Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Po 920/22

II SA/Po 920/22 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2023-08-10

Wynik

Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
10 sierpnia 2023
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 10 sierpnia 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz Asesor WSA Paweł Daniel Protokolant: st. sekr. sąd. Krzysztof Dzierzgowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2023 roku sprawy ze skargi Fermy Drobiu "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 października 2022 r., nr [...] w przedmiocie usunięcia odpadów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 29 lipca 2022 r., nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 997 zł (słownie: dziewięciuset dziewięćdziesięciu siedmiu złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga Fermy Drobiu "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w Ż. (zwanej dalej "Spółką" lub "skarżącą") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (zwanego dalej "SKO", "Kolegium" lub "organem II instancji") z dnia 28 października 2022 r., nr [...]. W decyzji tej uchylono pkt 2 decyzji Burmistrza [...] (zwanego dalej "Burmistrzem" lub "organem I instancji") z dnia 29 lipca 2022 r., nr [...] i orzeczono co do istoty w ten sposób, że ustalono termin wykonania obowiązku usunięcia odpadów w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji. W pozostałym zakresie utrzymano decyzję organu I instancji w mocy. Zaskarżona decyzja zapadła w oparciu o poniżej przedstawiony stan faktyczny i prawny. Pismem z dnia 6 lipca 2020 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w G. zawiadomił Burmistrza, że na terenie należącym do R. sp. z o.o. w miejscowości W. rozkładają się jaja, a podmiot ten nie jest wpisany do rejestru podmiotów wprowadzających do obrotu produktów pochodzenia zwierzęcego. Rozkładające się jaja znajdują się także na terenie spalonej hali należącej do R. sp. z o.o. W toku sprawy ujawniono, że Spółka zawarła z przedsiębiorstwem R. sp. z o.o. umowę dzierżawy. Spółka miała magazynować w wydzierżawionej hali magazynowej jaja, a za zniszczenia podczas każdorazowego załadunku i rozładunku miała odpowiadać R. sp. z o.o. W dniu 22 czerwca 2020 r. spaliła się hala magazynowa oraz cały towar (wytłaczanki do jajek oraz jaja – 6,5 mln sztuk). W dniu 27 lipca 2020 r. Spółka zwróciła się do Burmistrza z pismem, informując go, że Spółka nie poczuwa się do usunięcia odpadów pozostałych po pożarze. Spółka nie jest posiadaczem odpadów, co wynika z art. 26 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 797 z późn. zm., zwanej dalej "u.o.") i to nie na niej ciąży obowiązek ich usunięcia. Niezależnie od stanu sprawy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. przeprowadził kontrolę sanitarną na zgliszczach. W obrębie spalonej doszczętnie hali czuć było fetor rozkładających się jaj oraz ziemniaków, jakie miały trafić do biogazowni. Przedstawiciele R. sp. z o.o. stwierdzili, że jaja były własnością Spółki i to ona odpowiada za składowany towar. R. sp. z o.o. otrzymała natychmiastowy nakaz rozebrania pozostałości hali, wydany przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G.. W związku z rozbiórką pozostałości hali, jaja zostały przetransportowane na pole położone 500 m na południe od miejsca zdarzenia i zostały zabezpieczone folią, aby ograniczyć emisję fetoru. Spółka-właściciel jaj wzbrania się od obowiązku usunięcia odpadów. W dniu 30 września 2020 r. SKO rozstrzygnęło spór o właściwość pomiędzy Burmistrzem a Starostą [...] (zwanym dalej "Starostą") i wskazało, że w niniejszej sprawie właściwy jest Starosta. Pismem z dnia 23 października 2020 r. Starosta zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia odpadów po pożarze, który miał miejsce w dniu 22 czerwca 2020 r. w miejscowości W.. Decyzją z dnia 28 stycznia 2021 r., nr [...] Starosta umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia odpadów po pożarze, który miał miejsce w dniu 22 czerwca 2020 r. w miejscowości W., gm. P.. Na skutek rozpoznania odwołań złożonych przez obie strony, decyzją z dnia 25 marca 2021 r., nr [...] Kolegium utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Starosty. Prawomocnym wyrokiem z dnia 28 września 2021 r. o sygn. akt IV SA/Po [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił obie decyzje. Sąd stwierdził, że uzasadnienie decyzji Starosty jest chaotyczne i wzajemnie sprzeczne. Po pierwsze Starosta nie ustalił jaki konkretny przepis u.o. powinien być podstawą wszczęcia postępowania, a następnie rozstrzygnięcia w sprawie. W uzasadnieniu decyzji Starosta wskazuje bowiem, że w przedmiotowym postępowaniu nie ma zastosowania art. 101 u.o., a zastosowanie ma art. 26 u.o. W tym miejscu wskazać przyjdzie, że zgodnie z art. 26 ust. 2 u.o., z zastrzeżeniem art. 26a, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Zdaniem Sądu, jeżeli organ uznał, że w sprawie zastosowanie ma przepis art. 26 u.o., to winien uznać się za niewłaściwy i przekazać sprawę do rozpoznania odpowiedniemu organowi, a nie umarzać postępowanie. Z kolei odnosząc się do argumentacji Kolegium, że z uwagi na brak ustalenia sprawcy wypadku postępowanie należało uznać za bezprzedmiotowe, Sąd wskazał na brak konsekwencji organu. Skoro bowiem nie można ustalić sprawcy wypadku zastosowanie powinny mieć przepisy art. 101 ust. 5 i 6 u.o. Sąd podkreślił, że decyzja o umorzeniu postępowania kończy je z uwagi na jego bezprzedmiotowość. W sytuacji faktycznej jednak o bezprzedmiotowości nie może być mowy, bowiem odpady nadal zalegają w miejscu do tego nieprzeznaczonym w rozumieniu ustawy. Nie jest zatem dopuszczalna taka sytuacja prawna, że odpady składowane w bliskim sąsiedztwie obszarów leśnych, które mogą stanowić zagrożenie dla środowiska nie zostaną stamtąd usunięte. Sąd polecił Staroście, aby w pierwszej kolejności ustalił, jaki przepis ma zastosowanie w sprawie zważając na fakt, że przedmiotem postępowania są odpady już przeniesione w inne miejsce i "teoretycznie zabezpieczone". Jeżeli uznają, że w sprawie ma zastosowania przepis art. 101 u.o., dokładnie przeanalizują materiał dowodowy zebrany w sprawie i ustalą podmiot zobowiązany do usunięcia przedmiotowych odpadów. W przypadku stwierdzenia, że zastosowanie ma art. 26 u.o., przekażą sprawę według właściwości stosownemu organowi. Dopiero po przeprowadzeniu postępowania zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które nakładają na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy organ będzie władny wydać rozstrzygnięcie w sprawie. Pismem z dnia 7 grudnia 2021 r. Starosta przekazał sprawę według właściwości Burmistrzowi, ponieważ uznał, że odpady nadal zalegają w miejscu nieprzeznaczonym do tego, a więc w sprawie znajduje zastosowanie przepis art. 26 u.o. Dnia 24 lutego 2022 r. SKO rozstrzygnęło spór kompetencyjny w niniejszej sprawie i wskazało Burmistrza jako organ właściwy do załatwienia sprawy usunięcia odpadów. Dnia 24 marca 2022 r. Burmistrz zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie usunięcia odpadów po pożarze, jaki miał miejsce w dniu 22 czerwca 2020 r. W dniu 7 czerwca 2022 r. odbyły się oględziny w terenie. Potwierdzono fakt, że odpady zostały przetransportowane pod ścianę lasu, na działkę ew. nr [...], należącą do R. sp. z o.o. W dole zakopano odpady po jajach oraz plastikowych wytłaczankach. Odpady są zabezpieczone folią kiszonkową i według prezesa zarządu R. sp. z o.o. – M. G. – odpady nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi. W dniu 19 lipca 2022 r. Burmistrz zawiadomił strony o możliwości wypowiedzenia się o zgromadzonym materiale dowodowym przed wydaniem decyzji w sprawie. Stanowisko zajęła R. sp. z o.o., która podniosła, że podtrzymuje wszystkie swoje twierdzenia, a więc, że to skarżąca powinna zostać zobowiązana do usunięcia odpadów. Decyzją z dnia 29 lipca 2022 r., nr [...] Burmistrz: 1) nakazał Spółce usunięcie wszystkich zgromadzonych odpadów znajdujących się na działce nr [...]; 2) zobowiązał Spółkę do wykonania powyższego obowiązku do dnia 31 sierpnia 2022 r.; 3) określił rodzaj odpadów – kod 16 80, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Klimatu z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz. U. z 2016 r. poz. 1742, zwanego dalej "rozporządzeniem"); 4) określił sposób usunięcia odpadów – załadować odpady na środki transportu spełniające wymagania określone w rozporządzeniu i przekazać odpady podmiotom, które posiadają zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów w myśl art. 41 i art. 42 u.o., kopię karty przekazania odpadów ww. podmiotom należy przekazać do Urzędu Miejskiego w P. w formie papierowej lub elektronicznej. W uzasadnieniu decyzji Burmistrz szczegółowo zrelacjonował przebieg całego postępowania administracyjnego. W motywach swojego rozstrzygnięcia wskazał, że prowadzenie zbierania odpadów wymaga uzyskania zezwolenia. R. sp. z o.o. nie posiada takiego uprawnienia. Obecnie odpady zalegają na działce nr ew. [...], do której tytuł prawny posiada R. sp. z o.o. Ponieważ odpady zalegają w miejscu do tego nieprzeznaczonym, należy je usunąć szczególnie, że znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie lasu. Z art. 3 ust. 1 pkt 32 u.o. wynika, że wytwórcą odpadów jest każdy kto przeprowadza wstępną obróbkę, miesza lub wykonuje inne działania zmierzające do zmiany charakteru lub składu tych odpadów. Z umowy dzierżawy, jaką zawarła Spółka z R. sp. z o.o. wynika, że Spółka powierzyła R. sp. z o.o. magazynowanie jaj kurzych w jej hali magazynowej, która doszczętnie spłonęła w pożarze w dniu 22 czerwca 2020 r. Burmistrz uznał zatem, że to Spółka jest właścicielem oraz posiadaczem odpadów powstałych na skutek spalenia jaj kurzych. Burmistrz doszedł do przekonania, że w sprawie znajduje zastosowanie przepis art. 26 ust. 1 u.o. Wytwórca i posiadacz odpadów jest zobowiązany do usunięcia ich. Domniemywa się, że posiadaczem jest władający powierzchnią ziemi, tu: właściciel. To domniemanie zostało obalone jednak, ponieważ wytwórca odpadów został ujawniony. Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika – adw. J. W. – złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji. Podniesiono zarzut naruszenia przepisu: 1) art. 101 ust. 1 u.o. poprzez jego niezastosowanie przez organ I instancji, a tym samym uznanie, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, iż względy ochrony życia, zdrowia ludzi lub środowiska wymagają nałożenia na firmę R.. sp. z o.o. obowiązków dotyczących gospodarowania odpadami, podczas gdy zastosowanie ww. przepisu powinno doprowadzić organ I instancji do zobowiązania firmy R. sp. z o.o. do usunięcia odpadów powstałych w wyniku pożaru ze wskazanych powyżej przyczyn; 2) art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1 w związku z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., zwanej dalej "k.p.a.") poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w sposób nie budzący wątpliwości, a także niewyczerpujące i dowolne rozpatrzenie zgromadzonego materiału dowodowego, a przez to prowadzenie postepowania w sposób nieprowadzący pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, polegający m.in. na uznaniu przez organ, że zagrożenie takich dóbr jak ochrona życia, ochrona zdrowia ludzi i środowiska – nie występuje. Spółka podniosła w uzasadnieniu odwołania, że poprzez swoje zaniechania i błędy R. sp. z o.o. doprowadziła do pożaru jej hali magazynowej i to ona powinna być podmiotem zobowiązanym do zagospodarowania odpadów na podstawie art. 101 ust. 1 u.o. Te okoliczności miała potwierdzić opinia biegłego, z której wynika, że pożar w dniu 22 czerwca 2020 r. zainicjowało zerwanie linii energetycznej opadłej na składowane palety z jajkami, które to palety były ustawione bezpośrednio przy ścianie hali magazynowej. Zatem, zdaniem Spółki, to sprawca, a więc R. sp. z o.o. powinna być zobowiązana do zagospodarowania odpadów. Spółka podnosi, że R. sp. z o.o. jest obecnie posiadaczem odpadów, ponieważ odpady zalegają na działce należącej do R. sp. z o.o. Decyzją z dnia 28 października 2022 r., nr [...] Kolegium uchyliło pkt 2 zaskarżonej decyzji i orzekło w tym zakresie co do istoty poprzez zobowiązanie Spółki do wykonania obowiązku w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji. W pozostałym zakresie SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podkreśliło, że przepisy u.o. mają na celu usuwanie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do składowania lub magazynowania. Obowiązek usunięcia odpadów spoczywa na posiadaczu. To kim jest posiadacz, reguluje art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. Działka ew. nr [...] to grunty orne i lasy. Nie jest to miejsce przeznaczone na składowanie lub magazynowanie odpadów. Istnieje więc obowiązek usunięcia odpadów. Za bezsporne należało uznać, zdaniem SKO, że na działce należącej do R. sp. z o.o. nadal zalegają odpady po spalonych jajach kurzych. Kolegium uznało, że Spółka była posiadaczem jajek i opakowań do nich, ponieważ była właścicielem, co stwierdzono chociażby w umowie dzierżawy. Nie ma domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. SKO odniosło się do odwołania Spółki, ale nie dało wiary podniesionym zarzutom. Skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika – r. pr. K. P. – wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, kwestionując decyzję organu II instancji w całości. Podniesiono zarzut naruszenia: 1) art. 7 i art. 28 k.p.a. w związku z art. 26 ust. 1 u.o. w zakresie w jakim organ dopuścił do udziału w niniejszym postepowaniu skarżącą (uznał ją za stronę postępowania) i tym samym uznał, że niniejsze postępowanie dotyczy interesu prawnego/obowiązku skarżącej, podczas gdy: a) nakazanie usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania może być nałożone jedynie a posiadacza odpadów, natomiast skarżąca nigdy nie była posiadaczem odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. (to R. sp. z o.o. jest wytwórcą odpadów, ponieważ doprowadziła do powstania pożaru) i ich posiadaczem (odpady do dzisiaj zalegają na jej działce), b) prowadzone postepowanie nie dotyczy interesu prawnego, ani obowiązku skarżącej, albowiem jedynie ona dzierżawiła od R. sp. z o.o. halę, w której przechowywała swój towar – wytłaczanki z jajami kurzymi, które spłonęły w pożarze wywołanym, działaniem/zaniechaniem R.. sp. z o.o., c) przedmiotowy odpad to nie tylko spalony towar skarżącej, ale również pozostałości po hali R. sp. z o.o., która uległa spaleniu (zatem również elementy budowlane, drewniane etc.); 2) art. 3 ust. 1 pkt 32 w związku z art. 26 ust. 1 i 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. przez ich błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem przez SKO, że wytwórcą odpadu powstałego po pożarze hali magazynowej jest skarżąca, co w konsekwencji oznacza, że SKO uznało skarżącą za wytwórcę odpadów, jak i za ich posiadacza, podczas gdy: a) skarżąca na podstawie umowy dzierżawy nie składowała w R. sp. z o.o. odpadów, ale wytłaczanki z jajami kurzymi, b) za wytwórcę odpadów uznać należy każdego, którego działalność lub bytowanie powoduje (spowodowało) powstawanie odpadów (pierwotny wytwórca odpadów); w przedmiotowej sprawie wytwórcą odpadów jest R. sp. z o.o., bowiem to ona spowodowała pożar hali skutkujący spaleniem wytłaczane z jajami kurzymi, a w konsekwencji powstanie odpadu, c) R. sp. z o.o. jako podmiot, który w wyniku swego działania/zaniechania wytworzył odpad, a także posiada ten odpad (jest składowany na jej nieruchomości), winna być uznana za jej wytwórcę, a tym samym posiadaczem odpadu; 3) art. 26 ust. 1 i 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. poprzez ich błędną wykładnię, skutkujące wydaniem przez organ decyzji nakazującej skarżącej usunięcie odpadów i tym samym uznaniem przez organ, że skarżąca jest posiadaczem odpadów, podczas gdy: a) z wykładni zaskarżonego przepisu wynika, że za posiadacza odpadów uznać należy władającego powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady, a jak wynika z okoliczności faktycznych sprawy, odpady powstałe po pożarze hali magazynowej zostały zgromadzone na działce nr ew. [...], należącej do R. sp. z o.o., a zatem władającym powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady jest R. sp. z o.o., b) za posiadacza odpadów może być uznany podmiot, który jest wytwórcą odpadów i który jest w posiadaniu odpadów, a jak wynika ze stanu sprawy – skarżąca nigdy nie była wytwórcą odpadów, ani ich posiadaczem, skarżąca była właścicielem jedynie produktu magazynowanego w hali (jajek i opakowań) przed pożarem, odpady, które powstały po pożarze hali magazynowej powstały w wyniku działań/zaniechań R. sp. z o.o., która to stała się wytwórcą odpadów, w konsekwencji czego decyzja nakazująca usunięcie odpadów powstałych w wyniku pożaru hali i magazynowanych na działce R. sp. z o.o. winna być wydana względem R. sp. z o.o., która jest zarówno wytwórcą, jak i posiadaczem powstałych po pożarze odpadów; 4) art. 26 ust. 6 w związku z art. 4 ust. 3 w związku z art. 236a ust. 5 u.o. i załącznikiem nr 5a do u.o. stanowiącym wzór karty przekazania odpadów poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące tym, że: a) organ niewłaściwie oznaczył kod odpadu, co uniemożliwia skuteczne i właściwe zrealizowanie zaskarżonej decyzji, poprzez oznaczenie kodu odpadu jako 16 80 "odpady różne", podczas gdy odpad magazynowany przez R. sp. z o.o. stanowi odpad powstały w wyniku pożaru, co jednoznacznie kwalifikuje go jako odpad, który winien być oznaczony kodem 16 81 "odpady powstałe w wyniku wypadków i zdarzeń losowych", b) decyzja administracyjna w dacie jej wydania jest niemożliwa do wykonania, ponieważ SKO w sposób niewłaściwy oznaczyło kod/rodzaj odpadu, co mogło skutkować poniesieniem przez podmiot zobowiązany do usunięcia i przetransportowania odpadów negatywnych konsekwencji prawno-karnych; 5) art. 138 § 1 w związku z art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji i dokonanie jej zmiany jedynie w zakresie określenia terminu usunięcia odpadów, podczas gdy: a) decyzja organu I instancji jako naruszająca przepisy prawa materialnego winna wskazywać, że podmiotem zobowiązanym do usunięcia odpadów jest R. sp. z o.o. (tj. wytwórca i posiadacz odpadów), b) z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności opinii biegłego wynika, że to działanie/zaniechanie R. sp. z o.o. doprowadziło do pożaru, a w konsekwencji do powstania odpadów na nieruchomości należącej do R. sp. z o.o., w związku z powyższym to wyłącznie R. sp. z o.o., jako wytwórca odpadów i władający nieruchomością, na której zgromadzone są odpady, winien być zobowiązany do ich usunięcia; 6) art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w sposób nie budzący wątpliwości, a także niewyczerpujące i dowolne rozpatrzenie i ocena zgromadzonego materiału dowodowego, a przez to prowadzenie postępowania w sposób nieprowadzący do pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa: a) polegający na stwierdzeniu przez organ administracji publicznej, że zgromadzone na działce R. sp. z o.o. odpady nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, podczas gdy odpady zostały złożone przez firmę R. sp. z o.o. jedynie na folii kiszonkowej, która nie stanowi odpowiedniego materiału zabezpieczającego odpady (a tym bardziej odpadów pochodzących z pożaru), b) polegający na niejednoznacznym wskazaniu przez organ, jakie odpady znajdują się na działce R. sp. z o.o., bowiem SKO wskazało, że są tam odpady jajek i opakowań, natomiast opakowania uległy przecież spaleniu, c) poprzez nieuzasadnione przyjęcie, bez potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, że to skarżąca jest właścicielem odpadów, podczas gdy skarżąca była właścicielem jedynie towaru (jajek i wytłaczanek) magazynowanego w hali na podstawie umowy dzierżawy zawartej z R. sp. z o.o., a po pożarze towar skarżącej uległ spaleniu i nie istnieje (a przynajmniej w formie jaj i opakowań), d) poprzez błędne uznanie, że z samego faktu, iż skarżąca nie legitymuje się żadną decyzją związaną z gospodarką odpadami można wywieść, że jest zobowiązana do ich usunięcia z działki gruntu należącej do R. sp. z o.o., podczas gdy to R. sp. z o.o. winna legitymować się decyzją związaną z gospodarką odpadami – zezwalającą na przetransportowanie i magazynowanie przez nią odpadów na działce gruntu zlokalizowanego blisko terenów leśnych, e) poprzez stwierdzenie przez SKO, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, podczas gdy już z samej lektury uzasadnienia decyzji organu nie można dowiedzieć się: jaki konkretnie odpad jest magazynowany na działce R. sp. z o.o., jaki kod należy przypisać ww. odpadowi, jaka ilość odpadów znajduje się na działce R. sp. z o.o., f) poprzez wydanie decyzji, która nie zawiera wszystkich istotnych elementów umożliwiających jej wykonanie, a o których mowa w art. 26 ust. 6 u.o. (tj. właściwy kod odpadu), które to informacje są niezbędne w celu prawidłowego wykonania decyzji (nakazania wykonania decyzji), g) poprzez niejednoznaczne wprowadzające w błąd wskazanie, jaka ilość/rodzaj odpadów winna zostać usunięta, bowiem w pkt 1 decyzji Burmistrza wskazano usunięcie wszystkich odpadów, a w pkt 3 wskazano błędny kod odpadu, co w sposób oczywisty uniemożliwia wykonanie decyzji przez podmiot zobowiązany. W oparciu o ww. zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zwrot kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżąca złożyła w hali należącej do R. sp. z o.o. jajka i opakowania. Po pożarze, pozostał z nich jedynie odpad, a więc nie jest to tożsamy przedmiot obrotu prawnego. Ponadto domniemywa się, że posiadacz odpadów – tu: R. sp. z o.o. – jest zobowiązany do usunięcia odpadów. R. sp. z o.o. jest władającym podmiotem działką nr ew. [...]. Zdaniem skarżącej, to działania R. sp. z o.o. doprowadziły do powstania odpadu, ponieważ poprzez jej zaniechania doszło do pożaru hali magazynowej. R. sp. z o.o. de facto wytworzyła odpad i teraz powinna go usunąć. Biegły stwierdził niezaprzeczalnie, że doszło do naruszenia przepisów przeciwpożarowych. Organy obu instancji nie wskazały ile i jakiego rodzaju odpady należy usunąć. Wskazano bowiem błędny kod odpadu, co może dalej generować dla zobowiązanej dalsze konsekwencje prawne. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Organ II instancji podtrzymał swoje stanowisko, jakie zajął w zaskarżonej decyzji. Ponadto SKO wniosło o rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. W piśmie z dnia 26 stycznia 2023 r. skarżąca wniosła o przeprowadzenie rozprawy sądowej. Na rozprawę w dniu 10 sierpnia 2023 r. nie stawił się nikt. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie mimo niezasadności części zarzutów. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Przedmiotem niniejszej skargi jest ocena zgodności z prawem decyzji SKO, która w zasadniczym zakresie utrzymuje w mocy decyzję Burmistrza w przedmiocie zobowiązania skarżącej do usunięcia odpadów pozostałych po spalonych jajkach oraz wytłaczankach, znajdujących się na terenie działki należącej do R. sp. z o.o. Analiza całości sprawy doprowadziła Sąd w składzie orzekającym do przekonania, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie odpowiadają prawu. Twierdzenie Sądu wynika z poniższej argumentacji. Zanim Sąd przejdzie do zasadniczych rozważań nad motywami zapadłego orzeczenia, należy przywołać przepis art. 153 p.p.s.a. – "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie". W prawomocnym wyroku tut. Sądu o sygn. akt IV SA/Po [...], polecono Staroście dokonać refleksji nad zagadnieniem obowiązku usunięcia odpadów, jakie bezspornie zalegają na działce ew. nr [...] należącej do R. sp. z o.o. Starosta wykonał to zobowiązanie i przekazał sprawę według właściwości Burmistrzowi. Sąd w składzie orzekającym stwierdza, że postępowanie Starosty odpowiadało prawu, gdyż istnienie obowiązku, o którym mowa w art. 26 ust. 1 u.o. jest niesporne. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia niniejszej decyzji są przepisy u.o. oraz, na co nie zwrócono uwagi, przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm., zwanej dalej "k.c."). Na podstawie istniejącego stosunku prawnego (ściślej – cywilnoprawnego) skarżąca korzystała z hali należącej do R. sp. z o.o., w celu składowania jajek w warunkach chłodniczych. Hala wraz z towarem uległa spaleniu w dniu 22 czerwca 2020 r. To zaś doprowadziło do powstania odpadów, które następnie przeniesiono na inną działkę R. sp. z o.o. Z uwagi na fakt, że żaden z ww. podmiotów nie posiada uprawnień do składowania odpadów, a zgliszcza po jajkach oraz wytłaczankach niewątpliwie są odpadami, zaktualizował się obowiązek usunięcia odpadów. Zarzewiem sporu, jaki powstał na gruncie niniejszej sprawy, jest zagadnienie ustalenia podmiotu zobowiązanego do usunięcia odpadów. Zdaniem SKO, a także Burmistrza, zobowiązanym podmiotem jest skarżąca. Skarżąca zaś odrzuca ten wniosek. Sąd w składzie orzekającym stwierdza, że skarżąca nie jest podmiotem zobowiązanym do usunięcia odpadów. Zarzuty podniesione w skardze są zasadne, ale z wieloma z nich nie sposób się zgodzić. Organ II instancji zasadnie skonstatował za Burmistrzem, że zaktualizował się obowiązek, o którym mowa w art. 26 ust. 1 u.o. Powołany przepis stanowi: "Posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania". Żaden podmiot, jak również i Sąd, nie ma najmniejszych wątpliwości co do istnienia ww. obowiązku. Powstaje zatem pytanie, kto w niniejszej sprawie jest posiadaczem odpadów, a więc i na kim ciąży obowiązek, o którym mowa w art. 26 ust. 1 u.o. Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., posiadaczem odpadów jest wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osobę prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów. Domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Należy poddać pojęcie posiadacza odpadów dogłębnej analizie. W pierwszej kolejności, mowa jest o tym, że posiadaczem odpadów jest ich wytwórca. O tym, kto jest wytwórcą odpadów, stanowi przepis art. 3 ust. 1 pkt 32 u.o. - każdy, kogo działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów (pierwotny wytwórca odpadów), oraz każdy, kto przeprowadza wstępną obróbkę, mieszanie lub inne działania powodujące zmianę charakteru lub składu tych odpadów; wytwórcą odpadów powstających w wyniku świadczenia usług w zakresie budowy, rozbiórki, remontu obiektów, czyszczenia zbiorników lub urządzeń oraz sprzątania, konserwacji i napraw jest podmiot, który świadczy usługę, chyba że umowa o świadczenie usługi stanowi inaczej; wytwórcą odpadów zdawanych do portowych urządzeń do odbioru odpadów ze statków w rozumieniu art. 5 pkt 9 ustawy z dnia 12 maja 2022 r. o portowych urządzeniach do odbioru odpadów (Dz. U. poz. 1250) jest podmiot świadczący usługę odbioru odpadów w porcie lub przystani morskiej. Z powołanej definicji wytwórcy odpadów wynika, że musi zaistnieć stan wytworzenia, a więc stan, w którym jakiś podmiot podejmuje działanie zmierzające do powstania odpadów. W niniejszej sprawie nie sposób ustalić, wbrew twierdzeniom skarżącej, kto jest wytwórcą odpadów. Zaznaczenia wymaga to, że Prokuratura Rejonowa w G. umorzyła śledztwo w sprawie pożaru hali należącej do R. sp. z o.o. Nie przeprowadzono więc postępowania, w którym wyjaśniono by bez żadnych wątpliwości, kto doprowadził do powstania odpadów. W opinii biegłego z zakresu pożarnictwa podkreślono, że zaniedbania, jakich miał dopuścić się właściciel hali, mogły doprowadzić do powstania pożaru. Prawdopodobieństwo nie oznacza pewności, a tylko pewność może doprowadzić do konstatacji, że dany podmiot wytworzył odpady. Należy zatem krytycznie odnieść się do argumentacji skarżącej, która forsuje pogląd o tym, że R. sp. z o.o. jest wytwórcą odpadów. Wobec umorzenia śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w G. w przedmiocie pożaru hali należącej do R. sp. z o.o., a w konsekwencji, nieprzeprowadzenie postępowania sądowego w kierunku ukarania winnych, nie sposób stwierdzić kto jest wytwórcą odpadów. Sąd administracyjny nie ma takich kompetencji, aby stawiać takie tezy. Nie można zatem stwierdzić, że R. sp. z o.o. jest wytwórcą odpadów. Przez swoją działalność nie doprowadziła do powstania odpadów, a przynajmniej nie ma takiej pewności. R. sp. z o.o. nie przeprowadziła także zabiegów, mających na celu mieszanie, wstępną obróbkę, ani innych, które doprowadziłyby do powstania odpadów. Wobec tego, że w momencie zdarzenia generującego powstanie odpadów, towar skarżącej znajdował się w hali należącej do R. sp. o.o., nie sposób także stwierdzić, że wytwórcą odpadów jest skarżąca. Taki wniosek też nie może zostać zaakceptowany. Powracając do analizy przepisu art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., należy zatem zastanowić się, kto jest posiadaczem odpadów, skoro nie sposób ustalić ich wytwórcy. Ustawodawca wskazuje, że poza wytwórcą, posiadaczem odpadów jest osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów. Jeszcze raz trzeba przywołać domniemanie, w myśl którego władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Zagadnienie posiadania zostało uregulowane w przepisach k.c. Warto jednak przyjrzeć się stosunkowi prawnemu, jaki łączy skarżącą oraz R. sp. z o.o. W ocenie Sądu w składzie orzekającym, SKO oraz Burmistrz zbyt pochopnie stwierdzili, że ww. podmioty łączy stosunek dzierżawy. Skarżąca oraz R. sp. z o.o. zawarły umowę pod nazwą "umowa dzierżawy" (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji). Zgodnie z przepisem art. 693 § 1 k.c., przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a dzierżawca zobowiązuje się płacić wydzierżawiającemu umówiony czynsz. Ustawodawca zawarł w definicji umowy dzierżawy następujące essentialia negotti: oddanie rzeczy do używania, pobieranie pożytków z oddanej rzeczy oraz zobowiązanie do wypłacenia czynszu. Bez tych elementów nie można mówić o umowie dzierżawy. Skarżąca oraz R. sp. z o.o. zawarły umowę "dzierżawy", w której w pkt 1 strony umawiają się w sposób następujący: "Przedmiotem umowy jest dzierżawa całej powierzchni magazynowej w magazynach Wydzierżawiającego [R. sp. z o.o. – uw. Sądu], celem magazynowania towaru (jajek) będących własnością Dzierżawcy [skarżącej – uw. Sądu]. Dzierżawiona powierzchnia wynosić będzie 720 m2". W dalszej treści umowy "dzierżawy" uregulowano kwestię czynszu, sposobu jego wyliczania, dodatkowych obowiązków R. sp. z o.o. w zakresie załadunku i rozładunku towaru skarżącej. W całej treści umowy "dzierżawy" Sąd nie dopatrzył się jednego z essentialia negotti konstytuującej umowę dzierżawy – pobierania pożytków. Umowa pomiędzy skarżącą a R. sp. z o.o. nie zawiera tego elementu, zatem nie sposób uznać, że strony umowy zawarły taki stosunek prawny, jaki odpowiada rodzajowo umowie dzierżawy. Strony uregulowały magazynowanie towaru, a także odpowiedzialność R. sp. z o.o. w zakresie załadunku oraz rozładunku towaru. Nie jest przy tym istotna odpłatność za tę usługę. Sąd w składzie orzekającym doszedł do wniosku, że umowa "dzierżawy" zawarta pomiędzy skarżącą a R. sp. z o.o. odpowiada swoimi znamionami umowie przechowania, o której mowa w art. 835 k.c. "Przez umowę przechowania przechowawca zobowiązuje się zachować w stanie niepogorszonym rzecz ruchomą oddaną mu na przechowanie". Kwestia odpłatności przechowania została uregulowana w art. 836 k.c., ale to pozostaje bez znaczenia dla sprawy, gdyż odpłatność przy tej umowie to accidentalia negotti. Skarżąca przekazała na przechowanie jej towaru (jajka w wytłaczankach) w hali magazynowej należącej do R. sp. z o.o. Przyjęcie na siebie przez R. sp. z o.o. obowiązku załadunku i rozładunku towaru, umieszczenie w hali i zapewnienie odpowiedniej temperatury wewnątrz hali, zmierza do zapewnienia stanu niepogorszonego rzeczy ruchomej przyjętej na przechowanie. W nauce prawa cywilnego przyjmuje się, że posiadanie to stan, w którym posiadacz dzierży daną rzecz (corpus) w celu zachowania rzeczy dla siebie (animus) [zob. np. E. Gniewek, Prawo rzeczowe, Warszawa 2016, s. 313]. Musi zatem jednocześnie wystąpić stan, w którym te dwa aspekty są zrealizowane. Jak stanowi art. 336 k.c.: "Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)". W przypadku posiadacza samoistnego jak i zależnego, istnieje podstawa do tego, aby posiadanie opierało się na woli dysponowania rzeczą dla siebie. Zatem w obu przypadkach zostaje spełniony wymóg copus-animus. W art. 338 k.c. ustanawia się odrębną instytucję – dzierżyciela. "Kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem". Ta konstatacja ma istotny wpływ na niniejszą sprawę, bowiem: "Przyjmując rzecz na przechowanie przechowawca staje się jej dzierżycielem (art. 338 KC), zaś składający, pozostaje posiadaczem samoistnym (np. właściciel), zależnym (art. 336 KC) albo dzierżycielem (art. 338 KC)." (Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania – część szczegółowa, Warszawa 2017, s. 184). Mając na względzie to, że skarżąca oraz R. sp. z o.o. zawarli de iure umowę przechowania, a nie dzierżawy, jak stwierdziło SKO, R. sp. z o.o. stała się dzierżycielem, a skarżąca była posiadaczem samoistnym, w myśl powołanego cytatu. R. sp. z o.o. była dzierżycielem, ponieważ nie było po jej stronie woli zachowania towaru dla siebie, stąd wniosek o tym, że jest ona dzierżycielem. W definicji posiadacza odpadu (art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.), ustawodawca zawarł obowiązek posiadania odpadów, a więc faktyczne dysponowanie tymi odpadami. Nie sposób stwierdzić, że skarżąca dysponowała odpadami, ponieważ ułożenie towaru (jajek i wytłaczanek) w hali magazynowej, załadunek oraz rozładunek, pozostawały w gestii R. sp. o.o. Skarżąca nie miała zatem przy sobie elementu dzierżenia, bowiem dzierżenie przeszło na R. sp. z o.o., w myśl zawartej przez nich umowy. Dodatkowo, ustawodawca wprowadza domniemanie, że posiadaczem odpadów jest ten podmiot, który włada nieruchomością, na której znajdują się odpady. Przypomnienia wymaga jedynie to, że odpady zostały przetransportowane na inną działkę niż działka, na której stała hala – 500 m na południe. Umowa "dzierżawy" nie dawała skarżącej prawa do dysponowania nieruchomością, na której stała hala magazynowa, a już w ogóle nie dotyczyła działki, na której obecnie znajdują się odpady (działka ew. nr [...]). Nie da się stwierdzić zatem, że w myśl art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., skarżąca, jako osoba prawna, posiada odpady. Dzierżenie jest po stronie R. sp. z o.o., skarżąca nie jest w posiadaniu odpadów, a ponadto nie posiada tytułu prawnego, do którejkolwiek działki należącej do R. sp. z o.o. Podkreślenia wymaga to, że ustawodawca wymaga, na gruncie u.o., jedynie faktycznego posiadania odpadów – dzierżenia, co potwierdza się w orzecznictwie. "Obowiązek usunięcia odpadów ciąży zatem na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Obalenie domniemania może nastąpić tylko poprzez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot, a ciężar przeprowadzenia dowodu w celu obalenia powyższego domniemania spoczywa na władającym powierzchnią ziemi." (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 7 lutego 2023 r., sygn. akt II SA/Bk 898/22, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych [zwanej dalej "CBOSA"] na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Władający powierzchnią ziemi może zwolnić się z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób – wykazując, że odpadem władał lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Nie jest przy tym wystarczające wskazanie jedynie wytwórcy odpadów (co w niniejszej sprawie jest nie do zrobienia, skoro umorzono śledztwo), lecz konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi, że wytwórca odpadów wytworzone przez siebie odpady złożył na jej nieruchomości nielegalnie (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Po 1007/19, wyrok NSA z dnia 24 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 7129/21, dostępne w CBOSA). O skarżącej nie można powiedzieć, że jest władającą powierzchnią ziemi, na której zalegają odpady, bowiem nie posiada żadnego tytułu prawnego do tejże nieruchomości (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 maja 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 3167/16, dostępny w CBOSA). Musiałoby zostać dowiedzione zatem, że skarżąca, w oparciu o tytuł prawny, sprowadziła na działkę należącą do R. sp. z o.o. odpady, a tytuł prawny nie obejmował prawa do składowania odpadów. W niniejszej sprawie dostatecznie ustalono, że to nie miało miejsca. Ustawodawca podkreśla w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., że jako posiadacza należy traktować tego, który gromadzi odpady na danej nieruchomości (wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 78/19, dostępny w CBOSA). Skarżąca nie umieściła odpadów na działce ew. nr [...]. Przeniesienie odpadów na tę działkę nastąpiło za sprawą R. sp. z o.o. w związku z wykonywaniem nakazu rozbiórki pozostałości hali, orzeczony przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego w G.. Podsumowując dotychczasowe rozważania, należy stwierdzić, że skarżąca nie jest posiadaczem odpadów. Nie jest ich wytwórcą i nie sposób ustalić, w myśl art. 3 ust. 1 pkt 32 u.o., kto nim jest. Spalenie się towaru nie wpisuje się w definicję wytwórcy odpadów, kiedy nie sposób ustalić ponad wszelką wątpliwość, za czyją sprawą doszło do pożaru. W toku postępowania administracyjnego nie dowiedziono tego. Pozostawała doza niepewności. Skarżąca, jako osoba prawna, nie posiada odpadów w rozumieniu nie włada nimi, bowiem nie włada nieruchomością, na której odpady do dzisiaj zalegają. Żaden z organów administracji publicznej nie zauważył, że stosunek prawny łączący R. sp. z o.o. i skarżącą nie jest umową dzierżawy, tylko umową przechowania, a to znacząco zmienia istotę obowiązku z art. 26 ust. 1 u.o. Skarżąca nigdy nie miała tytułu prawnego do nieruchomości należących do R. sp. z o.o., dlatego nie sposób stwierdzić, że skarżąca jest we faktycznym posiadaniu odpadów. Z tych względów, należy uznać, że organy administracji publicznej orzekające w niniejszej sprawie (rozpoznawczy i odwoławczy) błędnie uznały, że skarżąca jest posiadaczem odpadów, a w związku z tym, jest zobowiązana do ich usunięcia. Przechodząc do tych zarzutów skargi, których Sąd w składzie orzekającym nie podzielił, co ostatecznie nie ma wpływu na wynik sprawy, należy stwierdzić, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 32 w związku z art. 26 ust. 1 i 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. w zakresie, w jakim podniosła to skarżąca. Skarżąca błędnie rozważyła to, że złożyła w hali należącej do R. sp. z o.o. towar, a pozostały do usunięcia odpady. Odpad jest konsekwencją bytności towaru. Nie sposób jednak stwierdzić, kto doprowadził do wytworzenia odpadów. Prokuratura Rejonowa w G. umorzyła śledztwo, a więc nikt nie dowiódł tego, kto przyczynił się do powstania odpadów na skutek pożaru. Biegły stwierdził jedynie prawdopodobieństwo przyczynienia się pracownika, który za wysoko ustawiał palety z towarem skarżącej pod linią wysokiego napięcia. Biegły nie jest podmiotem kompetentnym do dowodzenia tego, że ktoś popełnił dany czyn, z którym ustawodawca wiąże określonym prawem skutek. Nie sposób zatem przypisać R. sp. z o.o. wytwórstwo odpadów. Niezasadny był także zarzut naruszenia przepisu art. 26 ust. 6 w związku z art. 4 ust. 3 w związku z art. 236a ust. 5 u.o. i załącznikiem nr 5a u.o. Ustawodawca wymaga skutecznego działania w celu usunięcia odpadów mogących zagrażać społeczeństwu, a także środowisku. Nie sposób, aby organy administracji publicznej miały dokonywać rozróżnienia odpadów, skoro w wyniku ich zmieszania powstała jedna masa materii odpadowej. Można zgodzić się ze skarżącą, że doszło do zmieszania odpadów po jajkach i wytłaczankach z elementami konstrukcyjnymi hali magazynowej. Zmieszanie pozwoliło na wskazanie kodu odpadów, który przyjmuje najszersze spektrum materii, w celu skutecznego ich usunięcia. Dodatkowo, skoro nie udało się stwierdzić ponad wszelką wątpliwość tego, kto doprowadził do pożaru, nie da się uznać, że należało przyjąć kod odpadów o numerze 16 81 – odpady powstałe w wyniku wypadków i zdarzeń losowych. Zarzut naruszenia art. 138 § 1 w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. jest częściowo niezasadny. Opinia biegłego z zakresu pożarnictwa nie wskazuje sprawstwa pożaru. Nie da się przyjąć zatem, kto jest wytwórcą odpadów powstałych w wyniku spalenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania o zasadności zarzutów skargi, mimo nietrafności niektórych z nich. SKO oraz Burmistrz dopuścili się naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów u.o. w zakresie wytwórstwa odpadów, a także tego, kto jest posiadaczem odpadów w myśl art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji (pkt I sentencji wyroku). O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 2 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 535) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Sąd zasądził zwrot kosztów w wysokości 997 zł, na co złożyło się: 500 zł – wpis stały od skargi, 480 zł – opłata za czynności radcy prawnego reprezentującego skarżącą w postępowaniu przed sądem administracyjnym I instancji oraz 17 zł – opłata od udzielonego pełnomocnictwa (pkt II sentencji wyroku). Ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji będzie się kierować wiążącą oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania wyrażonymi przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Przede wszystkim Burmistrz uzna, że skarżąca nie jest posiadaczem odpadów i nie ciąży na niej obowiązek, o którym mowa w art. 26 ust. 1 u.o. Rolą Burmistrza w ponownie przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym będzie wskazanie faktycznego posiadacza odpadów i zobowiązanie go do ich usunięcia.

Informacje o sprawie

Data wpływu
21 grudnia 2022
Symbol z opisem
6135 Odpady
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz Paweł Daniel Wiesława Batorowicz /przewodniczący sprawozdawca/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny