Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Gd 744/19

Wyrok WSA w Gdańsku z 9 września 2020 r., II SA/Gd 744/19 – ochrona przyrody

Wynik

Uchylono decyzję II i I instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
9 września 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Specjalista Izabela Adamowicz po rozpoznaniu w dniu 9 września 2020 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy z dnia 29 marca 2019 r., nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoładwczego na rzecz strony skarżacej A Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła skarga A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 8 maja 2019 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy z 29 marca 2019 r., nr [..], w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z 27 lipca 2018 r. A. zwróciła się do Wójta Gminy o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew, tj. 2 sztuk kasztanowca białego o kilku pniach. Wyjaśniono, że przez działkę nr [..] obręb K., stanowiącą własność I. Ł.-D., przebiega linia elektroenergetyczna wysokiego napięcia 110 kV. W celu zapewnienia prawidłowej pracy linii należy zachować odpowiednią odległość przewodów od gałęzi drzew. Zauważono, że drzewa rosnące w pasie technicznym linii są dla niej zagrożeniem, ponieważ mogą powodować jej uszkodzenia, natomiast wnioskodawca, jako właściciel urządzeń przesyłowych, ma obowiązek utrzymywania zdolności urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w energię. Decyzją z 31 października 2018 r. Wójt Gminy nie zezwolił na usunięcie drzew. W uzasadnieniu organ wskazał, że usunięcie tych drzew ze względów wskazanych we wniosku jest nieuzasadnione, ponieważ ani gałęzie ani konary żadnego z drzew nie wchodzą w kolizję z liniami energetycznymi a ich odległość od linii zapewnia ich prawidłową pracę. W ocenie organu w celu zapewnienia dalszego bezpiecznego i niezakłóconego funkcjonowania linii zasadne będzie wykonywanie cięć korygujących koronę. Wnioskodawca złożył odwołanie od powyższej decyzji. Decyzją z 14 grudnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ II instancji uznał, że Wójt przekroczył granice uznania administracyjnego. Przypomniano, że przedmiotowe drzewa rosną w pasie tzw. wycinki podstawowej w świetle koron, ustalonym przez wnioskodawcę w oparciu o wytyczne normy PN-EN 50341-3-22:2010 (szerokość 16,1 m). Natomiast zaskarżona decyzja nosi cechy dowolności, ponieważ nie odniesiono się w jej uzasadnieniu w jakikolwiek sposób do powołanego przez wnioskodawcę dowodu z treści wytycznych przytoczonej normy ani relacji i wpływu tych wytycznych (norm) względem obowiązujących przepisów prawa. Kolegium wskazało, że jakkolwiek znane jest mu stanowisko o dobrowolności stosowania norm, to jednak organ I instancji powinien był odnieść się do tej kwestii. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ wezwał wnioskodawcę do przedłożenia wyciągu z treści normy PN-EN 50341-3-22:2010 w polskiej wersji językowej w zakresie wycinki drzew z pasa technicznego. W odpowiedzi wyjaśniono, że powołana norma została wycofana dnia 6 października 2017 r., natomiast zgodnie ze stanowiskiem Polskiego Komitetu Organizacyjnego stosowanie zbioru norm wycofanych nie jest zakazane, ponieważ normy takie zawierają rozwiązania mniej nowoczesne, ale nie oznacza to że błędne. Wnioskodawca wskazał, że zamiast wycofanego przepisu zastosowano normę PN-EN 50341-2-22:2016, zgodnie z którą wnioskodawca przedstawił obliczenia, z których wynika, że szerokość pasa wycinki wynosi łącznie 16,1 m. Decyzją z 29 marca 2019 r. Wójt Gminy nie zezwolił wnioskodawcy na usunięcie drzew. W uzasadnieniu wskazano, że z treści normy przedłożonej przez wnioskodawcę nie wynika, że pod linią energetyczną nie mogą rosnąć drzewa, a jedynie że drzewa te powinny zachować odpowiednie odległości od linii energetycznej (pod nią oraz obok niej). W ocenie organu, z oględzin wynika, że odległość koron drzew od linii, która zapewnia prawidłową ich pracę, wskazuje jedynie na konieczność wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych w obrębie koron drzew tak, aby w miarę ich wzrostu nie dochodziło do styku gałęzi z linią energetyczną. Przypomniano wreszcie, że ze względu na obowiązek dbałości o przyrodę wycinka drzew powinna stanowić rozwiązanie ostateczne. Powołując się na interes społeczny i słuszny interes obywatela, jakim jest dbałość o przyrodę oraz uwzględniając to, że stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne, co potwierdza art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji, Wójt nie zezwolił na usunięcie drzew. Po rozpoznaniu odwołania wnioskodawcy decyzją z 8 maja 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ przypomniał, że art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody nie określa szczegółowych przesłanek czy kryteriów określających przypadki, które obligują organ do udzielenia pozwolenia na usunięcie drzewa lub odmowy jego wydania. Zatem rozstrzygnięcie sprawy odbywa się w granicach uznania administracyjnego. Tak więc rolą organu było precyzyjne ustalenie zagrożenia dla danej linii oraz sposobów uniknięcia zagrożenia i wyboru sposobu optymalnego. Pamiętać bowiem należy, że interesem społecznym jest zarówno zapewnienie bezpieczeństwa linii przesyłowych, jak i ochrona przyrody, a zezwolenie na wycięcie drzew może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy przyczyna zostanie uznana za ważną. W ocenie Kolegium wnioskodawca nie przedstawił konkretnej argumentacji w tym zakresie stwierdzając jedynie, że istnieje zagrożenie przerw w dostawie energii elektrycznej i bezpieczeństwa ludzi i mienia. Jednakże, jak zauważył organ odwoławczy, z samego faktu zlokalizowania drzew w pobliżu linii energetycznych nie wynika jeszcze powstanie zagrożenia. Ponadto, wątpliwość Kolegium wzbudził również sposób ustalenia przez wnioskodawcę w piśmie z 25 lutego 2019 r. szerokości pasa wycinki, w szczególności strona nie wykazała, na czym mają polegać szczególne okoliczności zwiększające pas wycinki, a co za tym idzie zwiększające bezpieczeństwo funkcjonowania linii. Skargę na powyższą decyzję złożył wnioskodawca, zarzucając naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, poprzez odmowę wydania zezwolenia na usunięcie drzew, w wyniku dowolnego uznania, że wskazane przez skarżącego drzewa przeznaczone do wycinki nie zagrażają funkcjonowaniu linii elektroenergetycznej, podczas gdy istnienie drzew w określonym przez skarżącego pasie technologicznym stwarza realne zagrożenie przerw w dostawie energii elektrycznej i bezpieczeństwa ludzi i mienia, a szerokość tego pasa określa norma PN-EN 50341-3-22:2010, obecnie PN-EN 50341-2-22:2016, a drzewa znajdują się w jego obrębie; 2. przepisów prawa procesowego, tj.: - art. 7, 77 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez całkowite pominięcie dowodu z treści normy PN-EN 50341-2-22:2016, która określa zasady i przestrzeń wycinki w obrębie pasa technologicznego linii roślinności, kwalifikowanej jako zagrażającej funkcjonowaniu linii elektroenergetycznych, w konsekwencji czego organ błędnie przyjął, że brak jest potrzeby dokonania wycinki we wskazanym pasie. Ponadto, pomijając tę normę organy błędnie ustaliły, że wnioskodawca nie wykazał szerokości pasa technologicznego, w którym nie powinna znajdować się roślinność zagrażająca funkcjonowaniu linii energetycznej, podczas gdy ww. norma o tym stanowi; - art. 8 k.p.a., poprzez naruszenie zasady proporcjonalności chronionych interesów oraz poprzez wydanie decyzji w oparciu jedynie o własne ustalenia, przypuszczenia i obserwacje organu nie będące wiedzą specjalną, w tym nie odnoszące się do twierdzeń i dowodów przedstawionych przez skarżącego, a tym samym naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania. W uzasadnieniu powołano się na art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody i stwierdzono, że przepis ten nie zawiera kryteriów określających zagrożenie dla funkcjonowania linii ze strony roślinności, dlatego do określenia szerokości pasa podstawowej wycinki została wykorzystana norma branżowa. Podniesiono, że normę tę ustalono dla zachowania izolacji i bezpieczeństwa w obrębie linii energetycznej. Normy branżowe bazują na wiadomościach specjalnych, a ich nieuwzględnienie powinno być uzasadnione równie fachową opinią, a nie dowolnym uznaniem organu. W świetle przywołanej normy, układu pionowego przewodów oraz napięcia 110 kV, niezbędna szerokość pasa została ustalona jako wartość 16,1 m. Dokonanie wycinki w takim zakresie podyktowane jest koniecznością zapewnienia napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV prawidłowej eksploatacji. Zdaniem skarżącego na tę chwilę bezpośrednia bliskość przewodów i innych urządzeń względem istniejącej roślinności stwarza bezpośrednie zagrożenie wyłączenia linii spod napięcia, szczególnie wskutek gwałtownych warunków pogodowych, a także zagraża osobom wykonującym bezpośrednio czynności związane z eksploatacją i utrzymaniem urządzeń. Wskazano także na ryzyka związane z ewentualnymi wypadkami i wyłączeniami linii elektroenergetycznej spod napięcia, brakiem zachowania ciągłości dostaw energii elektrycznej i zakłóceniem pracy wielu podmiotów, w tym jednostek użyteczności publicznej. Podniesiono również, że skarżący jest przedsiębiorcą energetycznym, który posiada wyspecjalizowane służby i wiedzę w zakresie funkcjonowania linii, a także stosuje odpowiednie normy branżowe, które właśnie umożliwiają zapewnienie tym obiektom odpowiednich warunków bezpiecznej pracy. Zarzucono organowi, że uzasadniając rozstrzygnięcie oparł się jedynie na własnych obserwacjach nie zasięgając przy tym wyspecjalizowanej wiedzy w przywołanym zakresie i nie mógł ocenić realnego zagrożenia istniejącej roślinności względem linii. Ponadto, zarzucono organowi odwoławczemu, że naruszył art. 7, 77 i 80 k.p.a., w szczególności dowolnie oceniając zebrany materiał dowodowy, nie odnosząc się do normy branżowej i wydając rozstrzygnięcie bez wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego. Zdaniem skarżącego organ naruszył także art. 8 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia na podstawie własnego dowolnego uznania i przypuszczeń, że wystarczająca jest wycinka roślinności jedynie w ograniczonym zakresie, podczas gdy organ nie może opierać swojego rozstrzygnięcia na stawianych hipotezach lub dowolnym uznaniu w sytuacji istnienia normy opartej na wiedzy specjalnej. Dodatkowo, organ pominął niektóre dowody i argumenty, twierdzenia lub wyjaśnienia strony i nie odniósł się do faktów istotnych dla sprawy, tj. okoliczności podnoszonych przez skarżącego popartych normą branżową. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. W ocenie Kolegium treść skargi pozostaje bez wpływu na prawidłowość wydanej decyzji, ponieważ stan prawny i faktyczny został ustalony prawidłowo, zatem nie ma podstaw do uwzględnienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlegała uwzględnieniu. Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddano decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 8 maja 2019 r., którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy z 29 marca 2019 r. w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcie drzew. W wyniku tej kontroli sąd doszedł do przekonania, że zarówno zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem prawa procesowego i materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. W ocenie sądu, obie wydane w sprawie decyzje obarczone są uchybieniami procesowymi, które doprowadziły do niewłaściwego zastosowania przepisów art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 55 ze zm.), zwanej dalej u.o.p., co oznacza, że rozstrzygnięcia te nie mogły ostać się w obrocie prawnym. Zdaniem sądu, orzekające w niniejszej sprawie organy w sposób nieprawidłowy, działając w oparciu o niepełny materiał dowodowy, uchybiły obowiązkowi dokonania ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i przedwcześnie, w sposób dowolny, odmówiły wydania zezwolenia na usunięcie drzew. Materialnoprawną podstawą orzekania organów był art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p., który przewiduje, że usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 20189 r. poz. 1145 ze zm.), zwanej dalej "Kodeksem cywilnym", tj. urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz innych urządzeń podobnych – jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Z treści przywołanego przepisu wynika, że zasadniczą przesłanką wydania właścicielowi urządzeń przesyłowych zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów rosnących na danej nieruchomości, jest stwierdzenie, że drzewa stwarzają zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania urządzeń przesyłowych. Rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy administracyjnej wymaga od organów poczynienia niebudzących wątpliwości ustaleń, czy zachodzi określone w art. 83 u.o.p. zagrożenie dla funkcjonowania urządzeń przesyłowych. Ustawodawca nie dał żadnych wskazówek co do sposobu weryfikacji wskazanej przesłanki, dlatego też w procesie dokonywania ustaleń organy winny skorzystać ze wszelkich możliwych, adekwatnych do okoliczności, środków dowodowych, nie stroniąc również od wiadomości specjalnych, w razie potrzeby. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W myśl wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej "wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa" (W. Dawidowicz, Ogólne postępowanie administracyjne, s. 108). Przy tym podkreślić należy, że konieczność ochrony interesu publicznego (np. w sprawach związanych z ochroną środowiska czy przyrody) powoduje, że organ administracji publicznej nie może ograniczyć czynności ustalenia stanu faktycznego wyłącznie do czynności podejmowanych na wniosek stron. Redakcja art. 7 k.p.a. przy użyciu słów "na wniosek stron" nie może stanowić podstawy do wykładni, która przerzuca obowiązek ustalenia stanu faktycznego w oparciu o czynności dowodowe wnioskowane przez stronę (strony) postępowania i nie podważa obowiązków ustalenia stanu faktycznego przez organ administracji publicznej z urzędu. Wobec tego nawet lakoniczność i brak szczegółowości wniosku o zezwolenie na usunięcie drzew nie mogły zwolnić organów rozpoznających sprawę z ustawowego obowiązku określenia z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz ich przeprowadzenia. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje tezę wyroku NSA z 26 października 1984 r., II SA 1205/84 (ONSA 1984, Nr 2, poz. 98), odnoszącą się do wykładni art. 7 i 77 § 1 k.p.a., a z której wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza iż nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Jednakże na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie do przyjęcia jest takie rozumienie koncepcji prowadzenia postępowania dowodowego, przy którym organ administracji przyjmuje całkowicie bierną postawę, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania, czy nie i przerzucając w konsekwencji obowiązek wyjaśnienia sprawy na stronę. W ocenie sądu, wadliwie zatem organ odwoławczy podkreśla w zaskarżonej decyzji, że strona wnioskująca o zezwolenie na wycinkę drzew nie wykazała, że wniosek jest zasadny z punktu widzenia przepisu art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p. To bowiem na organach orzekających w sprawie ciąży obowiązek weryfikacji czy wniosek jest zasadny po rzetelnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, zastosowaniu obowiązujących przepisów i należytym wyważeniu interesu skarżącego i nakazów ochrony. Dostrzec należy, że przepis materialnoprawny stanowi o tym że "usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia", co oznacza, że rozstrzygnięcie podejmowane jest w granicach uznania administracyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie zwraca się uwagę na znaczenie, jakie ma prawidłowe uzasadnienie decyzji uznaniowej. Wskazuje się, że wymogi, jakim powinna odpowiadać decyzja wydana w ramach uznania administracyjnego, są dalej idące niż ma to miejsce w odniesieniu do decyzji związanej. Uzasadnienie decyzji uznaniowej powinno zawierać wszechstronną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i wyczerpująco uargumentowane stanowisko organu. Powinno z niego wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 491/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 2006/10, dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie organy nie poczyniły ustaleń, które w sposób niewątpliwy potwierdziłby, że w danych okolicznościach faktycznych drzewa rosnące w pasie technologicznym linii energetycznej przebiegającej przez działkę nr [..] obręb K., nie zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń przesyłowych. Organy poprzestały wyłącznie na wynikach oględzin oraz na pobieżnym i w istocie niezindywidualizowanym do konkretnej linii zastosowaniu Polskiej Normy PN-EN 50341-2-22:2016. W toku oględzin ustalono, że żadne z drzew nie dotyka linii oraz określono obwody pni tych drzew na wysokości 130 cm. Ustalono zatem okoliczności, w świetle których nie było możliwe zweryfikowanie, czy drzewa rosnące pod linią energetyczną zagrażają jej funkcjonowaniu. W ocenie sądu, sam brak fizycznego kontaktu drzew z przewodami linii energetycznej nie jest wystarczający do stwierdzenia, że drzewa nie wywołują zagrożenia dla funkcjonowania tych urządzeń. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie, z punktu widzenia właściwej procedury i możliwych rozstrzygnięć, miało ustalenie stanu zagrożenia wywołanego obecnością drzew w pasie technologicznym linii energetycznej. Dla kompletności i wszechstronności oceny w niniejszej sprawie zabrakło ustaleń w terenie, co do rzeczywistych odległości drzew od linii energetycznej. Konieczne było bowiem ustalenie szczegółowych danych dotyczących drzew i ich usytuowania w odniesieniu do linii energetycznej przy uwzględnieniu parametrów określonych w Polskiej Normie PN-EN 50341-2-22:2016. Norma ta w tablicy 5.10/PL.1 określa minimalne zewnętrzne odstępy izolacyjne od powierzchni ziemi na obszarach oddalonych od budynków, dróg, linii kolejowych i żeglownych dróg wodnych dla linii o znamionowym napięciu sieci >45 kV. Od drzew pod linią ustala 2,5 m + Del a dla drzew obok linii (odległość pozioma) – 2,5 m + Del, przy czym wskaźnik Del ustalany jest zgodnie z Tablicą 5.6/PL.1 – minimalne odstępy w powietrzu Del i Dpp. Określone w ten sposób parametry odległości drzew od linii energetycznej z jednej strony służą przedsiębiorstwu energetycznemu do określenia szerokości pasa technologicznego, w którym nie powinny znajdować się obiekty utrudniające bądź uniemożliwiające nie tylko funkcjonowanie linii, ale również czynności naprawcze, a z drugiej strony winny być traktowane jako wskazówki do weryfikacji in casu wpływu obecności drzew na urządzenia przesyłowe. Drzewa rosnące pod lub obok linii w zbyt małej odległości mogą stanowić zagrożenie dla jej prawidłowej pracy, bezpieczeństwa osób ją obsługujących oraz dla nieprzerwanych dostaw energii dla ludności. Należało zatem poczynić szczegółowe ustalenia w terenie, jaka jest odległość poszczególnych drzew rosnących pod linią od jej przewodów oraz w jakiej odległości usytuowane są drzewa obok linii i stwierdzić, czy odległości te spełniają wymagania wskazanej wyżej Polskiej Normy, a jeśli nie to czy brak spełnienia tych parametrów powoduje zagrożenie dla funkcjonowania urządzeń przesyłowych. Nie wykluczone, że weryfikacja, czy nienormatywne odległości drzew od linii energetycznej nie wywierają negatywnego wpływu na jej funkcjonowanie, wymagać będzie pozyskania wiadomości specjalnych. Ustalenia wykraczające poza standardy norm branżowych mogą bowiem skutecznie oprzeć się zarzutom o dowolność wówczas, gdy bazować będą na wiarygodnym materiale dowodowym. W sytuacji, gdyby organ chciał podważyć ustalenia wynikające ze wskazanych wytycznych branżowych wymagających fachowych wiadomości specjalistycznych, powinien oprzeć rozstrzygnięcie na ustaleniach wynikających z opinii biegłego. Pomimo tego, że Polskie Normy nie mają prawnie wiążącego charakteru i ich stosowanie jest dobrowolne, to jednak przedsiębiorstwa przesyłowe uwzględniają wynikające z nich wytyczne w swoich działaniach. Normy te bowiem uwzględniają aktualny stan wiedzy oraz poziom techniki w danej dziedzinie i służą ujednoliceniu tego poziomu, a w konsekwencji wpływają na usprawnienie świadczenia określonych usług i ich bezpieczeństwa technicznego. Powyższe uzasadnia twierdzenie, że Polskie Normy mogą służyć organom administracji jako środek pomocniczy przy wyjaśnianiu kwestii technicznych, które pojawiły się w prowadzonym przez nie postępowaniu. W niniejszej sprawie organy nie poczyniły żadnych ustaleń szczegółowych w zakresie wysokości drzew. Nie ustaliły jaka jest odległość gałęzi i koron drzew od przewodów energetycznych zarówno pod linią, jak i obok niej. Bez tych danych wyjściowych nie można było ocenić wpływu drzew i ich obecności w pasie technologicznym na funkcjonowanie linii, a przesłanką zezwolenia na usunięcie drzew jest wykluczenie zagrożenia ze strony drzew dla funkcjonowania linii. W gruncie rzeczy organy nie zweryfikowały prawidłowo przesłanki z art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p., a uwzględnienie wymogów Polskiej Normy było, w ocenie sądu, iluzoryczne. W świetle powyższego sąd uznał, że organ odwoławczy w kontrolowanej decyzji przedwcześnie, bowiem na materiale dowodowym niepełnym, utrzymał w mocy wadliwą decyzję organu I instancji o odmowie wydania zezwolenia na usunięcie drzew. Wykazał się także brakiem konsekwencji, gdyż w toku procedowania złożonego wniosku Spółki uchylając uprzednią decyzje negatywną sformułował wytyczne, do których sam się następnie nie zastosował, nie dokonując oceny doniosłości znaczenia zasad wynikających z Polskiej Normy. W ocenie sądu, naruszenie przepisów postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i przedwczesnego podjęcia rozstrzygnięcia zarówno przez organ I instancji, jak i II instancji. Żaden z organów nie zgromadził materiału dowodowego dającego podstawy do załatwienia sprawy. Kolegium przeprowadziło postępowanie w zasadzie nie rozpoznając istoty sprawy, która sprowadza się do wyjaśnienia, czy obecność drzew w pasie technologicznym zagraża funkcjonowaniu linii energetycznej. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) i art. 135 p.p.s.a., w punkcie pierwszym wyroku, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy. Ponownie rozpatrując sprawę organy uwzględnią dokonaną w wyroku ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego toku postępowania, wynikające wprost z uzasadnienia niniejszego wyroku. O zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżącej Spółki od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w kwocie 697 zł sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na koszty te składa się uiszczony w sprawie wpis od skargi (200 zł), wynagrodzenie adwokackie (480 zł) oraz uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).

Informacje o sprawie

Data wpływu
3 grudnia 2019
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Diana Trzcińska /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Dobek-Rak Mariola Jaroszewska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny