Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Rz 1305/19

Wyrok WSA w Rzeszowie z 10 czerwca 2020 r., II SA/Rz 1305/19 – scalanie i wymiana gruntów

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Data orzeczenia
10 czerwca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Joanna Zdrzałka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi S. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...]; II. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego S. D. kwotę 497 zł /słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi S. D. (dalej w skrócie: "skarżący") reprezentowanego przez adw. T. L. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej w skrócie: "SKO") z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu scalenia gruntów. Stan faktyczny i prawny ze skargi na powyższą decyzję przedstawia się następująco. Decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...] Starosta [...] (dalej w skrócie: "Starosta") zatwierdził projekt scalenia gruntów wsi T. gm. [...] o ogólnym obszarze 199,7294 ha. Wnioskiem z dnia 4 kwietnia 2018 r. skarżący wystąpił do SKO o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Starosty w części dotyczącej skarżącego (zmiany przebiegu granic pomiędzy działkami ew. nr 411 oraz 4141), ewentualnie w przypadku ustalenia przeszkód wskazanych w art. 158 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm. – dalej w skrócie: "k.p.a.") - o stwierdzenie wydania w/w decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazanie okoliczności, z powodu których organ nie stwierdził nieważności decyzji. W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja Starosty, w części której dotyczy wniosek, zatwierdziła projekt scalenia gruntów, na mocy którego powierzchnia działki skarżącego zmniejszyła się o 0,1693 ha w stosunku do stanu przedscaleniowego. Różnica powierzchni gruntów objętych scaleniem przekracza dopuszczalna wartość określoną w art. 14 ust. 2 ustawy o scalaniu i wymianie gruntów, a zatem w ocenie skarżącego doszło do rażącego naruszenia prawa, albowiem naruszony został wyraźny przepis, którego organ w żaden sposób nie mógł interpretować w sposób odbiegający od jego literalnej treści. Decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] SKO działając na podstawie art. 158 § 1 zd. pierwsze w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji SKO z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w części utrzymującej w mocy decyzję Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...]. W uzasadnieniu decyzji SKO wyjaśniło, że żądanie wniosku zostało sformułowane wadliwie, gdyż ww. decyzja Starosty była przedmiotem kontroli instancyjnej. SKO decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] rozpatrując odwołanie od decyzji Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...]: 1) uchyliło decyzję I instancji umarzając postępowanie I instancji w stosunku do gruntów należących do A. i M. B. oraz Z. i E. K. (pkt I postanowienia) oraz 2) utrzymało w mocy decyzję I instancji w pozostałym zakresie. Dlatego też SKO z urzędu przyjęło, że przedmiotem postępowania nieważnościowego, które zainicjował skarżący jest pkt II decyzji SKO z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] oraz poprzedzająca to rozstrzygnięcie w toku instancji decyzja Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...] z wyjątkiem części uchylonej. SKO wskazało, że skarżący upatruje nieuprawnionego zmniejszenia powierzchni własnej nieruchomości w nowym przebiegu granicy działki ew. nr 4141. Taka zaś działka żadną z decyzji wydawanych w toku instancji nie została ustanowiona jako determinująca granicę własności gruntu skarżącego. SKO stwierdziło, że skarżący ograniczając się do zarzutu nieważności decyzji nie wskazał, w której z rozbudowanych jednostek systematyki wewnętrznej art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o scalaniu i wymianie gruntów (dalej w skrócie: "u.s.w.g.") upatruje rażącego naruszenia prawa. W szczególności nie wskazał, czy jego grunty zostały wadliwie (i to w stopniu rażącym, tzn. nie korespondującym z zasadą legalizmu działania władzy publicznej) zakwalifikowane jako: niezachowujące wartości w rozumieniu art. 14 ust. 2 zd. wstępne u.s.w.g., zachowujące wartość ale z przekroczeniem 20% obszaru scalenia (art. 14 ust. 2 pkt 1 u.s.w.g.), czy też zachowujące wartość ale przekraczające 10% gruntów sprzed scalenia (art. 14 ust. 2 pkt 1 ab initio u.s.w.g.) w wariancie zakładającym posiadanie szczególnie wysokiej przydatności rolniczej albo też w wariancie alternatywnym, zakładającym przeznaczenie pod cele nierolnicze w planie miejscowym. SKO stwierdziło, że nie jest rolą organu nadzoru zastępowanie inicjatora postępowania i ustalanie z urzędu obszarów możliwej wykładni prawa materialnego w celu dopatrywania się tych naruszeń, które mogłyby mieć walor kwalifikowanych, skoro już sam inicjator takich naruszeń nie wskazał. Co więcej, wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji nie określa partii decyzji I instancji, tak co do sentencji, jak i co do części numerycznej zatwierdzonego projektu scalenia, którą skarżący kwestionuje. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W jego uzasadnieniu podniósł, że wniosek strony o stwierdzenie nieważności określonego aktu, jak też uzasadnienie takiego wniosku nie są wiążące dla organu w znaczeniu takim, iż organ ten obowiązany jest z urzędu dokonać analizy, czy skarżona decyzja nie jest dotknięta chociażby jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Co więcej, SKO nie miało podstaw do oczekiwania, że skarżący wskaże konkretny punkt naruszonej ustawy. Rozważania na ten temat organ również powinien przeprowadzić samodzielnie. Skarżący zwrócił uwagę, że kwestia błędu w postępowaniu scaleniowym, w zakresie jego działek była już przez SKO wielokrotnie badana w różnych postępowaniach - tym samym organ ten z urzędu posiada dostęp do szerokiego materiału dowodowego oraz posiada z urzędu wiedzę o wszelkich okolicznościach tej sprawy. Tym samym skarżący zwolniony był z obowiązku ponownego wskazywania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Sam fakt, że postępowanie toczy się w trybie nadzwyczajnych środków zaskarżenia nie zwalnia bowiem organu z dokonania samodzielnych ustaleń, zebrania i rozpatrzenia niezbędnych materiałów (zwłaszcza znanych z urzędu). Skarżący zwrócił również uwagę, że decyzja scaleniowa jest dokumentem o znacznej obszerności, a sposób sformułowania sentencji nie pozwala na szybkie i jednoznaczne określenie jednostki redakcyjnej dotyczącej konkretnie skarżącego, który zresztą decyzji tej nie posiada. Z punktu widzenia zainicjowania postępowania wystarczające jest jednoznaczne wskazanie zakresu, w jakim decyzja jest kwestionowana, w przedmiotowej sprawie jest nim rozstrzygnięcie dotyczące nieruchomości skarżącego. Skarżący podniósł, że przed scaleniem posiadł działkę ew. nr 53/2 o pow. 0,67 ha i wartości 71,30 pkt szac. Po scaleniu otrzymał zaś działki ew. nr 414 i 491 o łącznej powierzchni 0,5007 ha. Powierzchnia gruntów będących jego własnością zmalała więc o 0,1693 ha. Tymczasem zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 1 u.s.w.g. różnica w powierzchni działki nie może nie może przekraczać 20% powierzchni gruntów objętych scaleniem. Tym samym różnica w powierzchni działki skarżącego nie mogła wynieść więcej niż 0,13 ha. W związku z tym uzasadniony jest wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji w zaskarżonej części. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] SKO utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...]. W uzasadnieniu decyzji SKO wyjaśniło, że sprawa z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, należy do środków prawnych stanowiących surogat odwołania, w konsekwencji czego do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczy kwestii rozpatrywanej w trybie nadzoru, na zasadach dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji, to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, we wniosku strona powinna wskazać precyzyjnie akt będący przedmiotem wniosku oraz wskazać sposób naruszenia prawa w kontekście naruszeń wyartykułowanych w art. 156 § 1 pkt 1- 7 k.p.a. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji stanowi bowiem środek prawny o charakterze kwalifikowanym, odnoszony do decyzji, która korzysta z przymiotu ostateczności i prawomocności. Takiej decyzji służy domniemanie prawidłowości oraz trwałości opartych na decyzji skutków prawnych. W konsekwencji, w przeciwieństwie do odwołania, żądanie stwierdzenia nieważności powinno zawierać wskazanie aktu oraz sformułowanie zarzutów względem jego treści. Strona powinna wskazać co najmniej sposób kwalifikowanego naruszenia prawa. Lakoniczne odwołanie się do art. 156 § 1 k.p.a. nie może stanowić skutecznej podstawy dla kwestionowania decyzji w trybie nadzwyczajnym. W tej mierze skład orzekający kolegium w pełni podzielił stanowisko składu orzekającego w sprawie po raz pierwszy. Dodatkowo SKO zauważyło, że skarżący rozszerzył na tym etapie postępowania zakres wniosku, również o decyzję SKO. Sformułowany wniosek obejmuje obecnie dwa akty, a mianowicie decyzję Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...] oraz decyzję SKO z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w części utrzymującej w mocy decyzję Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...]. Zdaniem SKO, tak sformułowane żądanie może być przedmiotem rozpoznania w dwóch niezależnych postępowaniach. W praktyce administracyjnej w pierwszym rzędzie wymaga wyeliminowania z obrotu prawnego decyzja organu wyższej instancji, w dalszej kolejności poprzedzająca ją decyzja organu I instancji. Takie żądanie nie może być jednak zgłoszone dopiero na etapie postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jest ono bowiem na tym etapie spóźnione. Organ rozpatruje sprawę ponownie w granicach zakreślonych przedmiotem sprawy rozpoznawanej i zakończonej kwestionowaną decyzją. Nie jest zatem władny w warunkach ponownego rozpatrzenia sprawy zmienić jej zakresu oraz charakteru, jak również w ramach jednej sprawy wygenerować kolejnej. Jest to możliwe wyłącznie na etapie postępowania "pierwszoinstancyjnego". W tym stanie rzeczy SKO stwierdziło, że decyzja z dnia [...] czerwca 2018 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji SKO z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w części utrzymującej w mocy decyzję Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...], jest w pełni słuszna i zgodna z prawem, zaś zarzuty skarżącego oraz jego żądania, jako spóźnione na tym etapie postępowania, nie mogły być uwzględnione. W ustawowym terminie skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję SKO, zaskarżając ją w całości, domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik postępowania, a mianowicie: 1) art. 64 § 2 k.p.a. poprzez brak wezwania strony do uzupełnienia wniosku o informacje, które organ uznał za niezbędne do wydania rozstrzygnięcia; 2) art. 66 k.p.a. poprzez brak nadania biegu żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że we wniosku z 4 kwietnia 2018 r. zażądał stwierdzenia nieważności decyzji Starosty zatwierdzającej projekt scalenia gruntów obejmujący m.in. działkę skarżącego (wskazując konkretny numer działki). W uzasadnieniu wniosku wskazał natomiast, że podstawą żądania jest naruszenie art. 14 ust. 2 u.s.w.g. - poprzez przekroczenie dopuszczalnych różnic w powierzchni nieruchomości, wyraźnie określonych w tym przepisie. Jedynie z uwagi na pomyłkę pisarską, we wniosku nie wskazał dokładnego punktu art. 156 § 1 k.p.a. Opis naruszenia prawa w uzasadnieniu wniosku nie pozostawiał jednak żadnych wątpliwości, co do charakteru zarzutu - rażącego naruszenia prawa. Natomiast rozpoznając sprawę SKO uznało, iż skarżący powinien wskazać odpowiedni fragment planu scalenia - nie podając jednak podstawy prawnej takiego poglądu. Dalej skarżący wyjaśnił, że w momencie składania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty, nie wiedział o istnieniu decyzji SKO utrzymującej w mocy tę decyzję, albowiem nie był uczestnikiem postępowania przed SKO dotyczącego odwołania od decyzji scaleniowej. Uznając potrzebę zaskarżenia również tego aktu, uczynił to we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W tej sytuacji wątpliwe według skarżącego jest, czy orzeczenie SKO w pkt II utrzymującym decyzję starosty w mocy "w pozostałym zakresie" ma zastosowanie do skarżącego. Dalej skarżący powtórzył zarzut zawarty we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, iż organ administracji nie jest związany zarzutami zawartymi we wniosku strony o stwierdzenie nieważności decyzji i jeśli nawet uważa, że podniesione przez wnioskodawcę zarzuty są niezasadne, to musi zbadać z urzędu, czy zaskarżona decyzja nie jest dotknięta chociażby jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast gdyby nawet przyjąć, iż wniosek o stwierdzenie nieważności był wadliwy i jego wada prowadziłaby do niemożności merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, zastosowanie powinien znaleźć art. 64 § 2 k.p.a. Skarżący zakwestionował również twierdzenie SKO o spóźnionym wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] maja 2013 r. nr [...]. Żądanie takie skierowane zostało do organu właściwego - tym samym SKO w ocenie skarżącego powinno żądaniu temu nadać bieg. W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie rozważył, co następuje: Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, Dz. U. 2020 r. poz. 374 ze zm. Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem kwestionowana nią decyzja, podobnie jak i decyzja ją poprzedzająca naruszają przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sprawie nie ma wątpliwości, że skarżący zainicjował postępowanie nadzwyczajne, którego celem było zweryfikowanie, czy ostateczna decyzja administracyjna w przedmiocie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów jest obarczona wadą uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności. W judykaturze utrwalił się już pogląd, że jeżeli w sprawie decyzje merytoryczne zostały wydane przez organy obu instancji, postępowaniem nieważnościowym nie można objąć wyłącznie decyzji organu I instancji. Wątpliwości w orzecznictwie pojawiły się natomiast jedynie co do możliwości objęcia jednym postępowaniem nieważnościowym decyzji organów obu instancji. Aktualnie kwestia ta nie jest już sporna. Dominujący w orzecznictwie jest pogląd, że w razie stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego, która utrzymywała w mocy decyzję organu I instancji, w drugiej kolejności należy badać również decyzję I instancji pod kątem wad skutkujących stwierdzeniem nieważności i można, a nawet powinno się to uczynić w jednym postępowaniu. Innymi słowy: stwierdzenie nieważności decyzji drugiej instancji utrzymującej w mocy decyzję pierwszej instancji musi pociągać za sobą stwierdzenie nieważności decyzji instancji pierwszej, jednak pod warunkiem, że wada obu decyzji jest identyczna. To samo można powiedzieć odpowiednio o stwierdzeniu nieważności tych decyzji w części – uchwała NSA z 23 października 2000 r., sygn. OPK 12/00, OSP 2001/3, poz. 43, s. 137, wyroki NSA z dnia 14 listopada 2018 r. sygn. II OSK 2755/16, z dnia 16 stycznia 2020 r. sygn. I OSK 1399/18; wyrok WSA w Krakowie z dnia 19 marca 2019 r., sygn. II SA/Kr 28/19; Zimmermann J., Glosa do wyroku NSA z dnia 2 lutego 1996 r., IV SA 846/95, OSP 1997/4/83. Kierując się zasadami ogólnymi K.p.a. i wynikającą z nich dyrektywą pomocy procesowej stronom postępowania, przyjmuje się, że wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji powinien być z urzędu potraktowany jako wniosek o wszczęcie postępowania nieważnościowego w sprawie zakończonej decyzją organu II instancji – wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 maja 2006 r., sygn. VII SA/Wa 253/06. Uwzględniając wyłożone argumenty jako w pełni uzasadnione należy ocenić stanowisko SKO zajęte w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (decyzja z dnia [...] czerwca 2018 roku), które pomimo skierowania wniosku o stwierdzenie nieważności wyłącznie wobec decyzji Starosty z dnia [...] października 2012 r. nr [...], z urzędu przyjęło, że ów wniosek w istocie dotyczy pkt II decyzji SKO z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] (w tym zakresie decyzja SKO była decyzją afirmatywną) oraz nieuchylonej części decyzji Starosty z dnia [...] października 2012 r. (s. 2 uzasadnienia decyzji). Należy wyeksponować, iż taki zakres rozstrzygnięcia potwierdza również sentencja decyzji SKO z [...] czerwca 2018 roku. Przywołane okoliczności nie potwierdzają ocen sformułowanych przez SKO w zaskarżonej decyzji (z dnia [...] sierpnia 2019 roku). Sąd nie podziela tezy, że skarżący we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozszerzył wniosek o stwierdzenie nieważności o decyzję SKO z dnia [...] maja 2013 r. - decyzja ta była przedmiotem weryfikacji nieważnościowej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a zatem zakres postępowania nie podlegał ekstensji. Sąd – jak już wyżej podano – dopuszcza możliwość prowadzenia jednego postępowania nieważnościowego wobec decyzji organów obu instancji (możliwość taką dopuściło również SKO w decyzji z [...] czerwca 2018 roku). Sąd jako wadliwe ocenił postępowanie obu instancji podjęte w reakcji na brak jednoznaczności treściowej wniosku skarżącego. Sąd podziela część sformułowanych w tym zakresie zastrzeżeń, tyle że wywodzi z nich inne skutki prawne, przyjmuje bowiem, iż przedmiotowa wadliwość nie mogła a limie przełożyć się na negatywne rozstrzygnięcie wniosku. Dla porządku należy podać, że wydając decyzję z [...] czerwca 2018 roku SKO nie miało wątpliwości co do zakresu wniosku o stwierdzenie nieważności – przyjęło, że obejmuje on pkt II decyzji SKO z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] oraz nieuchyloną części decyzji Starosty z dnia [...] października 2012 r. W ocenie Sądu takie założenie jest adekwatne do wniosku inicjującego postępowanie, w którym wyartykułowano, iż obejmuje on tę cześć decyzji, która dotyczy uczestnika scalenia S. D. Prawidłowo również przyjęto, że skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. – z uwagi na rażące naruszenie prawa, t.j. art. 14 ust. 2 u.s.w.g. Dokonana przez SKO w decyzji z 2018 roku rekonstrukcja przedstawionej przez skarżącego argumentacji wspierającej wniosek nieważnościowy również jest trafna; skarżący wskazał, że powierzchnia działki otrzymanej w wyniku scalenia zmniejszyła się o 0,1693 ha w stosunku do stanu przedscaleniowego, co stanowi wielkość ponadprogową, wynikającą z rygorów ustanowionych treścią art. 14 ust. 2 u.s.w.g. SKO "uwolniło się" od rozpoznania wniosku in merito wyłącznie z tej przyczyny, że skarżący nie wskazał precyzyjnie, który z redakcyjnie wyodrębnionych przepisów art. 14 ust. 2 – punkt 1, czy punkt 2 – został w jego ocenie rażąco naruszony. Zdaniem Sądu, ewentualne negatywne rozstrzygniecie wniosku skarżącego powinno być poprzedzone wezwaniem go (jego pełnomocnika) do konwalidacji formalnej wniosku. Negatywne skutki procesowe wywodzone z braku precyzyjnego wskazania podstaw nieważnościowych mogłyby nastąpić wyłącznie w razie niepodjęcia właściwej reakcji na wezwanie do usunięcia tego uchybienia. Brak wezwania skarżącego do sprecyzowania wniosku stanowi naruszenie zasady prowadzenia przez organy postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 § 1 K.p.a.) oraz zasady informowania stron (art. 9 K.p.a.). W sytuacji, gdy strona złożyła wniosek o wzruszenie decyzji, nieporadnie wskazując zakres żądania, obowiązkiem organu jest dołożenie wszelkiej staranności, by temu wnioskowi nadać prawidłowy bieg – wyrok WSA w Łodzi z dnia 5 czerwca 2019 r. sygn. III SA/Łd 279/19; wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 lipca 2017 r., sygn. VI SA/Wa 2644/16. Zakres stosowania powołanych zasad, w analizowanym układzie procesowym, nie ulega zredukowaniu, gdy strona działa przez fachowego pełnomocnika. Wyeksponować jednocześnie należy, że przedstawione wątpliwości zostały usunięte przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w treści którego explicite wskazano na naruszenie art. 14 ust. 2 pkt 1 u.s.w.g. oraz wyjaśniono, że w wyniku scalenia skarżący otrzymał grunt o powierzchni zmniejszonej o więcej niż 20% w stosunku do gruntu przedscaleniowego. W tym stanie rzeczy, wydając decyzję z dnia [...] sierpnia 2019 roku SKO w [...] nie miało podstaw by przyjąć, że skarżący nie wskazał aktu, który kwestionuje oraz nie sformułował zarzutów nieważnościowych. Przypisywane skarżącemu uchybienia nie konweniują z sentencją decyzji SKO z [...] sierpnia 2019 roku, w której wskazano zarówno rozstrzygnięcia objęte weryfikacją nieważnością, jak i wnioskowaną podstawę stwierdzenia nieważności – art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Rozpoznając ponownie wniosek skarżącego SKO uwzględni przedstawione wyżej oceny i rozpozna go przyjmując – jak uczyniono to w decyzji z [...] czerwca 2018 roku - że obejmuje on pkt II decyzji SKO z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] oraz nieuchyloną części decyzji Starosty z dnia [...] października 2012 r. w zakresie, w jakim dotyczy skarżącego. Jako wnioskowaną podstawę stwierdzania nieważności SKO przyjmie – co wynika jednoznacznie z akt sprawy – art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. – rażące naruszenie art. 14 ust. 2 pkt 1 u.w.s.g. Kończąc Sąd podkreśla, iż rozpoznając sprawę w drugiej instancji SKO dopuściło się rażącego naruszenia reguł kształtujących terminowość załatwiania spraw. Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy wpłynął do organu w dniu 4 lipca 2018 roku, natomiast decyzja została wydana w dniu [...] sierpnia 2019 roku, a więc po ponad 13 miesiącach. Jednocześnie w aktach sprawy nie ma dowodu, że organ podjął jakąkolwiek czynność procesową. Nie odpowiedziano nawet na pismo pełnomocnika skarżącego z dnia 31 stycznia 2019 roku, którym zwrócił się o informacje w sprawie. Z wyłożonych przyczyn Sąd stwierdza, że tak decyzja zaskarżona, jak i decyzja ją poprzedzająca naruszają przepisy postępowania; art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. (wyłącznie decyzja zaskarżona) art. 158 § 1 w zw. z art. 156 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 8 § 1 i art. 9 K.p.a. Naruszenia te niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 i art. 135 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 listopada 2019
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Prezes Rady Ministrów
Sędziowie
Joanna Zdrzałka Maciej Kobak /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Józefczyk

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny