Sygnatura
II SA/Gd 96/20
Wyrok WSA w Gdańsku z 16 września 2020 r., II SA/Gd 96/20 – ochrona przyrody
Wynik
Uchylono decyzję II i I instancji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
- Data orzeczenia
- 16 września 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 16 września 2020 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A. O. i J. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta z dnia 9 października 2019 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego solidarnie na rzecz skarżących kwotę 256 (dwieście pięćdziesiąt sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
J.O. i A.O. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt [...], którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Miasta z dnia 9 października 2019 r., nr [...], nakładającą karę pieniężną za uszkodzenie drzew. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 12 marca 2019 r. pracownik Urzędu Miasta stwierdził zniszczenie drzew rosnących przy ul. [...] w postaci 4 sztuk lip drobnolistnych, zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...] obr. [...], zgodnie z ustaleniami geodety. Na podstawie wypisu z rejestru gruntów ustalono, że właścicielami działki nr [...] są I.W. i T.W., natomiast właścicielami działki nr [...] są A.O. i J.O. Podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 25 kwietnia 2019 r. na działce nr [...] ustalono, że ogłowiono 1 sztukę lipy drobnolistnej pozbawiając ją gałęzi i konarów. Obwód pnia zniszczonego drzewa mierzony na wysokości 130 cm wyniósł 130 cm. W pobliżu drzewa nie stwierdzono obecności ściętych gałęzi i konarów. T.W. oświadczył do protokołu, że pod koniec marca 2019 r. stwierdził, że korona drzewa została obcięta. Jednocześnie oświadczył, że nie wie kto i z jakiego powodu tego dokonał. Zeznał także, że nie zlecał wykonania takich prac, a ogłowienie drzewa nastąpiło bez jego wiedzy i zgody. Podczas oględzin drzewa stwierdzono, że drzewo mogło zostać ogłowione przez tą samą osobę, która ogłowiła drzewa rosnące na działce nr [...] z uwagi na taki sam sposób wykonania przycinki koron drzew. Podczas oględzin przeprowadzonych na działce nr [...] w dniu 30 kwietnia 2019 r. ustalono, że ogłowiono 3 sztuki lip drobnolistnych. J.O. oświadczył, że w październiku lub listopadzie 2018 r. osobiście obciął drzewa rosnące na działce nr [...] oraz na działce nr [...]. Wyjaśnił, że jego zamiarem było ukształtowanie koron drzew. Wcześniej drzewa były przycinane, ale w mniejszym zakresie, przez firmę, która ma postawioną reklamę (billboard) na jego działce. J.O. podkreślił, że nie obciął drzewa ale przyciął jego gałęzie, co zaznaczono w protokole. Ustalono, że obwody pni zniszczonych drzew mierzone na wysokości 130 cm wyniosły: drzewo nr 1 – 62 cm i 60 cm (drzewo dwupniowe), drzewo nr 2 – 78 cm, drzewo nr 3 – 100 cm. W dopuszczonej z urzędu jako dowód w sprawie opinii biegłego z zakresu dendrologii W.M. z dnia 27 czerwca 2019 r. wynika, że w wyniku cięć pielęgnacyjnych korony drzewa zostały ogłowione. W przypadku drzewa nr 1 i 2 zostały usunięte gałęzie, pozostawiono konary. Natomiast korony drzew nr 3 i 4 pozbawiono grubszych gałęzi, a ponadto drzewo nr 4 jeszcze pozbawiono większego konara. Biegły stwierdził, że wszystkie drzewa zostały całkowicie zniszczone, co spowodowało ich znaczne osłabienie. Ze względu na zakres cięć biegły uznał, ze niemożliwe jest obecnie odtworzenie korony w formie pierwotnej. Biegły stwierdził znaczną ilość młodych gałęzi o świeżych liściach, co wskazuje, że drzewa na dzień przeprowadzenia oględzin w dniu 26 czerwca 2019 r., zachowały żywotność, ale przez ogłowienie zostały w znaczny sposób osłabione, co może prowadzić w kolejnych latach do ich szybszego obumierania. W pisemnych wyjaśnieniach z dnia 19 lipca 2019 r. J.O. i A.O. wskazali, że konary drzew zostały podcięte 5-10 lat wcześniej a prace te były wykonywane przez firmę zarządzającą billboardem reklamowym ustawionym na działce nr [...], który został ustawiony zgodnie z pozwoleniem na budowę około 20 lat wcześniej. Drzewa były przycinane w taki sposób, by nie zasłaniały billboardu reklamowego. Wskazali, że wiosną 2019 r. zostały usunięte tylko i wyłącznie odrosty – gałęzie o grubości od 1 cm do 1,5 cm. Cięcia drzew zostały wykonane ponad wcześniejszymi cięciami, które w zeszłych latach nie były kwestionowane przez organ. Zwrócono także uwagę na to, że ani w prowadzonym postępowaniu ani w opinii dendrologicznej fakty te nie zostały uwzględnione. Podniesiono, że drzewa zostały posadzone z własnych środków na terenie prywatnym i od około 10 lat są prowadzone w taki sposób, aby nie kolidowały z reklamą. Jako że nie mogą zasłaniać reklamy, to nie mogą być wyższe niż 4,5 m, zatem istnieje konieczność ich przycinania. J.O. stwierdził, że oczekuje od organu wsparcia i ewentualnych wskazówek jak prowadzić lipy w taki sposób, by nie przeszkadzały billboardowi oraz przechodniom na sąsiadującym chodniku. W odpowiedzi z dnia 19 sierpnia 2019 r. organ poinformował skarżących, że zasadne jest nieprzycinanie koron drzew przez dłuższy czas, aby odbudowały one koronę, po czym zlecenie przycinki specjalistycznej firmie. Ponadto, zasugerowano nieprzycinanie koron drzew do czasu zakończenia prowadzonego postępowania. W dniu 5 września 2019 r. J.O. poinformował pracowników organu, że kilka dni wcześniej nieznana mu osoba przycięła korony drzew rosnących na działce nr [...]. Podczas wizji w tym samym dniu stwierdzono, że przycięto koronę drzewa oznaczonego nr 2 na mapce stanowiącej załącznik do protokołu z dnia 12 marca 2019 r. Cięcia gałęzi przeprowadzono do wysokości reklamy ustawionej na przedmiotowej działce za drzewem. Usunięto odrosty, które wyrosły wiosną i latem 2019 r. w górnej części korony drzewa. Cięcia korony przeprowadzono najprawdopodobniej w celu jej odsłonięcia. Decyzją z dnia 9 października 2019 r. Burmistrz Miasta, na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4, ust. 5 i art. 89 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, nałożył na J.O. karę za uszkodzenie drzew w wysokości 6.390,00 zł, przy czym w pkt 4 orzekł, że kwotę w wysokości 4.473,00 zł odracza się na okres 5 lat. Organ I instancji za udowodnione uznał zniszczenie przez J.O. 1 sztuki lipy drobnolistnej rosnącej na działce nr [...] i 3 sztuk lip drobnolistnych rosnących na działce nr [...]. Na podstawie opinii biegłego za uznał również, że doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody, albowiem pozbawiono je całkowicie gałęzi i konarów. Organ nie dał wiary słowom J.O., że jesienią 2018 r. (jak zeznał w protokole z oględzin z dnia 30 kwietnia 2019 r.), czy wiosną 2019 r. (jak stwierdził w piśmie z dnia 19 lipca 2019 r.) przycinka drzew miała na celu ich uksztaltowanie oraz że zostały usunięte wyłącznie odrosty – gałęzie o grubości od 1 cm do 1,5 cm i że cięcia drzew zostały wykonane ponad wcześniejszymi cięciami. W ocenie organu, dokumentacja fotograficzna zgromadzona w trakcie oględzin w dniu 12 marca 2019 r. i w dniu 30 kwietnia 2019 r. można oszacować, że usunięte gałęzie i konary miały obwody znacznie większe niż 1,5 cm. W odwołaniu od powyższej decyzji J.O. i A.O. zarzucili bezpodstawne naliczenie kary za uszkodzenie drzew, albowiem właściciel nieruchomości będący osobą fizyczną jest zwolniony od konieczności uzyskiwania zezwolenia na ścięcie drzewa na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, a zwolnienie to odpowiednio odnosi się do zniszczenia drzewa. Podkreślili również, że w toku postępowania nie uwzględniono okoliczności, że wcześniej dokonywano cięć przedmiotowych drzew. Rozpoznając odwołanie decyzją z dnia 10 grudnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że ustalona przez organ I instancji administracyjna kara pieniężna jest uzasadniona i ustalona w poprawnej wysokości. Kolegium uznało, że odwołujący się usunął gałęzie rozmyślnie, gdyż drzewa te rosną obok billboardu i zasłaniały go. Sam odwołujący się przyznał w piśmie z dnia 19 lipca 2019 r., że drzewa te nie mogę zasłaniać billboardu i nie mogą być wyższe niż 4,5 m, skąd wynika konieczność ich regulowania. Organ zauważył, że część gałęzi została usunięta w latach poprzednich, o czym świadczy charakter cięć (pozostały same konary bez gałęzi). Zdaniem Kolegium, gdyby odwołujący ich nie "regulował", a należy przypuszczać, że czynił to sukcesywnie, drzewa miałyby szansę odzyskania pełnej żywotności. Kolegium uwzględniło, że ślady cięć na drzewach świadczą o wcześniejszych pracach wykonywanych, co do których nie można dokładnie ustalić, kiedy były wykonywane. Jednakże, w ocenie Kolegium, odwołujący się bezsprzecznie wiedział o tym fakcie i, co istotne, dalej sukcesywnie sam usuwał gałęzie pozostawiając same konary drzew lub usuwanie tych gałęzi odbywało się za jego wiedzą i przyzwoleniem. Kolegium wskazało, że billboard stoi na działce odwołującego się i z pewnością odwołujący się wie, komu go udostępnił, zatem wiadomym mu jest, że drzewa były "regulowane" w celu nieprzesłaniania billboardu. Kolegium rozpatrując sprawę wzięło pod uwagę, że organ I instancji zalecił odwołującemu się nieprzycinanie drzew z uwagi na odbudowę koron. Z kolei w dniu 5 września 2019 r. odwołujący się powiadomił organ, że nieznana mu osoba przecięła korony drzewa do wysokości reklamy. Wprawdzie Burmistrz Miasta nie podjął działań zmierzających do ustalenia, kto tym razem dokonał usunięcia gałęzi, lecz w ocenie Kolegium, w istniejącym stanie faktycznym nie miało to wpływu na treść kwestionowanego orzeczenia. Kolegium uznało, że odwołującego nie usprawiedliwia fakt, że sam drzewa posadził. Tak samo jak to, że odwołujący się nie prowadzi działalności gospodarczej. Zniszczone drzewa mają obwód nie zezwalający na ich samodzielne usunięcie w ramach wyłączenia ustawowego wynikającego z art. 83f ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody, gdyż wszystkie 4 drzewa posiadały obwód pnia na wysokości 5 cm większy niż 50 cm. W skardze na powyższą decyzję A.O. i J.O. zarzucili naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nie ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych, bezzasadne przypisywanie czynów, które nie miały miejsca – co w odczuciu skarżących narusza ich interes jako obywateli. Ponadto, skarżący zarzucili, że na skutek prowadzonego przez organy obu instancji postępowania stracili zaufanie do organów administracji oraz naruszenie art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi wskazano, że Burmistrz Miasta przypisał skarżącemu czyny, których ten nie popełnił. W tym celu – zdaniem skarżących – organ wykorzystał brak jego wiedzy co do zwrotów stosowanych w dendrologii i jego złożone w dobrej wierze, oświadczenie, w którym skarżący stwierdził, że obciął gałęzie, podczas gdy były to odrosty o grubości około 1,5 cm. Skarżący podkreślili, że wskazał organowi, że były to odrosty, a nie jak, opisał to organ, gałęzie. Wyjaśniono, że skarżący nie przywiązywał wagi do wyrażeń użytych w protokole, ponieważ był przekonany, że nie zrobił niczego złego. Skarżący powołali się na słowa pracownika Urzędu Miejskiego, który podczas wizji lokalnej w dniu 30 kwietnia 2019 r. stwierdził, że w lipcu będą kolejne oględziny i jeżeli nowe gałęzie odrosną, to postępowanie zostanie umorzone. Skarżący uznali, że przy pomocy opinii dendrologicznej przypisano mu zniszczenie drzew. Z zaskoczeniem przyjęto, że organ "nie dał wiary słowom J.O., że zostały usunięte tylko odrosty", ponieważ w czasie oględzin leżały one na pryzmie obok drzewa nr 1 i można było naocznie stwierdzić fakt. Za insynuacje uznano twierdzenia, jakoby skarżący usunął gałęzie rozmyślnie i sukcesywnie. Skarżący wyjaśnili, że kilkanaście lat wcześniej, nasadzili wzdłuż działki [...] 4 lipy. Wyjaśniono, że drzewo nr 4 również rośnie na działce skarżących, a umiejscowienie go na sąsiedniej działce nr [...] wynika z tego, że po rozrośnięciu zewnętrzna część pnia zahacza o działkę sąsiednią. Skarżący stwierdzili, że od posadzenia drzew do jesieni 2018 r. nie ingerowali w żaden sposób w prowadzenie drzew. Skarżący zauważyli podcięcia, ale robiła to firma na zlecenie właściciela billboardu reklamowego. Stwierdzono, że nigdy nie konsultowano ze skarżącymi podcięć, ale skarżący uznawali, że wynika to z potrzeby nie kolidowania z reklamą. Również firma A. podcinała drzewa znajdujące się przy bramie skarżących, ponieważ przez ich działkę przebiega rurociąg CO. Co więcej, również służby miejskie dokonywały regulacji drzew, gdyż gałęzie drzew i żywopłotu wchodziły na teren chodnika. Do skargi dołączono zdjęcia przedmiotowych drzew z systemu gogle.maps.com, z: sierpnia 2011 r., sierpnia 2012 r., czerwca 2013 r. i sierpnia 2017 r. Z analizy tych zdjęć wynika, że w 2013 r. góra drzew była podcinana a na zdjęciu z 2017 r. widać, że drzewa nie miały już tzw. gałęzi, tylko odrosty (stan po wcześniejszym przycięciu drzew wykonanym przed 2017 r. – a nie jak skarżący podał w odwołaniu około 5-7 lat przed 2018 r.). W związku z przejściem na emeryturę i większą ilością czasu skarżący postanowił w 2018 r. uporządkować lipy, gdyż drzewa miały mnóstwo odrostów pokrzyżowanych ze sobą a między nimi znajdowało się kłębowisko suchych liści. Skarżący stwierdził, że każdy przycinał gałęzie po swojemu według potrzeb, więc drzewa były zniekształcone. Skarżący usunął tylko i wyłącznie odrosty, gałęzie o grubości około 1,5 cm. Dokonał tych przycięć nad wcześniejszymi cięciami. Wszystkie gałązki – odrosty zostały złożone od strony zachodniej drzewa nr 1 i leżą tam po dzień złożenia skargi. Dodatkowo, załączone zdjęcia wykonane w październiku 2019 r. pokazują, że drzewa nr 2, 3 i 4 wyglądają bardzo podobnie jak na zdjęciu z 2017 r., więc w ocenie skarżących nie można mówić o zniszczeniu. Zauważono jeszcze, że drzewo nr 1 zostało podregulowane w ostatnim czasie bez wiedzy skarżących. Podobnie usunięto 1 krzak ałyczy. Skarżący podkreślili, że – jak pokazują zdjęcia z 2017 r. – już wówczas drzewa nie posiadały głównych gałęzi, miały tylko odrosty i niemożliwe było odtworzenie koron w formie pierwotnej. Zatem miało to miejsce przed działaniami skarżącego będącymi przedmiotem niniejszego postępowania. Skarżący zarzucili, że ani w postępowaniu, ani w opinii dendrologicznej nie został uwzględniony fakt przycięcia lip we wcześniejszych latach, pomimo że skarżący zwracali uwagę na tą kwestię. Zarzucono również, że organ dokonał nadużycia poprzez stwierdzenie, że wszystkie drzewa zostały zniszczone, podczas gdy z opinii dendrologicznej wynika, że zniszczono korony drzew. Podsumowując skarżący wskazali, że jedynym działaniem J.O. było przycięcie odrostów późną jesienią 2018 r., które nie spowodowało żadnego uszkodzenia drzew, na co wskazują zdjęcia z jesieni 2019 r. W ocenie skarżących, może on odpowiadać jedynie za czyn, który sam wykonał. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Przy piśmie procesowym z dnia 10 sierpnia 2020 r. skarżący przedłożyli opinię biegłego z zakresu dendrologii, ochrony i uprawy drzew M.P. z dnia 5 sierpnia 2020 r., w której stwierdzono, że po wykonaniu cięć formujących drzewa zachowały żywotność. Natomiast w nawiązaniu do ekspertyzy pozyskanej w toku postępowania przez organ ekspert stwierdził, że prace wykonane w obrębie koron drzew wiosną 2019 r. nie wpłynęły na zachowanie żywotności drzew. Dlatego też zgodnie z art. 87a ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody wykonane zabiegi należy uznać za utrzymanie formowanego kształtu korony. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019, poz. 2167 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądowa kontrola legalności polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, tj. na zbadaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu wpływającym na wynik sprawy. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu faktycznego i prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga danej sprawy administracyjnej a ocenia jedynie, czy postępowanie przed organami przeprowadzono prawidłowo i czy wydany akt pozostaje w zgodzie z przepisami prawa obowiązującymi w dacie jego podejmowania. Przy czym Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola legalności przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie w tak zakreślonych granicach kognicji doprowadziła do wniosku, że organy obu instancji naruszyły przepisy prawa procesowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to w świetle dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzją są przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1614 ze zm.), zwanej dalej u.o.p., w brzmieniu obowiązującym w dniu jej wydania. Przepis art. 87a ust. 1 u.o.p., stanowiąc, że prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom, określa wymagany standard postępowania z drzewami i krzewami w celu ochrony tych konkretnych elementów środowiska. Na tej podstawie podlega ochronie całe drzewo. Zgodnie z art. 87a ust. 2 u.o.p. prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: 1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; 2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa; 3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa. Powyższe oznacza, że legalne, akceptowane przez ustawodawcę zabiegi w obrębie korony drzew nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie, z włączeniami przewidzianymi w tym przepisie. Ustawodawca w art. 87a ust. 4 u.o.p. określił, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa, podczas, gdy usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5). Z powyższego wynika, że art. 87a ust. 2 u.o.p. ustanawia podstawy odpowiedzialności za uszkodzenie lub zniszczenie drzewa, a ust. 4 i ust. 5 art. 87a u.o.p. rozstrzygają, jaki stopień zredukowania korony drzewa stanowi - odpowiednio - jego uszkodzenie lub zniszczenie. Przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy organy administracji całkowicie pominęły i nie rozważyły możliwości zastosowania w niniejszej sprawie zasady przewidzianej w art. 87a ust. 6 u.o.p., zgodnie z którą przepisu ust. 2 nie stosuje się do drzew, o których mowa w art. 83f ust. 1. Organy nie uczyniły tego pomimo, że w odwołaniu, może nie dosłownie, ale skarżący wskazywali na potrzebę uwzględnienia okoliczności objętych hipotezą art. 83f ust. 1 u.o.p. W orzecznictwie sądowoadmnistracyjnym przyjęto, z czym zgadza się Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, że właściwe odkodowanie normatywnego znaczenia przepisu art. 87a ust. 6 u.o.p. wymaga uwzględnienia treści dwóch kolejnych przepisów, do których on odsyła. Metodologicznie art. 87a ust. 6 u.o.p. ustanawia warunki wyłączenia odpowiedzialności za ponadnormatywne usunięcie gałęzi korony drzewa (ponad 30%), jeżeli prace redukcyjne dotyczyły drzew, o jakich mowa w art. 83f ust. 1 u.o.p. Wprawdzie treść art. 87a ust. 6 u.o.p. wskazuje na wyłączenie stosowania jedynie ust. 2, jednakże dyrektywy wykładni systemowej wewnętrznej całego art. 87a nakazują przyjąć, iż ustanowiona ekskluzja odnosi się także do ust. 4 i ust. 5 (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 16 czerwca 2020 r., II SA/Rz 1451/19, LEX nr 3035866). Oznacza to, że w sytuacjach określonych w art. 83f ust. 1 u.o.p. ustawodawca nie przewidział ograniczeń w zabiegach pielęgnacyjnych obejmujących korony drzew. Generalne wyłączenie zastosowania art. 87a ust. 2 u.o.p. w sytuacjach wskazanych w ust. 6 w zw. z art. 83f ust. 1 u.o.p. powoduje, że rozważania w przedmiocie normatywnej kwalifikacji usunięcia gałęzi drzewa w kontekście art. 87a ust. 4 i ust. 5 u.o.p. stają się bezprzedmiotowe. W art. 83f ust. 1 u.o.p. wskazano, w jakich przypadkach nie wymaga się zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu. Z woli ustawodawcy zatem, w pewnych okolicznościach faktycznych, w konsekwencji przyjętych założeń aksjologicznych, zrezygnowano z obowiązku uprzedniego uzyskania zezwolenia organu administracji publicznej na usunięcie drzew, np. jeśli jego wartość nie jest znaczna (drzewa młode) lub gdy usunięcie pozostaje w konflikcie z innymi wartościami, które należy uwzględnić w pierwszej kolejności. Konsekwentnie, w tym samym układzie okoliczności faktycznych przewidzianych hipotezami norm prawnych wynikających z art. 83f ust. 1 u.o.p., w art. 87a ust. 6 u.o.p. wyłączono w istocie odpowiedzialność za uszkodzenie lub zniszczenie drzewa w rozumieniu art. 87a ust. 4 i ust. 5 u.o.p., ograniczając to wyłączenie tylko do prac w obrębie korony drzew prowadzących do usunięcia gałęzi, a pozostawiając poza zakresem wyłączenia zniszczenia drzew odnoszące się do pni i korzeni. Jedną z okoliczności, uzasadniających zwolnienie z obowiązku przestrzegania zasad przewidzianych w art. 87a ust. 2 u.o.p., jest usunięcie gałęzi drzewa, które rośnie na nieruchomości stanowiącej własność osoby fizycznej przy czym, usuwa się je na cel niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej, przewidziane w art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p. Analiza powyższego przepisu w kontekście art. 87a ust. 6 u.o.p. prowadzi do ogólnego wniosku, że odpowiedzialność za ponadnormatywne usunięcie gałęzi drzewa (art. 87a ust. 2 u.o.p.) jest wyłączona, jeżeli znajduje się ono na nieruchomości stanowiącej własność osoby fizycznej, a cel prac redukcyjnych nie jest związany z prowadzoną działalnością gospodarczą. Dokumentacja zgromadzona w niniejszej sprawie ujawnia okoliczności faktyczne, które mogą uzasadniać przypuszczenie, że taka sytuacja zachodzi również w niniejszej sprawie. Skarżący J.O. bowiem już w odwołaniu w sposób wyraźny wskazał na okoliczność związaną z usunięciem gałęzi drzew rosnących na nieruchomości stanowiącej jego własność jako osoby fizycznej w celach nie związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tych okoliczności organ odwoławczy w ogóle nie objął zakresem wyjaśnień poprzestając wyłącznie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na stwierdzeniu, że nieprowadzenie działalności gospodarczej przez odwołującego – J.O. nie jest w sprawie istotne, gdyż drzewa nie mają parametrów kwalifikujących je do objęcia wyłączeniem spod zezwolenia z art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p. Organ odmówił zasadności zastosowania w niniejszej sprawie wyłączenia z art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p., powołując się przy tym na odrębną podstawę zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia z art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p., której braku w niniejszej sprawie nikt nie kwestionował. Z tego powodu stanowisko organu odwoławczego w niniejszym zakresie jest bezpodstawne. W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był niekompletny i nie dawał prawidłowych podstaw do zastosowania przepisów prawa materialnego związanych z konsekwencjami w postaci administracyjnych kar pieniężnych. Materiał, którym dysponowały organy nie pozwalał przede wszystkim na zweryfikowanie okoliczności istotnych z punktu widzenia art. 87a ust. 6 w zw. z art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p. Wobec tego zaskarżone rozstrzygnięcie należało uznać za przedwczesne. Rolą organów w ponownie prowadzonym postępowaniu, poza ustaleniem czy drzewa, których gałęzie zostały usunięte przez skarżącego znajdują się na nieruchomości stanowiącej własność osoby fizycznej (bo to wynika już z akt sprawy), będzie ustalenie, czy skarżący usuwał przedmiotowe gałęzie w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Wyjaśnienia w tym zakresie winny uwzględnić okoliczności dotychczas ujawnione w toku postępowania związane z umiejscowionym na działce skarżących nr [...] billboardem reklamowym, którego funkcjonowanie wymagało utrzymania gałęzi lip w określonym stanie. Organy powinny wyjaśnić podstawę prawną udostępnienia przez skarżących działki nr [...] właścicielowi billboardu i ocenić charakter działalności w ten sposób prowadzonej przez skarżących. Jeżeli poczynione ustalenia potwierdzą możliwość zastosowania art. 87a ust. 6 u.o.p. postępowanie stanie się bezprzedmiotowe i będzie podlegało umorzeniu. Zaznaczyć należy, że w takim układzie faktycznym, skarżący nie będzie mógł odpowiadać za usunięcie gałęzi drzew stanowiących jego własność w trybie art. 87a ust. 2 u.o.p. Nie oznacza to jednak, że nie będzie odpowiadał w ogóle. Kwestia odpowiedzialności za usunięcie gałęzi drzewa zlokalizowanego – zgodnie z ustaleniami geodety – na działce nr [...] bez zgody jego właściciela powinna być rozważana odrębnie. Ponownie rozpoznając sprawę organy winny poczynić starania w celu uzupełnienia ustaleń faktycznych wynikających z opinii biegłego z zakresu dendrologii co do zakresu i wpływu wcześniejszych zabiegów pielęgnacyjnych wykonywanych przy przedmiotowych drzewach na stwierdzenie ich zniszczenia wskutek cięć dokonanych przez skarżącego J.O. Ustawowy zapis art. 87a ust. 2 u.o.p. mówiący o tym, iż dopuszczalne jest usunięcie do 30% korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie jego rozwoju oznacza, że taka część korony może być usunięta łącznie we wszystkich, w tym wcześniejszych, zabiegach. Przy aktualnej treści art. 87a ust. 2 u.o.p nie jest dopuszczalne usunięcie 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa bez dokładnego zbadania ilości wykonanych zabiegów oraz ich skutków dla objętości korony. To zobowiązuje właściwy organ do ustalenia, za pomocą środków dowodowych przewidzianych w k.p.a., tego jak rozrastała się korona drzewa w całym okresie jego rozwoju, aby następnie ustalić, w jakich limitach wyznaczonych mocą art. 87a ust. 2, ust. 4 i ust. 5 u.o.p., mieści się wykonana praca przycięcia korony. Przy ewentualnym ponownym ustalaniu kary administracyjnej za ponadnormatywne przycięcie drzew, ze względu na dyspozycję art. 88 ust. 2 u.o.p., zgodnie z którą kara, o której mowa w ust. 1 (m.in. za usunięcie i zniszczenie drzew), jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości, wyjaśnieniu podlegać winna kwestia odpowiedzialności A.O. za obcięcie gałęzi drzew rosnących na działce nr [...], stanowiącej przedmiot jej współwłasności z J.O. Objęcie nieruchomości, na której rośnie zniszczone drzewo, współwłasnością wynikającą z ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej, uzasadnia nałożenie kary na oboje małżonków. Nadto, zwrócić należy uwagę organów na konieczność adekwatnego do poczynionych ustaleń faktycznych stosowania przepisów prawa materialnego, któremu w niniejszej sprawie uchybiono. Organy ustaliłby bowiem, że doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 u.o.p. Natomiast na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 89 ust. 2 u.o.p. nałożyły karę pieniężną tak jak za uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa. Jednocześnie do kary za uszkodzenie drzew zastosowały przepis art. 88 ust. 4 i ust. 5 u.o.p. o odroczeniu terminu płatności wymierzonej kary w wysokości 70%, przewidziany wyłącznie w odniesieniu do kary wymierzonej za zniszczenie drzew określone w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. Oznacza to, że w sposób nieprawidłowy zastosowano przepisy prawa materialnego do poczynionych w sprawie ustaleń, z których wynikało, że doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 u.o.p. Ponownie rozpoznając sprawę organy powinny dokonać prawidłowej subsumcji ustalonych okoliczności faktycznych do "pasującego" stanu prawnego i podjąć rozstrzygnięcie. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji uznając, że organy te procedowały w niniejszej sprawie z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., albowiem w ramach wyznaczonych hipotezami przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w niniejszej sprawie nie wyjaśniły wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, co w konsekwencji doprowadziło do przedwczesnego zastosowania przepisów u.o.p. i nałożenia na skarżącego administracyjnej kary pieniężnej. Rozpoznając ponownie sprawę organy uwzględnią ocenę prawną i wskazania co dalszego postępowania, które wprost wynikają z przedstawionych wyżej rozważań, a sprowadzają się w pierwszej kolejności do weryfikacji przesłanek zastosowania art. 87a ust. 6 w zw. z art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p. i w zależności od wyników poczynionych ustaleń przedsięwzięcia dalszych adekwatnych kroków procesowych, przy uwzględnieniu opinii dendrologicznej z dnia 5 sierpnia 2020 r. przedłożonej przez skarżących w toku postępowania sądowoadministracyjnego, z której Sąd nie przeprowadził dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. uznając, że nie jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, od których zależy wynik postępowania. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając solidarnie na rzecz skarżących od Samorządowego Kolegium Odwoławczego kwotę 256 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które składał się wpis sądowy od skargi.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 13 lutego 2020
- Symbol z opisem
- 6136 Ochrona przyrody
- Hasła tematyczne
- Ochrona przyrody
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący/ Magdalena Dobek-Rak /sprawozdawca/ Mariola Jaroszewska
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - tekst jedn.
art. 87a ust. 6, art. 83f ust. 1 pkt 3a, art. 88 ust. 1 pkt 4, ust. 5, art. 89 ust. 2 · Dz.U. 2018 poz. 1614
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Go 25/20 · 16 września 2020
Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 16 września 2020 r., II SA/Go 25/20 – ochrona przyrody
Sygnatura: II SA/Lu 518/20 · 16 września 2020
Postanowienie WSA w Lublinie z 16 września 2020 r., II SA/Lu 518/20 – ochrona przyrody
Sygnatura: II SA/Gd 69/20 · 16 września 2020
Wyrok WSA w Gdańsku z 16 września 2020 r., II SA/Gd 69/20 – ochrona przyrody
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny