Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wa 2057/20

II SA/Wa 2057/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-04-20

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
20 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi R. S. na orzeczenie Komendanta Służby Ochrony Państwa z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym aktem - na podstawie art. 238 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa (Dz. U. z 2020 r., poz. 384 ze zm.) - utrzymano w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Służby Ochrony Państwa z [...] lipca 2020 r., którym wymierzono [...]. R. S. - zwanemu dalej "Funkcjonariuszem", karę dyscyplinarną nagany. Funkcjonariusza uznano winnym, że [...] marca 2020 r. - w obiekcie Służby Ochrony Państwa [...], zwanym dalej "Obiektem" - spożywał alkohol, czym naruszył dyscyplinę służbową w myśl art. 209 ust. 2 pkt 6 ustawy o Służbie Ochrony Państwa. W uzasadnieniu orzeczenia, po zreferowaniu przebiegu postępowania, przywołano następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy: - [...] maja 2020 r. wszczęto wobec Funkcjonariusza postępowanie dyscyplinarne, a następnie wydano zakwestionowane przezeń orzeczenie dyscyplinarne, - wobec wniosku Funkcjonariusza sprawa jest rozpatrywana ponownie; zreferowano jego zarzuty, - zgodnie z art. 236 ustawy o Służbie Ochrony Państwa w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym, - na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że w dniach [...] i [...] marca 2020 r. Funkcjonariusz przebywał w Obiekcie w związku z wykonywaniem zadań [...]; zakwaterowano go w pokoju na parterze internatu wspólnie z [...] W. B., zwanym dalej "Funkcjonariuszem II"; [...] marca 2020 r. po godzinie 21:40 grupa, początkowo kilku słuchaczy - kursu zawodowego podstawowego - zorganizowała spotkanie w pokoju nr [...] internatu, zwanym dalej "Pokojem"; jest on usytuowany w sąsiedztwie pomieszczenia zajmowanego tego dnia przez Funkcjonariusza; w trakcie spotkania w Pokoju kursanci spożywali alkohol; do tego spotkania, o nieustalonej bliżej godzinie, dołączył [...] L. W., zwany dalej "Funkcjonariuszem III" - II SA/WA 2319/21 Wydziału [...] Zarządu [...] Służby Ochrony Państwa; około godziny 22: 00 Funkcjonariusz usłyszał stukanie w ścianę - dobiegające z Pokoju; Funkcjonariusz obudził wówczas Funkcjonariusza II i prosił go, aby poszedł z nim do pomieszczenia, z którego dobiegają hałasy - aby sprawdzić, co się tam dzieje; w Pokoju zastali około dziesięciu funkcjonariuszy; wśród nich byli znani Funkcjonariuszowi – Funkcjonariusz III oraz [...] M. C., zwana dalej "Funkcjonariuszem IV"; w związku z tym, weszli do Pokoju, aby porozmawiać; spotkanie miało charakter otwarty, była na nim duża rotacja uczestniczących osób; w trakcie spotkania Funkcjonariusz spożywał alkohol w nieustalonej postaci i ilości, - taki stan faktyczny ustalono na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zeznań - [...] K. C., zwanego dalej "Świadkiem I" [...] D. L., zwanego dalej "Świadkiem II", [...] H. B., [...] A. K., Funkcjonariuszy II-IV oraz częściowo wyjaśnień samego Funkcjonariusza, - Funkcjonariusz - przesłuchany w charakterze obwinionego - nie przyznał się do zarzucanego czynu i złożył takie wyjaśnienia: "Tego feralnego dnia tj. [...] marca 2020 r. siedziałem w pokoju w internacie na terenie [...]. Około 22 w nocy ktoś zaczął pukać w ścianę pokoju. (...) Na początku nie zwracałem na to uwagi ale zaczęło to być natrętne. Ja w pewnym momencie też zapukałem w ścianę, miałem nadzieje, że po tym pukanie ustanie. Nie ustało więc poszedłem do [...] SOP W. B. i poprosiłem go abyśmy poszli razem do tego pokoju aby zobaczyć co się dzieje. Doszliśmy do drzwi tego pokoju, ja zapukałem, otworzyło mi dwóch młodych funkcjonariuszy i powiedziałem cytuje: "kontrola". Oni się przestraszyli i wpuścili nas do środka. W pokoju było około 10 osób, nie jestem pewny, bo oni się zmieniali, dużo osób wychodziło i przychodziło. Siedzieli oni w pokoju wokół stołu. Jedynymi osobami które tam znałem to [...] SOP L. W. i M. C. Przedstawiłem się im i usiadłem wśród nich. Zapytałem od razu czy jest w ich gronie mój znajomy o imieniu P. z [...] Znałem go z siłowni, wiedziałem, że jest nowoprzyjętym funkcjonariuszem. Nie było go na spotkaniu ale ktoś po niego poszedł. Jak przyszedł to rozmawiałem z nim i jeszcze kilku innych funkcjonariuszy ze mną rozmawiało. (...) Głównie rozmawiałem z P.. Nie pamiętam jak długo tam byłem.", - w wyjaśnieniach Funkcjonariusz zgłosił również wątpliwości, co do zeznań złożonych przez świadków; podnosił je również we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, - w sprawie jest bezsporne, że [...] marca 2020 r. doszło w Pokoju do spotkania, w którym uczestniczyli kursanci kursu zawodowego podstawowego oraz funkcjonariusze starsi służbą; bezsporne jest również, że w spotkaniu uczestniczył Funkcjonariusz; powodem jego przyłączenia do spotkania było zareagowanie na głośne zachowanie osób, będących w Pokoju; bezspornym jest również, że - w trakcie spotkania - był spożywany alkohol; ustalenia wymagało natomiast, czy - w trakcie spotkania – także Funkcjonariusz spożywał alkohol, - w danym zakresie za wiarygodne uznano zeznania złożone przez świadka - Funkcjonariusza IV; zeznał on: "[...] usiadł naprzeciwko mnie. [...] na pewno pił z nami alkohol, widziałam to. Nie wiem kto mu "polewał", nie pamiętam, był to ktoś kto siedział po jego prawej stronie ale nie pamiętam kto, na pewno był to jakiś kursant."; na okoliczność ilości wypitego alkoholu zeznał: "Nie wiem ile w sumie alkoholu wypiliśmy. Ja z O. i H. do pokoju nr [...] na początku przyniosłyśmy 0,7 / wódki, potem O. przyniosła jeszcze pól litra cytrynówki. Jak do pokoju przyszedł [...] i [...], to na pewno wódka którą przyniosłam była już wypita. Wszyscy piliśmy ze szklanek ale nie było ich dużo, jedna szklanka była na dwie-trzy osoby. Ja i H. piłyśmy z jednej szklanki drinki, pozostali pili czysty alkohol a nie drinki.", - wbrew twierdzeniom Funkcjonariusza nie ma podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom złożonym przez Funkcjonariusza IV; z materiałów sprawy - w tym z zeznań samego Funkcjonariusza - wynika, że świadek ten znał obwinionego; nie budzi więc wątpliwości kategoryczne i jednoznaczne stwierdzenie świadka, że widział jak Funkcjonariusz pije alkohol; Funkcjonariusz upatruje braku wiarygodności świadka w twierdzeniu, że spożył on najprawdopodobniej alkohol w znacznej ilości; mogło to wpłynąć na proces zapamiętywania, czy też percepcji; twierdzenie o wypiciu znacznej ilości alkoholu przez świadka nie ma jednak żadnych podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym; po pierwsze, wypicie alkoholu w znacznej ilości przez świadka z pewnością byłoby zauważone przez osoby, będące na spotkaniu; z wyjaśnień Funkcjonariusza nie wynika tymczasem, aby stan świadka wskazywał na znaczne spożycie alkoholu; przesłuchany w charakterze świadka Funkcjonariusz III zeznał ponadto, że zarówno on jak i inni kursanci spożywali alkohol; na spotkaniu nie było jednak takiej osoby, po której byłoby widać, że jest pod wpływem alkoholu; przeciwko takiej tezie świadczy również ilość spożytego alkoholu w stosunku do ilości osób, będących na spotkaniu; o niewiarygodności świadka nie świadczy również niewskazanie przezeń osoby, która nalewała alkohol Funkcjonariuszowi, czy też osoby, która obok niego siedziała na spotkaniu; jak bowiem ustalono, spotkanie miało charakter spontaniczny - cechowała je rotacja osób; wynika to m.in. z wyjaśnień Funkcjonariusza; nie świadczy o braku wiarygodności świadka niewskazanie przezeń osoby, która siedziała obok Funkcjonariusza; Funkcjonariusz IV nie miał powodów, aby składać fałszywe zeznania na niekorzyść Funkcjonariusza, - Świadek I zeznał: "Co do spożywania alkoholu na imprezie to potwierdzam, że uczestnicy spotkania spożywali alkohol. [...] siedział obok mnie a w tym gronie spożywaliśmy alkohol natomiast nie jestem w stanie w 100 procentach powiedzieć, że spożywał, bo generalnie nie pamiętam czy widziałem jak pije. Co do picia, to piliśmy z czterech kubków a pijących było około 10 osób więc nie było tak, że wszyscy w jednym momencie pili, po prostu kubki przechodziły z rąk do rąk. Nie pamiętam, czy [...] trzymał kubek w ręku. Alkohol który spożywaliśmy to wódka i cytrynówka w ilości w sumie około 3 butelek."; zeznania te są spójne i logiczne, a Świadek I wiarygodny; posłużyły więc do ustalenia istotnych okoliczności sprawy, - wbrew twierdzeniom Funkcjonariusza, zeznania Świadka I nie są sprzeczne i rażąco nieprecyzyjne; nie używa bowiem określenia, że wszyscy spożywali alkohol; nie jest to więc sprzeczne i nieprecyzyjne z zeznaniem, że Świadek I nie jest na sto procent pewny, że Funkcjonariusz spożywał alkohol; brak pewności uzasadnił przy tym niepamięcią, czy widział jak Funkcjonariusz pije oraz, czy trzymał kubek w ręku, - Świadek II zeznał: "Co do picia przez nich alkoholu, to jestem pewny, że W. pił, wydaje mi się, że [...] także pił, a co do B. to nie widziałem, żeby pił alkohol, wydaje mi się, że nie pił on alkoholu. Alkohol piliśmy ze szklanek, było ich 4 więc kto wypił przekazywał następnej osobie szklankę. Widziałem, że [...] miał szklankę z alkoholem i pije ten alkohol. Nie pamiętam kto mu polewał."; zeznania te są wiarygodne; uprzednie zeznanie Świadka II, że wydaje mu się, jakoby Funkcjonariusz pił, po czym stwierdzenie, iż pił on, ponieważ widział jak trzyma szklankę z alkoholem, nie jest sprzecznością; Świadek II użył określenia "wydaje mi się" na początku przesłuchania na okoliczność spożywania alkoholu przez starszych służbą funkcjonariuszy; w dalszej części przesłuchania stwierdził, że widział jak Funkcjonariusz pije alkohol; zeznania te byłyby wewnętrznie sprzeczne, gdyby dany świadek najpierw powiedział, jakoby widział Funkcjonariusza pijącego alkohol, a następnie zeznałby, że wydaje mu się, że tenże nie pił alkoholu; takie zeznania musiałyby zostać dodatkowo wyjaśnione; sekwencja zeznań, w których Świadek II najpierw w wypowiedzi, w której odnosi się do kilku funkcjonariuszy, używa słowa "wydaje mi się", w stosunku do Funkcjonariusza, a następnie w wypowiedzi odnoszącej się wyłącznie do tegoż stwierdza, że widział jak pije alkohol, jest natomiast logiczna; jak z nich bowiem wynika, Świadek II przypomniał sobie w toku przesłuchania, że widział, jak Funkcjonariusz pije alkohol; przywoływanie faktów z pamięci jest procesem; nie dziwi więc, że świadek na początku użył słowa "wydaje mi się", po czym kategorycznie stwierdził, iż obwiniony pił; nie ma podstaw do odmowy uznania powyższych zeznań za niewiarygodne; dany świadek nie miał powodów do składania fałszywych zeznań na niekorzyść Funkcjonariusza, - przesłuchany w charakterze świadka [...] A. K. zeznał: "Jak weszli do pokoju to schowaliśmy alkohol więc go nie widzieli. Potem pamiętam, że ktoś z nas zaproponował napicie się alkoholu. Nie pamiętam co odpowiedzieli. Widziałem, że [...] miał kubek ale nie wiem co w nim było, domyślam się, że musiał być tam alkohol. Nie widziałem kto nalał alkohol S., nie wiem kto dał mu kubek."; zeznania te są spójne i logiczne, a świadek wiarygodny; posłużyły więc do ustalenia istotnych okoliczności sprawy, - przesłuchana w charakterze świadka [...] H. B. zeznała, że nie widziała, aby Funkcjonariusz pił alkohol w trakcie spotkania; nie pamiętała także kiedy dołączył on do spotkania; zeznania te są wiarygodne, nie ma bowiem powodów aby uznać, że świadek ten zeznaje nieprawdę; zeznania te również nie są sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym; - przesłuchany w charakterze świadka Funkcjonariusz III zeznał: "Nie przypominam sobie aby w mojej obecności pił on alkohol. W trakcie gdy był on w pokoju to spożywałem i inni kursanci spożywali alkohol ale nie przypominam sobie gdzie stały butelki z alkoholem"; Funkcjonariusz III nie pamiętał, kto nalewał alkohol do kubków; zeznał ponadto, że w trakcie spotkania nie było takiej osoby, po której byłoby widać bycie pod wpływem alkoholu; z tych zeznań nie wynika, że Funkcjonariusz spożywał alkohol w obecności świadka; nie są one sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym; Funkcjonariusz III mógł bowiem nie widzieć, jak Funkcjonariusz spożywa alkohol; dany świadek wyszedł ze spotkania przed Funkcjonariuszem; z wyjaśnień Funkcjonariusza wynika ponadto, że przez większość czasu rozmawiał on z kursantem o imieniu P., a nie z Funkcjonariuszem III, - przesłuchany w charakterze świadka Funkcjonariusz II zeznał: "Ja rozmawiałem z kilkoma kursantami, jeden z nich masował mi plecy w związku z bólem jaki odczuwałem więc nie widziałem wszystkiego co się działo w pokoju ale na pewno nie mogę stwierdzić aby ktokolwiek spożywał alkohol."; zeznania te są wiarygodne i korespondują z ustalonym stanem faktycznym; wbrew twierdzeniom Funkcjonariusza, nie jest prawdą, jakoby dany świadek zaprzeczał spożywania alkoholu przez obwinionego; ze złożonych zeznań wynika jedynie, że świadek ten nie widział wszystkiego, co się działo w pokoju - nie stwierdził, aby ktokolwiek spożywał alkohol w trakcie spotkania, - wyjaśnienia Funkcjonariusza uznano za wiarygodne w części znajdującej potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym; nie dano wiary, że nie spożywał on alkoholu w trakcie spotkania - w tym zakresie jego twierdzenia są sprzeczne z zeznaniami Funkcjonariusza IV oraz Świadka II, - nie jest prawdą, jakoby w orzeczeniu pominięto zeznania świadków, którzy nie widzieli, aby Funkcjonariusz spożywał alkohol; zeznania te przytoczono i poddano je ocenie; nie były one sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym - co wcześniej uzasadniono; nie jest prawdą, jakoby odmówiono wiarygodności zeznaniom Funkcjonariusza II; uznano bowiem, że jest możliwe i logiczne, aby świadek ten nie widział jak obwiniony spożywał alkohol w trakcie spotkania; nie wynika z tego jednak sprzeczność z ustalonym stanem faktycznym; to, że dany świadek czegoś nie widział, nie oznacza, wszak, iż nie miało to miejsca; wbrew twierdzeniom Funkcjonariusza - zeznania Funkcjonariusza III, [...] H. B. oraz Funkcjonariusza II nie są sprzeczne z zeznaniami pozostałych świadków; to, że Funkcjonariusz II nie widział wszystkiego, co się działo w trakcie spotkania - poddany był bowiem masażowi i rozmawiał z kilkoma kursantami - nie podważa tego, iż Funkcjonariusz IV, czy też Świadek II widzieli jak Funkcjonariusz spożywa alkohol; to, że [...] H. B. oraz Funkcjonariusz III nie widzieli, aby obwiniony spożywał alkohol nie przeczy również, iż inni to widzieli; jest bowiem logiczne i wiarygodne, że nie wszyscy uczestnicy spotkania musieli widzieć, jak obwiniony spożywa alkohol; jak ustalono, spożywanie alkoholu było na zmianę - osoba, która wypiła przekazywała kubek czy szklankę następnej osobie; nie było więc sytuacji, aby osoby te miały przez cały czas w ręku alkohol; logiczne, jest wobec tego, że były okresy spotkania, w których osoby spożywające nie piły alkoholu; jak ustalono, spotkanie miało charakter dynamiczny - uczestnicy spotkania się zmieniali; w takich warunkach fakt niezauważenia pewnego zdarzenia nie jest dowodem na to, że do niego nie doszło; nie jest więc sprzeczne z dowodem, że do zdarzenia doszło, - Funkcjonariusz wskazał, jako istotną wątpliwość w sprawie, rozbieżności w zeznaniach świadków, co do naczyń, w jakich był spożywany alkohol; część świadków zeznała mianowicie, że alkohol spożywano w kubkach, inni natomiast, że w szklankach; jest to nieistotne w sprawie; ustalono w niej, że w trakcie spotkania był spożywany alkohol i w tym przedmiocie organ nie ma najmniejszych wątpliwości; nie ma więc znaczenia, czy był on spożywany w kubkach, czy też w szklankach; nieścisłość w zeznaniach w tym przedmiocie jest więc całkowicie nieistotna, - w przedmiotowej sprawie nie zachodzą sprzeczności i wątpliwości, co do istotnych okoliczności; zasadę z art. 231 ust. 2 ustawy o Służbie Ochrony Państwa - in dubio pro reo - stosuje się w razie niedających się usunąć wątpliwości; sprzeczności i wątpliwości, które podnosi Funkcjonariusz, są tymczasem - jak to wykazano - pozornymi lub niemającymi znaczenia dla sprawy, - nie jest trafny argument Funkcjonariusza, jakoby nie było możliwe udowodnienie spożywania przezeń alkoholu wobec nie poddania go badaniu na jego zawartość; po pierwsze, dowodu takiego nie można było w sprawie przeprowadzić; do ujawnienia czynu doszło, bowiem po kilku tygodniach od zdarzenia; po drugie, dowód taki nie jest jedynym, na podstawie, którego można stwierdzić, czy Funkcjonariusz spożywał alkohol; po trzecie, badanie na zawartość alkoholu w organizmie jest - jak sama nazwa wskazuje - dowodem, że w organizmie znajduje się alkohol w stężeniu, pozwalającym na jego wykrycie; w przedmiotowej sprawie karalnym jest tymczasem czyn niezależny od stężenia alkoholu w organizmie; karalne jest już spożycie niewielkiej Ilości alkoholu w obiektach Służby Ochrony Państwa - nawet, więc takiej ilości, której stężenie w organizmie nie pozwoli na wykrycie przez urządzenie do takiego badania, - nie jest zrozumiałe stwierdzenia Funkcjonariusza, że ukarano go i skrzywdzono jeszcze w trakcie postępowania dyscyplinarnego - poprzez przeniesienie na inne stanowisko służbowe; było to efektem polityki kadrowej w Służbie Ochrony Państwa, nie zaś prowadzonego postępowania dyscyplinarnego; nie ma, więc podstaw do odnoszenia się do tak sformułowanego argumentu w przedmiotowym orzeczeniu; zaznaczono jednak, że każdemu funkcjonariuszowi przenoszonemu na inne stanowisko przysługuje odwołanie od decyzji przełożonego; jeżeli Funkcjonariusz nie zgadzał się z decyzją, miał prawo złożyć w tym przedmiocie odwołanie, - w kwestii określenia kary współmiernej do popełnionego czynu - zgodnie z art. 224 ust. 1, 2 i 3 ustawy o Służbie Ochrony Państwa – wskazano: przewinienie dyscyplinarne miało charakter incydentalny; istotne jest również, że to nie Funkcjonariusz inicjował spożywania alkoholu, powodem, dla którego trafił na spotkanie, nie była chęć spożycia alkoholu lecz interwencja - z uwagi na głośne zachowanie; dopiero wobec rozpoznania wśród uczestników spotkania znajomego – Funkcjonariusza III - obwiniony dołączył do uczestników spotkania; Funkcjonariusz znalazł się wiec w sytuacji, gdy kursanci kursu podstawowego spożywali już alkohol za przyzwoleniem i wspólnie z innym [...]; należy również przyjąć, że ilość spożytego przez obwinionego alkoholu nie była wielka - biorąc pod uwagę liczbę osób uczestniczących w spotkaniu oraz jego czas; przy wymiarze kary okoliczności te należy oceniać na korzyść Funkcjonariusza; z drugiej strony, w sprawie występują także okoliczności niekorzystne dla obwinionego; jest mianowicie istotną okolicznością, że Funkcjonariusz pełnił - w okresie obejmującym czyn - służbę na stanowisku, związanym z realizacją zadań [...]; spożywał przy tym alkohol z nowoprzyjętymi funkcjonariuszami; postawa taka stoi w rażącej sprzeczności z rolą, jaką [...] odgrywa w procesie kształcenia zawodowego oraz w kształtowaniu poprawnych postaw wśród nowoprzyjętych funkcjonariuszy; z całą pewnością spożywanie alkoholu przez [...] w towarzystwie nowoprzyjętych funkcjonariuszy w obiekcie Służby Ochrony Państwa negatywnie wpływa na postawę tych funkcjonariuszy w służbie; może to budować w nich bowiem przekonanie, idące z góry - od oficera, że przepisów ustawy o Służbie Ochrony Państwa można nie stosować - dyscyplina służbowa to pojęcie teoretyczne, a zasady etyki zawodowej nie obowiązują w formacji; biorąc powyższe pod uwagę, stopień zawinienia w przedmiotowej sprawie jest znaczny, - przy wymierzaniu kary uwzględniono także postawę obwinionego w trakcie postępowania dyscyplinarnego; w przedmiotowej sprawie była ona poprawna; Funkcjonariusz nie utrudniał prowadzenia postępowania, stawiał się na wezwania i złożył wyjaśnienia w sprawie; z dotychczasowego przebiegu służby wynika z kolei, że Funkcjonariusz nie był karany dyscyplinarnie, - w przedmiotowej sprawie nie ma też zastosowania art. 238 ust. 6 ustawy o Służbie Ochrony Państwa - nie ma podstaw do orzeczenia kary surowszej; w związku z tym w pełni zasadne jest wymierzenie Funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej, określonej w art. 215 pkt 2 ustawy o Służbie Ochrony Państwa, - kary nagany; polega ona na wytknięciu ukaranemu niewłaściwego postępowania, - odnosząc się do zarzutów Funkcjonariusza stwierdzono: ponowna analiza zgromadzonych w ramach przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego materiałów wykazała, że przeprowadzono je rzetelnie i wszechstronnie - z dochowaniem zasad obiektywizmu było ono oparte na obowiązujących przepisach; zebrany i poddany ponownemu rozpatrzeniu materiał dowodowy, zgromadzony w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym, pozwala na poddanie go ocenie; zarazem jest on w pełni wystarczający do stwierdzenia naruszenia przez Funkcjonariusza dyscypliny służbowej w myśl art. 209 ust. 2 pkt 6 ustawy o Służbie Ochrony Państwa; uwzględniając okoliczności przedmiotowej sprawy zasadna jest również wymierzona kara dyscyplinarna w postaci nagany. W skardze zarzucono naruszenie: - art. 231 ust. 1 i 2 ustawy o Służbie Ochrony Państwa, poprzez naruszenie ustawowego obowiązku badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego; bezpodstawnie uznano Funkcjonariusza winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego; tymczasem w sprawie zaistniały niedające się usunąć wątpliwości; przełożony dyscyplinarny rozstrzygnął je na niekorzyść obwinionego; uwzględniono jedynie zeznania świadków przemawiające na niekorzyść Funkcjonariusza, - art. 234 ust. 2 pkt 6 o Służbie Ochrony Państwa, poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego wydanych orzeczeń dyscyplinarnych, - art. 234 ust. 3 ustawy o Służbie Ochrony Państwa, poprzez jego niezastosowanie; obowiązkiem przełożonego dyscyplinarnego było tymczasem uchylenie postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, o którym mowa w art. 233 ust. 7 ustawy o Służbie Ochrony Państwa i przekazanie akt sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu do uzupełnienia - w związku z brakiem wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, - art. 236 ust. 1 ustawy o Służbie Ochrony Państwa, poprzez jego niezastosowanie i oparcie orzeczenia wydanego w II. instancji tylko i wyłącznie wobec stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym w I. instancji, z naruszeniem art. 231 ust. 1 i 2 ustawy o Służbie Ochrony Państwa; obowiązkiem organu było tymczasem zlecenie rzecznikowi dyscyplinarnemu uzupełnienia materiału dowodowego, - art. 238 ust. 4 pkt 2 ustawy o Służbie Ochrony Państwa, poprzez jego niezastosowanie; utrzymano w mocy orzeczenie dyscyplinarne wydane w I. instancji gdyż w sprawie zaistniały niedające się usunąć wątpliwości; winny zostać one rozstrzygnięte przez przełożonego dyscyplinarnego - na korzyść obwinionego, - art. 7 ustawy – Kodeks postępowania karnego (dalej jako "K.p.k."), poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów - w szczególności wyjaśnień obwinionego i zeznań świadków - a także sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania; bezpodstawne bowiem przyjęto, że wyjaśnienia Funkcjonariusza nie są konsekwentne i pozostają ze sobą w sprzeczności; mogło mieć to wpływ na treść orzeczenia, poprzez poczynienie błędnych ustaleń, co do sprawstwa obwinionego. W szerokim uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty. Podnoszono, że - wobec sprzecznych zeznań świadków - nie było przesłanek do uznania, jakoby Funkcjonariusz spożywał alkohol w trakcie spotkania. Pominięto okoliczność, że zeznania świadków, które miałyby przemawiać ze spożywaniem przezeń alkoholu, są niespójne a nawet sprzeczne (np. w kwestii używanych naczyń, opisu, kto gdzie siedział) oraz niewiarygodne, gdyż składały je osoby, które w trakcie zdarzenia były już pod wpływem alkoholu. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. W dodatkowym piśmie procesowym (k. 16 – 18) Funkcjonariusz uzupełnił swoje stanowisko podnosząc, że zgromadzony materiał dowodowy nie był spójny - nie ustalono jaka była chronologia przebywania osób w Pokoju a więc, czy mogą one wiarygodnie twierdzić, że Funkcjonariusz pił alkohol. Nie odniesiono się też do kwestii zawinienia przez Funkcjonariusza popełniła danego czynu – naruszenia dyscypliny. Sąd rozpoznał skargę na posiedzeniu niejawnym wobec treści § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 1758, ze zm.), § 4 zarządzenia nr 21 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2020 r. w sprawie wdrożenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 ustalonych w zarządzeniu nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. oraz § 1 pkt 2 i § 3 zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym - tak zarządzenie k. 26 akt sądowych. Sąd zważył, co następuje: Skargę oddalono, gdyż kwestionowana decyzja nie narusza prawa, Trafne jest stanowisko organu administracji, prezentowane w zaskarżonym akcie, co do istotnych uwarunkowań formalnych i faktycznych sprawy. Wobec uprzedniego szczegółowego zreferowania, jego powtarzanie byłoby zbędne. Sąd uznaje je za własne. Odnosząc się do zarzutów skargi należy jedynie dodać, że są one bezzasadne z poniższych przyczyn. W sprawy kluczowe znaczenie miały: - prawidłowe zrekonstruowanie przebiegu zdarzeń, jakie miały miejsce w Ośrodku [...] marca 2020 r., - ocena, czy zdarzenia te stanowiły o popełnieniu przez Funkcjonariusza czynu, który należy kwalifikować jako zawinione naruszenie dyscypliny służbowej. W obu tych zakresach, zarówno opis zdarzeń, jak i ich ocena przez organ, są prawidłowe. Gdy chodzi o drugą kwestię, w sprawie poza sporem jest zakaz spożywania napojów alkoholowych w Obiekcie – wynika on bezpośrednio z art. 209 ust. 2 pkt 6 ustawy o Służbie Ochrony Państwa. Czynienie tego wraz z kursantami stanowiło więc naruszenie dyscypliny służbowej. W toku postępowania nie było też kwestionowane, że - o ile doszło do spożycia przez Funkcjonariusza napoju alkoholowego - czyn taki stanowiłby świadome naruszenie dyscypliny. Funkcjonariusz nie podnosił bowiem, jakoby nie był świadomy zakazu bądź spożył napój, nie przypuszczając, że zawierał on alkohol, zaś - gdy zorientował się -natychmiast zaprzestał dalszego picia. W takich realiach, nieodniesienie się wprost przez organ odwoławczy do kwestii, czy dane naruszenie dyscypliny było umyślne nie może mieć żadnego znaczenia dla wyniku sprawy. Kwestia ta nie budzi wątpliwości. Kluczowe jest natomiast, czy zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na wyciągnięcie wniosków, sformułowanych przez organ odwoławczy - mianowicie: - był on wystarczający oraz - wnioski z niego wynikające były trafne. W obu kwestiach odpowiedź jest twierdząca. Organ wywiódł logiczne wnioski konstatując, że - wobec wiarygodności świadków: Funkcjonariusza IV oraz Świadka II (nie było przesłanek do uznania, aby byli oni zainteresowani bezpodstawnym obciążeniem Funkcjonariusza) – zasadne jest uznanie dopuszczenia się przez Funkcjonariusza naruszenia dyscypliny służbowej poprzez spożycie przezeń alkoholu w Obiekcie. Wnioski organu są logiczne i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego. Okoliczność, że część świadków zdarzenia nie potrafi potwierdzić danego faktu (podkreślana przez Funkcjonariusza), nie podważa jego zaistnienia - gdy stosowne okoliczności czynią prawdopodobnym, iż mogli oni nie być tego świadomi (wobec znacznej rotacja osób, innych aktywności – np. zabieg masażu). Bez znaczenia są też pewne różnice w relacjach z przebiegu zdarzenia - np. z czego spożywano alkohol, w jakim porządku siedziały konkretne osoby czy chronologia ich przebywania w Pokoju. Po pewnym czasie (gdy wszczęto postępowanie minęły 2 miesiące od zdarzenia) niektóre drobniejsze kwestie mogą ulegać zatarciu. Wobec jednak stanowczego oświadczenia dwóch osób (jedna z nich zrekonstruowała wypadki po chwili zastanowienia), że pamiętają Funkcjonariusza spożywającego alkohol, nie sposób nie dać im wiary. Zwłaszcza gdy wszyscy uczestnicy zdarzenia wskazują, że ilość spożytego alkoholu nie była znaczna – oboje, przywoływani przez organ, świadkowie musieli więc być świadomi tego, co się działo w Pokoju. Zarzuty skargi stanowią w istocie powtórzenie argumentacji, sformułowanej w odwołaniu. Wyczerpująco odniósł się do niej organ II. instancji. Ponowne powtarzanie jego stanowiska byłoby bezzasadne. Dość stwierdzić, że wywody organu są logiczne, odnoszą się do przeciętnych ludzkich zachowań i racjonalnie uwzględnia prawdopodobieństwo. Nie wydaje się realistyczne, aby dwie osoby - bez uzasadnionej przyczyny – konfabulowały, co do spożycia alkoholu właśnie przez Funkcjonariusza. Ich oświadczenia są ostatecznie kategoryczne. Z kolei w ustalonych bezspornie realiach zdarzenia - gdy Funkcjonariusz, będąc [...], zastaje grupę osób, łamiących reguły zakazu spożywania alkoholu w Ośrodku i miast podjąć zdecydowaną interwencję, dołącza do nich wobec spotkania swoich znajomych - wielce prawdopodobnym jest jego osobisty udział w alkoholowej biesiadzie. Wprost potwierdzają to z kolei konkretni świadkowie. Skoro mianowicie Funkcjonariusz nie interweniował, wobec ujawnienia łamania zakazu spożycia alkoholu, oznacza to, że nie traktował go pryncypialnie. Nie uchybiono więc zasadzie rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego. Takie bowiem w danej sprawie nie zaistniały - poza zdecydowanym opanowaniem - względem danej rekonstrukcji zdarzeń - przez samego Funkcjonariusza. Jest on jednak bezpośrednio zainteresowany wynikiem tej sprawy. Przeszkodą dla dokonania stosownie wiarygodnych ustaleń nie może być nieprzeprowadzenie - bezpośrednio po zdarzeniu - stosownych badań na obecność alkoholu we krwi Funkcjonariusza. Dowód taki nie był niezbędny, gdy rekonstrukcji faktów można dokonać na podstawie wiarygodnych i wystarczająco spójnych zeznań świadków. Brak dowodu w danym zakresie nie jest przy tym następstwem zaniedbań organu dyscyplinarnego, lecz upływu czasu – termin ujawnienia wykroczenia i wszczęcia postępowania wyłączył racjonalność podejmowania czynności w danym zakresie (okres 2 miesięcy). Organ również wyczerpująco i celnie przytoczył okoliczności przemawiające za złagodzeniem odpowiedzialności Funkcjonariusza oraz jej zaostrzeniem. W takiej sytuacji zastosowanie nagany - należącej do najłagodniejszych sankcji - nie wykracza poza granice swobodnego uznania organu w danym zakresie – orzeczenie dyscyplinarne nie ma cech dowolności. W tym świetle chybione są zarzuty, dotyczące naruszenia przepisów postępowania w kontekście obowiązku właściwie wnikliwego wyjaśnienia sprawy (w tym reguł wynikających z K.p.k.), jak i przepisów prawa materialnego zakreślających przesłanki zastosowania sankcji dyscyplinarnych. Nie naruszono też przepisu zobowiązującego do rozstrzygania ewentualnych wątpliwości na korzyść obwinionego. Sąd nie spostrzegł także z urzędu wad w zaskarżonym akcie, które przemawiałyby za jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 października 2020
Symbol z opisem
6196 Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu i Biura Ochrony Rządu
Hasła tematyczne
Służba Bezpieczeństwa
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Andrzej Góraj /przewodniczący/ Joanna Kruszewska-Grońska Łukasz Krzycki /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny