Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Sz 469/22

Wyrok WSA w Szczecinie z 19 stycznia 2023 r., II SA/Sz 469/22 – miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Data orzeczenia
19 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj,, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski, Protokolant starszy inspektor sądowy Aneta Ciesielska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi D. R., A. R, G. K., M. S. i K. P. na uchwałę Rady Miejskiej w Gryfinie z dnia 26 sierpnia 2021 r. nr XL/314/21 w przedmiocie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Gryfino I. odrzuca skargę D. R. i A. R., II. oddala skargę G. K., M. S. i K. P..

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

W dniu 26 sierpnia 2021 r., działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2021 r., poz. 1372 – j.t. ze zm.), dalej jako "u.s.g." oraz art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2021 r., poz. 741 – j.t. ze zm.), dalej jako "u.p.z.p.", "ustawa o planowaniu", Rada Miejska w G., podjęła uchwałę nr [...], w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy G., dalej jako "uchwała", "Studium". Załącznik nr 3 do wskazanej uchwały z dnia 26 sierpnia 2021 r. zawiera rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia nieuwzględnionych uwag do projektu studium. D. R., A. R., G. K., M. S., K. P., G. S. i J. M., dalej: "skarżący", "strony", wystąpili do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie ze skargą na uchwałę Rady Miejskiej w G. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2021 r. Kwestionowanej uchwale zarzucili naruszenie: - art. 2, art. 7, art. 32 i art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, - art. 1 ust. 2 pkt 12, ust. 4 pkt 1, 2 i 4 lit. a i lit. b, art. 9 ust. 2 i 3a, art. 10 ust. 1 pkt 1, 2, 3, 7 lit. a, b, c, i d, 8 i 9, ust. 2 pkt 1 lit. a i b, pkt 5 i 7, ust. 5 pkt 4 lit. a, art. 11 pkt 7, 8, 9, art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, - art. 55 ust. 1 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, - § 4 ust. 1 pkt 2 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie zakresu projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. W uzasadnieniu skargi skarżący m.in. wskazując, że uchwała podjęta została z istotnym naruszeniem prawa, w pierwszej kolejności argumentowali, że po unieważnieniu w dniu 4 marca 2021 r. przez Wojewodę Z. uchwały Nr [...] Rady Miejskiej w G. z dnia [...] stycznia 2021 r., w sprawie przyjęcia Studium, ten sam projekt zawierający liczne zmiany w stosunku do dokumentu wyłożonego do publicznego wglądu, a później uchwalonego bez ponownego wyłożenia i z tego powodu zakwestionowany przez organ nadzoru, został wyłożony w czasie gdy funkcjonowanie Urzędu Miasta i Gminy w G. było czasowo ograniczone ze względu na pandemię. Tym samym, ich zdaniem, mieszkańcom ograniczono prawo wglądu do projektu studium a niektórych wręcz tego prawa pozbawiono, naruszając art. 7 Konstytucji RP, zaś niepoddanie właściwej społecznej kontroli merytorycznych zmian wprowadzonych do treści i rysunku Studium jest tego typu naruszeniem, do którego powinien mieć zastosowanie art. 28 ust. 1 u.p.z.p., ponieważ udział społeczeństwa w procesie kształtowania polityki przestrzennej pozostał iluzoryczny. Ponadto, dokonując nadinterpretacji nadzorczego rozstrzygnięcia Wojewody, z góry założono, że żadna ze złożonych uwag nie zostanie uwzględniona, co jest rażącym naruszeniem przysługujących mieszkańcom praw i dodatkowo uwydatnia fikcyjny udział społeczeństwa w procesie kształtowania polityki przestrzennej - naruszenie art. 7 i art. 32 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 2 p. 12, art. 11 pkt 7), 8), 9) i art. 12 ust. 1. u.p.z.p. Skarżący podali przykład A. R. wskazując, że nie udostępniono mu projektu studium w Urzędzie, pomimo tego, że wyraził wolę osobistego zapoznania się z dokumentem, a wyszukiwarka w BIP w tym czasie nie funkcjonowała, czego dowodzi interpelacja radnego P. R. złożona dnia 20 maja 2021 r. W ocenie skarżących w Studium, wbrew wynikom bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę, przewidziano nową zabudowę mieszkaniową jednorodzinną dla terenów znajdujących się poza obszarami o w pełni wykształconej strukturze funkcjonalno-przestrzennej w granicach jednostek osadniczych i poza terenami przeznaczonymi na funkcję mieszkalną w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego - łącznie dla 85,60 ha w 25 obrębach. Na wynik bilansu dodatkowo ma wpływ zmiana przeznaczenia dla 264 działek o łącznej powierzchni 36,03 ha z zabudowy zagrodowej, jaką mają w obowiązujących miejscowych planach, na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w obecnym Studium. Sumując, niemal sześciokrotnie przekroczono wskaźnik maksymalnego docelowego zapotrzebowania na taką zabudowę. W ocenie skarżących w sposób istotny naruszono obowiązujące prawo tj. art. 10 ust. 1 pkt. 7 lit a), b), c), d); art. 10 ust. 2 pkt. 1 lit. a) i b); art. 10 ust. 5 pkt. 4 lit. a) u.p.z.p. a także art. 7 i 32 Konstytucji RP, ponieważ z jednej strony przewidziano dużo terenów pod nową zabudowę, a jednocześnie skarżącym oraz innym zainteresowanym odmówiono funkcji mieszkaniowej dla działek, których są właścicielami, powołując się na art. 10 ust. 5 pkt. 4 lit. a) u.p.z.p. i wyniki bilansu. Skarżący podali, że zgodnie z przeprowadzonym w bilansie szacowaniem, zapotrzebowanie na nową zabudowę mieszkaniową ustalono na poziomie 163 529 m2. Przyjmując dopuszczalne zwiększenie zapotrzebowania o 30% - z uwagi na niepewność procesów rozwojowych (zgodnie z art. 10 ust. 7 pkt 2 u.p.z.p.), maksymalne w skali gminy zapotrzebowanie dla nowej zabudowy o funkcji mieszkaniowej ustalono na poziomie 212 000 m2, zaś chłonność położonych na terenie gminy G. obszarów o w pełni wykształconej, zwartej strukturze funkcjonalno-przestrzennej w granicach jednostek osadniczych oraz w obowiązujących planach miejscowych poza tymi jednostkami oszacowana została na poziomie 912 800 m2, przekraczając zapotrzebowanie o 700 800 m2, stąd też zgodnie z art. 10 ust. 5 pkt 4 lit. a u.p.z.p. - zarówno w opracowanym bilansie, jak i w Studium - zaznaczono, iż nie przewiduje się lokalizacji nowej zabudowy mieszkaniowej poza ww. obszarami. Tymczasem, zdaniem skarżących, jak wynika z odpowiedzi na interpelację radnego M. S., w Studium wyznaczono aż 856 000 m2 nowych terenów pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Dodając do tej liczby 363 000 m2 terenów, którym w Studium zmieniono funkcję z zabudowy zagrodowej pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, łącznie funkcję takiej zabudowy określono dla obszaru 1 219 000 m2, co przy maksymalnym docelowym zapotrzebowaniu na poziomie 212 000 m2 stanowi niemal sześciokrotne przekroczenie tego wskaźnika, a to w sposób istotny, ich zdaniem, narusza art. 10 ust. 5 pkt. 4 lit. a u.p.z.p. Skarżący zaznaczyli również, że część terenów włączonych w granice administracyjne miasta ma w Studium przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, mimo że znajduje się poza obszarami o w pełni wykształconej zwartej strukturze funkcjonalno-przestrzennej, nie jest też ona objęta miejscowymi planami, a ponadto obejmuje grunty wysokiej klasy. Jednak wcielenie tych działek do miasta ułatwiło ich odrolnienie. Na dowód dołączyli zdjęcie ilustrujące fragment takiego obszaru wcielonego w 2019 r. w granice administracyjne miasta G. i objętego w Studium funkcją MN.1 (obecnie teren należy do obrębu G. [...], wcześniej - W. ). Następnie skarżący oceniając, że zmiana granic administracyjnych miasta G. miała przełożenie na wyniki bilansu i ustalenia zapisów Studium, przedstawili wybrane działania organów i osób piastujących kierownicze stanowiska w administracji samorządowej miasta G., w zakresie etapów prac nad tym zagadnieniem od roku 2015. się do gruntów rolnych położonych w granicach administracyjnych miast. W ocenie stron niezgodnie z obowiązującym prawem w Studium dokonano zmiany funkcji z zabudowy zagrodowej (MR) na funkcję pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (MN) dla 264 działek o łącznej powierzchni 36,03 ha, mimo że oba rodzaje zabudowy nie są tożsame. Jak wskazali, zmiana ta wiąże się także z bilansem, mianowicie z powiększeniem powierzchni terenów z funkcją pod zabudowę. Według skarżących lektura Studium i opracowanego na jego potrzeby bilansu skłania do oceny, że ustalenia obu dokumentów są w sprzeczności. Zwłaszcza dotyczy to nierespektowania najważniejszego wniosku z bilansu, odnoszącego się do nowej zabudowy. Taka ocena możliwa jednak była dopiero po upublicznieniu bilansu, na skutek działań radnych i zainteresowanych mieszkańców, co miało miejsce dopiero po pięciu latach od jego opracowania. Jak dalej argumentowali skarżący, w orzecznictwie sądowym wskazuje się, że wadliwie sporządzony bilans stanowi podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego uchwalonego w oparciu o niego studium gminnego. Jeśli więc brak aktualizacji bilansu można by uznać za wadę tego opracowania, to uchwalone [...] sierpnia 2021 r. Studium powinno być usunięte z porządku prawnego. Skarżący zwrócili uwagę, że sporządzony w maju 2016 r. bilans terenów g. gminy przeznaczonych pod zabudowę oraz weryfikacja tego bilansu z 2018 r. uwzględniająca nową prognozę demograficzną udostępnioną pod koniec sierpnia 2017 r. przez GUS oraz powtórną analizę chłonności wybranych planów miejscowych (w podsumowaniu tej weryfikacji powtórzono wnioski z bilansu, iż w Gminie G. "nie przewiduje się lokalizacji nowych terenów zabudowy mieszkaniowej"), nie były aktualne już podczas pierwszego wyłożenia Studium do publicznego wglądu, które miało miejsce w dniach 1-31 lipca 2019 r., bowiem pomiędzy tymi faktami nastąpiła zmiana granic administracyjnych miasta G. polegająca na przyłączeniu 222,523 ha z przyległych obszarów wiejskich w styczniu 2019 r. Zdaniem skarżących Rada Miejska w G., podejmując skarżoną uchwałę, w ogóle nie rozpatrzyła nieuwzględnionych przez Burmistrza uwag wniesionych do projektu studium, a jedynie zagłosowała nad zbiorczą listą tych uwag ujętych w załączniku nr 3 do uchwały, co według strony narusza art. 12 ust. 1 u.p.z.p. a także ich uprawnienia wynikające z posiadanego interesu prawnego, jak też gwarantowane Konstytucją RP prawo do życia w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej oraz równego traktowania przez władze publiczne, które zobowiązane są do działania na podstawie i w granicach prawa tj. naruszenie art. 2, art. 7, art. 32 i art. 64 ustawy zasadniczej. W ocenie skarżących naruszono prawo poprzez: - rozpatrzenie wniesionych uwag w sposób zbiorczy, choć różniły się tematycznie, zaś podobne w temacie wcale nie musiały być identyczne w historii, opisie, dotychczasowych ustaleniach, powodach wniesienia uwag itp.; - lakoniczne uzasadnienie odnośnie do nieuwzględnienia uwag, przez co niemożliwa stała się rzetelna i merytoryczna ich ocena; - pominięcie przez Radę rozważenia prawa osób wnoszących uwagi poprzez konfrontację interesu indywidualnego z interesem przemawiającym za ustaleniami w Studium, które będą miały wpływ na przyszłe miejscowe plany (art. 9 ust. 4. u.p.z.p.); - brak jednoznacznego opowiedzenia się przez Radę co do sposobu rozpatrzenia wniesionych uwag oraz przyjęcie uchwały wraz z załącznikiem będącym zbiorczą listą różnych uwag, co z kolei wskazuje, że Rada nie głosowała w ogóle nad sposobem rozstrzygnięcia uwag; - pozbawienie zainteresowanych wnoszących uwagi prawa do dwukrotnej ich oceny; nie bez powodu bowiem ustawodawca przewidział dwustopniowy tryb rozstrzygania w przedmiocie uwag wniesionych do projektu studium, najpierw przez organ sporządzający projekt strategicznego dokumentu, a następnie - w zakresie uwag nieuwzględnionych - przez organ stanowiący gminy, tymczasem negatywnie rozpatrzone przez Burmistrza uwagi, zdaniem strony, w ogóle nie były znane radnym, ponieważ nie zapoznano się z nimi ani w czasie sesyjnych obrad, ani podczas prac komisji Rady. Skarżący przedstawili następnie wyjaśnienia dotyczące ich indywidualnego interesu prawnego, legitymującego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Odnośnie K. P. wskazano, że w dniu uchwalenia Studium był właścicielem działki nr [...] obręb C., która w poprzednim dokumencie miała przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową. Przedmiotowa działka, o gruntach klasy VI, położona jest przy ulicy [...] w C. , drodze betonowej, oświetlonej, z pełnym uzbrojeniem, łącznie z gazem. Położona jest między zabudowaniami działki [...] i ostatnio odebranym domem na działce [...] ([...]). Już w 1991 r. właściciel otrzymał informację w UMiG w G., że jego działka jest przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe. Teren jest doskonale skomunikowany: położony w odległości 280 m od drogi krajowej nr [...], od przystanku PKS - 350 m, stacji PKP - 700 m; od autostrady A6 dzieli go zaledwie 6 km, a 22 km od centrum S.. Z kolei G. K. jest właścicielem działki nr [...] w obrębie R. , którą zakupił w 2009 roku, wydając oszczędności całego życia. W obowiązującym wówczas Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta i Gminy G. według uchwały nr [...] RM w G. z dnia [...] lutego 2008 r., działka ta przeznaczona była pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z towarzyszeniem usług. Znając jej przeznaczenie, jako rekomendowane do budownictwa mieszkaniowego, jednorodzinnego, skarżący ten zakupił ją z zamiarem osiedlenia się na niej wraz z rodziną. W tym celu, do przedmiotowej działki zostało doprowadzone przyłącze energetyczne, właściciel złożył też wnioski o możliwość wykonania tam przyłączy wodnokanalizacyjnych. Działka znajduje się na terenach predysponowanych do zabudowy, ma dostęp do drogi publicznej, jest świetnie skomunikowana, obejmuje grunt oznaczony czwartą kategorią. Na skutek uchwalenia planu diametralnie zmieniła przeznaczenie - z funkcji pod zabudowę jednorodzinną na działkę rolną, co jest nie tylko niesprawiedliwe, ale stanowi to również naruszenie prawa własności i dysponowania nim zgodnie z przeznaczeniem działki w dacie jej zakupu. Z kolei D. i A. R. są właścicielami działki nr [...] (R/ZL w obowiązującym planie miejscowym) i działki sąsiedniej o nr [...] (MR w obowiązującym planie miejscowym). Już wcześniej wnioskowali o zmianę ich przeznaczenia, argumentując m.in., że w obrębie obu działek występują grunty V i VI klasy bonitacyjnej, zobowiązali się na własny koszt zapewnić działce nr [...] z tzw. drugiego szeregu, dostęp do drogi publicznej - poprzez wybudowanie dojścia/dojazdu na działce nr [...], włącznie z umiejscowieniem mediów niezbędnych do funkcjonowania budynku mieszkalnego. M. S. jest właścicielem działki o nr [...] w miejscowości D. i wnioskował o pozostawienie jej przeznaczenia jakie posiadała w studium obowiązującym do 26 sierpnia 2021 r. Zarówno atrakcyjnie położony teren (dojazd nową drogą asfaltową, bezpośredni dostęp do przyłączy przy drodze) jak również klasa gleb (V i VI) spowodowały, że skarżący od dłuższego czasu przygotowywał się, ponosząc niemałe koszty, do prowadzenia na ww. terenie prac inwestycyjnych związanych z budową domu dla siebie oraz wyznaczenia działek dla swoich dzieci. Niestety, wniosek nie został uwzględniony, a w wykazie uwag nieuwzględnionych podane jest lakoniczne wyjaśnienie, iż "Zgodnie z art. 10 ust. 5 pkt 4 lit. a u.p.z.p. uwzględniając wyniki bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę, nie przewiduje się lokalizacji obszarów nowej zabudowy". Nagła zmiana przeznaczenia terenu ww. działki z zabudowy mieszkaniowej na użytki zielone w Studium z dnia [...] sierpnia 2021 r. jest dla skarżącego niezrozumiała i niweczy wszystkie jego zamiary związane z planowaniem tam inwestycji. Z kolei dostrzegając niezgodność części tekstowej Studium z jej częścią graficzną skarżący wskazali, że dotyczą one m.in. informacji na temat złóż "kn" w okolicach Z. . Tu złoża zostały wskazane na mapie Studium, ale w części tekstowej nie ma na ten temat żadnej informacji, a jest to obszar graniczący bezpośrednio z Parkiem Krajobrazowym D. oraz Obszarem Natury 2000. Od kilku lat mieszkańcy okolicznych miejscowości zabiegają o objęcie tego terenu zespołem przyrodniczo-krajobrazowym. Projekt studium proponowany na dzień jego uchwalenie nie był też, zdaniem skarżących, zgodny ze stanem faktycznym i prawnym, np. odcinki sieci średniego napięcia o długości ponad 1 km zaznaczone na rysunku Studium zostały trwale zlikwidowane; dotyczy sieci położonych na północ od drogi gminnej nr [...] obręb G. [...]. Mówił o tym m.in. przewodniczący Rady podczas sesji 28 stycznia 2021 r. informując, iż otrzymał odpowiedź, że uaktualnienie w tym zakresie projektu studium wymagałoby konsultacji z ENEA. W ocenie stron w strategicznym dokumencie należało uwzględnić stan aktualny, zwłaszcza że od unieważnionego 4 marca 2021 r. Studium do ponownego uchwalenia dokumentu upłynęło ponad pięć miesięcy. Skarżący dostrzegają również sprzeczność pomiędzy częścią graficzną a tekstową studium tj. załącznikiem nr 3 do uchwały, która polega na tym, że w "załączniku nr 3 - rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag" znajdują się wnioski (zapisane pod poz. 46 i 51) właścicieli dwóch działek w R. : nr [...] i [...] o przeznaczenie ich pod budownictwo mieszkaniowe, wymienione są w wykazie uwag nieuwzględnionych, zarówno w rozstrzygnięciu Burmistrza jak i Rady Miejskiej, ze względu na odmowę sprowadzającą się do stwierdzenia, że: "Zgodnie z art. 10 ust. 5 pkt 4 lit. a u.p.z.p. uwzględniając wyniki bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę, nie przewiduje się lokalizacji obszarów nowej zabudowy". Tymczasem w części graficznej nowego Studium obie te działki przeznaczono pod zabudowę MN.2. Dodatkowo, według skarżących, mapa Studium na trzecim wyłożeniu do publicznego wglądu różni się od mapy Prognozy oddziaływania na środowisko (dalej: "Prognoza"). Podano kilka wybranych przykładów na zasadzie porównania obu załączników mapowych, np. kilkadziesiąt działek w obrębie R. [...] w Studium przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (MN.2), podczas gdy na mapie Prognozy są to tereny wskazane jako rezerwa (MN.2-R) i takie przeznaczenie miały na drugim wyłożeniu projektu Studium. Rada Miejska w G., w której imieniu wystąpił Burmistrz Miasta i Gminy G., działając przez radcę prawnego, w odpowiedzi na skargę wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę przedstawiając genezę podjęcia zaskarżonej uchwały organ wskazał m.in. że na skutek wydania przez Wojewodę Z. w dniu [...] marca 2021 r. rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdzającego nieważność uchwały Nr [...] Rady Miejskiej w G. z dnia [...] stycznia 2021 r. w sprawie uchwalenia Studium, opartego na zarzucie wprowadzenia do projektu studium zmian, a następnie uchwalenia projektu ze zmianami bez ponowienia procedury planistycznej, Burmistrz zdecydował o ponowieniu procedury od etapu wyłożenia projektu studium do publicznego wglądu. Trzecie wyłożenie projektu dokumentu do publicznego wglądu odbyło się w terminie od 12 kwietnia 2021 r. do 11 maja 2021 r. (czyli znacząco dłużej niż wymagany ustawowo okres 21 dni). Dyskusja publiczna nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie zmiany studium została przeprowadzona w dniu 26 kwietnia 2021r. on-line, z wykorzystaniem platformy ZOOM. Wgląd do projektu był możliwy bezpośrednio w Urzędzie Miejskim po umówieniu wizyty i udostępniany do wglądu w punkcie obsługi interesanta, czego w sytuacji pandemicznej nie można uznać za ograniczenie uniemożliwiające możliwość zapoznania się z projektem. Ponadto projekt był udostępniony na stronie internetowej UMiG w sposób rzeczywisty, skuteczny i łatwy do odnalezienia. Ponadto uchwałodawca zwrócił uwagę na fakt, że skoro do projektu studium po trzecim wyłożeniu wpłynęło około 30 uwag (w tym od kilku ze skarżących), nie można uznać za wiarygodną tezy, że wyłożony po raz trzeci projekt nie był dostępny dla obywateli i że naruszono w tym zakresie jakiekolwiek wymogi prawa. Rada Miejska w G. na sesji dniu 26 sierpnia 2021 r. przegłosowała łącznie wszystkie uwagi zgłoszone do projektu studium po trzecim wyłożeniu i nieuwzględnione przez Burmistrza oraz ponownie uchwaliła studium. Ponadto wskazano, że skarżona uchwała była przedmiotem kontroli Wojewody Z. w ramach nadzoru prawnego i została zaakceptowana bez zastrzeżeń pod kątem zgodności z prawem zarówno pod względem prawidłowości procedury poprzedzającej jej podjęcia, jak i treści merytorycznej. Wypowiadając się co do treści zarzutów skargi organ wskazał, że znaczna część zarzutów skargi w ogóle nie odnosi się do sytuacji prawnej konkretnych nieruchomości, których skarżący są właścicielami, lecz jest skierowana w odniesieniu do studium jako całości. Dotyczy to w szczególności zarzutów skargi odnoszących się do: - nieuwzględnienia ustaleń zawartych w prognozie oddziaływania na środowisko, opinii organów oraz nierozpatrzenia uwag i wniosków zgłoszonych w związku z udziałem społeczeństwa w opracowaniu studium; - istnienia ogólnego "zamiaru" Burmistrza nieuwzględniania żadnych uwag złożonych po trzecim wyłożeniu (zamiary i poglądy nie mogą naruszać niczyjego interesu prawnego, jedynie wynikające z nich czyny lub zaniechania mogą wywierać taki skutek); - nieprawidłowości w załączniku graficznym do Studium, w tym sprzeczności pomiędzy tekstem a rysunkiem Studium; - braku umieszczenia w Studium przebiegu planowanej obwodnicy R. i D. , choćby orientacyjnego; - niewskazania w Studium obszaru pomiędzy miejscowościami [...] jako zespołu przyrodniczo-krajobrazowego; - różnic pomiędzy mapą Studium a mapą prognozy oddziaływania na środowisko; - sprzeczności pomiędzy Strategią Rozwoju Gminy G. do 2030 r. a Studium; - odniesienia się w treści Studium do Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030. Zdaniem organu ze skargi nie wynika, w jaki sposób powyższe zarzucane uchwale ewentualne naruszenia prawa, błędy lub nieprawidłowości ograniczają lub uniemożliwiają korzystanie z nieruchomości skarżących bądź ich zagospodarowanie. Niezależnie od argumentów za odrzuceniem skargi w postaci braku wykazania naruszenia interesu prawnego skarżących zaskarżoną uchwałą, uchwałodawca odniósł się do zarzutów skargi w zakresie, który, jego zdaniem, przynajmniej pośrednio dotyczyć może indywidualnego interesu lub uprawnienia poszczególnych skarżących jako właścicieli terenów objętych zaskarżoną uchwałą, którzy zarzucają, że: uniemożliwiono im dostęp do projektu studium w trakcie trzeciego wyłożenia; 2) złożyli uwagi do projektu studium, które zostały zbiorczo nieuwzględnione przez Radę Miejską; 3) wbrew wynikom bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę, w Studium przewidziano: a. nowe tereny pod zabudowę mieszkaniową poza obszarami o w pełni wykształconej strukturze funkcjonalno-przestrzennej w granicach jednostek osadniczych i poza terenami przeznaczonymi na funkcję mieszkalną w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, b. albo przekształcono na funkcję mieszkalną nieruchomości przeznaczone uprzednio na zabudowę zagrodową a jednocześnie w stosunku do nieruchomości skarżących nastąpiła zmiana funkcji mieszkaniowej przewidzianej w poprzednim studium na funkcję rolną. Organ ustosunkowując się do powyższych zarzutów wskazał, że: "Ad. 1. Wgląd do projektu był możliwy bezpośrednio w UMiG po umówieniu wizyty, co wynika z treści obwieszczenia, czego w sytuacji pandemicznej nie można uznać za nadmierne ograniczenie, a zwłaszcza uniemożliwiające zapoznanie się z projektem. Ponadto projekt był udostępniony na stronie internetowej UMiG, a link do miejsca w którym był umieszczony znajdował się w treści obwieszczenia i działał. Skoro wpłynęło około 30 uwag ( w tym od kilku ze skarżących), nie można uznać za słuszną tezę, że projekt nie był w ogóle dostępny i że naruszono w tym zakresie jakiekolwiek wymogi prawa. Skarżący R. w rzeczywistości brali czynny udział w procedurze sporządzania Studium, t.j. uczestniczyli w dyskusjach publicznych, które odbyły się: w dniu 11 lipca 2019 r. w B. oraz 6 lipca 2020 r. w siedzibie UMiG w G., trzykrotnie składali uwagi do projektu studium (20.08.2019 r., 27.07.2020 r. oraz 31.05.2021 r.). Następnie uczestniczyli w komisjach Rady oraz sesjach Rady Miejskiej; korespondencja pomiędzy skarżącymi i Burmistrzem, a także Radą Miejską w G. jest obszerna. J. E. - Naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska osobiście udostępniała projekt studium do publicznego wglądu w siedzibie Urzędu i nigdy nie miała miejsca sytuacja, żeby odmówiła p. R. , bądź jakiejkolwiek innej zainteresowanej osobie wglądu do tego dokumentu. Procedura udostępniania projektu studium w okresie trzeciego wyłożenia była następująca: po telefonicznym umówieniu wizyty (w obwieszczeniu wskazana była również możliwość umówienia wizyty przez e-maila, jednak z tej możliwości w praktyce nikt nie skorzystał), w siedzibie Urzędu przy ul. [...], w przygotowanym punkcie do kontaktu z interesantami, z wejściem od strony ulicy [...] pracownik udostępniał do wglądu projekt studium wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Kilka osób z pewnością skorzystało z takiej osobistej formy prezentacji dokumentów, w tym m.in. dwie osoby skarżące uchwałę w sprawie Studium w 2021 roku. Ad. 2 Zgodnie z art. 12 ust. 1 u.p.z.p. studium uchwała rada gminy, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag, o których mowa w art. 11 pkt 9. Tekst i rysunek studium oraz rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag stanowią załączniki do uchwały o uchwaleniu studium. W toku sformalizowanej procedury uchwalania studium mogą być składane uwagi do projektu studium. Są one najpierw rozpatrywane przez organ wykonawczy gminy, który może je uwzględnić, zmienić projekt i w niezbędnym zakresie ponowić uzgodnienia albo może ich nie uwzględnić i wtedy przedstawia je radzie gminy. Rada po zapoznaniu się ze stanowiskiem wójta może się do niego przychylić lub nie. Istotne jest, aby uwagi nieuwzględnione poddane zostały pod głosowanie rady. W przedmiotowej sprawie Rada Miejska w G. faktycznie przegłosowała łącznie wszystkie uwagi zgłoszone do projektu studium po trzecim wyłożeniu i nieuwzględnione przez Burmistrza. Organ podkreślił, że uwagi skarżących oraz szerzej całość problematyki związanej z opracowaniem projektu studium, w szczególności bilansu terenów mieszkaniowych oraz radykalnego zmniejszenia w studium terenów przeznaczonych pod zabudowę były znane wszystkim radnym dużo wcześniej, jak również były przedmiotem wielu dyskusji, sporów w trakcie wielu sesji Rady Miejskiej oraz posiedzeń jej komisji, jak i interpelacji, wyjaśnień, skarg czy odpowiedzi.. Ad. 3 lit a. W ocenie organu zarzuty skarżących w tym zakresie w dużym stopniu wynikają z błędnego rozumienia i wykładni przepisów, błędnej interpretacji przekazanych przez Urząd informacji. Organ wskazał, że z dniem 18 listopada 2015 r. weszły w życie zmiany w ustawie o planowaniu, stanowiące o istotnym rozszerzeniu zakresu prac przy sporządzeniu projektu studium (art. 10 u.p.z.p.). Nowe regulacje zostały wprowadzone w wyniku wejścia w życie ustawy z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji (Dz. U. z 2015 r. poz. 1777) i należało je zastosować do już wcześniej rozpoczętej procedury uchwalenia nowego Studium dla gminy G.. Powołane przez uchwałodawcę regulacje, jego zdaniem, stanowią ważną próbę naprawy błędów systemu planowania, które skutkowały zidentyfikowaną w dokumentach planistycznych gmin w całej Polsce ogromną nadpodażą, wobec faktycznych potrzeb, terenów wskazanych w studiach gmin pod zabudowę mieszkaniową i usługi. Nadpodaż terenów przewidzianych pod zabudowę mieszkaniową i usługową dotyczyła również w istotnym stopniu gminy G., albowiem studium uchwalone w 2008 r. wskazywało znaczące obszary pod funkcje mieszkaniowe, produkcyjne i usługowe. Cześć z tych wskazań została uwzględniona w opracowanych i uchwalonych od 2008 r. planach miejscowych, przez co tereny z takimi funkcjami zostały niejako utrwalone w ramach aktów prawa miejscowego powszechnie obowiązującego. Organ podkreślił, iż Gmina G. przeprowadziła odpowiedzialnie i konsekwentnie bardzo trudny proces, całkowicie zgodny z celami ustawowymi wprowadzenia instytucji bilansu i przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dotyczących bilansu, usuwając w opracowywanym dokumencie określającym politykę przestrzenną gminy łącznie około 820 ha terenów przeznaczonych w poprzednim studium pod funkcję zabudowy mieszkaniowej, produkcyjnej i usługowej. Prace nad bilansem na potrzeby zmiany studium dla gminy G. zakończono w maju 2016 r. Zgodnie z ustawową możliwością dokonano weryfikacji bilansu dla Miasta i Gminy G. z uwzględnieniem nowej prognozy demograficznej, udostępnionej pod koniec sierpnia 2017 r. przez GUS oraz powtórnej analizy chłonności wybranych planów miejscowych. Uwzględniając korekty prognozy demograficznej opublikowane przez GUS w sierpniu 2017 r. oraz korekty szacowanej chłonności dla funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej w ramach obszarów objętych miejscowymi planami można określić całościową możliwą korektę wyniku bilansu na poziomie około 100 tys. m2. W ramach pierwotnie wyliczonej nadwyżki chłonności nad zapotrzebowaniem w ramach jednostek o w pełni wykształconej zwartej strukturze funkcjonalno-przestrzennej oraz obszarów wyznaczonych pod zabudowę w planach miejscowych poza tymi obszarami wynoszącej około 700 tys. m2, potencjalna korekta kształtuje się na poziomie jedynie około 15%. W związku z powyższym, zdaniem uchwałodawcy, nie wpłynęło to istotnie na wynik bilansu i wnioski w zakresie możliwości lokalizacji nowej zabudowy w studium. Według organu, biorąc pod uwagę strukturę gospodarstw domowych w podziale na typ zajmowanego budynku mieszkalnego, w której w zabudowie wielorodzinnej, w miastach o liczbie mieszkańców 20 tys. i mniej, znajduje się około 55% gospodarstw domowych przyjęto, iż na potrzeby miasta G. dopuszczalne jest wskazanie nowych terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Prognozowane maksymalne zapotrzebowanie na poziomie miasta (około 78 tys. m2) przy przyjętym wskaźniku 0,55 (55%) dla zabudowy wielorodzinnej wskazuje na potrzebę zapewnienia powierzchni mieszkalnej w tego typu zabudowie na poziomie około 43 tys. m2. Chłonność dla zabudowy wielorodzinnej oszacowana w ramach bilansu dla miasta G. wynosi około 30 tys. m2. Powyższe, w ocenie organu, oznaczało możliwość wskazania w studium terenów dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej umożliwiających uzyskanie około 13 tys. m2 powierzchni użytkowej (tj. około 250 do 350 jednostek mieszkalnych). W projekcie studium, uwzględniając wyniki bilansu, poza obszarami wykształconych struktur funkcjonalno-przestrzennych i obszarami obowiązujących planów miejscowych, określono wyłącznie niewielkie tereny stanowiące kontynuację lub uzupełnienia istniejących struktur funkcjonalno-przestrzennych lub terenów przeznaczonych na określone funkcje, głównie przeznaczone już na funkcje mieszkalne w istniejących planach miejscowych. W żadnym wypadku nie określono wyodrębnionych przestrzennie nowych obszarów lokalizacji zabudowy mieszkaniowej. Zdaniem uchwałodawcy nie sposób zatem zgodzić się z zarzutem o niekonsekwentnym sposobie wyznaczania nowych terenów przeznaczonych pod zabudowę, ponieważ praktycznie ich nie wyznaczano. Jest wręcz odwrotnie, w wyniku uwzględnienia bilansu, w projekcie studium usunięto, wobec stanu określonego w studium z 2008 r., tereny o bardzo dużej powierzchni wskazane poprzednio pod funkcje: mieszkalną jednorodzinną (MN) - około 455 ha, mieszkalną wielorodzinną (MW) - około 7 ha, usługową (U) - około 115 ha, produkcyjną i produkcyjno-usługową (P, PU) - około 180 ha. Formułując wnioski co do przedstawionego w tabeli zestawienia wszystkich terenów na obszarze gminy z obecnym przeznaczeniem MN, a które w studium z roku 2008 miały przeznaczenie rolne organ stwierdził, że wynika z niego że na terenie całego studium sytuacja przeznaczenia na funkcję mieszkaniową jednorodzinną nieruchomości, które w poprzednim studium były przewidziane jako tereny rolne, jest to łącznie powierzchnia 12,35 ha. Na tę powierzchnię składa się kilka nieruchomości o dużej powierzchni, w większości już zabudowanych i zagospodarowanych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy lub wcześniej zabudowanych, a nie włączonych, z uwagi na uwarunkowania przestrzenne, do granic jednostek osadniczych. Stąd ich zaliczenie do terenów zabudowy z funkcją MN jest konsekwencją stanu faktycznego, a nie wyznaczania nowych terenów mieszkaniowych. Tylko drobna część z tej powierzchni to faktycznie tereny niezagospodarowane, tam gdzie zaliczenie do funkcji MN nastąpiło z uwagi na kryterium wypełnienia powstałych luk w ciągach zabudowy. Organ wyjaśnił, że pozostałe tereny stanowiące różnice pomiędzy całą powierzchnią 85,6 ha a powyżej omówionymi 12,3 ha to również tereny o analogicznych cechach jak wyżej omówione, czyli stanowiące w większości tereny już zabudowane (najczęściej w ostatnich latach, dlatego nie zostały uwzględnione w bilansie), stanowiące wypełnienie powstałych luk w ciągach zabudowy lub w ścisłym sąsiedztwie istniejącej intensywnej zabudowy (jednostek osadniczych), tyle że w przeciwieństwie do omówionych wyżej 12,3 ha w poprzednim studium tereny te były przeznaczone również pod zabudowę, zasadniczo mieszkaniową. Tereny te z uwagi na atrakcyjną lokalizację, wskazane bliskie sąsiedztwo zabudowy oraz infrastruktury są obecnie niezależnie od ustaleń Studium z reguły osiągalne do zabudowy na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Odnosząc się do ostatniej kwestii z zarzutu w zakresie działań wbrew wynikom bilansu (ad 3 lit. b str. nr 9 odpowiedzi organu na skargę), uchwałodawca podkreślił, że zapis MN dla terenów już faktycznie zabudowanych wcześniej nie stanowi o wyznaczeniu nowych terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w rozumieniu przepisów ustawy o planowaniu. W ocenie uchwałodawcy, w nowym studium nastąpiło radykalne zmniejszenie powierzchni terenów przeznaczonych poprzednio na zabudowę mieszkaniową, czyli około 820 ha, zatem tereny skarżących nie zostały potraktowane jakoś wyjątkowo krzywdząco, mieszczą się bowiem w ogromnym zasobie innych terenów, które również spotkał ten sam los, a wskazywana przez skarżących rzekoma powierzchnia nowych terenów przeznaczonych pod zabudowę to w rzeczywistości tereny już zabudowane czyli usankcjonowanie istniejącego stanu rzeczy, ewentualnie są to starannie wytypowane przypadki szczególne ze względu na wymagania ładu przestrzennego, sąsiedztwo intensywnej zabudowy, czy dostępność infrastruktury. Następnie organ omawiając indywidualną sytuację poszczególnych skarżących w kontekście poprzedniego i aktualnego studium wskazał, że K. P. jest właścicielem działki nr [...] obr. C. . Działka, nr [...] (przed podziałem) obr. C. - w wyniku podziału powstały działki nr [...], [...] i [...]. W obecnym studium dz. nr [...] to: grunty orne (do dalszego wykorzystania w produkcji rolnej) w tym ugory i grunty odłogowane z dopuszczeniem lokalizacji urządzeń do produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Do projektu studium zostały złożone przez stronę uwagi: -19.08.2019r. (po I wyłożeniu), - 31.05.202lr. (po III wyłożeniu Działka K. P. jest niezabudowana, w tym wypadku chodziło o nierozciąganie zabudowy na nowe tereny i brak szczególnych argumentów przemawiających za pozostawieniem funkcji mieszkaniowej. Wypowiadając się odnośnie skarżącego G. K. organ wskazał, że funkcję działki nr [...] obr. R. w poprzednim studium określono jako: MN - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z towarzyszeniem usług. Funkcja działki nr [...] obr. R. w nowym Studium z 2021 r. to: inne grunty w tym odłogowane grunty rolne. Organ wskazał na okoliczność pozytywnego rozpatrzenia przez organ uchwałodawczy uwagi do projektu studium złożonej dnia 12 sierpnia 2019 r. przez tego skarżącego, uprzednio nieuwzględnionej przez Burmistrza. Jako skutek pozytywnego wyniku rozpatrzenia uwagi organ wskazał uzyskanie przez stronę w grudniu 2019 r. decyzji o warunkach zabudowy na budowę czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Organ dodał, że decyzje o warunkach zabudowy, zgodnie z wolą ustawodawcy, nie są uwzględniane w bilansie terenów przeznaczonych pod zabudowę, natomiast uzyskanie przez skarżącego przedmiotowej decyzji otwiera mu drogę do uzyskania pozwolenia na budowę, czy podziału nieruchomości. Odnośnie do działek D. i A. R. organ wskazał, że funkcja działki nr [...] w poprzednim studium z 2008 r., to tereny rolnicze objęte dopuszczeniem wprowadzania zalesień. Z kolei funkcja działki nr [...], to RM - tereny zabudowy zagrodowej w gospodarstwach rolnych, hodowlanych i ogrodniczych. Dla tych działek obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego - Uchwała Nr [...] z dnia 29 grudnia 2011 r. w sprawie planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego terenów w obrębach[...] gminy G., który przewiduje dla działki nr [...] oznaczenie - [...] - tereny rolnicze, uprawy polowe i ogrodnicze do dalszego użytkowania. Obecnie dopuszcza się zalesienie; zakaz zabudowy, z kolei dla działki nr [...] oznaczenie - [...] - zabudowa zagrodowa w gospodarstwach rolnych. Według uchwałodawcy wskazanie przedmiotowego terenu pod zabudowę doprowadziłoby do wytworzenia nowej enklawy zabudowy. W zakresie sytuacji M. S., będącego właścicielem działki nr [...] obr. D. , organ wskazał, że w poprzednim studium funkcja tej działki to: MN - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z towarzyszeniem usług, zaś w nowym Studium z 2021 r. - inne grunty w tym odłogowane grunty rolne. M. S. wnosił o przeznaczenie działki niezabudowanej o pow. ponad 5 ha pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną - MN. Działka położona jest z dala od istniejącej zabudowy o funkcji mieszkalnej, nie powiązana funkcjonalnie z jednostką osadniczą m. D. Z uwagi na położenie nieruchomości poza obszarem zwartej zabudowy organ stwierdził brak jakichkolwiek powiązań z wykształconą strukturą funkcjonalno-przestrzenną. Skarga i żądanie stoją w całkowitej sprzeczności z przepisami ustawy (w szczególności z całym art. 1), a jej uwzględnienie przez organ bezwzględnie mogłoby być uznane za ewidentne naruszenie przepisów prawa. W replice do odpowiedzi na skargę, w piśmie z dnia 9 stycznia 2023 r. dodatkowe stanowisko złożyli D. i A. R., M. S. i K. P.. Natomiast w piśmie z dnia 10 stycznia 2023 r. dodatkowe stanowisko złożył G. K.. Podczas posiedzenia jawnego w dniu 12 stycznia 2023 r., przeprowadzonego w trybie zdalnym, skarżący A. R. podał, że razem z żoną udali się do Gminy celem zapoznania się ze Studium, ale uniemożliwiono im zapoznanie się z dokumentem. Urzędniczka stwierdziła, że powinna być tylko jedna osoba, a na ich stwierdzenie, że są oboje stroną tego postępowania, odmówiła pokazania dokumentów powołując się na obwieszczenie Burmistrza o ograniczeniu dostępu do budynku. Skarżący dodał, że nie otrzymali potwierdzenia, że odmawia się im dostępu do Studium. Złożyli skargę na działanie Burmistrza. Skargi na urzędniczkę nie składali. Wszystkie ich skargi zostały uznane przez Komisję i Radę Gminy za zasadne. Skarżący uważa, że doszło do naruszenia ich interesu prawnego poprzez nierówne tratowanie i uniemożliwienia im zmiany przeznaczenia ich nieruchomości, pomimo tego, że na własny koszt podjęli działania zmierzające do wybudowania drogi i uzbrojenia tych działek. Skarżący G. K. podał, że podtrzymuje skargę. Wskazał, że dla działki [...] dysponował decyzją o warunkach zabudowy. Działka po wniesieniu skargi została podzielona zgodnie z tą decyzją. Obecnie uzyskał decyzję o warunkach zabudowy również dla wydzielonych działek. Podtrzymuje wniosek o powołanie biegłego na okoliczność ustalenia utraty wartości tych nieruchomości na skutek uchwalenia Studium. Pełnomocnik organu wniósł jak w odpowiedzi na skargę, domagając się oddalenia skarg w całości. Zdaniem organu nie istnieją sprzeczności pomiędzy częścią tekstową i graficzną wykazywane w skardze. Wskazał, że rozstrzygnięcie rozpatrzenia uwag przez Radę Miejską w G. po trzecim wyłożeniu na pewno zostało podjęte, ale nie może wskazać gdzie ono się znajduje. Sąd zobowiązał pełnomocnika organu do nadesłania dokumentu zawierającego rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag po trzecim wyłożeniu przez Radę - w terminie 3 dni. Na wezwanie sądowe pismem z dnia 13 stycznia 2023 r. organ dostarczył odpis rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia nieuwzględnionych uwag do projektu studium. Pismem z dnia 18 stycznia 2023 r. D. R. i A. R. złożyli dodatkowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 – j.t.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 - j.t.), dalej jako p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Przedmiotowa kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej i stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a. obejmuje ona orzekanie w sprawach skarg na akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej. Przedmiot sprawy objętej skargą dotyczy uchwały Rady Miejskiej w G. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2021 r., podjętej w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy G.. Na wstępie rozważań należy zatem poczynić kilka uwag dotyczących dopuszczalności zaskarżania uchwał tego rodzaju do sądu administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że studium nie jest aktem prawa miejscowego (art. 9 ust. 5 u.p.z.p.), ale jego ustalenia są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4 u.p.z.p). Ta ostatnia zasada oznacza z jednej strony to, że przy uchwalaniu planu miejscowego organ uchwałodawczy gminy zobowiązany jest uwzględnić lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego i kierunki polityki przestrzennej przyjęte w studium, gdyż plan miejscowy ustaleń studium naruszać nie może (art. 20 ust. 1 u.p.z.p.), z drugiej zaś strony wskazuje, że postanowienia studium nie oddziałują w sposób bezpośredni na prawa i obowiązki innych podmiotów, będących właścicielami nieruchomości na terenie, którego studium dotyczy. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane było stanowisko, że studium nie może naruszyć interesu prawnego jednostki, a konsekwencją tego poglądu było przyjęcie, że skarga do sądu administracyjnego na uchwałę w sprawie przyjęcia studium jest niedopuszczalna. Wyrażano również pogląd odmienny, z którego wynika, że studium, pomimo tego, że nie jest aktem prawa miejscowego, lecz aktem kierownictwa wewnętrznego, może naruszyć interes prawny lub uprawnienie właścicieli nieruchomości położonych na terenie gminy nim objętej. Jakkolwiek studium nie jest aktem prawa miejscowego, a aktem prawa wewnętrznego, to jako akt planistyczny kształtuje politykę przestrzenną gminy i wiąże organy gminy przy sporządzeniu i uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustalenia planu miejscowego stanowią konsekwencję ustaleń studium. Dysponując władztwem planistycznym gmina może zmienić w planie miejscowym dotychczasowe przeznaczenie określonych obszarów gminy, ale jedynie w granicach zakreślonych ustaleniami studium. Tym samym, istnieje ścisły związek pomiędzy studium i planem miejscowym, który sprawia, że nie można zasadnie twierdzić, iż studium nie ma żadnego znaczenia dla właściciela nieruchomości. Przy modelu zależności pomiędzy studium i planem miejscowym, przyjętym w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie sposób w związku z tym uciec od stwierdzenia, że studium może bezpośrednio i konkretnie naruszać interes prawny lub uprawnienie właścicieli nieruchomości położonych na terenie gminy. Z mocy wiążącej studium oraz relacji systemowej studium i planu oraz następstw naruszenia mocy obowiązującej studium (art. 9 ust. 4, art. 14 ust. 5, art. 20 ust. 1, art. 28 ust. 1 u.p.z.p.) wynika potrzeba dokonania indywidualnej oceny naruszenia interesu prawnego skarżącego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. II OSK 706/13, dostępny w CBOSA na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wyjaśnienia wymaga także, że gmina, dysponując władztwem planistycznym ma prawo kształtować politykę przestrzenną z uwzględnieniem interesów ogółu mieszkańców i interesu publicznego, w sposób gwarantujący zachowanie ładu przestrzennego oraz dający gwarancję wykonywania ustawowych obowiązków, w zakresie których leży między innymi zapewnienie obsługi komunikacyjnej, czy zapewnienie dostaw wody i odbioru ścieków. Dalej wskazać należy, że przed przystąpieniem do merytorycznej oceny zasadności skargi sąd zobowiązany jest do ustalenia, czy odpowiada ona warunkom formalnym, czy wniesiona została w terminie, a także czy jest dopuszczalna. Ta ostatnia okoliczność jest szczególnie istotna przy ocenie dopuszczalności merytorycznego badania przez sąd administracyjny aktów wydawanych przez organy jednostek samorządu terytorialnego, do których należy m.in. uchwała w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, o jakiej mowa w art. 9 ust. 1 u.p.z.p. W myśl art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sąd odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Odrzucenie skargi oznacza, że sąd nie ocenia zgodności z prawem materialnym postanowień ww. aktów ani zgodności ich podjęcia z przepisami proceduralnymi, poprzestając na ustaleniu, że objęty skargą akt nie narusza interesu prawnego strony skarżącej. Przepisem szczególnym w omawianym wypadku jest art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2022 r. poz. 559), dalej "u.s.g.", zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Dokonując oceny dopuszczalności skargi przez pryzmat art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. wyjaśnić należy, że legitymacja procesowa strony kwestionującej legalność uchwały, podjętej przez organ gminy z zakresu administracji publicznej, określona została w sposób odmienny, niż w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego ("k.p.a."). W przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie k.p.a., w którym stroną może być każdy czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie (art. 28), stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Nie wystarczy zatem wykazanie posiadania interesu prawnego, bowiem dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) zaskarżonej uchwały. Podkreślenia przy tym wymaga, że wykazanie istnienia związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a indywidualną sytuacją prawną skarżącego należy przede wszystkim do tego ostatniego podmiotu. Musi on wykazać, że zaskarżona uchwała negatywnie wpływa na jego sferę prawną (wynikającą z konkretnie wskazanego przepisu prawa materialnego), np. nakłada obowiązki, bądź pozbawia go pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. W tym miejscu należy wyjaśnić, że pod pojęciem interesu prawnego należy rozumieć istnienie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków wnoszącego skargę a zaskarżonym aktem lub czynnością. O tym, czy konkretny podmiot ma w danej sprawie interes prawny, decyduje przepis prawa. Najczęściej będą to przepisy prawa materialnego (administracyjnego, cywilnego), jednakże mogą to być również przepisy procesowe lub ustrojowe. Podstawę procesowej legitymacji strony musi stanowić przepis prawa wskazujący na własne prawo lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Interes prawny powinien być sprawdzalny obiektywnie, indywidualny, konkretny, a także aktualny. Badanie interesu prawnego wnioskodawcy opiera się zatem na sprawdzeniu ww. przesłanek w kontekście przytoczonego przepisu prawa materialnego. Naruszenie interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. oznacza zatem istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Oceniając, czy interes prawny lub uprawnienie strony skarżącej zostały naruszone uchwałą w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego należy mieć przede wszystkim na uwadze okoliczność, że ustalenia studium nie są adresowane na zewnątrz i co do zasady nie kształtują bezpośrednio sytuacji podmiotów spoza systemu administracji publicznej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy i odnosząc je do sytuacji każdego ze skarżących należało uznać, że skarga D. i A. R. winna zostać odrzucona. Skarżący ci nie wykazali bowiem, aby na skutek podjęcia uchwały doszło do naruszenia ich indywidualnego interesu prawnego, jakkolwiek są właścicielami nieruchomości położonych na terenie objętym Studium. Przeznaczenie tych nieruchomości nie uległo zmianie, co oznacza, że zakres praw skarżących związanych z tymi nieruchomościami nie uległ uszczupleniu. Skarżący naruszenia interesu prawnego upatrywali między innymi w tym, że pomimo tego, iż ich działki stanowią grunty o niskiej przydatności rolniczej, a także tego, że zobowiązali się tereny te we własnym zakresie uzbroić i zapewnić im dostęp do drogi publicznej ich postulaty nie zostały uwzględnione. Tymczasem pod budownictwo mieszkaniowe przeznaczono tereny włączone w granice administracyjne miasta, przy czym były to tereny o wysokich klasach bonitacyjnych. W ocenie Sądu argumentacja ta nie zasługiwała na uwzględnienie. Wyjaśnić bowiem należy, że Sąd jest związany granicami sprawy, co oznacza, a granice te zakreśla przedmiot zaskarżenia. Nie może zatem Sąd, w toku prowadzonego postępowania zainicjowanego skargą na określony akt organu administracji publicznej dokonywać kontroli innego aktu, w tym wypadku prawidłowości włączenia w granice administracyjne miasta określonych terenów. Uwaga ta odnosi się do wszystkich skarżących. Zdaniem Sądu nie ma podstaw aby dowodzić, że w przypadku, gdyby terenów tych nie włączono w granice administracyjne miasta i nie przekształcono funkcji terenów oznaczonych dotychczas jako zabudowa zagrodowa na funkcję mieszkaniową, to wówczas teren, na którym położone są działki skarżących zyskałby przeznaczenie przez nich oczekiwane. Podkreślić przy tym należy, że dla terenu, na którym położone są nieruchomości skarżących obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który nie przewiduje dla nich funkcji mieszkaniowej. Nie wykluczono jednak zabudowy zagrodowej, podobnie jak ma to miejsce w obowiązującym dla tego terenu planie miejscowym, jak również dopuszczono możliwość zlokalizowania urządzeń do produkcji energii z odnawialnych źródeł. Tym samym nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących, co stanowiło podstawę odrzucenia ich skargi w oparciu o art. 58 pkt 5a p.p.s.a. Skarżący G. K., M. S. i K. P. są właścicielami nieruchomości położonych na terenie objętym Studium, a ich nieruchomości, w poprzednio obowiązującym Studium miały przeznaczenie pod budownictwo mieszkaniowe. Obecnie przewidziano dla tych terenów głównie przeznaczenie rolnicze (nieruchomości skarżących G. K. i M. S.), z dopuszczeniem lokalizacji urządzeń do produkcji energii z odnawialnych źródeł (dot. nieruchomości skarżącego K. P.). Niewątpliwie zatem doszło do zmiany przeznaczenia terenów, na których położone są nieruchomości tych skarżących. W ocenie Sądu nie doszło jednak do przekroczenia granic władztwa planistycznego. Podkreślić bowiem należy, że Studium jest dokumentem, który określa ogólne kierunki zagospodarowania przestrzennego i przeznaczenie obszarów, a nie poszczególnych działek. Elementy, które uwzględnia się w studium określa art. 10 ust. 1 u.p.z.p., który w punkcie 1 i 2 wymienia między innymi dotychczasowe przeznaczenie, zagospodarowanie i uzbrojenie terenu (pkt 1) oraz stan ładu przestrzennego i wymogów jego ochrony (pkt 2). Oznacza to, że przy ustalaniu przeznaczenia poszczególnych obszarów organ zobowiązany jest uwzględnić istniejący sposób zagospodarowania terenu. Stąd też w przypadku uznania, że dotychczasowy sposób zagospodarowania nie stanowi zabudowy zagrodowej, a zabudowę mieszkaniową dopuszczalnym właściwym było uwzględnienie aktualnej funkcji w uchwalonym Studium. Nie stanowi to, zdaniem Sądu naruszenia obowiązujących przepisów. Podkreślić należy, że gmina ma prawo do kształtowania polityki przestrzennej, nie może jedynie czynić tego w sposób całkowicie dowolny, a jej zakres swobody ogranicza konieczność uwzględnienia przewidzianych przepisami prawa elementów i obowiązek poszanowania ładu przestrzennego. Jednym z obligatoryjnych dokumentów, który na etapie procedury musi zostać sporządzony jest bilans terenów przeznaczonych pod zabudowę. Zgodnie z art. 10 ust. 5 u.p.z.p. dokonując bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę, kolejno: 1) formułuje się, na podstawie analiz ekonomicznych, środowiskowych, społecznych, prognoz demograficznych oraz możliwości finansowych gminy, o których mowa w ust. 1 pkt 7 lit. a-c, maksymalne w skali gminy zapotrzebowanie na nową zabudowę, wyrażone w ilości powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy; 2) szacuje się chłonność, położonych na terenie gminy, obszarów o w pełni wykształconej zwartej strukturze funkcjonalno-przestrzennej w granicach jednostki osadniczej w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych, rozumianą jako możliwość lokalizowania na tych obszarach nowej zabudowy, wyrażoną w powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy; 3) szacuje się chłonność, położonych na terenie gminy, obszarów przeznaczonych w planach miejscowych pod zabudowę, innych niż wymienione w pkt 2, rozumianą jako możliwość lokalizowania na tych obszarach nowej zabudowy, wyrażoną w powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy; 4) porównuje się maksymalne w skali gminy zapotrzebowanie na nową zabudowę, o którym mowa w pkt 1, oraz sumę powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy, o której mowa w pkt 2 i 3, a następnie, gdy maksymalne w skali gminy zapotrzebowanie na nową zabudowę, o którym mowa w pkt 1: a) nie przekracza sumy powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy - nie przewiduje się lokalizacji nowej zabudowy poza obszarami, o których mowa w pkt 2 i 3, b) przekracza sumę powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy - bilans terenów pod zabudowę uzupełnia się o różnicę tych wielkości wyrażoną w powierzchni użytkowej zabudowy, w podziale na funkcje zabudowy, i przewiduje się lokalizację nowej zabudowy poza obszarami, o których mowa w pkt 2 i 3, maksymalnie w ilości wynikającej z uzupełnionego bilansu; 5) określa się: a) możliwości finansowania przez gminę wykonania sieci komunikacyjnych i infrastruktury technicznej oraz społecznej, służących realizacji zadań własnych gminy, b) potrzeby inwestycyjne gminy wynikające z konieczności realizacji zadań własnych, związane z lokalizacją nowej zabudowy na obszarach, o których mowa w pkt 2 i 3, oraz w przypadku, o którym mowa w pkt 4 lit. a, poza tymi obszarami; 6) w przypadku gdy potrzeby inwestycyjne, o których mowa w pkt 5 lit. b, przekraczają możliwości finansowania, o których mowa w pkt 5 lit. a, dokonuje się zmian w celu dostosowania zapotrzebowania na nową zabudowę do możliwości finansowania przez gminę wykonania sieci komunikacyjnej i infrastruktury technicznej oraz społecznej. Sporządzenie bilansu ma zatem służyć określeniu długoterminowej prognozy rozwoju gminy, obejmującej również prognozę demograficzną, a w konsekwencji ustaleniu zapotrzebowania na budownictwo mieszkaniowe. Efektem zaś winno być określenie bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę. Na gruncie niniejszej sprawy taki bilans został sporządzony, został on również udostępniony do publicznego wglądu łącznie z dokumentacją dotyczącą procedowanego Studium. Wskazać przy tym należy, że brak jest regulacji, która nakazywałaby publiczne udostępnienie tego dokumentu niezwłocznie po jego sporządzeniu. Nie ulega wątpliwości, co dostrzegają sami skarżący, że z dokumentu tego wynika, iż w gminie G. na skutek przeznaczenia zbyt dużej ilości terenów pod budownictwo mieszkaniowe doszło do nadpodaży terenów o takim przeznaczeniu w stosunku do prognozowanych potrzeb. Musiało to zatem skutkować koniecznością ograniczenia terenów przeznaczonych pod budownictwo. Przy czym ograniczenie to, jak wynika z odpowiedzi na skargę musiało również uwzględniać istniejący stan zagospodarowania nieruchomości. Inaczej mówiąc organ nie mógł zignorować istnienia nieruchomości już zabudowanych. Jak wynika z tabeli na stronie 19 odpowiedzi na skargę doszło do zmiany przeznaczenia obszarów dotychczas rolniczych pod budownictwo mieszkaniowe, jednak – jak wskazano, wynikało to właśnie z potrzeby uwzględnienia zmian jakie zaszły w tych obszarach. W takiej sytuacji, w jakiej znalazła się gmina G., a więc znaczącej nadpodaży terenów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe, w stosunku do wynikającego z bilansu zapotrzebowania, wyznaczenie nowych terenów pod zabudowę było możliwe jedynie w oparciu o art. 10 ust. 5 pkt 4a. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W konsekwencji, korzystając z władztwa planistycznego gmina posiadała uprawnienie do tego, aby znaczące obszary dotychczas przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe ograniczyć i jednocześnie doprowadzić do takiej sytuacji, w której nie dochodzi do nadmiernego rozprzestrzeniania się obszarów zabudowanych. Podkreślenia bowiem ponownie wymaga, że gmina ma szereg obowiązków związanych z utrzymaniem terenów zurbanizowanych, w tym między innymi budowy i utrzymania sieci kanalizacyjnej, budowy i utrzymania dróg, oświetlenia itp. Są to koszty ponoszone przez wszystkich mieszkańców, stąd obowiązek dbałości o harmonijny rozwój poszczególnych obszarów, który stanowi jednocześnie przejaw ochrony interesów finansowych gminy i jej mieszkańców. W świetle powyższych rozważań ograniczenie terenów przeznaczonych pod budownictwo było nie tylko uzasadnione, ale i konieczne. Przy czym gmina była uprawniona do określenia granic poszczególnych terenów i, w ocenie Sądu, nie uczyniła tego w sposób dowolny. Nie ulega wątpliwości, że ograniczenie to może w przyszłości, w sytuacji, gdy zostanie uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, prowadzić do ograniczenia możliwości zagospodarowania nieruchomości skarżących. Okoliczności takie jednak w obecnym stanie prawnym nie zachodzą. Jak już wyżej wspomniano Studium jako dokument o charakterze wewnętrznym, nie zawierający norm prawa skierowanych do ogółu mieszkańców, nie stanowi przeszkody do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, czego najlepszym przykładem jest okoliczność, iż skarżący G. K. takie warunki dla swoich działek otrzymał. Ustalenia Studium wbrew obawom tego skarżącego nie stanowią podstawy o odmowy wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Na obecnym etapie decyzje o warunkach zabudowy i następnie pozwolenia na budowę mogą również zostać wydane na rzecz pozostałych skarżących – M. S. i K. P.. W tym znaczeniu uchwalenie Studium praw skarżących nie ogranicza. Podnoszone przez skarżącego argumenty dotyczące tego, że w sąsiedztwie jego działki znajdują się liczne budynki w trakcie budowy nie czynią zasadnymi zarzutów, iż granice obszaru ustalono w sposób dowolny, a potwierdzają jedynie tezę, iż organ uwzględnił istniejący i realizowany sposób zagospodarowania. Sąd nie podzielił zarzutów, iż w badanej sprawie doszło do naruszenia procedury sporządzenia Studium poprzez uniemożliwienie mieszkańcom zapoznania się z dokumentem. Faktem jest, iż do wyłożenia Studium doszło w czasie, gdy dostęp do urzędu był, z powodu pandemii, ograniczony. Podkreślić jednak należy, że mieszkańcom zapewniono dostęp do urzędu, co wynika bezpośrednio z obwieszczenia, w którym wskazano w jaki sposób – pomimo ograniczeń, można się z projektem Studium zapoznać, a także umożliwiono dostęp do tego dokumentu na stronie internetowej urzędu. Rzeczywiście z przedstawionej Sądowi dokumentacji wynika, że odnotowano awarię wyszukiwarki, jednak nie miało to większego znaczenia, skoro dokument został udostępniony pod wskazanym w obwieszczeniu adresem i wobec tego korzystanie z wyszukiwarki nie było konieczne. Skarżący nie wykazali aby odmówiono im dostępu do pomieszczenia, w którym można było, po uprzednim umówieniu wizyty, zapoznać się z projektem Studium. Stąd też brak jest podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia procedury w tym zakresie, tym bardziej, że do projektu zgłoszono liczne uwagi, co świadczyć może o tym, że zainteresowani z wyłożonym projektem się zapoznali. Sąd nie uwzględnił również zarzutów odnoszących się do łącznego przegłosowania uwag zgłoszonych do projektu Studium. Wyjaśnić bowiem należy, że dopuszczalne jest łączne przegłosowanie wszystkich zgłoszonych uwag, a przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wymagają, aby rada gminy podejmowała oddzielne uchwały w stosunku do każdej zgłoszonej uwagi. W sytuacji, gdy uwagi są liczne podejmowanie kilkudziesięciu, czy kilkuset odrębnych uchwał byłoby nieracjonalne. Natomiast nie ulega wątpliwości, że niezbędnym jest aby radni mieli możliwość zapoznania się z uwagami i wiedzieli czego dotyczy głosowanie. Z przedłożonych Sądowi dokumentów wynika jednoznacznie, że proces uchwalania Studium był długotrwały, budził liczne kontrowersje, radni zgłaszali własne zastrzeżenia i wątpliwości, podnoszone przez mieszkańców uwagi były dyskutowane na sesjach rady. Uwagi wniesione po trzecim wyłożeniu projektu Studium były tożsame z uwagami wnoszonymi przez zainteresowanych i przegłosowanymi już wcześniej, co w ocenie Sądu przesądza o tym, że nie można skutecznie postawić zarzutu radnym, iż nie wiedzieli nad czym głosują. Nie wykazano jednocześnie, aby wynik tego glosowania był z góry przewidziany. Nie doszło do naruszenia Konstytucji RP w sposób wskazywany w skardze, jakkolwiek bowiem prawo własności podlega ochronie, jednak nie ma ono charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa. Jedną z możliwości ingerencji w prawo własności dopuszczoną przez prawo jest wynikająca z władztwa planistycznego możliwość określenia przeznaczenia terenów w studiach kierunków zagospodarowania i miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Prymat prawa własności musi tym wypadku ustąpić wymaganiom zachowania ładu przestrzennego i interesom społeczności lokalnej. Końcowo podkreślić należy, że Sąd bada zgodność z prawem podjętej uchwały w kontekście naruszenia indywidualnego interesu prawnego, stąd też nie mogły odnieść zamierzonego skutku zarzuty dotyczące przeznaczenia nieruchomości nienależących do skarżących, czy też zarzuty odnoszące się do obszarów, które z naruszeniem interesu prawnego skarżących nie mają związku. Nie doszło do naruszenia § 4 ust. 1 pkt 2 i 3 rozporządzenia, jako, że zaskarżona uchwała zawiera wszystkie niezbędne i wymagane wskazanymi przepisami elementy. W ocenie Sądu niezasadne są również zarzuty skarżących odnoszące się do wadliwego sporządzenia bilansu terenów przeznaczonych pod zabudowę. Dokument ten zawiera wszystkie przewidziane art. 10 ust. 5 u.p.z.p. elementy. Podobnie Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 55 ust. 3 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku [...], w sposób wskazywany w skardze. Podkreślenia bowiem wymaga, że Sąd bada zasadność zarzutów w odniesieniu do naruszenia indywidualnego i aktualnego interesu prawnego skarżących, nie bada natomiast wszelkich naruszeń, które hipotetycznie mogą mieć miejsce, jeżeli nie wpływają one na interes prawny skarżących. Skarżący nie wykazali natomiast, aby podnoszone przez nich w tym zakresie zarzuty wpływały na ich indywidualną sytuację prawną. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi G. K., M. S. i K. P..

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 maja 2022
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Skarżony organ
Rada Miasta
Sędziowie
Katarzyna Sokołowska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny