Sygnatura
II SA/Wa 2532/20
II SA/Wa 2532/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-05-25
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 25 maja 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 maja 2021 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją umorzono - przywołując art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256), zwanej dalej "K.p.a." - postępowanie wszczęte wobec skargi p. R. M., zwanego dalej "Wnioskodawcą", na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zwaną dalej "ABW". W uzasadnieniu decyzji przywołano następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy: - przedmiotem skargi były domniemane nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych Wnioskodawcy przez ABW, w związku z przeprowadzaniem poszerzonego postępowania sprawdzającego, w rozumieniu art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 742) - w zakresie szerszym niż uprawniają do tego przepisy; w skardze wskazano: "Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) przeprowadziła wobec mnie poszerzone postępowanie sprawdzające w okresie lipiec 2017 - lipiec 2019 r. na wniosek Ministra Spraw Zagranicznych, a w konsekwencji stwierdziła, że nie daję rękojmi zachowania tajemnicy i odmówiła wydania poświadczenia bezpieczeństwa wskazując jako uzasadnienie art. 24. ust. 3. p. 2 Ustawy o ochronie informacji niejawnych [...]. Odmowa wydania poświadczenia bezpieczeństwa będzie skutkowała utratą przeze mnie pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Uważam, że w toku poszerzonego postępowania sprawdzającego zostały naruszone przepisy Rozporządzenia PE i Rady 2016/679 [...] oraz Ustawy o ochronie danych osobowych. Funkcjonariusze ABW prowadzący postępowanie sprawdzające mieli pełny wgląd do mojej dokumentacji medycznej, nie tylko do informacji o tym czy i kiedy byłem leczony "; w związku z tym wniesiono "o wszczęcie postępowania w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych", - w piśmie z [...] maja 2020 r. Wnioskodawca wniósł o: "rozszerzenie zakresu niniejszej sprawy, wnosząc jednocześnie o zbadanie przez organ czy doszło do naruszenia przez uczestnika przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/680 [...]", - w toku postępowania organ ustalił: - w skardze wskazano: "W trakcie postępowania sprawdzającego zostałem skierowany na badanie specjalistyczne, o którym mowa w art. 26 ust. 6 ustawy. Badanie zostało przeprowadzone w Centralnej Komisji Lekarskiej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przy ul. [...] w [...]. Lekarz ABW przeprowadziła ze mną dwie rozmowy w dniach [...].02.2019 r. i [...].04.2019 r. [...]. W czasie rozmowy odnosiła się kilkukrotnie do kopii zapisów dr [...], u którego leczyłem się w [...] w 2016 r. Następnie zostałem skierowany na testy psychologiczne. Podczas ponownej rozmowy w dniu [...].04.2019 r. lekarz ABW poinformowała mnie, że wyniki testów sq negatywne. Ponadto stwierdziła, że leczę się już bardzo długo i w związku z tym wydala zaświadczenie, że istnieją wątpliwości, o których mowa w art. 24. ust. 3 p. 3. Ustawy o ochronie informacji niejawnych [...]", a ponadto: "Tymczasem w moim przypadku lekarze, u których leczyłem się wcześniej, udostępnili ABW całość mojej dokumentacji medycznej, gdyż z takim żądaniem zwróciło się do nich ABW. Dr [...] i dr [...], u których leczyłem się poinformowali mnie, że przekazali ABW pełną dokumentację, w tym swoje notatki dot. leczenia. Dr [...] wystawił mi zaświadczenie (w załączeniu), w którym stwierdził, że dokumentacja leczenia została wysłana do ABW, a nie np. do Centralnej Komisji Lekarskiej ABW."; - ABW w wyjaśnieniach z [...] grudnia 2019 r. wskazała: "Organ prowadzący poszerzone postępowanie sprawdzające ustala bowiem także, czy występują wątpliwości dotyczące m. in. podawania nieprawdziwych informacji w tym postępowaniu oraz w ankiecie bezpieczeństwa osobowego, a więc także w części V ankiety, zawierającej szczegółowe pytania dotyczące m.in. nazwy zdiagnozowanego schorzenia, okresu leczenia, okresu i częstotliwości spożywania alkoholu w ilościach powodujących utratę świadomości, zaś do weryfikacji tego typu wątpliwości mogą być niezbędne m. in. dane o genezie, objawach, czy też o przebiegu schorzenia, które osoba sprawdzana podała w wywiadzie podczas pierwszej wizyty. Dlatego też zwracanie się przez ABW, na podstawie wskazanych na wstępie przepisów prawa, o bardziej szczegółowe, niż tylko potwierdzenie odbycia kilku wizyt u [...], informacje dotyczące leczenia [...] (w tym uzależnień) osoby sprawdzanej, jest w pełni uzasadnione.", - w tym stanie rzeczy, przedmiotem postępowania jest przetwarzanie przez ABW danych osobowych Wnioskodawcy w związku z przeprowadzeniem poszerzonego postępowania sprawdzającego w rozumieniu art. 23 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie informacji niejawnych, - działania podjęte przez ABW wobec Skarżącego nie mogą być ocenione w kontekście zgodności z: - rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz.Urz. UE L. nr 119. str. 1, ze zm.), zwanym dalej "RODO", i - dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/680 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez właściwe organy do celów zapobiegania przestępczości, prowadzenia postępowań przygotowawczych, wykrywania i ścigania czynów zabronionych i wykonywania kar, w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylającej decyzję ramową Rady 2008/977/WSiSW (Dz.Urz. UE L. Nr 119 str. 89), zwaną dalej "dyrektywą 2016/680", - zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2019 r., poz. 1781), zwanej dalej "ustawą o danych", danego aktu ani RODO nie stosuje się do działalności służb specjalnych, w rozumieniu art. 11 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu (obecnie opubl. w Dz.U. z 2020 r., poz. 27 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o ABW"; zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 3 wskazanej ustawy do zadań ABW należy m.in. realizowanie - w granicach swojej właściwości - zadań związanych z ochroną informacji niejawnych oraz wykonywanie funkcji krajowej władzy bezpieczeństwa w zakresie ochrony informacji niejawnych w stosunkach międzynarodowych; jednocześnie - zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (Dz. U. z 2019 r. poz. 125), zwanej dalej "ustawą o danych z zakresu przestępczości" - przepisów tego aktu nie stosuje się do ochrony danych osobowych przetwarzanych w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego - w tym w ramach realizacji zadań ustawowych ABW, - w uzasadnieniu rządowego projekt ustawy o ochronie danych osobowych, przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (Druk nr 2989) wskazano: "Dyrektywa 2016/680 nie ma zastosowania do czynności podmiotów zajmujących się bezpieczeństwem narodowym (art. 2 ust. 3 lit. a w zw. z motywem 14 dyrektywy), a zatem, w polskim systemie prawnym nie powinna być stosowana, do służb specjalnych, tj. Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, [...]. Realizacja szczegółowo określonych, ustawowych zadań każdego z wymienionych podmiotów ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa narodowego, w różnych jego aspektach - zgodnie z zakresem kompetencyjnym każdej ze służb - co przemawia za podmiotowym wyłączeniem z zakresu regulacji projektowanej ustawy."; stwierdzono tam także: "W związku z powyższym, a także mając na względzie, że analogiczne wyłączenia zostały przewidziane w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylające dyrektywę 95/46/WE, a także w ustawie z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, powstała potrzeba zmiany ustaw regulujących funkcjonowanie służb specjalnych (ustawa z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, ustawa z dnia 9 czerwca 2006 r. o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego, ustawa z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym) przez wprowadzenie przepisów stanowiących samoistną podstawę przetwarzania danych osobowych przez te podmioty.", - przytoczono fragment uzasadnienia postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 grudnia 2018 r. (sygn. akt II SAB/Wa 655/18 dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – zwanej dalej CBOSA): ,,[...] przepisy ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1000, z późn. zm.) nie mają zastosowania do działalności służb specjalnych, w tym ABW, z uwagi na wyłączenie wynikające z art. 6 pkt 2 tej ustawy.", - wobec tego dalsze prowadzenie postępowania w zakresie skargi należy uznać za bezprzedmiotowe; w związku z tym należy je umorzyć; postępowanie jest umarzane na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., wobec jego bezprzedmiotowości; zgodnie z tym przepisem, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości lub w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o jego umorzeniu - odpowiednio w całości lub w części; brzmienie powołanej regulacji nie pozostawia wątpliwości, że - w razie stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania - organ prowadzący obligatoryjnie je umarza; w literaturze przedmiotu wskazuje się jednocześnie, że bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi art. 105 § 1 K.p.a., oznacza brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego; nie można wobec tego wydać decyzji, załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (tak: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" 7 wydanie Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005 r., str. 485). W skardze zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 2 ust. 2 lit. a RODO, przez jego niewłaściwe zastosowanie. W konsekwencji uznano, że przepisy tego rozporządzenia nie mają zastosowania w przedmiotowym stanie faktycznym. Skarga złożona przez Wnioskodawcę dotyczyła tymczasem działalności ABW, nieobjętej wyłączeniem przewidzianym w art. 2 ust. 2 lit. a RODO. Doprowadziło to do wydania zaskarżonej decyzji o umorzeniu postępowania z uwagi na art. 105 § 1 K.p.a., w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy o danych. W uzasadnieniu skargi podniesiono: - prawo do ochrony prywatności, na które składa się również prawo do ochrony danych osobowych i informacji dotyczących jednostki, jest prawem podstawowym, chronionym zarówno w prawie Unii Eropejskiej - art. 8 Karty Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U. z 2009 r. Nr 203, poz. 1569) - jak również w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) – jej art. 47 oraz 51, - art. 2 ust. 2 RODO, wskazuje zakres wyłączeń od stosowania tego aktu; mają one jednak charakter wyjątkowy; ich wykładni trzeba dokonywać z uwzględnieniem wykładni systemowej i celowościowej, - dla zapewnienia pełnej ochrony danych osobowych oraz uzupełnienia regulacji przewidzianych w RODO - w przypadku, o którym mowa w art. 2 ust. 2 lit. d RODO – przyjęto dyrektywę 2016/680; jej implementacją w porządku prawnym Polski jest ustawa o danych z zakresu przestępczości; zgodnie z jej art. 3 pkt 2 spod regulacji tego aktu wyłączono przetwarzanie danych osobowych "w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego, w tym w ramach realizacji zadań ustawowych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego", - zgodnie z uzasadnieniem projektu ustawy o danych z zakresu przestępczości, "poza zakresem dyrektywy znajdują się zarówno poszczególne czynności z zakresu bezpieczeństwa narodowego (wykonywane przez dowolne podmioty, którym przepisy powierzają takie zadania), jak wszystkie czynności agencji lub jednostek zajmujących się bezpieczeństwem narodowym. W tym drugim przypadku wyłączenie ma charakter de facto podmiotowy, gdyż dotyczy wszystkich czynności podmiotów, które zajmują się bezpieczeństwem narodowym" (druk sejmowy Nr 2989 Sejmu VIII kadencji); poza zakresem regulacji ustawy o danych z zakresu przestępczości (stanowiącej implementację dyrektywy 2016/680), znajdują się więc zarówno czynności w zakresie bezpieczeństwa narodowego jak również wszelkie czynności agencji lub jednostek zajmujących się bezpieczeństwem narodowym, - stanowisko takie pozostaje zgodne z wytycznymi interpretacyjnymi, wynikającymi z motywu 14 dyrektywy 2016/680; stanowi on wprost: "czynności w zakresie bezpieczeństwa narodowego, czynności agencji lub jednostek zajmujących się bezpieczeństwem narodowym, ani przetwarzania danych osobowych przez państwa członkowskie podczas czynności, które wchodzą w zakres zastosowania tytułu V rozdział 2 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE), nie należy uznawać za czynności wchodzące w zakres niniejszej dyrektywy", - zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy o danych, jej przepisów jak i RODO nie stosuje się do "działalności służb specjalnych w rozumieniu art. 11 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu", - wyłączenie to pozostaje w bezpośrednim związku z brzmieniem art. 2 ust. 2 lit. a RODO, które - spod reżimu ochrony przewidzianej tym rozporządzeniem – wyłącza zagadnienia nieregulowane prawem unijnym - w tym kwestie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego (zgodnie z motywem 16 RODO); zgodnie z uzasadnieniem projektu ustawy o danych "[W] ocenie projektodawcy decyzja o tym, czy dane działanie uznane powinno być za objęte "bezpieczeństwem narodowym", podjęta powinna być po wnikliwej ocenie każdego stanu faktycznego przez administratora oraz podmiot przetwarzający. Przy czym nie powinno się stosować w tym przypadku wykładni zawężającej ochronę prawa podstawowego, jakim jest ochrona danych osobowych" (druk sejmowy Nr 2410 Sejmu VIII kadencji); stanowisko takie jest podkreślane również w doktrynie, - prawodawca z pełną świadomością znaczenia tego działania - w przeciwieństwie do art. 3 pkt 2 ustawy o danych z zakresu przestępczości - w art. 6 pkt 2 ustawy o danych wyłączył zatem spod jej regulacji - a także RODO - zakres działalności ABW podejmowanej wyłącznie w związku z realizacją działań związanych z ustawowymi zadaniami ABW - w tym z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego; uzasadniając projekt ustawy o danych, prawodawca wskazał wprost, że każde działanie powinno być poddawane wnikliwej ocenie, przed zakwalifikowaniem jako realizacja pojęcia "bezpieczeństwo narodowe" - niepodlegające RODO; w literaturze również dostrzeżono, że wyłączenie stosowania RODO względem ABW ma charakter przedmiotowy, a nie podmiotowy (na przykładzie art. 39 ust. 8 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (Dz. U. z 2020 r. poz. 1369), - gdyby intencją prawodawcy było wyłączenie wszelkich czynności, podejmowanych przez służby odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa narodowego spod regulacji RODO, art. 6 ust 2 ustawy o danych przyjąłby brzmienie tożsame z art. 5 pkt 2 ustawy o danych z zakresu przestępczości; przyjęcie stanowiska odmiennego prowadziłoby do tezy, że czynności podejmowane przez agencje lub jednostki zajmujące się bezpieczeństwem narodowym, w tym ABW, niezależnie od tego, czy związane z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego, czy zupełnie irrelewantne dla realizacji ustawowych zadań ABW w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, pozostają poza regulacją zarówno RODO jak i ustawy o danych oraz ustawy o danych z zakresu przestępczości, oraz poza jakąkolwiek kontrolą organów, powołanych do przetwarzania i ochrony danych osobowych, - ochrona prywatności jest jednocześnie jednym z praw podstawowych, przewidzianych zarówno w Konstytucji RP. (art. 47 oraz 51) jak również w Karcie Praw Podstawowych (art. 8), - w konsekwencji - mając na względzie podkreślaną przez ustawodawcę, judykaturę oraz literaturę konieczność każdorazowej oceny, czy czynności podejmowane przez służby bezpieczeństwa, w tym ABW, mają charakter działania podejmowanego na rzecz bezpieczeństwa narodowego - doszło do zastosowania wynikającego z art. 2 ust. 2 lit. a RODO wyłączenia z rażącym naruszeniem konstytucyjnie chronionych wartości i praw Wnioskodawcy - w szczególności prawa do ochrony danych osobowych, - co do zasady, działania ABW kwalifikuje się jako czynności podejmowane na rzecz bezpieczeństwa narodowego; skarga Wnioskodawcy dotyczyła niemniej podjętych przez ABW działań, nienależących do czynności na rzecz bezpieczeństwa narodowego; w konsekwencji nie były one zatem objęte wyłączeniem z art. 2 ust. 2 lit. a RODO czy też art. 6 pkt 2 ustawy o danych, - na pojęcie bezpieczeństwa narodowego składa się szereg wartości; wskazano jak są one identyfikowane w doktrynie i judykaturze, - ustawodawca, w celu ochrony informacji niejawnych - ich ujawnienie mogłoby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego - wyposażył ABW w możliwość przeprowadzenia postępowania sprawdzającego oraz poszerzonego postępowania sprawdzającego (art. 23 ustawy o ochronie informacji niejawnych); mając na względzie jednocześnie konieczność ochrony prywatności osób, poddawanych sprawdzeniom - będącej wartością podlegającą konstytucyjnej ochronie na zasadzie art. 47 oraz 51 Konstytucji RP - ustawodawca wskazał granice działań, jakie mogą być podejmowane w ramach prowadzenia postępowań sprawdzających; w przypadku poszerzonego postępowania sprawdzającego czynności te wyszczególniono w art. 26 ustawy o ochronie informacji niejawnych, - ustawodawca konstruując przepisy, dotyczące prowadzenia postępowań sprawdzających, wyważył kwestię ochrony dwóch wartości: prawa do prywatności i ochrony danych osobowych oraz konieczności zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, przewidział m.in. możliwość dostępu do dokumentacji medycznej osoby sprawdzanej w ramach przepisów, dotyczących prowadzenia poszerzonego postępowania sprawdzającego; w przypadku Wnioskodawcy reguły w danym zakresie jednak złamano – w danym zakresie sformułowano szeroki wywód, - w konsekwencji, nie można uznać, że czynności podejmowane przez ABW, które były przedmiotem skargi Wnioskodawcy, składały się na realizację działań ustawowych ABW w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, - czynności podejmowane przez ABW względem Wnioskodawcy, w związku z prowadzeniem poszerzonego postępowania sprawdzającego - a były podstawą skargi Wnioskodawcy - są objęte zakresem RODO nie tylko z uwagi na przekroczenie granic działań, do których podejmowania jest uprawnione - dla zapewnienia bezpieczeństwa narodowego - ABW; czynnościom tym nie można dodatkowo przypisać charakteru działalności nieobjętej zakresem regulacji prawa Unii; w ujęciu proceduralnym, przedmiotowym, procedura sprawdzania rękojmi wiarygodności osoby wnioskującej o dostęp do informacji objętych tajemnicą posiada swoje uregulowanie proceduralne w przepisach unijnych - decyzji Rady z dnia 23 września 2013 r. w sprawie przepisów bezpieczeństwa dotyczących ochrony informacji niejawnych UE (2013/488/UE); brak kompetencji organów europejskich do prowadzenia postępowań sprawdzających dla kontroli rękojmi wiarygodności osoby, wnioskującej o dostęp do informacji objętych tajemnicą, wynika z charakteru informacji objętych tajemnicą; choć cel badania rękojmi wiarygodności (w zakresie wskazanym przepisami prawa) nie leży co do zasady w zakresie regulacji prawa Unii Europejskiej, to proceduralnie jest to działanie uregulowane przepisami unijnymi, - w konsekwencji, czynności podejmowane przez ABW względem Wnioskodawcy - wobec prowadzenia poszerzonego postępowania sprawdzającego, które były podstawą skargi - nie stanowią działań nieobjętych zakresem regulacji prawa Unii Europejskiej, tak pod względem celowości tych czynności (zapewnienie bezpieczeństwa narodowego), jak również pod względem proceduralnym czy przedmiotowym; stąd żadne z przewidzianych w przepisach powszechnie obowiązujących wyłączeń - w szczególności RODO oraz ustawy o danych - nie ma zastosowania do czynności, które są podstawą skargi Wnioskodawcy. Wniesiono o przeprowadzenie dowodu z załączonych do skargi dokumentów - na okoliczność istnienia proceduralnego uregulowania postępowań sprawdzających, dla weryfikacji rękojmi wiarygodności osób wnioskujących o dostęp do informacji objętych tajemnicą w regulacjach Unii Europejskiej. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Sąd rozpoznał skargę na posiedzeniu niejawnym wobec treści § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 1758, ze zm.), § 4 zarządzenia nr 21 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2020 r. w sprawie wdrożenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 ustalonych w zarządzeniu nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. oraz § 1 pkt 2 i § 3 zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym – tak zarządzenie k. 99 akt sądowych. Sąd zważył, co następuje. Skargę oddalono. Nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Trafnie skonstatował organ brak przesłanek dla dalszego prowadzenia postępowania, które wszczęto wobec skargi Wnioskodawcy zarzucającego – niezgodne z prawem jego zdaniem – działania ABW, w ramach postępowania sprawdzającego, prowadzonego na podstawie przepisów ustawy ochronie informacji niejawnych. W uzasadnieniu skarżonego aktu organ administracji, przywołał stosowne - mające istotne znaczenie w sprawie - regulacje normatywne oraz prawidłowo odniósł je do stanu faktycznego. Wobec uprzedniego zreferowania, ponowne przytoczenie jego argumentacji byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje ją za własną. Odnosząc się do wywodów skargi trzeba jedynie dodać, co następuje. Trafnie organ administracji zastosował regulacje normatywne, określające granice wyłączenia stosowania reguł RODO, co do zasad przetwarzania danych osobowych, w tym właściwości w tych sprawach wyspecjalizowanego organu administracji, jakim jest - w polskim porządku prawnym – Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Jak trafnie zauważa organ, z art. 6 pkt 2 ustawy o danych wynika jednoznacznie wyłączenie stosowania przepisów tego aktu do działalności służb specjalnych, w rozumieniu art. 11 ustawy o ABW. W myśl zaś tego przepisu do służb tych zaliczono ABW. Taka regulacja wyłącza więc jednoznacznie możliwość stosowania RODO, gdy chodzi o ogólne reguły ochrony danych osobowych, a dotyczy to działalności ABW. Wbrew wywodom skargi, we wskazanym przepisie nie powiązano - z woli prawodawcy - wyłączenia stosowania reguł RODO z realizacją zadań związanych z bezpieczeństwem narodowym, lecz z działaniami, podejmowanymi przez określone służby, którym – nota bene, z mocy regulacji szczególnych - powierzono związane z tym zadania. Zaliczono do nich ABW. Bez znaczenia muszą być w takim przypadku, powoływane przez Wnioskodawcę deklaracje wyrażone w samym uzasadnieniu do projektów ustaw, które odzwierciedlają zresztą tylko intencje projektodawcy. Sam prawodawca wyraził bowiem w danym względzie jednoznacznie swoje stanowisko - w regulacji normatywnej, nadając jej konkretne brzmienie. Nie znajduje z kolei uzasadnienia odwoływanie się do względów wykładni systemowej bądź celowościowej. Słusznie zauważono wprawdzie w skardze, że zadaniem prawodawcy było w danym przypadku racjonalne ważenie względów bezpieczeństwa narodowego oraz ochrony dóbr osobistych - czemu służą reguły ochrony danych osobowych – w tym rozwiązania instytucjonalne – powołanie wyspecjalizowanego organu, gdzie można wnosić skargi. Nie znajduje bowiem żadnych podstaw założenie, jakoby reguła ochrony tych drugich dóbr - wyrażona zresztą w istocie w Konstytucji - mogła prowadzić do wyłożenia treści regulacji normatywnych w sprzeczności z ich jednoznacznym brzmieniem. Zapewnienie bezpieczeństwa narodowego należy wszak także do zadań jego organów. Rolą prawodawcy było zaś racjonalne ważenie obu wartości, przy stanowieniu prawa, gdzie dobra te mogą być w opozycji. Jego przesądzenia w danym zakresie musza być zaś respektowane. W takiej sytuacji jedynie na marginesie trzeba odnotować, że ABW jest - z mocy prawa - instytucją właściwą w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego (tak art. 1 ustawy ABW), zaś do jej zadań należy m.in. realizowanie - w granicach swojej właściwości - obowiązków związanych z ochroną informacji niejawnych (tak art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy ABW). Prawodawca wyraził więc w ten sposób jednoznacznie stanowisko, że - w rozumieniu stanowionych przezeń przepisów - kwestie ochrony informacji niejawnych stanowią integralny element bezpieczeństwa narodowego, gdyż jego integralnym elementem jest niewątpliwie bezpieczeństwo wewnętrzne. Dalsze rozważania w tym względzie są więc bezzasadne (w tym powoływanie stanowisk wyrażanych w doktrynie). Wskazanych ocen nie podważa też treść regulacji dyrektywy 2016/680, czy implementującej ją ustawy o danych z zakresu przestępczości. Z ich treści - jako regulacji szczególnej wobec RODO - nie wynika w przedmiotowej sprawie poszerzenie zakresu kompetencji wyspecjalizowanego organu, ustanowionego z mocy samego rozporządzenia. Rozpatrywana sprawa – na gruncie prowadzenia postępowania sprawdzającego - nie pozostaje bowiem w bezpośrednim związku z materią, której dotyczą obie powołane przez Wnioskodawcę regulacje szczególne. Zamieszczono w nich wprawdzie także regulacje, dotyczące specyfiki działalności służb specjalnych, lecz w odrębnym zakresie - regulowanym tymi szczególnymi aktami. Jak wskazano wcześniej, z samej ustawy o danych wynika jednoznacznie włączenie właściwości wyspecjalizowanego w kwestie ochrony danych osobowych organu w sprawach, dotyczących działania służb specjalnych - w tym ABW. Należy do nich procedowanie w kwestiach związanych z ochroną informacji niejawnych – np. w ramach postępowań sprawdzających (w tym poszerzonych). Odmiennych wniosków, co do kompetencji organu właściwego w sprawach ochrony danych osobowych, nie sposób też wywieść bezpośrednio z treści RODO, które może znaleźć wszak zastosowanie w sprawie wprost (tak: zasada bezpośredniej skuteczności rozporządzeń). Zakres wyłączeń, określonych art. 2 ust. 2 lit. a i b danego rozporządzenia, budzi wprawdzie pewne wątpliwości interpretacyjne - w skardze przywołano zresztą wyrażone w judykaturze poglądy, na gruncie innych spraw. W kwestii istotnej jednak w danej sprawie - w powiązaniu z jednoznacznie sformułowanym jednym z motywów RODO - dane regulacje są jednak jednoznaczne. W myśl bowiem motywu 16 "Niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do kwestii ochrony podstawowych praw i wolności ani do swobodnego przepływu danych osobowych w związku z działalnością nieobjętą zakresem prawa Unii, taką jak działalność dotycząca bezpieczeństwa narodowego. Niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych przez państwa członkowskie w związku z działaniami związanymi ze wspólną polityką zagraniczną i bezpieczeństwa Unii.". Z treści deklaracji zawartej w zdaniu 1 wynika wprost, że - dla potrzeb danego aktu - za działalność nieobjętą zakresem prawa Unii Europejskiej uznano ex definitione tę, dotyczącą bezpieczeństwa narodowego państw członkowskich. Konkluzję taką potwierdza pośrednio treść zdania 2. Wynika zeń jednoznacznie wola prawodawcy, aby przepisów RODO nie stosować do działań związanych z bezpieczeństwem Unii, a więc odpowiednio także w kwestiach procedur ochrony informacji niejawnych, w tym postępowań sprawdzających dla uzyskania uprawnień dostępu do dokumentów, opatrzonych odpowiednimi klauzulami przyjętymi w instytucjach Unii Europejskiej. Wobec takiego przesądzenia, nie do zaakceptowania byłaby wykładnia przepisów RODO, prowadząca do konkluzji, jakoby ochrona działań służących polityce bezpieczeństwa Unii Europejskiej miała być zagwarantowana w szerszym zakresie niż by to dotyczyło bezpieczeństwa narodowego poszczególnych państw członkowskich. W tym kontekście bez znaczenia jest podnoszone w skardze funkcjonowanie - w ramach porządku prawnego Unii Europejskiej – określonych regulacji, dotyczących ochrony informacji niejawnych, w tym nawet procedur sprawdzających w ramach potwierdzenia prawa dostępu do informacji niejawnych. Ich istnienie nie skutkuje poszerzeniem możliwości stosowania RODO, gdy chodzi o procedury związane z ochroną bezpieczeństwa narodowego. W tym świetle bezzasadne byłoby przeprowadzanie przez Sąd wnioskowanych dowodów - z załączonych do skargi dokumentów. Nie mogą mieć one znaczenia w sprawie. Treść przywołanych wcześniej regulacji potwierdza konkluzję, że - w przypadku prowadzenia postępowań sprawdzających przez ABW - określone w RODO ogólne przepisy, dotyczące ochrony danych osobowych, nie znajdują zastosowania. Brak też właściwości wyspecjalizowanego organu dla rozpatrywania skarg, w kwestii ewentualnego naruszenia reguł szczególnych, o ile takowe odnoszą się do danej procedury. Nie do zaakceptowania jest z kolei, prezentowana przez Wnioskodawcę wykładnia przepisów, oparta na założeniu, że wyłączenie stosowania RODO może dotyczyć tylko działań legalnych – tu: dopuszczonych w ramach procedury postępowania sprawdzającego - w tym także w kontekście analizy, czy faktycznie służyły bezpieczeństwu narodowemu. Jego zdaniem, ewentualne z kolei naruszenia prawa w danym zakresie nie powinno być traktowane, jako realizacja ustawowych zadań ABW, do których odnosić można wyłączenie. Taka wykładnia przepisów ustawy o danych oraz odpowiednio RODO jest niedopuszczalna, gdyż prowadziłaby do zniweczenia ich istoty – celu ustanowienia. Otóż - w przypadku twierdzeń osób skarżących, jakoby doszło do naruszenia stosownej procedury (pozyskiwano a wiec przetwarzano dane osobowe, poza potrzebami ochrony bezpieczeństwa narodowego) - wyspecjalizowany organ (a później ewentualnie badające legalność jego działania sądy administracyjne), musiałby w istocie przeanalizować działanie określonej służby specjalnej (np. ABW) aby cenić, czy skarga jest zasadna. Niedopatrzenie się w następstwie postępowania wyjaśniającego stosownych uchybień, skutkowałoby stwierdzeniem w ogóle braku właściwości organu do zajmowania się daną sprawą. Można byłoby to jednak ustalić dopiero po zakończeniu postępowania. W istocie więc wszelkie działania wyspecjalizowanych służb w zakresie bezpieczeństwa narodowego pozostawałyby pod nadzorem organu właściwego do spraw ochrony danych osobowych. Byłoby to sprzeczne z zasadą wyrażoną przez prawodawcę zarówno w ustawie danych jak i w RODO. W rozpatrywanej sprawie nie są sporne z kolei jej istotne faktyczne uwarunkowania. Skarga dotyczyła w istocie postępowania sprawdzającego, które ABW prowadzi wedle ustawy o ochronie informacji niejawnych. Przy tym, jak wywodzono w skardze skierowanej do wyspecjalizowanego organu, ABW dopuściło się w danym zakresie nadużycia, pozyskując dane osobowe Wnioskodawcy, do których nie była uprawniona. ABW zaprzeczało natomiast, jakoby doszło do zarzucanego naruszenia prawa. Ocena zarzutów w danym zakresie pozostaje jednak poza kompetencjami organu wyspecjalizowanego w zakresie ochrony danych osobowych, co – jak wskazywano - wynika z treści stosownych regulacji normatywnych. Trafność zarzutów skargi do Sądu, dotyczących tych kwestii pozostaje więc także poza granicami niniejszego postępowania sądowego. Organ zasadnie uchylił się od zajęcia stanowiska w tym względzie, umarzając postępowanie. W takiej sytuacji jest też bez znaczenia, że organ w istocie nie rozważał, czy opisywany w skardze Wnioskodawcy przypadek stanowił w ogóle przetwarzanie danych osobowych, w rozumieniu RODO - jako operację na danych, znajdujących się w określonym zbiorze bądź pojedynczych - lecz w celu jego tworzenia (patrz szerzej – uzasadnienia wyroków WSA: prawomocnego o sygn. akt II SA/Wa 487/20 oraz nieprawomocnego o sygn. akt II SA/Wa 1801/20, dostępne w CBOSA). Co bowiem godne odnotowania, właściwość danego, wyspecjalizowanego organu nie dotyczy wszelkich spraw, gdzie dochodzi do pozyskania danych osobowych czy ich wykorzystywania. Nie ma to jednak znaczenia w przedmiotowej sprawie, skoro prowadzenie postępowania było bezprzedmiotowe, wobec ustalenia braku właściwości organu w następstwie stosownego wyłączenia. Przywołane uwarunkowania prawne nie oznaczają dla Wnioskodawcy braku prawa do ochrony jego dóbr osobistych, np. w razie bezprawnego pozyskiwania przez ABW informacji, określanych w RODO mianem danych osobowych, gdyby w istocie do tego doszło. Ewentualne nieprawidłowości mogą być bowiem podnoszone na etapie kwestionowania orzeczenia w przedmiocie cofnięcie uprawnień dostępu do informacji niejawnych bądź w ramach w środków prawnych służących ochronie dóbr osobistych przed sądami powszechnymi – np. prawa do prywatności. Wnioskodawcy nie przysługują natomiast - z woli prawodawcy - środki ogólne, przewidziane obecnie w przepisach dotyczących przetwarzania danych osobowych w rozumieniu RODO - w tym możliwość żądania kontroli legalności działania ABW przez wyspecjalizowany organ administracji. Jest to podyktowane względami bezpieczeństwa narodowego. Sąd nie dostrzegł wobec powyższego - w świetle argumentacji skargi ani z urzędu - wad w zaskarżonym akcie, które przemawiałyby za jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. W szczególności nie naruszono powolnego w skardze przepisu prawa materialnego, zakreślającego granice stosowania RODO a więc także właściwości krajowego organu wyspecjalizowanego w sprawach ochrony danych osobowych. Reasumując, trzeba jeszcze raz zauważyć, że trafnie odnotowano w skardze do Sądu, podkreślaną w judyktaturze jak i doktrynie istotną, gwarancyjną rolę przepisów, dotyczących przetwarzania danych osobowych, w kontekście ochrony podstawowych swobód obywatelskich, jak prawo do prywatności. Wiąże się z tym potrzeba ścisłego rozumienia wyłączeń stosowania RODO. Gdy jednak dane dobro pozostają w opozycji do względów bezpieczeństwa narodowego, rolą prawodawcy jest skonstruowanie systemu przy racjonalnym ważeniu obu wartości. Jego przesądzeń w danym względzie nie można modyfikować, przez stosowanie wykładni, prowadzącej do interpretacji przepisów sprzecznie z ich jasnym brzmieniem, przy dowolnym założeniu prymatu jednej wartości. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzeczono jak w sentencji. ----------------------- 3
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 grudnia 2020
- Symbol z opisem
- 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
- Skarżony organ
- Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
- Sędziowie
- Ewa Radziszewska-Krupa /przewodniczący/ Łukasz Krzycki /sprawozdawca/ Piotr Borowiecki
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny