Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Łd 162/26

Wyrok WSA w Łodzi z 15 maja 2026 r., II SA/Łd 162/26 – wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie

Wynik

Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
15 maja 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 15 maja 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Michał Zbrojewski (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Dominika Człapińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2026 roku sprawy ze skargi A. J., B. L. i D. K. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 19 grudnia 2025 r. nr GN-III.7581.276.2025.KR w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 30 lipca 2025 r., znak DM-DM.VII.6853.23.2023, 2. zasądza od Wojewody Łódzkiego solidarnie na rzecz A. J., B. L. i D. K. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. ał

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 19 grudnia 2025 r. znak: GN-III.7581.276.2025.KR Wojewoda Łódzki po rozpatrzeniu odwołania A.J., D.K. i B.L. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 572), powoływanej dalej jako: "k.p.a." utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 30 lipca 2025 r. znak: DM-DM-VIII.6853.23.2023 wydaną na podstawie art 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. 2024 r. poz. 1145 ze zm.), powoływanej dalej jako: "u.g.n." oraz art. 104 i art. 107 k.p.a. o odmowie ustalenia odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, spowodowanego wybudowaniem linii napowietrznej 110 kV na nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki [...], [...], [...] w obrębie [...] i działka [...] w obrębie [...], powoływanej dalej jako: "Nieruchomość". Z akt sprawy wynika, że na wniosek A.J., W.J., D.K. z 19 lipca 2012 r., uzupełniony pismem z 3 września 2012 r. oraz wniosek W.K. i B.L. z 28 czerwca 2014 r. wszczęte zostało postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości Nieruchomości w związku z wybudowaniem na części nieruchomości linii napowietrznej 110 kV. Natomiast decyzją Naczelnika Dzielnicy Ł. nr IV-W-II/Z/8221/37/82 z 8 listopada 1982 r. zezwolono Zakładowi Energetycznemu Ł. - Miasto na przeprowadzenie robót związanych z budową napowietrznej linii energetycznej 110 kV "J." na wyżej wymienionej nieruchomości. Zezwolenie zostało wydane na podstawie art. 35 i 55 ustawy z dnia 12.03.1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10. poz. 64), powoływanej dalej jako: "u.z.t.w.n.". W dacie wydania ww. zezwolenia Nieruchomość stanowiła współwłasność ustawową małżeńską W. i S. K.. Zgodnie z załączonym do akt sprawy postanowieniem Sądu Rejonowego w Łodzi z [...], sygn. akt IV Ns II 1738/89 spadek po S. K. nabyli: W.K., A.J., B.L. oraz D.K.. Zgodnie z aktem poświadczenia dziedziczenia z 25 lutego 2016 r. Rep. A [...] spadek po W.K. nabyły B.L., A.J. oraz D.K.. Ponadto na podstawie aktu notarialnego z 9 kwietnia 1998 r. Rep. A nr [...] B.L. darowała A.J. cały swój udział w Nieruchomości. Natomiast aktem notarialnym z 29 sierpnia 2000 r. Rep. [...] W.K. darowała udziały w Nieruchomości A.J. oraz W.J.. Decyzją z 25 czerwca 2013 r., znak: DGM-SP-III.6853.21.2012.MP Prezydent Miasta Łodzi ustalił odszkodowanie z tytułu zmniejszenia się wartości nieruchomości spowodowanej wybudowaniem linii napowietrznej 110 kV na nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki [...],[...],[...] w obrębie [...] i działka [...] w obrębie [...] na rzecz W.K., A.J., D.K. oraz B.L.. Wojewoda Łódzki decyzją z 13 grudnia 2013 r. znak: GN-III.7581.230.2013.KR utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wyrokiem z 27 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 173/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzje organów obu instancji. Wyrokiem z 29 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 2306/14 NSA oddalił skargę kasacyjną. Decyzją z 30 stycznia 2018 r. znak: DM-DM-X.6853.7.2017 Prezydent Miasta Łodzi orzekł o ustaleniu odszkodowania z ww. tytułu. Decyzją z dnia 31 lipca 2019 r. Wojewoda Łódzki utrzymał w mocy ww. decyzję. Wyrokiem z 20 lutego 2020 r., sygn. II SA/Łd 802/19 WSA w Łodzi uchylił decyzje organów obu instancji. Decyzją z 14 stycznia 2022 r. Prezydent Miasta Łodzi orzekł o ustaleniu odszkodowania z tytułu zmniejszenia się wartości nieruchomości spowodowanej wybudowaniem linii napowietrznej 110kV na Nieruchomości na rzecz A.J., D.K. oraz B.L. oraz odmówił przyznania odszkodowania na rzecz W.J.. Od powyższej decyzji w zakresie ustalenia odszkodowania na rzecz A.J., D.K. i B.L. odwołała się P. S.A. . Decyzją z 15 czerwca 2022 r. Wojewoda Łódzki uchylił decyzję Prezydenta Miasta Łodzi i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Natomiast w zakresie dotyczącym odmowy ustalenia odszkodowania na rzecz W.J. decyzja Prezydenta stała się ostateczna na skutek braku złożonego odwołania w tym zakresie. Decyzją z 29 sierpnia 2024 r. Prezydent Miasta Łodzi ustalił odszkodowanie na rzecz A.J., D.K. oraz B.L.. Organ II instancji decyzją z 28 lutego 2025 r. uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przywołaną na wstępie decyzją organ I instancji odmówił ustalenia odszkodowania. W uzasadnieniu wskazał, że strony postępowania zgodnie oświadczyły, że nikt, tj. wnioskodawcy, a także ich spadkodawcy nie składali wniosku o ustalenie odszkodowania w związku z wybudowaniem linii elektroenergetycznej. Wskazał, że stan faktyczny i prawny sprawy nie spełnia przesłanek art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., co skutkuje odmową uwzględnienia wniosku o odszkodowanie. Odwołanie od decyzji wnieśli skarżący zarzucając naruszenie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez niewłaściwą interpretacje i przyjęcie, że skarżącym nie przysługuje prawo do odszkodowania, pomimo że są spadkobiercami adresatów decyzji z 8 listopada 1982 roku, która to interpretacja pozostaje w sprzeczności z treścią uchwały NSA sygn. akt I OPS 1/20. Wojewoda Łódzki po rozpoznaniu powyższego odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wyjaśnił, że źródłem roszczenia odszkodowawczego jest decyzja Naczelnika Dzielnicy Ł. nr IV-W-II/Z/8221/37/82 z 8 listopada 1982 r. zezwalająca Zakładowi Energetycznemu Ł. - Miasto na przeprowadzenie robót związanych z budową napowietrznej linii energetycznej 110 kV "J." na podstawie art. 35 i 55 u.z.t.w.n. W dacie wydania ww. zezwolenia, nieruchomość stanowiła współwłasność W. i S. K.. Wnioskodawcy, którzy zainicjowali niniejsze postępowanie, tj. A.J., D.K. i B.L., są spadkobiercami ww. współwłaścicieli. W sprawie odszkodowania nie składano nigdy wcześniej żadnego wniosku, poza tym, który zainicjował niniejsze postępowanie, co potwierdziły strony, które zgodnie oświadczyły, że nikt, tj. wnioskodawcy, a także ich spadkodawcy, nie składali wcześniej wniosku o ustalenie odszkodowania w związku z wybudowaniem linii elektroenergetycznej. Materiał dowody również nie wskazuje jakoby taki wniosek został złożony. W ocenie organu w rozpatrywanej sprawie kluczowe znaczenie ma stanowisko zawarte w uchwale NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20 wskazujące wprost, że jeśli osoba, która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, nie złożyła wniosku o ustalenie odszkodowania, to nie jest to sytuacja objęta hipotezą art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Nie mamy bowiem do czynienia z "nieustaleniem odszkodowania" jako działaniem krzywdzącym właściciela, ale z brakiem wymaganej w art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. inicjatywy strony potencjalnie zainteresowanej w takim ustaleniu, co spowodowało niezależną od organu przyczynę braku ustalenia wysokości tej rekompensaty. W rozpatrywanej sprawie, jak ustalono, takowy wniosek nie został złożony. Organ dodał, że ma na uwadze, że odszkodowanie za wywłaszczenie stanowi prawnie chronioną wartość. Niemniej ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie stanowi wywłaszczenia sensu stricte, bowiem nie odejmuje prawa własności, a ogranicza je. Ponadto prawo do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie ma charakteru absolutnego i niczym nieograniczonego. Rozmaite gałęzie prawa wprowadzają instytucje, które te prawa ograniczają. Negatywnym pokłosiem braku tego rodzaju bezpieczników mogą być patologie wykorzystujące znaczny upływu czasu i będące jego naturalnym skutkiem: niezachowanie dokumentów, śmierć bezpośrednich zainteresowanych czy też likwidacja podmiotów, na rzecz których wywłaszczono lub ograniczono sposób korzystania z nieruchomości. Instytucje te przeciwdziałać mają nieuprawnionym próbom dochodzenia odszkodowań w sprawach załatwionych zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami i adekwatnie do obowiązującego kultury prawnej. Zdaniem organu chybionym byłoby doszukiwanie się odmiennych wykładni, z których wynikałoby, że ww. stanowisko nie dotyczy jakiejś określonej przez interpretujących kategorii wnioskodawców. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi A.J., D.K. i B.L., reprezentowane przez pełnomocnika w osobie adwokata, zaskarżyły w całości decyzję organu II instancji zarzucając naruszenie: 1. art. 7 i art. 80 k.p.a. poprzez brak pełnego i wszechstronnego rozważenia sprawy oraz dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że brak złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, spowodowanego wybudowaniem linii napowietrznej 110 kV na Nieruchomości przez spadkodawców skarżących – W. i S. K. definitywnie wyłącza możliwość dochodzenia roszczenia odszkodowawczego przez ich spadkobierców, bez uwzględnienia charakteru sukcesji uniwersalnej oraz bez odniesienia się do faktycznego skutku prawnego decyzji ograniczającej prawo własności; 2. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez niewłaściwą interpretacje i przyjęcie że skarżącym nie przysługuje prawo do odszkodowania, pomimo że są spadkobiercami adresatów decyzji z 8 listopada 1982 r., która to interpretacja pozostaje w sprzeczności z powołaną przez organ treścią uchwały NSA, sygn. akt I OPS 1/20; 3. art. 21 ust. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady ochrony własności i przyjęcie wykładni przepisów prawa zwykłego, prowadzącej do trwałego pozbawienia prawa do odszkodowania za ograniczenie prawa własności, wyłącznie z uwagi na brak inicjatywy procesowej poprzednich właścicieli nieruchomości. Skarżące wniosły o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, spowodowanego wybudowaniem linii napowietrznej 110 kV na Nieruchomości, względnie o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu wskazały, że organy obu instancji dokonały błędnej wykładni art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. opartej o wybiórczą analizę uchwały NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20, opartą wyłącznie o tezy, a nie treść uzasadnienia. NSA w uchwale dokonał zróżnicowania podmiotów uprawnionych do odszkodowania na zasadach art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Do pierwszej grupy zaliczył spadkobierców, którzy w ramach sukcesji uniwersalnej nabywają to prawo bez jakichkolwiek ograniczeń. Do tej grupy należą skarżący, a zatem wbrew stanowisku organów, przysługuje im prawo do odszkodowania. NSA wskazał na wyraźne rozgraniczenie sytuacji prawnej spadkobierców oraz nabywców w drodze czynności prawnej. NSA wyraźnie rozróżnił sytuację drugiej grupy, do której należą nabywcy w drodze czynności prawnej, albowiem znali oni sytuacje prawną i faktyczną nieruchomości i skoro nie zadbali o swoje interesy, co znajduje zastosowanie ograniczenia wskazywanego przez organy. To właśnie to rozróżnienie stanowi oś konstrukcyjną uchwały, a nie jej pojedyncza teza wyrwana z kontekstu. Organ natomiast potraktował spadkobierców tak, jakby byli nabywcami w drodze czynności prawnej, co jest konstrukcyjnie błędne w świetle prawa cywilnego i administracyjnego. Organy w sposób dowolny dokonały oceny materiału dowodowego przyjmując z góry założoną tezę, że brak inicjatywy procesowej spadkodawców definitywnie wyłącza możliwość dochodzenia roszczenia przez ich następców prawnych, bez uwzględnienia charakteru sukcesji uniwersalnej oraz bez analizy skutków prawnych decyzji ograniczającej prawo własności. Ocena ta ma charakter arbitralny i abstrahuje od rzeczywistego przedmiotu postępowania, jakim jest trwałe ograniczenie prawa własności nieruchomości, którego skutki prawne trwają do chwili obecnej. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z 7 maja 2026 r. uczestnik postępowania P. S.A. wniosła o oddalenie skargi w całości. W jej ocenie organ słusznie wskazał na ochronę przed długotrwałym zwlekaniem w dochodzeniu swych praw, celem przeciwdziałania nieuprawnionym próbom dochodzenia odszkodowań w sprawach załatwionych zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami i adekwatnie do obowiązującej kultury prawnej. Skoro właściciel nieruchomości nie skorzystał z uprawnień dotyczących dochodzenia odszkodowania przewidzianego w art 35 ust 3 u.w.n. to należy uznać, że wybudowanie na Nieruchomości linii nie spowodowało skutków trwałych dla tej nieruchomości, która w dalszym ciągu nadawała się do dotychczasowego użytkowania, jak również jest użytkowana do tej pory. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję sądów administracyjnych i przyczyny wzruszenia aktów organów administracji publicznej Sąd stwierdził, że zaskarżone decyzje nie odpowiadają prawu co uzasadnia ich uchylenie. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że przedmiotem skargi w kontrolowanej sprawie jest decyzja Wojewody Łódzkiego utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o odmowie ustalenia odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, spowodowanego wybudowaniem linii napowietrznej 110 kV na nieruchomości. W kontrolowanej sprawie organ I instancji odmówił ustalenia odszkodowania stwierdzając, że skoro wniosek o ustalenie odszkodowania nie został złożony przez współwłaścicieli nieruchomości na podstawie ustawy z 1985 r. to obecnie nie jest możliwe ustalenie odszkodowania ze względu na to, że sytuacja prawna wnioskodawców nie jest objęta hipotezą art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Prawo wcześniej obowiązujące wymagało od właściciela inicjatywy procesowej w zakresie ustalenia odszkodowania, a ten z własnej woli zaniechał złożenia stosownego wniosku. Organ II instancji podzielił powyższe twierdzenie wskazując, że kluczowe znaczenie ma stanowisko zawarte w przywoływanej uchwale NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. I OPS 1/20 wskazujące wprost, że jeśli osoba, która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, nie złożyła wniosku o ustalenie odszkodowania, to nie jest to sytuacja objęta hipotezą ww. przepisu, a w rozpatrywanej sprawie takowy wniosek nie został złożony. Z kolei w ocenie skarżących brak złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania przez spadkodawców skarżących nie wyłącza możliwości dochodzenia roszczenia odszkodowawczego przez ich spadkobierców, bez uwzględnienia charakteru sukcesji uniwersalnej oraz bez odniesienia się do faktycznego skutku prawnego decyzji ograniczającej prawo własności Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia, czy spadkobiercom właściciela nieruchomości, na której, na podstawie decyzji z 8 listopada 1982 r. zezwalającej na przeprowadzenie robót, wybudowano linię napowietrzną 110 kV, przysługuje roszczenie o ustalenie odszkodowania z tytułu zmniejszenia się wartości tej nieruchomości w sytuacji, gdy ich poprzednik prawny w dacie wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie nie złożył stosownego wniosku o ustalenie takiego odszkodowania. W rozpoznawanej sprawie nie stanowią przedmiotu sporu okoliczności, że decyzją Naczelnika Dzielnicy Ł. nr IV-W-II/Z/8221/37/82 z 8 listopada 1982 r. zezwolono Zakładowi Energetycznemu Ł. - Miasto na przeprowadzenie robót związanych z budową napowietrznej linii energetycznej 110 kV "J." na wyżej wymienionej nieruchomości. Zezwolenie zostało wydane na podstawie art. 35 i 55 ustawy z dnia 12.03.1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10. poz. 64). W dacie wydania zezwolenia nieruchomość stanowiła współwłasność ustawową małżeńską W. i S. K.. Zgodnie z załączonym do akt sprawy postanowieniem Sądu Rejonowego w Łodzi z 27 grudnia .1989 r. sygn. akt IV Ns II 1738/89 spadek po S. K. nabyli: W.K., A.J., B.L. oraz D.K.. Zgodnie z aktem poświadczenia dziedziczenia z 25 lutego 2016 r. Rep. A [...] spadek po W.K. nabyły: B.L., A.J. oraz D.K.. Podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1145 ze zm.), powołanej dalej jako: "u.g.n.". Wyjaśnić następnie należy, że zgodnie z art. 129 ust. 1 u.g.n. odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5. Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu: 1) w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126; 2) na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej nieruchomości; 3) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie (ust. 5). Natomiast ograniczenie prawa właściciela nieruchomości nastąpiło na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. 1974.10.64), powoływanej dalej jako: "u.w.n.". Zgodnie z treścią art. 36 u.w.n. odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 właścicielowi przysługiwało odszkodowanie, które strony ustalały na podstawie wzajemnego porozumienia. W razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik 3 gminy. Przywołany przepis art. 129 u.g.n. uzależnia możliwość ustalenia odszkodowania od łącznego spełnienia dwóch wymienionych w nim przesłanek. Po pierwsze ustalenia wymaga, że nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, co w niniejszej sprawie jest niewątpliwe. Po drugie zaś, obowiązujące przepisy muszą przewidywać ustalenie odszkodowania za pozbawienie praw do nieruchomości bez odszkodowania. Zauważyć więc trzeba, że pozbawienie prawa do nieruchomości bez odszkodowania to jednak tylko jedna z przesłanek określonych w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Analizowany przepis zawiera jeszcze jeden warunek, mianowicie aby obowiązujące przepisy przewidywały ustalenie odszkodowania. W tej części przepis ma wyraźnie charakter blankietowy, nakazując wskazanie normatywnej podstawy do ustalenia odszkodowania w obowiązującym stanie prawnym. Oznacza to, że aby mogło dojść do ustalenia odszkodowania niezbędnym jest wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego, który za tego typu pozbawienie prawa własności przewiduje możliwość ustalenia odszkodowania. Celem przepisu art. 129 ust. 5 pkt. 3 u.g.n. jest umożliwienie otrzymania odszkodowania w przypadku pozbawienia prawa do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, gdy obowiązujące przepisy przewidują bądź przewidywały jego ustalenie. Zgodnie zaś z art. 128 ust. 4 u.g.n., w przypadku ograniczenia w drodze decyzji sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, właścicielowi przysługuje odszkodowanie z tytułu zmniejszenia się wartości nieruchomości. Z powyższego wynika, że odesłanie zawarte w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. do "obowiązujących przepisów" odnajduje swój pełny i niewątpliwy substrat materialnoprawny w przywołanych regulacjach u.g.n., czytanych w powiązaniu z historycznym źródłem ograniczenia własności. Skoro zatem w 1982 r. doszło do trwałego uszczuplenia prawa własności, a odszkodowanie z tego tytułu nigdy nie zostało ustalone i wypłacone, to obowiązek ten, jako bezterminowe zobowiązanie publicznoprawne o randze konstytucyjnej, wciąż spoczywa na organach Państwa. Skoro w analizowanym układzie procesowym przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stanowił właściwą podstawę do merytorycznego orzeczenia o rekompensacie, to po prawidłowym wszczęciu postępowania z wniosku skarżących, brak było podstaw prawnych do odmowy ustalenia odszkodowania z powołaniem się na nietrafne twierdzenie, jakoby sytuacja prawna wnioskodawców nie mieściła się w hipotezie tej normy. Nie jest bowiem prawidłowe stanowisko organów administracji, że prawo domagania się odszkodowania przysługuje tylko właścicielowi wywłaszczonej nieruchomości, wobec czego nie przysługuje ono spadkobiercom byłego właściciela, jako następcom prawnym na mocy sukcesji generalnej. Organy całkowicie zignorowały fakt, że przesłanka istnienia przepisu przewidującego odszkodowanie została w niniejszej sprawie w pełni zmaterializowana, a samo roszczenie – jako niezrealizowane i niewygasłe – pomyślnie przeszło na następców prawnych pod tytułem ogólnym. Odnosząc się do tej kwestii, należy zwrócić uwagę na uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20. Uchwała ta zapadła z wniosku Prezesa NSA, w którym wskazano, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zaznaczyła się rozbieżność i wyodrębniły trzy poglądy, dotyczące określenia podmiotu uprawnionego do ubiegania się o ustalenie i wypłatę odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 w zw. z art. 128 ust. 4 u.g.n. oraz w zw. z art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r. W myśl pierwszego poglądu, podmiotem legitymowanym do uzyskania odszkodowania jest tylko ten, który doznał ograniczenia własności nieruchomości w chwili jej zajęcia. Prawo do odszkodowania, co do zasady, nie przechodzi bowiem na następców ani syngularnych, ani uniwersalnych. W myśl drugiego poglądu, żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości przysługuje następcom prawnym wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej, bezzasadne jest natomiast żądanie ustalenia takiego odszkodowania przez następców prawnych właściciela nieruchomości, których następstwo nie jest pod tytułem ogólnym. W myśl trzeciego poglądu, zaspokojenie roszczeń zgłoszonych przez właściciela lub użytkownika wieczystego co prawda wyłącza dopuszczalność ich zgłoszenia w przyszłości przez następców prawnych tych osób, jeżeli jednak roszczenia te nie zostały dotychczas zgłoszone - a nieruchomość została zbyta na rzecz innego podmiotu - to wówczas takie roszczenie może zgłosić nabywca nieruchomości. Rozpoznając wniosek o wyjaśnienie przepisów, których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie, NSA przyjął w uchwale, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r., może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. Natomiast odszkodowanie to nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. W uzasadnieniu uchwały wyjaśniono, że przyjęcie stanowiska, że osobą uprawnioną do otrzymania odszkodowania jest wyłącznie osoba wywłaszczona, rozumiana jako osoba pozbawiona prawa do nieruchomości lub ograniczona w wykonywaniu tego prawa, nie jest do zaakceptowania, ponieważ narusza konstytucyjną zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia oraz dopuszczalność wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem (art. 21 Konstytucji RP). W przypadkach bowiem, w których przepisy prawa przewidują, że ustalenie odszkodowania z tytułu wywłaszczenia następuje w odrębnym postępowaniu, czy też w przypadku, gdy strony (osoba wywłaszczona lub podmiot zobowiązany do uiszczenia odszkodowania) uczyniły przedmiotem zaskarżenia decyzję wywłaszczeniową, ale tylko w części dotyczącej ustalenia odszkodowania, śmierć osoby wywłaszczonej spowodowałaby konieczność umorzenia postępowania dotyczącego ustalenia odszkodowania, skoro spadkobiercy osoby wywłaszczonej nie mogliby wstąpić w prawa i obowiązki swojego spadkodawcy. W ten sposób doszłoby do wywłaszczenia prawa bez ustalenia odszkodowania, z jednoczesnym pozbawieniem ochrony prawa do dziedziczenia. Za stanowiskiem, zgodnie z którym spadkobierca osoby wywłaszczonej jest podmiotem uprawnionym do uzyskania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego byłego właściciela przemawia zatem zarówno konstytucyjna zasada ochrony prawa dziedziczenia, jak i konstytucyjna zasada, zgodnie z którą wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Tym samym przyjęcie stanowiska, że spadkobierca osoby wywłaszczonej nie jest osobą uprawnioną do uzyskania odszkodowania w miejsce właściciela, którego roszczenie odszkodowawcze nie zostało zaspokojone, pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą, zgodnie z którą wywłaszczenie może nastąpić tylko za słusznym odszkodowaniem. Zachowanie tej konstytucyjnej zasady, że wywłaszczenie może nastąpić tylko za słusznym odszkodowaniem, w przypadku gdy osoba wywłaszczona zmarła przed zaspokojeniem roszczenia odszkodowawczego, możliwe jest tylko wówczas gdy w miejsce zmarłego, podmiotami uprawnionymi do uzyskania odszkodowania będą jego spadkobiercy. To bowiem z konstytucyjnej zasady, że wywłaszczenie może nastąpić jedynie wówczas gdy dokonywane jest na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem oraz konstytucyjnej zasady ochrony prawa dziedziczenia wynika, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, które jest prawem majątkowym o charakterze kompensacyjnym, mogą nabyć spadkobiercy osoby wywłaszczonej, która zmarła przed nabyciem odszkodowania. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że spadkobiercy osoby wywłaszczonej, którzy jako sukcesorzy pod tytułem ogólnym (uniwersalnym) wstępują w ogół praw i obowiązków zmarłego właściciela, w tym również praw i obowiązków związanych z wywłaszczoną już nieruchomością, pozbawieni zostaliby udziału w niezaspokojonych prawach majątkowych swojego spadkodawcy, przysługujących mu z tytułu wywłaszczenia własności nieruchomości, a konsekwencją tego stanu rzeczy byłoby wywłaszczenie bez odszkodowania (por. wyrok NSA z 5 lutego 2025 r., sygn. akt I OSK 112/22, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej jako: "CBOSA"). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, należy stwierdzić, że organy administracji publicznej obu instancji, odmawiając ustalenia odszkodowania, przyjęły wadliwe założenie, że sytuacja prawna wnioskodawców nie jest objęta hipotezą art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Organ błędnie zinterpretował przy tym uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20. We wskazanej uchwale NSA wprost bowiem przesądził, że przyjęcie stanowiska, że osobą uprawnioną do otrzymania odszkodowania jest wyłącznie osoba wywłaszczona – rozumiana wąsko jako osoba pozbawiona prawa do nieruchomości lub ograniczona w wykonywaniu tego prawa w dacie wydawania decyzji – jest nie do zaakceptowania. Taka interpretacja w sposób rażący narusza bowiem konstytucyjną zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia (art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP) oraz dopuszczalność wywłaszczenia wyłącznie za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 2 Konstytucji RP). Za stanowiskiem, zgodnie z którym spadkobierca osoby wywłaszczonej jest podmiotem uprawnionym do uzyskania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego byłego właściciela, przemawia zarówno gwarancja dziedziczenia, jak i zasada ekwiwalentności wywłaszczenia. Podstawowym błędem organów orzekających w niniejszej sprawie było nieuprawnione utożsamianie sytuacji prawnej nabywcy nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej (sukcesja syngularna) z sytuacją prawną spadkobiercy (sukcesja uniwersalna). Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego, z chwilą śmierci właściciela (spadkodawcy), jego następcy prawni wstępują w ogół praw i obowiązków majątkowych zmarłego. Do praw o charakterze majątkowym, podlegających dziedziczeniu, bez wątpienia należy prawo do żądania odszkodowania za wywłaszczenie lub ograniczenie prawa własności (np. w trybie art. 35 u.w.n., co znajduje obecnie swą kontynuację w u.g.n.), które nie zostało przez spadkodawcę zrealizowane za jego życia. Okoliczność, że poprzedni właściciele w 1982 r., ani w latach późniejszych, nie złożyli stosownego wniosku o ustalenie odszkodowania, wbrew twierdzeniom organu, nie stanowi jakiejkolwiek przeszkody prawnej dla dochodzenia tego roszczenia przez jego spadkobierców. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że roszczenia o ustalenie odszkodowania za wywłaszczone lub ograniczone w swym sposobie korzystania nieruchomości, dochodzone w trybie administracyjnym, nie ulegają przedawnieniu w taki sposób, jak roszczenia o charakterze ściśle cywilnoprawnym. Skoro zatem prawo do żądania odszkodowania nie wygasło za życia pierwotnego właściciela i nie uległo przedawnieniu, to jako wierzytelność majątkowa weszło ono w skład masy spadkowej. Tym samym organy administracji, odmawiając ustalenia odszkodowania z tytułu spadku wartości nieruchomości na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. wyłącznie z tego powodu, że wnioskodawcami w niniejszej sprawie są spadkobiercy (sukcesorzy uniwersalni), a nie pierwotny właściciel, wobec którego wydano decyzję ograniczającą jego prawo własności, dopuściły się rażąco błędnej wykładni przepisów o sukcesji uniwersalnej oraz wspomnianego art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przepis ten w aktualnym brzmieniu, interpretowany prokonstytucyjnie oraz w zgodzie z ugruntowanym orzecznictwem NSA, w pełni obejmuje swoją hipotezą następców prawnych pod tytułem ogólnym, chroniąc ich uzasadnione interesy majątkowe wywodzące się z praw przysługujących ich poprzednikom. Organy w sposób nieuzasadniony pozbawiły skarżących legitymacji do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przysługujących spadkodawcom. Niezależnie od ww. ustaleń, Sąd pragnie zauważyć, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy i ustalaniu odszkodowania, organy administracji bezwzględnie powinny wziąć pod uwagę okoliczności faktyczne i prawne wynikające z Aktów Notarialnych z 9 kwietnia 1998 r. oraz z 29 sierpnia 2000 r. Z dokumentów tych wynika, że doszło do zbycia części ujętej w nich nieruchomości w drodze umów darowizny, których dokonały odpowiednio B.L. (pierwsza czynność) oraz W.K. (druga czynność). Sąd stoi na stanowisku, że w kontekście tych konkretnych zdarzeń prawnych w stosunku do obdarowanych nie powinno zostać ustalone odszkodowanie z tytułu zmniejszenia wartości tychże części nieruchomości. W tym miejscu zastosowanie znajdzie bowiem druga część tez powołanej już wcześniej uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20. Zgodnie z jej ratio legis, nabywca nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej (sukcesor syngularny) nie wstępuje z mocy samego prawa w sferę roszczeń publicznoprawnych zbywcy, w tym w roszczenie o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Należy w tym miejscu stanowczo podkreślić, że dla oceny legitymacji do dochodzenia odszkodowania całkowicie bez znaczenia pozostaje ewentualny fakt, że nabywca (obdarowany) jest jednocześnie zstępnym, a zatem potencjalnym spadkobiercą zbywcy (darczyńcy). Decydujące jest tu bowiem źródło i podstawa nabycia praw. Skoro do przeniesienia własności doszło w drodze czynności cywilnoprawnej inter vivos (umowy darowizny), mamy do czynienia z klasyczną sukcesją syngularną, a nie z następstwem prawnym pod tytułem ogólnym (sukcesją uniwersalną z tytułu spadkobrania). Powyższe nie oznacza jednakże, że w opisywanym stanie faktycznym prawo do odszkodowania całkowicie wygasa. Roszczenie o odszkodowanie z tytułu ograniczenia prawa własności przysługuje nadal, pomimo skutecznego dokonania czynności cywilnoprawnej polegającej na przeniesieniu własności gruntu. Zasadnicza różnica polega jednak na tym, że w takiej sytuacji administracyjne roszczenie o odszkodowanie będzie należne w dalszym ciągu zbywcy (darczyńcy), a nie nabywcy (obdarowanemu). Publicznoprawne roszczenie o odszkodowanie jest ściśle związane z podmiotem, którego interes majątkowy doznał uszczerbku w dacie dokonania ingerencji, bądź który nabył to roszczenie w drodze spadkobrania, jednakże nie podąża ono automatycznie za prawem własności w przypadku przeniesienia tego prawa w drodze umowy. Konkludując tę część rozważań, Sąd stwierdza, że obdarowany nie nabywa roszczenia odszkodowawczego wraz z przenoszonym prawem własności nieruchomości. Darczyńca natomiast, pomimo wyzbycia się własności nieruchomości, zachowuje pełny status wierzyciela w zakresie omawianego roszczenia odszkodowawczego. Zawarcie umowy darowizny sprawia zatem, że drogi prawne własności nieruchomości oraz roszczenia o odszkodowanie za wcześniejsze ograniczenie tej własności ulegają definitywnemu rozdzieleniu. Organy administracji orzekające ponownie w sprawie winny zatem wnikliwie zbadać legitymację wnioskodawców w odniesieniu do poszczególnych części nieruchomości, ściśle oddzielając skutki sukcesji uniwersalnej od skutków sukcesji syngularnej. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za konieczne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji. Rozpoznając sprawę ponownie, organ zobowiązany będzie uwzględnić przedstawioną powyżej wykładnię przepisów prawa materialnego i rozpoznać merytorycznie wniosek skarżących o ustalenie odszkodowania, traktując ich jako podmioty w pełni legitymowane do dochodzenia przedmiotowego roszczenia. Zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, zostały bowiem wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Naruszenie to polegało na dokonaniu błędnej, zawężającej wykładni tego przepisu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego pozbawienia następców prawnych pod tytułem ogólnym legitymacji do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przysługujących ich poprzednikom. Ponadto, wskutek wadliwego utożsamienia skutków prawnych sukcesji uniwersalnej ze skutkami sukcesji syngularnej oraz nierozpoznania istoty wpływu umów darowizny na byt roszczenia publicznoprawnego, organy uchybiły podstawowym gwarancjom procedury administracyjnej. W tym zakresie doszło do rażącego naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy nie wyjaśniły bowiem w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, nie dokonały wszechstronnej i prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i tym samym sporządziły uzasadnienia rozstrzygnięć, które nie odpowiadają rygorom praworządnego działania administracji publicznej. Rozpoznając sprawę ponownie, organy administracji będą z mocy art. 153 p.p.s.a. bezwzględnie związane oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w niniejszym wyroku. Będą one zatem prawnie zobligowane do uwzględnienia przedstawionej przez Sąd prokonstytucyjnej interpretacji przepisów prawa ukształtowanej przywołaną uchwałą NSA. Wymagać to będzie wnikliwego i merytorycznego rozpatrzenia roszczeń odszkodowawczych wnioskodawców, z zachowaniem ścisłego rozgraniczenia uprawnień nabytych na drodze dziedziczenia od skutków wyzbycia się własności gruntu w drodze darowizny, w ramach której roszczenie odszkodowawcze pozostaje przy zbywcy, nie przechodząc na obdarowanego. Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 215). MR

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 marca 2026
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Arkadiusz Blewązka Michał Zbrojewski /sprawozdawca/ Piotr Mikołajczyk /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny