Sygnatura
II SA/Po 671/26
Postanowienie WSA w Poznaniu z 8 października 2026 r., II SA/Po 671/26 – rejestr zabytków
Wynik
Odrzucono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
- Data orzeczenia
- 8 października 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Paluszyńska po rozpoznaniu w dniu 8 października 2026 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. K. i Ł. K. na czynność Prezydenta Miasta w przedmiocie wpisu nieruchomości do Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta [...] postanawia: I. odrzucić skargę; II. zwrócić skarżącym solidarnie kwotę 300 PLN (słownie: trzysta złotych) tytułem wpisu od skargi.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 6 lipca 2026 r. E. K. i Ł. K., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego (dalej jako: "skarżący"), wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na "zarządzenie Prezydenta Miasta nr [...] z dnia 17 października 2019 r. w przedmiocie wpisu nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] do Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta [...]" (dalej jako: "GEZ") wraz z wnioskiem o udzielenie ochrony tymczasowej. Skarżący wskazali, że są właścicielami nieruchomości przy ul. [...] w [...] i nie brali udziału w toczącym się w tym przedmiocie postępowaniu. Dalej podano, że podstawę wniesienia skargi stanowi art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co zostało potwierdzone w najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych. Skarżący mając na uwadze treść art. 53 § 2 powołanej ustawy wnieśli o rozpoznanie skargi i uznanie przez Sąd, że uchybienie terminu na wniesienie skargi nastąpiło bez winy skarżących. Właściciele nieruchomości, działając w dobrej wierze podjęli we własnym zakresie działania zmierzające do wykreślenia nieruchomości z ewidencji, składając pismem z dnia 17 marca 2026 r. wniosek do Miejskiego Konserwatora Zabytków dla Miasta [...] (dalej jako: "Konserwator"). W odpowiedzi ten zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o sporządzenie opinii dotyczącej zabytkowej wartości obiektu. Tytułem repliki skarżący w piśmie z dnia 15 maja 2026 r. wskazali, że aktualnie podejmowane przez Konserwatora czynności są irrelewantne dla sprawy, ponieważ na obecnym etapie postępowania nie dokonuje się oceny jej merytorycznych aspektów. Ostatecznie Konserwator w piśmie z dnia 28 maja 2026 r., które odebrane zostało przez skarżących w dniu 10 czerwca 2026 r. wskazał, że nie widzi podstaw do uwzględnienia wniosku o wykreślenie z GEZ, ponieważ niezależnie od podniesionych przez właścicieli obiektu zastrzeżeń natury formalnoprawnej, dotyczących procedury ujęcia budynku w GEZ wynikających z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, w ocenie Konserwatora willa przy ul. [...] w [...] spełnia przesłanki uznania jej za cenny obiekt zabytkowy, będący integralnym elementem pierwotnego założenia dzielnicy [...]. Z daleko idącej ostrożności procesowej skarżący wskazali, że podstawę rozpoznania niniejszej skargi stanowić może również art. 3 § 2 pkt 5 i 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 91 ust. 1 oraz 94 ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym, co zostało potwierdzone w wyroku WSA w Olsztynie z dnia 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt II SA/Ol 1115/23. Dalej skarżący argumentowali zasadność stwierdzenia przez Sąd nieskuteczności czynności wpisu do GEZ. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta (dalej jako: "Prezydent" lub "organ") wniósł o odrzucenie skargo w całości z uwagi na przekroczenie terminu do jej wniesienia, zaś ewentualnie, w przypadku braku stwierdzenia podstaw do odrzucenia skargi, o jej oddalenie w całości, oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania zarządzenia, a także rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Prezydent wskazał, że z utrwalonego już orzecznictwa sądów administracyjnych przyjąć należy, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie, traktowana powinna być jako skarga na czynność polegająca na wpisaniu obiektu do GEZ (art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Podkreślenia w jego ocenie wymaga, że wniesienie skargi na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z uchybieniem terminu, nie powoduje bezwzględnego obowiązku jej odrzucenia przez Sąd. Skargę na takie akty lub czynności winno się wnieść w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedzieli się o wydaniu aktu lub podjęciu danej czynności. To Sąd stwierdza, czy w konkretnej sprawie doszło do uchybienia tego terminu, a także, czy uchybienie to nastąpiło bez winy skarżącego, co umożliwiłoby jej merytoryczne rozpoznanie. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być zaś oceniany przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. W ocenie Prezydenta skarżący uchybili temu terminowi i w tym zakresie wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt II SA/Po 493/24, który został wydany w sprawie zainicjowanej przez skarżących w analogicznej sprawie. Sąd uznał wówczas, że do uchybienia terminu nie doszło, jednak w ocenie Organu okoliczności zmieniły się diametralnie od czasu, kiedy skarżący po raz pierwszy starali się o wykreślenie swojej nieruchomości z GEZ, a obecnie są oni świadomi tego, jaka ścieżka administracyjna i procesowa jest właściwa dla ochrony swoich praw. W powołanym wyroku Sąd uznał, że brak było podstaw do odrzucenia skargi z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia, z tego względu, że: po pierwsze, skarżący wcześniej podejmowali starania w celu wykreślenia budynku z ewidencji; po drugie, skarżący działali samodzielnie – nie korzystali z pomocy zawodowego pełnomocnika, a organ w pismach, w których zaopiniował negatywnie wniosek o wykreślenie budynku z ewidencji, nie informował skarżących o przysługujących im środkach prawnych, takich jak chociażby skarga do sądu administracyjnego; po drugie zaś, uwzględniając fakt, że również w orzecznictwie sądów administracyjnych sporny był charakter wpisu do ewidencji, nie można było czynić zarzutu skarżącym dotyczącego uchybienia terminu do wniesienia skargi. Obecnie przesłanki, na których wcześniej Sąd opierał przekonanie, że skarżący nie uchybili terminowi nie znajdują odzwierciedlenia. Istotnym jest, że skarżący wszczynali już wcześniej postępowanie związane z wykreśleniem nieruchomości z GEZ. Przeszli całą ścieżkę sądowoadministracyjną, która znalazła zakończenie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Skarżący zatem byli świadomi, jakie kroki należy podjąć, żeby nie uchybić terminowi. Znali już rozstrzygnięcia Sądu i byli świadomi terminu oraz momentu, od którego należy go liczyć. Skarżący korzystali uprzednio z pomocy prawnej profesjonalnego pełnomocnika, a zatem korzystali z pomocy prawnej w sprawie na czynność organu dot. wpisu nieruchomości do GEZ. To, że na kanwie niniejszej sprawy skarżący działali bez profesjonalnego pełnomocnika, aż do momentu złożenia skargi do Sądu, nie powinno być przesłanką uzasadniającą uchybienie terminu. Sąd w momencie orzekania o okolicznościach uzasadniających rozpoznanie skargi wskazał na to, że w orzecznictwie sądowoadminstracyjnym charakter wpisu do ewidencji był sporny, co było kolejną okolicznością, którą sąd wziął pod uwagę uzasadniający rozpoznanie skargi. Obecne linia orzecznicza ukształtowała się i umocniła. Obecnie nie istnieje spór, co do charakteru czynności wpisu do GEZ. W orzecznictwie wyraźnie wskazuje się, że wpis nieruchomości do GEZ jest czynnością organu administracji, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podlegającą kognicji sądów administracyjnych, a nie aktem organu samorządowego w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 6 powołanej ustawy. Skarżący niewątpliwie mieli tego świadomość już wcześniej, gdyż posiedli taką wiedzę najpóźniej w czasie postępowania dot. czynności wpisu do GEZ, które sami wszczęli w 2024 r. Niekwestionowanym w ocenie Prezydenta faktem jest, że skarżący wiedzieli o zaskarżonej czynności, to jest o ujęciu przedmiotowych nieruchomości w GEZ, co najmniej w dniu 17 marca 2026 r., kiedy to złożyli wniosek o wykreślenie nieruchomości z GEZ, tymczasem skarga została przez nich wniesiona dopiero w lipcu 2026 r. Istotnym dla sprawy jest również, że skarżący wiedzieli o kwestionowanej czynności znacznie wcześniej, skoro jeszcze przed wystąpieniem do organu zakończyli wcześniej prawomocnie analogiczną sprawę, zakończoną wyrokiem NSA z 26 listopada 2025 r., sygn. akt II OSK 2968/24. Końcowo Organ zwrócił uwagę, że art. 53 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wiąże rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia skargi z uzyskaniem wiedzy o podjęciu kwestionowanej czynności, a nie z uzyskaniem wiedzy, że czynność ta mogła zostać podjęta z naruszeniem prawa. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się zaś, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Dalej argumentacja odpowiedzi na skargę skupiała się na zasadności jej oddalenia. Pismem z dnia 31 sierpnia 2026 r. skarżący reprezentowani przez pełnomocnika wnieśli replikę na odpowiedź na skargę, w której podtrzymali zarzuty oraz wcześniejsze wnioski, a także wnieśli o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W piśmie tym wskazali również, że w ich ocenie w analizowanym stanie faktycznym zachodzą przesłanki uznania, że uchybienie terminowi miało miejsce bez winy skarżących, bądź alternatywnie – z uwagi na niejednolitość orzecznictwa – Sąd może rozpoznać skargę na podstawie art.. 3 § 2 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dalej zwrócono uwagę, że skarżący działali w zaufaniu do organów administracji i podjęli próbę przedsądowego wykreślenia nieruchomości z GEZ. Zaś w dniu 10 czerwca 2024 r. złożyli do tut. Sądu skargę na zarządzenie Prezydenta nr [...] z dnia 17 października 2019 r. w przedmiocie wpisania do GEZ innej nieruchomości, której są właścicielami. Wyrokiem z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt II SA/Po 493/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności Prezydenta Miasta w przedmiocie wpisania nieruchomości Skarżących do GEZ. Następnie organ złożył skargę kasacyjną z dnia 4 listopada 2024 r., która została ostatecznie rozstrzygnięta na korzyść skarżących przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 stycznia 2026 r., sygn. akt II OSK 2968/24, w którym skarga kasacyjna organu została oddalona. Mając to na uwadze, skarżący w przekonaniu słuszności swoich argumentów, postanowili wykreślić z GEZ nieruchomość położoną przy ul. [...] w [...]. Rozpoczęli zatem realizację tego zamierzania od złożenia do Prezydenta Miasta wniosku z dnia 17 marca 2026 r. o wykreślenie Nieruchomości z GEZ. Dla skarżących to był zupełnie naturalny i w pełni uzasadniony ruch, żeby w pierwszej kolejności złożyć wniosek do organu. Nie można więc w ocenie skarżących przypisać im winy, ponieważ działając w zaufaniu do organów administracji, podjęli przedsądową próbę wykreślenia Nieruchomości z GEZ. Organ odpowiedział na pismo, co utwierdziło skarżących w uzasadnionym przekonaniu, że jest prowadzone postępowanie, którego wynik może się okazać korzystny. Skarżący, w oparciu o swoje dotychczasowe doświadczenie prawomocnego wykreślenia innej należącej do nich nieruchomości z GEZ, na mocy wyroku NSA z dnia 15 stycznia 2026 r., sygn. akt II OSK 2968/24, byli przekonani, że Konserwator, uwzględniając dotychczasową argumentację prawną sądów administracyjnych i fakt, że skarżący skutecznie doprowadzili do wykreślenia już jednej nieruchomości z GEZ, podejdzie do tematu w sposób odmienny niż poprzednio i bez konieczności wszczynania kolejnego postępowania sądowoadministracyjnego, wykreśli z GEZ nieruchomość, która została tam wpisana bez podstawy prawnej. Skarżący kontynuowali zatem prowadzenie korespondencji z organem, kierując pismo z dnia 5 maja 2026 r., na które organ odpowiedział pismem z dnia 28 maja 2026 r. Po zapoznaniu się z treścią ostatniego z pism organu, Skarżący uznali, że mimo że liczyli na pozasądowe rozwiązanie sprawy są zmuszeni po raz kolejny przejść drogę sądowoadministracyjną i złożyli do tut. skargę z dnia 6 lipca 2026 r. na zarządzenie Prezydenta nr [...] z dnia 17 października 2019 r. w przedmiocie wpisania Nieruchomości do GEZ. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga podlega odrzuceniu. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie w dniu 6 lipca 2026 r. dotyczy czynności Prezydenta Miasta polegającej na ujęciu budynku położonego przy ul. [...] w [...] w GEZ na podstawie zarządzenia nr [...] z dnia 17 października 2019 r., tj. budynku znajdującego się na działce nr [...], położonej w [...], obręb [...], arkusz mapy 07. Trzeba zatem przypomnieć, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r, poz. 143 z późn. zm., dalej jako: "P.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie zaś do art. 3 § 2 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na: pkt 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r., poz. 1691), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw; pkt 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej. Poza tym, jak stanowi art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Trzeba mieć przy tym na uwadze, że przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania skargi – a zatem rozpatrzenia jej zasadności – Sąd najpierw zobowiązany jest zbadać zachowanie terminu do wniesienia skargi oraz jej dopuszczalność formalną. W utrwalonym już orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że włączenie do ewidencji zabytków na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1292 z późn. zm.; dalej jako: "u.o.z.o.z.") zabytku nieruchomego jest czynnością organu administracji, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., podlegającą kognicji sądów administracyjnych (patrz m.in. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2020 r. sygn. akt II OSK 753/20, 18 maja 2021 r. sygn. akt II OZ 218/21 i 30 października 2023 r. sygn. akt II OZ 584/24 oraz wyroki z dnia 18 października 2023 r. sygn. akt II OSK 2326/18, 18 października 2023 r. sygn. akt II OSK 3029/18, 18 października 2023 r. sygn. akt II OSK 2781/17, 21 listopada 2023 r. sygn. akt II OSK 423/21 i 19 grudnia 2023 r. sygn. akt II OSK 1771/22, opublikowane w bazie orzeczeń sądów administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"), a nie aktem organu samorządowego w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 6 P.p.s.a. Ujęcie nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków rozstrzyga o podporządkowaniu indywidualnej nieruchomości pod obowiązki określone w ustawie o opiece nad zabytkami i ochronie zabytków, jednak sama treść obowiązku jest określona w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Nadto, czynność ta ma charakter publicznoprawny i będąc skierowana do indywidualnego podmiotu, dotyczy jego obowiązków wynikających z przepisów prawa. Konsekwencją ustalenia, że przedmiotem skargi jest czynność organu z dnia 17 października 2019 r. polegająca na ujęciu (włączeniu) "[...] "[...]" przy ul. [...], datowanej na lata 30. XX w., jest przyjęcie, że terminowość wniesienia skargi w tej sprawie należało ustalić na podstawie normy prawnej zawartej w art. 53 § 2 P.p.s.a. Zgodnie zaś z tym przepisem, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności, przy czym sąd po wniesieniu skargi może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. Trzeba również podkreślić, że przepis art. 53 § 2 P.p.s.a. wiąże rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia skargi z uzyskaniem wiedzy o podjęciu kwestionowanej czynności, a nie z uzyskaniem wiedzy, że czynność ta mogła zostać podjęta z naruszeniem przepisów prawa (patrz: postanowienie NSA z dnia 6 listopada 2019 r. sygn. akt I GZ 343/19, dostępne w CBOSA). Natomiast zgodnie z art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. W wyniku przeprowadzenia w niniejszej sprawie oceny co do terminowości wniesienia skargi w dniu 7 lipca 2026 r. – zob. stempel na kopercie k. 24 akt sądowych (a nie jak wcześniej wskazywali skarżący w dniu 6 lipca 2026 r. – przyp. Sądu) – na czynność Prezydenta Miasta z dnia 17 października 2019 r., Sąd stwierdził, że skarżący wnieśli skargę na przedmiotową czynność organu w zakresie ujęcia (włączenia) zabytku nieruchomego do GEZ z uchybieniem terminu, któremu nie można przypisać braku winy. Wynika to z poniższych okoliczności. Niekwestionowane jest, że skarżący wiedzieli o zaskarżonej czynności, tj. fakcie ujęcia nieruchomości będącej przedmiotem niniejszego postępowania w GEZ, co najmniej już w dniu 17 marca 2026 r., kiedy to złożony został wniosek o wykreślenie tych budynków z Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta [...]. W istocie zasadnym jest w ocenie Sądu twierdzenie Organu, że z uwagi na wcześniej toczące się pod sygn. akt II SA/Po 493/24 postępowanie dot. nieruchomości położonej w [...] na ul. [...] można domniemywać, że faktycznie skarżący wiedzieli o kwestionowanej czynności, dotyczącej również przedmiotowej nieruchomości znacznie wcześniej, co najmniej w chwili orzekania przez Sąd w powołanej sprawie, tj. 27 września 2024 r., wtedy również świadomi byli już istnienia drogi sądowej oraz kształtującego się po wyroku TK orzecznictwa sądów administracyjnych w sprawach wpisów do gminnych ewidencji zabytków. Skoro zaś skarżący wnieśli skargę w przedmiotowej sprawie z oczywistym uchybieniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 53 § 2 P.p.s.a., to należało rozważyć, czy nastąpiło to bez winy strony i nie stanowi przeszkody do merytorycznego rozpoznania skargi. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że ustawodawca w art. 53 § 2 P.p.s.a. wprowadził szczególną regulację dotyczącą terminów wnoszenia skarg na akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Norma ta, stanowiąc lex specialis wobec ogólnych zasad dotyczących terminów procesowych, przyznaje wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu autonomiczną kompetencję do oceny, czy uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącego. Co istotne, przepis ten nie uzależnia takiej oceny od uprzedniego złożenia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu. Sąd dokonuje tej oceny z urzędu, w ramach przyznanej mu władzy dyskrecjonalnej, a jej wynik determinuje dalszy bieg postępowania - odrzucenie skargi albo jej merytoryczne rozpoznanie (patrz: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2025 r. sygn. akt II OSK 2968/24, dostępny w CBOSA). W konsekwencji, jeżeli sąd administracyjny ma z urzędu wziąć pod uwagę, czy uchybienie ustawowego trzydziestodniowego terminu nastąpiło bez winy skarżącego, to w przekonaniu tutejszego Sądu zasadniczo należy ocenić kwestię winy bądź jej braku tak, jak przy klasycznym wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Jak bowiem trafnie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 listopada 2023 r. sygn. akt II OSK 1573/22 (dostępny w CBOSA), wniesienie skargi na taką czynność z uchybieniem terminu nie powoduje bezwzględnego obowiązku jej odrzucenia. Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadać przyczyny opóźnienia, a ocena braku winy musi uwzględniać całokształt okoliczności faktycznych danej sprawy. Brak winy w uchybieniu terminu ma miejsce wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć przy użyciu normalnego wysiłku, a więc gdy zachodziły okoliczności od niej niezależne i przez nią niezawinione (por. też wyżej przywołany wyrok NSA w sprawie o sygn. akt II OSK 2968/24). Sąd w tym względzie w pełni aprobuje ugruntowane stanowisko orzecznictwa, w myśl którego kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona, uchybiając terminowi, dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. O braku winy można więc mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu natomiast zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. np. wyrok NSA z dnia 16 maja 2024 r. sygn. I OZ 239/24, postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 3 października 2025 r. sygn. akt II SA/Gl 724/25 - dostępne jw.). Zdaniem Sądu, skarżący nie wykazali się należytą starannością w dbałości o własne sprawy. Jak wynika z wyżej przywołanego stanu faktycznego, o czynności ujęcia zabytku budynkowego w GEZ skarżący w sposób bezsprzeczny wiedzieli już przed 17 marca 2026 r. Nic nie stało na przeszkodzie, by najdalej w terminie 30 dni od tej daty wnieść skargę do sądu administracyjnego. Tymczasem nie uczynili tego w ustawowo określonym czasie, lecz dopiero 7 lipca 2026 r. Sąd jeszcze raz podkreśla, że rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia skargi łączy się z uzyskaniem wiedzy o podjęciu kwestionowanej czynności, a nie z uzyskaniem wiedzy, że czynność ta mogła zostać podjęta z naruszeniem przepisów prawa. Nie może być zatem w ocenie Sądu wytłumaczeniem zwłoki we wniesieniu skargi oczekiwanie na prawomocny wyrok NSA w analogicznej sprawie, w której udział brali skarżący, a tym bardziej wystosowanie 2 miesiące po jego ogłoszeniu pisma do Konserwatora z żądaniem wykreślenia kolejnej nieruchomości, w oparciu o efekt przypisany tamtemu judykatowi. W ocenie Sądu, argumentacja przedstawiona w skardze nie świadczy o tym, że zachodzą podstawy do uznania, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy strony, jak tego wymaga art. 53 § 2 P.p.s.a. Sąd nie podziela stanowiska skarżących zaprezentowanego w piśmie z dnia 31 sierpnia 2026 r., którzy podnieśli, że dokonywali czynności zmierzających do wykreślenia budynku będącego przedmiotem niniejszego postępowania z gminnej ewidencji zabytków w dobrej wierze i liczyli na działanie Prezydenta niejako w ramach tzw. "samokontroli". Dopiero zaś odmowa spełnienia ich żądania w tym trybie usprawiedliwiałaby wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Po pierwsze, każda sprawa podlega indywidualnej ocenie w zakresie okoliczności, jakie doprowadziły do uchybienia terminu. Po drugie, skarżący już wcześniej (na etapie poprzedniego postępowania przed WSA) korzystali z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który powinien był dysponować niezbędną wiedzą fachową dotyczącą stosowania przepisów prawa, w tym również z zakresu ochrony zabytków, co zapewniłoby dochowanie obiektywnego miernika staranności w prowadzeniu własnych spraw. Po trzecie, od kilku lat orzecznictwo sądów administracyjnych konsekwentnie potwierdza, jaki charakter ma ujęcie obiektu w GEZ i jeżeli istniały co do tego rozbieżności, to z całą pewnością wątpliwości w tym zakresie zostały usunięte jeszcze w latach 2023-2024. W związku z tym w żadnej mierze nie świadczą o braku zawinienia okoliczności przedstawione przez skarżących w pismach znajdujących się w aktach sądowych. Innymi słowy nie można stwierdzić, że wybór określonych działań poprzedzających wniesienie skargi i domniemane oczekiwanie na załatwienie sprawy przez organ na wniosek skarżących, z powołaniem na wcześniej zakończone po ich myśli analogiczne postępowanie, miałyby w niniejszej sprawie stanowić o braku winy w uchybieniu terminu. Sąd zauważa jeszcze, że co do zasady po wniesieniu skargi organ ma możliwość jej uwzględnienia w trybie autokontroli na podstawie art. 54 § 3 P.p.s.a., co nie miało miejsca w sprawie. Podsumowując, skarga w niniejszej sprawie została wniesiona przez skarżących (reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika) z istotnym przekroczeniem terminu wskazanego w art. 53 § 2 P.p.s.a. W treści skargi nie powołano przy tym takich okoliczności, które mogłyby zasadnie świadczyć o braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd nie dopatrzył się zatem w tej sprawie okoliczności uzasadniających uznanie, że oczywiste uchybienie terminu do wniesienia skargi miało miejsce bez winy strony. Mając na uwadze wszystkie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i kwestie prawne, skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu – i z tej przyczyny niedopuszczalną – należało odrzucić bez jej merytorycznego rozpoznania, o czym orzeczono w pkt I sentencji postanowienia, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 P.p.s.a. Z kolei działając na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 i § 2 P.p.s.a. Sąd z urzędu zwrócił skarżącym solidarnie uiszczony wpis od skargi w łącznej kwocie 300 zł (pkt I sentencji).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 12 sierpnia 2026
- Symbol z opisem
- 6361 Rejestr zabytków
- Skarżony organ
- Prezydent Miasta
- Sędziowie
- Izabela Paluszyńska /przewodniczący sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Kr 840/26 · 6 października 2026
Wyrok WSA w Krakowie z 6 października 2026 r., II SA/Kr 840/26 – rejestr zabytków
Sygnatura: II SA/Gd 339/26 · 30 września 2026
Wyrok WSA w Gdańsku z 30 września 2026 r., II SA/Gd 339/26 – rejestr zabytków
Sygnatura: II SA/Kr 924/26 · 30 września 2026
Postanowienie WSA w Krakowie z 30 września 2026 r., II SA/Kr 924/26 – rejestr zabytków
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny