Sygnatura
II SA/Gd 514/22
II SA/Gd 514/22 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2023-03-08
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
- Data orzeczenia
- 8 marca 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Dobek – Rak (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor WSA Wojciech Wycichowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Pazdykiewicz po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2023 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi H. J. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 5 maja 2022 r. nr WOP.7721.26.2021.EL w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądządza od Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku na rzecz skarżącego H. J. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
H. J. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 5 maja 2022 r., nr WOP.7721.26.2021.EL, którą uchylono w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z 5 stycznia 2021 r., nr PINB-7141/059/2019/FY, i nakazano H. J. rozbiórkę budynku o konstrukcji drewnianej pełniącego funkcję gospodarczą wraz z dobudowaną do niego wiatą, o łącznej powierzchni zabudowy wynoszącej 26,75 m2, pobudowanego bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [..] położonej w obrębie ewidencyjnym M., ul. S., gmina K. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim w trakcie kontroli przeprowadzonych na działce nr [...] w M. w dniach: 1 lutego 2017 r., 22 maja 2017 r. i 6 lutego 2019 r. stwierdził, że skarżący wybudował w 2016 r. obiekt budowlany - wiatę o konstrukcji drewnianej nietrwale związaną z gruntem, pełniącą funkcję gospodarczą o wymiarach 10,7 m x 2,5 m pomimo wniesienia sprzeciwu w drodze decyzji przez Starostę Puckiego do zgłoszenia nr AB.6743.7.1.2016.SG. Ponadto, w listopadzie 2018 r. skarżący obudował ww. wiatę ścianami pełnymi w konstrukcji drewnianej na długości około 5,7 m, w wyniku czego powstały dwa pomieszczenia gospodarcze. Pismem z 16 września 2019 r. organ I instancji zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zabudowy działki nr [..] położonej w M. przy ul. S. Postanowieniem z 17 września 2019 r., wydanym na podstawie art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim wstrzymał roboty budowlane przy budowie obiektu budowlanego o konstrukcji drewnianej nietrwale związanego z gruntem pełniącego funkcję gospodarczą o wymiarach 10,7 m x 2,5 m, pobudowanego bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym M. ul. S., gmina K., a także nałożył na skarżącego obowiązek przedstawienia w terminie do dnia 30 stycznia 2019 r. dokumentów: opisu, w którym należało określić rodzaj, zakres i sposób wykonania obiektu wraz ze szkicami lub rysunkami; oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projektu zagospodarowania terenu, zaświadczenia wójta o zgodności budowy z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odpowiedzi, pismem z 4 października 2019 r. skarżący przedłożył cztery dokumenty wskazane w postanowieniu. Z przedłożonego zaświadczenia Wójta Gminy K. z 2 października 2019 r. wynika, że istniejąca wiata o wymiarach 10,8 m x 3,4 m jest niezgodna z ustaleniami obowiązującego na tym obszarze miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie parametrów dachu. W zakresie pozostałych wskaźników potwierdzono zgodność wiaty z planem. W dniu 13 listopada 2019 r. skarżący swój udział we własnością działki nr [..] darował K. J. W konsekwencji, organ ustalił, że aktualnymi współwłaścicielami wskazanej działki są: J. J. (38/100 udziału), D. J. (37/100 udziału) i K. J. (25/100 udziału). Wobec niewykonania nałożonych na skarżącego obowiązków legalizacyjnych, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim decyzją z 5 stycznia 2021 r. nakazał H. J. rozbiórkę obiektu budowlanego o konstrukcji drewnianej nietrwale związanego z gruntem pełniącego funkcję gospodarczą o wymiarach 10,7 m x 2,5 m, pobudowanego bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [...] położonej w obręb ewidencyjny M., gmina K. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że przedmiotowe postępowanie administracyjne prowadzone jest w oparciu o art. 49b ustawy Prawo budowlane, z uwagi na to, iż przedmiotem sprawy jest obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem pełniący funkcję gospodarczą o powierzchni zabudowy poniżej 35m2, a w myśl obowiązujących w dacie budowy przepisów ww. ustawy na jego realizację było i jest wymagane zgłoszenie. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zwrócił uwagę, że ze względu na zbycie udziału w działce nr [...] na rzecz wnuczki K. J. nie powinien być adresatem obowiązku rozbiórki. Poza tym wykonał wszystkie nałożone na niego obowiązki legalizacyjne, a dach jednospadkowy niespełniający, zdaniem organów wymogów obowiązującego planu, nie powinien być przeszkodą do legalizacji. Ponadto, wyjaśnił, że budując wiatę w 2015 r. nie wymagała ona ani zgłoszenia ani pozwolenia, co potwierdził organ. Pomimo tego, dokonał zgłoszenia ze względu na zastrzeżenia sąsiadów, ale zgłoszenie to spotkało się ze sprzeciwem organu. Rozpoznając odwołanie Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z 5 maja 2022 r. uchylił w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z 5 stycznia 2021 r. i nakazał H. J. rozbiórkę budynku o konstrukcji drewnianej pełniącego funkcję gospodarczą wraz z dobudowaną doń wiatą, o łącznej powierzchni zabudowy wynoszącej 26,75 m2, pobudowanego bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym M. ulica S. gmina K. Organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw, do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (tj. przed 19 września 2020 r.), przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. Z akt sprawy wynika, że postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte z urzędu pismem z 16 września 2019 r., zatem w sprawie znajdują zastosowanie przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Organ odwoławczy wskazał, że choć przepisy prawa budowlanego nie definiują pojęcia wiaty, to w języku potocznym - do którego w takim przypadku należy się odwołać - wiata stanowi konstrukcję dachową na słupach o wnętrzu nieoddzielonym od otoczenia zewnętrznego przegrodami budowlanymi. Wiatą jest obiekt zadaszony oparty na słupkach. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ odwoławczy wyjaśnił, że cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu budowlanego na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce. Fundament jest natomiast elementem konstrukcyjnych, którego zadaniem jest przenoszenie obciążeń na grunt. Może być on wykonany z różnych materiałów budowlanych. Parametry fundamentu oraz głębokość jego posadowienia w gruncie zależą od wielkości przenoszonych obciążeń, które z kolei zależą od wielkości i rodzaju konstrukcji. O trwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem przesądzają przede wszystkim jego cechy konstrukcyjne, wskazujące, że nie jest on przeznaczony do przenoszenia. Mając na uwadze powyższe, Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zgodził się ze stwierdzeniem organu I instancji, że inwestor zrealizował obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem pełniący funkcję gospodarczą o wymiarach 10,7 m x 2,5 m. W ocenie organu odwoławczego, obudowanie części wiaty spowodowało, że część ta jest budynkiem, co doprowadziło również do naruszenia warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W konsekwencji, przedmiotowy obiekt składa się z budynku gospodarczego o wymiarach 2,5 m x 5,7 m połączonego z wiatą o wymiarach 2,5 m x 5,7 m, stanowiących konstrukcyjną całość. Zatem postępowanie dotyczy budynku gospodarczego wraz z dobudowaną doń wiatą o łącznej powierzchni wynoszącej 26,75 m2. Organ II instancji podkreślił przy tym, że odmienna ocena kwestii związania z gruntem nie miała wpływu na tryb postępowania wobec przedmiotowego obiektu tj. zastosowania art. 49b Prawa budowlanego. Oceniając przeprowadzone postępowanie Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że organ I instancji zasadnie wdrożył procedurę określoną w przywołanym przepisie. Fakt realizacji budowy wiaty w 2016 r. pomimo wniesionego sprzeciwu Starosty Puckiego pozwala bowiem na stwierdzenie, że powstała ona w warunkach samowoli budowlanej. Dodatkowo wykonane w 2018 r. roboty polegające na obudowie wiaty ścianami pełnymi na długości około 5,7 m doprowadziły do powstania dwóch pomieszczeń gospodarczych, wobec czego przedmiotowy obiekt w części wschodniej na długości około 5 m jest wiatą, natomiast zachodnia część przedmiotowego obiektu na długości 5,7 m jest budynkiem gospodarczym, obiekt posiada przy tym dach jednospadowy. Organ odwoławczy stwierdził, że materiał zdjęciowy dokumentujący wygląd przedmiotowych obiektów wykonany podczas oględzin w dniu 6 lutego 2019 r. oraz w dniu 29 kwietnia 2021 r., a także kształt, przeznaczenie i wymiary obiektów potwierdzają, że jest to budynek gospodarczy wraz z wiatą. W trakcie postępowania strona nie przedłożyła zaś wymaganych dokumentów wskazanych w postanowieniu, zatem organ I instancji zasadnie nakazał rozbiórkę przedmiotowego budynku gospodarczego wraz z dobudowana doń wiatą. Przywołując treść art. 52 Prawa budowlanego organ II instancji wyjaśnił, że prawodawca w tym przepisie wymienia następujące kategorie podmiotów: inwestora, właściciela, zarządcę obiektu budowlanego. Skoro podmioty wymienione w art. 52 Prawa budowlanego mogą być adresatami czynności określonych w decyzjach administracyjnych wydanych na podstawie powołanych przepisów, oznacza to, że są stronami w tych postępowaniach, gdyż decyzja nakładająca określony obowiązek niewątpliwie dotyczy ich interesu prawnego. Przepis ten nakazy i zakazy nakłada na inwestora, natomiast jeżeli roboty budowlane zostały zakończone lub wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe, obowiązki te nakłada się na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Okoliczności, w których wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe to między innymi sytuacja, gdy inwestor w dacie orzekania już nie istnieje bądź nie ma tytułu do nieruchomości lub obiektu, który upoważniałby do wykonania czynności nakazanych decyzją. Mając to na uwadze, organ odwoławczy wskazał, że pomimo, iż od listopada 2019 r. współwłaścicielami nieruchomości, na której posadowiony jest sporny obiekt budowlany, są J. J., D. J. i K. J., inwestor H. J. nadal korzysta z tej nieruchomości oraz zamieszkuje w budynku zlokalizowanym na tej działce, co uzasadnia nałożenie obowiązku na niego. Podsumowując organ II instancji wyjaśnił, że z uwagi na fakt, że przedmiot postępowania wymagał doprecyzowania, co nie zmieniło trybu postępowania, a wskazanie, że przedmiotem postępowania jest budynek pełniący funkcję gospodarczą wraz z dobudowaną doń wiata o łącznej powierzchni zabudowy wynoszącej 26,75m2: skutkowało koniecznością dokonania skutecznego zgłoszenia, organ uznał za zasadne wydanie decyzji reformatoryjnej. Organ odwoławczy odnosząc się do treści odwołania wskazał, że organ I instancji w piśmie z dnia 24 lutego 2016 r. wyjaśnił, że budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50m2 nie wymaga pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia właściwemu organowi, co było zgodne z prawem. Organ II instancji zauważył, że w momencie budowy była to wiata, jednakże w wyniku obudowania części wiaty powstał budynek gospodarczy z dobudowaną doń wiatą, stanowiąc jedną całość konstrukcyjną. W skardze na opisaną wyżej decyzję skarżący zarzucił powołanym w niej ustaleniom błędy i nieścisłości. Skarżący przede wszystkim zakwestionował dokonaną przez organ II instancji kwalifikację przedmiotu postępowania. W ocenie skarżącego, wybudowany przez niego obiekt nie jest trwale związany z gruntem i nie ma fundamentów. Jak wyjaśnił, decyzję o konieczności postawienia wiaty/drewutni na działce [...] podjął w grudniu 2015 r., ponieważ musiał przenieść na teren działki drewno opałowe, narzędzia i materiały. Przed przystąpieniem do prac skarżący ustalił w Urzędzie Gminy K., iż dla budowy obiektu bez stałych fundamentów do wysokości 240 cm i powierzchni całkowitej do 35 m2 nie potrzebuje żadnej zgody ani dokumentacji, jedynie grzecznościowo powinienem powiadomić sąsiadów, co uczynił. Skarżący rozpoczął prace budowlane w przekonaniu, że przepisy wyraźnie wskazują dopuszczalność postawienia wolnostojących parterowych budynków gospodarczych, wiat, garaży, przydomowych ganków czy oranżerii do powierzchni 35 m2 nietrwale związanych z gruntem bez konieczności uzyskania pozwolenia na ich postawienie. Jak wskazał, przepisy mówiły jedynie o zgłoszeniu ich posadowienia, nie określając jednak terminu na jego dokonanie. Skarżący dokonał zgłoszenia w marcu 2016 r. W ocenie skarżącego, zarzut, iż wiata została w części obudowana deskami tworząc pomieszczenie gospodarcze połączone z wiatą wspólnym dachem (a faktycznie zadaszona wiata została podzielona na dwie części i obudowana deskami, aby zabezpieczyć złożone tam materiały przed zniszczeniem), co powoduje trwałe związanie z gruntem jest chybiony, ponieważ ta konstrukcja, zbita w całości z desek już po pierwszej kontroli z 2016 r. nie wykazała takiej trwałości (brak fundamentu), a samo zabicie jej części ścianami nie narusza cech konstrukcji wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane obowiązujących w czasie ich wznoszenia. Zdaniem skarżącego, na żądanie organu I instancji sformułowane w postanowieniu z 17 września 2019 r. przedłożył wszystkie dokumenty. Z zaświadczenia o zgodności z planem wynikało jedynie, że obiekt nie spełnia wymogów co do parametrów dachu i w tym zakresie skarżący wnosił o legalizację dachu jednospadowego wskazując, że wymóg dachu dwuspadowego odnosi się wyłącznie do budynków mieszkalnych trwale związanych z gruntem. W odpowiedzi na skargę Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, choć nie w całokształcie zarzutów. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądowa kontrola legalności polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta polega na zbadaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy co do zasady nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola legalności przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie w tak zakreślonych granicach kognicji doprowadziła do wniosku, że decyzja organu odwoławczego narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Przedmiotem kontroli legalności w niniejszej sprawie jest decyzja Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku 5 maja 2022 r., mocą której organ odwoławczy uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z 5 stycznia 2021 r. orzekającą rozbiórkę obiektu budowlanego o konstrukcji drewnianej nietrwale związanego z gruntem, pełniącego funkcję gospodarczą o wymiarach 10,7m x 2,5m, zlokalizowanego na działce nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym M., gmina K., i nakazał skarżącemu rozbiórkę budynku o funkcji gospodarczej wraz z dobudowaną wiatą o łącznej powierzchni zabudowy 25,75m2, wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia. Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji organy obu instancji stanowił przepis art. 49b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie w dniu 19 września 2020 r. ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471), ze względu na art. 25, który nakazuje stosować przepisy dotychczasowe do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie noweli. Niniejsze postępowanie administracyjne wszczęte zostało 16 września 2019 r., a więc przed wejściem w życie powołanej nowelizacji. Zgodnie z art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. W niniejszej sprawie nie ma wątpliwości, że zabudowa na wskazanej działce powstała samowolnie, to znaczy nie uzyskano na jej budowę pozwolenia na budowę ani nie dokonano zgłoszenia. W konsekwencji organy prawidłowo podjęły próbę weryfikacji warunków ewentualnej legalizacji stwierdzonej samowoli. Regulacja skutków samowoli budowlanych jest konsekwencją obowiązującej w Prawie budowlanym generalnej zasady, wyrażonej w art. 28, przewidującej, że roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę, z wyjątkami przewidzianymi w art. 29-31. W takiej sytuacji kontrola legalności działań organów nadzoru winna rozpocząć się od sprawdzenia prawidłowości dokonanej kwalifikacji prawnobudowlanej obiektu powstałego samowolnie. Wskazać bowiem należy, że w sytuacji samowoli budowlanej najistotniejszą kwestią jest jej kwalifikacja prawnobudowlana i ocena z punktu widzenia wymogów Prawa budowlanego. Sankcjonowanie samowoli budowlanej musi być adekwatne do jej charakteru i czasu jej powstania. Ocena, czy miała miejsce samowola budowlana dokonywana jest zawsze według przepisów prawa budowlanego obowiązujących w dacie jej dokonania, a ocena prawna tego stanu musi być każdorazowo determinowana przez przepisy obowiązujące w dacie przeprowadzenia ostatnich robót budowlanych, które składały się na aktualną konstrukcję i parametry takiego samowolnie pobudowanego obiektu (zob. wyrok NSA z 18 maja 2007 r., II OSK 782/06, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że sama okoliczność, czy dany obiekt stanowi samowolę budowlaną, podlega ocenie według przepisów z daty jego budowy (realizacji), natomiast możliwość legalizacji oceniana jest na datę wydawania decyzji w procedurze sanacyjnej (np. wyroki NSA z 29 września 2018 r. II OSK 109/18, z 23 lutego 2018 r. II OSK 1879/17, z 2 grudnia 2010 r. II OSK 1974/10, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie, której przedmiotem jest ocena legalności zabudowy, istotne jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, albowiem pozwala to na dokonanie adekwatnej kwalifikacji prawnobudowlanej zabudowy, a następnie oceny, czy jej realizacja wymagała wcześniejszego zgłoszenia czy pozwolenia na budowę, czy też mamy do czynienia z zabudową niepodlegającą reglamentacji Prawa budowlanego. Wreszcie, prawidłowe ustalenia faktyczne determinują tryb i warunki legalizacji oraz wpływają na uwarunkowania ewentualnej rozbiórki, kształtując już na tym etapie sytuację prawną samowolnika. W toku postępowania wyjaśniającego konieczne jest zatem szczegółowe scharakteryzowanie obiektu objętego działaniami kontrolnymi, w tym dokładne określenie jego parametrów oraz szczegółów konstrukcyjnych mających wpływ na kwalifikację jako określonego rodzaju obiektu budowlanego, tj. budynku, budowli, obiektu małej architektury bądź tymczasowego obiektu budowlanego. Ze względu na charakter rozbiórki jako sankcji prawnej pociągającej za sobą najbardziej dotkliwe dla samowolnika skutki faktyczne, jej zastosowanie wymaga wszechstronnych i niewątpliwych ustaleń oraz oceny stanu faktycznego niezbędnych do tego, aby inwestor, który z własnej winy znalazł się w sytuacji odbiegającej od wzorca normatywnego, mógł rzeczywiście skorzystać z dobrodziejstwa legalizacji oferowanej przez prawo. W pierwszej kolejności wskazać należy, że organy obu instancji, w tym organ odwoławczy w sposób wyraźny dając temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, przedmiotem działań nadzorczych objęły finalny efekt działań budowlanych skarżącego. Z chronologii zdarzeń zaistniałych w odniesieniu do obiektu gospodarczego wzniesionego na działce nr [...] wynika, że w 2016 r. skarżący wykonał w bezpośrednim zbliżeniu do granicy działek sąsiednich wiatę, którą, jak wynika z uzasadnienia organu odwoławczego, obudował w 2018 r. ścianami pełnymi z desek, doprowadzając do powstania w istocie innego obiektu budowlanego będącego obiektem gospodarczym z wiatą. Zasadniczo Sąd podziela stanowisko organów w zakresie, w którym organy te przedmiotem swojego zainteresowania uczyniły obiekt będący finalnym efektem aktywności inwestycyjnej inwestora, albowiem w dacie czynności nadzorczych pierwotnie wybudowana wiata już nie istniała, gdyż zastąpił ją obiekt budowlany, stanowiący, zdaniem organów, jedność konstrukcyjną z niewygrodzoną całościowo częścią w postaci wiaty. W tej sytuacji, bez znaczenia dla oceny legalności działań inwestora pozostaje fakt dokonania w grudniu 2015 r. zgłoszenia budowy wiaty i sprzeciwu organu wobec tej inwestycji, albowiem aktualnie kontrolowany samowolnie wzniesiony obiekt, wskutek przeprowadzonych robót budowlanych, wiatą już nie jest. Na marginesie wypada wskazać, że przepisy Prawa budowlanego obowiązujące w dacie wybywania wiaty o wymiarach takich jak w niniejszej sprawie nie wymagały ani zgłoszenia ani pozwolenia na jej budowę, co jednak pozostaje okolicznością irrelewantną dla wyniku kontrolowanej sprawy. W takim stanie sprawy, o ile Sąd nie ma wątpliwości co do potraktowania obiektu gospodarczego oraz wiaty jako całości, albowiem ujawnione w trakcie oględzin ich cechy w postaci wspólnej konstrukcji dachowej i wspólnego dachu uprawniały do takiej oceny i łącznej kwalifikacji tego obiektu jako efektu działań budowlanych skarżącego, a także nie kwestionuje prawidłowości skierowania działań legalizacyjnych co do obiektu będącego finalnym efektem robót budowlanych skarżącego, o tyle nie podziela kwalifikacji prawnej tego obiektu dokonanej przez organ odwoławczy uznając ją za abstrahującą od poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych i opartą o błędną wykładnię art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ I instancji uznał, że przedmiotowy obiekt budowlany nie jest trwale związany z gruntem, a jego budowa wymagała zgłoszenia, na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, którego nie dokonano. Z tego powodu organ zainicjował postępowania legalizacyjne w trybie art. 49b Prawa budowlanego. Organ odwoławczy zaś, w przeciwieństwie do organu I instancji, uznał, że obiekt wraz z wiatą stanowi budynek o funkcji gospodarczej o powierzchni łącznej 26,75m2, trwale związany z gruntem i wymagający zgłoszenia na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie budowy, którego nie dokonano narażając się na skutki samowoli budowlanej. W konsekwencji, również organ II instancji uznał za właściwy tryb legalizacji określony w art. 49b Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu, dokonana przez organ odwoławczy kwalifikacja prawonobudowlana kontrolowanej zabudowy na działce nr [...] jest co najmniej przedwczesna ze względu na nieprawidłową weryfikację trwałości związania przedmiotowego obiektu z gruntem, wynikającą z wadliwej wykładni pojęcia budynku normatywnie zdefiniowanego w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Kwalifikacja prawnobudowlana przekłada się natomiast na ocenę prawidłowości zastosowanego trybu legalizacji i całego jej procesu. Z uzasadnienia organu wynika, że organ odwoławczy uznał przedmiotowy obiekt za trwale związany z gruntem ze względu na jego cechy konstrukcyjne (których dokładnie nie wskazał i nie nawiązał do ustaleń z oględzin), które wykluczają możliwość jego przeniesienia. Organ zaprezentował, znaną Sądowi orzekającemu argumentację, zgodnie z którą cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu budowlanego na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce. Argumentacja ta pomija fundament jako element kształtujący budynek. Sąd orzekający w niniejszej sprawie takiego stanowiska nie podziela, stwierdzając, że narusza ono przepis art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, którego brzmienie na przestrzeni lat nie uległo zmianie, i nakazuje przez budynek rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Z definicji legalnej pojęcia budynku wyraźnie wynika, że zasadniczymi jego determinantami są: ściany, dach i fundamenty, których istnienie w efekcie prowadzi do trwałego związania z gruntem obiektu. Nie można uznać za budynek obiektu, który nie posiada fundamentów, albowiem istnienie każdego z elementów definicji normatywnej budynku jest warunkiem niezbędnym do stwierdzenia takiego charakteru obiektu. Związanie z gruntem jest konsekwencją zastosowania fundamentów, nie zaś cechą samą w sobie. Najbardziej powszechnym sposobem trwałego związania obiektu budowlanego z gruntem jest zagłębienie go w ziemi poprzez wykonanie fundamentów (tak NSA w wyroku z 26 maja 2021 r., II OSK 2344/19, dostępny https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Utożsamianie zatem związania z gruntem wyłącznie z jego fizyczną trwałością, będącą skutkiem odporności na czynniki atmosferyczne, prowadzi do wadliwej wykładni pojęcia budynku i w konsekwencji do błędnej kwalifikacji obiektu. Prawo budowlane nie zawiera definicji fundamentu, a ustawa ta nie odsyła również do żadnego innego aktu ustawowego określającego definicję fundamentu. Dlatego też, w celu przesądzenia czy mamy do czynienia z fundamentem, należy określić podstawową cechę lub cechy charakteryzujące fundament, w oparciu o zakres semantyczny tego pojęcia, jaki ma ono w języku potocznym. Zgodnie z encyklopedyczną definicją przez pojęcie "fundamentów" należy rozumieć "osadzoną w gruncie dolną część budowli lub podstawę konstrukcji (np. maszyny)", rodzaje fundamentów mogą być różne np. "stopowe – pod słupy, ławowe – pod ściany, płytowe – pod całe obiekty, na gruntach o niedostatecznej nośności fundamenty opiera się na palach, studniach, kesonach." (Encyklopedia Popularna PWN, Warszawa 1982, s. 223). W świetle powyższej definicji fundamentem będzie "osadzona w ziemi dolna część budynku". Przyjmuje się, że dolna płaszczyzna fundamentu musi znajdować się pod powierzchnią ziemi, zaś przeniesienie fundamentu w inne miejsce musi wymagać prac ziemnych. Fundament jest elementem konstrukcyjnym budynku, który zapewnia jego stabilność i trwałość (istotą budynku jest m.in. to, iż niezmiennie znajduje się w tym samym miejscu) i przenosi ciężar budynku na grunt. Wskazać należy, że o ile kwestia ustalenia, czy dany obiekt posiada przegrody budowlane i dach co do zasady nie budzi wątpliwości, o tyle kwestia trwałego związania z gruntem była przedmiotem licznych wypowiedzi orzecznictwa sądowoadministracyjnego formułowanych na potrzeby oceny robót budowlanych polegających na wykonaniu innych obiektów budowlanych niż budynki, w tym urządzeń reklamowych (zob. wyroki NSA z 8 czerwca 2011 r., II OSK 1005/10; z 11 maja 2012 r., II OSK 323/11, dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie przyjmuje się, że cecha "trwałego związania z gruntem" oznacza posadowienie obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Stanowisko judykatury wypracowane w odniesieniu do urządzeń reklamowych, ze względu na ich charakter, nie może być automatycznie recypowane do innego rodzaju obiektów, w tym do budynków, które posiadając obligatoryjnie fundamenty, z ich istoty są trwale związane z gruntem. Trwałe związanie z gruntem budynków jest cechą immanentnie związaną z posiadaniem fundamentów. Tymczasem urządzenia, o których mowa wyżej, dla związania z gruntem nie potrzebują fundamentów. Organ odwoławczy nie dostrzegł, że w świetle art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego sama cecha trwałego związania obiektu z gruntem nie determinuje kwalifikacji obiektu jako budynku. Jednym bowiem z elementów współkształtujących budynek są fundamenty, za pomocą których osiąga się owo związanie. Istnieć musi więc taka konstrukcja, która spełniać będzie rolę fundamentu i dopiero jej obecność pozwala na osiągnięcie trwałości związania z gruntem, a co za tym idzie pozwala na kwalifikację zabudowy jako budynku – przy spełnieniu pozostałych ustawowych wymogów, tj. wydzielenia go z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i posiadania dachu. Przy tym wskazać należy, że przyjęta przez organ odwoławczy kwalifikacja nie była efektem oceny ustaleń faktycznych ujawnionych w aktach sprawy, a przynajmniej organ nie dał temu wyrazu w uzasadnieniu decyzji. Tymczasem należało ocenić ustalenia poczynione w toku oględzin w dniu 29 kwietnia 2021 r., w trakcie których stwierdzono, że obiekt jest trwale związany z gruntem wskutek słupków stalowych w narożnikach obiektu zabetonowanych w gruncie oraz rozważyć znaczenie betonowej wylewki uwidocznionej na rysunkach przedłożonych przez skarżącego dla oceny trwałości związania z gruntem obiektu. Efektem nieuzasadnionej kwalifikacji prawnej przedmiotowej samowoli jest przedwczesność rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonej decyzji. W pierwszej kolejności bowiem organ odwoławczy, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego winien dokonać prawidłowej kwalifikacji samowolnie wybudowanego obiektu, żeby następnie stwierdzić, czy zastosowany przez organ I instancji tryb legalizacji był prawidłowy i czy rozstrzygnięcie merytoryczno – reformacyjne będzie możliwe bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. Zwrócić należy uwagę na uwarunkowania faktyczne i prawne, w których przyszło procedować organowi odwoławczemu. Organ I instancji bowiem, uznając samowolnie powstały obiekt za nietrwale związany z gruntem tymczasowy obiekt budowlany (takiego określenia organ użył w postanowieniu z 17 września 2019 r.), wdrożył i przeprowadził legalizację w trybie art. 49b Prawa budowlanego, stwierdzając, że wybudowanie tego obiektu, zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie budowy, wymagało zgłoszenia. Wskazać należy, że przepis art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego przez tymczasowy obiekt budowlany każe rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przykrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. W ocenie Sądu, powyższe stanowisko organu I instancji jest nieprawidłowe, albowiem tego rodzaju obiekt nietrwale związany z gruntem, po upływie normatywnie określonego okresu 180 dni, uprawniającego do skorzystania ze zgłoszenia, nie podlegał już tej uproszczonej procedurze, a wymagał uzyskania pozwolenia na budowę, co potwierdza dyspozycja art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie powstania obiektu, zgodnie z którą pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Zgłoszeniem mogły zatem zostać objęte wyłącznie obiekty objęte hipotezą art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, do których przedmiotowy obiekt się nie zalicza z uwagi na upływ czasu. Powyższe oznacza, że nietrwale związanego z gruntem obiektu wzniesionego w 2018 r., który nie został rozebrany lub przeniesiony w inne miejsce przed upływem 180 dni od jego wzniesienia, nie można było potraktować jako zwolnionego z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i uprawnionego do skorzystania z dobrodziejstwa zgłoszenia. Z kolei brak uzyskania pozwolenia na budowę determinuje potrzebę wszczęcia postępowania legalizacyjnego w trybie art. 48 Prawa budowlanego. W konsekwencji, tylko w przypadku potwierdzenia przez organ odwoławczy prawidłowości kwalifikacji obiektu jako budynku gospodarczego objętego dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, będzie można stwierdzić, że pomimo nietrafnego określenia rodzaju obiektu przez organ I instancji, zastosowano jednak właściwy tryb legalizacji. Wówczas również organ odwoławczy będzie mógł w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, we własnym zakresie, zweryfikować zgodność obiektu z postanowieniami obowiązującego na terenie inwestycji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, czego w sposób prawidłowy nie dokonał żaden z orzekających organów. Wstępnym obowiązkiem w postępowaniu legalizacyjnym prowadzonym w trybach art. 48 i 49b Prawa budowlanego jest ocena przez organ, we własnym zakresie, zgodności obiektu z wymogami obowiązującego planu miejscowego, innych aktów prawa miejscowego oraz przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Jeśli ta wstępna analiza wykluczy możliwość legalizacji ze względu na niezgodność obiektu z powyższymi przepisami prawa wówczas nie ma nawet potrzeby stosowania art. 48 ust. 2 i 3 bądź art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, w tym wzywania o przedłożenie zaświadczenie wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, skoro istnieją już na tym etapie przesłanki do rozbiórki. Zwrócić należy uwagę, że badanie zgodności planistycznej winno mieć charakter kompleksowy i adekwatny do rodzaju obiektu, uwzględniający również wymogi w zakresie sytuowania obiektów, ze względu na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które w § 12 ust. 2 dopuszcza, na zasadzie wyjątku, sytuowanie budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli plan miejscowy przewiduje taką możliwość. Wobec tego, nie można przesądzić o braku spełnienia wymogów technicznych określonych w § 12 rozporządzenia bez zweryfikowania ustaleń planu miejscowego, co miało miejsce w niniejszej sprawie i obarcza wadliwością zaskarżoną decyzję. Gdyby jednak organ odwoławczy potwierdził zgodność zabudowy z postanowieniami planu winien uwzględnić potrzebę prawidłowego wypełnienia wszystkich wymogów formalnych, w tym przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji, włącznie z zaświadczeniem o zgodności z planem. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że przedłożenie takiego zaświadczenia o określonej treści pełni funkcję dowodową i stwarza wzruszalne domniemanie. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 października 2009 r., II OSK 1625/08 (LEX nr 1217982), "Fakt, że w art. 48 ust. 3 pkt 1 p.b. przewidziano możliwość nałożenia na samowolnych inwestorów obowiązku przedstawienia zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie wyklucza uprawnienia organów nadzoru budowlanego do samodzielnego zdecydowania o tej przesłance legalizacji." (podobnie wyrok WSA w Gdańsku z 20 stycznia 2021 r., II SA/Gd 599/20, dostępny https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W okolicznościach niniejszej sprawy, ewentualna ocena zgodności z planem zrealizowanego obiektu winna dać asumpt organowi odwoławczemu do tego, aby umożliwić skarżącemu przedłożenie zaświadczenia właściwego organu o zgodności planem obiektu, które będzie adekwatne zarówno do przedmiotu samowoli (obiekt o funkcji gospodarczej – budynek bądź obiekt tymczasowy a nie wiata) oraz wydane we właściwym trybie (w związku z art. 49b bądź art. 48 Prawa budowlanego). Zaświadczenie wydane bowiem przez Wójta Gminy K. z 2 października 2019 r., stanowiło wypowiedź tego organu odnośnie niezgodności z planem wiaty wybudowanej na działce nr [...], podczas, gdy przedmiotem działań nadzorczych organu jest obiekt budowlany o funkcji gospodarczej połączony z wiatą. Powyższa nieadekwatność zaświadczenia rzutuje na prawidłowość przeprowadzonego postępowania, tym bardziej jeśli wziąć pod uwagę, że jego treść obejmująca stwierdzenie niezgodności wiaty z planem w zakresie parametrów dachu stała się zasadniczą przesłanką rozbiórki orzeczonej przez organ I instancji i potwierdzonej w istocie przez organ odwoławczy. Jeśli natomiast ustalenia organu odwoławczego nie potwierdzą, że przedmiotem samowoli jest budynek, wówczas zaistnieje potrzeba podjęcia decyzji kasacyjnej ze względu na nieprawidłowo wdrożony przez organ I instancji tryb legalizacji wynikający z art. 49b Prawa budowlanego, którego organ odwoławczy nie może sanować bez naruszenia art. 15 k.p.a. Tylko stwierdzenie, że wykonany obiekt budowlany był objęty obowiązkiem zgłoszenia innego niż przewidziane w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a Prawa budowlanego, uzasadniałoby legalizację, w innym niż art. 48 Prawa budowlanego, trybie legalizacji, tj. w trybie art. 49b. Zarówno od wyników ponownej kwalifikacji obiektu, jak i od wyników weryfikacji jego zgodności z planem, zależeć będzie rozstrzygniecie organu odwoławczego. Sąd nie dostrzegł nieprawidłowości w skierowaniu obowiązku rozbiórki do skarżącego jako inwestora pomimo tego, że zgodnie z ustaleniami faktycznymi poczynionymi w sprawie, w 2019 r. dokonał on darowizny swojego udziału we współwłasność działki nr [...] swojej wnuczce K.J. i w dacie zaskarżonej decyzji nie legitymował się już tytułem prawnym do tej nieruchomości. Brak tytułu prawnego do nieruchomości nie oznacza bowiem, że nie może stać się on adresatem obowiązków legalizacyjnych czy też zobowiązanym do rozbiórki. W procesie legalizacji zaistniałej samowoli istotną kwestią jest skierowanie działań legalizacyjnych do właściwego podmiotu odpowiedzialnego za jej powstanie i uprawnionego do przywrócenia jej do stanu zgodnego z prawem. Normatywny katalog podmiotów zobowiązanych do wykonania nakazanych przez organ obowiązków legalizacyjnych określa art. 52 Prawa budowlanego stanowiąc, w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, że inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Z dorobku orzecznictwa i doktryny wynika, że decyzje, o których mowa w art. 52, dotyczą samowoli budowlanych lub innych naruszeń przepisów prawa budowlanego, dlatego adresatem tych decyzji powinien być w pierwszym rzędzie inwestor, jako sprawca tych wykroczeń (art. 90). Inwestor bowiem jako jeden z uczestników procesu budowlanego (art. 17) jest odpowiedzialny za prawidłowe zorganizowanie procesu budowy (art. 18), on też jest adresatem decyzji o pozwoleniu na budowę czy też podmiotem, który dokonuje zgłoszenia. Wskazanie przez ustawodawcę w art. 52 na pierwszym miejscu inwestora wynika również z tego, że inwestor w procesie inwestycyjno-budowlanym zajmuje kluczową pozycję. Inwestor jest odpowiedzialny za zorganizowanie procesu budowy i za zgodne z przepisami prawa jej prowadzenie od początku aż do zakończenia budowy (zob. A. Gliniecki (red.), Prawo budowlane. Komentarz, LEX/el. 2016 do art. 52). Stąd adresatem obowiązków mających doprowadzić obiekt powstały samowolnie do zgodności z prawem, w którego interesie w istocie organ nadzoru podejmuje działania zmierzające do legalizacji, w pierwszej kolejności powinien być inwestor, który w dacie działań legalizacyjnych pozostaje nadal w sytuacji, w której ma możliwość wykonania obowiązków i odniesie korzyści z legalizacji. Ustalenia poczynione przez organ odnośnie zamieszkiwania skarżącego na nieruchomości nr [..] oraz korzystania przez niego z samowolnie wzniesionego obiektu uzasadniały skierowanie decyzji do skarżącego jako inwestora, który ma realne możliwości wykonania nałożonych obowiązków, których skutecznie nie podważył w toku postępowania. Takie okoliczności, jak wiek czy stan majątkowy, nie są, w świetle art. 52 Prawa budowlanego, przeszkodami w skierowaniu obowiązków legalizacyjnych do inwestora, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości nielegalnie przez siebie zabudowanej. W toku postępowania legalizacyjnego, aktywna postawa skarżącego (przedłożenie dokumentów potrzebnych do legalizacji) przeczy tezie o braku możliwości wykonania przez niego nałożonych w tym postępowaniu obowiązków. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego uznając, że eliminacja dostrzeżonych uchybień jest możliwa w ramach kompetencji orzeczniczych organu odwoławczego w administracyjnym toku instancji. Prawidłowa kwalifikacja prawnobudowlana samowolnie wykonanego obiektu ma zasadnicze znaczenie dla samego procesu legalizacji, jak i dla dalszych jego losów, w tym w razie zakończenia procesu legalizacji rozbiórką. Wobec tego dostrzeżone przez Sąd naruszenia w zakresie zastosowania prawa procesowego i materialnego miały wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy ponownie rozpozna sprawę i stosownie do wyników postępowania, zgodne z oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku, podejmie rozstrzygnięcie z katalogu określonego w art. 138 k.p.a., dając temu wyraz w uzasadnieniu spełniającym wymogi art. 107 § 3 k.p.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego 500 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się wpis sądowy do skargi w wysokości 500 zł.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 czerwca 2022
- Symbol z opisem
- 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
- Hasła tematyczne
- Budowlane prawo
- Skarżony organ
- Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Diana Trzcińska Magdalena Dobek-Rak /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Wycichowski
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j.
art. 49b · Dz.U. 2020 poz. 1333
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny