Sygnatura
III OSK 1148/24
III OSK 1148/24 - Wyrok NSA z 2025-09-12
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 12 września 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski po rozpoznaniu w dniu 12 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.Z. i T.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 191/23 w sprawie ze skargi D.Z. i T.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 22 grudnia 2022 r., nr SKO Gd/1394/22 w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 29 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 191/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę D.Z. oraz T.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej: organ, SKO, Kolegium) z 22 grudnia 2022 r., nr SKO Gd/1394/22 w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się skargę D.Z. oraz T.Z. (dalej: skarżący kasacyjnie) i w skardze kasacyjnej zarzucili zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 p.p.s.a.: 1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie obowiązkowi podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy i w konsekwencji dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w ten sposób, że: a) zdaniem organu działka [...] została zabezpieczona przed napływem wód opadowych poprzez zastosowanie krawężników; b) zdaniem organu działka [...] w południowej części (niezabudowanej) oraz działka nr [...] mając powierzchnię biologiczną czynną są w stanie odbierać wodę opadową z drogi utwardzonej kostką betonową; c) zdaniem organu nie miało miejsca wylewanie się wody opadowej na działkę [...], zaś zdarzenie z 30 czerwca 2021 r. (opad zarejestrowany przez skarżących) był zjawiskiem incydentalnym, zaś trudnym do przewidzenia; d) zdaniem organu wnioski zawarte jak w pkt 1 litera a-c są wiarygodne, ponieważ zostały wysnute z opinii biegłego z zakresu hydrogeologii M.G. Skutkiem powyższego zdaniem SKO (a następnie przyjęte za własne przez WSA w Gdańsku) inwestycja zrealizowana przez Gminę na działkach [...] i [...] nie doprowadziła do znaczącego zaburzenia stosunków wodnych szkodliwie wpływającego na gruntu sąsiednie, podczas gdy z materiału zgromadzonego w sprawie, w tym z pisma inżyniera K. z 20 czerwca 2020 r. po właściwie przeprowadzonej ocenie wynika, że: a) inwestycja nie została wykonana zgodnie z projektem, zastosowano inne przechylenie, drogi skutkiem tej zmiany woda opadowa z działki nr [...] została skierowana w stronę działki nr [...] i [...]; b) działka [...] nie została zabezpieczona przed napływem wody opadowej ze względu na obniżenie krawężnika w miejscu zjazdu z drogi [...] na posesję skarżących tj. na działkę [...]; c) część biologiczna działki [...] i [...] jest obiektem tymczasowym, który będzie w przyszłości pokryty kostką betonową tym samym nie będzie czynnikiem biologicznym; d) w okresie letnim szczególnie (czerwiec, lipiec) kiedy to opad jest najbardziej obfity dochodzi do wylewania się wody opadowej na posesję skarżących, ale również w innych okresach i w czasie roztopów; e) opinia, na którą powołuje się organ jest bezprzedmiotowa, ponieważ powinna być sporządzona przez biegłego z dziedziny hydrologii, stosunków wodnych lub melioracji wodnych; w konsekwencji inwestycja wykonana przez Gminę K. jest wadliwa skutkiem czego daje skarżącym możliwość złożenia wniosku o przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się przez WSA do wszystkich stawianych w sprawie zarzutów, stanowisko sądu ograniczyło się wyłącznie do ogólnych i prowizorycznych twierdzeń, bez podjęcia próby wyjaśnienia dlaczego stawiane przez skarżących w skardze zarzuty są chybione; 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2022 r., poz. 2625; dalej: Prawo wodne) w ten sposób, że błędnie uznano, że w niniejszej sprawie nie doszło ze strony Gminy K. do zaburzenia stosunków wodnych szkodliwie wpływającego na grunty sąsiednie, podczas gdy właściwa ocena materiału zgromadzonego w sprawie powinna przekonać organ co do tego, że wykonana inwestycja jest niezgodna z projektem, zaś zastosowane rozwiązania są szkodliwe i dają podstawę skarżącym do domagania się przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Zważając na powyższe, skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie wyroku i rozpoznanie skargi, uchylenie decyzji SKO oraz uchylenie decyzji Burmistrza K., ewentualnie uchylenie wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie dla skarżących kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego. Dodatkowo skarżący kasacyjnie oświadczyli, że zrzekają się prawa do rozstrzygnięcia sporu na rozprawie. W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności wskazano, że uzasadnienie wyroku WSA w swojej treści jest bardzo ogólne, Sąd w większości odwołuje się do treści opinii bądź stanowiska wyrażanego przez Kolegium, przytaczając ich wnioski i uznając je za własne. WSA prowizorycznie i praktycznie w jednym zdaniu odnosi się do zarzutów stawianych przez skarżących, mimo, że są one bardzo szeroko i wnikliwie omawiane w treści złożonej skargi. Zdaniem skarżących Sąd I instancji, dając wyraz swojego stanowiska w bardzo wąskim zakresie bagatelizuje problem skarżących uznając, że zarzuty przez nich stawiane są wyciągane z kontekstu oraz sprzeczne z konkluzjami opinii, a sprawa powinna być rozstrzygana z datą orzekania i sporządzenia opinii biegłych. Następnie podniesiono, skarżona decyzja SKO jest wewnętrznie sprzeczna, jednocześnie wyjaśnia ona, iż w sprawach dotyczących zaburzeń stosunków wodnych podstawowym dowodem jest opinia biegłego hydrologa, podczas gdy za podstawę rozstrzygnięcia bierze wnioski z opinii biegłego z zakresu hydrogeologii. Według skarżących kasacyjnie opinia powinna być sporządzona przez biegłego specjalistę z zakresu hydrologii, stosunków wodnych lub melioracji wodnych. Opinia biegłego hydrogeologa nie spełnia poza tym nałożonych na biegłego wymagań. Nie zawiera ona bowiem stanu pierwotnego, przez co biegły nie jest w stanie obiektywnie stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do przywrócenia stanu poprzedniego zgodnie z art. 234 Prawa wodnego. Zdaniem skarżących konieczne w niniejszej sprawie jest dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, w której biegły winien ustalić aktualny stan stosunków wodnych, zmianę tego stanu i przyczyny takiej zmiany, a także ewentualne szkody, jakie spowodowała zmiana stosunków wodnych. Jak podnoszą skarżący kasacyjnie, SKO wskazuje, że realizując inwestycję odstąpiono od projektu poprzez zastosowanie innego pochylenia drogi, aniżeli przewidziano w projekcie, na skutek czego woda opadowa z działki [...] została skierowana w stronę działki nr [...] i [...], niemniej w ocenie organu działka na [...] została zabezpieczona przed napływem wód opadowych poprzez zastosowanie krawężnika. Jak wskazują skarżący na wysokości utwardzonego zjazdu na posesję skarżących krawężnik o wysokości 10 cm przechodzi na tzw. krawężnik najazdowy o wysokości 2 cm, dlatego nieprawdą jest, że zastosowany krawężnik stanowi urządzenie zapobiegające szkodom, ponieważ na odcinku gdzie krawężnik ma wysokość 2 cm dochodzi do przelewania się wody. W ocenie skarżących kasacyjnie, WSA pominął powyższe okoliczności, mimo iż są one zawarte w treści decyzji. Skarżący kasacyjnie nie zgadzają się też z twierdzeniami SKO, a kolejno WSA, że za właściwe odprowadzanie wód opadowych będzie odpowiadać m.in. zielony teren biologicznie czynny, który znajduje się w południowej części działki [...] i [...], gdzie część drogi nie jest zabudowana i jest ona w stanie odbierać wodę opadową z drogi utwardzonej kostką betonową. Jak ustalił w piśmie z 30 czerwca 2020 r. inż. K. tego rodzaju rozwiązanie będzie spełniało funkcję przyjmowania wody opadowej jedynie, gdy ten teren pozostanie naturalny i nie będą tam prowadzone żadne prace. Obecnie taka sytuacja nie ma miejsca, ponieważ teren biologiczny pokryty jest matami przyrostowymi, a ich położenie poprzedzało wykonanie podbudowy, co miało wpływ na zmianę ukształtowania terenu. WSA nie odniósł się do okoliczności tego rodzaju, że teren biologiczny zagospodarowany jest matami przyrostowymi, przez co nie zapobiega szkodom jakie powoduje woda opadowa przedostająca się na teren posesji skarżących. Skarżący kasacyjnie nie zgadzają się też ze stanowiskiem WSA, że dla sprawy nie mają znaczenia zdarzenia przyszłe. Docelowo część biologiczna ma zostać połączona z drogą [...] i wyłożona kostką betonową, tym samym za pozorne i prowizoryczne należy traktować obecne rozwiązania gospodarowania wodami opadowymi, ponieważ nie będą one miały zastosowania finalnie w przyszłości. W ocenie skarżących nawet zachowanie czynnika biologicznego nie zagwarantuje właściwego gospodarowania wodami opadowymi, o czym ma świadczyć sytuacja z 30 czerwca 2021 r., kiedy na analizowanym obszarze, w wyniku deszczu, doszło do zalania promenady A., a stamtąd na działkę [...]. Według skarżących kasacyjnie nie sposób się zgodzić z tym, że dla zastosowania sankcji określonej w art. 234 ust. 3 Prawa wodnego nie ma znaczenia to, czy dokonane na gruncie zmiany wymagały zgłoszenia, czy decyzji o pozwolenie na budowę. Wybudowanie drogi nastąpiło z pozbawieniem skarżących czynnego uczestniczenia w działaniach budowy, w dodatku powstała droga odstępuje od projektu, co skutkuje nachyleniem drogi w kierunku nieruchomości skarżących. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Ze względu na wymogi konstrukcyjne, sporządzenie skargi kasacyjnej zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z przepisami p.p.s.a. Art. 176 p.p.s.a. określa wymogi, jakie winna spełnić skarga kasacyjna, a jej konstrukcja, co do zasady, wyznacza zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej, o czym stanowi powołany wyżej art. 183 § 1 p.p.s.a. oznacza, że poza przypadkami nieważności Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami tego środka zaskarżenia, pozostając władnym poddawać badaniu tylko te zarzuty, które zostały wyraźnie skonkretyzowane w jego treści. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest zatem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 1688/07 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a. (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09), jednakże Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku, ani prawa samodzielnie poszukiwać wzorca kontroli kasacyjnej, czy też domniemywać intencji strony, tudzież konkretyzować zarzuty kasacyjnej sformułowane przez stronę postępowania, w tym domyślać się i uzupełniać przedstawioną w rozpoznawanym środku prawnym argumentację. Dlatego też do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2007 r., sygn. akt I FSK 1448/06). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji, a w przypadku kiedy przepis składa się z wielu jednostek redakcyjnych wskazanie konkretnej jednostki redakcyjnej, której naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie w pełni odpowiada powyższym wymogom, autor skargi kasacyjnej nie dostrzega bowiem, że zarówno przepis art. 77 k.p.a., jak i regulacja zawarta w art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2022 r., poz. 2625 ze zm.; dalej: Prawo wodne), podzielone są na pomniejsze jednostki redakcyjne, dotyczące odrębnych kwestii. Ponownego podkreślenia wymaga, że zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu naruszenie określonych przepisów prawa, skarżący kasacyjnie winien wskazać konkretne przepisy, których naruszenia - jego zdaniem - dopuścił się Sąd I instancji, przez co należało rozumieć precyzyjne określenie przepisów zgodnie z systematyzacją przyjętą w aktach prawa. W przypadku więc, gdy artykuł dzielił się na dalsze jeszcze jednostki redakcyjne, w postaci np.: ustępu, paragrafu, punktu (itd.) obowiązkiem sporządzającego skargę kasacyjną jest dokładne wskazanie przepisu, objętego zarzutem i określenie aktu prawnego, w którym się on znajdował, poprzez przytoczenie nazwy tego aktu, daty i miejsca publikacji. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem sam skargi kasacyjnej ani poprawiać, ani orzekać na zasadzie domyślania się (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 października 2023 r., sygn. akt III OSK 2757/21). Skonstruowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 77 k.p.a. nie zawiera wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, która zdaniem autora skargi kasacyjnej została naruszona. Mając na uwadze treść poszczególnych jednostek redakcyjnych art. 77 k.p.a., zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż wskazany zarzut dotyczy paragrafu 1 tego przepisu, odnoszący się do obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego przez organ administracji. Konkretnej jednostki redakcyjnej autor skargi kasacyjnej nie uwzględnił również zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 234 Prawa wodnego. W tym przypadku, przy uwzględnieniu uzasadnienia skargi kasacyjnej, przyjąć należało, że zarzut ten obejmuje ustęp 3 powołanej regulacji. Niezależnie jednak od wskazanego uchybienia formalnego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawiona w skardze kasacyjnej argumentacja stanowi w istocie polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji, ale nie podważa skutecznie tego stanowiska, co przesądza o bezzasadności skargi kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie wnioskodawcy (skarżący) domagali się wydania decyzji, o której mowa w art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Zastosowanie tego przepisu możliwe jest po ustaleniu czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie oraz czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, iż zastosowanie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne uzależnione jest od wystąpienia skutku w postaci szkody, zatem pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Ustalenie tego związku wymaga odpowiedniej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, tj. wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza wiedzę pracowników organu. W postępowaniu takim koniecznym jest zatem przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Treść tej opinii stanowi bowiem materiał dowodowy pozwalający organowi na poczynienie prawidłowych ustaleń w zakresie istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2983/20). Wymaga wyjaśnienia, że art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., dotyczą obowiązków organów administracji publicznej w zakresie zbierania i oceny zgromadzonego materiału dowodowego w celu pełnego ustalenia i uzasadnienia stanu faktycznego przyjętego przez organy za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Stosownie do treści art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej w toku postępowania podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy. W myśl z kolei art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego obowiązkiem organu administracji publicznej jest zaś jego wszechstronne rozpatrzenie. Zadaniem sądu administracyjnego jest natomiast m.in. ustalenie, czy prawidłowo został zebrany materiał dowodowy w postępowaniu administracyjnym, a następnie czy został oceniony przez organy administracyjne zgodnie z przepisami tego postępowania. W związku z tym sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracyjne wyjaśniły wszystkie okoliczności istotne dla sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przeciwieństwie do twierdzeń skargi kasacyjnej, Sąd Wojewódzki miał podstawy, aby uznać, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom zawartym w aktach administracyjnych. Organy przeprowadziły bowiem kompletne postępowanie dowodowe, spełniające wymogi wskazane w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W prowadzonym postępowaniu administracyjnym zebrany został wystarczający materiał dowodowy, w tym opinię biegłego. W sprawie przeprowadzone zostały również oględziny gruntów z udziałem biegłego. Na tej podstawie Kolegium dokonało właściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a zatem nie można w tym zakresie zarzucić mu uchybień. Precyzyjnie zostały wyjaśnione przyczyny rozstrzygnięcia, a także jasno wskazano dlaczego nie mogły zadziałać zarzuty odwołania. Zauważyć należy również, że zakres postępowania dowodowego oraz ustaleń faktycznych organów w przedmiotowej sprawie był wyznaczony przesłankami wynikającymi z art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Podzielić należy w tej mierze stanowisko Sądu I instancji, który nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. Ma rację Sąd Wojewódzki twierdząc, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organu nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd I instancji zasadnie zatem uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W sprawie organy zgromadziły bowiem materiał dowodowy, który był wystarczający do oceny, czy spełnione zostały przesłanki, od których uzależnione jest wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Ponownego podkreślenia wymaga, że w postępowaniach tego rodzaju jednym z podstawowych jest – co do zasady – dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda. Aby opinia była miarodajna to musi być ona kompletna, precyzyjna, jasna i logiczna. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w rozpoznawanej sprawie biegły sporządził opinię spełniającą powyższe wymagania. Sąd I instancji dokonał gruntownej analizy znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego i przedstawił wnioski z niego płynące zasadnie wskazując, że z treści opinii nie można wyciągnąć wniosku o naruszeniu stosunków wodnych, w rozumieniu art. 234 ustawy Prawo wodne skutkujących zalewaniem działek należących do skarżących kasacyjnie. Z opinii wynika, że na działkach nr [...] i [...] zostały w 2018 r. wykonane prace związane z realizacją budowy drogi gminnej, a wskutek tych robót nie nastąpiła zasadnicza zmiana kierunku odpływu wód opadowych. Biegły wskazał również, że w zrealizowanym projekcie zostały wykonane pochylenia nawierzchni oraz zamontowano krawężniki celem skierowania wód opadowych w kierunku jeziora [...]. W ocenie biegłego budowa geologiczna działek, tak należących do gminy K., jak i skarżących, jest niekorzystna z punktu widzenia chłonności opadów, a niski wskaźnik przesiąkania powoduje zastoiny opadów i w razie intensywnego deszczu spływ na tereny przyległe do Promenady. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, z opinii biegłego nie wynika natomiast, aby na działki skarżących kasacyjnie mogła przedostawać się woda wskutek robót budowlanych wykonanych w ramach inwestycji gminnej, a sytuacja zarejestrowana na filmie przez skarżących kasacyjnie, mająca miejsce 30 czerwca 2021 r. jest zdaniem biegłego przypadkiem odosobnionym i związana była z anomalią pogodową w postaci niezwykle intensywnego opadu deszczu. Podkreślić przy tym należy, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłego. Opinia biegłego jest dokumentem zawierającym oceny i informacje oparte na wiedzy specjalistycznej. W konsekwencji zakwestionowanie opinii biegłego przez organ administracji publicznej lub sąd administracyjny jest dopuszczalne, ale wyłącznie w wyjątkowych i oczywistych wypadkach, jeżeli zostanie wykazane, że przy sporządzaniu opinii doszło do naruszenia prawa albo operat zawiera ewidentne błędy, które dyskwalifikują jej walory dowodowe. Obowiązkiem organu, a także sądu administracyjnego, jest dokonanie oceny opinii biegłego, lecz tylko pod względem spełnienia określonych warunków formalnych, a nie weryfikacji wiadomości specjalnych przedstawionych przez biegłego. Bez znaczenia pozostają również twierdzenia autora skargi kasacyjnej wskazujące, że powołany w sprawie biegły nie jest biegłym z zakresu hydrologii. Sporządzający opinię biegły posiada stosowne uprawnienia, jest specjalistą z zakresu hydrogeologii, co wynika z załączonego do opinii świadectwa. Jak słusznie wskazał organ I instancji, autor opinii posiada uprawnienia w zakresie hydrogeologii nr V-1407 oraz przedłożył referencje od organów, dla których przeprowadzano dowód z opinii biegłego z jego udziałem. Uznać zatem należało, że biegły posiada stosowne uprawnienia do sporządzania opinii na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda. W konsekwencji argumentacja skarżących kasacyjnie pozostaje irrelewantna z punktu widzenia oceny wartości dowodowej sporządzonej opinii oraz treści zapadłego rozstrzygnięcia. Konkludując uznać należało, że sporządzona opinia biegłego dowodzi, iż w obszarze działek [...] i [...] nie nastąpiła zasadnicza zmiana kierunku odpływu wód opadowych. Jednocześnie biegły wskazał, że zarówno na terenie tych działek, jak i okolicznych, w tym działek skarżących, występują niekorzystne zjawiska spływu wód opadowych w sytuacji nagłego i dużego opadu deszczu. Natomiast zalewanie działek skarżących kasacyjnie w takiej sytuacji nie jest wynikiem dokonanych zmian na gruntach sąsiednich, a zatem brak było podstaw do zastosowania przez organ regulacji zawartej w art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Skoro zatem nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie w obrębie wskazanych działek, zgodzić się należy z Sądem I instancji, że zaskarżona decyzja Kolegium jest prawidłowa, a sformułowane w tym zakresie zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Jako pozbawiony uzasadnionych podstaw należało ocenić zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (vide uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (vide postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga na decyzję w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, nie zasługiwała na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. Na marginesie jedynie można dodać, że obowiązek odniesienia się do zarzutów skargi oznacza konieczność odniesienia się do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem uzasadniać nieuwzględnieniem wszystkich zarzutów skargi czy nieodniesieniem się przez sąd do wszystkich kwestii podnoszonych przez stronę. To, że skarżący nie jest przekonany o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1451/11). Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącego kasacyjnie, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku. Polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu pierwszej instancji nie może czynić skutecznym zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Taką polemikę zaś zawarto w argumentacji przedstawionej przez skarżących kasacyjnie. Skoro zatem skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, to Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 8 kwietnia 2024
- Symbol z opisem
- 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom
- Hasła tematyczne
- Wodne prawo
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Sławomir Wojciechowski Tadeusz Kiełkowski Teresa Zyglewska /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t. j.)
art. 234 ust. 3 · Dz.U. 2022 poz. 2625
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny