Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Gd 9/23

II SA/Gd 9/23 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2023-03-30

Wynik

Oddalono sprzeciw

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
30 marca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2023 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu J. G. i B. G. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2022 r., nr SKO Gd/3376/22 w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala sprzeciw.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

J. G. i B. G. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 28 listopada 2022 r., uchylającej decyzję Wójta Gminy Miłoradz z 17 maja 2022 r. w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Będąca przedmiotem sprzeciwu decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wskazaną wyżej decyzją z 17 maja 2022 r. organ I instancji, po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez P. Sp. z o. o, odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej operatora P. Sp. z o.o. na terenie części działki nr [...], obręb K., gm. Miłoradz. Jako przyczynę wskazano brak zgodności planowanej inwestycji z przepisami odrębnymi, tj. z przepisami ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych w zakresie ochrony gruntów rolnych. Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji, które złożyła P. Sp. z o. o., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku, decyzją z 28 listopada 2022 r., uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w aktach sprawy brak jest analizy o której mowa w art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.), która poprzedza wydanie decyzji w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego. W rezultacie zasadniczą kwestią wymagającą wyjaśnienia jest to, czy organ I instancji poprzedził sporządzenie projektu decyzji stosowną analizą warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, a także stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, o czym stanowi art. 53 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p. Kolegium wyjaśniło, że analiza, o której mowa w art. 53 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p. obejmuje m.in. ustalenie aktualnego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. Polega ona na stwierdzeniu zgodności zamierzenia inwestycyjnego z obiektywnym porządkiem prawnym. W konsekwencji organ powinien zbadać ustawodawstwo w zakresie materialnego prawa administracyjnego, aby ustalić unormowania obejmujące obszar planowanej inwestycji oraz unormowania dotyczące charakteru samej inwestycji, ze względu na jej typ. Na podstawie tych regulacji zawartych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawach szczególnych, a także aktów wydanych na ich podstawie, organ prowadzący postępowanie zobligowany jest określić warunki i zasady zagospodarowania terenu. Poza tym obowiązek dokonania tej analizy jest istotnym, a zarazem niezbędnym w sprawie elementem, gdyż decyzja w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego indywidualizuje przecież sytuację prawną inwestora, dając mu prawo do wykonania wnioskowanej inwestycji w określonym w decyzji miejscu. Analiza, o której mowa w przywołanym przepisie prawa powinna być sporządzona przed sporządzeniem projektu decyzji, bowiem jej wnioski powinny być zawarte w uzasadnieniu przyszłego rozstrzygnięcia. Bez tych ustaleń prawidłowa ocena, czy planowana inwestycja może być zrealizowana czy też nie - jest niemożliwa. Powyższe dowodzi, że decyzja organu I instancji nie była poprzedzona wszechstronną analizą, o której mowa w art. 53 ust. 3 u.p.z.p. i nie zawiera w swym uzasadnieniu wyników takiej analizy, o której mowa w powołanym przepisie, tym samym podjęta została z istotnym naruszeniem przytoczonych wyżej przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zaskarżona decyzja nie odpowiada również wymaganiom ustalonym w art. 54 ust. 3 u.p.z.p., a mianowicie nie określa linii rozgraniczających teren inwestycji. Decyzja ta nie zawiera załącznika w postaci mapy, która winna stanowić integralną część przedmiotowej decyzji, wyznaczając dokładnie linie rozgraniczające teren planowanej inwestycji. Ponadto, Kolegium podkreśliło, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej jest inwestycją celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Skoro jest to zamierzenie inwestycyjne w sieci telekomunikacyjnej wykorzystywanej do świadczenia usług telekomunikacyjnych dostępnych dla ogółu użytkowników, to posiada ono status urządzenia łączności publicznej w rozumieniu art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami i tym samym jest inwestycją celu publicznego. Odwołując się do przepisów odrębnych, tj. ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych organ odwoławczy wskazał, że co do samej zasady przeznaczenie terenu na cele rolnicze, leśne nie sprzeciwia się lokalizacji inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. W rezultacie nie można wymagać od wnioskodawcy spełnienia warunku, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p., czyli badać, czy teren objęty wnioskiem wymaga uzyskania zgody ministra na zmianę przeznaczenia na cele nierolne i nieleśne. Brak sprzeczności pomiędzy rolnym i leśnym przeznaczeniem terenu a zamiarem lokalizacji inwestycji z zakresu łączności publicznej przesądza w istocie o braku konieczności uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia. Na taki sposób rozumienia prawa materialnego pozwala też instytucja odpowiedniego stosowania przepisu odesłania wyrażona w art. 50 ust. 1 u.p.z.p. Odesłanie nakazujące odpowiednie stosowanie określonego przepisu prawa, upoważnia organ do takiej wykładni i stosowania przepisów, które najpełniej uwzględniają specyfikę prowadzonego postępowania, determinowaną charakterem rozstrzyganej sprawy. Tym samym Kolegium uznało, że skoro nakaz odpowiedniego stosowania art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p. nie pozwalał w sprawie ustalenia lokalizacji stacji bazowej telefonii komórkowej na jego automatyczne stosowanie, to niezasadna była odmowa wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z uwagi na konieczność uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntu rolnego na nierolny. W sprzeciwie od tak wydanej decyzji wskazano, że w uzasadnieniu Kolegium dokonało rozpatrzenia wniosku pod kątem "uzasadnionego celu publicznego z zakresu łączności publicznej". Kolegium nie odniosło się natomiast do pisemnych zastrzeżeń, które złożyli wnoszący sprzeciw piśmie z 23 maja 2022 r. Wnoszący sprzeciw wskazali, że są właścicielami działki nr [...], graniczącej z działką nr [...] objętej inwestycją. Wyjaśnili, że planują na swojej nieruchomości budowę domu jednorodzinnego. W ich ocenie obie inwestycje jednoznacznie się wykluczają ze względu na wpływ planowanej inwestycji celu publicznego na zdrowie i życie ludzi, w tym zwłaszcza pozostających w bezpośrednim sąsiedztwie. Wskazali też, że wyrażenie zgody na postawienie stacji bazowej sieci komórkowej spowoduje radykalną utratę wartości działki nr [...] oraz uniemożliwi ze względów zdrowotnych i proceduralnych przeprowadzenie budowy domu jednorodzinnego. Wnoszący sprzeciw uznali to za naruszenie ich praw nabytych. Mając na uwadze powyższe wnoszący sprzeciw wnieśli o uchylenie decyzji Kolegium. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie przedmiotem wniesionego sprzeciwu uczyniono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 28 listopada 2022 r. w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego w postaci stacji bazowej telefonii komórkowej. Zarzuty sprzeciwu skierowano przeciwko samej zasadności realizacji inwestycji z perspektywy jej wpływu na zdrowie właścicieli nieruchomości sąsiedniej i wartość ich nieruchomości. Sprzeciw został wniesiony na podstawie art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259, dalej jako p.p.s.a.), zgodnie z którym od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej (art. 64b § 1 p.p.s.a.). Wskazać należy również, iż zgodnie z art. 64b p.p.s.a. w postępowaniu wszczętym sprzeciwem od decyzji przepisu art. 33 nie stosuje się. Ponadto, co istotne, rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.). Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (§ 2). Powyższe przepisy wskazują, że kontrola decyzji przez sąd administracyjny wywołana wniesieniem sprzeciwu jest bardzo ograniczona. Obejmuje ona bowiem zasadniczo wyłącznie analizę prawidłowości zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a., tj. tego, czy organ ten zamiast orzec merytorycznie – zasadnie uchylił decyzję organu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przesłanki wydania takiej decyzji kasacyjnej, wynikające z art. 138 § 2 k.p.a. są następujące: 1) decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, 2) konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jednocześnie art. 138 § 2 k.p.a. stanowi, że przekazując sprawę, organ odwoławczy powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Określone w powyżej powołanym przepisie uprawnienia kasatoryjne organu odwoławczego mają charakter wyjątkowy i stanowią odstępstwo od przyjętej ogólnej zasady, orzekania przez ten organ, co do istoty sprawy. Ponadto, zgodnie z art. 138 § 2a k.p.a. jeżeli organ pierwszej instancji dokonał w zaskarżonej decyzji błędnej wykładni przepisów prawa, które mogą znaleźć zastosowanie w sprawie, w decyzji organ odwoławczy określa także wytyczne w zakresie wykładni tych przepisów. Inaczej mówiąc organ odwoławczy może wydać decyzję kasatoryjną jedynie wtedy, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Przy czym rozstrzygnięcie kasatoryjne może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu odwoławczego, co do stanu faktycznego sprawy, nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a., tj. poprzez samodzielne jego uzupełnienie w taki sposób, by nie naruszyć zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany został pogląd, zgodnie z którym w kompetencjach organu odwoławczego mieści się uzupełnienie, w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, poprzez przeprowadzenie określonego dowodu, co również wyłącza dopuszczalność wydania decyzji kasatoryjnej. Organ odwoławczy ma bowiem nie tylko obowiązek dokonania kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, ale co do zasady ma również rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciążą przy tym te same co na organie I instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. (por. wyrok NSA z 7 maja 2019 r., II OSK 1140/19; wyrok WSA w Kielcach z 15 lutego 2018 r., II SA/Ke 26/18; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wydając decyzję kasacyjną organ odwoławczy formułuje wytyczne, o których mowa w zdaniu drugim § 2 art. 138 oraz w art. 138 § 2a k.p.a. Natomiast obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasatoryjnej, co już wcześniej wskazano, jest dokonanie oceny prawidłowości takiej decyzji pod kątem zasadnego skorzystania przez organ odwoławczy z uprawnienia wynikającego z art. 138 § 2 k.p.a. Co istotne i kluczowe, biorąc pod uwagę treść sprzeciwu, kontrola ta nie może natomiast obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne, biorąc pod uwagę istotę tego środka odwoławczego związaną z zakresem kontroli oraz ograniczeniem podmiotowym. Zasadniczo więc, rozpoznając sprzeciw, sąd administracyjny nie powinien dokonywać bezpośrednio wykładni prawa materialnego, tym niemniej, jeśli zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, kwestie materialnoprawne nie mogą być przez sąd administracyjny w ogóle zignorowane (por. wyrok NSA z 10 września 2019 r., I OSK 1932/19). Przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji z perspektywy zasadności zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. należy wskazać, że organ odwoławczy prawidłowo zidentyfikował istniejące w postępowaniu uchybienia o istotnym charakterze, które uzasadniały uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, obejmującego w szczególności daleko idące uzupełnienie materiału dowodowego. Sąd podziela stanowisko Kolegium, że postępowanie zainicjowane wnioskiem P. Spółki z o.o. obarczone jest istotnym brakiem oceny dokonanej przez organ I instancji, znajdującym zresztą odzwierciedlenie w uzasadnieniu jego decyzji, tj. brakiem analizy wymaganej przepisem art. 53 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.z.p. Brak tej analizy nie tylko wyklucza możliwość ustalenia stanu faktycznego i prawnego dotyczącego działki, na której planowana jest inwestycja, ale także nieruchomości sąsiednich. Nie ulega wątpliwości, że wymóg analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych (art. 53 ust. 3 pkt 1), służy realizacji celu art. 56 u.p.z.p., tj. zidentyfikowaniu przepisów odrębnych warunkujących realizację inwestycji. Obowiązek sporządzenia tej analizy zawiera także drugi element - analizę stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się jej realizację. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, analiza ta obejmuje m.in. (a więc nie tylko) ustalenie osoby rzeczywiście władającej gruntem i aktualnego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości (vide: A. Plucińska-Filipowicz, komentarz do art. 53 ust. 2 u.p.s.p., teza 6), a także ustalenie stanu faktycznego i prawnego nieruchomości sąsiednich i związanych z charakterem inwestycji możliwych oddziaływań. Ustawodawca wyodrębnia przy tym jako obowiązkową ("właściwy organ dokonuje analizy" a nie "może dokonać") analizę stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji (art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p.) wobec możliwości wydania decyzji odmownej o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wyłącznie w przypadku niezgodności inwestycji z przepisami odrębnymi, podczas gdy obowiązek sporządzenia analizy warunków i możliwości zagospodarowania terenu według przepisów odrębnych wynika już z u.p.z.p. Niewątpliwie nawet jeśli organ rozpoznający wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego jest tym wnioskiem związany musi mieć możliwości oceny planowanej inwestycji z uwzględnieniem wszystkich jej uwarunkowań prawnych. Przepis art. 56 u.p.z.p. wykluczający wydanie decyzji odmownej w przypadku istnienia zgodności inwestycji z przepisami odrębnymi funkcjonuje łącznie z przepisem art. 53 ust. 3 pkt 1 i 2 tej ustawy. A zatem określonym celom służy zarówno norma wynikająca z art. 56 jak i norma wynikająca z art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. W ocenie Sądu, tymi celami jest zidentyfikowanie przepisów odrębnych, które mogłyby wykluczyć realizację inwestycji lub wprowadzić dla jej lokalizacji ograniczenia, ale również funkcja informacyjna, która realizuje się w tym, że poprzez analizę stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym zaplanowano inwestycję, władający tym terenem oraz właściciele nieruchomości sąsiednich uzyskują informację o istotnych parametrach inwestycji, w tym także jej oddziaływaniu na nieruchomości sąsiednie. Chodzi więc o to, aby uzyskać efekt w postaci wyczerpującego wyjaśnienia sprawy. Odnotować w tym miejsc należy, że w aktach organu I instancji przekazanych Sądowi znajdują się kserokopie dokumentów istotnych w sprawie, w tym w szczególności wniosek z 28 kwietnia 2022 r. o ustalenie lokalizacji analizowanej inwestycji. Wprawdzie wynika z niego, że jednym z jego załączników jest "określenie granic terenu objętego wnioskiem (...) przedstawione w formie graficznej", to jednak w aktach tych brak jest takiego załącznika (ani nie ma go w postaci papierowej, ani na nośniku w postaci elektronicznej). Wobec powyższego, uznać należy, że ponad stwierdzone wyżej uchybienia, wynikające z uzasadnienia zaskarżonej sprzeciwem decyzji, złożony wniosek nie spełnia wymogów formalnych, wynikających z art. 51 ust. 2 pkt 1 i 1a u.p.z.p. Powyższa okoliczność nie została odnotowana przez Kolegium, które z kolei zwróciło uwagę na naruszenie przez organ I instancji art. 54 pkt 3 u.p.z.p., tj. na fakt, iż decyzja tego organu nie określa linii rozgraniczających teren inwestycji, wyznaczonych na mapie w odpowiedniej skali, z zastrzeżeniem art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Niewątpliwie wszystkie te uchybienia wskazują na istotne naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji, który dokonał merytorycznej oceny wniosku, zawierającego braki formalne oraz zaniechał przeprowadzenia obligatoryjnej analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, a także stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji. Braków tych nie mógł uzupełnić organ odwoławczy w trybie uzupełniającego postępowania dowodowego bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu, już stwierdzone przez Kolegium naruszenie przepisów postępowania wyklucza możliwość ustosunkowania się przez Sąd do zarzutów sprzeciwu, w którym kwestionuje się zasadność samej inwestycji i wskazuje na jej oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie. Kwestia ta, niezależnie od tego, że wykracza poza zakres kontroli wywołanej sprzeciwem, może podlegać ocenie wyłącznie na podstawie pełnego i obejmującego wszystkie wymagane prawem aspekty realizacji inwestycji, objętej wnioskiem. Dokonanie jej na obecnym etapie przez Sąd stanowiłoby ocenę sięgająca kwestii materialnoprawnych, co do których w postępowaniu wywołanym sprzeciwem Sąd nie może się odnosić. Niewątpliwie też, charakter stwierdzonych uchybień obliguje organ pierwszej instancji do ponownego rozpoznania sprawy z zachowaniem zasad rzetelności i obiektywizmu. Biorąc pod uwagę powyższe uznać należy, że organ odwoławczy co do samej zasady był uprawniony do wydania decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Wyjaśnić też należy stronie sprzeciwiającej, że nie przesądza to o sposobie rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji, który rozpoznaje sprawę ponownie w jej całokształcie i jest uprawniony do sformułowania oceny adekwatnej do ustalonego stanu faktycznego, uwzględniającej prawidłowo i wszechstronnie zebrany materiał dowodowy. Z tych też przyczyn obawy sprzeciwiających co do z góry przesądzonego kierunku rozstrzygnięcia decyzji organu I instancji uznać należy za przedwczesne. Wskazać także należy, że sprzeciw od ww. decyzji wnieśli właściciele sąsiedniej nieruchomości z nieruchomością inwestycyjną. Odwołanie od decyzji I instancji wniosła zaś inwestorka. Opisany stan rzeczy oznacza, że w rozpoznawanej sprawie występują podmioty o sprzecznych interesach. Tymczasem specyfika postępowania wywołanego wniesieniem sprzeciwu od decyzji kasatoryjnej, będąca konsekwencją uproszczenia i przyspieszenia postępowania, między innymi polega na ograniczeniu podmiotów biorących udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym do skarżącego (wnoszącego sprzeciw) i organu - stosownie do treści art. 64b § 3 p.p.s.a. Zatem postępowanie to toczy się z wyłączeniem innych uczestników (w szczególności właścicieli innych sąsiednich nieruchomości). Na skutek takich uregulowań nie mogli oni wziąć udziału w niniejszym postępowaniu przed sądem administracyjnym. W doktrynie wyłączenie stosowania art. 33 p.p.s.a. w sprawach sprzeciwu od decyzji kasacyjnych zostało ocenione krytycznie. Zaakcentowano, że szczególnie kontrowersyjne jest to w przypadku, gdy w postępowaniu administracyjnym biorą udział strony o sprzecznych interesach. Wniesienie bowiem sprzeciwu tylko przez jedną ze stron uczestniczących w postępowaniu administracyjnym spowoduje, że pozostałe strony (strona), które nie wniosły tego środka zaskarżenia, gdyż wydana decyzja uwzględniła ich żądanie, pozbawione zostaną możliwości uczestniczenia w postępowaniu przed sądem administracyjnym, mimo że sąd ten rozstrzygnie w istocie także o sytuacji prawnej wyłączonych podmiotów (por. A. Kabat, (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 7, Warszawa 2018 r.; P. Pietrasz, M. Jagielska, J. Piecha (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2017). Dalszą konsekwencją rozważanego unormowania będzie pozbawienie "wyłączonych podmiotów" możliwości wniesienia od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego skargi kasacyjnej. W związku z powyższym Sąd orzekając w pełni przychyla się do stanowiska wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 czerwca 2018 r., sygn. II OSK 1319/18, w którym stwierdzono, że art. 64e p.p.s.a. oraz art. 151a § 1 p.p.s.a. należy wykładać w ten sposób, że określony w tych przepisach zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny na skutek sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie może obejmować oceny tej decyzji w takim zakresie, w jakim przesądzałoby to o prawach podmiotów, które z uwagi na art. 64b § 3 p.p.s.a. nie mogą brać udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym. W odniesieniu do powyższego, skoro inwestorka i właściciele sąsiedniej nieruchomości są stronami o sprzecznych interesach, Sąd w postępowaniu wywołanym sprzeciwem jednej ze stron nie może dokonywać oceny merytorycznej zagadnień spornych dotyczących ich praw i obowiązków, łączących się z analizowanym zamierzeniem inwestycyjnym. Z powyższych powodów, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. sprzeciw należało oddalić.

Informacje o sprawie

Data wpływu
3 stycznia 2023
Symbol z opisem
6152 Lokalizacja innej inwestycji celu publicznego
Hasła tematyczne
Planowanie przestrzenne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Diana Trzcińska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny