Sygnatura
II SA/Gd 44/18
II SA/Gd 44/18 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2018-04-18
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
- Data orzeczenia
- 18 kwietnia 2018
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi M. M. i H. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego solidarnie na rzecz skarżących M. M. i H. M. kwotę 666 (sześćset sześćdziesiąt sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Skarga M. M. i H. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2017 r., nr [...], wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: W dniu 5 grudnia 2016 r. M. M. złożyła w Urzędzie Gminy wniosek o wznowienie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Wójta Gminy K. z dnia 18 sierpnia 2016 r., nr [...]. Decyzją tą Wójt nałożył na M. i J. M. obowiązek uiszczenia opłaty adiacenckiej w łącznej wysokości 1253,55 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w obrębie geodezyjnym B., wywołanej geodezyjnym jej podziałem na działki nr [...], [...] i [...]. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 7 września 2016 r. Wnioskująca wskazała, że decyzja ta nie została nigdy doręczona jej pełnomocnikowi, który w dniu 4 kwietnia 2016 r. zgłosił się do sprawy. O wydanej decyzji pełnomocnik dowiedział się dopiero z otrzymanej 16 listopada 2016 r. od M. M. informacji e-mail, już po upływie terminu do wniesienia odwołania. Ze względu na tragiczną śmierć męża wnioskującej, nie była ona w stanie wcześniej przekazać mu tej informacji. Pominięcie zaś przez organ pełnomocnika jest równoznaczne z pominięciem samej strony i daje podstawę do wznowienia postępowania. Wójt Gminy K. postanowieniem z dnia 8 grudnia 2016 r. wznowił postępowanie administracyjne zakończone decyzją z dnia 18 sierpnia 2016 r., nr [...] wskazując, że wniosek o wznowienie jest zasadny. Następnie decyzją z dnia 17 maja 2017 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104, art. 107 i art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23) oraz art. 98a ust. 1, art. 148 ust. 1 - 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U z 2016 r., poz. 2147), Wójt Gminy K. uchylił w całości decyzję własną z dnia 18 sierpnia 2016 r., nr [...], oraz nałożył na M. M. i H. M. obowiązek uiszczenia opłaty adiacenckiej w łącznej wysokości 549 zł (M. M. w kwocie 411,75 zł a H. M. w kwocie 137,25 zł) z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], obręb B., wywołanej geodezyjnym podziałem na działki nr [...], [...] i [...]. Uzasadniając Wójt wskazał, że nieruchomość położona w obrębie geodezyjnym B. oznaczona w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w P. jako działka nr [...] o powierzchni użytkowej 0,3017 ha, według stanu na dzień 8 czerwca 2015 r. (data wydania decyzji podziałowej) oraz według stanu na dzień 26 czerwca 2015 r. (data kiedy decyzja podziałowa stała się ostateczna), stanowiła współwłasność J. M. w 1/2 części oraz M. M. w 1/2 części. M. M. i J. M. wnieśli o zatwierdzenie podziału działki nr [...] na trzy działki nr [...] o powierzchni 0,1000 ha, [...] o powierzchni 0,1000 ha i [...] o powierzchni 0,1017 ha. Projekt podziału został zatwierdzony ostateczną decyzją Wójta Gminy K. z dnia 8 czerwca 2015 r., nr [...]. Wójt ustalił także, że J. M. M. zmarł 28 sierpnia 2016 r. i zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w G. VII Wydział Cywilny z dnia 6 grudnia 2016 r., sygn. akt [...], spadek po nim nabyły: żona M. M. oraz córka H. M., każda po 1/4 części spadku. Następnie Wójt z uwagi na fakt, iż operat szacunkowy z dnia 31 grudnia 2015 r. stracił ważność, ponownie zlecił sporządzenie wyceny na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości działki nr [...], obręb B., spowodowanego podziałem geodezyjnym. Zgodnie z operatem szacunkowym z dnia 25 lutego 2017 r., nastąpił wzrost wartości przedmiotowej nieruchomości o kwotę 3660,00 zł. Wójt zaznaczył, że pełnomocnik skarżących zapoznał się ze sporządzonym operatem i wniósł do niego uwagi wskazujące, że opisy cech cenotwórczych zawierają pojęcia nieostre tj. "uzbrojenie w pobliżu" oraz brak jest w operacie analizy, na podstawie której przyporządkowano wagi poszczególnym cechom rynkowym. Odpowiadając na te uwagi rzeczoznawca majątkowy podtrzymała stanowisko wyrażone w operacie. Wójt ocenił przy tym, że operat ten został sporządzony z poszanowaniem przepisów ustawy, a także zawiera wszystkie, wynikające z § 56 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004 r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.), elementy wymagane dla takiego operatu. Ponadto przedstawiona opinia biegłego rzeczoznawcy jest spójna i logiczna, sam zaś operat szacunkowy sporządzony jest w sposób jasny, czytelny, odpowiadający regułom prawidłowego zastosowania danej metody szacowania wartości nieruchomości, przy uwzględnieniu podejścia i metody dopuszczonej obowiązującymi przepisami. Określonej wartości gruntu nie można uznać ani za zaniżoną przed podziałem, ani za zawyżoną po podziale, co można udokumentować, jak wskazał, w oparciu o analizę aktów notarialnych wpływających do Urzędu. Autorka operatu, dokonując wyceny uwzględniła w szczególności rodzaj nieruchomości, jej położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej oraz stan tej nieruchomości. Operat przedstawia przejrzyście i jednoznacznie wnioski z wyceny w sposób, który umożliwia korzystającemu zrozumienie wyrażanych opinii. Operat ten niewątpliwie wskazuje na to, iż podział nieruchomości spowodował wzrost jej wartości, co zostało w sposób jasny i klarowny wywiedzione, z przywołaniem i porównaniem konkretnych wartości. Wójt wskazał także, że zgodnie z uchwałą Rady Gminy K. z dnia 23 listopada 2007 r., nr [...], w sprawie ustalenia wysokości stawek procentowych opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wskutek geodezyjnego podziału nieruchomości ([...]) oraz uchwałą Rady Gminy K. z dnia 29 października 2010 r., nr [...], w sprawie zmiany uchwały Rady Gminy K. z dnia 23 listopada 2007 r., nr [...], w sprawie ustalenia wysokości stawek procentowych opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wskutek geodezyjnego podziału nieruchomości ([...]), Wójt jako organ wykonawczy Gminy jest zobowiązany do ustalenia opłaty adiacenckiej w wysokości 15 % wzrostu wartości nieruchomości. Od decyzji Wójta Gminy K. z dnia 17 maja 2017 r. skarżące wniosły odwołanie, domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając, że decyzja ta wydana została z naruszeniem: - art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. – poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, polegającą na uznaniu, że sporządzony w sprawie operat szacunkowy jest dokumentem uwzględniającym wszystkie okoliczności faktyczne i prawne, podczas gdy operat ten zawiera szereg błędów i nieprawidłowości, jest niepełny, a biegła zamiast przyjąć przeznaczenie nieruchomości zarówno przed podziałem jak i po podziale zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, tj. teren zabudowy mieszkaniowej i usługowej, przyjęła teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, uważając je za nieruchomości podobne; ponadto opis cechy "możliwości inwestycyjne" nie zawiera oceny dobrej, którą określono dla nieruchomości [...]; - art. 4 pkt 16 i 17 ustawy o gospodarce nieruchomościami – poprzez zaakceptowanie błędnego przyjęcia przez rzeczoznawcę do porównania nieruchomości, które nie spełniają wymogu podobieństwa z nieruchomością wycenianą, z uwagi na powierzchnię i przeznaczenie; - art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami – poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wycena nieruchomości gruntowej po jej podziale obejmuje sumę wartości poszczególnych działek gruntu, podczas gdy prawidłowa wykładnia powinna prowadzić do wniosku, że wycena ta powinna obejmować te samą jedną nieruchomość, lecz składającą się z kilku działek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 23 października 2017 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257) oraz art. 98a ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.), uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy K. z dnia 17 maja 2017 r. i orzekło o odmowie uchylenia decyzji Wójta Gminy K. z dnia 18 sierpnia 2016 r. Kolegium uznało bowiem, że uchylenie przez Wójta Gminy K. własnej decyzji z dnia 18 sierpnia 2016 r. i ponowne ustalenie opłaty adiacenckiej było nieuzasadnione. W niniejszej sprawie, w ocenie Kolegium, nie zaistniała okoliczność wskazana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., kiedy to strona nie z własnej winy została pozbawiona udziału w postępowaniu. Pismem z dnia 11 marca 2016 r. Wójt Gminy K. zawiadomił M. M. i J. M. o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Pismem z dnia 4 kwietnia 2016 r. radca prawny M. K., powołując się na pełnomocnictwo udzielone mu przez M. M. i J. M., zgłosił swój udział w przedmiotowym postępowaniu. Decyzją z dnia 18 sierpnia 2016 r. Wójt Gminy K. ustalił wobec M. M. i J. M. opłatę adiacencką. Decyzja ta została wysłana do M. M. i J. M. i odebrana przez M. M. w dniu 23 sierpnia 2016 r. Decyzji nie wysłano do pełnomocnika stron. Kolegium jest jednak zdania, że doręczenie decyzji stronie, zamiast jej pełnomocnikowi stanowi niewątpliwie naruszenie wyrażonej w art. 10 k.p.a. zasady czynnego udziału strony w postępowaniu a także art. 40 § 2 k.p.a., zgodnie z którym, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Naruszenie to nie przesądza jednakże wadliwości postępowania, skutkującej koniecznością uchylenia wydanej w tym postępowaniu decyzji. Doręczenie decyzji stronie zamiast ustanowionemu jej pełnomocnikowi wprowadza decyzję do obrotu prawnego. Uchybienie przepisowi art. 40 § 2 k.p.a. i doręczenie decyzji stronie zamiast jej pełnomocnikowi wyklucza jedynie uznanie, że dzień tego doręczenia (stronie) stanowi początek biegu terminu do złożenia środka zaskarżenia oraz, że późniejsze doręczenie decyzji pełnomocnikowi nie otwiera biegu tego terminu. W niniejszej sprawie, w ocenie Kolegium, nie zaistniała również okoliczność wskazana w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., tzn. wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję. Decyzja o ustaleniu wobec M. M. i J. M. opłaty adiacenckiej została odebrana przez M. M. dnia 23 sierpnia 2016 r. Dnia 28 sierpnia 2016 r. J. M. zmarł. Zgon strony postępowania nastąpił po wydaniu decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Okoliczność śmierci strony nie mogła zostać uznana za okoliczność nieznaną organowi, a istniejącą w dniu wydania decyzji. Jednocześnie, jako nieuzasadnione, Kolegium uznało ustalenie opłaty adiacenckiej wobec spadkobierców J. M.. Kolegium wyjaśniło przy tym, że obowiązek uiszczenia opłaty powstaje z momentem dokonania podziału nieruchomości, który wywołał wzrost wartości. Natomiast zobowiązanie do uiszczenia opłaty powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanym decyzji ustalającej. Skonkretyzowana w ostatecznej decyzji administracyjnej opłata adiacencka może być uznana za odpowiednik zobowiązania podatkowego i co za tym idzie, dopiero w przypadku wydania w stosunku do właściciela podzielonej nieruchomości takiej decyzji i uzyskania przez nią za jego życia przymiotu ostateczności, do wynikającego z tej decyzji zobowiązania do zapłaty opłaty adiacenckiej w określonej wysokości, zastosowanie znaleźć mogą odpowiednio stosowane przepisy Ordynacji podatkowej, w tym w szczególności art. 98 § 1 tej ustawy. Brak jest natomiast w świetle przepisów jakiejkolwiek podstawy prawnej do skierowania do następców prawnych zmarłego w toku postępowania współwłaściciela nieruchomości decyzji o wymierzeniu im opłaty adiacenckiej. W niniejszej sprawie decyzja ustalająca opłatę adiacencka została wydana przez Wójta Gminy K. dnia 18 sierpnia 2016 r. Została ona odebrana przez współwłaściciela nieruchomości M. M. dnia 23 sierpnia 2016 r. Dnia 28 sierpnia 2016 r. drugi współwłaściciel J. M., zmarł, co nastąpiło przed uzyskaniem przez decyzję ustalającą opłatę przymiotu ostateczności. W tej sytuacji ustalone decyzją zobowiązanie nie mogło przejść na spadkobierców J. M.. W chwili jego śmierci decyzja ustalająca nie była bowiem decyzją ostateczną. We wniesionej do Sądu skardze skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając, że wydana został ona z naruszeniem: - art. 6 kpa w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. - poprzez wydanie rozstrzygnięcia w sprawie poza granica rozstrzygnięcia mieszczącego się w jego kompetencji; - art. 15 kpa w zw. z art. 151 § 1 k.p.a. - polegającym na jego pominięciu poprzez odebranie stronie prawa do instancyjnego zweryfikowania rozstrzygnięcia; - art. 139 k.p.a. - polegającym na naruszeniu zasady zakazu reformationis in peius poprzez wydanie decyzji na niekorzyść strony; - art. 150 § 2 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego winien być rozpoznany przez organ II stopnia, podczas gdy organ nieumyślnie pominął pełnomocnika strony; - art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż pominięcie pełnomocnika nie uzasadnia wznowienia postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, w pełni podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2017 r. wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem w ocenie Sądu kontrolowana decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2017 r., uchylająca decyzję Wójta Gminy K z dnia 17 maja 2017 r. i orzekająca o odmowie uchylenia decyzji Wójta Gminy K z dnia 18 sierpnia 2015 r. ze wskazaniem na brak podstawy wznowieniowej, wydana została z naruszeniem art. 139 k.p.a. Rozstrzygnięcie organu odwoławczego pogorszyło bowiem sytuację odwołującego się ukształtowaną decyzją organu I instancji, gdyż organ odwoławczy stwierdził brak podstaw do wznowienia, na wniosek skarżących, postępowania zakończonego decyzją z dnia 18 sierpnia 2016 r., nie wskazując jednocześnie aby decyzja Wójta Gminy K. z dnia 17 maja 2017 r., wyrażająca w tej kwestii pogląd odmienny (zgodny z wnioskiem skarżących) rażąco naruszało prawo lub rażąco naruszała interes społeczny. Decyzja organu odwoławczego uniemożliwiła natomiast ponowne merytoryczne rozpoznanie złożonego przez skarżącą wniosku o wznowienie postępowania. Przepis art. 139 k.p.a. stanowi zaś, że organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Wyrażony w art. 139 k.p.a. zakaz reformationis in peius, tworzy swobodę realizowania przyznanego prawa do odwołania się od decyzji organu pierwszej instancji. Istotą zawartego w tym przepisie zakazu jest stworzenie stronie odwołującej się gwarancji procesowych, polegających na tym, że w wyniku złożenia odwołania jej sytuacja prawna nie ulegnie pogorszeniu. Orzeczeniem na niekorzyść strony skarżącej, w rozumieniu art. 139 k.p.a., będzie każde rozstrzygnięcie, które pogarsza sytuację odwołującego się w stosunku do tej, jaką miał przed wniesieniem odwołania, przy czym pogorszenie to nie musi dotyczyć wyłącznie jego praw czy obowiązków wynikających z prawa materialnego, ale także pewnych uprawnień faktycznych czy procesowych, powstałych w wyniku wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że organ odwoławczy nie może orzec w sposób, który pogarsza sytuację strony odwołującej się, tj. tę sytuację, którą ukształtowała decyzja organu pierwszej instancji. Jedynie w dwóch przypadkach organ odwoławczy może odstąpić od tej zasady: po pierwsze, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo; po drugie, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza interes społeczny. Jednocześnie Sąd ocenił, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Wójta Gminy K. z dnia 18 sierpnia 2016 r. zaistniała okoliczność określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż w istocie strona bez własnej winy nie brała udziału w tym postępowaniu. Pomimo bowiem zgłoszenia się w dniu 7 kwietnia 2016 r. pełnomocnika do reprezentowania skarżących w postępowaniu w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], obręb B., spowodowanego jej podziałem, Wójt Gminy K. decyzję z dnia 18 sierpnia 2016 r. wysłał bezpośrednio na adres skarżących nie doręczając jej ustanowionemu w trakcie postępowania pełnomocnikowi skarżących. Oboje adresaci decyzję tą otrzymali w dniu 23 sierpnia 2016 r., ale w dniu 28 sierpnia 2016 r., zanim decyzja stała się ostateczna, tragicznie zmarł mąż skarżącej J. M.. Niewątpliwie w tych okolicznościach, niedoręczenie decyzji z dnia 18 sierpnia 2016 r. pełnomocnikowi, wywołało ujemne skutki procesowe dla skarżącej, która sama, ze względu na żałobę, nie była w stanie podjąć czynności w sprawie. Sąd podziela przy tym stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 10 lutego 1987 r., sygn. akt SA/Wr 875/86 (ONSA 1987, nr 1, poz. 13 z aprobującą glosą B. Adamiak, OSPiKA 1989, nr 4, poz. 79), zgodnie z którym pominięcie przez organ administracji publicznej pełnomocnika jest wadą równoznaczną z pominięciem strony w postępowaniu administracyjnym i uzasadnia wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wskazać bowiem należy, że art. 32 k.p.a. stanowi, iż strona może działać przez pełnomocnika. Od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym, a wobec tego również wszystkie pisma doręcza się pełnomocnikowi, a nie stronie. Obowiązek prowadzenia postępowania administracyjnego z udziałem pełnomocnika strony wynika wprost z art. 40 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli strona posiada pełnomocnika, pisma doręcza się temu pełnomocnikowi. Przepis ten nie przewiduje wyjątków od tej zasady. W związku z tym i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności organy prowadzące postępowanie bezwzględnie zobowiązane są do doręczania wszystkich pism procesowych, w tym orzeczeń (decyzji i postanowień) pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie (zob. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 1855/14, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pełnomocnik działający w sprawie powinien mieć zapewniony czynny udział w postępowaniu, tak samo jak strona, gdyby działała samodzielnie. W orzecznictwie ustalono przy tym, z czym Sąd orzekający w pełni się zgadza, że doręczenie decyzji stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika może być uznane za skutecznie dokonane jedynie wtedy, jeżeli nie wywołuje dla strony ujemnych skutków procesowych (zob. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA/Wr 2995/98; wyrok NSA z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt I FSK 282/07; wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt I FSK 1307/14; https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak właściwych doręczeń rodzi bowiem skutek w postaci pozbawienia pełnomocnika wiedzy o podejmowanych przez organ czynnościach procesowych, a tym samym pozbawia go możliwości podejmowania czynności będących reakcją na te działania. Jeżeli organ pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania, to niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony swych praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony prawnej, jaką powinna ona uzyskać w państwie prawa (por. wyrok SN z 9 września 1993 r., sygn. akt III ARN 45/93, OSNC 1994, nr 5, poz. 112 oraz wyrok NSA z 10 lutego 1987 r., sygn. akt SA/Wr 875/86, ONSA 1987, nr 1, poz. 13). Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając zaskarżoną decyzję zasadnie przyjęło, że nieuzasadnione było ustalenie przez Wójta Gminy K. w decyzji z dnia 17 maja 2017 r. opłaty adiacenckiej wobec spadkobierców J. M.. Możliwości ustalenia opłaty adiacenckiej dla osoby, która w dniu uostatecznienia się decyzji o podziale była właścicielem nieruchomości istnieje bowiem pod takim jednak warunkiem, że właściciel, w dacie wszczęcia postępowania zmierzającego do wydania decyzji ustalającej opłatę, żyje. Jeśli zaś nie żyje, to opłata winna zostać nałożona na następcę prawnego – aktualnego właściciela nieruchomości (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 891/13, LEX nr 1396053). Nie ulega wątpliwości, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy zarówno w dacie uostatecznienia się decyzji o podziale, jak i w dacie wydania decyzji o opłacie adiacenckiej współwłaścicielami podzielonej nieruchomości byli M. i J. M.. Jednakże w dacie śmierci J. M. decyzja Wójta Gminy K. z dnia 18 sierpnia 2016 r. nie była ostateczna, zatem ustalone decyzją zobowiązanie nie mogło przejść na spadkobierców J. M.. Jednakże zdaniem Sądu, kwestii możliwości ustalenia wobec spadkobiercy, w drodze konstytutywnej decyzji administracyjnej, opłaty adiacenckiej od podziału nieruchomości na podstawie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie można rozpatrywać na gruncie art. 922 kodeksu cywilnego, na co wskazywał organ odwoławczy. Przepis ten reguluje zasady następstwa prawnego po osobie zmarłej. Następstwo to ma charakter sukcesji uniwersalnej, następującej pod tytułem ogólnym. Spadkobierca na mocy jednego zdarzenia, jakim jest otwarcie spadku, wstępuje w ogół praw i obowiązków osoby zmarłej (spadkodawcy), bez potrzeby podejmowania ze swojej strony dodatkowych czynności może więc stać się spadkobiercą. Nie budzi wątpliwości, że co do zasady przedmiotem tego następstwa są prawa i obowiązki o charakterze cywilnoprawnym, w szczególności prawa rzeczowe, w tym prawo własności nieruchomości. Wobec powyższego odwołując się do art. 922 k.c. można jedynie stwierdzić tyle, że na rzecz skarżących, z tytułu spadkobrania pod tytułem ogólnym, przeszło prawo własności nieruchomości (działek) powstałych w wyniku podziału działki nr [...]. Natomiast nie przeszły na niego zobowiązania z tytułu opłaty adiacenckiej z tego powodu, że takie zobowiązanie nie obciążało spadkodawcy (bo w dacie jego śmierci jeszcze nie powstało). Nie ma powodów, w związku z tym, aby dokonywać kwalifikacji tegoż zobowiązania w kontekście publicznego czy cywilnego charakteru. Jednakże, zdaniem Sądu, na skarżących przeszła pewna "sytuacja prawna" związana z odziedziczoną nieruchomością. Najkrócej rzecz ujmując, w związku z wydaną i wykonaną decyzją o podziale nieruchomości nr [...] jej właściciele uzyskali korzyść, polegającą na wzroście wartości tejże nieruchomości. Wskazane zdarzenie prawne, stosownie do art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami zobowiązuje właściwy organ do wydania decyzji ustalającej opłatę adiacencką. To właśnie należy uznać za wskazaną wyżej sytuację prawną, mającą charakter prawnorzeczowy. Ten że prawnorzeczowy charakter sytuacji prawnej spadkodawcy, powoduje że spadkobiercy nabywając nieruchomość w wyniku sukcesji pod tytułem ogólnym "wchodzą" w nią w zastępstwie poprzedniego właściciela. W tym stanie rzeczy, kiedy skarżące, w związku z nabyciem rzeczonej nieruchomości w konsekwencji następstwa pod tytułem ogólnym, wstąpiły w sytuację prawnorzeczową spadkodawcy, a tym samym uzyskały także korzyść wynikającą z podziału nieruchomości, uzasadnionym było ustalenie dla nich opłaty adiacenckiej. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w świetle przywołanych okoliczności, nie miało podstaw do uchylenia decyzji Wójta Gminy K z dnia 17 maja 2017 r. i orzeczenia o odmowie uchylenia decyzji Wójta Gminy K z dnia 18 sierpnia 2016 r. Zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b. Dlatego też, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2017 r. O kosztach postępowania Sąd orzekł zaś na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 19 stycznia 2018
- Symbol z opisem
- 6073 Opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Dorota Jadwiszczok /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Dobek-Rak Mariola Jaroszewska
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
art. 139, art. 145 par 1 pkt 4, art. 151 par 1 pkt 1 · Dz.U. 2017 poz. 1257
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny