Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Gl 274/26

Wyrok WSA w Gliwicach z 8 lipca 2026 r., II SA/Gl 274/26 – zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
8 lipca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Aneta Majowska, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 8 lipca 2026 r. sprawy ze skargi B. (B.) B., P. (P.) K. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 10 grudnia 2025 r. nr NWXIV.7581.2.39.2022 w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z 22 sierpnia 1972 r. nr[...] , wydaną na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), powoływanej dalej jako "ustawa z 1958 r.", na wniosek Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w S., orzeczono o wywłaszczeniu na rzecz Państwa, w stanie wolnym od obciążeń, nieruchomości położonej w S., oznaczonej jako [...], o powierzchni 991 m², stanowiącej własność spadkobierców A. L., oraz o odszkodowaniu z tego tytułu w wysokości 377 495,60 zł, w tym za składnik gruntowy 3 567,60 zł i za składnik budowlany 373 928,00 zł. B. B. i P. K. (dalej jako strony lub skarżące) wnioskiem z 6 kwietnia 2021 r. zwróciły się "o wypłatę zwaloryzowanego, a nie wypłaconego odszkodowania z tytułu wywłaszczonej nieruchomości wraz z należnymi odsetkami naliczonymi od daty wymagalności roszczenia" i wykazały następstwo prawne po byłym właścicielu zmarłym [...] Prezydent Miasta S. decyzją z 11 października 2022 r. nr [...] odmówił wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. W jej uzasadnieniu podał, że odszkodowanie zostało przekazane do depozytu sądowego, a więc należy uznać, że zostało wypłacone. Od powyższej decyzji strony wniosły odwołanie do Wojewody Śląskiego w K. wyrażając swoje niezadowolenie z otrzymanej decyzji. Wojewoda Śląski w K. decyzją z 30 listopada 2022 r. nr [...] uchylił decyzję organu I instancji w całości i odmówił wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za opisaną wyżej nieruchomość. W uzasadnieniu decyzji organ ten podkreślił, że organ pierwszej instancji nie oznaczył w sentencji adresatów własnej decyzji, tylko w jej uzasadnieniu podał, że postępowanie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania zostało wszczęte na wniosek stron oraz doręczył ją ich pełnomocnikowi. W ocenie organu odwoławczego takie oznaczenie stron nie jest wystarczające do ich identyfikacji. Ponadto, organ ten przywołał przepisy niemające zastosowania w sprawie, ponieważ sprawa nie dotyczy wniosku o ustalenie odszkodowania w odrębnej decyzji o odszkodowaniu. Dodatkowo zaznaczono, że w sprawie tej organ administracji publicznej nie dokonuje analizy terminowości wypłaty odszkodowania. Zdaniem organu odwoławczego kwestią kluczową w sprawie jest ustalenie, czy doszło do wpłaty odszkodowania do depozytu sądowego, o czym nie wspomina organ pierwszej instancji. Zwrócono uwagę na lakoniczność uzasadnienia kwestionowanej decyzji. W dalszej części uzasadnienia podkreślono, że przed organami administracji toczyło się już postępowanie w sprawie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania z wniosku jednej ze stron niniejszego postępowania. Postępowanie to uległo umorzeniu, o czym pełnomocnik strony został zawiadomiony pismem z 19 grudnia 2017 r. W ocenie organu odwoławczego w obrocie prawnym brak jest decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty. W konsekwencji uznano, że rozpoznaniu podlegają wnioski obu stron przedmiotowego postępowania. Odnosząc się do istoty sprawy, Wojewoda Śląski wskazał, że na mocy ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej doszło do wywłaszczenia nieruchomości, stanowiącej własność spadkobierców właściciela oraz o przyznaniu odszkodowania z tego tytułu w wysokości 377 495,60 zł. Zdaniem Wojewody Śląskiego, z akt sprawy jednoznacznie wynika, że Prezydent Miasta S. podjął czynności mające na celu ustalenie, czy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wpłacone do depozytu sądowego. Świadczy o tym treść pisma z 25 sierpnia 2021 r., w którym organ zwrócił się do Sądu Rejonowego w S. o udzielenie informacji, czy odszkodowanie ustalone decyzją wywłaszczeniową z 1972 r. zostało złożone do depozytu tego sądu, jako właściwego z uwagi na położenie przedmiotowej nieruchomości. W odpowiedzi na to pismo podano, że w sprawie o sygn. akt [...] z wniosku Skarbu Państwa - Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w S., przy udziale osoby działającej w imieniu spadkobierców, Sąd zezwolił na złożenie podanej kwoty do depozytu sądowego, o czym orzekł ostatecznym postanowieniem z [...] W treści tego postanowienia wskazano, że kwota odszkodowania "zostanie wypłacona spadkobiercom właściciela po przedłożeniu przez nich prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po właścicielu, albo osobom upoważnionym przez spadkobierców po przedłożeniu przez nich zezwolenia dewizowego udzielonego przez[...] , bądź przelania na ich wniosek na rachunek zagraniczny, zablokowany w Oddziale [...] w S.". Wojewoda Śląski w K. podał, że dokumenty zgromadzone w trakcie prowadzonego postępowania nie stanowią bezpośrednich dowodów potwierdzających wpłatę ustalonej kwoty odszkodowania do depozytu właściwego sądu w sposób zgodny z obowiązującymi w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku przepisami prawa. Organ ten uznał, że udzielenie zezwolenia na złożenie sumy odszkodowania do depozytu sądowego jest zdarzeniem poprzedzającym samą wpłatę kwoty na rachunek depozytowy Sądu. Strony przedmiotowego postępowania nie zgodziły się z powyższą decyzją i wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze tej wskazały, że organy administracji publicznej nie udowodniły, że doszło do skutecznego złożenia odszkodowania do depozytu sądowego, na zasadzie art. 26 ust. 2 ustawy z 1958 r. oraz pominęły treść odpowiedzi Sądu Rejonowego w S. z [...] że na rachunku depozytów nie stwierdzono wpłaty odszkodowania od podmiotów wskazanych w piśmie z 22 października 2014 r. W takiej sytuacji, w ocenie wnoszących skargę, ustalone odszkodowanie nie zostało złożone do depozytu sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 6 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Gl 86/23 uznał, że skarga nie jest zasadna. W uzasadnieniu wydanego wyroku przypomniano, że decyzją Ministra Rozwoju z 15 stycznia 2020 r. utrzymano w mocy decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z 21 czerwca 2019 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 22 sierpnia 1972 r. nr[...]. Następnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 14 stycznia 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 821/20 oddalił skargę skarżących na decyzję Ministra Rozwoju z 15 stycznia 2020 r. W dalszej części rozważań Sąd pierwszej instancji przybliżył stan faktyczny występujący w sprawie, a w szczególności okoliczności związane z przejęciem praw do odszkodowania przez skarżące. Sąd ten wskazał, że w aktach sprawy nie ma dowodu na wpłatę odszkodowania do depozytu, ale także nie ma dowodu, że nie miała ona miejsca. Zatem, założył że działanie organów administracji publicznej było zgodne z przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Po przywołaniu stanu normatywnego obowiązującego w dniu wywłaszczenia spornej nieruchomości podkreślono, że Prezydent Miasta S. podjął czynności mające na celu ustalenie, czy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wpłacone do depozytu sądowego. Potwierdzeniem tych działań jest treść pisma z 25 sierpnia 2021 r., w którym organ pierwszej instancji zwrócił się do Sądu Rejonowego w S. o udzielenie informacji, czy odszkodowanie ustalone decyzją wywłaszczeniową z 1972 r. zostało złożone do depozytu tego sądu jako właściwego z uwagi na położenie przedmiotowej nieruchomości. W odpowiedzi na wskazane pismo Sąd Rejonowy zauważył, że w prowadzonym postępowaniu przy udziale administratora nieruchomości, Sąd zezwolił na złożenie podanej kwoty do depozytu sądowego, o czym orzekł ostatecznym postanowieniem z [...] W ocenie Sądu postanowienie z [...] jest dokumentem urzędowym sporządzonym w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy w jego zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, to jest że podmiot zobowiązany do wypłaty osobom uprawnionym odszkodowania z tytułu wywłaszczenia uzyskał zgodę na zwolnienie się z tego obowiązku przez wpłatę sumy odszkodowania w całości do depozytu sądowego, zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami. Sam brak dokumentacji pozwalającej na jednoznaczne i bezpośrednie stwierdzenie wpłaty odszkodowania ustalonego decyzją wywłaszczeniową do depozytu sądowego, stanowi konsekwencję upływu czasu i nie można na tej podstawie doszukiwać się podstawy roszczenia o wypłatę zwaloryzowanej kwoty tego odszkodowania. Co więcej, fakt dokonania takiej wpłaty można wyprowadzić w sposób pośredni z treści zachowanego prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z [...]. W końcowej części uzasadnienia odniesiono się do zarzutów sformułowanych w skardze do tego Sądu Z powyższym wyrokiem nie zgodziły się skarżące, które reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika wniosły skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze tej zaskarżono wskazany wyrok w całości i zarzucając Sądowi pierwszej instancji: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 151 powyższej ustawy w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego przez oddalenie skargi, pomimo że organy administracji błędnie ustaliły, że suma ustalonego odszkodowania została wpłacona do depozytu sądowego, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikają przeciwne wnioski, a w konsekwencji pominięcie, że wydanie zaskarżonej decyzji miało miejsce z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81a § 1 przywoływanego Kodeksu; 2) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie prawa materialnego, to jest: a) art. 26 ust. 3 ustawy z 1958 r. polegające na niezastosowaniu normy powołanego przepisu, pomimo że przepis ten miał zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że uprawnienie do ustalonej i wpłaconej kwoty odszkodowania przeszło na Skarb Państwa, pomimo że nie nastąpiło doręczenie wezwania osobom uprawnionym do odbioru złożonego depozytu ze wskazaniem skutków niepodjęcia; b) art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego w Paryżu 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175), w związku z art. 216 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.), w związku z art. 31 § 1 Kodeks postępowania administracyjnego, obowiązującego w dacie wydania decyzji o wywłaszczeniu (Dz. U. z 1960 r. Nr 30, poz. 168, z 1962 r. Nr 33, poz. 156), polegające na niezastosowaniu powołanych przepisów, pomimo że miały one zastosowanie, a w konsekwencji wydanie wyroku wbrew zasadom prawa międzynarodowego wiążących Rzeczpospolitą Polską. W oparciu o przedstawione zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Wniesiono również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej podkreślono, że Sąd pierwszej instancji podzielił ustalenia organów, które na podstawie domniemania faktycznego uznały, że odszkodowanie zostało złożone do depozytu sądowego. Tymczasem, Wojewoda Śląski, tak jak i Sąd pierwszej instancji, pominął podniesione w odwołaniu okoliczności, że w aktach sprawy znajduje się pismo organu I instancji z 22 października 2014 r., skierowane do Sądu Rejonowego w S., w sprawie udzielenia informacji czy ustalone wyżej wymienioną decyzją z 1972 r. odszkodowanie zostało wpłacone do depozytu sądowego. W odpowiedzi, Sąd Rejonowy w S., pismem z 21 stycznia 2015 r. poinformował, że na rachunku depozytów Sądu Rejonowego w S. nie stwierdzono wpłaty kwoty odszkodowania od podmiotów, na które wskazywał Prezydent w piśmie z 22 października 2014 r. Zdaniem wnoszących skargę kasacyjną, skoro Sąd Rejonowy w S. udzielił odpowiedzi na wystąpienie organu, to dysponował odpowiednimi zapisami (księgami), które te okoliczności potwierdzały. W przeciwnym razie odpowiedź polegałaby na przekazaniu informacji, że Sąd ten nie dysponuje stosownymi dokumentami. Zatem, w opinii wnoszących skargę kasacyjną, z zebranego materiału dowodowego wynika, że ustalone odszkodowanie nie zostało złożone do depozytu sądowego. Z uwagi na treść art. 75 § 1, art. 76 § 1, § 2 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, nadanie pierwszeństwa domniemaniu faktycznemu przed dowodem z dokumentu urzędowego należy uznać za oczywiste naruszenie przepisów postępowania. Takie działanie stanowi naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, wynikających z art. 7 i art. 8 powyższego Kodeksu Ponadto, wnoszące skargę kasacyjną zwróciły uwagę na treść art. 81a § 1 cytowanego Kodeksu, nakazującego rozstrzygać na korzyść strony niedające się usunąć wątpliwości dotyczące stanu faktycznego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 28 maja 2025 r. sygn. akt I OSK 1801/23 uwzględnił wniesioną skargę kasacyjną i uchylił zaskarżony wyrok oraz decyzję Wojewody Śląskiego z 30 listopada 2022 r. W uzasadnieniu tego wyroku, po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania Sąd ten stwierdził, że skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu, gdyż zasadnie zarzucono Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego przez przyjęcie, że sprawa została wyjaśniona zgodnie z wymogami postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że prawnie nie ulega wątpliwości, że ważne złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego ma takie same skutki jak spełnienie świadczenia i zobowiązuje wierzyciela do zwrotu dłużnikowi kosztów złożenia (art. 470 Kodeksu cywilnego, który to przepis obowiązywał w dniu składania wniosku o przyjęcie do depozytu). Dłużnik, od którego wierzyciel domaga się spełnienia świadczenia, może zatem odesłać go po odbiór przedmiotu świadczenia do depozytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2005 r. sygn. akt I CK 735/04, Prawo Bankowe 2006, Nr 7–8). Skutek prawny w sferze prawa materialnego wywołuje nie samo postanowienie sądowe w przedmiocie zezwolenia dłużnikowi na złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu, ale faktyczne złożenie tego przedmiotu do depozytu przez dłużnika; i to warunkowo – zależnie bowiem od tego, czy dłużnik nie odbierze przedmiotu świadczenia (art. 469 § 2 Kodeksu cywilnego.), a także od tego, czy złożenie było ważne, tj. czy wskazana w ustawie przyczyna upoważniająca do złożenia wystąpiła (istniała w chwili złożenia do depozytu) oraz czy świadczenie dłużnika jest zgodne z treścią zobowiązania. Zgodnie z art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., kwotę odszkodowania przypadającą do wypłaty należało złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba uprawniona odmawiała przyjęcia odszkodowania albo jeżeli wypłata odszkodowania osobie uprawnionej natrafiała na przeszkody prawne. Wedle art. 26 ust. 3 wskazanej ustawy, kwota odszkodowania złożona do depozytu sądowego przechodziła na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podjęły jej przez 5 lat od dnia doręczenia im wezwania do odbioru ze wskazaniem skutków niepodjęcia. W dalszej części uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny przypomniał ustalenia poczynione w ramach prowadzonego postępowania przez wypowiadające się organy administracji publicznej. Następnie Sąd ten zauważył, że należy zgodzić się ze skarżącymi, że skoro w odpowiedzi Sądu Rejonowego w S. wprost odwołano się do rachunku depozytów Sądu Rejonowego w S., to w istocie może oznaczać, że akta sądowe dotyczące sprawy, w której wydano postanowienie sądowe o zezwoleniu wnioskodawcy wywłaszczenia nieruchomości na złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego, nie zostały wybrakowane. Okoliczność ta może znajdować potwierdzenie we wcześniejszym piśmie Sądu Rejonowego w S. z 6 czerwca 2014 r., w którym wskazano, że "w tut. Wydziale w latach 1972-2000 nie zarejestrowano sprawy z wniosku Urzędu Miejskiego w S. oraz Okręgowej Dyrekcji Rozbudowy Miast w S. o wpłacenie do depozytu sądowego kwoty 377.495,60 zł". Sposób sformułowania obu pism nie pozwala jednak kategorycznie potwierdzić tych okoliczności. Dlatego stwierdzone w tych pismach okoliczności powinny być przez organ wyjaśnione w celu jednoznacznego ustalenia, czy dokumentacja sądowa potwierdzająca wpłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość do depozytu sądowego nie podlegała zniszczeniu i w razie potwierdzenia - czy kwota odszkodowania z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości została wpłacona do depozytu sądowego. Dopiero bowiem po ustaleniu, że okoliczności wpłaty kwoty odszkodowania do depozytu sądowego nie można ustalić na podstawie tych bezpośrednich dowodów, można byłoby przyjąć, że dopuszczalne jest wywiedzenie tej okoliczności za pomocą dowodów pośrednich. W uzasadnieniu prezentowanego wyroku przyznano rację autorowi skargi kasacyjnej, że z uwagi na treść art. 75 § 1, art. 76 § 1, 2 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, nadanie pierwszeństwa domniemaniu faktycznemu przed dowodem z dokumentu urzędowego należy uznać za naruszenie przepisów postępowania. Jednak wywodzenie z tego przez autora skargi kasacyjnej, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że ustalone odszkodowanie nie zostało złożone do depozytu sądowego, jako przedwczesne, nie zasługuje na aprobatę. Okoliczności powyższe będą musiały być wyjaśnione przez organ odwoławczy, w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Dokładnej analizie powinno przy tym być poddane pismo Sądu Rejonowego w S. z 21 stycznia 2015 r. w kontekście informacji o braku wpłaty kwoty odszkodowania od podmiotów wskazanych w piśmie z 22 października 2014 r. (w którym wskazano, że celem wykonania decyzji wywłaszczeniowej, Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, Zarząd Gospodarki Terenami lub Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...] " w S. w dniu 29 września 1972 r. winna wpłacić kwotę 377 495,60 zł.) i dokładnego określenia wnioskodawcy wydania zezwolenia na złożenie do depozytu kwoty odszkodowania (Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w S. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkalnictwa). Nieprawidłowo przeprowadzone postępowanie administracyjne i poczynione przez organy, a zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, ustalenia faktyczne nie pozwalają na ocenę prawidłowości zastosowania prawa materialnego. W przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, dla oceny prawidłowości kwalifikacji prawnej wyjściowe znaczenie ma bowiem prawidłowość ustaleń faktycznych. W końcowej części uzasadnienia podkreślono, że oceny zaistnienia przesłanek z art. 26 ust. 2 i 3 ustawy z 12 marca 1958 r. należy dokonać w oparciu o już zebrane dokumenty. Z tych dokumentów wynikało zaś, że organ orzekający o odszkodowaniu i wywłaszczeniu nie dysponował postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku po właścicielu nieruchomości. Z powyższego wynika, że nie mógł być skuteczny zarzut naruszenia art. 1 Protokołu w związku z art. 216 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 31 § 1 Kodeksu postepowania administracyjnego według stanu obowiązującego w 1972 r. Wojewoda Śląski w K. decyzją z 10 grudnia 2025 r. Nr NWXIV.7581.2.39.2022 wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt. 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości i odmówił wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania na rzecz skarżących za nieruchomość położoną w S. oznaczoną w momencie wywłaszczenia jako [...] o powierzchni 991 m, wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z 22 sierpnia 1972 r. nr[...]. W uzasadnieniu tej decyzji w pierwszej kolejności przybliżono dotychczasowy przebieg postępowania, w tym podejmowane czynności procesowe oraz wydawane decyzje administracyjne i wyroki sądów administracyjnych. W tej części uzasadnienia wskazano, że w ramach postępowania uzupełniającego pozyskano do akt sprawy z Sądu Rejonowego w S. potwierdzenie wpłaty do depozytu sądowego kwoty 377495,60 zł. dla spadkobierców po zmarłym właścicielu przedmiotowej nieruchomości. W dalszej części uzasadnienia organ administracji ponownie przywołał przepisy obowiązujące w momencie wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości, a następnie wskazał jaki był główny przedmiot prowadzonego postępowania, a mianowicie ustalenie czy doszło do wypłaty odszkodowania orzeczonego decyzją wywłaszczeniową bądź do jej złożenia do depozytu sądowego. Jak zostało to już powyżej zaznaczone kwota odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość została złożona do depozytu sądowego i na tę okoliczność odwołano się do stosownego dokumentu przekazanego do organu administracji przez Sąd Rejonowy w S. W związku z powyższym stwierdzono, że podmiot zobowiązany do wypłaty osobom uprawnionym do odszkodowania z tytułu wywłaszczenia uzyskał zgodę na zwolnienie się z tego obowiązku. W końcowej części uzasadnienia wydanej decyzji odniesiono się do przesłanek, które skłoniły organ odwoławczy do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji do wydania orzeczenia o istocie sprawy. W szczególności wskazano na wadliwość sentencji decyzji organu pierwszej instancji jak również na wadliwość uzasadnienia tej decyzji. Z powyższą decyzją nie zgodziły się skarżące, które reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze tej zakwestionowano powyższą decyzję w części dotyczącej odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość. Wskazanej decyzji zarzucono wydanie jej z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a to art. 26 ust. 3 ustawy z 3 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości polegającym na nie zastosowaniu normy powołanego przepisu pomimo, że przepis ten miał zastosowanie, a w konsekwencji uznanie że uprawnienie do ustalonej i wypłaconej kwoty odszkodowania przeszło na Skarb Państwa, pomimo że nie nastąpiło doręczenie wezwania osobom uprawnionym do odbioru złożonego do depozytu ze wskazaniem skutków niepodjęcia. Ponadto podniesiono zarzut naruszenia art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w związku z art. 216 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 31 ust. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegającym na nie zastosowaniu powołanych przepisów, pomimo, że miały one zastosowanie, a w konsekwencji wydanie wyroku wbrew zasadom prawa międzynarodowego wiążącego Rzeczpospolitą Polską. W oparciu o postawione zarzuty wystąpiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w części odmawiającej przyznania odszkodowania, uchylenie decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wniesionej skargi przedstawiono argumentację przemawiającą za jej zasadnością i niezbędnością wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanej decyzji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski w K. wniósł o jej oddalenie i przywołał analogiczną argumentację do tej, którą zamieścił w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje; Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, to jest nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143), wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 przywoływanej ustawy tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Oznacza to zatem, że nie każde uchybienie ze strony organu administracji publicznej uzasadniało będzie uwzględnienie wniesionej skargi. Na wstępie niniejszych rozważań dostrzec należy, że rozpoznawana sprawa jest ponownie poddana kontroli tutejszego Sądu. Wynika to z tego, że pierwszy wyrok, który był wydany w tej sprawie mocą orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2025 r. sygn. akt I OSK 1801/23 został uchylony, podobnie jak decyzja organu odwoławczego. Przywołana tu okoliczność posiada istotne znaczenie albowiem stosownie do postanowień art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto stosownie do postanowień tego przepisu nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Mając na uwadze treść przywołanego powyżej przepisu, dokonując ponownej kontroli decyzji wydanej przez organ administracji publicznej sąd pierwszej instancji zobowiązany jest do ustalenia, czy rozstrzygnięcie organu administracji uwzględnia wskazane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W tak przedstawionych realiach sprawy w pierwszej kolejności przyjdzie odwołać się do wskazań zamieszczonych w przywoływanym powyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W ramach rozważań zamieszczonych w tymże orzeczeniu stwierdzono, że dopiero po ustaleniu, że okoliczności wpłaty kwoty odszkodowania do depozytu sądowego nie można ustalić na podstawie tych bezpośrednich dowodów, można przyjąć, że dopuszczalne jest wywiedzenie tej okoliczności za pomocą dowodów pośrednich. Tym samym w pierwszej kolejności organ administracji publicznej obowiązany jest do ustalenia czy wpłata taka została dokonana. W ramach uzupełniającego postępowania dowodowego prowadzonego w oparciu o postanowienia art. 136 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, powyższa okoliczność powinna zostać wyjaśniona. Dokładnej analizie powinno przy tym być poddane pismo Sądu Rejonowego w S. z 21 stycznia 2015 r. w kontekście informacji o braku wpłaty kwoty odszkodowania od podmiotów wskazanych w piśmie z 22 października 2014 r. (w którym wskazano, że celem wykonania decyzji wywłaszczeniowej, Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, Zarząd Gospodarki Terenami lub Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w S. w dniu 29 września 1972 r. winna wpłacić kwotę 377 495,60 zł.) i dokładnego określenia wnioskodawcy wydania zezwolenia na złożenie do depozytu kwoty odszkodowania. Jak zostało to powyżej zaakcentowane stosownie do postanowień art.190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazania te są wiążące dla ponownie rozpoznającego sprawę sądu pierwszej instancji, jak również dla organu administracji publicznej obowiązanego do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego. Dodatkowo należy podkreślić, że wskazania te mają pierwszeństwo przed przepisami prawa materialnego w dniu wydania wskazanego wyroku, a organ administracji obowiązany jest do respektowania wskazanych zaleceń pod rygorem nie wykonania wyroku sądu administracyjnego. Mając na względzie przedstawione wskazania przyjdzie zauważyć, że w aktach administracyjnych przedstawionych przez organ administracji zalegają następujące dokumenty uzyskane w ramach dodatkowego postępowania uzupełniającego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej, a mianowicie: postanowienie Sądu Rejonowego w S. z[...] . sygn. akt [...] o zezwoleniu na złożenie do depozytu kwoty 377495,60 zł., należnej właścicielowi wywłaszczonej nieruchomości (w treści tego postanowienia zamieszczone są numery wskazanej nieruchomości) oraz polecenie przelewu/pobrania na kwotę 377495,60 zł. na rzecz spadkobierców właściciela powyższej nieruchomości. Przelew ten został dokonany 22 grudnia 1972 r., co wynika ze znajdującej się na nim pieczęci z datownikiem. Oznacza to, że w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego przeprowadzonego na zlecenie organu odwoławczego przez organ pierwszej instancji uzyskano dokument, o którym mówił Naczelny Sąd Administracyjny, a mianowicie potwierdzenie przekazania pieniędzy do depozytu sądowego. Zalegający w aktach dokument nie budzi wątpliwości, tym bardziej, że pełnomocnik skarżących został powiadomiony o zakończeniu prowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego i po jego analizie nie zgłosił żadnych zastrzeżeń. W świetle powyższego przyjdzie uznać, że organy administracji publicznej dopełniły wymogów wynikających z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i uzyskały dokument, który pozwala uznać, że kwota odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz Skarbu Państwa została złożona do depozytu sądowego. Tym samym zbędne są już rozważania zamieszczone w uzasadnieniu Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o niezbędności wykorzystania instytucji domniemania celem udokumentowania wpłaty wskazanej kwoty do depozytu sądowego. W skardze do tutejszego Sądu pełnomocnik skarżących wskazanej decyzji zarzucił wydanie z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a to art. 26 ust. 3 ustawy z 3 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości polegającym na nie zastosowaniu normy powołanego przepisu pomimo, że przepis ten miał zastosowanie, a w konsekwencji uznanie że uprawnienie do ustalonej i wypłaconej kwoty odszkodowania przeszło na Skarb Państwa, pomimo że nie nastąpiło doręczenie wezwania osobom uprawnionym do odbioru złożonego do depozytu ze wskazaniem skutków niepodjęcia. Odnosząc się do podniesionego zarzutu przyjdzie zauważyć, że we wskazanej ustawie taki przepis nie występuje., albowiem art. 26 nie składa się z ustępów, lecz ma jednorodna treść. Już ta okoliczność pozwala uznać, że podnoszony zarzut nie jest zasadny. Równocześnie można zakładać, że autor skargi miał na myśli art. 27 ust. 3 przywoływanej ustawy. Zgodnie z nim suma odszkodowania złożona do depozytu sądowego przechodzi na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podejmą jej w ciągu 5 lat od dnia doręczenia im wezwania do odbioru ze wskazaniem skutków niepodjęcia. W tym miejscu warto zauważyć, że unormowanie to nie ma zastosowania do rozpoznawanej sprawy, albowiem kwestionowana decyzja nie odnosi się do zagadnień wypłaty środków pieniężnych zdeponowanych w depozycie sądowym, lecz na odmowie ich wypłaty z uwagi na złożenie ich do depozytu sądowego. Dotychczasowy spór sprowadzał się do wyjaśnienia występujących niejasności co do faktycznego złożenia tych środków w depozycie sądowym. Jak już zaznaczono organ odwoławczy w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego uzyskał dokument potwierdzający wpłatę tychże środków do depozytu sądowego. Tym samym tak sformułowany zarzut, pomijając błąd co do wskazania przepisu prawa, jest bezzasadny, albowiem zgodnie ze wskazaniami zamieszczonymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ administracji publicznej przedłożył dokument potwierdzający złożenie takich środków do depozytu sądowego. We wniesionej skardze podniesiono zarzut naruszenia art. 1 Protokołu nr 1do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w związku z art. 216 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 31 ust. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegającym na nie zastosowaniu powołanych przepisów, pomimo, że miały one zastosowanie, a w konsekwencji wydanie wyroku wbrew zasadom prawa międzynarodowego wiążącego Rzeczpospolitą Polską. Tak sformułowany zarzut nie może być uwzględniony, przy czym wynika to z tego, że w tym zakresie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku i w sposób jednoznaczny stwierdził, że tak sformułowany zarzut nie jest zasadny. Tym samym skład orzekający w rozpoznawanej sprawie jest związany stanowiskiem wyrażonym w tym wyroku, a to oznacza, że przywoływany tu zarzut nie może być uznany za trafny i dający podstawę do uwzględnienia wniesionej skargi. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga jest niezasadna, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę

Informacje o sprawie

Data wpływu
26 lutego 2026
Hasła tematyczne
Wywłaszczanie nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Aneta Majowska Grzegorz Dobrowolski Stanisław Nitecki /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny