX nr 2688572). Natomiast zasadnie Sąd pierwszej instancji uchylił wydane w sprawie decyzje, ponieważ organy administracyjne nie ustaliły, czy przyczyny zmiany miejsca zamieszkania J. S. z miejscowości B. (koło D., ówczesne województwo lwowskie) do miejscowości H. (powiat [...], ówczesne województwo [...]) miały charakter polityczny, religijny lub narodowościowy. W tym zakresie bardzo pobieżnie wskazano na notoryjny fakt budowy od wczesnego lata 1940 r. aż do agresji III Rzeszy Niemieckiej na ZSRR linii umocnień tzw. DOT (ros. ДОТ – Долговременная Огневая Точка) potocznie zwanej "linią Mołotowa". Skoro budowa tej linii umocnień była wskazywana jako przyczyna deportacji, to organ powinien wyjaśnić, czy przesiedlenia w związku z budową tej linii były przede wszystkim warunkowane przyczynami politycznymi, religijnymi lub narodowościowymi, czy też ich przyczyną była przede wszystkim jej budowa. Organ powinien także ustalić, czy w miejscowości B. rzeczywiście był budowany pas lub miejsce umocnień wojskowych, a w szczególności czy były tam budowane lub planowane obiekty w ramach 12.06 – Rawsko-Ruskiego Rejonu Umocnionego. W sposób obiektywny wyjaśnienie tej okoliczności powinno mieć podstawowe znaczenie w sprawie. Ponadto należy wyjaśnić, czy w okolicznościach tej sprawy zmiana miejsca zamieszkania rodziny J. S. stanowiła deportację lub przymusowe zesłanie. Natomiast niezasadnym jest wskazanie Sądu pierwszej instancji dotyczące przeprowadzenia przez organ administracyjny postępowania dowodowego w zakresie ustalania warunków pracy rodziny J. S. w miejscowości H., czy też warunków zamieszkania tej rodziny w ww. miejscowości. Skoro faktem notoryjnym jest zniszczenie (spalenie zabudowań w tej miejscowości w czerwcu 1943 r.), a sam skarżący w dacie wywiezienia miał 1 rok (urodzony w 1939 r.), to obecne poszukiwanie dowodów i ustalanie warunków życia rodziny J. S. w H. znajdującym się w graniach Republiki Ukrainy musiałoby w całości polegać na ustaleniu i weryfikacji oświadczenia samego zainteresowanego, który z powodu wieku w dacie deportacji i w czasie pobytu w H. nie mógł świadomie mieć o tym wiedzy. Zobowiązywanie organu do dokonywania takich ustaleń stanu faktycznego, które zasadniczo nie są możliwe lub przynajmniej bardzo utrudnione, nie mogą stanowić wytycznych objętych art. 141 § 4 P.p.s.a. Mając powyższe należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok jest zgodny z prawem. Zgodnie z art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nie tylko wtedy, gdy skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw albo także wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Taka sytuacja zaistniała w tej sprawie, w której zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a zakres błędnego uzasadnienia dotyczy zasadniczo stanowiska Sądu pierwszej instancji co do ustalenia przyczyn zmiany przez rodzinę J. S. i jego samego miejsca zamieszkania w 1940 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek J. S. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, ponieważ ani J. S. nie wskazał na poniesione przed Naczelnym Sądem Administracyjnym koszty sądowe lub koszty przejazdu tej strony do Sądu (art. 205 § 1 P.p.s.a) , ani też J. S. nie był przed Naczelnym Sądem Administracyjny reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata lub radcę prawnego) i w związku z tym nie przysługują mu koszty wymienione w art. 205 § 2 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Hasła tematyczne
Kombatanci
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Elżbieta Kremer Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny