Sygnatura
II SA/Łd 222/26
II SA/Łd 222/26 - Wyrok WSA w Łodzi z 2026-06-23
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
- Data orzeczenia
- 23 czerwca 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Dnia 23 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Sędziowie Sędzia WSA Jarosław Czerw Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi W. B. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 lutego 2026 roku nr DOS3-K1063-D19288-21/26 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie wznowienia postępowania dotyczącego odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej albo osoby represjonowanej oddala skargę. es
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej także: "organ") z 11 lutego 2026 r. nr DOS3-K1063-D19288-21/26, po rozpoznaniu wniosku W. B. (dalej także: "skarżący", "strona", "wnioskodawca") orzeczono o odmowie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, na postanowienie z 3 grudnia 2024 r. nr DSE3-K1027-D19288-13/24 o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 10 października 2024 r. nr DSE3-K1025-D19288-9D/24 w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym: Decyzją organu z 10 października 2024 r. nr DSE3-K1025-D19288-9D/24 odmówiono stronie przyznania statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. Strona nie złożyła wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ani skargi do sądu administracyjnego, co spowodowało, że decyzja stała się ostateczna i prawomocna. 29 listopada 2024 r. do organu wpłynął wniosek strony z 24 listopada 2024 r. (nadany 26 listopada 2024 r.) o ponowne rozpatrzenie sprawy, z uwagi na pojawienie się nowych okoliczności. Organ zakwalifikował pismo jako wniosek o wznowienie postępowania w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. i postanowieniem z 3 grudnia 2024 r. nr DSE3-K1027-D19288-13/24 organ odmówił stronie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z 10 października 2024 r. Na powyższe postanowienie strona złożyła zażalenie. Postanowieniem z 23 grudnia 2024 r. organ, na podstawie art. 134 w związku z art. 127 § 3 i art. 141 § 1 i 2 oraz art. 144 k.p.a., stwierdził uchybienie przez skarżącego, terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu z 3 grudnia 2024 r. dotyczące odmowy wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną tego organu z dnia 10 października 2024 r. w sprawie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. Postanowienie to zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który, wyrokiem z 16 lipca 2025 r. sygn. akt II SA/Łd 124/25, uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu sąd wskazał, że organ nie dokonał rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, pomimo że analiza treści tego zażalenia bezspornie dowodziła, że skarżący, zawarł w nim taki wniosek. Organ, wypełniając wytyczne sądu, pismem z 12 stycznia 2026 r. zwrócił się do wnioskodawcy o uprawdopodobnienie, że niedotrzymanie 7-dniowego terminu na wniesienie zażalenia, o którym został poinformowany w pouczeniu postanowienia z 3 grudnia 2024 r., nastąpiło bez jego winy. Wnioskodawca, w odpowiedzi na pismo organu, nadesłał list, do którego dołączył oświadczenie W. U. oraz zaświadczenie lekarskie z 3 lutego 2025 r. Organ 11 lutego 2026 r. wydał wskazane na wstępie, zaskarżone postanowienie, w którym odmówił przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z 3 grudnia 2024 r. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z 3 grudnia 2024 r. o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją organu z 10 października 2024 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. Wniosek z 16 grudnia 2024 r. (data nadania) zawierał zażalenie na postanowienie z 3 grudnia 2024 r. oraz prośbę o przywrócenie utraconych terminów. Według wydruku z bazy Poczty Polskiej dotyczącego elektronicznego poświadczenia odbioru, organ ustalił, że przesyłka z postanowieniem organu z 3 grudnia 2024 r. została doręczona stronie 6 grudnia 2024 r., a więc termin na złożenie zażalenia upływał 13 grudnia 2024 r. Organ podniósł, że we wniosku o przywrócenie terminu jako przyczyny, z powodu których strona nie dochowała terminu do złożenia odwołania, wskazano na podeszły wiek i zrujnowane zdrowie skarżącego, przebyty zawał serca oraz silną depresję i nerwicę. Wnioskodawca przedstawił swoją dokumentację medyczną i wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, tj. z powodu nagłego pogorszenia się stanu zdrowia i nasilenia od listopada 2024 r., objawów depresji - w tym konieczności pilnej konsultacji psychiatrycznej. Z zaświadczenia lekarskiego z poradni kardiologicznej ze Szpitala Wojewódzkiego w S. z 26 listopada 2024 r. wynikało, że wnioskodawca jest pod opieką poradni z powodu nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, przebytej infekcji dróg oddechowych, niestabilnych wartości nadciśnienia tętniczego, dużych wahań pomiaru glukozy we krwi, a także objawów depresyjnych. Lekarz hipertensjolog (specjalista w zakresie profilaktyki, rozpoznawania i leczenia nadciśnienia tętniczego – dop. sądu), który podpisał zaświadczenie, zalecił pilną konsultację diabetologiczną oraz neurologiczną/psychiatryczną skarżącego. 12 stycznia 2026 r. wnioskodawca przedłożył oświadczenie W. U. oraz zaświadczenie lekarskie z 3 lutego 2025 r. W oświadczeniu W. U. wskazywał, że w okresie listopad-grudzień 2024 r. zauważył wyraźne pogorszenie stanu psychicznego wnioskodawcy co utrudniało mu załatwienie spraw urzędowych. 16 grudnia 2024 r. świadek miał odwiedzić skarżącego i pomóc mu w sporządzeniu i wysłaniu pisma do organu. Wnioskodawca wskazał, że zaświadczenie lekarskie z 3 lutego 2025 r. wskazuje, że u strony występują zaburzenia depresyjne i lękowe, a w listopadzie 2024 r. zalecona była konsultacja psychiatryczna, z uwagi na nasilenie objawów depresyjnych. Z powyższego zaświadczenia wynika, że wnioskodawca ma zaburzenia depresyjne nawracające i obecnie epizod depresyjny łagodny, a ponadto zaburzenia lękowe uogólnione i zaburzenia z somatyzacją. Wnioskodawca w piśmie z 29 stycznia 2026 r. stwierdził również, że oświadczenie świadka potwierdza brak możliwości samodzielnego sporządzenia pisma. W ocenie organu strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jej winy. Strona nie wykazała bowiem za pomocą dokumentów, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych. Organ nie uznał argumentacji strony, że w okresie listopad-grudzień 2024 r. jego stan nie pozwalał na złożenie pisma do Urzędu w terminach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Skoro w tym czasie miał być niezdolny do złożenia jakichkolwiek pism, to również nie mógłby złożyć wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 24 listopada 2024 r. które zostało zakończone postanowieniem 3 grudnia 2024 r. o odmowie wznowienia postępowania. W tym okresie wnioskodawca stawił się również w poradni kardiologicznej 26 listopada 2024r. Organ zaznaczył, że zażalenie nadane 16 grudnia 2024 r. zostało opatrzone datą 13 grudnia 2024 r., natomiast jak wynika z oświadczenia świadka oraz twierdzeń samego wnioskodawcy, W. U. odwiedził stronę 16 grudnia 2024 r. i wtedy pomógł mu sporządzić zażalenie. W tych warunkach w ocenie organu strona mogła celowo wpisać datę wsteczną, a nadanie pisma nastąpiło 16 grudnia 2024 r., kiedy to miało być sporządzone przy udziale W. U.. Uwzględniając argumentację zawartą we wniosku podkreślono, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanej osobie i nie może być przerzucany na organ. Organ dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy i bierze pod uwagę, wszystkie okoliczności faktyczne, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności. Organ uznał, że wystąpienie okoliczności uniemożliwiającej złożenie zażalenia w terminie nie zostało w sprawie uprawdopodobnione. W ocenie organu argumentacja strony odnosząca się do jego stanu zdrowia i jego nagłego pogorszenia nie znajduje poparcia w materiale dowodowym. W przekonaniu organu, skarżący wiedział o swoich schorzeniach od dłuższego czasu - co potwierdza załączona dokumentacja medyczna. Składanie wniosków i wizyty lekarskie pod koniec listopada wskazują, że wnioskodawca nie był całkowicie niezdolny w tym okresie do podejmowania konkretnych działań. Organ stwierdził, iż wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że w okresie ustawowego biegu terminu wskazane przez niego okoliczności uniemożliwiały sporządzenie zażalenia osobiście bądź przez wyznaczonego pełnomocnika. Od powyższego postanowienia skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.: a. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błędną wykładnię pojęcia "uprawdopodobnienie" oraz "brak winy", polegającą na przyjęciu przez organ zawyżonego standardu oceny, właściwego dla udowodnienia okoliczności faktycznych, zamiast dokonania oceny, czy skarżący wiarygodnie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu, zgodnie z charakterem instytucji przywrócenia terminu; b. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji odmowę przywrócenia terminu pomimo tego, że z materiału dowodowego przedstawionego przez skarżącego (dokumentacja medyczna; oświadczenie W. U., który pomagał skarżącemu) wynikało co najmniej uprawdopodobnienie przeszkody obiektywnej (pogorszenie stanu zdrowia psychicznego i somatycznego) uniemożliwiającej dochowanie terminu, a także przez przyjęcie wniosków sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego co do wpływu stanu zdrowia psychicznego i somatycznego na możliwość dochowania terminu, co doprowadziło do bezzasadnej odmowy przywrócenia terminu; c. art. 58 § 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na wymaganiu od skarżącego wskazania dokładnej daty ustania przyczyny uchybienia terminu oraz na przyjęciu, że brak takiej precyzyjnej daty przesądza o niespełnieniu przesłanki z art. 58 § 2 k.p.a., podczas gdy przy zaburzeniach psychicznych (depresja, zaburzenia lękowe, choroba alkoholowa) przebieg i ustępowanie objawów są co do zasady falowe, a zatem i ocena początku biegu terminu 7-dniowego powinna uwzględniać realną możliwość podjęcia świadomego i samodzielnego działania procesowego przez skarżącego; d. art. 8 k.p.a. poprzez rozstrzyganie wątpliwości faktycznych na niekorzyść strony oraz przypisywanie jej nielojalnych intencji (sugestia antydatowania), mimo że instytucja przywrócenia terminu ma służyć eliminacji negatywnych skutków uchybienia terminu w sytuacjach niezawinionych; e. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 58 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia, które nie wyjaśnia, dlaczego przedstawione przez skarżącego okoliczności i dokumenty (w tym zaświadczenia lekarskie i oświadczenie W. U.) w dalszym ciągu nie spełniają progu "uprawdopodobnienia", tj. brak jest czytelnego wywodu, jakie przesłanki organ uznał za kluczowe i dlaczego odmówił im wiarygodności; f. art. 59 § 1 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu na podstawie ocen i założeń niewynikających z materiału sprawy (w szczególności co do celowego działania skarżącego), co w praktyce doprowadziło do zamknięcia skarżącemu drogi do merytorycznej kontroli postanowienia z 3 grudnia 2024 roku; g. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne zgromadzenie materiału dowodowego, jak również nieprawidłową ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie wpływu stanu zdrowia na możność dochowania terminu i przez dowolną (a nie swobodną) ocenę materiału, w tym: — potraktowanie samego faktu wcześniejszego złożenia pisma w listopadzie 2024 roku, jako przesądzającego, że w grudniu 2024 roku skarżący mógł działać procesowo, — przyjęcie, że wizyta lekarska (kardiologiczna) wyklucza niezdolność do dokonania czynności procesowej, — sformułowanie niepopartego ustaleniami wniosku o rzekomym "celowym wpisaniu daty wstecznej" na piśmie (insynuacja nadużycia), bez przeprowadzenia żadnego postępowania wyjaśniającego w powyższym zakresie. W konsekwencji powyższego skarżący zarzucił organowi także błąd w ustaleniach faktycznych stanowiący podstawę wydania zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia, a polegający na błędnym uznaniu przez organ, że skarżący nie uprawdopodobnił, że niedotrzymanie 7-dniowego terminu na wniesienie zażalenia nastąpiło bez jego winy. Wobec powyższego skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości postanowienia organu z 11 lutego 2026 r. oraz, poprzedzającego jego wydanie, postanowienia organu z 3 grudnia 2024 r., a także o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący przypomniał, że sporządził zażalenie datowane na 13 grudnia 2024 roku, jednak nadał je dopiero 16 grudnia 2024 roku wyjaśniając, że uchybienie terminu nie wynikało z zaniedbania, lecz z przyczyn obiektywnych, tj. nagłego pogorszenia stanu zdrowia. Dalej, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, m.in. stwierdził, że zły stan zdrowia psychicznego skarżącego jest wystarczający do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, gdyż schorzenia psychiczne z natury rzeczy wpływają na zdolność podejmowania racjonalnych decyzji i prowadzenia swoich spraw w tym m.in. urzędowych. Z tego punktu widzenia za wadliwe uznał podejście organu polegające na dyskwalifikowaniu wniosku o przywrócenie terminu tylko dlatego, że okoliczności zdrowotne nie zostały przedstawione (w ocenie organu) w sposób pozwalający organowi osiągnąć pewność co do ich przebiegu. W ocenie skarżącego wykazał on spójny ciąg przyczynowo-skutkowy: postanowienie z 3 grudnia 2024 roku doręczono mu 6 grudnia 2024 roku, termin do wniesienia zażalenia upływał 13 grudnia 2024 roku, a pismo nadano 16 grudnia 2024 roku - z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia i nasilających się od listopada 2024 roku objawów depresyjnych i nerwicowych, skutkujących brakiem możliwości normalnego funkcjonowania oraz błędnym przekonaniem co do upływu terminu. Skarżący powołał się na zaświadczenie psychiatryczne potwierdzające nasilenie objawów depresyjnych/nerwicowych i rekomendację konsultacji psychiatrycznej w listopadzie 2024 roku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga okazała się nie jest zasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.), [dalej: "p.p.s.a."], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Podstawą prawną wydania zaskarżonego postanowienia jest art. 58 § 1 k.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W doktrynie przyjmuje się, że o braku winy można mówić, gdy niedopełnienie obowiązku było spowodowane przeszkodą nie do przezwyciężenia, tj. taką, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 282). Podobnie orzecznictwo sądowoadministracyjne interpretuje przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. Jak wskazał NSA, np. w wyroku z 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2857/17 (wszystkie powoływane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - https://orzeczenia.nsa.gov.pl): "przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Przeszkody powodując uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu" (por także wyroki NSA z 22.01.2026 r., I OSK 1033/25; z 17.06.2025 r., III OSK 916/22; z 22.01.2026 r., I OSK 1033/25). Co więcej, w tego typu przypadkach stosuje się obiektywny miernik należytej staranności strony dbającej o swoje interesy; jakiekolwiek, nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przywrócenie terminu (zob. wyroki NSA z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09; z 22.01.2026 r., I OSK 1033/25). Ponadto, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentuje argumentację uprawdopodobniającą brak swojej winy w niedochowaniu terminu (por. wyrok NSA z 13.12.2024 r., I OSK 342/24). W przedmiotowej sprawie skarżący powoływał się głównie na depresję i nerwicę, które to choroby w okresie listopad-grudzień 2024 r. miały uniemożliwić mu zrozumienie jego sytuacji prawnej i złożenie (do 13 grudnia 2024 r.) zażalenia na postanowienie organu z 3 grudnia 2024 r. odmawiającego wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z 10 października 2024 r. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że stan chorobowy może w określonych okolicznościach faktycznych uzasadniać przywrócenie terminu procesowego, przy czym przesłanka taka oceniana jest zawsze indywidualnie, tj. z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy. Nie każda bowiem choroba (nawet obłożona) jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej w terminie, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie czynności (tak np. postanowienie NSA z 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OZ 310/08; z 7 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FZ 111/08; z 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 246/08; z 28 maja 2008 r., sygn. akt I GZ143/08). Nie wystarczy zatem wykazać, że stan chorobowy powstał i utrzymywał się do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu, ale że uniemożliwiał on stronie podjęcie czynności procesowej, bądź innych działań zmierzających do dokonania czynności w terminie. Nadto, to strona winna wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą (por. postanowienie NSA z 2 września 2020 r., sygn. akt II OZ 561/20; wyrok NSA z 11 września 2018 r., sygn. akt I OSK 2409/16). Należy oczywiście mieć na uwadze, że uprawdopodobnienie jest zaś środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) wystąpienia określonej okoliczności. Jest zatem środkiem zwolnionym od ścisłych formalności dowodowych, co oznacza, iż uprawdopodobnienie wymaga wykazania danej okoliczności w stopniu mniejszym aniżeli jej udowodnienie, a ciężar takiego uprawdopodobnienia spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swoich twierdzeń (tak np. wyrok NSA z 12.07.2023 r., III FSK 1430/22). W przedmiotowej sprawie termin do złożenia zażalenia od postanowienia z 3 grudnia 2024 r. odmawiającego wznowienia postępowania administracyjnego upływał 13 grudnia 2024 r., natomiast adekwatne pismo skarżący złożył dopiero 16 grudnia 2024 r., a zatem z kilkudniowym opóźnieniem. Okoliczności te pozostawały bezsporne pomiędzy stronami, a także zostały już ustalone przez WSA w Łodzi w wyroku z 16 lipca 2025 r. wydanym w sprawie II SA/Łd 124/25 – co wiąże także sąd, rozpoznający niniejszą sprawę, na mocy art. 153 p.p.s.a. Powodem uchybienia terminowi przez skarżącego miała być głównie depresja (wraz z zaburzeniami lękowymi i somatyzacją), której łagodny epizod skarżący – w jego ocenie - miał udokumentować zaświadczeniem lekarskim z 3 lutego 2025 r., co istotne na dzień jego wydania. Wynika z niego oraz pozostałej dokumentacji złożonej w sprawie (dwóch kart wypisowych z 2008 roku, zaświadczenia z 2 lutego 2023 r. oraz zaświadczenia z 26 listopada 2024 r.), że skarżący pozostaje pod stałą opieką kardiologa (nadciśnienie), diabetologa (cukrzyca) oraz psychiatry i/lub neurologa (depresja, nerwica, zaburzenia lękowe, somatyzacja), natomiast pogorszenie jego stanu prawdopodobnie nastąpiło w listopadzie 2024 r. (26 listopada 2024 r.), gdy zlecono mu pilną konsultację neurologiczną lub psychiatryczną. Sąd nie kwestionuje prawdziwości powyższych zaświadczeń, ani chorób skarżącego. Jak wynika jednak z przywołanego powyżej orzecznictwa, nie każda choroba - chociażby była poważna i wystąpiła w terminie przewidzianym dla dokonania danej czynności procesowej - usprawiedliwia spóźnienie. Rację miał organ, który ocenił, że dolegliwości opisane przez skarżącego, przywrócenia terminu w przedmiotowej sprawie nie uzasadniają. Skarga zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych, podczas gdy przede wszystkim z zaświadczenia z 3 lutego 2025 r. (w zw. z zaświadczeniem z 26 listopada 2024 r.) wynika, że pogorszenie stanu zdrowia (nasilenie objawów depresji i nerwicowych) co prawda mogło nastąpić w listopadzie 2024 r., tj. najwcześniej 26 listopada 2024 r., ale według twierdzeń skarżącego i niedokończonego zdania zaświadczenia z 3 lutego 2025 r. "objawy (...) występują od wielu ," a także kodu choroby (F33.0 – zaburzenia depresyjne nawracające) - choroba jest obecna w życiu skarżącego dłużej niż od listopada 2024 r. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do wyciągnięcia z treści zaświadczeń wniosku, że w okresie biegu terminu do wniesienia zażalenia skarżący znajdował się w stanie uniemożliwiającym dokonanie tej czynności procesowej. Podczas gdy skarżący twierdzi, że w czasie listopad - grudzień 2024 nie był on w stanie złożyć spornego zażalenia, jednocześnie wykazywał jednak aktywność procesową, składając kolejno – jak słusznie wskazuje organ – wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy datowany i podpisany na dzień 24 listopada 2024 r. a nadany 26 listopada 2024 r. (tj. w dzień deklarowanego pogorszenia stanu zdrowia), odbioru korespondencji 6 grudnia 2024 r. oraz wreszcie sporządzenia pisma – 13 grudnia 2024 r. (przyjmując, iż spóźnione pismo 16 grudnia 2024 r. pomógł mu nadać znajomy). Na marginesie jedynie warto podkreślić, że według powszechnie dostępnej wiedzy (art. 106 § 4 p.p.s.a.) na temat diagnozowania (ICD-10), na której opierają swe działania lekarze, by epizod depresyjny mógł być zdiagnozowany jego objawy muszą trwać co najmniej 2 tygodnie przed momentem diagnozy. Pełnomocnik skarżącego wskazuje, że skarżący choruje na depresję od 26 listopada 2024 r. Oczywiście nie jest wykluczone, że co najmniej na dzień udzielenia pełnomocnictwa (27 lutego 2026 r.) czy innych aktywności procesowych skarżącego, choroba skarżącego znajdowała się w regresie, a w terminie do złożenia zażalenia symptomy były na tyle zaostrzone, że wyłączały możliwość działania. Rzecz jednak w tym, że skarżący nie zdołał tego zaostrzenia uprawdopodobnić. Raz jeszcze należy podkreślić, że z przedłożonego zaświadczenia z 3 lutego 2025 r. wynika, że stan skarżącego wprawdzie pogorszył się w listopadzie 2024 r., jednak jest on stanem przewlekłym (kod F33.0). Jednocześnie z oświadczenia świadka wynika, że w okresie listopad-grudzień 2024 r. skarżący był przygnębiony, wycofany, miał trudności z funkcjonowaniem i załatwianiem spraw, ale faktem jest również, że skarżący w tym okresie sam dokonuje skutecznych, aktywności procesowych a jedynie (według świadka) na dzień 16 grudnia 2024 r. ma być osobą potrzebującą pomocy osób trzecich. Nie wiadomo zatem z jakiego powodu skarżący wyklucza możliwość działania 13 grudnia 2024 r. – tym bardziej, że sporządził wówczas i podpisał zażalenie, a złożona dokumentacja nie wskazuje, żeby po dniu zlecenia konsultacji psychiatrycznej (26 listopada 2024 r.), skarżący podjął jakiekolwiek leczenie mogące potwierdzać jego twierdzenia. Poza tym sam fakt zlecenia konsultacji psychiatrycznej nie uzasadnia jeszcze, w ocenie Sądu, z góry przyjęcia, że skarżący był pozbawiony możliwości działania. W tym zakresie argumentacja skarżącego jest więc niepełna i niespójna. Ponadto należy zwrócić uwagę na przytoczone powyżej orzecznictwo, które pozwala na przywrócenie terminu w razie chorób nagłych, których nie dało się przewidzieć. Depresja, jak wiadomo, jest natomiast stanem przewlekłym (jak u skarżącego), z okresowymi zaostrzeniami - na co wskazano w toku postępowania przez organem - ale nie zawsze, jak widać z aktywności skarżącego, wyłączającym osobę chorego z normalnego funkcjonowania. Nie można zgodzić się z podniesionym w skardze argumentem, iż – przedstawiony przez skarżącego - zły stan jego zdrowia psychicznego jest wystarczający do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, gdyż schorzenia psychiczne z natury rzeczy wpływają na zdolność podejmowania racjonalnych decyzji i prowadzenia swoich spraw w tym m.in. urzędowych. Gdyby przyjąć bowiem z góry tezę, że wszystkie schorzenia psychiczne z natury rzeczy wpływają na zdolność podejmowania racjonalnych decyzji i prowadzenia swoich spraw w każdym przypadku, to zawsze organy winny w takich okolicznościach przywracać termin do dokonania czynności procesowej. Skarżący nie uprawdopodobnił również, że do złożenia wniosku nie mógł wykorzystać pomocy osób trzecich (tym bardziej, że świadek-znajomy skarżącego miał interesować się jego stanem zdrowia w okresie listopad-grudzień 2024 r., co więcej – oświadczył, że miał świadomość tego, że skarżący ma do załatwienia sprawę "urzędową"), w tym zakresie przecież osobiste zaangażowanie skarżącego nie byłoby konieczne. Przywrócenia terminu w żadnej mierze nie mogą natomiast uzasadniać inne przytoczone przez stronę okoliczności w postaci innych chorób, czy też – podnoszonej dopiero w skardze a również niepotwierdzonej - choroby alkoholowej. Argumenty te nie poddają się weryfikacji z uwagi na ich ogólnikowość i brak potwierdzenia związku przyczynowego ze sprawą. Reasumując, sąd zgodził się z organem administracji, który, ustalając prawidłowy stan faktyczny w sprawie i prawidłowo stosując przepisy postępowania administracyjnego w zakresie oceny dowodów, uznał, że skarżący nie zdołał uprawdopodobnić braku winy w uchybieniu terminu, tj. że w okresie biegu terminu choroba (choroby) w takim stopniu ograniczała funkcje poznawcze i wolitywne strony (depresja, zespół uzależnienia), że strona nie była w stanie zrozumieć znaczenia czynności lub skutków jej niedopełnienia, ani pokierować swoim postępowaniem, a stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał jego aktywność osobistą bądź też z wykorzystaniem osób trzecich, tym bardziej że - jak wskazują akta sprawy - o obowiązkach skarżącego znajomy jego wiedział. Nadto, w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił, że przy dochowaniu obiektywnie wymaganej staranności nie miał realnej możliwości wyręczenia się inną osobą (por. np. postanowienie NSA z 13.05.2025 r., III OZ 221/25; wyrok NSA z 22.01.2026 r., I OSK 1033/25; wyrok NSA z 29.01.2025 r., I FSK 2592/21). Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznać należy, że skarżący nie uprawdopodobnił związku przyczyno-skutkowego pomiędzy diagnozą, objawami, ewentualnym okresem nasilenia objawów choroby, niemożnością działania i brakiem możliwości wyręczenia się inną osobą. Wobec powyższego nie sposób zarzucić organowi naruszenia przepisów postępowania wymienionych w skardze (art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 1 k.p.a.). Jednocześnie sąd uznał, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia zostało sporządzone z zachowaniem przepisów postępowania administracyjnego i stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., wskazano w nim bowiem podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia, a także w sposób jasny i przekonujący wskazano jego motywy. Ponadto sąd nie dopatrzył się z urzędu innych wadliwości, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonego rozstrzygnięcia z porządku prawnego. Jednocześnie sąd wskazuje, iż brak było podstaw do uwzględnienia zawartych w skardze wniosków w przedmiocie przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadka i skarżącego, gdyż dowód taki przed sądem administracyjnym jest niedopuszczalny. Wynika to bezpośrednio z art. 106 § 3 p.p.s.a., w którym przewidziano jedynie możliwość przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentu. Mając na uwadze wyżej wskazane okoliczności, sąd, na zasadzie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Końcowo należy zauważyć, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. ds
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 25 marca 2026
- Symbol z opisem
- 6340 Potwierdzenie represji
- Hasła tematyczne
- Kombatanci Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
- Sędziowie
- Agata Sobieszek-Krzywicka /przewodniczący/ Jarosław Czerw Piotr Mikołajczyk /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 106 § 3 i 4, art. 151 · Dz.U. 2026 poz. 143
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 1, art. 107 § 3 · Dz.U. 2022 poz. 2000
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny