Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wa 2701/19

Wyrok WSA w Warszawie z 12 marca 2020 r., II SA/Wa 2701/19 – odmowa wydania pozwolenia na broń

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
12 marca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marcin Rusinowicz-Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2020 r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z [...] października 2019 r. nr [...] Komendant Główny Policji (dalej: "KGP", "organ drugiej Instancji", "organ odwoławczy"), mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256; dalej: "k.p.a."), a także art. 10 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2019 r., poz. 284 ze zm.; dalej: "u.b.a."), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej: "KWP", "organ pierwszej instancji") z [...] sierpnia 2019 r. nr [...]odmawiającą M. K. (dalej: "skarżący") wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach sprawy. Wnioskiem z [...] kwietnia 2019 r. skarżący wystąpił do KWP o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. W uzasadnieniu wniosku podał, że w związku z zaistniałymi w ostatnim czasie wydarzeniami, a także wykonywanymi: przez niego - pracą agenta ubezpieczeniowego, a przez jego żonę - zawodem adwokata, odczuwa z rodziną ponadprzeciętne zagrożenie życia oraz mienia. Wydarzenia, na które skarżący się powołał to trzy ataki werbalne i fizyczne na niego lub członków jego najbliżej rodziny, które miały miejsce [...]marca 2019 r. oraz [...] i [...] kwietnia 2019 r. W dniu [...] marca 2019 r. małżonka skarżącego, będąc na spacerze z miesięczną córką, została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę, który stwierdził, że jest Arabką przebraną za Polkę i chce otruć dziecko będące w wózku. Wyrwał też z rąk matki dziecka wózek. Po szamotaninie, gdy mężczyzna zaczął dzwonić (jak twierdził - na Policję), żona skarżącego wyrwała się i uciekła z dzieckiem do pobliskiego sklepu, gdzie pomocy udzielili jej ekspedientka i przypadkowy klient. Kiedy po kilku minutach pojawił się skarżący, sprawca napadu nie chciał wypuścić skarżącego i jego rodziny ze sklepu, mówiąc, że są Arabami, mają kontakty z Islamem i zaraz wybuchnie tutaj bomba, jak również bomba wybuchnie w galerii handlowej, w której skarżący prowadzi biuro ubezpieczeń. Gestami sprawca pokazywał skarżącemu znak śmierci (przejeżdżając palcem po swojej szyi). Po około [...] minutach, na wezwanie skarżącego, przyjechał patrol Policji, który spisał dane sprawcy i ukarał go mandatem karnym. Ten sam mężczyzna zaczepił małżonkę skarżącego na spacerze z dzieckiem [...] kwietnia 2019 r. Ponownie kazał jej otworzyć wózek. Wówczas żona skarżącego powiedziała sprawcy, żeby odszedł i on oddalił się. Natomiast [...] kwietnia 2019 r. ww. mężczyzna podbiegł do skarżącego i jego żony, kiedy spacerowali z dzieckiem w wózku. Chwycił za wózek z dzieckiem, mówiąc o Arabach, szczelnie zamkniętym wózku i truciu dziecka. Gdy żona skarżącego poprosiła sprawcę, aby odszedł, mężczyzna wpadł w furię, chwycił ją za szyję, próbował dusić i krzyczał, że ją zabije. Wówczas skarżący użył gazu pieprzowego, którym spryskał twarz sprawcy. Mężczyzna puścił małżonkę skarżącego, ale krzyczał do skarżącego, że podpisał na siebie wyrok śmierci. [...] kwietnia 2019 r. skarżący złożył w Komendzie Powiatowej Policji w [...] zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sprawcę opisanych napadów. Policja poinformowała skarżącego, że sprawca leczył się psychiatrycznie, ale zaprzestał przyjmowania leków; opiekę nad nim sprawuje ojciec. Skarżący podniósł, iż zastosowanie gazu pieprzowego nie obezwładniło mężczyzny, a on obawia się o życie swoje, żony i dwumiesięcznej córki, ponieważ groźby są realne i mogą zostać zrealizowane. W celu poprawy bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego swojej rodziny, skarżący zwrócił się do organu pierwszej instancji o wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej. Skarżący wskazał również we wniosku, że - jako agent ubezpieczeniowy - przewozi znaczne środki pieniężne, pobrane od klientów za sprzedane polisy, czasami są to kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Gotówka ta mogłaby stać się łatwym łupem dla złodziei. Ponadto jego małżonka jest adwokatem i "ma kontakt z różnymi obcymi osobami na sali sądowej". Do wniosku skarżący załączył m.in.: - potwierdzenie złożenia zawiadomienia z [...] kwietnia 2019 r. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, - orzeczenie psychologiczne z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] stwierdzające, że skarżący nie należy do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 3 u.b.a. i może dysponować bronią, - orzeczenie lekarskie z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] (rok) stwierdzające, iż skarżący nie należy do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2 i 4 u.b.a. i może dysponować bronią. W toku postępowania zainicjowanego ww. wnioskiem, KWP ustalił, że odnotowano dwa wykroczenia drogowe skarżącego: nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych oraz niezastosowanie się do znaków drogowych dotyczących zakazu wyprzedzania. Według przeprowadzonego przez dzielnicowego z Komendy Powiatowej Policji w [...] w dniu [...] maja 2019 r. wywiadu środowiskowego, skarżący prowadzi działalność gospodarczą, a w miejscu zamieszkania posiada pozytywną opinię. Nie był leczony odwykowo, nie skierowano go na przymusowe leczenie oraz nie był doprowadzany do izby wytrzeźwień. W jego miejscu zamieszkania nie odnotowano interwencji domowych. Skarżący (wedle stanu na dzień [...] maja 2019 r.) nie figuruje w Kartotece Karnej Krajowego Rejestru Karnego. [...] maja 2019 r. KWP wystąpił z zapytaniem do Komendy Powiatowej Policji w [...] w przedmiocie zgłaszanych przez skarżącego przypadków stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia oraz prowadzonych postępowań karnych, w których skarżący bądź członkowie jego rodziny występowali w charakterze osób poszkodowanych. W odpowiedzi (telegram z [...] maja 2019 r.) poinformowano o toczącym się postępowaniu z art. 190 § 1 Kodeksu karnego pod sygn. akt [...], w którym skarżący i jego żona występują w charakterze poszkodowanych. Ponadto podano, iż w przeszłości skarżący nie zgłaszał przypadków stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia i mienia. Organ pierwszej instancji zwrócił się o nadesłanie materiałów procesowych z postępowania karnego (w postaci protokołów przesłuchania świadków oraz przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie w prowadzonym postępowaniu karnym). KWP przeprowadził także dowody m.in. z przesłuchania skarżącego, który w dniu [...] czerwca 2019 r. oświadczył, że utarg z dnia przechowuje w Galerii [...] w [...], gdzie mieści się jego biuro. W obiekcie jest ochrona fizyczna oraz monitoring. Nie było tam żadnych sytuacji stwarzających zagrożenie jego życia i zdrowia; podobnie podczas przewożenia gotówki do wpłatomatów. Skarżący obawia się jednak, iż ktoś, wiedząc czym się zajmuje, będzie próbował go zaatakować w celu przejęcia gotówki. Ma bowiem także klientów na terenie powiatu [...], do których jeździ samochodem, odbiera gotówkę i zakłada polisy. Głównym powodem ubiegania się o pozwolenie na broń jest obawa ataku ze strony wskazanego wcześniej mężczyzny, który niebawem ma wyjść ze szpitala. Pismami z [...] czerwca 2019 r. oraz [...] lipca 2019 r. organ pierwszej instancji poinformował skarżącego o przysługujących mu prawach, w tym wynikających z art. 10 § 1 k.p.a., a także, że zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy nie potwierdził istnienia stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia jego życia, zdrowia lub mienia (art. 79a k.p.a.). W dniu [...] czerwca 2019 r. skarżący zapoznał się z aktami postępowania administracyjnego. Jednocześnie złożył oświadczenie, iż nie wnosi żadnych uwag. Decyzją z [...] sierpnia 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 10 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 u.b.a. oraz art. 268a k.p.a., KWP odmówił wydania skarżącemu pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej w ilości 1 sztuki broni. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, że o ile w sprawie została spełniona przesłanka z art. 10 ust. 1 u.b.a, to skarżący nie przedstawił ważnej przyczyny posiadania broni, którą w przypadku broni palnej do ochrony osobistej jest w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Zdarzenie, w sprawie którego prowadzone jest postępowanie karne, było realne ([...] lipca 2019 r. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów sprawcy, przy czym [...] lipca 2019 r. zarzuty nie zostały mu jeszcze ogłoszone). Jednakże z pism nadesłanych z Komendy Powiatowej Policji w [...] wynika, iż od dnia przesłuchania, tj. [...] czerwca 2019 r. skarżący nie zgłaszał żadnych przypadków zagrożenia (ani ze strony sprawcy, ani innych osób) czy też interwencji związanych z zagrożeniem życia, zdrowia bądź mienia. KWP podkreślił, iż przy ocenie zagrożenia muszą być spełnione jednocześnie trzy przesłanki: stałość, realność i ponadprzeciętność. Powołał się na stanowisko tut. Sądu wyrażone w wyroku z [...] sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 739/13 (publ. LEX nr 1367770), zgodnie z którym stałe zagrożenie musi wyróżniać się permanentnością i aktualnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Z kolei ponadprzeciętność nie może sprowadzać się do sytuacji hipotetycznej, lecz musi być nadzwyczajna i niepowszednia. Tymczasem w przypadku skarżącego zagrożenie można uznać tylko za realne. Natomiast nie ma ono cech stałości i ponadprzeciętności. Od decyzji organu pierwszej instancji skarżący wywiódł odwołanie, w którym zarzucił niedostrzeżenie przesłanek (stałości i ponadprzeciętności) uzasadniających wydanie mu pozwolenia na broń palną bojową do celów osobistych oraz niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego zebranego w sprawie. Zażądał też uzupełnienia tego materiału, powołując się na postępowanie karne prowadzone przeciwko sprawcy zdarzeń z [...] marca 2019 r. oraz [...] i [...] kwietnia 2019 r. Wzmiankowaną na wstępie decyzją KGP utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej organ odwoławczy wskazał, że konieczność posiadania broni palnej bojowej skarżący wywodzi z faktu trzech zdarzeń, w wyniku których przez tę samą osobę została zaatakowana jego małżonka, będąca na spacerze z córką, a także z powodu gróźb wypowiadanych przez tę osobę wobec skarżącego. Niewątpliwie okoliczności tych zdarzeń mogą budzić obawy, jednakże w żadnym z tych przypadków nie zaistniała potrzeba użycia broni. Wręcz przeciwnie, jej użycie mogłoby spowodować trudne do odwrócenia skutki, nie tylko dla sprawcy, ale też dla osób postronnych. Środki obrony muszą być współmierne, proporcjonalne w stosunku do grożącego niebezpieczeństwa, zwłaszcza gdy – tak jak w niniejszej sprawie - mamy do czynienia ze sprawcą, który jest niepoczytalny (postępowanie w sprawie kierowania gróźb karalnych wobec skarżącego i jego żony zostało umorzone [...] września 2019 r. właśnie ze względu na stwierdzoną niepoczytalność sprawcy). Użycie wobec takiej osoby broni palnej byłoby niewspółmierne do zagrożenia. W tym aspekcie organ drugiej instancji zaakcentował (przywołując wyroki tut. Sądu), że stopień zagrożenia musi być proporcjonalny, aby wydanie pozwolenia na broń było odpowiednim środkiem prewencyjnym i obronnym przed nim. Z powodu niepoczytalności sprawcy nie można przyjąć, iż wypowiadane przez niego groźby są na tyle realne, że mogą zostać spełnione. Od ataków niepoczytalnego mężczyzny minęło kilka miesięcy, a w ciągu tego czasu nie podjęto żadnych działań przestępczych względem skarżącego. Brak jest również podstaw do uznania, iż sprawca zna dane adresowe skarżącego. Zdaniem KGP, za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku skarżącego nie może przemawiać także okoliczność jego pracy jako agenta ubezpieczeniowego. Z tego powodu skarżący nigdy nie znalazł się w sytuacji zagrażającej jego życiu czy zdrowiu, co sam przyznał podczas przesłuchania. Obawa, że ktoś będzie próbował go zaatakować w celu przejęcia gotówki nie może świadczyć o takim zagrożeniu. Ustawodawca nie wskazał, iż wykonywanie jakiegoś zawodu jest wystarczające do wydania pozwolenia na broń do ochrony osobistej. Takiego uprzywilejowania nie mają nawet funkcjonariusze służb mundurowych. Decydując się na wykonywanie pracy agenta ubezpieczeniowego, skarżący winien być świadomy ewentualnych zagrożeń wynikających z tego tytułu. Prowadzi własną działalność gospodarczą, tak jak inni agenci ubezpieczeniowi, na własne ryzyko. I to od niego zależy, jakie środki bezpieczeństwa przedsięweźmie. Z tego tylko powodu, że przewozi znaczne sumy pieniężne oraz ma kontakt z nieznanymi mu osobami, nie może oczekiwać, iż automatycznie otrzyma pozwolenie na broń do ochrony osobistej. Obawy skarżącego wynikają z jego subiektywnego przekonania o zagrożeniu, które może wystąpić w bliżej nieokreślonym czasie, co z pewnością nie stanowi przesłanki do przyznania mu prawa do broni palnej bojowej. Wbrew twierdzeniu skarżącego, ręczny miotacz gazu odniósł skutek, gdyż sprawca puścił jego żonę. Celem środków ochrony nie jest zrobienie krzywdy sprawcy napadu, lecz jego chwilowe unieszkodliwienie, aby można było oddalić się od napastnika i wezwać pomoc. Skarżący może nabyć inne środki niepodlegające reglamentacji jak np. paralizator elektryczny o średniej wartości prądu w obwodzie do 10mA czy broń alarmową o kalibrze do 6 mm, które spełnią oczekiwaną przez niego rolę prewencyjną, nie niosąc ryzyka ewentualnej śmierci innej osoby w przypadku ich użycia w chwili zagrożenia. Powyższą decyzję KGP skarżący uczynił przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie: - art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie, zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; - art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 u.b.a. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że w sprawie nie występuje stałe i ponadprzeciętne zagrożenie zdrowia i życia strony i osób jej najbliższych. W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji, zobowiązanie organu do wydania decyzji o wydaniu mu pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej, a także zwrot od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podał przykłady wydarzeń "z pierwszych stron gazet", których sprawcami były osoby chore psychicznie. Powołał się też na opinię sądową sporządzoną w ramach postępowania karnego, w której biegli stwierdzili, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez sprawcę przebywającego na wolności czynu zabronionego, a co więcej, że odstawienie przez sprawcę leków może spowodować pojawienie się u niego ostrych objawów psychotycznych, w tym urojeń oraz halucynacji. Skarżący wskazywał także na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w niniejszej sprawie m.in. o tę opinię. W ocenie skarżącego, "użycie ręcznego miotacza gazu nie zadziałało na sprawcę tak jak powinno", a zagrożenie nie wynika jedynie z jego subiektywnego przekonania, ale zostało również wyraźnie potwierdzone przez biegłych w postępowaniu karnym. W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona, bowiem decyzje organów Policji, orzekających w sprawie, odpowiadają prawu. Jak wynika z prawidłowo ustalonego i niespornego stanu faktycznego niniejszej sprawy, skarżący wystąpił z wnioskiem o wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do celów ochrony osobistej, motywując to żądanie trzema incydentami z udziałem sprawcy (jak się później okazało osoby niepoczytalnej), a także zagrożeniami związanymi z jego pracą (agent ubezpieczeniowy) oraz zawodem małżonki (adwokat). Spór sprowadzał się do analizy okoliczności faktycznych przez pryzmat normy art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 u.b.a, tj. do ustalenia, czy skarżący przedstawił ważną przyczynę posiadania broni w celu ochrony osobistej, którą jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Zaakcentować należy, że prawo do posiadania broni nie należy w Polsce do kategorii praw i wolności osobistych. Jest to bowiem uprawnienie ściśle reglamentowane. Udzielenie osobie fizycznej prawa do dysponowania bronią palną stanowi odstępstwo od generalnej reguły, iż broń znajdować się powinna wyłącznie w rękach uprawnionych służb. W wyroku z 13 października 2005 r., sygn. akt II OSK 97/05, Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") wskazał, że posiadanie i używanie broni i amunicji stanowi tradycyjnie sferę daleko idącej reglamentacji administracyjnoprawnej. Oznacza to, że dostęp jednostki do broni poddany jest istotnym ograniczeniom, co wynika zarówno z monopolu państwa na stosowanie środków przemocy, jak i potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Biorąc powyższe pod uwagę, warunki uzyskania pozwolenia na broń i jej posiadania powinny być badane w sposób restrykcyjny, przy czym to do organów Policji należy określenie zasad prowadzonej w tym zakresie polityki. To organ Policji dokonuje oceny, czy w realiach danej sprawy występuje stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Sąd bada natomiast, czy ocena ta nie nosi cech dowolności oraz, czy przy wydawaniu decyzji nie zostały naruszone obowiązujące przepisy. Możliwość cofnięcia pozwolenia na broń lub niewyrażenie zgody na jej posiadanie nie mogą być przy tym postrzegane jako zamach na swobody obywatelskie, a jedynie jako działanie prewencyjne, zmierzające do zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa (vide wyrok NSA z 30 października 2008 r., sygn. akt II OSK 1296/07). Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.b.a., właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni. Jednocześnie w myśl art. 10 ust. 3 pkt 1 u.b.a. za ważną przyczynę dla pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej, uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Wedle ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych, wskazane wyżej przesłanki muszą być spełnione łącznie, zaś zagrożenie musi wynikać z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z przekonania osoby wnioskującej o wydanie jej pozwolenia na broń. Ustawodawca opisując zagrożenia uzasadniające udzielenie pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej, posłużył się bowiem określeniem "realne zagrożenie". Niewątpliwie, literalna wykładnia tego zwrotu świadczy o tym, iż realne zagrożenie jest zagrożeniem przewidywalnym, czy też wielce prawdopodobnym. Strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej winna zatem udowodnić, że znajdowała się już w sytuacji realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, które nadal się utrzymuje, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, mogą świadczyć o takim zagrożeniu. Ciężar udowodnienia, że taki stan faktyczny występuje, spoczywa na osobie wnioskującej, co oczywiście nie zwalnia organu Policji z obowiązku podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz uzyskania wszechstronnego materiału dowodowego pozwalającego na swobodną ocenę, czy żądanie jest uzasadnione i pozwolenie na broń należy wydać. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, iż organy obu Policji zasadnie odmówiły skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. Dostrzec wypada, iż ataki niepoczytalnego sprawcy, na które skarżący się powołuje, były skierowane przede wszystkim przeciwko jego małżonce, a nie skarżącemu. Pod adresem skarżącego sprawca wypowiadał groźby. Zarówno przed tymi zdarzeniami, jak i po nich, skarżący nie zgłaszał żadnych interwencji związanych z zagrożeniem życia, zdrowia czy mienia. W świetle ww. zdarzeń, większe poczucie zagrożenia mogłoby zaistnieć po stronie żony skarżącego, więc to raczej ona mogłaby mieć legitymację do składania wniosku o pozwolenie na broń do ochrony osobistej. Sąd podziela pogląd KGP, iż w żadnym z trzech zdarzeń nie zaistniała potrzeba użycia broni - wystarczające było zastosowanie ręcznego miotacza gazu. Całkowicie są też chybione argumenty w postaci charakteru pracy skarżącego, a tym bardziej – zawodu jego małżonki, która nie występowała o wydanie pozwolenia na przedmiotową broń. Skarżący przyznał, że w trakcie realizacji swoich obowiązków agenta ubezpieczeniowego, nie znalazł się w sytuacji stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia jego życia, zdrowia bądź mienia. Ponadto, jak wskazuje zdarzenie z [...] kwietnia 2019 r., skarżący jest wyposażony w ręczny miotacz gazu. Tymczasem pozwolenia na broń nie wydaje się "na wszelki wypadek", z powodu ewentualnych napadów na agenta ubezpieczeniowego (vide wyrok NSA z 27 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2151/10). Brak poczucia bezpieczeństwa, zresztą z różnych powodów, deklarowany jest przez bardzo wiele osób, co nie oznacza obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpi (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 marca 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 894/12). Sąd nie dopatrzył się naruszenia tak prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji prawidłowo zbadały wszelkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.) oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego państwa (art. 8 k.p.a.), a uzasadnienia decyzji wydanych w obu instancjach odpowiadają wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 grudnia 2019
Hasła tematyczne
Broń i materiały wybuchowe
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Danuta Kania Joanna Kruszewska-Grońska /sprawozdawca/ Sławomir Antoniuk /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny