Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wa 2637/19

II SA/Wa 2637/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-07-14

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
14 lipca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.), Protokolant referent stażysta Adrianna Siniarska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lipca 2020 r. sprawy ze skargi J. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

J. S. wniósł skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2019r., nr [...], utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] czerwca 2019r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] marca 1992r. do dnia [...] sierpnia 1996 roku. J. S. raportem z dnia [...] stycznia 2019 r. zwrócił się z prośbą do Komendanta [...] Policji o zaliczenie do wysługi lat od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego okresu pracy od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] sierpnia 1996 r. w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Do przedmiotowego raportu załączył: zaświadczenie Wójta Gminy [...] z dnia [...] listopada 2018 r. potwierdzające, że w latach 1992-1996 Państwo M. i J. S. byli właścicielami gospodarstwa rolnego w miejscowości [...] o pow. 25,06 ha fizycznych oraz z tego tytułu opłacali podatek rolny, zaświadczenie o adresach i okresach zameldowania Urzędu Gminy w [...] potwierdzające, że J.S. był zameldowany na pobyt stały w miejscowości [...] w okresie od dnia [...] maja 1980 r. do dnia [...] kwietnia 2003 r., zeznania świadków I. N. oraz Pana W. P. z dnia [...] listopada 2018 r. Po dokonaniu analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy organ zwrócił się do J. S. o przedstawienie następujących dokumentów: zaświadczenia właściwego urzędu gminy potwierdzającego okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym lub informacji o braku dokumentów uzasadniających wydanie przedmiotowego zaświadczenia (zgodnie z art, 3 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r.), oświadczenia wnioskodawcy, zaświadczenia o zameldowaniu (zamieszkaniu) we wnioskowanym okresie I. N., zaświadczenia o zameldowaniu (zamieszkaniu) we wnioskowanym okresie W. P., zaświadczenia o zameldowaniu (zamieszkaniu) M. i J. S. W dniu [...] lutego 2019 r. do Wydziału [...] Policji wpłynęły następujące dokumenty: - zaświadczenie Urzędu Gminy [...] z dnia [...] listopada 2018 r., w którym wskazano, że Urząd Gminy w [....] nie prowadził ewidencji pracy osób w indywidualnych gospodarstwach rolnych wobec czego nie może stwierdzić, że J. S. pracował w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym swoich rodziców; - oświadczenie wnioskodawcy, - zaświadczenie Urzędu Gminy [...] o adresach i okresach zameldowania M. S., J. S., Pani I. N., W. P. Pismem z dnia [...] marca 2019 r. organ zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z prośbą o wezwanie świadków w przedmiotowej sprawie do złożenia szczegółowych zeznań pozwalających na zgromadzenie stosowanego materiału dowodowego. W dniu [...] kwietnia 2019 r. do Wydziału [...] Policji wpłynęło pismo Komendanta Miejskiego Policji w [...] wraz wraz z załączonymi protokołami przesłuchań świadków. Pismem z dnia [...] kwietnia 2019 r. organ zwrócił się do Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr [...] w [...] z prośbą o nadesłanie planów lekcji dotyczących wnioskodawcy za lata 1991/1992, 1992/1993, 1993/1994, 1994/1995, 1995/1996. Ponadto organ zwrócił się o udzielenie odpowiedzi czy zajęcia lekcyjne odbywały się w systemie jedno czy dwuzmianowym. Jednocześnie zwrócono się z pytaniem jak częste były nieobecności wnioskodawcy w zajęciach oraz czy podczas nauki w szkole wnioskodawca mieszkał w internacie. W odpowiedzi na powyższe Dyrektor Zespołu Szkół Panadgimnazjalnych nr [...] w [...] wskazała, iż nie posiada dokumentacji, która umożliwiłaby przesłanie planów lekcji klas oraz wskazanie czy wnioskodawca uczył się w systemie jedno czy dwuzmianowym. Ponadto dodała, że nie posiada list mieszkańców internatu szkolnego. Przedmiotowe pismo zawierało jedynie informację dotyczącą liczby opuszczonych godzin wnioskodawcy w poszczególnych latach: 1991/1992-51 godzin, 1992/1993-34 godziny, 1993/1994-54 godziny, 1994/1995-21 godzin, 1995/1996-49 godzin. Pismem z dnia [...] maja 2019 r. organ zwrócił się do J. S. do złożenia pisemnych wyjaśnień, które w dniu [...] czerwca 2019 r. wpłynęły do Wydziału [...] Policji. Organ wskazał, iż wnioskodawca w dniu [...] marca 1992 r. miał ukończone [...] łat. Zatem ewentualne zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi łat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego mogło nastąpić od dnia [...] marca 1992 r. We wnioskowanym okresie J. S. był uczniem Technikum [...] w Zespole Szkół [...] im. [...] w [...]. Szkoła do której uczęszczał wnioskodawca znajdowała się około 23 km od miejsca zamieszkania. Dojazd autobusem PKS zajmował około 40-50 minut (w jedną stronę). Przed szkołą i po południu J. S. pomagał rodzicom w zajęciach związanych z uprawą roślin, hodowlą bydła, trzody chlewnej. Świadek W. P. podczas przesłuchania w dniu [...] kwietnia 2019 r. zeznał, iż widział jak we wnioskowanym okresie J. S. pomagał rodzicom. Natomiast nie wiedział w jakich latach J. S. kształcił się w szkole średniej oraz gdzie i do której szkoły chodził ani w jakiej odległości znajdowała się ona od gospodarstwa. Nie posiadał wiedzy czy wnioskodawca we wnioskowanym okresie mieszkał w internacie. Nie umiał odpowiedzieć na pytanie czy J. S. opuszał lekcje aby pomóc w pracy w gospodarstwie ani czy J. S. odbywał praktyki, nie wiedział gdzie znajduje się przystanek autobusowy, z którego wnioskodawca jeździł do szkoły. Nie wiedział czy gospodarstwo Państwa S. miało zawodowy charakter. Świadek zeznał, że widział jak wnioskodawca wyganiał i przeganiał krowy do domu oraz jak pomagał przy obrządku oraz innych pracach w zależności od pór roku. W gospodarstwie Państwa S. pracowało pięć osób. J. S. był najstarszy z rodzeństwa i pomagał rodzicom. W. P. oświadczył, że nie wie w jakich godzinach J. S. rozpoczynał i kończył naukę w szkole. Zeznał jedynie, że "jeździł rano i wracał po południu". Podczas zajęć w szkole obowiązki w gospodarstwie wykonywali rodzice. Świadek zeznał, że J. S. pomagał rodzicom wraz z młodszym rodzeństwem. W. P. zeznał, że J. S. pomimo szkoły pomagał rodzicom przed szkołą i po szkole. Widział jak J. S. jeździł ciągnikiem, wykonywał prace w polu typu orka, obrządki, prace przy zbiorach plonów rolnych np. ziemniaków. Świadek I. N. zeznała, że Państwo S. prowadzili gospodarstwo rolne. Nie pamięta i nie wie w jakich latach i gdzie kształcił się w szkole średniej ani czy odbywał praktyki oraz czy należał do szkolnych lub pozaszkolnych kół zainteresowań. Nie potrafiła też wskazać czy mieszkał w internacie. Nie wiedziała czy w skład gospodarstwa wchodziły nieużytki rolne, stawy, lasy, pastwiska. Nie posiadała również wiedzy czy J. S. opuszczał zajęcia szkole gdy zachodziła potrzeba pracy w gospodarstwie. Świadek I. N. zeznała, że zakres prac J. S. to plewienie, orka, sadzenie, zbiory, żniwa, wykopki, rozładunki, karmienie zwierząt. Dodała, że wnioskodawca jeździł ciągnikiem. Nie widziała by obsługiwał kombajn zbożowy. Pamięta, że J. S. wyjeżdżał rano i wracał po południu, a kiedy go nie było obowiązki w gospodarstwie wykonywali rodzice. Świadek zeznała, że J. S. pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa, a jego praca miała charakter dorywczy. Pracował codziennie po szkole i w dni wolne. Zgodnie z wyjaśnieniami skarżącego: gospodarstwo w okresie spornym miało powierzchnię 25,06 ha fizycznych, na grunty te składało się co najmniej dziesięć odrębnych działek, nie było stawów i nieużytków rolnych, były łąki. Rodzice skarżącego posiadali i wykorzystywali trzy ciągniki rolnicze wraz z osprzętem, tj. pługami, kultywatorami, bronami, agregatami uprawowymi, wałami, glebogryzarką; kosiarkę ciągnikową, przyczepę samozbierającą, kilka przyczep transportowych, opryskiwacz, kombajn do buraków, maszynę do kopania ziemniaków, kombajn zbożowy, siewnik do zbóż i buraków, rozsiewacz nawozu, sadzarkę ciągnikową, ładowacz, rozrzutnik obornika. We wskazanym okresie w gospodarstwie pracowali rodzice, wnioskodawca i rodzeństwo, nie zatrudniano innych osób. W gospodarstwie rolnym prowadzona była produkcja roślinno-zwierzęca, w produkcji roślinnej prace wykonywane były od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni, w produkcji zwierzęcej prace trwały przez cały rok, "rodzice hodowali zarówno bydło mięsne, jak i mleczne oraz trzodę chlewną, było to kilkanaście sztuk krów mlecznych i podobna ilość bydła mięsnego, łącznie około 30 szt., trzody chlewnej było około 20-30 szt.". Ojciec skarżącego wykonywał wszelkie prace wynikające z prowadzenia gospodarstw rolnego, obsługiwał maszyny rolnicze, oporządzał zwierzęta hodowlane; matka zajmowała się oporządzaniem i karmieniem zwierząt, pomagała przy zbiorach płodów rolnych, przy sianokosach, wykopkach; rodzeństwo systematycznie po osiągnięciu odpowiedniego wieku zaczynało wykonywać te same prace w gospodarstwie, tj. we wnioskowanym okresie wszyscy wspólnie od dziecka pracowali w gospodarstwie. Organ analizując całość zebranej w przedmiotowej sprawie dokumentacji, mając na uwadze obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne stwierdził, iż brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca J. S. w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, a także że była niezbędna dla prowadzonego gospodarstwa rolnego jego rodziców. Jednym z kluczowych argumentów świadczących o tym jest fakt, iż skarżący we wnioskowanym okresie uczęszczał do szkoły średniej, a zakres zajęć szkolnych wypełniał znaczy okres czasu konieczny na wypełnienie tego obowiązku. Organ nie kwestionował, że istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole średniej. Wskazał jednak, że na czas niezbędny do wykonania obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem czasu koniecznego na przygotowanie się do drogi do szkoły, przejazdu, jak również powrotu z tej szkoły, a także czasu koniecznego do wypoczynku (snu nocnego) i wykonania przez stronę podstawowych czynności życiowych (np. posiłek). Praca w gospodarstwie rolnym wiąże się z koniecznością zmiany odzieży na roboczą, jak również z czasem związanym z umyciem się po wykonywanych obowiązkach. Nie trzeba posiadać specjalistycznej wiedzy z zakresu rolnictwa, aby wskazać, że czynności polegające w szczególności na zmianie odzieży roboczej na odzież stosowaną do wyjścia do szkoły, umycie się po wykonaniu obowiązków w gospodarstwie, przygotowanie do wyjścia, w tym przedmiotów niezbędnych do szkoły, jak również sama podróż do i ze szkoły z uwzględnieniem częstotliwości połączeń autobusowych, wymagają do ich wykonania znacznej ilości czasu. Z kolei obecność w szkole, która stanowiła zasadnicza część dnia J. S. wynosiła szacunkowo 30-40 godzin lekcyjnych tygodniowo, która przy uwzględnieniu czasu niezbędnego do powrotu do miejsca zamieszkania powodowała, że nieobecność wnioskodawcy w tym miejscu wynosiła ok. 8-9 godzin. Ponadto z przekazanych informacji przez Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr [...] im. [...] w [...] wynika, że strona systematycznie wykonywała obowiązek szkolny, o czym świadczy jego niska absencja w poszczególnych latach, tj. 1991/1992- 51 godzin, 1992/1993-34 godziny, 1993/1994-54 godziny, 1994/1995-21 godzin, 1995/1996-49 godzin. Zatem najdłuższa absencja w danym roku szkolnym wynosiła około dwóch tygodni. Organ stwierdzić zatem, że praca policjanta w przedmiotowym gospodarstwie nie przekraczała pewnej intensywności wymaganej od małoletnich dzieci zamieszkujących wraz z rodzicami na wsi i prowadzących gospodarstwo rolne, ani że była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Zebrany materiał dowodowy dotyczący okresu od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] sierpnia 1996 r., przede wszystkim zeznania świadków I. N. oraz W. P. nie potwierdzają kategorycznie, iż w tym czasie J. S. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Świadkowie nie są w stanie podać wielu istotnych informacji, np. wielkości zbiorów prowadzonego gospodarstwa rolnego, czy rodzina wykorzystywała je na własne potrzeby, czy prowadzone gospodarstwo miało zawodowy charakter, czy we wnioskowanym okresie J. S. chodził do szkoły, czy mieszkał w internacie, ile czasu zajmowała mu droga do i ze szkoły, ile czasu przebywał w szkole, czym do niej dojeżdżał. Organ podkreślił, że zeznań świadków były niespójne i mało precyzyjne. Świadkowie utożsamiają świadczoną przez J. S. zwyczajową pomoc w gospodarstwie jako pracę dorywczą. W rozumieniu potocznym to praca na czas określony, zazwyczaj jest to krótki okres, który nie ma charakteru powtarzalnego. Komendanta [...] Policji rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2019r., nr [...], odmówił zatem przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] marca 1992r. do dnia [...] sierpnia 1996 roku. Dnia [...] lipca 2019 r. skarżący złożył odwołanie od wskazanego rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. -poprzez zaniechanie dokładnego i należytego rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy, całkowite zbagatelizowanie zeznań świadków i czynienie ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a także nieprzeprowadzenie przez organ możliwych do przeprowadzenia, a zmierzających do ustalenia kluczowych dla sprawy okoliczności dowodów, np. przesłuchania świadków, którzy zamieszkiwali w gospodarstwie rodziców odwołującego, bądź w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Powyższe skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na ustaleniu, iż odwołujący się nie pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym swoich rodziców w okresie od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] sierpnia 1996 r., w sytuacji, gdy przede wszystkim pozostawał on we wspólnym gospodarstwie domowym ze swoimi rodzicami - rolnikami, a ponadto w sposób stały i systematyczny (tj. codziennie) wykonywał prace w tym gospodarstwie, a charakter tej pracy był kluczowy dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2019r., nr [...], utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] czerwca 2019r., nr [...]. Rozpatrując niniejszą sprawę w postępowaniu odwoławczym oraz odnosząc się jednocześnie do zarzutów pełnomocnika strony organ wskazał, iż zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161, z późn. zm.) wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji wydane zostało rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. Paragraf 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację niewątpliwie stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w sposób wyraźny przewiduje zaliczenie określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powyższej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. W charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zbadania zatem wymagało, czy [...]. J. S. spełnił wszystkie wymogi, określone w przywołanych wyżej przepisach, pozwalające na uznanie go za domownika (w rozumieniu cytowanej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r.), a tym samym uzasadniające przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. Organ wskazał, iż zarówno świadkowie, jak i sam [...] J. S. wskazali, że gospodarstwo rolne było w znacznym stopniu zmechanizowane, zaś większość prac polowych wymagających obsługi maszyn wykonywał ojciec wnioskodawcy. W gospodarstwie pracowała również matka wymienionego oraz jego rodzeństwo. Funkcjonowanie omawianego gospodarstwa opierało się zatem na wykonywaniu określonych czynności przez wszystkie zamieszkałe w tym gospodarstwie osoby, co w sposób oczywisty zmniejszało wymiar prac przypisanych do danego członka rodziny. Nie można przy tym stwierdzić, że wymiar pomocy świadczonej w danym czasie przez [...] J. S. miał istotny wpływ na funkcjonowanie gospodarstwa rolnego, skoro rodzice policjanta bez żadnego uszczerbku zajmowali się gospodarstwem podczas nieobecności wymienionego, a w czasie po jego przyjęciu do służby w Policji, nie było niezbędne zatrudnianie w tym gospodarstwie dodatkowych osób, bądź ograniczenie prowadzonej w gospodarstwie działalności. Jednocześnie ani świadkowie, ani strona nie wykazali w sposób niebudzący wątpliwości, że wykonywane przez wymienionego obowiązki były kluczowymi i niezbędnymi w działalności gospodarstwa rolnego. Niewątpliwie wymieniony pomagał rodzicom podczas sianokosów, żniw czy wykopów, kiedy natężenie prac polowych wymagało zaangażowania większej ilości osób, jednak biorąc pod uwagę, iż oboje rodzice wykonywali prace w gospodarstwie rolnym, w czym pomagało również rodzeństwo wymienionego, nie można dać wiary, że w gospodarstwie o takiej strukturze i stopniu zmechanizowania zachodziła potrzeba pracy nastoletniego wówczas [...] J. S. w stałym wymiarze. Organ podkreślił, że w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swoim rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z przywileju, o którym mowa w przywołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r. Gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to określone profity pracownicze połączyłby on nie ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym lecz z jakąkolwiek pomocą udzielaną osobie prowadzącej takie gospodarstwo. J. S. wniósł skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [..] sierpnia 2019r., nr [...], utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] czerwca 2019r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] marca 1992r. do dnia [...] sierpnia 1996 roku. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego z dnia [...] czerwca 2019 roku Komendanta [...], mimo iż rozkaz ten wydany została z rażącym naruszeniem przepisów tj.: - art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego i należytego rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy, całkowite zbagatelizowanie zeznań świadków i czynienie ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, II. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego i należytego rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy, całkowite zbagatelizowanie zeznań świadków i czynienie ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Skutkujące błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na ustaleniu, iż odwołujący się nie pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym swoich rodziców w okresie od [...] marca 1992 r. do [...] sierpnia 1996 r., w sytuacji gdy przede wszystkim pozostawał on we wspólnym gospodarstwie domowym ze swoimi rodzicami - rolnikami, a nadto w sposób stały i systematyczny (tj. codziennie) wykonywał prace w tym gospodarstwie, a charakter tej pracy był kluczowy dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Wskazując na powyższe zarzuty wnosił o: 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p. p. s. a. uwzględnienie skargi i zmianę zaskarżonego rozkazu personalnego poprzez uwzględnienie odwołania i uznanie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] sierpnia 1996 r.; 2. na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p. p. s. a. uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego, jak również poprzedzającego go rozkazu personalnego w całości; Skarżący podnosił, iż w trakcie prowadzonego postępowania w tej sprawie odwołujący się właściwie wykazał wykonywanie stałej pracy w ww. okresie w gospodarstwie rolnym, przedłożył wymagane dokumenty, zgłosił stosownych świadków. Organ II instancji ponownie analizujący niniejszą sprawę również dokonał oceny dowolnej a nie swobodnej, dostrzegł jednak zupełnie błędnie ocenił zeznania dwóch świadków. Prawidłowa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadziłaby do ustalenia, iż zostały spełnione przez odwołującego się przesłanki wymagane do zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Wskazania wymaga, iż z akt sprawy jasno wynika, że pomimo nauki odwołującego się w [...], jego aktywność w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, codzienny, a wykonywane przez niego obowiązki były kluczowymi i niezbędnymi dla tej działalności. Jak wynika z zeznań świadków - skarżący pracował w gospodarstwie codziennie, a nie sezonowo (zeznania świadków wskazywały jedynie, że zakres obowiązków uzależniony był od sezonu, co jest przecież oczywiste), pracy w gospodarstwie było bardzo dużo z uwagi produkcję zarówno roślinną, jak i zwierzęcą, a ilość tej pracy powodowała nawet konieczność uzyskiwania pomocy sąsiadów. Komendant Główny Policji wnosił o oddalenie skargi w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, sprawowaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019.2325, zwanej dalej p.p.s.a.) Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem, to znaczy ustalenie czy organ prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego. W przypadku stwierdzenia, że w sprawie naruszono przepisy – czy to prawa materialnego, czy też postępowania – sąd uchyla zaskarżoną decyzję i zwraca sprawę do postępowania przed organem administracyjnym, właściwym do jej rozstrzygnięcia. Natomiast w żadnym razie sąd nie jest władny by samodzielnie rozstrzygnąć indywidualną sprawę w zastępstwie organu administracyjnego. Kontrolując sprawę w ramach wskazanych wyżej kompetencji, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem wydane rozkazy personalne odpowiadają prawu. Na wstępie przypomnieć należy, że zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990r. Nr 54, poz. 310; zwanej dalej: "ustawą z dnia 20 lipca 1990 r."). Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1236), zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W przedmiotowej sprawie skarżący wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie od [...] marca 1992 r. do [...] sierpnia 1996 r., co oznacza, że w tym przypadku mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 299 ze zm.). Zgodnie z jej art. 6 pkt 2, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Wskazać należy, że choć ustawodawca posługuje się określeniem "stała praca", to nie definiuje go jednocześnie. Pojęcie to było natomiast wielokrotnie wyjaśniane w orzecznictwie i w piśmiennictwie prawniczym. Przyjęto tam, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym wcale nie wyklucza innych form aktywności domownika. Przepisy ustawy ubezpieczeniowej z dnia 20 grudnia 1990 r. nie przewidują bowiem wymogu, aby stała praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne zajęcie domownika, a także by była ona wykonywana tylko w określonej porze dnia i jedynie w ściśle określonym wymiarze czasowym. Dlatego też nie można przyjąć, że sam fakt kształcenia się w szkole ponadpodstawowej automatycznie wyklucza możliwość zakwalifikowania świadczonej przez domownika pomocy jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Nawet codzienne przeznaczanie kilku godzin na naukę i dojazdy do pobliskiej szkoły nie pozbawia jeszcze domownika realnej możliwości świadczenia kilkugodzinnej pracy w gospodarstwie rolnym. O wykonywaniu stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie może być mowy jedynie wówczas, gdy osoba bliska rolnikowi pobiera naukę w szkole znajdującej się w znacznej odległości od miejsca położenia gospodarstwa i swego miejsca zamieszkania. Nie pozwala to bowiem na codzienny powrót do domu i wiąże się z koniecznością zamieszkania na przykład w internacie lub akademiku. Oznacza to, że łączenie nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym – co do zasady – nie stanowi przeszkody do zaliczenia do stażu pracowniczego okresu pracy w gospodarstwie, o ile zostanie wykazane, że stała praca rzeczywiście w gospodarstwie rolnym była wykonywana (zob. E. Szemplińska "Praca w gospodarstwie rolnym a uprawnienia pracownicze", Praca i Zabezpieczenie Społeczne z 1998 r., nr 6, str. 32 oraz T. Śmigiewicz - Podgórska "Praca na roli a świadczenia pracownicze", Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego z 1993 r., nr 2, str. 14). W orzecznictwie zwraca się ponadto uwagę na to, że domownik nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz pracuje na rzecz rolnika. Pracy domownika nie można zatem oceniać taką samą miarą jak pracy samego rolnika. Domownik dysponując czasem wolnym dopiero po zajęciach szkolnych, może – co do zasady – wykonywać wówczas wskazane mu przez rolnika czynności niezbędne do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. W kontrolowanej sprawie pomiędzy stronami nie ma co do zasady sporu odnośnie przesłanek, jakie powinny być spełnione, aby było możliwe wliczanie okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do stażu pracy (wysługi lat) skarżącej. W szczególności organ nie kwestionuje tego, że co do zasady nauka w szkole nie jest przeszkodą w uznaniu, że dana osoba pracuje stale w gospodarstwie rolnym, co jest jednym z koniecznych warunków uznania jej za domownika rolnika. Sporne jest natomiast, czy świadczona przez skarżącego w konkretnych warunkach praca, tj. w sytuacji, kiedy pobierał naukę w szkole oddalonej o około 20 km, może być uznana za pracę stałą, a nie dorywczą. W orzecznictwie zapadłym na gruncie podobnych sporów sądowych wskazuje się, że skoro ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzenie definicji pojęcia "stałej pracy", to oczywistym jest, że ocena spełnienia tej przesłanki musi być oparta na obiektywnych kryteriach a nie subiektywnym przeświadczeniu wnioskodawcy czy też organu prowadzącego postępowanie w danej sprawie. Charakter pomocy świadczonej przez domownika na rzecz rolnika należy więc ustalać indywidualnie i na tle okoliczności konkretnej sprawy i analizować czy taką pomoc można uznać za "stałą pracę", w celu uzyskania określonych uprawnień pracowniczych. Tym samym oceniając, czy praca domownika w gospodarstwie rolnym miała charakter "stały" nie można poprzestać jedynie na stwierdzeniu, że osoba bliska rolnikowi mogła wykonywać różne czynności związane z produkcją rolną. Nie chodzi tu bowiem o potencjalne możliwości, lecz realnie i stale świadczoną pracę w gospodarstwie. O możliwości zakwalifikowania pomocy jako stałej pracy i o obowiązku zaliczenia okresu wykonywania takich czynności do stażu służby (pracy) musi decydować także zakres pomocy świadczonej przez domownika. Wielokrotnie bowiem Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny podnosiły, że nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika, by każdą pomoc domownika w gospodarstwie rolnym bezwzględnie uznawać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. Stanowiłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 listopada 1997 r. o sygn. akt II UKN 318/97, publ. LEX nr 33101; z dnia 15 czerwca 2010 r. o sygn. akt II CSK 37/10; publ. LEX nr 852536; wyroki NSA: z dnia 22 maja 2014 r. o sygn. akt I OSK 1234/13; z dnia 30 stycznia 2018 r. o sygn. akt I OSK 644/16; z dnia 24 maja 2018 r. o sygn. akt I OSK 2689/17; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jaka to wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do wyroku z dnia [...] czerwca 2015 r. o sygn. akt I OSK 30/14, nie można zaaprobować poglądu, że dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała, czy mogła wykonywać jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne związane z produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego dane gospodarstwo rolne. Mogłoby to sugerować, że w rachubę może wchodzić w istocie każda pomoc i w każdym rozmiarze, a w konsekwencji, że zakres pomocy świadczonej przez domowników nie powinien mieć jakiegokolwiek wpływu na możliwość zakwalifikowania jej jako stałej pracy i na obowiązek zaliczenia okresu jej wykonywania do stażu służby (pracy), od którego zależą uprawnienia pracownicze. Takie założenia są błędne i nie mogą być akceptowane. W warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swym rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z omawianego przywileju. Gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to określone profity pracownicze połączyłby on nie ze stałą pracą w gospodarstwie, lecz w istocie z zamieszkiwaniem na terenie gospodarstwa rolnego. Zakres świadczonej pomocy nie może być zatem obojętny dla oceny czy pomoc ta może być rzeczywiście uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią stałej pracy w gospodarstwie rolnym. O stałej pracy można mówić tylko wtedy, gdy pomoc na rzecz rolnika była (lub mogła być) świadczona w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa. Zatem przy ustaleniu stażu pracowniczego nie uwzględnia się każdej pomocy w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Zaliczeniu podlega tylko praca stała o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej. Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym, a tym samym pracy mającej wpływ na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych. Celem ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. i ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników nie było stworzenie dodatkowych przywilejów dla wszystkich członków rodziny rolnika pomagających mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Powołana ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. w swoim tytule i treści jednoznacznie odnosi się do okresów pracy w gospodarstwie, które podlegają zaliczeniu do stażu pracy, tak jak inne okresy służby i zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy. Ustawodawca w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. również położył akcent na pracę, która – chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy – ma bezwzględnie mieć charakter stały. Dlatego też nie każda pomoc udzielana rolnikowi, lecz wyłącznie stała praca we wskazanym znaczeniu, podlega zaliczeniu między innymi do stażu pracowniczego, z którym prawodawca wiąże określone uprawnienia pracownicze, w tym wymierne profity finansowe (por. także wyrok NSA z dnia [...] maja 2015 r. o sygn. akt I OSK 2208). Przenosząc powyższe wywody na grunt kontrolowanej sprawy należało przyjąć, iż dokonując oceny, czy skarżący rzeczywiście wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym należało przeanalizować przebieg tej pracy, a w szczególności ustalić, jakie konkretnie czynności wykonywał on sam, czy pomoc ta świadczona była w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a jeżeli tak, to czy była ona wykonywana w takim rozmiarze przez cały rok, czy jedynie okresowo, a także jaki był charakter gospodarstwa i ile osób rzeczywiście świadczyło pomoc na rzecz rolnika oraz czy z uwagi na profil gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania i liczbę członków rodziny rolnika rzeczywiście zachodziła potrzeba wykonywania pracy w deklarowanym przez skarżącego rozmiarze. Stosownie do art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mógł być udowodniony zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo. Aby zatem omawiane wyżej normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kluczowym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego. W ocenie Sądu działający w sprawie organ przeprowadził postępowanie wywołane wnioskiem skarżącego w sposób prawidłowy, zgromadził wystarczający do wydania rozkazów personalnych materiał dowodowy, który ocenił w sposób kompletny, wyprowadzając z niego logiczne wnioski, które znalazły swoje odzwierciedlenie w ich uzasadnieniach. Zaznaczyć na wstępie trzeba, że sformułowaną przez organ ocenę w zakresie charakteru pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rozpatrywać należy w świetle art. 80 kpa. Przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznacza on organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Organ nie jest przy tym związany jednym dowodem (zaświadczeniem z urzędu gminy czy zeznaniami świadków), ale jest zobowiązany skonfrontować go ze wszystkimi zgromadzonymi w sprawie dowodami i dopiero na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego winien ustalić jaki jest stan faktyczny i rozstrzygnąć sprawę (art. 77 § 1 k.p.a.). Zdaniem Sądu, organ nie naruszył powyższych zasad postępowania. Organ wskazał, iż wnioskodawca w dniu [...] marca 1992 r. miał ukończone 16 łat. Zatem ewentualne zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi łat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego mogło nastąpić od dnia [...] marca 1992 r. We wnioskowanym okresie J. S. był uczniem Technikum [...] w Zespole Szkół [...] im. [...] w [...]. Szkoła do której uczęszczał wnioskodawca znajdowała się około 23 km od miejsca zamieszkania. Dojazd autobusem PKS zajmował około 40-50 minut (w jedną stronę). Przed szkołą i po południu J. S. pomagał rodzicom w zajęciach związanych z uprawą roślin, hodowlą bydła, trzody chlewnej. Dyrektor Zespołu Szkół Panadgimnazjalnych nr [...] w [...] wskazała, iż nie posiada dokumentacji, która umożliwiłaby przesłanie planów lekcji klas oraz wskazanie czy wnioskodawca uczył się w systemie jedno czy dwuzmianowym. Ponadto dodała, że nie posiada list mieszkańców internatu szkolnego. Przedmiotowe pismo zawierało jedynie informację dotyczącą liczby opuszczonych godzin wnioskodawcy w poszczególnych latach: 1991/1992-51 godzin, 1992/1993-34 godziny, 1993/1994-54 godziny, 1994/1995-21 godzin, 1995/1996-49 godzin. Organ nie kwestionował, że istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole średniej. Wskazał jednak, że na czas niezbędny do wykonania obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem czasu koniecznego na przygotowanie się do drogi do szkoły, przejazdu, jak również powrotu z tej szkoły, a także czasu koniecznego do wypoczynku (snu nocnego) i wykonania przez stronę podstawowych czynności życiowych (np. posiłek). Praca w gospodarstwie rolnym wiąże się z koniecznością zmiany odzieży na roboczą, jak również z czasem związanym z umyciem się po wykonywanych obowiązkach. Nie trzeba posiadać specjalistycznej wiedzy z zakresu rolnictwa, aby wskazać, że czynności polegające w szczególności na zmianie odzieży roboczej na odzież stosowaną do wyjścia do szkoły, umycie się po wykonaniu obowiązków w gospodarstwie, przygotowanie do wyjścia, w tym przedmiotów niezbędnych do szkoły, jak również sama podróż do i ze szkoły z uwzględnieniem częstotliwości połączeń autobusowych, wymagają do ich wykonania znacznej ilości czasu. Z kolei obecność w szkole, która stanowiła zasadnicza część dnia J. S. wynosiła szacunkowo 30-40 godzin lekcyjnych tygodniowo, która przy uwzględnieniu czasu niezbędnego do powrotu do miejsca zamieszkania powodowała, że nieobecność wnioskodawcy w tym miejscu wynosiła ok. 8-9 godzin. Ponadto z przekazanych informacji przez Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr [...] im. [...] w [...] wynika, że strona systematycznie wykonywała obowiązek szkolny, o czym świadczy jego niska absencja w poszczególnych latach. Organ dokonał również prawidłowej oceny zeznań świadków wskazując, że co do zasady potwierdzają wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym wnioskodawcy, tym nie mniej nie sposób na ich podstawie ustalić, że praca ta miała stały charakter. Nie można uznać za nielogiczną czy oderwaną od doświadczenia życiowego ocenę, że w gospodarstwie rolnym, w którym prace wykonywali rodzice, skarżący musiał w sposób stały świadczyć pracę a nie dorywczo pomagać rodzicom. W świetle zebranego materiału dowodowego brak jest podstaw do uznania, że skarżący wykonywał w gospodarstwie rolnym rodziców pracę o obiektywnie stałym charakterze. Nie można bowiem uznać, że do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego rodziców, uwzględniając jego areał, strukturę produkcyjną, zmechanizowanie oraz pracę rodziców skarżącego, niezbędna była stała praca skarżącego, który jednocześnie był uczniem szkoły ponadpodstawowej w systemie stacjonarnym, oddalonej o około 20 km od miejsca zamieszkania, do której regularnie uczęszczał. Jak to już wyżej wskazano za orzecznictwem Sądu Najwyższego, o stałej pracy można mówić tylko w przypadku pracy o istotnym znaczeniu dla prowadzonej w gospodarstwie działalności rolniczej (por. wyrok SN z dnia [...] marca 2014 r. o sygn. akt I UK 349/13). Nie można przy tym kwestionować, czego nie czyni również organ, że skarżący niewątpliwie realizował określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców, jednak nie przekraczały one wymiaru doraźnej pomocy świadczonej przez dzieci na rzecz członków rodziny prowadzących gospodarstwo rolne. Odróżnienie pomiędzy zwyczajową pomocą a pracą stałą w indywidualnym gospodarstwie rolnym musi być bowiem dokonywane przy uwzględnieniu rozmiaru gospodarstwa, profilu gospodarstwa, jego zmechanizowania, osób w nim faktycznie wykonujących prace oraz istniejącej obiektywnie istotności wkładu pracy wnioskodawcy w funkcjonowanie gospodarstwa, co działający w sprawie organ uczynił. Niezależnie zatem od tego, że Sąd nie dostrzega podstaw do zakwestionowania powyższej oceny, to nie można było stwierdzić, by skarżący wykazał w toku postępowania, że nakład jego pracy w gospodarstwie rolnym w istocie miał takie znaczenie, aby można uznać go za obiektywnie istotny czy niezbędny dla jego funkcjonowania. Zarówno świadkowie, jak i sam skarżący wskazali, że gospodarstwo rolne było w znacznym stopniu zmechanizowane, zaś większość prac polowych wymagających obsługi maszyn wykonywał ojciec wnioskodawcy. W gospodarstwie pracowała również matka wymienionego oraz jego rodzeństwo. Odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących dokonania przez organ błędnych ustaleń faktycznych i nieprawidłowej oceny materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków, wskazać w pierwszej kolejności trzeba, że ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. przewiduje jako środek dowodowy zeznania co najmniej dwóch świadków. Oznacza to w konsekwencji, że maksymalna liczba świadków nie została w żaden sposób ograniczona (por. wyrok NSA z dnia [...] maja 2018 r. o sygn. akt I OSK 2689/17). W niniejszej sprawie, skarżący nie wnioskował w toku postępowania o przesłuchanie innych świadków aniżeli tych, których przesłuchano. Skoro zatem zawnioskowani świadkowie nie posiadali wystarczającej wiedzy na okoliczności mające znaczenie w sprawie, skarżący mógł zgłosić wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania innych jeszcze świadków, w tym członków rodziny, którzy mogliby wyjaśnić istniejące w sprawie wątpliwości. Wyraźnie bowiem podkreślić należy, że dowodzenie powyższych okoliczności spoczywa przede wszystkim na wnioskodawcy, co powoduje, że organ nie ma obowiązku poszukiwać innych jeszcze świadków poza zawnioskowanymi w celu wykazania istnienia okoliczności, z których wnioskodawca wyciąga korzystne dla siebie skutki prawne. Rzeczą organu jest natomiast dokonanie oceny dowodów z przesłuchania zawnioskowanych świadków oraz całego zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustalenie czy wnioskodawca pracował w gospodarstwie rolnym, czy tylko pomagał w prowadzeniu gospodarstwa, czego działający w sprawie organ dokonał w sposób swobodny, lecz nie dowolny. Reasumując Sąd uznał, że działający w sprawie organ prawidłowo przyjął, że świadczona przez skarżącego praca w gospodarstwie rolnym jego rodziców nie mogła być uznana za "stałą pracę", o której mowa w art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Niezależnie zatem, czy w realiach niniejszej sprawy właściwym jest mówienie o "pracy skarżącego na miarę jego ówczesnych możliwości, czy też o "pomocy" w gospodarstwie rolnym, nie sposób jest przyjąć, by była ona świadczona w rozmiarach rzeczywiście i obiektywnie istotnych dla funkcjonowania indywidualnego gospodarstwa rolnego z uwagi na jego powierzchnię, profil, a także ilość osób w nim pracujących. Raz jeszcze podkreślić należy, że ratio legis omawianych regulacji było zrównanie pracy domownika rolnika w indywidualnym gospodarstwie rolnym z rzeczywistą pracą (służbą), nie zaś stworzenie dodatkowych przywilejów dla wszystkich członków rodziny rolnika pomagających mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z tych wszystkich względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie było prawidłowe, a wydane rozkazy personalne nie naruszały prawa, co obligowało do oddalenia skargi, o czym orzeczono – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 listopada 2019
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Ewa Radziszewska-Krupa Janusz Walawski /przewodniczący/ Tomasz Szmydt /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny