Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1439/23

Wyrok NSA z 8 kwietnia 2026 r., III OSK 1439/23

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
8 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 8 kwietnia 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Artur Kuś (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2026 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej F. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1542/22 w sprawie ze skargi F. D. na decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli z 12 lipca 2022 r. nr 1/2022 w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od F. D. na rzecz Prezesa Najwyższej Izby Kontroli kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1542/22, po rozpoznaniu skargi F. D. (dalej: "skarżący") na decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli (dalej: "Prezes NIK", "organ") z 12 lipca 2022 r. nr 1/2022 w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej: w pkt 1 stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji, w pkt 2 zasądził od Prezesa NIK na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Skarżący 23 maja 2022 r. zwrócił się do Prezesa NIK o udostępnienie informacji publicznej w formie przekazania mu dokumentacji dotyczącej kontroli Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (dalej: "ETO") - w tym pełnego raportu ETO, stanowiska polskiego Rządu, stanowiska Najwyższej Izby Kontroli (dalej: "NIK") i innych istotnych dokumentów z korespondencji, związanej z czynnościami kontrolnymi ETO NR1006871PL01-14PP-PF-5822-DAS13. Skarżący poinformował, że jest pełnomocnikiem procesowym w postępowaniu karnym i usiłuje skompletować związaną z nim dokumentację. Prezes NIK decyzją z 6 czerwca 2022 r. odmówił udostępnienia skarżącemu wnioskowanej informacji publicznej. W ocenie organu istniały przeszkody dla udostępnienia żądanych dokumentów z uwagi na ochronę tajemnicy kontroli – w myśl art. 73 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz.U. z 2022 r., poz. 623, dalej: "ustawa o NIK") oraz art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902, dalej: "u.d.i.p."). Zdaniem organu dokumenty, o udostępnienie których wnioskowano, odnoszą się w całości do ustaleń kontroli przeprowadzonej przez ETO, a zatem inny niż NIK organ kontroli. Ich udostępnienie naruszyłoby dobro postępowania kontrolnego, za którego przeprowadzenie odpowiada ETO. Wyczerpuje to dyspozycję art. 258 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) 2018/1046 z dnia 18 lipca 2018 r. r. w sprawie zasad finansowych mających zastosowanie do budżetu ogólnego Unii, zmieniające rozporządzenia (UE) nr 1296/2013, (UE) nr 1301/2013, (UE) nr 1303/2013, (UE) nr 1304/2013, (UE) nr 1309/2013, (UE) nr 1316/2013, (UE) nr 223/2014 i (UE) nr 283/2014 oraz decyzję nr 541/2014/UE, a także uchylające rozporządzenie (UE, Euratom) nr 966/2012 (Dz.U. UE. L.2018.193.str.1). Na okoliczność poufności informacji dołączono wydruk korespondencji mailowej pomiędzy pracownikami NIK i pracownikiem ETO. Wynika z niej, że - według stanowiska ETO - przedmiotowe informacje nawet po zakończeniu kontroli powinny być chronione jako poufne. Z tego powodu nie ma podstaw do uchylenia tajemnicy kontrolerskiej i przekazania skarżącemu żądanych dokumentów, które są w posiadaniu NIK. Zdaniem organu, argument skarżącego o przyczynieniu się udostępnienia informacji do pełnego ustalenia stanu faktycznego w postępowaniu karnym jest bez znaczenia w niniejszej sprawie. Organy ścigania mają niewątpliwie dużo większe możliwości dowodzenia określonych okoliczności, przemawiających za winą lub niewinnością sprawcy czynu zabronionego; pełnomocnik strony może zatem skierować stosowny wniosek dowodowy do prowadzącego postępowanie organu, Ponadto Prezes NIK stwierdził, że wnioskowanie o dostęp do informacji publicznej w niniejszej sprawie sugeruje działanie związane z interesem indywidualnym strony nie zaś publicznym, wyrażoną w u.d.i.p. intencją ustawodawcy jest tymczasem aby udostępnienie informacji publicznej miało zawsze na celu kontrolę władzy publicznej i jawność życia publicznego, nie zaś ochronę indywidualnych interesów strony. Organ zwrócił uwagę, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Decyzją z 12 lipca 2022 r. Prezes NIK działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, ze zm., dalej: "k.p.a.") utrzymał w mocy ww. decyzję. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 73 ust. 4 ustawy o NIK, poprzez nieuchylenie tajemnicy kontrolerskiej ze względu na konieczność zapewnienia ochrony interesów podmiotów kontrolowanych oraz zapewnienia przestrzegania zobowiązań międzynarodowych w kontekście współpracy z ETO, pomimo że interes publiczny uzasadniał w niniejszej sprawie udostępnienie dokumentacji we wnioskowanym zakresie; potwierdziła to korespondencja prowadzona z ETO, 2. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz 136 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego z urzędu i niezwrócenie się do ETO o zajęcie stanowiska w przedmiocie udostępnienia dokumentów we wnioskowanym zakresie - tym samym naruszono zasadę prawdy obiektywnej wobec zaniechania przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w sprawie, 3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy uprzednio wydanej decyzji, gdy była ona wadliwa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem żądania nie było udostępnienie informacji publicznej, co oznacza, że nie mogły znaleźć zastosowania przepisy, regulujące tryb jej udostępniania - zamieszczone w u.d.i.p. Zdaniem Sądu I instancji, stanowiona w art 16 ust. 1 u.d.i.p. podstawa wydania decyzji o odmowie znajduje zastosowanie wyłącznie w przypadku wniosków dotyczących w istocie udostępnienia informacji publicznej - kierowanych w interesie publicznym. Orzekanie w drodze decyzji w oparciu o przepisy danej regulacji wobec innych wniosków nie znajduje prawnych podstaw. Orzeczenie w danym przedmiocie obarczone jest zatem wadą nieważności (zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 in principio k.p.a.). Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w judykaturze prezentuje się stanowisko, co do braku stosowania przepisów o udostępnienie informacji publicznej wobec wniosków, których celem nie jest zapewnienie transparentności działania władzy publicznej – a więc uzyskanie informacji w sprawie publicznej, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wskazał, że udostępnianie informacji publicznej ma służyć społecznej kontroli, budować społeczeństwo obywatelskie, rozwijać demokracje uczestniczącą. Przedmiotem informacji udostępnianych w trybie danych regulacji są problemy lub kwestie ważne dla dużej ilości osób lub grup obywateli, istotne dla poprawności funkcjonowania organów państwa nie zaś zaspokojenia indywidualnych, prywatnych potrzeb w kwestiach wprawdzie publicznych, lecz np. dla celów naukowych czy zawodowych. Sąd podkreślił, że próba korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne - jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. - stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej. Zdaniem Sądu I instancji, w takim przypadku przepisy o dostępie do informacji publicznej nie mają zastosowania. W rozpatrywanej sprawie skarżący wskazywał, że żądane informacje – dokumenty urzędowe powstałe wobec procedur kontrolnych ETO będą przydatne w postępowaniu karnym. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w ramach tego rodzaju postępowań zarówno organy, których zadaniem jest ochrona praworządności (jednostki Prokuratury), jak i sądy powszechne dysponują instrumentami prawnymi dla gromadzenia dowodów z urzędu bądź wobec stosownych wniosków osób, będących stronami w sprawie. W ocenie Sądu I instancji, w tym kontekście irracjonalne byłoby uznanie, jakoby procedury dostępu do informacji publicznej mogły stanowić tryb konkurencyjny dla gromadzenia dowodów w sprawie. Nie sposób zakładać, aby taka była wola prawodawcy. Oznaczałoby to powinność opracowywania - przez wszelkie instytucje obowiązane do udostępniania informacji publicznej - informacji uznanych przez strony (ich profesjonalnych pełnomocników) za przydatne dla celu ochrony ich interesów. Wykracza to poza zakres konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej, jako wiedzy o sprawach publicznych. Zdaniem Sądu I instancji, na powyższą ocenę nie może mieć wpływu okoliczność, że ETO udostępnił skarżącemu część materiałów (po zanonimizowaniu), wchodzących w zakres żądanej dokumentacji. Instytucje Unii Europejskiej funkcjonują na podstawie własnych reguł, co do udostępnienia informacji publicznej. Praktyka zapewnienia dostępu w szerszym zakresie niż przyjęto to prawie krajowym - także podmiotom, które pozyskują informacje realizując własny interes - jest skutkiem przyjęcia własnych reguł przez instytucje europejskie - wobec możliwości finansowania zadań w danym zakresie. Skarżący wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając naruszenie przepisów postępowania sądowo administracyjnego, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 in principio k.p.a. poprzez błędne uznanie, że w rozpatrywanej sprawie przedmiotem żądania nie było w istocie udostępnienie informacji publicznej, a w konsekwencji zaskarżona decyzja obarczona jest wadą nieważności, natomiast postępowanie przed Prezesem NIK należy umorzyć. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Prezes NIK wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. 1. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. 2. Istota sprawy sprowadza się do oceny zgodności z prawem wyroku Sądu I instancji, który stwierdził nieważność decyzji Prezesa NIK z 12 lipca 2022 r. w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie miały zastosowania przepisy u.d.i.p. Zatem wobec wskazanych w uzasadnieniu uwarunkowań faktycznych i prawnych zasadne było stwierdzenie nieważności decyzji jako wydanej bez podstawy prawnej. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie wyłącznie przepisów postępowania wskazując jako wzorzec kontroli art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. 3. Zdaniem NSA, zarzuty podniesione przez skarżącego w skardze kasacyjnej są całkowicie nieuzasadnione z kilku względów. Po pierwsze - wątpliwości może budzić już sama konstrukcja skargi kasacyjnej. Skarżący kasacyjnie wskazał jedynie na naruszenie przez Sąd I instancji prawa procesowego, twierdząc, że przepisy te zostały "błędnie zastosowane". Nie jest prawidłowo postawiony zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez błędną wykładnię. Błędną wykładnię można zarzucać jedynie w kontekście naruszeń prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2026 r., sygn. akt I FSK 1120/25). Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną jedynie wtedy, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poprzez "istotny wpływ na wynik sprawy" należy rozumieć związek przyczynowy, pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem. Wykazanie wpływu na wynik sprawy sprowadza się do podania stosownej argumentacji uzasadniającej twierdzenie, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia, to w sprawie mogłoby zostać wydane inne rozstrzygnięcie, niż kwestionowane skargą kasacyjną (por. wyrok NSA z 26 września 2024 r., sygn. akt I OSK 2287/23). Po drugie - odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej trzeba wskazać, że w zaskarżonym wyroku WSA w Warszawie słusznie wskazał, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem żądanie nie było w istocie udostępnienie informacji publicznej. Wnioskodawca wskazywał, że żądane informacje - dokumenty urzędowe powstałe wobec procedur kontrolnych ETO – "będą przydatne w postępowaniu karnym". Wobec tego w sprawie nie mogły znaleźć zastosowania przepisy u.d.i.p. Istotą problemu w niniejszym przypadku jest to, że u.d.i.p. nie znajduje zastosowania do wniosków, których celem nie jest zapewnienie transparentności działania władzy publicznej. Jak bowiem wskazał sam skarżący we wniosku o udostępnienie informacji publicznej - żądane informacje "(...) są mu potrzebne w toczącym się postępowaniu sądowym". Bez wątpienia zatem, co słusznie podkreślił WSA w Warszawie w uzasadnieniu wyroku, stanowi to próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne. Czyli celu innego niż cel ustawy. Stanowisko skarżącego, wyrażone w skardze kasacyjnej, że "(...) informacje objęte wnioskiem mogą być przydatne dla wielu grup producentów owoców i warzyw funkcjonujących w naszym kraju, które zmagają się z tożsamymi problemami, co reprezentowani przeze mnie członkowie spółki" - jest niewłaściwe. Informacje, o udostępnienie których wnosił skarżący nie powinny zostać bowiem udostępnione w trybie wskazanym w u.d.i.p. Ustawa ta nie stanowi bowiem swoistego źródła dla gromadzenia dowodów przez pełnomocników dla potrzeb odrębnych postępowań na podstawie przepisów innych ustaw. Tymczasem skarżący w swojej skardze kasacyjnej jako argumenty wskazuje jedynie na definicję "informacji publicznej" oraz prawo do uzyskania informacji przetworzonej z uwagi na szczególną istotność dla interesu publicznego. Wywody odnoszące się do zakresu przedmiotowego i podmiotowego u.d.i.p. pozostają zatem bez znaczenia w odniesieniu do istoty sprawy. Po trzecie - zasadnie również twierdzi Sąd I instancji, że nie można nadużywać prawa dostępu do informacji publicznej poprzez korzystanie z u.d.i.p. dla osiągnięcia wyłącznie prywatnego (zawodowego) celu. Bez wątpienia wykonywanie czynności pełnomocnika w interesie reprezentowanych podmiotów nie stanowi realizacji "celu publicznego", ale służy indywidualnym potrzebom określonych osób (grupy osób). Dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej. U.d.i.p. nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie. Stosownie bowiem do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jedynie informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Określenia istoty pojęcia "sprawa publiczna" powinno się dokonywać na podstawie kryterium interesu ogólnego i jednostkowego. Sprawami publicznymi nie będą zatem konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby, grupy osób czy podmiotów. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwala się pogląd, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2026 r., sygn. akt III OSK 1303/25). Po czwarte – przypomnieć trzeba, że forma reakcji organu jest bezpośrednią konsekwencją właściwej kwalifikacji prawnej żądanej informacji: a) jeżeli żądanie dotyczy informacji publicznej - organ jej udziela w formie czynności materialno-technicznej (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12; wyrok NSA z 12 października 2022 r., sygn. akt III OSK 2293/21); b) jeżeli żądanie dotyczy informacji publicznej, lecz organ odmawia jej udostępnienia (np. z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy) - wydaje decyzję administracyjną na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. a nie zwykłe pismo (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2024 r., sygn. akt III OSK 838/22); c) jeżeli żądanie w ogóle nie dotyczy informacji publicznej (jak w niniejszej sprawie) to przepisy u.d.i.p. nie mają zastosowania; w takiej sytuacji utrwaloną i prawidłową praktyką jest poinformowanie wnioskodawcy o tym fakcie w formie zwykłego pisma (por. wyrok NSA z 21 października 2022 r., sygn. akt III OSK 1202/21; wyrok NSA z 16 lutego 2021 r., sygn. akt III OSK 2713/21; wyrok NSA z 31 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 3137/23). Biorąc pod uwagę powyższe, skoro żądane przez skarżącego informacje nie stanowiły "informacji publicznej", to wydawanie decyzji o odmowie jej udostępnienia - jak prawidłowo wskazał WSA w Warszawie - było niewłaściwe. Forma ta jest zastrzeżona wyłącznie do takich układów faktycznych, gdy dany podmiot dysponuje informacją publiczną lecz wobec przeszkód prawnych nie może jej udostępnić. Jeżeli natomiast żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub można ją pozyskać w innym trybie - wystarczy pisemnie poinformować o tych okolicznościach wnioskującego (por. wyrok NSA z 28 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 4378/18). Po piąte - stanowiona art. 16 ust. 1 u.d.i.p. podstawa wydania decyzji o odmowie znajduje zastosowanie wyłącznie w przypadku wniosków dotyczących w istocie udostępnienie informacji publicznej - kierowanych w interesie publicznym, w trosce o dobro wspólne. Orzekanie w drodze decyzji w oparciu o przepisy danej regulacji wobec innych wniosków (takich jak w przedmiotowej sprawie) nie znajduje prawnych podstaw. Zasadnie zatem Sąd I instancji, wskazał, że orzeczenie w danym przedmiocie obarczone było wadą nieważności (zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Wydanie decyzji bez podstawy prawnej w kontekście stwierdzenia jej nieważności oznacza sytuację, w której nie ma przepisu prawnego, który umocowuje organ administracji publicznej do działania w formie decyzji, albo też przepis jest, ale nie stanowi źródła prawa powszechnie obowiązującego (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r., sygn. akt I FSK 331/16). 4. Z powołanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 (ONSAiWSA 2013 r., nr 3, poz. 38), że wskazane przepisy stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie, sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika, odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 czerwca 2023
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prezes Najwyższej Izby Kontroli
Sędziowie
Artur Kuś /przewodniczący sprawozdawca/ Kazimierz Bandarzewski Olga Żurawska - Matusiak

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny