Sygnatura
III OSK 1341/22
III OSK 1341/22 - Wyrok NSA z 2025-05-16
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 maja 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 1590/21 w sprawie ze skargi A.D. na decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia 18 marca 2021 r. nr SKW/38/2021 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego na rzecz A.D. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 11 stycznia 2022 r. (II SA/Wa 1590/21) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") w pkt 1 uchylił zaskarżoną przez A.D. decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z 18 marca 2021 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz w oparciu o art. 200, art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym sprawy. Wnioskiem z 20 stycznia 2021 r. złożonym w formie elektronicznej wnioskodawca zwrócił się do Służby Kontrwywiadu Wojskowego "o przesłanie na mój adres e-mail [...] danych w zakresie kopii treści (skan) wszystkich pisemnych umów zawartych przez Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego w miesiącu grudzień 2020 roku". Jednocześnie skarżący wskazał, by udostępniając żądaną informację, organ zasłonił dane prywatne, tj. adres zamieszkania i numer PESEL kontrahentów, ale zachował imiona i nazwiska wykonawców oraz nazwy przedsiębiorców. Na skutek wystosowanego przez organ wezwania z 29 stycznia 2021 r., wniosek ten został uzupełniony w zakresie danych umożliwiających identyfikację wnioskodawcy. Natomiast pismem z 18 lutego 2021 r. Szef SKW poinformował skarżącego, że wnioskowane dane mają charakter informacji przetworzonych, stąd w oparciu o art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 6 września 2001 o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm.; dalej także: "u.d.i.p.") wezwał go do wykazania, że za udostępnieniem wnioskowanej informacji przemawia szczególnie istotny interes publiczny, pod rygorem wydania decyzji odmawiającej udostępnienia wnioskowanej informacji w trybie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. W odpowiedzi pismem z 4 marca 2021 r. skarżący, powołując się na stanowisko judykatury zakwestionował fakt uznania przez organ wnioskowanych danych jako informacji przetworzonej. Jednocześnie wyraził gotowość pokrycia ewentualnych kosztów związanych z przekształceniem informacji, dodając, że organ ma możliwość wydłużenia czasu na opracowanie wniosku, zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Decyzją z 18 marca 2021 r. Szef SKW działając na podstawie art. 104 § 1 i art. 107 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.; dalej także "k.p.a.") oraz art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., odmówił skarżącemu udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Organ odwołując się do przepisów art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obszernie przytoczył poglądy orzecznictwa dotyczące informacji publicznej oraz jej szczególnego rodzaju, tj. informacji publicznej przetworzonej. Powołując się na stanowisko judykatury Szef SKW uznał, że zakres pracy niezbędny do przygotowania informacji publicznej w postaci zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, wymaga takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania organu, co przesądza o przyjęciu stanowiska, że złożony przez skarżącego wniosek jest żądaniem udostępnienia informacji publicznej przetworzonej. Szef SKW dodał, że uwzględnienie wniosku wymaga nie tylko zwykłych czynności technicznych związanych z przeglądaniem i kopiowaniem (skanowaniem) dokumentów, lecz znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej, szerokiej anonimizacji. Wobec braku wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego organ stanął na stanowisku, że nie można przyjąć, iż istnieją jakieś realne, konkretne, możliwości wykorzystania żądanej informacji w sposób, który mógłby znacząco wpłynąć na realizację interesu publicznego. Jak zaznaczył organ, nie można tracić z pola widzenia, że przedmiotem wniosku i w konsekwencji dokonywanej przez niego oceny jest informacja przetworzona składająca się z szeregu informacji prostych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez nieprawidłowe uznanie, że informacja objęta zakresem wniosku stanowi informację przetworzoną. Skarżący stwierdził w uzasadnieniu, że stanowisko Szefa SKW jest błędne, a wskazana przez niego argumentacja niewystarczająca. Niezasadnie rozszerzono bowiem kategorię "informacji przetworzonej" również na taką informację, która składa się z informacji prostych. Zdaniem skarżącego, uzyskanie wnioskowanych informacji nie wymaga pracy kreatywnej, ani żadnego wytworzenia nowej informacji przez organ, lecz wyłącznie wyszukania określonych informacji i anonimizacji, tak jak w przypadku każdej innej informacji prostej. Wyjaśnienia organu mają charakter rachityczny, trudno dociec o jak wielu kserokopiach jest mowa, jakie działania organizacyjne są potrzebne i jakie środki osobowe (ilu pracowników) potrzeba zaangażować do realizacji wniosku skarżącego. Z decyzji w żaden sposób nie wynika, ile faktycznie pracy wymaga udzielenie odpowiedzi na złożony wniosek, co utrudnia polemikę z tak ogólnymi stwierdzeniami organu. Podkreślono również, że w decyzji nie określono nawet ilości zawieranych umów, co umożliwiałoby ewentualną weryfikację stanowiska organu, zaś ustalenie tych danych wymaga jedynie prostej kwerendy do systemu informatycznego rejestru umów, który organ prowadzi. W odpowiedzi na skargę Szef SKW wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 20 grudnia 2021 r. skarżący odniósł się do złożonej przez organ odpowiedzi na skargę, załączając dokument zatytułowany ",Motywy postępowania", w którym opisano założenia realizowanej przez wnioskodawcę inicjatywy pt. "Publiczny Rejestr Umów", którego celem jest interes publiczny przejawiający się troską o przejrzystość życia publicznego. Dokument ten zawiera opis przygotowanej przez skarżącego procedury związanej z prowadzeniem publikacji rejestru umów w Biuletynie Informacji Publicznej, a także zaangażowania w działania legislacyjne urzeczywistniające to przedsięwzięcie. Postanowieniem z 3 stycznia 2022 r. Sąd pierwszej instancji, w oparciu o art. 33 § 2 p.p.s.a. dopuścił do udziału w sprawie Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska z siedzibą w Warszawie w charakterze uczestnika. W uzasadnieniu powołanego na wstępie wyroku, WSA odwołał się do normatywnego źródła obywatelskiego prawa dostępu do informacji publicznej wyrażonego w art. 61 Konstytucji RP oraz przepisów u.d.i.p. Sąd uznał, że w sprawie spełniona została zarówno przesłanka podmiotowa jak też i przedmiotowa wynikająca z ustawy, a spór sprowadza się do ustalenia charakteru wnioskowanej informacji – czy jest to informacja publiczna prosta (jak utrzymuje skarżący) czy przetworzona (jak twierdzi organ). Powołując się na orzecznictwo dotyczące pojęcia "informacji publicznej przetworzonej", a także przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, Sąd meriti uznał, że decyzja organu została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Z uzasadnienia ww. decyzji nie wynika bowiem, z jakich konkretnie powodów Szef SKW przyjął, że wniosek z 20 stycznia 2021 r. dotyczy informacji publicznej przetworzonej, a są one szczególnie istotne w sytuacji, gdy ustawa nie zawiera definicji ww. pojęcia, zaś warunki jego interpretacji opierają się na kazuistycznym podejściu do konkretnego stanu faktycznego. Zaskarżona decyzja powinna zawierać argumenty przemawiające za przyjętą przez organ kwalifikacją żądanej informacji. Nie wystarczą w tym zakresie ogólne twierdzenia, lecz powołanie się na konkretne działania uzasadnione specyfiką zadań i organizacji organu. W zaskarżonej decyzji organ przywołał ogólne czynności powołując się na ponadstandardową analizę dokumentów; szczegółową, szeroką anonimizację; sporządzenie wielu kserokopii, akcentując jednocześnie, że wymagają one takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok jego działania. Brak jest jednak jakichkolwiek konkretnych danych na poparcie stanowiska Szefa SKW w kwestii charakteru żądanej informacji. Organ nie wskazał nawet liczby umów zawartych we wnioskowanym okresie, ani rozmiarów tychże umów choćby poprzez podanie ich objętości (np. kilka czy kilkaset stron). Nie wyjaśnił również w sposób przekonujący jakimi zasobami ludzkimi dysponuje, ilu pracowników musiałby oddelegować do ww. zadań oraz ile czasu trwałoby ich wykonanie. Stąd ani arbitralne stanowisko organu, co do waloru wnioskowanej informacji, ani brak wykazania przez skarżącego przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie uprawniały do wydania decyzji odmownej. WSA nakazał organowi uwzględnienie dokonanej oceny prawnej przy ponownym rozpoznaniu sprawy, czyniąc niezbędne ustalenia faktyczne w celu wyjaśnienia czy wnioskowana informacja publiczna ma charakter prosty czy przetworzony i na tej podstawie podjęcie stosownych działań wymaganych przepisami u.d.i.p. W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ zaskarżając wyrok WSA w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. .w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., poprzez uchylenie decyzji organu pomimo braku oceny czy ustalone przez Sąd pierwszej instancji naruszenia prawa procesowego mogły mieć wpływ na wynik sprawy, podczas gdy z uzasadnienia decyzji organu wynika, że ustalone przez Sąd pierwszej instancji uchybienie pozostawało bez wpływu na rozstrzygnięcie postępowania, 2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ nie wyjaśnił w sposób właściwy z jakich przyczyn uznał, że wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej, mimo że organ wskazał, że uwzględnienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej wymagałoby, że aby zrealizować wniosek skarżącego niezbędnym byłyby czynności "nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej szerokiej anonimizacji", (str. 3 decyzji Szefa SKW nr SKW/38/2021 z 18 marca 2021 r.), co doprowadziło Sąd pierwszej instancji do bezzasadnego uznania, iż przedwczesna jest ocena, czy informacja ma charakter przetworzony; II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że poczynione przez organ ustalenia nie pozwalają na ocenę, czy objęte wnioskiem skarżącego informacje nie są informacją przetworzoną, podczas gdy organ wskazał, że aby zrealizować wniosek skarżącego należałoby podjąć czynności, które wymagają "nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej szerokiej anonimizacji" (str. 3 decyzji Szefa SKW nr SKW/38/2021 z 18 marca 2021 r.) zaś z samego wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 20 stycznia 2021 r. wynika, iż skarżący żądał utworzenia zbioru określonych i zanonimizowanych umów, wcześniej wybranych z wszystkich posiadanych umów przez organ, co byłoby wystarczające do uznania, iż żądana informacja stanowi informację przetworzoną; 2) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu oceny, że zakres wniosku skarżącego, co najmniej może stanowić żądanie udostępnienia informacji prostej oraz że organ rozpatrując sprawę powinien poczynić ustalenia faktyczne w celu wyjaśnienia czy wnioskowana informacja publiczna ma charakter prosty czy przetworzony, mimo że organ już ocenił, że informacja objęta wnioskiem ma już charakter informacji przetworzonej. W oparciu o powyższe zarzuty, organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi skarżącego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Uzasadniając swoje stanowisko organ w pierwszej kolejności dokonał krótkiego opisu stanu faktycznego sprawy, a następnie rozwinął poszczególne kategorie podniesionych zarzutów kasacyjnych. W kwestii zarzutów naruszenia przepisów postępowania Szef SKW wyjaśnił, że realizując wniosek skarżącego zmuszony byłby dokonać wnikliwej selekcji i ustalenia właśnie liczby zawieranych umów, a przed ujawnieniem ich treści, konieczna byłaby weryfikacja czy nie znajdują się w ich treści informacje niejawne, chronione inną tajemnicą lub też, że nie dotyczą sfery chronionej prywatnej osoby fizycznej, bądź też nie stanowią tajemnicy przedsiębiorcy. Stąd też wniosek, że informacja, której domaga się skarżący nie istnieje w żądanej przez niego treści i postaci, a zatem jej zakres przemawia za uznaniem, iż jest to informacja przetworzona. Odnośnie uzasadnienia drugiego zarzutu przepisu postępowania organ wskazał, że Sąd meriti podzielił jego stanowisko, że suma informacji prostych może zostać zakwalifikowana jako informacja publiczna przetworzona, pomijając przy tym tą część uzasadnienia decyzji w której wskazano konieczne czynności, do których wykonania musiałyby zostać zaangażowane środki osobowe z uwagi na zakres żądanych danych. Już samo przygotowanie informacji prostych wymaga znacznego nakładu środków i pracy. Stąd niecelowe byłoby prowadzenie kolejnej analizy, skoro Szef SKW już tego dokonał w zaskarżonej decyzji. Co do zarzutów naruszenia prawa materialnego organ przywołując fragment uzasadnienia decyzji stwierdził, że Sąd pierwszej instancji niewłaściwie odniósł się do ustalonego stanu faktycznego. Realizując żądanie Szef SKW najpierw musiałby wyszukać umowy spełniające kryteria wniosku, następnie dokonać ich analizy pod kątem ochrony informacji niejawnych, ochrony prywatności i innych ustawowo chronionych tajemnic, a następnie zanonimizować. Zdaniem organu, w przypadku wniosku o tak obszernym zakresie przedmiotowym, już samo precyzyjne ustalenie ilości żądanych danych oraz opracowanie szczegółowego zestawienia kosztów (osobowych lub finansowych) może wpłynąć negatywnie na wypełniane przez organ zadania, co kwalifikuje wnioskowane dane jako informację wymagającą wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, zaś udostępnienie jej w terminie wyznaczonym przepisami u.d.i.p. zagrażałoby ciągłości realizacji zasadniczych zadań powierzonych organowi. Wyszukanie, przygotowanie, a następnie skopiowanie takiej ilości dokumentów stanowiłoby czynność usługową, a nie czynność z zakresu objętego ustawą o dostępie do informacji publicznej. Na poparcie swojej argumentacji, co do przetworzonego charakteru wnioskowanej informacji Szef SKW odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych, zwracając uwagę na zakres niezbędnych działań koniecznych do jej przygotowania. W zakresie drugiego zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia prawa materialnego organ stwierdził, że to w jego kompetencji leży ocena czy wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczy informacji przetworzonej i takie ustalenia zostały poczynione w treści wydanej decyzji. Zdaniem Szefa SKW sąd administracyjny nie jest uprawniony do formułowania wskazań, co do dalszego postępowania w taki sposób, aby nałożyć na organ obowiązek kwalifikacji danej informacji jako przetworzonej lub prostej, bądź też prowadzenia w tym kierunku postępowania przez organ. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak wynika z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym następuje w granicach złożonej skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna w zakresie podniesionych zarzutów nie jest zasadna. Jako bezzasadny należało ocenić zarzut oznaczony nr I. 1) w zakresie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. oraz z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. W treści uzasadnienia Sąd meriti wyjaśnił przyczynę dla której uznał, że organ dopuścił się naruszenia przywołanych wyżej przepisów, sprowadzającą się do braku należytego uzasadnienia obranej przez Szefa SKW kwalifikacji przedmiotu złożonego przez skarżącego wniosku z 20 stycznia 2021 r. oraz jak uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Przekonująca argumentacja odnosząca się do tej konkretnej, indywidualnej sprawy powinna znaleźć się w treści skarżonej decyzji, czego jednak zabrakło, a nie zaś w odpowiedzi na skargę lub skardze kasacyjnej, czy jak miało to miejsce na wyznaczonym terminie rozprawy. Skoro bowiem dla Szefa SKW nie były wystarczające twierdzenia zaprezentowane przez wnioskodawcę w złożonym przez niego piśmie, stanowiącym odpowiedź na wezwanie organu do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego to winien on w sposób rzeczowy i konkretny przedstawić argumenty przemawiające za obraną przez niego kwalifikacją żądanej informacji. W treści wydanej decyzji organ ograniczył się wyłącznie do ogólnego wskazania jakie czynności musiałyby zostać podjęte, aby uczynić zadość wnioskowanemu żądaniu, bez podania choćby jednego konkretu, sprowadzającego się czy to do fizycznego ustalenia i podania liczby umów za okres objęty wnioskiem, czy też choćby przybliżoną ilość ich stron z uwzględnieniem załączników i innych integralnych elementów je tworzących lub w jaki sposób podjęte przez organ czynności miałyby wpłynąć na dezorganizację pracy w SKW. Sąd wyjaśnił zatem jak okoliczności te wpłynęły na wynik i ocenę sprawy, bowiem bez ustalenia tych kwestii nie jest możliwa ocena wskazująca na konieczność ponadstandardowego zaangażowania Szefa SKW w realizację wniosku. Rozważania te pozostają w realiach niniejszej sprawy w powiązaniu z zarzutami prawa materialnego, co do naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Skoro bowiem organ nie wykazał zasadności kwalifikacji złożonego przez skarżącego wniosku, jako dotyczącego informacji przetworzonej, to tym samym nie mógł wydać zaskarżonej decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, na co także zwrócił uwagę WSA. Zaskarżona decyzja naruszała standardy wynikające z art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu który nakazywał jej uchylenie, co wynikało z faktu, że Szef SKW nie sprostał ciążącemu na nim obowiązkowi prawidłowego uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia. Obowiązek ten sprowadzał się do wykazania dlaczego informacja o jaką wnioskował skarżący uznana przez organ została jako informacja przetworzona, przez co należy rozumieć nie tylko jako wyjaśnienie rozumienia pojęcia "informacji przetworzonej", ale przede wszystkim odniesienie się do rozumienia tego pojęcia w zestawieniu z wnioskowaną informacją i innymi okolicznościami sprawy. Za charakterem informacji przetworzonej nie mogło przemawiać samo ustalenie liczby zawieranych przez Szefa SKW lub w jego imieniu umów czy też konieczność utworzenia zbioru tak zebranych umów. Faktem jest, że Szef SKW w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawił wyjaśnienie przyczyny wezwania skarżącego do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu żądanej informacji, jednakże argumentacja tam zawarta oparta została na twierdzeniach ogólnych, niepopartych przełożeniem na przedmiot i zakres wniosku. Z tych wszystkich względów opisanych powyżej nie mógł zostać uwzględniony zarzut nr II. 1) skargi kasacyjnej. Podobnie prezentuje się także kwestia odnośnie zarzutu nr II. 2), którego enigmatyczna treść jest niezrozumiała dla Naczelnego Sądu Administracyjnego. Treść tegoż zarzutu sprowadza się do błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a w konsekwencji niewłaściwego zastosowania polegającego "na dokonaniu oceny, że zakres wniosku skarżącego, co najmniej może stanowić żądanie udostępnienia informacji prostej oraz, że organ rozpoznając sprawę powinien poczynić ustalenia faktyczne w celu wyjaśnienia czy wnioskowana informacja publiczna ma charakter prosty czy przetworzony, mimo że organ już ocenił, że informacja objęta wnioskiem ma już charakter informacji przetworzonej". Przede wszystkim należy poddać w wątpliwość przyczynę wskazania w tymże zarzucie normy art. 5 ust. 2 u.d.i.p., skoro przepis ten nie stanowił materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia organu, jak również nie był on stosowany przez Sąd pierwszej instancji. Wątpliwości nie rozwiewa także uzasadnienie skargi kasacyjnej, które w ogóle nie odnosi się do tej kwestii. Zważywszy jednak na unormowanie objęte sygnalizowanym przepisem, dotyczące ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy lub prywatność osoby fizycznej, stwierdzić trzeba, że taka sytuacja ponad wszelką wątpliwość nie miała miejsca w realiach sprawy. W ramach powołanego wyżej zarzutu Szef SKW dopatruje się błędnej wykładni wskazanych przepisów nie wyjaśniając przy tym na czym ta błędna wykładnia miałaby polegać, co skłania ku stanowisku, że intencją autora skargi nie było podważenie dokonanej przez Sąd meriti wykładni przepisów, lecz ich niewłaściwe zastosowanie do czego Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się już w ramach rozpoznania zarzutu nr II. 1). Niezasadnie przy tym organ upatruje słuszność swojego stanowiska, co do oceny charakteru wnioskowanej informacji jako przetworzonej, skoro ocena ta wobec licznie wytkniętych nieprawidłowości, sprowadzających się do braku rzetelnego wykazania przyczyny potraktowania tejże informacji jako przetworzonej była co najmniej przedwczesna. Z tego też względu jako zbyt daleko idący wniosek należy potraktować twierdzenie Szefa SKW o uznaniu przez WSA, że wnioskowana informacja "co najmniej może stanowić żądanie udostępnienia informacji prostej", a tym bardziej uznanie jej jako informacji prostej bądź przetworzonej, skoro nic takiego nie wynika z uzasadnienia wyroku. Sąd meriti oceniając treść wydanej przez organ decyzji stwierdził jedynie, że kwestia kwalifikacji żądanej informacji nie jest ostatecznie przesądzona z uwagi na sygnalizowane braki w ustaleniach okoliczności faktycznych sprawy, które po ich uzupełnieniu powinny być ponownie poddane ocenie organu w kontekście podjęcia adekwatnej czynności na gruncie przepisów u.d.i.p. Argumentacja ta nie pozostaje także bez wpływu na ocenę zarzutu nr I. 2), który również uznać należy za nieskuteczny. Sąd meriti słusznie wskazał, że organ nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący przyczyn z jakich uznał, że wniosek o udostępnienie informacji dotyczy informacji publicznej przetworzonej i z takim twierdzeniem również zgadza się Naczelny Sąd Administracyjny. Wyjaśnienia Szefa SKW ograniczone zostały do posłużenia się wyłącznie ogólnymi zwrotami, które nie znajdują przełożenia na przedmiot wniosku powiązany z jego zakresem, co uznać należy za nieprzekonujące, a na pewno niewystarczające. Brak jest jakichkolwiek danych umożliwiających oszacowanie nakładu pracy niezbędnego do zrealizowania żądania wnioskodawcy, co tym samym mogłoby lec u podstaw twierdzenia, że doprowadzą one do zakłócenia normalnego toku funkcjonowania organu i wpłyną negatywnie na możliwości realizacji powierzonych mu zadań. Szef SKW nie przedstawił zatem żadnej wiarygodnej i konkretnej informacji opartej o materiał dowodowy, która pozwoliłaby ocenić, że wnioskowane informacje stanowią informację przetworzoną. Ocena uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje na tak znaczny stopień ogólności, że w zasadzie mogłoby ono stanowić przyczynę odmowy udostępnienia każdego wniosku o udostępnienie informacji kierowanego do Szefa SKW wskutek uznania jej za informację przetworzoną. Mimo zatem, że organ powołuje się na czynności, które zmuszony byłby podjąć w celu realizacji wniosku to nie wyjaśnia w sposób nie budzący wątpliwości, jak czynności te miałyby świadczyć o konieczności ponadstandardowego zaangażowania zasobów pozostających w dyspozycji Szefa SKW. Słusznie zauważa przy tym skarżący, że dokonując oceny sprawy Sąd pierwszej instancji nie pominął argumentów organu, a jedynie podobnie zresztą jak i Naczelny Sąd Administracyjny, uznał je za niewystarczające i nieprzekonywujące. Organ niezasadnie odwołuje się także do judykatów wydanych przez sądy wojewódzkie, które miałaby przemawiać za uznaniem informacji których udostępnienia domaga się skarżący, jako informacji przetworzonych. Wszakże orzeczenia te wydane zostały w zgoła odmiennych stanach faktycznych, a zatem dotyczą innych sytuacji, których przełożenie nie jest uprawnione na niniejszą sprawę. Po drugie błędne jest założenie organu wskazujące, że wskutek złożonego wniosku Szef SKW zmuszony byłby do stworzenia nowej informacji. Organ nie wskazał bowiem, że nie dysponuje wnioskowanymi umowami, albo że ich udostępnienie jest wyłączone z uwagi na objęcie ich którąś z klauzul niejawności, a wręcz przeciwnie stwierdza, że jest ich dysponentem, a jedynie ich zakres i rozmiar przeciwstawia się możliwości ich udostępnienia, zgodnie z wnioskiem. Decyzja odmowna zdeterminowana została tym samym w oparciu o sugerowane przez skarżącego kryterium ilościowe, a nie obiektywne czynniki. Abstrahując od powyższego, jedynie na marginesie zauważyć trzeba, że Szef SKW nie może "zasłaniać się" znacznie rozbudowaną strukturą instytucji jaką jest Służba Kontrwywiadu i Wywiadu Wojskowego, w tym koniecznością zaangażowania znacznej ilości personelu – m.in. dyrektorów czy naczelników poszczególnych działów lub też finalnie konkretnej osoby wyznaczonej do realizacji wniosku, albowiem w ślad za skarżącym potwierdzić należy, iż w dzisiejszej dobie komputeryzacji i informatyzacji, możliwe jest podjęcie niewymagających większego wysiłku i angażu działań poprzez choćby wystosowanie wiadomości e-mail do podwładnych, którzy w imieniu Szefa SKW zawierali jakiekolwiek umowy w danym okresie czasu, jeśli wykraczają one poza umowy zawierane przez niego, dzięki czemu organ byłby w stanie pozyskać choćby minimalne wiadomości na temat potencjalnego zakresu i obszerności materiału, który stanowiłby odpowiedź na żądanie skarżącego. Natomiast w oparciu o te dane możliwe byłoby choćby szacunkowe określenie dalszych determinantów niezbędnych do realizacji wniosku, jak przykładowo liczba personelu czy przybliżony czas wykonania. Skoro zatem Szef SKW nie przedstawił tych choćby szacunkowych danych wykazujących konieczność zaangażowania ponadstandardowych zasobów materialnych i osobowych do spełnienia żądania wnioskodawcy to jako bezskuteczne ocenić należało argumenty przemawiające za koniecznością zwrócenia się do podległych organowi jednostek organizacyjnych SKW o przekazanie informacji i żądanych umów, a także konieczność przeprowadzenia ich szczegółowej analizy pod kątem anonimizacji tych umów i dodatkowych elementów stanowiących ich integralną całość. Wskazane braki, jak słusznie wywiódł to Sąd meriti nie mogły być zastąpione poprzez przedstawienie dodatkowej argumentacji lub wyjaśnień podniesionych w trakcie rozprawy przed sądem administracyjnym, czy też w ramach złożonej odpowiedzi na skargę, która stanowi wyłącznie pismo procesowe niebędące przecież przedmiotem kontroli Sądu. Prawidłowo tym samym Sąd pierwszej instancji zobligował organ do poczynienia niezbędnych ustaleń faktycznych przy ponownym rozpoznaniu sprawy, celem wyjaśnienia czy wnioskowana informacja publiczna ma charakter prosty czy przetworzony, w następstwie czego dopiero powinny być podjęte adekwatne działania wynikające z przepisów u.d.i.p. Z powyższych względów orzeczono o oddaleniu skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a., a o kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 31 maja 2022
- Symbol z opisem
- 6480
- Skarżony organ
- Szef Agencji Wywiadu
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny