Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Bk 331/26

Wyrok WSA w Białymstoku z 28 lipca 2026 r., II SA/Bk 331/26 – przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Data orzeczenia
28 lipca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Bartłomiejczuk, Sędziowie sędzia WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Jakub Dębowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 lipca 2026 r. sprawy ze skargi Gminy Wasilków na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 1 kwietnia 2026 r. nr 408.148/G-3/VI/24 w przedmiocie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku po rozpatrzeniu odwołania S. M. (reprezentowanej przez syna A. Z., dalej: "skarżąca") od decyzji Burmistrza Miasta Wasilkowa z 11 października 2024 r. nr BGGN.6331.14.2021.ŁK, decyzją z 1 kwietnia 2026 r. nr 408.148/G-3/VI/24: 1) uchyliło decyzję organu I instancji w całości; 2) ustaliło, że doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich i nakazało instalację: - urządzenia zabezpieczającego podpiwniczenie budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...] w Wasilkowie przez zastosowanie drenażu przyfundamentowego opaskowego budynku (z odprowadzeniem wód drenażowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. [...]). Szczegółowe rozwiązania techniczne organ odwoławczy pozostawił podmiotowi odpowiedzialnemu za naruszenie stosunków wodnych; - określiło końcowy termin wykonania czynności na 30 sierpnia 2026 r. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 4 listopada 2021 r. A. Z. wystąpił do ww. Burmistrza z wnioskiem w sprawie możliwości naruszenia stosunków wodnych na działkach nr [...] w obręb. geod. W., gm. W., ze szkodą dla gruntów sąsiednich (działkach nr [...] należących do jego matki). Podkreślił, że od 13 października 2021 r. ma miejsce niepohamowane zalewanie wodą piwnicy budynku przy ul. [...] w Wasilkowie, co wynika z daleko idącej zmiany stanu wody na przyległym pasie drogowym (stanowiącym własność miasta Wasilkowa) z powodu realizacji na owym gruncie robót kanalizacyjnych. Powołał się na art. 234 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 3 ustawy – Prawo wodne z 2017 r. (dalej: p.w.). W toku postępowania administracyjnego 9 listopada 2021 r. Burmistrz wezwał ww. do wskazania szkody spowodowanej naruszeniem art. 234 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne oraz dostarczenie do akt oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa do reprezentowania S. M. A. Z. pismem z 25 listopada 2021 r. przedłożył nagrania audio-video, materiał zdjęciowy, kosztorysy dotyczące przewidywanych kosztów usunięcia szkód, oświadczenie specjalisty odnośnie braku możliwości wykonania drenażu opaskowego budynku oraz ekspertyzę Laboratorium Badania Wody Wodociągów Białostockich. Następnie organ zwrócił się z prośbą do Starostwa Powiatowego w Białymstoku o przesłanie kopii decyzji pozwolenia na budowę nr AR.6740.01.13.56.2015 z 5 maja 2015 r. oraz opinii geologicznej, w oparciu o którą wydano pozwolenie na budowę budynku handlowo-usługowego wraz z piwnicą na działkach nr [...]. Z nadesłanej dokumentacji wynika m.in., że fundamenty budynku posadowione są na głębokości spełniającej warunki przemarzania - 1,2 m poniżej posadowienia budynku; na terenie, na którym zlokalizowany jest budynek występują proste warunki gruntowe, tj. grunty niespoiste (piasek, żwir) odznaczające się znaczną wytrzymałością na ściskanie, łatwością przepuszczania wody oraz w małym stopniu odkształcalne; do głębokości 5 m ustalono obecność stałego poziomu wodonośnego, z tym że lustro wody ma charakter lustra swobodnego, które w dniu badań stabilizowało się na głębokości 4,2 - 4,5 poniżej poziomu terenu; w strefie głębokości między 1,8 m a 4,5 m poniżej poziomu terenu obserwowano strefę sączeń i słabych wycieków wód zaskórnych - wody sezonowe infiltrujące w podłoże bezpośrednio z powierzchni terenu. Ze względu na obecność wód zaskórnych i wysadzinowy charakter gruntów, fundamenty oraz pomieszczenia podziemne obiektu należało trwale zabezpieczyć przed podmakaniem i przemarzaniem, poprzez zastosowanie izolacji przeciwwilgociowej i termicznej. Dodatkowy materiał audiowizualny został przedłożony przez stronę 9 grudnia 2021 r., która wskazała na pogarszający się stan piwnicy, spowodowany napływającą wodą gruntową. Równolegle do złożonego wniosku w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Białymstoku toczyło się postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku handlowo-usługowego z częścią mieszkalną zlokalizowanego na działkach nr [...] przy ul. [...] w Wasilkowie, w którym ww. organ nałożył postanowieniem na S. M. jako właścicielkę budynku - obowiązek wykonania i przedłożenia ekspertyzy technicznej pod kątem występującego zalewania piwnicy; jednocześnie zakazano użytkowania piwnicy budynku do czasu usunięcia zagrożenia. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W dniu 20 grudnia 2021 r. PINB przeprowadził oględziny w terenie, w trakcie których stwierdzono, że piwnica budynku jest przeznaczona pod usługi; od powierzchni podłogi na wysokość około 60 cm na ścianach widoczne były zawilgocenia; w pomieszczeniu gospodarczym znajdującym się w piwnicy została usunięta część glazury, spod której widać było lustro wody; znajdowały się tam również pompy odprowadzające nadmiar wody. Wody opadowe z frontu budynku odprowadzane są na działkę nr [...] w Wasilkowie, a z tyłu budynku do kanalizacji deszczowej. PWINB postanowieniem z 14 stycznia 2022 r. uchylił ww. postanowienie PINB i wydając orzeczenie reformatoryjne nałożył na właścicielkę obowiązek przedłożenia ekspertyzy technicznej budynku pod kątem zalewania piwnicy. Decyzją z 10 sierpnia 2022 r. PINB nakazał właścicielce budynku usunięcie występującego zalewania piwnic oraz zakazał w trybie natychmiastowym użytkowania piwnicy budynku do czasu usunięcia występującego zagrożenia. Decyzją z 30 września 2022 r. PWINB uchylił tę decyzje i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji (k. 311 akt adm.). Następnie pełnomocnik strony w piśmie z 7 stycznia 2022 r. wniósł ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania oraz przedłożył kolejny materiał dowodowy w postaci zdjęć oraz nagrań wideo. Podkreślił, że lustro wody – do X 2021 r. znajdujące się w gruncie na głębokości 4,5 m (czyli znacznie poniżej fundamentu tego budynku i jego podpiwniczenia) – podniosło się o ponad 2 metry. Znajduje się ono teraz – wewnątrz – na poziomie płyt gresowych (2,28 m poniżej powierzchni gruntu), a woda nie podnosi się ponad podłogę tylko dzięki nieustannej pracy pomp odsysających. Kolegium postanowieniem z 25 stycznia 2022 r. stwierdziło, że organ I instancji dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania i wyznaczył organowi miesięczny termin do załatwienia sprawy. Postanowieniem z 2 lutego 2022 r. Burmistrz dopuścił dowód z opinii biegłego z dziedziny hydrologii M. G. – w celu określenia, czy nastąpiła możliwość naruszenia stosunków wodnych na dz. nr geod. [...] w obręb. geod. W. ze szkodą dla gruntów sąsiednich (k. 199 akt adm.). W dniu 7 marca 2022 r. przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego na terenie spornych działek oraz działek sąsiednich. Podczas oględzin powołany biegły sporządził dokumentację fotograficzną oraz dokonał niezbędnych pomiarów (k. 208 akt adm.). Ze sporządzonej opinii przez ww. biegłego z dziedziny geologii, geofizyki i hydrogeologii wynika, że teren objęty opinią położony jest w Wasilkowie przy ul. [...]. Obiekt stanowiący budynek handlowo-usługowy w zabudowie usługowej posadowiony jest na działkach nr [...]. Jest podpiwniczony na głębokość 2,81 m p.p.t., dwukondygnacyjny, zgodnie z projektem część poddasza przeznaczona jest na magazyn. Wody opadowe z budynku zgodnie z projektem powinny być odprowadzane rynnami 100 mm i dalej za pomocą rur spustowych 80 mm, powierzchniowo w obrębie działki inwestora, bez możliwości odprowadzania wód opadowych na działki sąsiednie. Opady atmosferyczne w postaci deszczu, spadające na tereny o powierzchni nieszczelnej (czynnej biologicznie np. grunty orne, łąki, pastwiska, tereny zadrzewione i zakrzaczone itp.) powodują najpierw zwilżenie powierzchni gruntu, a dopiero potem woda wchłaniana jest przez grunt, wsiąka w niego, w zależności od jego rodzaju oraz stopnia zwilżenia. Jej nadmiar gromadzi się w lokalnych zagłębieniach terenu i w końcu, przy dostatecznie dużym nachyleniu powierzchni, następuje zjawisko grawitacyjnego odpływu. Ze względu na skomplikowaną budowę geologiczną warunki hydrogeologiczne na obszarze arkusza są bardzo złożone. Bardzo skomplikowane warunki wodne wskazują na możliwość wystąpienia wód zawieszonych oraz płytko zalegających. W trakcie wizji lokalnej pełnomocnik właścicielki budynku stwierdził, że problem z napływem wody do pomieszczenia piwnicznego rozpoczął się w 2021 r. i łączy go z przebudową ul. [...] i ul. [...], a dokładnie przebudową systemu kanalizacji deszczowej. Jak stwierdził w 2014 r. wykonywany był wykop pod budynek, głęboki na 4 m i wykop był suchy, nie było wody. Obecnie w piwnicy musiał zainstalować pompę, ponieważ napływ wody jest tak duży. Pompa pracuje niezależnie od pogody, a w wyniku napływu wody zaczyna wychodzić grzyb na ścianach. Z kolei przedstawiciel jednostki realizującej przebudowę drogi przyznał, iż przed przebudową drogi kanalizacja deszczowa mogła być uszkodzona, nieszczelna. Obecnie kanalizacja jest szczelna i nie ma możliwości ucieczek do gruntu wody wpływającej do kanalizacji. Podsumowując biegły stwierdził, że: - wody opadowe z ul. [...] i ul. [...] były przed remontem i są obecnie odprowadzane do urządzenia wodnego; - zgodnie z projektem technicznym, znajdującym się w aktach sprawy, nie ma możliwości wypływu wody z sieci kanalizacji deszczowej; - dokumentacja geotechniczna wykonana w październiku 2019 r. wykazała występowanie wody gruntowej do głębokości 3,0 m p.p.t.; - odwierty wykonane na czas wizji wskazały występowanie poziomu wodonośnego na głębokości 2,5 m p.p.t.; - poziom zalegania wód gruntowych jest istotny na etapie projektowania budynku, zaniedbania w zakresie badań geotechnicznych gruntów, czy też deprecjonowanie ich znaczenia może skutkować nawet katastrofą budowlaną; z dokumentacji dotyczącej budynku przy ul. [...]wynika, że na etapie projektowania i budowy zmieniana była jego funkcja oraz parametry, szczególnie liczba kondygnacji; pęknięcie kafli w pomieszczeniu piwnicznym może być efektem pęknięcia konstrukcji budynku np. na skutek niejednorodnego osiadania gruntów w podłożu, zbyt dużego nacisku na elementy kontrakcyjne fundamentów lub sił naporu wody gruntowej działającej na fundament; - w odniesieniu do art. 234 ust. 1 p.w. należy podkreślić, iż remont kanalizacji deszczowej nie wpłynął na zmianę kierunku i natężenia odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej, ponieważ obecna kanalizacja zbiera skuteczniej i sprawniej wody opadowe niż przed remontem, ponadto remont kanalizacji wpłynął na poprawę jej drożności; - w odniesieniu do ww. ustawy zarządca dróg nie odprowadza wód oraz nie wyprowadza ścieków na grunt sąsiedni, a w szczególności nie odprowadza ich do piwnicy budynku wnioskodawcy, kanalizacja jest urządzeniem wodnym zamkniętym a dokumentacja techniczna przebudowy drogi nie wskazuje, że mogłaby ona negatywnie wpłynąć na warunki wodne; - nie ma zastosowania art. 234 p.w., ponieważ nie mamy do czynienia z odprowadzaniem wód na grunty sąsiednie. Wody opadowe wprowadzane są do urządzenia wodnego. Tym samym nie jest spełniona przesłanka prowadzenia postępowania w oparciu o ww. przepis. Pełnomocnik właścicielki budynku w piśmie z 12 maja 2022 r. wniósł liczne uwagi do ekspertyzy. Stwierdził m.in., że w opracowaniu nie zamieszczono ustaleń co zastano podczas rozkopów w listopadzie 2021 r. oraz nie przeprowadzono wnikliwego postępowania dowodowego przed sporządzeniem ekspertyzy (k. 238 akt adm.). Do uwag tych odniósł się biegły w odpowiedzi z 10 czerwca 2022 r. wyjaśniając m.in., że ekspertyza zawiera kompleksową informację odnośnie zmiany stanu wody. W opracowaniu scharakteryzowano wszystkie czynniki istotne dla ustalenia, czy doszło do naruszenia art. 234 p.w. Opracowany dokument szczegółowo opisuje kwestie kształtowania się poziomów wodonośnych, ze szczególnym uwzględnieniem miąższości warstwy wodonośnej. Biegły również zwrócił uwagę, że ujmowanie wód w systemy kanalizacji wymaga pozwolenia wodnoprawnego. Organem właściwym dla udzielenia pozwolenia wodnoprawnego jest Państwowe Gospodarstwo Wodne. Wobec powyższego do tego organu należy rozstrzyganie o ewentualnych nieprawidłowościach związanych z budową i eksploatacją kanalizacji (k. 242 akt adm.). Następnie w pismach z 28 lipca i 4 sierpnia 2022 r. pełnomocnik właścicielki budynku kolejny raz wniósł liczne, szczegółowe uwagi dotyczące ww. ekspertyzy, do których odniósł się biegły w odpowiedzi z 26 sierpnia 2022 r. Biegły wskazał ponownie, że przepis art. 234 p.w. nie dotyczy przepływu wód w poziomach wodonośnych, ani wód ujętych w zamknięte systemy, czyli kanalizacji (k. 301 akt adm.). Kolejne stanowisko odnośnie ekspertyzy pełnomocnik strony przedstawił w piśmie z 27 września 2022 r. (k. 315 akt adm.). W toku postępowania organ uzyskał również dokumentację sondowania stanu kanalizacji deszczowej sprzed przebudowy ul. [...] i ul. [...]. Dokumentacja wskazuje, że kanalizacja deszczowa posiadała ubytki, pęknięcia, rozszczelnienia, co skutkowało dostawaniem się wód zewnętrznych do urządzenia, w szczególności wód opadowych, nie tylko z drogi, ale również z działek sąsiednich. Następnie Burmistrz powołał na świadka S. S., właściciela nieruchomości przy ul. [...], sąsiadującej ze spornymi działkami, który w protokole z 30 sierpnia 2022 r. stwierdził, że jego nieruchomość została wybudowana w 1960 r. W okresie od 1960 r. do 1980 r. poziom wody w studni na posesji wynosił 1,5 m i był wystarczający dla potrzeb gospodarstwa. W latach 80-dziesiątych podczas budowy kanalizacji przy ul. [...] nieruchomość została do niej podłączona, a studnia wyłączona z użytku. W chwili obecnej studnia jest sucha, napełnia się po opadach deszczu i wiosennych roztopach. W latach sześćdziesiątych na posesji została wykopana piwnica, która po 5 latach z powodu notorycznie pojawiających się wód gruntowych została zasypana, natomiast w budynku mieszkalnym była piwnica 1,2 m, która z uwagi nagromadzenie się wody również została zlikwidowana. W warsztacie znajdującym się na posesji przy ul. [...]jest kanał samochodowy o głębokości 1,8 m - 1,9 m, który zdaniem świadka nie mógł zostać wykonany głębiej z uwagi na pojawiające się już wody gruntowe. Następnie organ pierwszej instancji postanowieniem z 2 stycznia 2023 r. zawiesił postępowanie do czasu uzyskania prawomocnego rozstrzygnięcia na podstawie kodeksu karnego, w sprawie "prowadzonych robót budowlanych na działce zaistniałego w okresie od marca 2021 r. do grudnia 2021 r. niedopełnienia obowiązków przez urzędników Urzędu Miejskiego w Wasilkowie zaniechania podjęcia działań zapobiegających nieprawidłowemu wykonaniu robót ziemno-kanalizacyjnych w pasie drogowym ul. [...] w Wasilkowie", prowadzonej równolegle przez Prokuraturę Rejonową w Białymstoku. Kolegium uchyliło w całości ww. postanowienie i stwierdziło brak podstaw do zawieszenia postępowania – z uwagi na brak argumentów pozwalających na uznanie, iż prowadzenie postępowania prokuratorskiego może mieć wpływ na ustalenie zmiany stosunków wodnych. W piśmie z 24 stycznia 2023 r. pełnomocnik strony przedstawił kolejne stanowisko w sprawie (k. 329 akt adm.). Decyzją z 8 lutego 2023 r. Burmistrz odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr [...]. Decyzją z 7 marca 2023 r. SKO uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W ponownym postępowaniu Burmistrz wystosował do PINB prośbę o kontrolę przestrzegania przepisów prawa budowlanego na podstawie art. 84 i 84a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zakresie zrealizowanej inwestycji drogowej, obejmującej przebudowę i rozbudowę układu komunikacyjnego w obrębie ul. [...] i ul. [...] na podstawie pozwolenia na budowę z 3 grudnia 2020 r. Następnie wezwał wnioskodawcę i biegłego hydrologa, w celu ustalenia, czy możliwe jest wskazanie historycznych zmian w zakresie głębokości warstw wodonośnych i kierunku odpływu wód ze źródeł podziemnych na przedmiotowym terenie oraz wskazanie czy doszło do zmiany stosunków wodnych, bez udziału urządzenia wodnego (kanalizacji deszczowej). W odpowiedzi z 24 marca 2023 r. pełnomocnik strony (właścicielki działek i budynku) stwierdził, że doszło do szkodliwej zmiany stosunków wodnych w wyniku dokonanej przez Gminę W. jesienią 2021 r. przebudowy kanalizacji deszczowej. Z kolei w piśmie z 12 kwietnia 2023 r. biegły hydrolog ustosunkował się do wezwania informując m.in., że właściciel działek nr [...] budował dom w warunkach nisko położonego zwierciadła wód gruntowych. Następnie poziom wód gruntowych wzrósł, a jednocześnie doszło do pęknięcia podłogi pomieszczenia piwnicznego w budynku skarżącego. Nawet niewielkie pęknięcie spowodowało przedostawanie się wód gruntowych do wnętrza budynku. Ponadto rozkucie przez skarżącego podłogi piwnicy pod montaż pompy spowodowało skutek odwrotny od zamierzonego, ponieważ doprowadziło to do zwiększenia napływu wody do pomieszczenia piwnicznego. Natomiast PINB poinformował organ, że pracownicy inspektoratu dokonali kontroli rozbudowanego i przebudowanego układu komunikacyjnego w obrębie ul. [...] i ul. [...]. W trakcie przeprowadzonych czynności nie stwierdzono zmian względem dokumentacji projektowej dołączonej do zawiadomienia o zakończeniu budowy. W związku z tym, że od rozpoczęcia użytkowania obiektu budowlanego nie minął jeszcze rok, inwestor nie miał obowiązku sporządzania rocznych protokołów kontroli, ani protokołów 5-cio letnich, na podstawie art. 62 Prawa budowlanego. Wobec powyższego PINB nie znalazł podstaw do dalszej ingerencji w odniesieniu do przepisów ustawy Prawo budowlane. Decyzją z 18 sierpnia 2023 r. Burmistrz ponownie odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr [...]. Decyzją z 18 września 2023 r. SKO uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia (k. 356, 365 akt adm.). Organ II instancji wskazał, że Burmistrz w ponownie prowadzonym postępowaniu rozważy zwrócenie się do biegłego z żądaniem uzupełnienia opinii o wykazanie prawdziwości tezy, że na nieruchomości doszło do naturalnego wzrostu poziomu wodonośnego, a zatem, że zmiana wody na gruncie nastąpiła z przyczyn niezależnych od człowieka. Wskaże również, czy w innych miejscach na obszarze Wasilkowa również doszło do takich wzrostów poziomu wodonośnego oraz dokona oceny, czy możliwa była zmiana stosunków wodnych na skutek działalności człowieka. W ponownym postępowaniu Burmistrz: - uzyskał od Starosty dokumentację dotyczącą budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] oraz projekt realizacji planu zagospodarowania ciepłowni W. (w którym opisano, że teren budowy posiada spadki naturalne 5%, maksymalna różnica poziomów w terenie wynosi 1,5 m. Według sporządzonych badań geologicznych stwierdzono, że na omawianym terenie pod warstwą gleby i torfu o miąższości 0,2 - 0,8 m zalegają piaski drobne o stopniu zagęszczenia 0,35. W miejscu lokalizacji budynku kotłowni należy wybrać torf oraz glebę i wykonać płytę z pospółki oraz zagęścić do stopnia 0,35, średnia grubość płyty piaskowej wyniesie około 1,5 m); - włączył do akt sprawy wyjaśnienia biegłego hydrologa, w których stwierdził, że w rozdziałach 13.1 i 13.2 opinii szczegółowo opisano kwestię kształtowania się poziomów wodonośnych przed realizacją inwestycji drogowej. Biegły nie posiada własnych wyników badań z tamtego okresu, ponieważ umowę na wykonanie opinii organ zawarł z biegłym już po wykonaniu przebudowy drogi. Podkreślono także, że głębokość zalegania wód gruntowych została rozpoznana odwiertami przez biegłego w trakcie wizji lokalnej 7 marca 2022 r. i opisana w opracowaniu. Trzy odwierty wykonane w sąsiedztwie budynku przy ul. [...] potwierdzają stabilizowanie się wód podziemnych na głębokości 2,5 m. Biegły stwierdził też, że nie posiada danych, na podstawie których mógłby wysnuć wniosek o rzekomym nagłym podniesieniu się zwierciadła wód gruntowych po zakończeniu inwestycji (przebudowy drogi). Burmistrz powołał również na świadków przedstawicieli firm L., T., , P. A. oraz P. D. (inspektora nadzoru budowlanego). Przedstawiciele firmy L. stwierdzili, że podczas inwestycji budowy kanału sanitarnego i deszczowego nie było sygnałów ze strony mieszkańców na występowanie problemu podtopień; zastosowane były igłofiltry do osuszenia wody gruntowej, która występowała na terenie inwestycji na głębokości posadowienia kanału sanitarnego; w miejscach, w których wykopy były płytsze, grunt był suchy. Świadkowie zeznali również, że przebudowywana kanalizacja nie była szczelna. Z kolei przedstawiciel firmy T. stwierdził, że stara instalacja kanalizacyjna była nieszczelna i działała jak dren zbierający wody z działek na przedmiotowym terenie; przy przebudowie instalacji zastosowano szczelne, nieprzepuszczalne materiały, dlatego żadne wody gruntowe nie przedostają się do sieci kanalizacyjnej. Zdaniem świadka mieszkańcy uskarżali się już przed wymianą instalacji na zalewane piwnic budynków. Natomiast świadek J. P., który był kierownikiem budowy ronda oraz przebudowy ul. [...] i [...] w okresie 12.11.2021 - 06.12.2021 r. – wskazał, że podczas rozpoczęcia prac na budowie już była położona warstwa bitumiczna, w momencie prowadzonych prac nie było problemów z potencjalnym naruszeniem stosunków wodnych, jak również w trakcie przebywania świadka na budowie nie zgłaszano problemów zalewania budynków sąsiednich. P. D., kierownik nadzoru budowlanego, zeznał, że od początku budowy można było zaobserwować wysoki poziom wód gruntowych, które były przewidziane w projekcie pn. "Ciężkie warunki gruntowe". Poprzez trudne warunki występujące od początku, prace były wykonywane etapowo. Pracownicy poszczególnych firm wykonywali przy budowie igłofiltry, co wskazywało na występowanie wód od początku inwestycji. W tych okolicznościach pełnomocnik właścicielki zalewanego budynku w piśmie z 2 kwietnia 2024 r. wniósł ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania. Kolegium postanowieniem z 15 kwietnia 2024 r. stwierdziło, że organ I instancji dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania i odstąpił od wyznaczania organowi terminu do jej załatwienia. Decyzją z 13 maja 2024 r. organ I instancji po raz kolejny odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr [...]. Decyzją z 17 czerwca 2024 r. Kolegium uchyliło w całości tę decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał, że Burmistrz w ponownie prowadzonym postępowaniu powinien zwrócić się do biegłego z pytaniem, czy jest w stanie ocenić "kierunek i natężenie" spływu wód gruntowych przed zrealizowaną inwestycją i czym się różniły te "wartości" od kierunku i natężenia po jej zrealizowaniu. W ponownym postępowaniu Burmistrz uzyskał od biegłego M. G. wyjaśnienia, z których wynika, że wody gruntowe to inaczej wody podziemne, które znajdują się pod powierzchnią ziemi, poniżej strefy saturacji i wypełniają pory oraz pęknięcia w skałach. Zwierciadło wód gruntowych znajduje się pod powierzchnią gruntu, natomiast poziom ten zmienia się w ciągu roku oraz w ciągu wielolecia. Zadanie polegające na obserwacji zmian poziomu wód gruntowych (podziemnych) powinno być realizowane poprzez założenie sieci otworów obserwacyjnych (piezometrów), a następnie wykonanie odczytów kształtowania się zwierciadła wody gruntowej w długim horyzoncie czasowym dla uchwycenia ewentualnych zmian i tendencji oraz kierunków przepływów. Ponieważ na opiniowanym terenie sieć obserwacyjna piezometrów nie istnieje, nie została założona przed przystąpieniem do wymiany kanalizacji deszczowej brak więc możliwości porównania wyników obserwacji z wynikami archiwalnymi (pismo z 5 sierpnia 2024 r., k. 460 akt adm.). W tych okolicznościach decyzją z 11 października 2024 r. Burmistrz po raz czwarty odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr [...] Organ I instancji uznał, że właściciel działek nr [...] nie naruszył normy wynikającej z art. 234 ust. 1 p.w. Odnosząc przepisy p.w. do stanu faktycznego sprawy stwierdził, że (zmiana) stosunków wodnych – dokonana przebudową ronda i odcinka drogi ul. [...] i ul. [...], w tym remont kanalizacji deszczowej – nie nastąpiła z naruszeniem powyższej regulacji. W ocenie Burmistrza bardzo skomplikowane warunki wodne oraz badania przeprowadzone przez eksperta wskazują na możliwość wystąpienia wód zawieszonych, płytko zalegających wód gruntowych oraz dużych wahań położenia zwierciadła. Odnosząc to do sytuacji zalewania piwnicy organ wskazał, że z zeznań świadków wynika, iż obserwowali oni historyczne wahania poziomu wodonośnego, przez to niektórzy właściciele okolicznych posesji byli zmuszeni do likwidacji piwnic. Wnioskodawca korzystając z warunków nisko położonego zwierciadła wód gruntowych przez kilka lat nie miał problemu z ww. wodami. Natomiast pęknięcie budynku oraz zwiększenie się intensywności opadów (jak wynika z danych IMGW zawartych w opinii) doprowadziło do rozsączeń i podmakania piwnicy. Do zmiany stosunków wodnych doszło, ale z przyczyn naturalnych wahań poziomów wodonośnych, które występują z różnym natężeniem, biorąc pod uwagę średnioroczne opady oraz zeznania mieszkańców terenu którzy zlikwidowali własne piwnice. Zdaniem organu prowadzi to do wniosku, że nie można zastosować art. 234 p.w., ponieważ zmiany stanu wody występują z przyczyn naturalnych, a nie z powodu remontu kanalizacji deszczowej. Wobec powyższego, organ w uzasadnieniu nie odnosi się do urządzeń wodnych, a postępowania związane z ww. urządzeniami są prowadzone w odrębnym trybie i przez inny organ (art. 191 p.w.). Zatem w niniejszej sprawie nie można było zastosować żadnego z nakazów określonych w art. 234 p.w. z powodu braku dowodów naruszających ww. przepis. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła właścicielka budynku przy ul. [...]w Wasilkowie reprezentowana przez syna A. Z. jako pełnomocnika. W trakcie postępowania odwoławczego Kolegium w trybie art. 136 k.p.a. zleciło przeprowadzenie postępowania uzupełniającego w zakresie odpowiedzi na następujące pytania: 1) w jaki sposób kształtowały się stosunki wodne przed wykonaniem robót budowlanych (w tym kanalizacji) w pasie drogowym ul. [...] wraz ze skrzyżowaniem z ul. [...] w Wasilkowie, a w jaki sposób kształtują się po zrealizowaniu ww. inwestycji?; 2) czy wykonanie robót budowlanych (w tym kanalizacji) w pasie drogowym ul. [...] wraz ze skrzyżowaniem z ul. [...] w Wasilkowie mogło spowodować (spowodowało) zmianę spływu wód (tak powierzchniowych, jak i podpowierzchniowych) względem działek oznaczonych nr [...]. W odpowiedzi organ I instancji przesłał dokument pt.: "Prognoza oddziaływania na środowisko lokalnego programu rewitalizacji Gminy W. na lata 2017 – 2023". Jednocześnie wyjaśnił, że: na przedmiotowym terenie zarówno przed wykonaniem robót budowlanych (w tym kanalizacji) jak i po jej wykonaniu wody powierzchniowe powodowały i powodują najpierw zwilżenie powierzchni gruntu, a dopiero potem woda wchłaniana jest przez grunt, wsiąka w niego w zależności od jego rodzaju oraz stopnia zwilżenia. Jej nadmiar gromadził się i gromadzi w lokalnych zagłębieniach terenu i w końcu, przy dostatecznie dużym nachyleniu powierzchni, następuje zjawisko grawitacyjnego odpływu. Ze względu na skomplikowaną budowę geologiczną warunki hydrogeologiczne na obszarze arkusza są bardzo złożone. Bardzo skomplikowane warunki wodne wskazują na możliwość wystąpienia wód zawieszonych oraz płytko zalegających, a wody gruntowe pierwszorzędne zalegały i zalegają już na głębokości 1 m pod powierzchnią terenu. O powyższym mają świadczyć: 1) zeznania świadków; 2) sprawozdanie z badań archeologicznych realizowanych w formie nadzoru na obszarze działek o nr geod. [...] w Wasilkowie; 3) postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nr WOP.5160.90.2021.MP; 4) recepty laboratoryjnej warstwy hydrofobowej z gruntu rodzimego stabilizowanego cementem i spoiwem "Stabigrunt", zgodnie z raportem obliczeniowym trwałości nawierzchni ul. [...] w Wasilkowie; 5) opinia eksperta w sprawie możliwości naruszenia stosunków wodnych na dz. nr geod. [...] w Wasilkowie ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 6) uzupełnienia i wyjaśnienia biegłego do ww. opinii z 10 czerwca 2022 r., 6 września 2024 r. oraz 26 sierpnia 2022 r.; 7) opracowania Państwowego Instytutu Geologicznego do mapy geośrodowiskowej Arkusz W. 2011 r.; 8) studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy W. 2006 r.; 9) opracowania Ministerstwa Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa do mapy hydrologicznej Arkusz W. 1998 r.; 10) prognozy oddziaływania na środowisko lokalnego programu rewitalizacji Gminy W. lata 2017-2023 r. W trakcie postępowania odwoławczego wpłynął również (w odrębnej sprawie z wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej w Wasilkowie, jednakże w związku z naruszeniem stosunków wodnych na skutek tej samej inwestycji drogowej) środek dowodowy w postaci opinii hydrologicznej hydrologa M. D. dotyczącej zmiany stosunków wodnych, będący kontropinią do ekspertyzy hydrologa M. G.. Biegły ten stwierdził, że przyczyną zalewania piwnic budynku przy ulicy [...]i położonych po drugiej stronie ulicy budynków [...], a także budynku przy ulicy [...]jest brak reakcji ze strony inwestora na zgłaszany przez wykonawcę i nieprzewidziany w takiej skali problem pojawienia się dużych mas wód gruntowych w wykopach remontowanej kanalizacji. Wody gruntowe w znacznych ilościach pojawiły się już podczas remontu położonej ok. 1 m niżej kanalizacji sanitarnej. Wykonawca zmuszony był stosować igłoflltry do odprowadzania wód gruntowych, które uniemożliwiały prowadzenie prac remontowych. To był moment, w którym zostały naruszone struktury utworów tworzących i utrzymujących co najmniej jeden poziom wodonośny. Dalsze prace przy remoncie położonej wyżej kanalizacji deszczowej odbywały się już w warunkach zastanych i również przy użyciu igłofiltrów. Z powodu napływających do piwnic wód gruntowych właściciel budynku przy ulicy [...] zmuszony był do instalacji urządzeń odprowadzających wody. Projekt drenażu przyfundamentowego budynku wraz z odprowadzeniem wód do kanalizacji deszczowej, wykonany przez I. w Białymstoku, został zrealizowany w 2023 r. i utrzymuje automatycznie poziom wód gruntowych poniżej posadzki piwnicy. Biegły dodał, że tak samo ważnym, a w tym wypadku znacznie ważniejszym jest inny element stosunków wodnych, wody gruntowe. Tu związek przyczynowo-skutkowy między naruszeniem stabilności zwierciadła wód gruntowych w wyniku remontu ulicznej kanalizacji, a szkodami związanymi z zalewaniem piwnic budynków mieszkalnych, jest oczywisty. Do materiału dowodowego włączono również opinię hydrologa M. D. z listopada 2020 r. dotyczącą zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla działki nr 1350. Kolejnym środkiem dowodowym, który wpłynął w trakcie postępowania odwoławczego, była opinia hydrologa dra M. G. z lutego 2026 r. dotycząca budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...]. Biegły ten wskazał, że w oparciu o: dokumentację archiwalną; dokumentację współczesną opiniowanego terenu wykonaną podczas oględzin w dniach 21-22 listopada 2025 r.; warunki atmosferyczne podczas wykonywania oględzin oraz w okresach zalania opiniowanego terenu; mapy zasadnicze i pomiarów geodezyjnych; budowę geologiczną opiniowanego terenu; wyniki wykonanych odwiertów geotechnicznych oraz zalegania zwierciadła wody w studniach archiwalne i współczesne; pierwotne i współczesne kierunki spływu wód powierzchniowych, itp. - właściciel drogi na działkach nr [...] nie zmienił kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej lub roztopowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym dla działek nr [...] w Wasilkowie (budynek usługowy ul. [...]); nie zmienił natężenia odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej lub roztopowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym dla działek nr [...] w Wasilkowie (budynek usługowy ul. [...]); nie odprowadza wód oraz nie wprowadza ścieków na grunty sąsiednie, jak też, na właścicielu drogi poprowadzonej po działkach nr [...] w Wasilkowie, tj. ul. [...], nie ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich. Ostatnim ze środków dowodowych pozyskanych przez Kolegium w trakcie postępowania odwoławczego było pismo odwołującego i opinia projektanta branży sanitarnej upr. nr [...] R. K. Stwierdziła ona, że zabezpieczenie podpiwniczenia budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...]w Wasilkowie przed napływającą wodą gruntową może być wykonane poprzez zastosowanie drenażu przyfundamentowego opaskowego budynku (z odprowadzeniem wód drenażowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. [...]). Ze względu na zabudowę szeregową owego budynku, przy ławach stykających się z innymi segmentami drenaż należy prowadzić po wewnętrznej stronie ław. Ściany fundamentowe i zewnętrzne ściany piwnic dostępne od strony zewnętrznej budynku należy zabezpieczyć matami drenażu pionowego. Natomiast ww. ściany przylegające do sąsiednich segmentów należy dodatkowo zabezpieczyć poprzez wykonanie iniekcji specjalistycznymi preparatami. Ponadto w piśmie z 18 marca 2026 r. pełnomocnik strony A. Z. odpowiedział na pismo SKO i wskazał, że pomimo wykonania urządzenia drenażowego na działce należącej do Spółdzielni Mieszkaniowej, na nieruchomości jego matki nadal występują – z tą samą intensywnością – te same szkodliwe skutki inwestycji drogowej i kanalizacyjnej. W trybie ciągłym pracuje pompa wybierająca z podpiwniczenia budynku nieustannie napływającą wodę gruntową. Towarzyszą temu realia kilkuletniej już wilgoci i pleśni. Zaskarżoną decyzją z 1 kwietnia 2026 r. Kolegium: 1) uchyliło decyzję organu I instancji w całości; 2) ustaliło, że doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich i nakazało instalację: - urządzenia zabezpieczającego podpiwniczenie budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...] w Wasilkowie poprzez zastosowanie drenażu przyfundamentowego opaskowego budynku (z odprowadzeniem wód drenażowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. [...]). Szczegółowe rozwiązania techniczne organ odwoławczy pozostawił podmiotowi odpowiedzialnemu za naruszenie stosunków wodnych; - określiło końcowy termin wykonania tych czynności na 30 sierpnia 2026 r. SKO uznało, że zaskarżona decyzja Burmistrza zasługuje na uchylenie, bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego - a szczególnie sprzecznych opinii biegłych hydrologów - wynika, że cały czas istnieją niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, a tym samym organy winny się zastosować do dyspozycji art. 81a k.p.a. i rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść strony (przy czym odmowę wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom Kolegium potraktowało jako "ograniczanie lub odebranie stronie uprawnienia"). Kolegium stwierdziło, że ponieważ reprezentujący Gminę W. Burmistrz (choć zainteresowany wynikiem sprawy) pozostaje cały czas organem administracji, toteż możliwe jest rozstrzygnięcie wątpliwości jedynie na korzyść pozostałych stron. To zaś prowadzi do konieczności uchylenia skarżonej decyzji. Jednocześnie, przeprowadzone postępowanie uzupełniające skutkowało wnioskiem, że - w związku z ciągłym występowaniem szkody na skutek naruszenia stosunków wodnych - należy wykonać urządzenie zapobiegające szkodom, o którym mowa w sentencji. Jednocześnie Kolegium wskazało, że - mając na uwadze interes Gminy - szczegółowe rozwiązania techniczne pozostawi zainteresowanej Gminie. Uzasadniając szczegółowo rozstrzygnięcie Kolegium stwierdziło, że nie budzi wątpliwości, iż bezpośrednio po zrealizowanej inwestycji "drogowo-sanitarnej" doszło do przemakania budynku należącego do strony postępowania S.M. Ustalenia wymagało, czy do zalewania budynku doszło na skutek tego, że budynek posadowiono na terenie, gdzie cały czas jest taki sam kierunek i natężenia spływu wód gruntowych i po latach doszło do "zmęczenia" budulca oraz przepuszczania wody, czy też na skutek tego, że jednak (na co zdaje się wskazywać znana z urzędu okoliczność, iż do "zalewania" bezpośrednio po zrealizowanej inwestycji doszło w szeregu budynków, nie tylko w budynku należącym do skarżącego) doszło do naruszenia stabilności zwierciadła wód gruntowych. Kolegium wskazało, że zgromadzony materiał dowodowy (w powiązaniu z zasadą postępowania dowodowego określoną w art. 81a k.p.a.) pozwolił na ustalenie, że o ile nie zachodzi taki związek między kierunkiem spływów powierzchniowych a szkodami powstałymi w budynku należącym do strony i szeregu innych budynków (co jest zgodne z konstatacją biegłego hydrologa dra M. G.), o tyle istnieje związek przyczynowo-skutkowy między naruszeniem stabilności zwierciadła wód gruntowych w wyniku remontu ulicznej kanalizacji (i budowy drogi gminnej), a szkodami związanymi z zalewaniem piwnic wskazanych budynków. Kolegium zgodziło się z twierdzeniem biegłego hydrologa M. D., że przyczyną zalewania piwnic budynku [...] i innych budynków był brak reakcji inwestora na zgłaszany przez wykonawcę nieprzewidziany w takiej skali problem pojawienia się dużych mas wód gruntowych w wykopach remontowanej kanalizacji, bowiem wody gruntowe w znacznych ilościach pojawiły się już podczas remontu (położonej ok. 1 m niżej) kanalizacji sanitarnej. Kolegium podkreśliło, że powyższe stwierdzenie biegłego zdaje się o tyle racjonalne, że wykonawca inwestycji stosował tzw. igłoflltry do odprowadzania wód gruntowych, które uniemożliwiały prowadzenie prac remontowych, co oznacza, że jednak - jak pisze biegły - już w trakcie inwestycji budowlanej "zostały naruszone struktury utworów tworzących i utrzymujących co najmniej jeden poziom wodonośny". Co więcej, również prace remontowe kanalizacji deszczowej odbywały się przy użyciu igłofiltrów. Gdyby realizowana inwestycja drogowa i kanalizacyjna nie miała wpływu na stosunki wodne, to w wykopach budowlanych nie pojawiałyby się duże masy wód gruntowych (o których pisał wykonawca inwestycji). Na fakt związku przyczynowego między realizowaną inwestycją a szkodami dla okolicznych nieruchomości (zalewanie) zdaniem SKO wskazuje również czas, w którym szkodliwe zmiany nastąpiły. Zdarzyło to się w trakcie i bezpośrednio po ukończeniu inwestycji budowlanej, co już samo w sobie prowadzi do określonych wniosków. Kolegium wzięło również pod uwagę skomplikowane stosunki wodne na przedmiotowym terenie (co wynika z szeregu dokumentów z akt sprawy, przede wszystkim z opracowania Państwowego Instytutu Geologicznego do mapy geośrodowiskowej Arkusz W. 2011 r. oraz dokumentu Ministerstwa Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa do mapy hydrologicznej Arkusz W. 1998 r.) Przedmiotowy teren w północnej części Wasilkowa, objęty ulicami [...], położony jest w zlewni rzeki Supraśl. Na tym terenie występuje więcej niż jeden poziom wodonośny niekontaktujący się z innymi. Przykładem jest płytko zawieszony niewielki poziom wodonośny funkcjonujący na niewielkim obszarze położonym między działkami nr [...] To też prowadzi do wniosku, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że ingerencja w podłoże gruntowe (wiążąca się z budową o takiej skali jak przedmiotowa droga i kanalizacja) wpłynęła na poziomy wodonośne i przepływ wód podziemnych. Kolegium zauważyło, że część świadków, w tym były Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej, wskazuje na możliwość zalewania piwnic przed rokiem 2021, jednakże biegły konstatuje, że były to wody opadowe (budynek położony jest w obniżeniu i wody po intensywnych opadach zalewały studzienki rewizyjne, co powodowało, iż woda cofała się do piwnic) a nie gruntowe, zaś w sprawie chodzi głównie o wpływ inwestycji na wody gruntowe, bo to zmiana kierunku ich spływu spowodowała szkodliwe naruszenia stosunków wodnych. SKO podniosło, że ze wskazanych wyżej dokumentów wynika, że zlewnia rzeki Supraśl i opisane poziomy wodonośne obejmują zdecydowanie większy obszar niż tylko okolice ul. [...] i [...]. Dlatego też - skoro organ I instancji wskazuje na okoliczność naturalnych i gwałtownych wahań poziomów wodonośnych z powodu opadów atmosferycznych - nie mniej istotne było sprawdzenie, czy w tym samym czasie, gdy dochodziło do szkód na nieruchomości objętej sprawą (i innych nieruchomościach) spowodowanych zalewaniem i zawilgoceniem, do tego typu zdarzeń dochodziło również na innych obszarach objętych zlewnią. Kolegium podkreśliło, że na tak postawione pytanie organ I instancji nie był w stanie zgromadzić dowodów, a co za tym idzie, odpowiedzieć twierdząco. W ocenie SKO powyższe jest również argumentem za tezą o związku skutkowo-przyczynowym między wskazaną inwestycją budowlaną a szkodliwymi zmianami na przedmiotowych gruntach. Następnie SKO przeszło do oceny prawnej, przytaczając i wyjaśniając za orzecznictwem sądowym regulacje zawarte w art. 234 p.w. Jednocześnie zaznaczyło, że nie tylko w trakcie trwania budowy, rozbudowy, przebudowy, zmiany sposobu użytkowania budynków, ale następnie - w zakresie utrzymania budynków i zagospodarowania terenów budowlanych - przez okres istnienia obiektów budowlanych, zastosowanie znajdują również przepisy prawa budowlanego, w tym §29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dla usytuowania budynków, w powiązaniu z art. 6, 80 i 81 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane. W prowadzonym przez organ I instancji postępowaniu zwrócono się do organu nadzoru budowlanego i ustalono, że inwestycja budowlana w postaci ronda w ramach przebudowy z rozbudową układu komunikacyjnego w obrębie dróg gminnych ul. [...] i [...] została zrealizowana i jest utrzymywana zgodnie z prawidłowym stanem techniczno-użytkowym. W ten sposób zdaniem SKO uzyskano potwierdzenie, że właściwym trybem niniejszej sprawy jest tryb z art. 234 p.w.. Kolegium zaznaczyło, że posiada wiedzę z urzędu, iż do szkód (w postaci zalewania bądź przemakania murów, głównie piwnicznych) doszło wzdłuż wykonanej inwestycji (drogowej i kanalizacyjnej) na działkach nr [...] Fakt szkód ustalony został nie tylko na podstawie twierdzeń stron postępowania, ale również na podstawie dokumentacji fotograficznej, w tym tej z opinii biegłego hydrologa. Organ odwoławczy uznał też, że niewątpliwie mamy do czynienia ze szkodą. Z akt sprawy (fotografie, opinie, oświadczenia, protokół) wynika, że doszło do zalewania podpiwniczenia budynku należącego do strony, a nadto z oświadczenia wynika, że do zalewania dochodzi nadal. W ocenie SKO kluczowa jest jednak okoliczność, że zgodnie z opinią ekspercką projektanta branży sanitarnej R. K.: "zabezpieczenie podpiwniczenia budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...] w Wasilkowie przed napływającą wodą gruntową może być wykonane poprzez zastosowanie drenażu przyfundamentowego opaskowego budynku [z odprowadzeniem wód drenażowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. [...]. Twierdzi ona [a Kolegium nie stwierdziło istnienia dowodów przeciwnych], że ze względu na zabudowę szeregową owego budynku, przy ławach stykających się z innymi segmentami drenaż należy prowadzić po wewnętrznej stronie ław, zaś ściany fundamentowe i zewnętrzne ściany piwnic dostępne od strony zewnętrznej budynku należy zabezpieczyć matami drenażu pionowego". Stąd też Kolegium uznało, że wystarczające będzie wykonania takiego drenażu, który będzie skutecznie odprowadzał napływającą wodę, zaś możliwości i wiedza ekspercka Gminy i jej aparatu pomocniczego są na tyle duże, że szczegóły techniczna można pozostawić woli wykonawcy urządzenia odwadniającego, o którym mowa w sentencji. Reasumując Kolegium wskazało, że w sprawie nastąpiło naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., tj. przepisów zgodnie z którymi organ prowadzący postępowanie powinien dokładnie i wszechstronnie ustalić stan faktyczny istotny w sprawie, czego w niniejszym postępowaniu zabrakło. Powyższe - w szczególności, że postępowanie toczyło się bardzo długo (nie tylko przed organem I instancji, ale i odwoławcze) – zostało naprawione w trybie art. 136 k.p.a.. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie SKO do sądu administracyjnego złożyła Gmina Wasilków. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. art. 234 ust. 1-3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2025 r. poz. 960 z późn. zm., dalej: p.w.) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, pomimo że według SKO zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie spełnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności właściciela gruntu wynikających z tego przepisu oraz przez wskazanie wyłącznej odpowiedzialności właściciela gruntu, gdy nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy realizacją inwestycji drogowej a powstaniem szkód na nieruchomościach sąsiednich; 2. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegającej na selektywnym uznaniu przez SKO części materiału dowodowego przy jednoczesnym pominięciu ustaleń wynikających z opinii hydrologa M. G. oraz innych dokumentów zgromadzonych w sprawie; 3. art. 81a k.p.a. przez jego błędne zastosowanie polegające na rozstrzygnięciu przez SKO wątpliwości faktycznych na korzyść jednej ze stron postępowania bez ustalenia jednoznacznego stanu faktycznego; 4. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. przez nieuprawnione orzeczenie co do istoty sprawy, pomimo istnienia według SKO istotnych wątpliwości faktycznych, które uniemożliwiały merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Powyższe zarzuty zostały szczegółowo rozwinięte w uzasadnieniu skargi. Gmina wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Kolegium, utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisowych oraz rozpatrzenie sprawy na rozprawie. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 81a k.p.a. Kolegium wyjaśniło, że choć rzeczywiście w decyzji w sposób nie do końca zrozumiały sformułowało pogląd na ten temat, to nie chodziło o wątpliwości co do stanu faktycznego (tu organ nie miał wątpliwości, że do naruszenia stosunków wodnych doszło ze szkodą dla działek właścicielki budynku przy ulicy [...] ), a o niejednolite opinie biegłych. Kolegium musiało wybrać pomiędzy dwoma sprzecznymi opiniami, którą z nich uzna za bardziej wiarygodną i racjonalną. Takiego wyboru dokonało, kierując się art. 81a k.p.a. Organ nadmienił, że ponieważ reprezentujący Gminę Wasilków Burmistrz (choć zainteresowany wynikiem sprawy) pozostaje cały czas organem administracji, toteż rozstrzygnięcie wątpliwości powinno nastąpić na korzyść pozostałych stron. Na rozprawie w dniu 28 lipca 2026 r. pełnomocnik skarżącej wskazał, że jego zdaniem błąd, który popełniono przy remoncie drogi i kanalizacji polegał też na tym, że wybierając ziemię w celu wykonania robót wybrano oryginalny grunt, tj. piasek i glinę, które stanowiły tamę dla wód, a zasypano wykop piaskiem, który jest przepuszczalny, co otworzyło drogę wodzie w kierunku budynku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu. W niniejszej sprawie kontroli sądu podlega reformatoryjna decyzja Kolegium wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., co do której sąd nie stwierdza naruszeń prawa skutkujących - w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. - koniecznością jej uchylenia albo stwierdzenia nieważności. W pierwszej kolejności sąd akcentuje, że w ostatnim czasie wydał wyroki w trzech zbliżonych przedmiotowo sprawach dotyczących naruszenia stosunków wodnych, związanych z realizacją przebudowy ronda wraz z odcinkami ul. [...] i [...] oraz remontem urządzenia wodnego w postaci kanalizacji deszczowej w Wasilkowie, każdorazowo ze skargi Gminy Wasilków. I tak: w wyroku z 23 czerwca 2026 r., II SA/Bk 328/26 sąd oddalił skargę Gminy na decyzję Kolegium z 1 kwietnia 2026 r. nr 408.147/G-3/VI/24 dotyczącą budynku mieszkalno-usługowego przy ul. [...] (uzasadnienie dostępne w bazie CBOSA – orzeczenia.nsa.gov.pl), zaś wyrokiem z 23 lipca 2026 r., sygn. II SA/Bk 330/26 sąd oddalił skargę Gminy na decyzję Kolegium z 1 kwietnia 2026 r. nr 408.138/G-3/VI/24 dotyczącą budynku mieszkalnego przy ul. [...] (uzasadnienia nie sporządzono z powodu braku wniosku). Ponadto wyrokiem z 9 lipca 2026 r., sygn. II SA/Bk 329/26 sąd oddalił skargę Gminy na decyzję Kolegium z 1 kwietnia 2026 r. nr 408.145/G-3/VI/24 dotyczącą budynku usługowo-handlowego przy ul. [...]. W sprawach o sygn. II SA/Bk 328/26 oraz II SA/Bk 330/26 SKO ustaliło, że doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich i nakazało instalację stosownych urządzeń. Natomiast w sprawie o sygn. II SA/Bk 329/26 Kolegium uchyliło decyzję Burmistrza w całości i umorzyło postępowanie przed organem l instancji, ale wyłącznie z tego powodu, że na skutek wykonania urządzenia drenażowego na działce należącej do Spółdzielni Mieszkaniowej (ul. [...]) - na działce przy ul. [...] nie występują już dalsze szkodliwe skutki naruszenia stosunków wodnych, bowiem napływ wody gruntowej ustał. Niemniej również w tej ostatniej sprawie SKO, a za nim sąd, uznał, że doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, za co odpowiedzialność ponosi Gmina. Sąd orzekający w sprawie niniejszej nie znajduje podstaw do zmiany stanowiska przedstawionego w powyższych sprawach, dlatego też niniejsze uzasadnienie jest zasadniczo tożsame jak w sprawie o sygn. II SA/Bk 328/26. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był przepis art. 234 ust. 3 p.w. Zgodnie z tą regulacją, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. Dla wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. konieczne jest wykazanie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie, po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, tzn. czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą na nieruchomości sąsiedniej istnieje adekwatny (typowy i przeciętny) związek przyczynowo-skutkowy (wyrok NSA z 9 czerwca 2026 r., III OSK 229/25). Zmiana stanu wody na gruncie oznacza każde działanie skutkujące ilościową modyfikacją zasobów wodnych (zarówno zwiększeniem, jak i zmniejszeniem ich ilości) lub zmianą kierunku przepływu wody przez dany teren. Jest to ingerencja w naturalny stan wód, determinowany przez ukształtowanie terenu, warunki przyrodnicze oraz hydrologiczne. Co szczególnie istotne w sprawie niniejszej, niedozwolona zmiana stanu wody może polegać także na zmianie stanu wód podziemnych, gdy wpływa na zmianę ilości wody na gruncie (zob. wyrok NSA z 18 czerwca 2024 r., III OSK 2347/22, wyrok NSA z 4 listopada 2014 r., II OSK 7/14, wyrok WSA w Gdańsku z 21 listopada 2025 r., II SA/Gd 815/25). Z kolei w wyroku z 28 września 2017 r., II OSK 159/16, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że również roboty budowlane takie jak niwelacja terenu, podniesienie rzędnej terenu, wprowadzenie systemu drenażowego wokół budynku, czy też samo wybudowanie fundamentów może powodować zmiany stanu wody na gruncie jeżeli ich efektem będzie zmiana naturalnego, dotychczasowego kierunku odpływu wód opadowych, naruszenie istniejącego systemu drenażowego, czy też przecięcie kierunku migracji wód podziemnych. Dla powstania szkody nie ma znaczenia legalność podejmowanego działania (wyrok z 23 października 2025 r., II SA/Lu 359/25). Szkodliwy wpływ powinien być przy tym wymierny i przejawiać się rzeczywistym uszczerbkiem majątkowym po stronie aktywów lub skutkować stanem, w którym dotychczasowe korzystanie z nieruchomości staje się niemożliwe (wyrok z 8 października 2025 r., II SA/Ke 284/25). W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych organ powinien więc najpierw ustalić, czy zmiana stosunków wodnych faktycznie miała miejsce, a jeśli tak, to kto i kiedy dokonał tej zmiany, na czym ona polegała oraz jaki wpływ zmiana ta wywarła na stosunki wodne w okolicy. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na to, czy przyniosła ona szkodę terenom sąsiednim, czyli czy spowodowała lub może spowodować szkody na gruntach nienależących do osoby odpowiedzialnej za naruszenie. Nie budzi w orzecznictwie sądów administracyjnych wątpliwości, że sprawy dotyczące stosunków wodnych zasadniczo wymagają wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza zakres doświadczenia życiowego oraz standardowe kompetencje i zakres wiedzy pracowników organów administracji. Postępowania te charakteryzują się wysokim stopniem złożoności i specyfiki, a ich prawidłowe prowadzenie jest uzależnione od posiadania odpowiedniej wiedzy z obszaru hydrologii, gospodarki wodnej, procedur wodnoprawnych oraz melioracji, jak również niekiedy od przeprowadzenia szczegółowych badań, analiz i obliczeń. Dowody takie jak oględziny czy zeznania świadków nieposiadających fachowej wiedzy mogą nie być wystarczające do rzetelnej oceny zaistniałych okoliczności, w szczególności względem ustalenia zmiany stanu wód na gruncie i jej ewentualnego wpływu na grunt sąsiedni. W tego typu sprawach zasadą powinno być pozyskanie opinii biegłego, który wskaże, czy doszło do zmiany stanu wód oraz czy skutkowało to szkodą na gruncie sąsiednim (wyrok NSA z 12 września 2025 r., III OSK 1521/22). W sprawie niniejszej Kolegium, rozstrzygając po raz czwarty (sprawa prowadzona jest od 4 listopada 2021 r., kiedy to A. Z. w imieniu właścicielki budynku wystąpił z wnioskiem w sprawie możliwości naruszenia stosunków wodnych na działkach nr [...]), po raz kolejny zakwestionowało decyzję Burmistrza. Tym razem wydało decyzję reformatoryjną i uznało, że na ww. działkach doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich – w tej sprawie dla działek nr [...], na których usytuowany jest budynek handlowo-usługowy z częścią mieszkalną przy ul. [...] . Sąd orzekający podziela stanowisko organu odwoławczego. Z analizy zarzutów sformułowanych przez Gminę należy wywieść, że spór w sprawie koncentruje się przede wszystkim wokół tego, czy: 1) zgromadzony materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne ustalenie spełnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności właściciela gruntu wynikających z art. 234 ust. 3 p.w., zwłaszcza czy wykazano związek przyczynowy pomiędzy realizacją inwestycji drogowej a powstaniem szkód na nieruchomościach sąsiednich; 2) SKO naruszyło zasadę swobodnej oceny dowodów poprzez pominięcie ustaleń wynikających z opinii hydrologa M. G. oraz innych dokumentów zgromadzonych w sprawie; 3) SKO naruszyło art. 81a k.p.a. Sąd stwierdza przede wszystkim, że wszystkie przesłanki odpowiedzialności z art. 234 ust. 3 p.w. zostały w sprawie niniejszej wykazane. Nie budzi wątpliwości, że zmiana stosunków wodnych na działkach nr [...] faktycznie miała miejsce. Wynika to jednoznacznie ze zgromadzonego materiału dowodowego. Przyznał to zresztą sam Burmistrz wprost stwierdzając w decyzji pierwszoinstancyjnej, że "do zmiany stosunków wodnych doszło, ale z przyczyn naturalnych wahań poziomów wodonośnych". Nie ma też sporu co do tego, że dochodzi do zalewania piwnic okolicznych budynków, w tym budynku znajdującego się przy ul. [...] i w ten sposób wyrządzane są szkody materialne. Wynika to z: (-) protokołu PINB z 20 grudnia 2021 r., (-) protokołu oględzin z 7 marca 2022 r., podczas których biegły sporządził dokumentację fotograficzną oraz dokonał niezbędnych pomiarów (-) licznych fotografii, nagrań wideo, oświadczeń oraz innych materiałów dostarczonych przez pełnomocnika właścicielki budynku w toku postępowania; (-) opinii biegłego hydrologa. Niewątpliwie też do zalewania dochodzi nadal, na co wskazuje ww. pełnomocnik w piśmie z 18 marca 2026 r. Podkreślił w nim, że pomimo wykonania urządzenia drenażowego na działce należącej do Spółdzielni Mieszkaniowej, na nieruchomości S. M. nadal występują – z tą samą intensywnością – te same szkodliwe skutki inwestycji drogowej i kanalizacyjnej. W trybie ciągłym pracuje pompa wybierająca z podpiwniczenia budynku nieustannie napływającą wodę gruntową; towarzyszą temu realia kilkuletniej już wilgoci i pleśni. Nie ma jednak racji skarżąca Gmina, że to nie ona odpowiada za zmiany stosunków wodnych oraz że organ II instancji nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem tychże stosunków i w efekcie zalewaniem piwnicy a przebudową ronda wraz z odcinkami ul. [...] i [...] oraz remontem urządzenia wodnego w postaci kanalizacji deszczowej. Przypomnieć należy, że w ocenie organu I instancji dokumentacja jak i ekspertyza nie wskazują na to, aby remont drogi i urządzenia wodnego przyczynił się do zalewania piwnicy posesji, a zatem nie istnieją dowody na okoliczność, aby do zmiany stosunków wodnych, skutkujących szkodą dla właściciela działki przy ul. [...], doszło na skutek działań prowadzonych przez Gminę. Burmistrz konsekwentnie podtrzymuje stanowisko, że niekorzystne warunki wodno-geologiczne (wysoki poziom wód gruntowych) istniały na tym terenie jeszcze przed realizacją inwestycji drogowej. Rzeczywiście nie budzi wątpliwości fakt, że na spornym obszarze stan wód podziemnych był i jest skomplikowany. Wynika to bezsprzecznie z miarodajnych opracowań Państwowego Instytutu Geologicznego do mapy geośrodowiskowej Arkusz W. 2011 r., Ministerstwa Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa do mapy hydrologicznej Arkusz W. 1998 r., a także opinii obydwu biegłych hydrologów, którzy szczegółowo opisują te zagadnienia. Nie powielając szczegółowego opisu zawartego w tych opracowaniach wystarczy wskazać, że teren w rejonie ulic [...] i [...], znajdujący się w zlewni rzeki Supraśl, charakteryzuje się specyficznym układem hydrogeologicznym, w którym występuje kilka niezależnych, niekontaktujących się ze sobą płytkich poziomów wodonośnych. Problematyczne uwarunkowania hydrologiczne nie są rzeczą zatem nową, która wystąpiła dopiero po zrealizowaniu inwestycji drogowej w 2021 r. Kwestia ta nie budzi sporu między stronami. Nie kwestionując zatem specyficznych uwarunkowań hydrogeologicznych sąd podziela jednak stanowisko organu II instancji, że istnieje adekwatny (typowy i przeciętny) związek przyczynowo-skutkowy między naruszeniem stabilności zwierciadła wód gruntowych w wyniku budowy drogi gminnej, w tym remontu kanalizacji, a szkodami związanymi z zalewaniem piwnicy budynku przy ul. [...] . Przekonuje o tym zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim włączona z innej (analogicznej) sprawy ekspertyza biegłego hydrologa M. D., która szczegółowo i przekonująco wyjaśnia wszystkie relewantne dla sprawy okoliczności. W ocenie sądu, organ odwoławczy wyprowadził z tej opinii trafne i logiczne wnioski, słusznie przyjmując, że bezpośrednią przyczyną podtapiania piwnic w budynkach zlokalizowanych przy ul. [...], [...] i innych budynków były zaniedbania po stronie inwestora (Gminy) w roku 2021. Z akt sprawy wynika bowiem, że inwestor pozostał bierny wobec sygnałów zgłaszanych przez wykonawcę robót, dotyczących pojawienia się w wykopach nieprzewidywalnych, znacznych mas wód gruntowych, co miało miejsce już na początkowym etapie prac związanych z posadowioną niżej kanalizacją sanitarną. Co równie istotne, z opisu technicznego do projektu wykonawczego przebudowy układu komunikacyjnego w obrębie ul. [...] i [...] (s. 17 opinii M. G. dotyczącej działki nr [...]) wynika, że projekcie budowlanym w istocie nie przewidziano żadnych dodatkowych szczególnych rozwiązań uwzględniających występujące na tym terenie trudne warunki hydrogeologiczne i to pomimo, że inwestor miał świadomość wysokiego poziomu wód gruntowych, o czym zaświadczyli pracownicy organu w toku rozprawy. Na aprobatę zasługuje także argumentacja Kolegium wskazująca na technologiczne uwarunkowania prowadzonych prac budowlanych jako dowód ingerencji omawianej inwestycji gminnej w lokalne warunki hydrogeologiczne. Jak trafnie bowiem dostrzegł organ, posiłkując się stanowiskiem biegłego, o skali problemu i naruszeniu struktur wodonośnych dobitnie świadczy konieczność zastosowania przez wykonawcę robót budowlanych systemu igłofiltrów, a więc urządzeń, które sztucznie obniżają poziom wód gruntowych, aby umożliwić suchy wykop. O wykorzystaniu igłofiltrów zaświadczyli kierownik budowy oraz kierownik nadzoru budowlanego. Urządzenia te musiały zostać użyte do odwodnienia wykopów (zarówno przy budowie kanalizacji sanitarnej, jak i deszczowej), ponieważ napływająca woda uniemożliwiała kontynuowanie robót budowlanych. Sąd w pełni zgadza się z konkluzją SKO, że w sytuacji, w której sporna inwestycja pozostawałaby bez wpływu na ukształtowane stosunki wodne na danym terenie, w wykopach nie gromadziłyby się wody gruntowe w takiej skali jak to miało miejsce. A zatem już samo użycie ww. instalacji odwadniającej stanowi w istocie obiektywny dowód na to, że w toku prowadzonych robót doszło do przerwania i zaburzenia warstw utrzymujących płytko usytuowane poziomy wodonośne. Również w świetle zasad doświadczenia życiowego uprawniony jest wniosek, że ingerencja w podłoże gruntowe – nieunikniona przy budowie drogi i kanalizacji – zaburzyła naturalny przepływ wód podziemnych. W ocenie sądu wnioski poczynione przez Kolegium w tym zakresie są spójne, logiczne oraz odpowiadają wyrażonej przez biegłego M. D. wiedzy eksperckiej z zakresu hydrologii. Ponadto, za istnieniem adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zrealizowaną inwestycją drogowo-kanalizacyjną a szkodą wyrządzoną na gruntach sąsiednich polegającą na zalewaniu nieruchomości, przemawia koincydencja czasowa. Wystąpienie szkód dopiero w trakcie prowadzenia robót budowlanych oraz po ich zakończeniu, nie może być traktowane w kategoriach przypadku. Taka zbieżność w czasie, w powiązaniu z faktem wymuszonego odwadniania wykopów oraz opinią specjalistyczną M. D., tworzy spójny ciąg zdarzeń. SKO opierając się na ww. opinii M. D. dokonało trafnej polemiki z zeznaniami tych świadków, którzy wskazywali na fakt zalewania piwnic jeszcze przed 2021 rokiem. Należy wyjaśnić, że podtopienia w bloku mieszkalnym przy ul. [...] miały charakter wyłącznie opadowy, a więc epizodyczny. Wynikały one z położenia budynku w obniżeniu terenu, co przy intensywnych deszczach skutkowało przepełnieniem studzienek rewizyjnych i tzw. cofką wód do piwnic. Niewątpliwie remont drogi oraz kanalizacji usprawniły odprowadzanie wód opadowych. Niemniej jednak za szkody w piwnicy budynku przy ul. [...]odpowiadają nie wody opadowe, lecz zachowanie wód gruntowych. To właśnie zmiana kierunku ich spływu, wywołana pracami budowlanymi w roku 2021, doprowadziła do szkodliwego naruszenia stosunków wodnych i podtapiania piwnic okolicznych budynków. Sąd za wiarygodne uznał twierdzenia pełnomocnika właścicielki budynku, który konsekwentnie podkreśla, że budynek przy ul. [...] nigdy wcześniej nie doświadczył zalewania czy chociażby jakichkolwiek przesączeń. Także podczas budowy fundamentów budynku w 2015 r. nie zastano wód gruntowych (zob. Dziennik budowy, wpis kierownika budowy z 27 maja 2015 r., k. 257). W tym miejscu przytoczyć trzeba opinię geologiczną, w oparciu o którą w maju 2015 r. wydano pozwolenie na jego budowę. Wskazano w niej, że: a) do głębokości 5 m utrzymuje się stały poziom wodonośny, b) lustro wody ma charakter lustra swobodnego, które w dniu badań stabilizowało się na głębokości 4,2 - 4,5 poniżej poziomu terenu, c) w strefie głębokości między 1,8 m a 4,5 m poniżej poziomu terenu zaobserwowano strefę sączeń i słabych wycieków wód zaskórnych – k. 89 akt admin. Z kolei autorzy projektu budowlanego stwierdzili, że budynek zalicza się do I kategorii geotechnicznej i jest to budynek (...) posadowiony przy założeniu, że poziom wód gruntowych znajduje się poniżej poziomu posadowienia fundamentów, a dopuszczalne naprężenia na grunt wynoszą 0.15 Mpa (1,5 kg/cm2) – k. 98 akt admin. Z akt wynika, że piwnica usytuowana jest na głębokości 2,81 m, a jej fundamenty na głębokości 3,23 m. Dlatego też obecność lustra wodnego na głębokości 4,2 - 4,5 m poniżej poziomu terenu nie stanowiła przeszkody dla uzyskania pozwolenia na budowę oraz realizacji budynku. Natomiast od jesieni 2021 r. mamy do czynienia z permanentnym negatywnym oddziaływaniem wód gruntowych. Skarżący podnosi, że ich poziom podniósł się wówczas o ponad 2 m i to na drugi dzień po zakończeniu prac budowlanych (w piśmie z 4 listopada 2021 r. wskazał wręcz, że miało to miejsce po wykonaniu utwardzenia walcem; znamienne, że w swojej wypowiedzi z 10 czerwca 2022 r. (k. 242 akt adm.), biegły G. również połączył pojawienie się wody w tym budynku zaraz po zakończeniu czynności walca – wiąże to jednak z wadami konstrukcji budynku; w ocenie sądu stwierdzenie to nie może mieć istotnego znaczenia w sprawie, jako że biegły ten nie jest biegłym z zakresu konstrukcji budowlanych). Natomiast biegły M. G. w odpowiedzi na wezwanie organu podał, że trzy odwierty wykonane 7 marca 2022 r. w sąsiedztwie budynku potwierdzają stabilizowanie się wód podziemnych już na głębokości 2,5 m. Bezzasadne jest zatem upatrywanie przyczyn zalewania budynku przy ul. [...] w "naturalnych i gwałtownych wahaniach wód wywołanych warunkami atmosferycznymi", co konsekwentnie czyni Burmistrz. W tym aspekcie dodatkowo warto zauważyć, że skoro zbadane poziomy wodonośne obejmują obszar znacznie szerszy niż tylko rejon ulic [...] i [...], to ewentualne przyczyny naturalne (opadowe) powinny wywołać analogiczne skutki zalewania i zawilgocenia także na innych nieruchomościach położonych w tej samej zlewni. Organ I instancji nie zdołał jednak wykazać, by w tym samym czasie dochodziło do podobnych zdarzeń na szerszym obszarze. Podtapianie piwnic wyłącznie w sąsiedztwie przeprowadzonych robót stanowi, w ocenie sądu, kolejny argument, który potwierdza tezę Kolegium o istnieniu opisywanego związku przyczynowo-skutkowego. Należy podkreślić, że winna jest nie kanalizacja deszczowa jako taka, gdyż inwestycja ta została prawidłowo zrealizowana i oddana do użytkowania po sprawdzeniu przez organ nadzoru budowlanego. Urządzanie wodne jest też należycie utrzymywane. Problemem jest podniesienie się poziomu wód gruntowych na skutek budowy tejże kanalizacji. Dlatego też właściwy był tryb z art. 234 p.w., a nie regulacje ustawy – Prawo budowlane, co prawidłowo wyjaśnił organ odwoławczy na s. 7 decyzji. Opinia biegłego M. G. nie mogła skutkować wydaniem innego rozstrzygnięcia i świadczyć o wadliwości kontrolowanej decyzji. Nie zawiera ona bowiem wyczerpujących odpowiedzi na istotne dla rozstrzygnięcia sprawy wątpliwości. Podsumowanie i wnioski opinii (s. 35-37) dotyczą w zasadzie wód opadowych i roztopowych (wód powierzchniowych), a w sprawie wykazano, że nie to jest przyczyną zalewania piwnic. Biegły ten zarówno w pierwotnej opinii jak i w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji nie przeanalizował w wystarczającym stopniu problemu naruszenia struktur wodonośnych i destabilizacji zwierciadła wód gruntowych. Do kwestii wód gruntowych odniósł się jedynie marginalnie, a poczynione przez niego rozważania na s. 16 i następne mają w większości charakter ogólnikowy. Natomiast z odpowiedzi na wezwanie organu wynika w zasadzie tylko to, że nie da się ustalić zmian i tendencji oraz kierunków przepływów tychże wód, ponieważ na opiniowanym terenie sieć obserwacyjna piezometrów nie istnieje i nie została założona przed przystąpieniem do wymiany kanalizacji deszczowej. Co więcej, biegły błędnie przyjmuje, że art. 234 p.w. nie odnosi się do wód gruntowych czy wód z poziomów wodonośnych, a jedynie do wód opadowych i roztopowych. Sąd stwierdza, że jest wręcz przeciwnie, o czym wspomniano już w części uzasadnienia wyjaśniającej podstawę prawną. W ocenie składu orzekającego, z uwagi na opisane deficyty opinii M. G., prawidłowo postąpiło Kolegium opierając swoje ustalenia nie na tej ekspertyzie, lecz na "kontropinii" M. D. Jedynie ta druga opinia wyjaśniła istotne aspekty dotyczące wód gruntowych oraz rozwiała pojawiające się wątpliwości, pozwalając tym samym na ustalenie faktów niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia. Nie jest też tak, jak twierdzi skarżąca, że SKO pominęło opinię M. G. Wprawdzie uzasadnienie decyzji Kolegium jest w tym zakresie lakoniczne to jednak lektura rozstrzygnięcia organu nie pozostawia wątpliwości, że SKO ww. ekspertyzę poddało wnikliwiej analizie, lecz uznało ją za niedostateczną, bowiem - mimo kolejnych uchyleń decyzji Burmistrza i wytycznych SKO, aby uwzględnić również zmiany w przepływie wód podziemnych - biegły nie realizował wytycznych organu. Nie sposób mówić zatem o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., polegającej na selektywnym uznaniu przez organ części materiału dowodowego przy jednoczesnym pominięciu ustaleń wynikających z opinii hydrologa M. G. oraz innych dokumentów zgromadzonych w sprawie (zarzut z pkt 2 skargi). Sąd stwierdza jednocześnie, że SKO zbędnie odwołuje się w decyzji oraz odpowiedzi na skargę do art. 81a k.p.a. Przepis ten stanowi w § 1, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Zasada ta odnosi się do sytuacji, gdy po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, w dalszym ciągu istnieć będą niejasności lub wątpliwości dotyczące oceny stanu faktycznego, których nie da się usunąć. Reguła ta dotyczy przypadków, w których na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można przyjąć, że dana okoliczność faktyczna została jednoznacznie wykazana (zob. szerzej H. Knysiak-Sudyka, komentarz do art. 81a [w:] A. Cebera i in., Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, Warszawa 2023, SIP LEX). Przesłanka niedających się usunąć wątpliwości występuje, gdy nie ma dowodów i nie ma możliwości ich uzyskania (zob. wyrok NSA z 9 lipca 2025 r., II OSK 415/23). Tymczasem w realiach niniejszej sprawy nie wystąpiły obiektywne oraz dotyczące okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia wątpliwości. Stan dowodów, zwłaszcza opinia biegłego M. D., pozwalał na ustalenie relewantnych faktów, o czym była już mowa. Wybór pomiędzy dwiema opiniami biegłych, polegający na ocenie, która z nich jest bardziej adekwatna, wiarygodna i racjonalna, nie jest dokonywany w oparciu o art. 81a k.p.a., ale jest objęty zasadą swobodnej oceny dowodów. Wątpliwości faktyczne należy rozstrzygnąć na korzyść strony w oparciu o omawiany przepis tylko wtedy, gdy przez reguły oceny dowodów wskazane w art. 80-81 k.p.a. organ nie jest w stanie ustalić jednoznacznie stanu faktycznego, co w sprawie niniejszej nie miało miejsca. Uchybienie Kolegium w tym zakresie nie miało jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem istotne jest to, że organ słusznie oparł swoje rozstrzygnięcie na opinii M. D. Z tych też względów nie ma potrzeby szerszego odnoszenia się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 81a k.p.a. Prawdą jest, że w toku postępowania nie ustalono precyzyjnie, w jaki sposób kształtowały się stosunki wodne przed wykonaniem robót budowlanych w pasie drogowym ul. [...] wraz ze skrzyżowaniem z ul. [...] w Wasilkowie, a w jaki sposób kształtują się po zrealizowaniu ww. inwestycji. Nie było to jednak możliwe, bowiem przed realizacją inwestycji nie były prowadzone stosowne pomiary hydrologiczne, np. przy użyciu piezometrów, które służą do pomiaru wysokości ciśnienia piezometrycznego w określonym punkcie warstwy wodonośnej. Zresztą, jak wskazał biegły M. D., nie jest rzeczą normalną, że wykonawca remontu ulicy zakłada sieć piezometrów dużo wcześniej przed przystąpieniem do niego, a także, że nawet gęsta sieć piezometrów nie da w czwartorzędzie rzeczywistego obrazu wód gruntowych. Dlatego też – zdaniem biegłego – nie stosuje się takich metod, a jedynym sposobem uniknięcia problemów z wodami gruntowymi jest szybka reakcja na ich pojawienie się (s. 10 opinii). W sprawie niniejszej nie oznacza to jednak, że brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwia jednoznaczne przypisanie obserwowanych niekorzystnych zjawisk i spowodowanych nimi szkód konkretnej przyczynie, tj. budowie kanalizacji, w trakcie której naruszono stan wód gruntowych. Związek przyczynowo-skutkowy jawi się tu jako ewidentny i jednoznaczny. Co zaś się tyczy nakazu zawartego w decyzji Kolegium to sąd stwierdza, że organ wystarczająco precyzyjnie wskazał, że należy zabezpieczyć podpiwniczenie budynku poprzez wykonanie drenażu opaskowego z odprowadzeniem wód drenażowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. [...]. Przy czym SKO oparło się w tej mierze na opinii projektanta branży sanitarnej R. K. Projektant nadmienił, że ze względu na zabudowę szeregową owego budynku, przy ławach stykających się z innymi segmentami drenaż należy prowadzić po wewnętrznej stronie ław, zaś ściany fundamentowe i zewnętrzne ściany piwnic dostępne od strony zewnętrznej budynku należy zabezpieczyć matami drenażu pionowego. W ocenie Sądu nie sposób wymagać od Kolegium wskazywania szczegółów technicznych owej instalacji. Wiedzą w tym zakresie powinna dysponować odpowiednia komórka organizacyjna Gminy, a już na pewno uprawniony projektant, któremu Gmina zleci realizację tego zadania. Należy mieć również na względzie, że taki drenaż został zastosowany w okolicznym budynku (bloku mieszkalnym) przy ul. [...] i przyniósł oczekiwane rezultaty, co daje podstawę do przyjęcia, że jest możliwość wyeliminowania szkód i rozwiązania problemu naruszenia stosunków wodnych. Sąd odnotowuje, że końcowy termin wykonania drenażu (30 sierpnia 2026 r.) jest krótki, niemniej jednak Gmina jako adresat obowiązku ma możliwość wystąpienia do SKO o zmianę decyzji w zakresie terminu, na podstawie art. 154 lub 155 k.p.a. Oddalenie skargi na decyzję przez sąd administracyjny nie wyłącza możliwości zmiany tej decyzji w ww. trybach nadzwyczajnych (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2025 r., II OSK 2346/22). Ewentualne rozstrzygnięcie tej kwestii pozostaje w gestii Kolegium w odrębnym postępowaniu. Reasumując, poza niezasadnym odwołaniem się przez SKO do art. 81a k.p.a., które nie mogło jednak skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy sprostał wymogom określonym w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej prawidłowo ustaliło istotne elementy stanu faktycznego oraz właściwie oceniło cały zebrany materiał dowodowy, w szczególności obydwie ekspertyzy hydrologów – zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Kolegium słusznie usunęło braki dowodowe na etapie postępowania odwoławczego, prawidłowo stosując regulację art. 136 k.p.a.. Mając powyższe na uwadze skarga podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Marta Joanna Czubkowska Anna Bartłomiejczuk Elżbieta Lemańska

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 maja 2026
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Anna Bartłomiejczuk /przewodniczący/ Elżbieta Lemańska /sprawozdawca/ Marta Joanna Czubkowska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny