Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Ke 430/20

Wyrok WSA w Kielcach z 28 maja 2020 r., II SA/Ke 430/20

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
28 maja 2020
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Asesor WSA Agnieszka Banach, , po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2020 r. w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G. N. na postanowienie Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z [...] Wojewoda, po rozpoznaniu wniosku G. N. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z [...] w sprawie przeznaczenia do wykonania świadczeń osobistych na rzecz obrony, na podstawie art. 58 i 59 § 2 kpa, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzja Wójta Gminy z [...], została doręczona skarżącemu 2 stycznia 2020 r. (potwierdzenie odbioru podpisane przez P.K. - określonemu jako dorosły domownik). Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji 17 stycznia 2020 r. (data stempla pocztowego). Wojewoda [...] wydał postanowienie o uchybieniu terminu na wniesienie odwołania, natomiast strona 6 lutego 2020 r. doręczyła wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania oraz skargę do WSA w Kielcach. We wniosku strona wskazała, że decyzja Wójta Gminy została doręczona do lokalu firmy prowadzącej działalność usługowo-handlową, a skarżący w tym czasie przebywał na 2-dniowym zwolnieniu lekarskim i w jego imieniu odebrał ją P.K. - wspólnik w działalności gospodarczej. Wspólnik poinformował go, że przesyłkę odebrał 3 stycznia 2020 r. Do wniosku załączył oświadczenie wspólnika, że mógł pomylić datę odbioru decyzji, co uniemożliwiło wniesienie odwołania w terminie. Następnie Wojewoda, cytując art. 58 i 59 § 2 kpa uznał, że prośba o przywrócenie terminu została złożona w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Z kolei odnosząc się do zarzutu, że doręczenie zastępcze nie zostało dokonane do rąk dorosłego domownika, a tylko wspólnika w prowadzonej działalności gospodarczej, w związku z czym było ono bezskuteczne - organ powołał się na orzecznictwo sądowoadministracyjne. Z orzecznictwa tego, zdaniem organu wynika, że już samo odebranie przez pełnoletniego domownika, sąsiada lub dozorcę domu przesyłki, potwierdzone znajdującym się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru podpisem, uznawane jest za oświadczenie, że dana osoba zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi. Bez wpływu na skuteczność doręczenia pozostaje kwestia, czy faktycznie przesyłka zostaje przekazana. Samo oświadczenie strony, że dana osoba nie była w stanie przekazać informacji o przesyłce lub źle poinformowała stronę o dacie odbioru jest niewystarczające do podważenia skuteczności doręczania. W rozpoznawanej sprawie oczywiste jest, że wspólnik P.K. odebrał 2 stycznia 2020 r. przesyłkę zawierającą decyzję, co potwierdził własnoręcznym podpisem i brak jest podstaw do uznania, że doręczenie było nieskuteczne. W uzasadnieniu wniosku nie wskazano na żadne szczególne okoliczności, które uniemożliwiły przekazanie stosownej informacji skarżącemu i które mogłyby być podstawą do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem organu kluczowe wydaje się tu dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenie, czy adres w K., ul. [...] był adresem strony postępowania w rozumieniu art. 42 § 1 kpa, czyli w jego mieszkaniu lub miejscu pracy, a w konsekwencji, czy w razie niemożności doręczenia decyzji bezpośrednio adresatowi dopuszczalne było zastosowanie art. 43 kpa. Użyte w art. 42 § 1 pojęcie "mieszkanie" lub "miejsce pracy" oznacza miejsce, gdzie osoba fizyczna faktycznie zamieszkuje lub pracuje. W świetle art. 63 § 2 i art. 41 § 1 kpa, adresem strony jest bowiem miejsce, gdzie strona faktycznie przebywa i w którym będzie możliwe, zgodnie z jej wolą, doręczenie pism urzędowych do niej adresowanych. G.N. pismem z 7 października 2019 r. poinformował organ I instancji, że w związku z toczącym się postępowaniem prosi o kierowanie wszelkiej korespondencji na adres: [...]. W związku z tym organ za pośrednictwem operatora pocztowego dostarczał pisma na ten adres i miał pełne prawo wnioskować, że zgodnie z art. 43 kpa osoby przebywające w tym lokalu (w tym wspólnik w prowadzeniu działalności gospodarczej) po złożeniu podpisu pod pokwitowaniem odebrania korespondencji podjęły się oddania pisma adresatowi, co też się stało. Brak reakcji strony w przypadku prawidłowo awizowanej i odbieranej korespondencji, należy bowiem traktować w kategoriach co najmniej niedbalstwa, które skutkuje stwierdzeniem, że brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie został uprawdopodobniony. Zdaniem Wojewody przedstawiona przez stronę argumentacja jest nieprzekonywująca i nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Wręcz przeciwnie - podniesione okoliczności wskazują, że skarżący nie dochował należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Nie negując, że odwołujący się mógł być mylnie poinformowany przez wspólnika o dacie odbioru decyzji organ zauważył, że nie stanowi to wyjątkowej okoliczności, której zaistnienie uniemożliwiało złożenie odwołania w terminie. Istotne jest przy tym, że strona wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym i powinna liczyć się z otrzymywaniem korespondencji zawierającej urzędowe dokumenty, jak również z koniecznością dokonywania czynności procesowych w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym m.in. dotyczące terminów ich dokonywania. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia, G.N. zarzucił naruszenie art. 58 § 1 kpa, polegające na bezzasadnej odmowie przywrócenia terminu. W uzasadnieniu autor skargi zarzucił, że organ nie wyjaśnił, dlaczego udzielenie przez P.K. błędnej informacji odbioru przesyłki jest równoznaczne z winą strony, do której przesyłka była adresowana. Organ pominął, że P.K. nie działał jako pełnomocnik skarżącego, lecz został uznany za domownika. Skarżący stwierdził, że nie odpowiada za czynności P.K., gdyż nie jest on jego pracownikiem. Dodał, że ponieważ P.K. nie jest w spółce cywilnej jego wspólnikiem, to nie odpowiada on za jego czynności jak za własne. Zdaniem wnoszącego skargę organ pominął, że doręczyciel pocztowy nie zamieścił na kopercie adnotacji o dacie przesyłki, dlatego też skarżący nie miał podstaw do kwestionowania informacji P.K. o dacie jej odbioru. Brak wskazania tej daty uniemożliwił skarżącemu kontrolę, czy informacja odnośnie odbioru przesyłki była prawidłowa. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie podkreślić należy, że przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena legalności postanowienia Wojewody w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji i dlatego bezprzedmiotowe w tym postępowaniu są podniesione w skardze wątpliwości dotyczące skuteczności doręczenia tej decyzji (brak na kopercie adnotacji doręczyciela o dacie doręczenia przesyłki, wadliwe uznanie wspólnika za domownika). Ocena, czy i z jaką datą została skarżącemu doręczona decyzja Wójta Gminy z [...], została dokonana w sprawie II SA/Ke 278/20. W postępowaniu tym Sąd uznał, że przesyłka została skutecznie doręczona 2 stycznia 2020 r. osobie fizycznej w miejscu pracy – [...] i tego trybu doręczenia nie zmienia okoliczność, że na potwierdzeniu odbioru, doręczający wskazał, że odbierający przesyłkę P.K. jest dorosłym domownikiem. Wynik omawianej sprawy, dla niniejszego postępowania oznacza, że odwołanie od decyzji z [...], skarżący złożył jeden dzień po upływie terminu. Podstawę postanowienia objętego niniejszą skargą stanowił art. 58 § 1 kpa, zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 kpa musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku. Uzasadniając brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania skarżący powołał się na błędne poinformowanie go o terminie doręczenia przesyłki przez wspólnika P. K., który tę przesyłkę odebrał. Oceniając taki powód trzeba uwzględnić, że jak wynika z oświadczenia dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu, P.K. został upoważniony przez skarżącego do odbioru adresowanych do niego przesyłek. Na podstawie tego upoważnienia, poza przesyłką zawierającą decyzję z [...], P.K. odebrał również kierowaną do skarżącego przesyłkę zawierającą zawiadomienie o zakończeniu przez organ pierwszej instancji zbierania materiału dowodowego w sprawie zakończonej wydaniem decyzji z [...]. Ponadto to sam skarżący, w piśmie z 7 października 2019 r. wskazał adres firmowy jego spółki, tj. [...], jako aktualny w toczącym się postępowaniu znak: [...], w którym wydano kwestionowaną przez skarżącego decyzję z [...], dotyczącą przeznaczenia G. N. do wykonania świadczeń osobistych w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Nieuprzedzenie przez skarżącego jego wspólnika o sposobie postępowania z korespondencją dotyczącą tamtej sprawy, której doręczania skarżący powinien się spodziewać, skoro sam wskazał ten adres jako aktualny w tamtym postępowaniu, ani też niewyegzekwowanie od wspólnika pożądanego przez skarżącego postępowania względem przychodzącej korespondencji urzędowej, obciąża samego skarżącego i świadczy o jego braku staranności w wyborze osoby, której powierzył odbiór korespondencji, a w konsekwencji o winie skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z [...]. Zdaniem Sądu sam fakt, że osoba upoważniona do odbioru pism, nie przekazała odebranej korespondencji z informacją o faktycznej dacie jej odbioru, nie wyłącza winy adresata przesyłki. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie niebędącej adresatem jest to, że odbierający pismo zobowiąże się do jej przekazania odbiorcy. Natomiast strona będzie ponosić konsekwencje, jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania, czy jak w niniejszym przypadku w miejscu pracy (postanowienie NSA z 10 marca 2009 r., I OZ 174/09 i z 25 lutego 2011 r., II FZ 60/11, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jedynie w sytuacji gdy osoba, która odebrała pismo nie wywiązała się z obowiązku oddania go adresatowi z przyczyn od niej niezależnych, można ewentualnie rozważać tę okoliczność jako uzasadniającą przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Skarżący nie kwestionuje jednak, że przesyłka została mu przekazana. Natomiast samo oświadczenie P. K., że mógł błędnie poinformować skarżącego o dacie doręczenia przesyłki jest niewystarczające. Niedochowanie należytej staranności przez osobę upoważnioną do odbioru poczty i zobowiązującej się do przekazania adresatowi przesyłki nie stanowi okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu. Ewentualne zaniedbania, nieuwaga, przeoczenie takiej osoby, czy też popełnienia przez nią oczywistej omyłki, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 11 grudnia 2013 r., II SA/Bd 1173/13, dostępny: j.w.). Kończąc należy również stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia było wyczerpujące, zawierało wszelkie przewidziane procedurą elementy i nie sposób uznać, by organ odwoławczy w sposób niedostateczny odniósł się do kwestii wpływu błędnej informacji o dacie odbioru przesyłki na winę skarżącego w naruszeniu terminu. Bez znaczenia jest także podniesiona w skardze okoliczność, że uchybienie terminu wyniosło tylko jeden dzień. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.)

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 kwietnia 2020
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Agnieszka Banach Dorota Pędziwilk-Moskal Jacek Kuza /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny