Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Bk 1823/25

Wyrok WSA w Białymstoku z 21 maja 2026 r., II SA/Bk 1823/25 – opłaty za korzystanie ze środowiska

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Data orzeczenia
21 maja 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Barbara Romanczuk, Protokolant sekretarz sądowy Jakub Dębowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 maja 2026 r. sprawy ze skargi I. Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 25 września 2025 r. nr 408.142/G-2/XV/2025 w przedmiocie opłaty podwyższonej z tytułu składowania odpadów oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 25 września 2025 r. nr 408.142/G-2/XV/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa Podlaskiego z 14 sierpnia 2025 r. nr DOS-VII.7253.6.2025.AZ, na mocy której: 1) wymierzono T. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. (KRS nr [...]; dalej: "Spółka") oraz P. Spółka Jawna w L. (KRS nr [...]; dalej: "Spółka Jawna") opłatę z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym na terenie działek nr [...] (obręb [...]) położonych w gminie Jeleniewo, powiat suwalski, województwo podlaskie: w 2019 r. za okres od 13 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. w wysokości 39.405.069,00 zł; w 2020 r. w wysokości 161.451.744,00 zł; w 2021 r. w wysokości 164.715.618,00 zł; 2) określono Spółce oraz Spółce Jawnej wysokość zaległości w opłacie za korzystanie ze środowiska, o której mowa w pkt 1 decyzji, w wysokości 39.405.069,00 zł za okres od 13 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r.; w wysokości 161.451.744,00 zł za 2020r.; w wysokości 164.715.618,00 zł za 2021 r.; 3) zobowiązano Spółkę oraz Spółkę Jawną do wpłaty, na wskazany rachunek bankowy Województwa Podlaskiego, zaległości w opłacie za korzystanie ze środowiska z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym na terenie działek nr [...] (obręb [...]) położonych w gminie Jeleniewo, w okresie od 13 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. w wysokości 39.405.069,00 zł wraz z odsetkami za zwłokę obliczonymi jak dla zaległości podatkowych od 1 kwietnia 2020 r. do dnia uregulowania określonej tą decyzją zaległości włącznie z tym dniem; w 2020 r. w wysokości 161.451.744,00 zł wraz z odsetkami za zwłokę obliczonymi jak dla zaległości podatkowych od 1 kwietnia 2021 r. do dnia uregulowania określonej tą decyzją zaległości włącznie z tym dniem; w 2021 r. w wysokości 164.715.618,00 zł wraz z odsetkami za zwłokę obliczonymi jak dla zaległości podatkowych od 1 kwietnia 2022 r. do dnia uregulowania określonej tą decyzją zaległości włącznie z tym dniem. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco. W dniu 12 sierpnia 2019 r. Inspektor Ochrony Środowiska Delegatury w Suwałkach Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "PWIOŚ") wraz z pracownikami Inspektoratu oraz funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach (dalej: "KMP") oraz funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej w Suwałkach (dalej: "KAS"), dokonali oględzin byłego wyrobiska pożwirowego zlokalizowanego na ww. działkach, podczas których stwierdzono ślady rekultywacji – zasypanie żwirem terenu o wymiarach 96 m x 39 m. Wykonano wówczas dwie odkrywki na głębokości 3-4 m, stwierdzając zdeponowanie w wyrobisku zmieszanych odpadów komunalnych z grupy 20 (tj. odpady z gospodarstw domowych pakowane w worki, tworzywa sztuczne, szkło). Na podstawie etykiet oraz opisów na workach ustalono, że odpady mogły pochodzić z okolic Sulejówka, zaś daty widniejące na etykietach produktów spożywczych o krótkich terminach przydatności do spożycia wskazywały na zdeponowanie odpadów w 2019 r. (protokół oględzin, k. 147 akt adm.). Sporządzono wówczas dokumentację zdjęciową (k. 132-146 akt adm.) Tego samego dnia (12 sierpnia 2019 r.) funkcjonariusz KMP przeprowadził rozpytanie w siedzibie przedsiębiorstwa E. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą T. w W., z której to czynności służbowej sporządzono notatkę służbową (k. 131 akt adm.). Z jej treści wynika, że rozpytany miesiąc wcześniej transportował żwir w okolice Warszawy, zaś aby samochody nie wracały "na pusto", za pośrednictwem J. R. z L. uzyskał kontakt do firmy, z której jego kierowcy mogli wozić śmieci do utylizacji (firmy nie wskazał). Zlecił więc kierowcom transport śmieci (odpady komunalne, budowlane), podając dane kierowców oraz samochodów, którymi były przewożone (wskazał: T. S., D. U., G. J. i S. W.). Rozpytany wskazał także, że ww. firma nie wystawiała żadnych dokumentów transportowych, a śmieci miały trafić do sortowni na terenie Kętrzyna. Były one wywożone na teren wyrobiska po żwirowni w miejscowości W., tam były wysypywane i zakopywane przez jego pracowników. Teren ten należy do T. G., który przekazał go swojemu zięciowi. Rozpytany wskazał także, że nie posiada decyzji zezwalającej na rekultywację, zaś T. G. udzielił mu ustnej zgody na zasypywanie ziemią i kamieniami, nie posiadając wiedzy o wysypywaniu śmieci. Jak ocenił, w okresie miesiąca przywieziono tam około 15-16 transportów śmieci, podczas gdy jeden samochód ciężarowy mieści około 13-14 ton śmieci. W tym samym czasie śmieci na ww. teren woziły transporty J. R., ale nie wie ile tych transportów się odbyło. Na miejscu pracowali jego pracownicy: W. P., E. C. oraz M. G., którym zadania zlecał rozpytany. Do notatki z rozpytania załączono wykonaną wówczas dokumentację zdjęciową terenu przedsiębiorstwa (k. 128-130 akt adm.) W dniu 8 października 2019 r. uprawniony geodeta sporządził operat techniczny zawierający aktualizację mapy zasadniczej na części terenu przedmiotowych działek (k. 117-127 akt adm.) W listopadzie 2019 r., na zlecenie PWIOŚ, uprawniony geolog sporządził operat techniczny dotyczący określenia miąższości zdeponowanych odpadów oraz warunków hydrogeologicznych istniejących na terenie ww. wyrobiska (k. 68-116 akt adm.) Z treści operatu wynika, że jego celem było określenie warunków gruntowo-wodnych podłoża gruntowego przez wykonanie prac geologiczno-wiertniczych oraz pobór prób gruntu rodzimego, których wynikiem jest określenie miąższości zdeponowanych odpadów. W ramach wiertniczych prac terenowych wykonano 21 otworów o głębokości od 1,5 m do 14 m – średnio 5,3 m, z czego w 13 otworach stwierdzono występowanie odpadów. Pobrano próbki odpadów do badań z otworów nr 1, 2, 3, 6, 7, 8, 9 i 15 (łącznie z 8 otworów), zaś próbki gleby z otworów nr 3, 9 i 15. Stwierdzono, że nasyp stanowią utwory piaszczyste (piaski od drobnych po grube), piaszczysto-gliniaste oraz gliniaste, zaś utwory, na których zdeponowano śmieci, to głównie gliny i piaski gliniaste. Następnie dokonano obliczenia ilości odpadów, uzasadniając z jakich względów przyjęto w tym celu metodę bloków obliczeniowych (tj. przy założeniu, że warstwa zdeponowanych odpadów stanowi ciągłą i stosunkowo równomierną warstwę, a także przy uwzględnieniu niedużych deniwelacji powierzchni terenu oraz regularnego rozmieszczenia otworów rozpoznawczych), która uwzględnia różnicę miąższości odpadów w poszczególnych otworach badawczych. Wyjaśniono, że obliczona powierzchnia 4.337 m2, w obrębie której znajdują się odpady, stanowi sumę powierzchni poszczególnych bloków obliczeniowych. Następnie wyliczenie to zweryfikowano obliczając powierzchnię jako jeden wielobok (uwzględniając punkty skrajne). Różnica w obliczeniach wyniosła 1 m2, co – zdaniem autora operatu - świadczy o poprawności obliczeń. Obliczenie ilości odpadów metodą bloków obliczeniowych dało wynik 13.676 m3, zaś sprawdzenia tych obliczeń dokonano metodą średniej arytmetycznej, co dało wynik 13 878 m3. Różnica wyniosła 1,47%, co – także zdaniem autora operatu - wskazuje na poprawność obliczeń. Do operatu technicznego załączono sporządzone w formie tabelarycznej: parametry otworów badawczych, zestawienia dokonanych obliczeń oraz ich porównanie, a także załączniki graficzne w postaci: mapy lokalizacyjnej, mapy dokumentacyjnej, profili otworów badawczych, przekrojów geologicznych, mapy geologicznej, map hydrogeologicznych oraz szkicu hydrogeologicznego. W dniu 4 grudnia 2019 r. dokonano poboru 10 prób z przedmiotowego terenu, z czego wykonano dokumentację zdjęciową (k. 58-67 akt adm.). Następnie uzyskano sprawozdania z badań pobranych próbek odpadów opisanych jako odpad o kodzie 20 03 01 z doprecyzowaniem miejsca pobrania udokumentowanego zdjęciem (k. 12-30 akt adm.), a także certyfikaty analiz oraz wyniki analiz pobranych odpadów (k. 31-57 akt adm.). W aktach sprawy znajdują się również: - protokoły przesłuchania przez PWIOŚ E. W. (z 17 stycznia 2020 r., k. 10-11 akt adm.) oraz J. R. (z 5 marca 2020 r., k. 6-7 akt adm.), którzy odmówili złożenia zeznań na podstawie art. 182 § 3 k.p.k.; - protokół przesłuchania E. W. w KMP w Suwałkach w charakterze podejrzanego o czyn z art. 183 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. (z 13 sierpnia 2019 r., k. 8-9 akt adm.). Przyznał się on wówczas w całości do przedstawionego zarzutu oraz wyjaśnił, że w czerwcu 2019 r. zawarł z T. G. ustną umowę na zrekultywowanie terenu żwirowni, przez zrównanie terenu kamieniami i korzeniami zebranymi z pola. Jego znajomy J. R. "załatwił" jednak kontakt w Warszawie, skąd jego kierowcy oraz kierowcy ww. przywozili mieszaninę gruzu z budowy do żwirowni, który mógł być tam zasypany. On sam widział, że był to materiał rozbiórkowy, w tym m.in. drewno, które zostało zabrane, a także: gruz, cegły, zaprawa, kawałki folii opakowaniowej. Wskazani przez E. W. pracownicy jego przedsiębiorstwa zasypywali odpady żwirem wybranym ze ścian żwirowni, po czym równali teren. Przesłuchany wyjaśnił, że T. G. był na żwirowni, gdy prace zostały zaczęte, natomiast nie wie, czy bywał tam później. Wskazał także, że był świadomy tego, że na ww. terenie wysypywane są śmieci komunalne, wiedział natomiast, że będzie to materiał porozbiórkowy. Transporty zaczęły być wykonywane na początku lipca (2019 r.) i trwały prawdopodobnie do 26 lipca 2019 r., ale nie były to transporty codzienne; mogły być co drugi dzień, realizowane przez dwa samochody ciężarowe. Podał dane kierowców, na które wskazał w trakcie rozpytania 12 sierpnia 2019 r. Transporty odbywały się równolegle z transportami J. R. Kierowcy przesłuchanego otrzymali od niego polecenie, aby w kwestii odbioru odpadów porozumiewali się z J. R. lub jego kierowcami, ponieważ to on dogadywał się z kimś i "załatwiał" odpady. On sam nie wskazywał miejsc odbioru odpadów w Warszawie. Od jednego z kierowców uzyskał informację, że "teraz to straszne barachło przyjechało" i że w odpadach było dużo śmieci. Po rozmowie z J. R. uzyskał informację, że "w tych wszystko jest, bo tak załadowali i nie mogli inaczej załadować." Po tej rozmowie kierowcy przesłuchanego przestali przywozić odpady. Przesłuchany wskazał, że w ramach działalności gospodarczej ma zgodę na przewóz odpadów, ale nie ma na ich składowanie i przechowywanie. Za odpady zabrane z Warszawy miał otrzymać od J. R. 1.900 zł za każdy samochód ciężarowy, ale do rozliczenia nie doszło. W jego ocenie zrealizowano 15-16 kursów z odpadami, nie wie ile kursów zrealizowali kierowcy J. R.. Podał ponadto, że w okresie 13-20 lipca 2019 r. przebywał z żoną w Turcji, a po powrocie dowiedział się o "barachle" i przywożenie odpadów się zakończyło. Nie posiada żadnej dokumentacji na przywiezione odpady; - kopie mapy ewidencji gruntów oraz informacje z rejestru gruntów z 20 lutego 2020r., z których wynika, że właścicielem działki nr [...] pozostawał Z. K., zaś współwłaścicielami działki nr [...] byli M. i K. M. (k. 2-5 akt adm.). Sporządzono mapę dokumentacyjną obejmującą teren ww. działek, na której oznaczono zasięg obszaru opracowania, obszar objęty przez odpady, 21 otworów badawczych oraz prostokąt styczny do bryły odpadów (k. 1 akt adm.). Wszystkie opisane wyżej dokumenty stanowią załączniki będące integralną częścią protokołu kontroli nr DEL-SU 157/2019 przedsiębiorstwa E. W., sporządzonego 2 kwietnia 2020 r. przez PWIOŚ (k. 148-152 akt adm.). Z protokołu wynika, że była to kontrola interwencyjna, przeprowadzona w okresie 12 sierpnia 2019 r. - 2 kwietnia 2020 r., obejmowała bieżący okres, dotyczyła nielegalnej działalności w zakresie gospodarki odpadami (we współpracy z organami ścigania) oraz przestrzegania przepisów ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. 2019, poz. 701 ze zm.; dalej: "u.o."). W protokole wskazano, że z wnioskiem o interwencję wystąpiła 8 sierpnia 2019 r. KMP. W związku z tym przeprowadzono oględziny nieruchomości, podczas których stwierdzono obecność zakopanych odpadów komunalnych o kodzie 20 03 01 - niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne. Na podstawie rejestru gruntów ustalono właścicieli działek, których skontrolowano. Właściciel działki nr [...] Z. K. nie posiadał wiedzy o zakopywaniu na jego działce odpadów. Współwłaściciele działki nr [...] wskazali, że otrzymali ją w 2016 r. w ramach darowizny gospodarstwa rolnego od T. G. oraz również nie wiedzieli o deponowaniu na niej odpadów. Podobnie wiedzy takiej nie posiadał przesłuchany T. G., który potwierdził, że w czerwcu 2019 r. zawarł ustną umowę z E. W. zezwalając na zasypanie wyrobiska pożwirowego ziemią i kamieniami. W wyniku pozyskanych w ramach kontroli informacji oraz działań operacyjnych funkcjonariuszy KMP ustalono w trakcie kontroli (s. 3 i następne protokołu nr DEL-SU 157/2019), że odpady na ww. działkach deponowane były przez przedsiębiorcę E. W., w związku z czym 12 sierpnia 2019 r. rozpoczęto kontrolę jego przedsiębiorstwa. Ustalono, że świadczy ono usługi w zakresie m.in. transportu krajowego i międzynarodowego, w tym także w zakresie przewozu odpadów. Posiada decyzję Starosty Suwalskiego z 11 marca 2015 r. nr OŚR.6233.5.2015 zezwalającą na przewóz odpadów, zmienioną decyzją z 6 lutego 2017 r. nr OŚR.6233.1.2017, a także wpis do rejestru podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami (BDO). Na podstawie analizy dokumentacji transportowej i księgowej za lata 2017-2019 stwierdzono, że przedsiębiorca świadczył usługi transportu odpadów w ramach transportu krajowego i międzynarodowego, zaś na podstawie kart przekazania wytworzonych odpadów za ww. okres oraz oględzin siedziby przedsiębiorstwa 12 sierpnia 2019 r., ustalono że wymaga ono uregulowania stanu formalno-prawnego w zakresie gospodarki odpadami, tj. uzyskania pozwolenia na wytwarzanie odpadów. Jak dalej wskazano w protokole kontroli nr DEL-SU157/2019: - przedsiębiorca nie przedstawił m.in. kart ewidencji wytworzonych odpadów za lata 2017-2019 oraz zbiorczych zestawień danych o rodzajach i ilości odpadów, o sposobach gospodarowania nimi oraz o instalacjach i urządzeniach służących do odzysku i unieszkodliwiania odpadów za lata 2017-2018; - w celu określenia ilości zdeponowanych odpadów wykonano mapę zasadniczą terenu (operat techniczny), sporządzono operat techniczny dotyczy ich miąższości, na podstawie którego szacunkową ilość odpadów ustalono na około 13.676 m3, a także przeprowadzono badania odpadów i gleby pod kątem spełniania wymagań rozporządzenia Ministra Gospodarki z 16 lipca 2015 r. w sprawie dopuszczania odpadów do składowania na składowiskach (Dz.U. poz. 1277; dalej: "rozporządzenie MG"), które wykazały przekroczenia parametrów w stosunku do dopuszczalnych granicznych wartości wymienionych w załączniku nr 2 do rozporządzenia MG (tj. wartości: antymonu, siarczanów, wskaźnika fenolowego, rozpuszczonego węgla organicznego, stałych związków rozpuszczonych,, ogólnego węgla organicznego, olejów mineralnych oraz wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych). Na podstawie oględzin miejsc poboru prób (10 wykopów) potwierdzono w wyrobisku pożwirowym obecność odpadów komunalnych o kodzie 20 31 01 oraz odpadów o kodzie 19 12 11 (inne odpady, w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11. W konkluzji protokołu nr DEL-SU 157/2019 wskazano, że zgromadzony przez PWIOŚ materiał dowodowy wskazuje na deponowanie odpadów przez przedsiębiorcę E. W., który współpracował z J. R.. Przy piśmie z 13 maja 2021 r. PWIOŚ przekazał Marszałkowi Województwa Podlaskiego dokumentację z przeprowadzonych działań kontrolnych, wskazując że na jej podstawie nielegalne zakopanie odpadów w ilości 13.676 m3, zakwalifikowano jako składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym oraz zwrócono się o naliczenie opłaty podwyższonej zgodnie z art. 293 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. 2020, poz. 1219 ze zm.; dalej: "P.o.ś."). Pismem z 29 czerwca 2021 r. PIWOŚ wyjaśnił zaś, że opisane wyżej działanie nie spełnia definicji zbierania odpadów, w związku z czym 13 maja 2021 r. umorzono postępowanie w sprawie nałożenia na ww. przedsiębiorcę administracyjnej kary pieniężnej w zakresie zbierania odpadów bez wymaganego zezwolenia. W aktach sprawy znajdują się również: - informacja o skierowaniu w dniu 22 czerwca 2021 r. do Sądu Rejonowego w Suwałkach aktu oskarżenia przeciwko przedsiębiorcy E. W. i J. R. właścicielowi firmy przewozowej (tj. Spółki Jawnej) oraz siedmiu innym pracownikom o czyn z art. 183 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. Sprawa dotyczy składowania, wbrew przepisom, odpadów komunalnych na terenie wyrobiska żwirowego w obrębie przedmiotowych działek (k. 161 akt adm.) Z informacji Prokuratury Okręgowej w Suwałkach z 16 sierpnia 2021 r. wynika, że w toku śledztwa nie ustalono podmiotów, od których pozyskiwane były odpady komunalne (k. 163 akt adm.); - wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej RP dotyczący przedsiębiorstwa E. W. (k. 176-177), z którego wynika, że działalność gospodarczą wykonywał od 1 kwietnia 1996 r. do 18 kwietnia 2024 r. (data wykreślenia wpisu z rejestru), zaprzestał jej wykonywania 15 kwietnia 2024 r.; działalność była wykonywana m.in. w zakresie zbierania odpadów innych niż niebezpieczne (38.11.Z); - wydruk z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego nr [...] (k. 168-171 akt adm.), zgodnie z którym 29 marca 2024 r. E. W. zawiązał Spółkę powstałą z przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą, w jednoosobową spółkę kapitałową. Przedmiotem działalności Spółki jest m.in. zbieranie odpadów innych niż niebezpieczne (38.11.Z). Spółkę zarejestrowano w KRS 15 kwietna 2024 r.; - wydruk z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego nr [...] (k. 172-175 akt adm.), z którego wynika, że J. R. oraz J. R. są wspólnikami Spółki Jawnej, zarejestrowanej w KRS 31 marca 2014 r. Przedmiotem działalności tej Spółki jest m.in. transport drogowy towarów (49.41.Z) oraz magazynowanie i działalność usługowa wspomagająca transport (52). Zawiadomieniem z 28 kwietnia 2025 r. Marszałek poinformował Spółkę oraz Spółkę Jawną o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia opłaty podwyższonej z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym na terenie działek nr [...] i [...] położonych w obrębie [...], gmina Jeleniewo, w 2019 r., w 2020 r. oraz w 2021 r. Organ wezwał obie spółki, na mocy art. 50 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a., do przedłożenia, w terminie 14 dni, danych dotyczących rodzaju i ilości odpadów zdeponowanych na ww. terenie oraz dokumentacji potwierdzającej ilość składowanych odpadów w okresie od 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2021 r., a także daty, w której odpady zostały umieszczone na ww. terenie i podmiotów, od których przejęto składowane odpady. W toku postępowania organ pierwszej instancji włączył do akt sprawy: - kopię decyzji Wójta z 18 czerwca 2024 r. nr OŚK.6236.2.2024 (k. 196-212 akt adm.) nakazującej E. W. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą T. w W., J. R. – wspólnikowi Spółki Jawnej, J. R. – wspólnikowi Spółki Jawnej, S. W., M. G., W. P., - jako posiadaczom odpadów nielegalnie składowanych na działkach nr [...] i nr [...] w W. - usunięcie z tych działek odpadów o kodzie 20 03 01 stanowiących niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne i o kodzie 19 12 12 - stanowiących inne odpady, w tym zmieszane substancje i przedmioty z mechanicznej obróbki odpadów, inne niż wymienione w kodzie 19 12 11 zgodnie z obowiązującymi przepisami (pkt 1 decyzji); ustalającej miesięczny termin ostatecznego wykonania zobowiązania, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2 decyzji); określającej sposób usunięcia odpadów (pkt 3 decyzji); nakładającej obowiązek pisemnego powiadomienia Wójta o wykonaniu obowiązku oraz potwierdzenia wypełnienia obowiązku stosownymi dokumentami (pkt 4 decyzji); ustalającej odpowiedzialność solidarną ww. posiadaczy odpadów (pkt 5 decyzji) oraz umarzającej postępowanie jako bezprzedmiotowe wobec współwłaścicieli działki nr [...] oraz właściciela działki nr [...]; - kopię decyzji SKO w Suwałkach z 12 sierpnia 2024 r. nr KO.603/6-10/24, którą utrzymano w mocy ww. decyzję Wójta, uchylając jedynie jej punkt drugi i zmieniając termin wykonania obowiązku na 31 października 2024 r. (k. 189-194 akt adm.); - informację Wójta z 7 maja 2025 r. o niewykonaniu ww. decyzji i skierowaniu upomnień pod rygorem wszczęcia postępowania egzekucyjnego (k. 216 akt adm.); - kopię prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 17 grudnia 2024 r. sygn. akt II SA/Bk 645/24 oddalającego skargi E. W., od ww. decyzji SKO z 12 sierpnia 2024 r. Wskazać w tym miejscu należy, że postanowieniami WSA w Białymstoku z 18 lutego 2025 r. odrzucono wszystkie skargi kasacyjne od ww. wyroku, zaś postanowieniami z 11 czerwca 2025 r. (sygn. akt III OZ 286/25 i III OZ 287/25) NSA oddalił zażalenia na ww. postanowienia; - informację Starosty z 12 maja 2025 r., iż nie wydawał decyzji w sprawie rekultywacji gruntów znajdujących się na terenie działek (k. 230 akt adm.); - oświadczenie Spółki z 12 maja 2025 r., według którego nie odpowiada ona za składowanie odpadów na terenie ww. działek oraz że E. W. jest jej wspólnikiem, lecz w świetle art. 151 § 4 k.s.h. nie ponosi ona odpowiedzialności za zobowiązania swoich wspólników (k. 237 akt adm.). W toku postępowania organ pierwszej instancji uzyskał od pięciu przedsiębiorstw zajmujących się gospodarowaniem odpadami informacje dotyczące uśrednionej masy 1 m3 odpadów o kodzie 19 12 12 (inne odpady, w tym substancje i przedmioty, z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11) oraz o kodzie 20 03 01 (niesegregowane odpady komunalne). Do akt pozyskano protokoły rozprawy głównej przed Sądem Rejonowym w Suwałkach z: 16 lipca 2021 r., 21 grudnia 2021 r., 19 stycznia 2022 r. i 24 czerwca 2022 r. w sprawie sygn. akt II K 480/21 (k. 252-267 akt adm.). Sprawa ta zakończyła się wyrokiem Sądu Rejonowego w Suwałkach II Wydziału Karnego z 24 czerwca 2022 r. (k. 249-252 verte akt adm.), na mocy którego: - postępowanie karne przeciwko m.in. E. W. (oraz jego siedmiu pracownikom) oskarżonemu o to, że w nieustalonym czasie do 9 sierpnia 2019 r. w miejscowości W., będąc właścicielem firmy T., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z wymienionymi tam jego siedmioma pracownikami, wbrew przepisom składował zmieszane odpady komunalne z grupy 20, tj. pochodzące z gospodarstw domowych zbierane w sposób nieselektywny, w ten sposób, że polecał kierowcom samochodów ciężarowych przywóz i umieszczanie odpadów na terenie żwirowni oraz kierowcom koparki i koparko-ładowarki unieszkodliwianie przywiezionych odpadów poprzez ich zasypywanie, przy czym śmieci te mogły spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi, lub zanieczyszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, tj. o czyn z art. 183 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. - warunkowo umorzono na okres próby dwóch lat, na mocy art. 66 § 1 i 2 k.k. i art. 67 § 1 k.k. (pkt I wyroku). Na mocy art. 67 § 3 k.k. orzeczono wobec E. W. nawiązkę w kwocie 10.000 zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (pkt II wyroku); - uznano J. R. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. tego, że w nieustalonym czasie do 9 sierpnia 2019 r. w miejscowości W., gmina Jeleniewo, działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z E. W. oraz innymi nieustalonymi kierowcami, na terenie prywatnej żwirowni w W. gmina Jeleniewo, wbrew przepisom składował zmieszane odpady komunalne z grupy 20, tj. odpady pochodzące z gospodarstw domowych zbierane w sposób nieselektywny, w ten sposób, że polecał kierowcom samochodów ciężarowych przywóz i umieszczanie odpadów na terenie żwirowni które następnie były zasypywane, przy czym odpady te mogły spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi, lub zanieczyszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, tj. czynu z art. 183 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., za co skazano go na karę 1 roku pozbawienia wolności (pkt IV wyroku); wykonanie orzeczonej kary warunkowo zawieszono na okres próby 4 lat, zobowiązując go w tym czasie do przestrzegania porządku prawnego na terenie RP i oddano pod dozór kuratora sądowego (pkt V wyroku). Na podstawie art. 47 § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego J. R. nawiązkę w kwocie 20.000 zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (pkt VI wyroku). W aktach znajduje się również wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach II Wydziału Karnego z 29 września 2022 r. sygn. akt [...]k. 245 akt adm.), którym zmieniono wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie [...] w pkt V w ten sposób, że zmniejszono J. R. okres próby 3 lat. W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy. Do akt pozyskano także dokumenty zgromadzone w aktach postępowania wyjaśniającego (k. 270-302 akt adm.), w tym: protokoły przesłuchań E. W., jego kierowców, J. R., J. R. i T. G., a także pismo obrońcy E. W. z 25 czerwca 2021 r. skierowane do Sądu Rejonowego w Suwałkach, o zamiarze uprzątnięcia odpadów. Postanowieniem z 21 maja 2025 r. Marszałek włączył do akt postępowania, wymieniony tam materiał dowodowy pochodzący z akt postępowania przygotowawczego sygn. akt [...] oraz z akt postępowania karnego sygn. akt [...] (w tym wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach sygn. akt [...]). Wraz z pismem z 19 maja 2025 r. Wójt złożył do akt kopie upomnień przedegzekucyjnych, wysłanych 16 maja 2025 r. do adresatów decyzji Wójta z 18 czerwca 2024 r. wydanej na podstawie art. 62 u.o. Dnia 24 czerwca 2025 r. pełnomocnik Spółki zapoznał się z aktami sprawy oraz sporządził ich fotokopie. W piśmie z 18 lipca 2025 r. Spółka przedstawiła stanowisko w sprawie. Wskazała na brak zapewnienia jej i jej poprzednikowi prawnemu E. W. czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności w oględzinach nieruchomości oraz brak możliwości ustosunkowania się do operatu technicznego dotyczącego określenia miąższości odpadów. Spółka wskazała, że kwestionuje ustalenia i wnioski tego operatu, a także ustalone kody odpadów oraz wskazała na brak ustaleń dotyczących masy odpadów każdego z kodów. Zakwestionowała także masę odpadów wskazaną w protokole kontroli PWIOŚ; ustalenia PWIOŚ w zakresie rzeczywistego miejsca wykopów i sposobu poboru próbek odpadów; brak dowodów na istnienie odpadów w miejscach, gdzie nie dokonywano wykopów i poboru odpadów oraz przejęcie całego terenu jako miejsca ich zdeponowania. Zakwestionowała ustalenie o znajdowaniu się odpadów na tej samej głębokości oraz uwzględnienie w obliczeniach warstwy ziemi przykrywającej odpady. Zwróciła uwagę na brak możliwości ustalenia masy 1 m3 odpadów zdeponowanych na nieruchomości, od czego zależy wymiar opłaty podwyższonej, także ze względu na fakt, że Spółka nie posiada żadnych dokumentów wagowych, które umożliwiałyby dokładne ustalenie masy odpadów, a także brak jest dokumentacji pochodzącej od dostawców odpadów. Wniosła o umorzenie postępowania i wyjaśniła na zapytanie organu, że nie dysponuje dokumentami dotyczącymi ilości, rodzaju, czasu składowania i pochodzenia odpadów. Po uprzednim zawiadomieniu stron postępowania o zgromadzeniu materiału dowodowego, w dniu 14 sierpnia 2025 r. Marszałek wydał względem Spółki i Spółki Jawnej decyzję nr DOS-VII.7253.6.2025.AZ o rozstrzygnięciu przedstawionym na wstępie niniejszego uzasadnienia. Odwołania od powyższej decyzji wniosły odrębnie Spółka oraz Spółka Jawna. Spółka Jawna wskazała m.in., że skoro skazano J. R., to kara nie może zostać nałożona na Spółkę Jawną. Podniesiono także, że na przedmiotowym terenie funkcjonowało nielegalne składowisko odpadów. Wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska/gospodarki odpadami na okoliczność ilości odpadów nielegalnie składowanych, za które powinien odpowiadać J. R. oraz wskazania ich wartości. Spółka z kolei podkreśliła brak możliwości ustalenia wysokości opłaty podwyższonej względem niej ze względu na brak możliwości ustalenia ich rodzaju, dokładnej ilości odpadów każdego rodzaju oraz ich masy, a także zakwestionowała sposób oszacowania ilości oraz przeliczenia jej na masę. Podała, że organ winien był dopuścić dowód z opinii biegłego. W jej ocenie Marszałek nie mógł bezpodstawnie przyjąć, że na żwirowisku znajdują się wyłącznie odpady o kodzie 19 12 12 i 20 03 01, pomijając fakty znane organowi z urzędu, takie jak karta przekazania odpadów nr 00009/2023/KPO/000025995 dotycząca opadów o kodzie 17 01 01. W piśmie z 25 września 2025 r. Spółka uzupełniła odwołanie, w którym zakwestionowała swój status jako posiadacza odpadów. Przekazując odwołania do SKO Marszałek załączył do akt wydruki z prowadzonej przez niego Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (dalej: "BDO"), tj.: wydruki sprawozdań o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami złożone Marszałkowi przez przedsiębiorcę E. W. za lata sprawozdawcze 2019-2024, kartę ewidencji odpadów za 2023 r., wydruk z podglądu karty przekazania odpadów o kodzie 17 01 01 za 2023 r. W piśmie przewodnim z 9 września 2025 r. odniósł się do ich treści, odpowiadając na zarzuty powołane w odwołaniu Spółki. Zaskarżoną decyzją z 25 września 2025 r. nr 408.142/G-2/XV/2025 SKO utrzymało w mocy decyzję Marszałka. W uzasadnieniu SKO przytoczyło brzmienie art. 293 ust. 3, art. 275, art. 279 ust. 2-4 P.o.ś., wyjaśniło definicję posiadacza odpadów odwołując się do art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. oraz poglądów doktryny. Zwróciło uwagę, że brak możliwości ustalenia wytwórcy odpadów powoduje konieczność przypisania odpowiedzialności za zagospodarowanie odpadów, zgodnie z art. 27 ust. 3a u.o., posiadaczowi odpadów, którym może być każdy, bez względu na posiadane uprawnienia. Posiadaniem odpadów jest ich gromadzenie na danej nieruchomości, a obowiązek usunięcia odpadów ciążący na posiadaczu jest warunkowany obiektywnym faktem zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. SKO podkreśliło, że choć w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. wprowadzono domniemanie odpowiedzialności za odpady władającego powierzchnią ziemi, to może zostać ono obalone, kiedy możliwe jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. Wprowadzenie tego domniemania nie zwalnia więc organów z ustalenia faktycznego posiadacza odpadów. SKO wskazało, że przedmiotowe postępowanie wszczęto wobec podmiotów korzystających ze środowiska w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.o.ś. w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców, obowiązanych na zasadzie art. 276 P.o.ś. do ponoszenia opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia lub innej decyzji. Zarówno bowiem przedsiębiorca E. W., jak i Spółka Jawna w 2019 r. świadczyli usługi transportu odpadów i posiadali wpis do Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO) prowadzonej przez Marszałka. Na tę okoliczność Kolegium na s. 7 uzasadnienia decyzji przytoczyło obszerne fragmenty wyjaśnień E. W. z 13 sierpnia 2019 r. w KMP oraz złożone przez niego podczas rozprawy głównej przed sądem karnym 16 lipca 2021 r., a także wyjaśnienia J. R. złożone 13 sierpnia 2019 r. podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej w Suwałkach – z których wywiodło, że obie Spółki wspólnie i jako przedsiębiorcy są odpowiedzialni za składowanie odpadów. Kolegium wsparło tę argumentację powołaniem się na decyzję Wójta z 18 czerwca 2024 r. nakazującą usunięcie odpadów w trybie at. 16 ust. 1 u.o., do czego zobowiązani zostali: E. W., jego siedmiu pracowników oraz dwóch wspólników Spółki Jawnej. W ocenie SKO wobec ścisłej współpracy między E. W. i J. R., wynikającej z ww. zeznań, obie spółki ponoszą wspólnie łączną odpowiedzialność za składowanie odpadów w wyrobisku pożwirowym na przedmiotowych działkach, przy czym do ponoszenia opłaty nie będą zobowiązani pracownicy działający na zlecenie spółek. SKO podkreśliło, że proceder ten był związany z działalnością gospodarczą E. W. oraz z prowadzoną przez J. R. Spółką Jawną, wskazując w tym względzie na (powołane także przez Marszałka) dowody zgromadzone w aktach sprawy (protokół PWIOŚ, protokoły przesłuchań oskarżonych i świadków w postępowaniu karnym, skazujący wyrok karny oraz decyzja Wójta nakazująca usunięcie odpadów). W ten sposób oraz dodatkowo dokonując analizy zeznań właścicieli działek nr [...] i [...] oraz T. G. – byłego właściciela działki nr [...], który przed 2019 r. przepisał ją na córkę i zięcia (aktualnych właścicieli), organ odwoławczy wykluczył zastosowanie domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. i odpowiedzialność właścicieli działek za nielegalny proceder składowania odpadów; wykluczając tym samym konieczność ich udziału w przedmiotowym postępowaniu w charakterze stron. Zdaniem bowiem Kolegium zeznania właścicieli ww. działek są zbieżne z wypowiedziami E. W., który zarówno 13 sierpnia 2019 r., jak i na rozprawie głównej przed sądem karnym w dniu 16 lipca 2021 r. oświadczył, że zawarł ustną umowę z T. G. na zrekultywowanie terenu żwirowni przez jego zasypanie gruzem, kamieniami z pól i korzeniami. Nadto E. W. potwierdził swoją odpowiedzialność za odpady składowane na przedmiotowych nieruchomościach, bowiem w piśmie z 25 czerwca 2021 r. (w charakterze oskarżonego) zwrócił się do Sądu Rejonowego w Suwałkach z zapytaniem o możliwość uprzątnięcia odpadów komunalnych, zdeponowanych, zgodnie z zarzutem zawartym w akcie oskarżenia, na ww. działkach. Przy czym Kolegium także ustaliło, że o ile deponowania odpadów dokonywał przedsiębiorca E. W., to jego przekształcenie w spółkę prawa handlowego, na podstawie art. 5841 – 58413 k.s.h., prowadzi do konieczności uznania za podmiot korzystający ze środowiska następcę prawnego przedsiębiorcy, tj. Spółkę. Jeśli zaś chodzi o odpowiedzialność Spółki Jawnej - SKO podkreśliło, że materiał dowodowy wskazuje na fakt, że (wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu) J. R. nie korzystał tylko ze sprzętu i pracowników E. W., ale również z samochodów i pracowników Spółki Jawnej. Jako jej wspólnik był uprawniony do jej reprezentowania i prowadzenia jej spraw, co wynika z KRS. Co prawda drugi ze wspólników Spółki Jawnej odmówił składania zeznań na każdym etapie postępowania karnego, to jednak Wójt nakazał usunięcie odpadów obu wspólnikom Spółki Jawnej. Nastąpiło to w wyniku ustalenia, że J. R. składował odpady na przedmiotowych działkach jako wspólnik Spółki Jawnej. Do obu wspólników wysłano upomnienia przedegzekucyjne dotyczące wykonania obowiązku wynikającego z ww. decyzji Wójta. Organ odwoławczy, za Marszałkiem, podkreślił odrębność przedmiotowego postępowania, którego celem jest ustalenie podmiotu korzystającego ze środowiska obowiązanego do poniesienia opłaty za korzystanie ze środowiska z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym (w oparciu o przepisy P.o.ś.), od postępowania karnego prowadzącego do ustalenia odpowiedzialności karnej osób fizycznych, które dopuściły się popełnienia czynu zabronionego – w myśl reguły indywidualnej odpowiedzialności sprawcy z art. 1 ust. 1 k.k. Powołał się także na uzasadnienie wyroku WSA w Białymstoku z 9 stycznia 2025 r. sygn. akt II SA/Bk 299/24, który stwierdził, że art. 183 § 1 k.k. dotyczy nieodpowiedniego postępowania z odpadami i nie przesądza o tym, kto jest posiadaczem odpadów. Gdyby przedsiębiorcy zostali prawomocnie uniewinnieni od przestępstwa polegającego na niedozwolonym składowaniu odpadów i wyłączną winę w tym zakresie przypisano tylko ich pracownikom, to można by domniemywać, że pracownicy z własnej woli i bez wiedzy pracodawców dokonali składowania, a zatem byliby posiadaczami odpadów. Proceder odbywał się jednak przy kierowniczym uczestnictwie przedsiębiorców. Zdaniem SKO w sprawie znajduje zastosowanie art. 279 ust. 2 P.o.ś., nie zaś art. 279 ust. 3 i ust. 4 P.o.ś., bowiem ani w przedmiotowym postępowaniu, ani w postępowaniu karnym (vide pismo Prokuratury Okręgowej w Suwałkach z 16 sierpnia 2021 r.) nie zdołano ustalić wytwórców odpadów, a przy wykluczeniu odpowiedzialności właściciela nieruchomości należało przypisać ją aktualnemu posiadaczowi odpadów (podmiotowi korzystającemu ze środowiska), tj. obu spółkom. W ramach prowadzonych działalności były one uprawnione (wcześniej przedsiębiorca E. W.) do transportu odpadów, jednakże wykonywały go bez jakiejkolwiek dokumentacji, co uniemożliwia ustalenie źródła odpadów. Spółki nie wyzbyły się odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami na rzecz następnego posiadacza odpadów, ale zeskładowały odpady w miejscu do tego nieprzeznaczonym, bez wymaganej decyzji. Przeprowadzone postepowanie nie potwierdziło również, aby odpady zalegały już wcześniej na terenie wyrobiska. W odpowiedzi na zarzut odwołania dotyczący braku przeprowadzenia mediacji, SKO wyjaśniło charakter opłaty podwyższonej i bezwzględnie obowiązujący charakter przepisów ją regulujących. Za niezasadne SKO uznało zarzuty kwestionujące oszacowanie ilości odpadów. Wobec braku dokumentów określających faktyczną ich ilość (strony nie sporządzały dokumentacji dotyczącej odpadów, co zostało przyznane w postępowaniu karnym), na podstawie art. 281 P.o.ś. należało zastosować art. 23 § 1 pkt 1 O.p. Zgodnie z art. 288 ust. 1 pkt 1 P.o.ś. opłata została wymierzona w oparciu o wyniki kontroli PWIOŚ (a więc podmiotu uprawnionego), który oszacował Ilość zdeponowanych odpadów na 13.676 m2. Przyjęta metoda szacowania wraz z opisem wykonanych czynności (wykonaniem otworów badawczych) i zastosowanym oprogramowaniem, opisano w załącznikach do protokołu PWIOŚ. Operat techniczny zawiera dokumentację dotyczącą wykonanych czynności mających na celu określenie ilości odpadów, m.in. profile wszystkich otworów badawczych, opisy bloków badawczych, mapę lokalizacyjną i dokumentacyjną, przekroje geologiczne. Protokół nie był kwestionowany w postępowaniu karnym, czy w postępowaniu przed Wójtem o nakazanie usunięcia odpadów. Bezskutecznie zażądała również strona powołania biegłego na okoliczność wykazania ilości odpadów nielegalnie składowanych, za które powinien odpowiadać J. R. oraz wskazania ich wartości. Wobec bowiem niesporządzania przez strony stosownej dokumentacji (m. in. kart przekazania odpadów), możliwe było jedynie oszacowanie tej ilości. Opinia biegłego również byłaby szacunkiem. Precyzyjna ilość odpadów może być określona dopiero po ich usunięciu, na podstawie dokumentów kart przekazania odpadów. Jako zbędne oceniło Kolegium określanie wartości odpadów, która nie jest przesłanką ustalania wysokości opłaty podwyższonej (art. 288 ust. 1 pkt 1 P.o.ś.). Odnośnie powyższych zarzutów SKO dodało, że PWIOŚ prowadził czynności kontrolne w przedsiębiorstwie E. W., zaś protokół kontroli został podpisany przez podmiot kontrolowany 2 kwietnia 2020 r. i nie wniesiono uwag. Integralną jego częścią są załączniki, w tym operat techniczny - mapa zasadnicza oraz operat techniczny dotyczący określenia miąższości zdeponowanych odpadów. W protokole wskazano rodzaj zdeponowanych odpadów: 20 03 01 niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne i 19 12 12 inne odpady, (w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż ujęte w kodzie 19 12 11 oraz wskazano szacunkową ich ilość. Powołując się na uprawnienia ustawowe Inspekcji Ochrony Środowiska SKO podkreśliło, że Inspektor uprawniony jest m.in. do wykonywania badań, w tym pobierania próbek, wykonywania pomiarów i analiz na potrzeby działań kontrolnych, czy określenia składu morfologicznego odpadów. Strony nie podjęły zaś żadnej inicjatywy dowodowej ograniczając się do kwestionowania ustaleń, które były jej znane od czasu kontroli PWIOŚ. SKO odniosło się także do korekty złożonego przez Spółkę sprawozdania w BDO i karty przekazania odpadów dotyczącej odpadów o kodzie 17 01 01 i masie 17,3400 Mg, zauważając że ww. strona jest wytwórcą odpadów w rozumieniu u.o. W myśl art. 75 ust. 1 pkt 1 u.o. wytwórca obowiązany do prowadzenia ewidencji odpadów ma obowiązek złożenia rocznego sprawozdania o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami (system BDO). Sprawozdanie to nie należy do sprawozdań, o których mowa w P.o.ś., w szczególności zaś w art. 286 ust. 1 pkt 1 lit. c. P.o.ś. Organ odwoławczy, powołał się przy tym na ustalenia Marszałka, który zauważył, że zgodnie z danymi ww. karty, odpad o kodzie 17 01 01 w dniu 24 listopada 2023 r. został przekazany przez stronę z miejsca prowadzenia działalności i nie dotyczy przedmiotowych działek. Ponadto odpady te w ilości 17,34 Mg zostały wytworzone 22 listopada 2023 r. w siedzibie przedsiębiorstwa i następnie przekazane następnemu posiadaczowi odpadów. Zatem karta ta nie dotyczy odpadów składowanych i usuniętych z terenu objętego decyzją. Odnośnie ustalenia ilości składowanych odpadów, SKO zaakceptowało w całości ustalenia Marszałka, z których wynika, że skoro składowane odpady posiadają kody 19 12 12 i 20 03 01, są przemieszane i nie ma możliwości wyodrębnienia wagi i ilości odpadów o konkretnych kodach (będą też usuwane jako odpady przemieszane), to dla potrzeb ustalenia opłaty podwyższonej niezbędne było ich przeliczenie na tony (Mg), co wobec braku dokumentacji wymagało oszacowania – posłużono się danymi pozyskanymi od podmiotów prowadzących instalacje do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów na terenie województwa podlaskiego. Z przekazanych danych wynika, iż masa 1 m3 odpadu o kodzie 19 12 12 wynosi od 0,17 Mg do 0,75 Mg, zaś masa 1 m3 odpadu o kodzie 20 03 01 wynosi od 0,22 Mg do 0,42 Mg. Szeroki przedział masy jest uwarunkowany m.in. oddziaływaniem warunków atmosferycznych, sposobem usypania i ułożenia odpadów, czy też dokładnością wagi. Należało więc zastosować jeden ze wskazanych współczynników, z uwzględnieniem zasady z art. 81a § 1 k.p.a. (rozstrzygania na korzyść strony niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego). Przyjęto zatem wskaźnik dla 1 m3 dla odpadu o kodzie 19 12 12 wynoszący 0,17 Mg, jako najniższy ze wszystkich wskazanych wartości, ustalając że masa składowanych odpadów wynosi 2.324,92 Mg (13.676 m3 x 0,17 Mg). SKO wskazało, że strona nie przedstawiła żadnego dowodu podważającego ten wskaźnik. Tymczasem należało uwzględnić, że odpady nadal pozostają zakopane, brak jest możliwości ich przeważenia, zostały przykryte żwirem i ziemią oraz z nimi wymieszane, wskutek czego uległy zanieczyszczeniu, przez co zostaną usunięte wraz z odpadami – cała warstwa jako odpady, gdyż nie ma innej fizycznej możliwości wykonania usunięcia odpadów. Nie stwierdzono przy tym w trakcie kontroli PWIOŚ odpadów budowlanych. Skoro zaś w przypadku przemieszania odpadów, zgodnie z art. 280 ust. 1 P.o.ś., za podstawę opłaty przyjmuje się rodzaj odpadu, za który jednostkowa stawka opłaty jest najwyższa, a odpady o kodach 19 12 12 i 20 03 01 podlegają identycznej stawce jednostkowej opłaty – taką też stawkę zastosowano. SKO podkreśliło, że ww. kody zostały ustalone przez PWIOŚ w ramach ustawowych kompetencji. Kolegium wskazało, że przedmiotowe zobowiązanie jest zobowiązaniem powstałym z mocy prawa (z dniem zaistnienia zdarzenia w postaci korzystania ze środowiska - art. 21 § 1 pkt 1 O.p.), którego wysokość, na zasadzie art. 284 ust. 1 P.o.ś. ustala we własnym zakresie i wnosi podmiot korzystający ze środowiska. W przypadku, gdy opłata w prawidłowej wysokości nie została uregulowana w terminie wynikającym z art. 285 ust. 2 P.o.ś., stała się zaległością, od której nalicza są odsetki za zwłokę. SKO zwróciło uwagę, że sformułowanie art. 276 ust. 1 P.o.ś. jest kategoryczne, a jego brzmienie nie daje żadnych możliwości wartościowania przyczyn korzystania ze środowiska bez zezwolenia. Samo tylko korzystanie ze środowiska bez pozwolenia lub innej decyzji, pociąga za sobą konieczność poniesienia opłaty podwyższonej. Nie ma zatem miejsca na uznaniowość, ani na rozważanie przyczyn braku posiadania pozwolenia. Podwyższona opłata nie jest uzależniona od stopnia winy korzystającego ze środowiska, przyczynienia się innego podmiotu do tego faktu, lecz tylko od braku pozwolenia. Następnie SKO wyjaśniło z jakich względów zakwalifikowało umieszczenie odpadów na terenie wyrobiska pożwirowego jako składowanie a nie odzysk. Wyjaśniło, że składowane powinny być wyłącznie odpady, których unieszkodliwienie w inny sposób nie jest możliwe; wskazało na generalną zasadę zakazu przetwarzania odpadów poza urządzeniami i instalacjami, z wyjątkiem odzysku poza tymi miejscami wymagającego jednak uzyskania stosownego pozwolenia (art. 17, 18 , 30 ust. 4 i 5 oraz art. 43 ust. 2 u.o.). Kolegium skonkludowało, że działania polegające na wykorzystywaniu odpadów, prowadzone bez wymaganego formalnego zezwolenia, nie mogą być traktowane jako odzysk w rozumieniu przepisów u.o., także z tego względu, że nie jest możliwe ustalenie czy nie stwarzają zagrożenia dla środowiska. W przedmiotowej sprawie tymczasem takie zagrożenie wykazano - na podstawie wyników analiz wykonanych przez PWIOŚ w trakcie czynności kontrolnych (ustalono przekroczenia parametrów w stosunku do dopuszczalnych granicznych wartości wymywania wymienionych w załączniku nr 2 do rozporządzenia MG). Okoliczność ta została także potwierdzona w sprawie karnej II K 480/21. Nadto odpady objęte przedmiotowym postępowaniem nie odpowiadają też rodzajom odpadów, które mogą być poddane procesowi odzysku poza instalacjami i urządzeniami w procesach odzysku np. R3, R5, RH i R12 wymienionych w załączniku nr 1 do u.o., w tym także przez wypełnienie terenów niekorzystnie przekształconych (takich jak zapadliska, nieeksploatowane odkrywkowe wyrobiska lub wyeksploatowane części tych wyrobisk) – co zostało określone w rozporządzeni Ministra Środowiska z 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami (Dz.U. 2015 r., poz. 796; dalej: "rozporządzenie w spr. odzysku"), wydanym na podstawie art. 30 ust. 5 u.o. Wśród tam wymienionych kodów odpadów brak jest odpadów o kodzie 19 12 12 i 20 03 01. Skoro nadto Starosta nie wydawał decyzji w sprawie rekultywacji gruntów przedmiotowych działek, co potwierdził E. W., nie ma możliwości zakwalifikowania deponowania odpadów na ww. terenie jako formy odzysku odpadów. SKO uznało też za bezsporne, że działki nie były miejscem przeznaczonym do składowania odpadów – w świetle art. 124 ust. 2 u.o. oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z 30 kwietnia 2013 r. w sprawie składowisk odpadów (Dz.U. 2022 r., poz. 1902; dalej: "rozporządzenie w spr. składowisk"). Organ odwoławczy dalej wskazał, że skoro ujawnienie nielegalnego składowania odpadów miało miejsce w 2019 r., to zgodnie z art. 286 P.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska był zobowiązany do przedłożenia Marszałkowi, wykazu zawierającego wykorzystane do ustalenia wysokości opłat informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska za 2019 r. w terminie do 31 marca 2020 r., za 2020 r. w terminie do 31 marca 2021 r. i za 2021 r. w terminie do 31 marca 2022 r. Przepisy Po.ś. przewidują wobec wszystkich opłat system ich samonaliczania, a więc to na podmiocie korzystającym ze środowiska ciąży obowiązek określenia prawidłowej wysokości opłaty. W przypadku niewykonania tego obowiązku, co wynika z materiału dowodowego, zastosowanie ma art. 288 ust. 1 pkt 1 P.o.ś., a w oparciu o art. 288 ust. 2 P.o.ś. marszałek województwa dokonuje ustaleń własnych na podstawie: pomiarów dokonywanych przez organy administracji lub przez podmiot korzystający ze środowiska obowiązany do poniesienia opłat (pkt 1), innych danych technicznych i technologicznych (pkt 2). W niniejszym postępowaniu, którego celem było wymierzenie należnej opłaty podwyższonej, kluczową kwestią było więc ustalenie ilości i rodzaju odpadów oraz określenie czasu, w którym odpady te były składowane w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Jak wynika bowiem z treści art. 293 ust. 3 P.o.ś., za składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym podmiot korzystający ze środowiska ponosi opłaty podwyższone w wysokości 0,7 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania. SKO wskazało przy tym, że na mocy art. 285 ust. 1 P.o.ś. opłaty ustalane są według stawek obowiązujących w okresie, w którym korzystanie ze środowiska miało miejsce. Biorąc pod uwagę rodzaje umieszczonych odpadów oraz treść przepisów wykonawczych ustalających wysokość stawek opłat za korzystanie ze środowiska, SKO ustaliło, że dla odpadów o kodach 19 12 12 i 20 03 01 przewidziano identyczne stawki opłat za korzystanie ze środowiska, które w okresie objętym postępowaniem wynosiły: - 170 zł w 2019 r., na podstawie obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 3 października 2018 r. w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2019 (M.P. 2018 r. poz. 1038); - 270 zł w 2020 r. na podstawie obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 30 sierpnia 2019 r. w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2020 (M.P. 2019 r. poz. 866 ze zm.); - 276,21 zł w 2021 r., na podstawie obwieszczenia Ministra Klimatu z dnia 9 września 2020 r. w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2021 (M.P. 2020 r. poz. 961 ze zm.). SKO wskazało następnie, że w myśl art. 274 ust. 5 P.o.ś. wysokość opłaty za składowanie odpadów zależy od ilości i rodzaju składowanych odpadów, z tym że wysokość opłaty podwyższonej zależy także od czasu składowania odpadów. Opierając się na stanowisku orzeczniczym, wedle którego w przypadku gdy podmiot zobowiązany nie przedłoży informacji niezbędnych do wymiaru opłat podwyższonych za składowanie odpadów, zasadne jest przyjęcie, że składował wszystkie odpady ujawnione w zbiorczej informacji złożonej za dany okres rozliczeniowy już od pierwszego dnia tego okresu rozliczeniowego, SKO przyjęło, że szacunkowa ilość odpadów 2.324,92 Mg znajdowała się na ww. terenie przez okres objęty postępowaniem (od 13 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r.), a następnie przez pełne lata 2020 i 2021. Stosownie zaś do treści art. 293 ust. 3 P.o.ś. należało ustalić liczbę dób, w których odpady były składowane w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Za pierwszą dobę organ przyjął 13 sierpnia 2019 r., tj. pierwszą pełną dobę następującą po 12 sierpnia 2019 r, w którym PWIOŚ dokonał oględzin i potwierdził fakt składowania odpadów. SKO zwróciło przy tym uwagę, że podczas przesłuchania 13 sierpnia 2019 r. E. W. podał m.in, że: "Wozić zaczęliśmy do tej żwirowni na początku lipca. (...)" Z uwagi na brak dokumentacji i możliwości precyzyjnego określenia liczby dób, organ przyjął na korzyść stron, iż w dacie 12 sierpnia 2019 r. obecność odpadów została niewątpliwie stwierdzona przez PWIOŚ. Do 31 grudnia 2021 r. odpady nie zostały usunięte z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania i nadal są tam składowane, co potwierdził Wójt w piśmie z 7 maja 2025 r. Strona również nie złożyła żadnych dokumentów potwierdzających usunięcie odpadów. SKO zatem obliczyło, że okres składowania odpadów wyniósł 872 pełne doby (141 dni w 2019 r., 366 dni w 2020 r., 365 dni w 2021 r.). Odwołując się do art. 293 ust. 3 i ust. 7, a także art. 297 P.o.ś. oraz orzecznictwa SKO zwróciło uwagę na konieczność poniesienia dwóch opłat, tj. opłaty za składowanie oraz opłaty podwyższonej w sytuacji składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym. Kolegium przedstawiło szczegółowy sposób łącznego wyliczenia opłaty podwyższonej (na którą składa się opłata za składowanie + opłata podwyższona), stwierdzając że opłata ta wynosi: - w 2019 r. kwotę 39.405.069,00 zł stanowiąc opłatę należną w okresie od 13 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r., na którą składa się opłata za składowanie, tj. opłata w wysokości 395.236,40 zł oraz opłata podwyższona w wysokości 39.009.832,68 zł - będące jednocześnie w całości opłatą podwyższoną; - w 2020 r. kwotę 161.451.744,00 zł stanowiąc opłatę należną w okresie od 1 stycznia 2021 r. do 31 grudnia 2021 r., na którą składa się opłata za składowanie, tj. opłata w wysokości 627.728,40 zł oraz opłata podwyższona w wysokości 160.824.016,08 zł, będące jednocześnie w całości opłatą podwyższoną; - w 2021 r. kwotę 164.715.618,00 zł stanowiąc opłatę należną w okresie od 1 stycznia 2021 r. do 31 grudnia 2021 r., na którą składa się opłata za składowanie, tj. opłata w wysokości 642.166,15 zł oraz opłata podwyższona w wysokości 164.073.452,14 zł, będące jednocześnie w całości opłatą podwyższoną. Końcowo SKO wyjaśniło, że wymierzono opłatę obu spółkom, bowiem działały wspólnie i w porozumieniu, a wobec ścisłej ich współpracy nie jest możliwe przypisanie każdej z nich określonej ilości odpadów, którą zeskładowała. Brak możliwości ustalenia zakresu odpowiedzialności nie wyłącza jednak odpowiedzialności z tytułu opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska. Solidarną odpowiedzialność podmiotów w takim przypadku przewiduje art. 26 u.o. Co prawda przepisy P.o.ś. nie zawierają wyraźnej normy prawnej zezwalającej organowi na zastosowanie i orzeczenie odpowiedzialności solidarnej w niniejszym postępowaniu, jednak mając na uwadze współdziałanie stron, zobowiązanie obu z nich ma charakter łączny i niepodzielny. Opłata podwyższona wymierzana jest w jednej kwocie, w zależności od ilości składowanych odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, niezależnie od ilości podmiotów uczestniczących w procederze. Wymierzenie opłaty oddzielnie każdemu z podmiotów prowadziłoby do jej podwojenia, co było niezgodne z prawem. Powołując się na art. 380 § k.c. SKO wskazało, że strony postępowania zobowiązane są do uiszczenia opłaty podwyższonej określonej w decyzji, w sposób łączny i niepodzielny, w pełnym zakresie jak dłużnicy solidarni. Skargę na decyzję SKO wniosła do sądu administracyjnego Spółka, zaskarżając ją w całości. Zarzuciła naruszenie: 1) art. 7, art. 8 w zw. z art. 78 § 1 i 2 oraz w zw. z art. 81a § 1 k.p.a. przez ich niezastosowanie i prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, tj.: - niepodjęcie czynności wnioskowanych przez skarżącego, tj. nieustalenie dokładnej masy odpadów, podczas gdy Spółka dokonała korekty sprawozdania składanego w BDO i załączyła organowi KPO dotyczące wywozu odpadów o kodzie 17 01 01 i masie 17,3400, a fakt ten jest znany organowi z urzędu; co więcej organ drugiej instancji błędnie wskazuje, że odpady nie dotyczą spornych działek a adresu [...] – Spółka w tym względzie wyjaśniła, że ten adres dotyczy Spółki, bowiem wywiozła ona odpady z przedmiotowych działek, a następnie z tego adresu przekazała je podmiotowi gospodarującemu odpadami, okoliczności te nie zostały przez organy wyjaśnione, a organ drugiej instancji arbitralnie przyjął, że odpady te nie dotyczą sprawy; - rozstrzygnięcie wątpliwości co do okresu w jakim odpady składowane były w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym - na niekorzyść skarżącego, pominięcie przez SKO tej kwestii i przepisanie uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji; - niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy (czasu w jakim odpady znajdowały się w miejscu nieprzeznaczonym, masy odpadów), oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na ustaleniach PWIOŚ bez żadnej kontroli merytorycznej i z pominięciem zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego dowodów; - brak jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej, w sytuacji gdy ustalenia PWIOŚ, na podstawie których organ wydał decyzję oraz dowody przeprowadzone w toku postępowania administracyjnego, stoją ze sobą w sprzeczności, - przyjęcie za udowodnione okoliczności opisanych w protokole z kontroli PWIOŚ, choć stoją one w sprzeczności ze stanowiskiem skarżącego, co ma bezpośredni wpływ na ustalenie, czy w ogóle w sprawie zasadne jest ustalenie opłaty podwyższonej i w jakim przedziale czasowym, za jaką ilość odpadów, co zostały całkowicie pominięte; 2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na rażącym przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów w kierunku oceny dowolnej z pominięciem zasad doświadczenia życiowego oraz logiki, co doprowadziło do ustalenia wobec skarżącego opłaty podwyższonej oraz polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu i zebraniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym przede wszystkim nierozważenie i nieuwzględnienie wszystkich ustaleń faktycznych mających istotne znaczenie dla prawidłowego, zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, w szczególności: ustalenie wartości opłaty podwyższonej za rok 2019, 2020 i 2021 w oparciu o pomiary i oględziny terenu nieruchomości, w których to czynnościach skarżący nie miał możliwości aktywnego udziału; na podstawie zebranej dokumentacji z ww. pomiarów i oględzin nie wiadomo, czy czynności przeprowadzono prawidłowo. Organ drugiej instancji wskazał jedynie, że skoro skarżący podpisał protokół bez wnoszenia uwag to "zgadza się" z jego ustaleniami – podczas gdy treść protokołu jak i załączników była niezrozumiała dla osoby, która go podpisała, a skarżący kwestionuje w pełnym zakresie ustalenia zawarte w protokole; 3) art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nieprzeprowadzenie żadnych dowodów mających na celu ustalenia ilości odpadów zdeponowanych na działkach objętych postępowaniem, oparcie się w tym zakresie jedynie na analizie przeprowadzonej przez PWIOŚ - bez przeprowadzenia w tym zakresie postępowania wyjaśniającego ilość zdeponowanych odpadów i bezkrytyczne przyjęcie wniosków z protokołu PWIOŚ o ilości odpadów; 4) art. 84 § 1 w zw. z art. 77 k.p.a. przez nieokreślnie konkretnych ram czasowych rzekomego składowania odpadów, brak ekspertyzy na okoliczność ich masy, tj. nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, a w zamian bezpodstawne przyjęcie masy na podstawie hipotetycznych, oderwanych od stanu faktycznego wskazań różnych firm zajmujących się gospodarką odpadami, które same podkreślały, że podawane przez nich wartości są "uśrednione"; ponadto w oględzinach nieruchomości nie zapewniono udziału skarżącemu, a oględziny i wnioski z operatu technicznego stanowią podstawę do wyliczenia opłaty podwyższonej, podczas gdy to na organie ciąży obowiązek udowodnienia ilości odpadów, tym bardziej że opłata w istocie ma charakter represyjny, a co za tym idzie stan faktyczny musi być całościowo i dokładnie wyjaśniony; 5) art. 28 k.p.a. przez niewezwanie i nieprzyznanie statusu strony właścicielom nieruchomości; 6) art. 8 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń odnośnie: - właścicieli nieruchomości, którzy są posiadaczami odpadów, co uniemożliwiło realizację zasady zaufania pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności jedynie ogólnikowe wskazanie dlaczego organ jako stronę i podmiot, dla którego należy ustalić opłatę podwyższoną - uznał skarżącego, podczas gdy nie prowadził on działalności w zakresie przetwarzania odpadów, nie był właścicielem nieruchomości, a wyjaśnienia organu, który poprzestał na stwierdzeniu, że właściciele o niczym nie wiedzieli (co jest wskazywane wyłącznie na podstawie materiału dowodowego z postępowania karnego) jest niewystarczające. Organ winien był wezwać właścicieli nieruchomości do złożenia wyjaśnień, bo jak sam wskazywał - postępowanie karne i niniejsze postępowanie mają odrębny status i dotyczą innych okoliczności, zatem nie mógł się posłużyć wyrwanymi z kontekstu zeznaniami świadków z postępowania karnego, - ustalenia, że to skarżący składuje odpady, podczas gdy nie jest właścicielem nieruchomości, znany jest właściciel nieruchomości, nie zostały wyjaśnione przez właścicieli nieruchomości istotne okoliczności takie jak: w jaki sposób doszło do tego, że przez 5 lat właściciele nie zainteresowali się tematem nielegalnego składowania odpadów przez J. R., nie wiedzieli, że teść właściciela zawarł umowę na wypełnienie żwirowni ziemią i gruzem, w jaki sposób zostali poinformowani o rzekomych uchybieniach skarżącego i jakie podjęli czynności, żeby obalić domniemanie posiadacza odpadów wynikające z u.o.; niewyjaśnienie, czy to na polecenie teścia właściciela nieruchomości składowane były w niej odpady, skoro teść właścicieli wiedział i miał świadomość tego, że na terenie nieruchomości prowadzone są prace związane z wypełnieniem terenu po żwirowni, co daje podstawy do włączenia zarówno właścicieli nieruchomości, jak i ich teścia, do niniejszego postępowania i orzeczenie wobec nich przedmiotowych opłat podwyższonych; 7) art. 10 § 1 i art. 79 § 1 i 2 k.p.a. przez niezapewnienie udziału skarżącemu w oględzinach nieruchomości dnia 17 października 2017 r., które to oględziny stanowią podstawę do wyliczenia opłaty podwyższonej; 8) art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 11 k.p.a w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób ukierunkowany na z góry określony cel, ignorujący stan faktyczny oraz zgromadzone w sprawie wskazane dowody, w szczególności fakt zleconych przez skarżącego robót na przedmiotowej nieruchomości profesjonalnemu podmiotowi zajmującymi się zawodowo transportem gruzu i ziemi, złożonych przez skarżącego wyjaśnień, w których wskazywał, że to na zlecenie i polecenie J. R. przywożone były transporty ziemi i gruzu, a skarżący nie miał wiedzy, że zwożone są odpady komunalne (prace te były prowadzone przez inny podmiot, niezależny od skarżącego), a w konsekwencji wydanie decyzji na podstawie wybranych faktów z pominięciem faktów istotnych, co narusza zasadę praworządności i zasadę zaufania obywateli do organów państwa; 9) art. 8 § 1 k.p.a. i art. 2 Konstytucji RP przez nałożenie na skarżącego opłaty podwyższonej w roku 2019, 2020 i 2021 w oderwaniu od ustalonego stanu faktycznego i obowiązującej organ zasady proporcjonalności, stanowiącej, że nie jest dopuszczalne stosowanie sankcji oczywiście nieadekwatnych, nieracjonalnych albo niewspółmiernie dolegliwych; 10) art. 293 ust. 3 P.o.ś. przez jego bezzasadne zastosowanie, w sytuacji gdy: - skarżący nie magazynował, ani nie składował odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym, a jedynie zezwolił na umieszczenie gruzu i ziemi przez J. R.; okoliczności te i wyjaśnienia zostały pominięte przez organ drugiej instancji, - w aktach postępowania brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego składowanie odpadów w ilości 2.324,92 Mg - w aktach sprawy znajduje się jedynie opinia geodety wskazująca na ilość odpadów podaną w metrach sześciennych z ustaleniem około 13.676 m3, która zakwestionował skarżący, zatem nie sposób ustalić dokładnej ilości odpadów. Opłata powinna być podana w konkretnej wysokości - w niniejszej sprawie organ opłatę tę ustalił na przykład za 2019 r. na równo 39.405.069 zł a nie około 39.405.069 zł. 11) art. 279 ust. 2 w zw. z ust. 3 i 4 P.o.ś. przez błędne zastosowanie art. 279 ust. 2 P.o.ś. i uznanie skarżącego za podmiot korzystający ze środowiska, podczas gdy zgodnie z art. 279 ust. 3 i 4 P.o.ś. podmiotem korzystającym ze środowiska jest posiadacz odpadów, a jeżeli odpady zostały przekazane na rzecz podmiotu, który nie uzyskał wymaganego zezwolenia w zakresie gospodarki odpadami (co ma miejsce w sprawie) to podmiotem korzystającym ze środowiska, obowiązanym do ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska, jest, z zastrzeżeniem ust. 4, podmiot, który przekazał te odpady. Organ nawet nie próbował ustalić, kto przekazał J. R. odpady, które zostały zakopane na nieruchomości, pomimo tego, że skarżący nie posiada pozwolenia i posiadaczem odpadów w niniejszej sprawie jest podmiot, który przekazał odpady - nie stracił statusu posiadacza odpadów, bowiem oddał je J. R., który nie posiada zezwoleń w zakresie gospodarki odpadami; 12) art. 288 ust. 1 pkt. 2 P.o.ś., przez jego wadliwe zastosowanie i dowolne uznanie, że skarżący składował odpady w ilości 2.324,92 Mg odpadów o kodzie 19 12 12, skoro z akt sprawy wynika, że wykryto obecność odpadów o kodzie 20 03 01, a które nie zostały uwzględnione do wyliczenia. Powyższe dowodzi tego, że organ nie był w stanie ustalić faktycznej masy odpadów o kodzie 19 12 12 i odpadów o kodzie 20 03 01, a także przyjąć do wyliczeń faktycznej ilości tych odpadów – z protokołu PWIOŚ wynika, że odpady te były przykryte ziemią, która nie powinna być brana pod uwagę w obliczeniach, jak również znajdowały się na rożnej wysokości co nie zostało uwzględnione w wyliczeniach geologa, na podstawie których organ dokonał swoich obliczeń; 13) art. 4 ust. 3 u.o. w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. 2014, poz. 1923; dalej: "rozporządzenie w spr. katalogu odpadów") w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 158 § 1 pkt 1 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na arbitralnym ustaleniu przez organ administracji kodów odpadów rzekomo składowanych przez stronę, jak i ich ilości, bez wskazania jakiegokolwiek uzasadnienia powyższych ustaleń, pomimo tego, że w sprawie pojawiają się przynajmniej trzy kody kodów odpadów o różnych stawkach przeliczeniowych, a przyjęte do decyzji zostały jedynie odpady o kodzie 19 12 12. Organ II instancji podtrzymał stanowisko organu I instancji wskazując, że nawet przy założeniu, że na nieruchomości znajdowały się odpady budowlane, należało przyjąć najwyższą stawkę przeliczeniową. Przyjmując zatem ten tok rozumowania, gdyby na nieruchomości znajdowały się 1 m3 odpadów zmieszanych grupy 19 to pozostałe 30 m3 odpadów budowlanych należałoby również zakwalifikować do najwyższej stawki odpowiadającej odpadom z grupy 19; 14) art. 363 ust. 1 pkt 1 P.o.ś. przez wydanie decyzji nadmiernie dolegliwej dla skarżącego. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Marszałka w całości i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. SKO podkreśliło, że na żadnym etapie postępowania Spółka nie przedstawiła własnych wyliczeń ilości zdeponowanych odpadów, ani nie prowadziła w sposób prawidłowy ewidencji odpadów. W piśmie procesowym z 31 marca 2026 r. pełnomocnik strony skarżącej poinformował o zmianie nazwy i siedziby Spółki na: I. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. (vide odpis pełny z KRS, k. 87-91, z którego wynika, że nowe dane w zakresie nazwy Spółki i jej siedziby wpisano do KRS 10 marca 2026 r.). W piśmie procesowym z 26 marca 2026 r. stanowisko zajął uczestnik postępowania – Spółka Jawna, wskazując że w pełni popiera skargę oraz wnosi o jej uwzględnienie oraz o zobowiązanie organu na podstawie art. 133 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2026 r., poz. 143 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), do uzupełnienia akt administracyjnych o dokumenty z akt sprawy karnej, ewentualnie dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., w postaci: a. poświadczonych kopii kart z akt postępowania przygotowawczego sygn. PR Ds. 2391.2019, z akt sprawy Sądu Rejonowego w Suwałkach sygn. akt [...] oraz Sądu Okręgowego w Suwałkach sygn. akt [...]. w szczególności z załączonych kart akt: k. 1002, k. 1021, k. 1654. k. 1718, k. 1852, k. 1853; b. odpisów wyroków Sądu Rejonowego w Suwałkach z 24 czerwca 2022 r. (sygn. akt [...]) oraz Sądu Okręgowego w Suwałkach z 29 września 2022 r. (sygn. akt [...]) - na okoliczność braku możliwości utożsamienia indywidualnych działań osoby fizycznej (J. R.) z działalnością gospodarczą uczestniczki postępowania, a także na okoliczność nierozstrzygniętych sprzeczności dotyczących rodzaju odpadów (odpady budowlane a zmieszane odpady komunalne) i rzeczywistej skali udziału podmiotów trzecich w spornym procederze, a także na okoliczność wykazania, że materiał dowodowy został przez organ pomieszany i nie został rzetelnie rozdzielony według miejsca, czasu i rodzaju odpadów w tej lokalizacji. Spółka Jawna wniosła ponadto o dopuszczenie i przeprowadzenie na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. (ewentualnie art. 106 § 3a p.p.s.a.), dowodu uzupełniającego: (-) z dokumentów dotyczących historycznego stanu wyrobiska na przedmiotowych działkach przed 2019 r., dokumentacji PWIOŚ i organów gminnych dotyczącej przedsięwzięć rekultywacyjnych na tych działkach; w innych lokalizacjach; (-) na wypadek zaś uznania przez sąd, że niezbędne jest uzupełnienie materiału dowodowego na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. - wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia rzeczywistego rodzaju, ilości i pochodzenia odpadów oraz możliwego udziału poszczególnych podmiotów w ich transporcie i składowaniu, tj. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 153 p.p.s.a.l (-) ewentualnie wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji wraz ze zobowiązaniem do przeprowadzenia kompleksowego i zindywidualizowanego postępowania dowodowego określającego faktycznie władającego odpadami na gruncie (art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.). Spółka Jawna w piśmie z 26 marca 2026 r. zakwestionowała ponadto istnienie podstaw do przypisania jej odpowiedzialności za składowanie odpadów na przedmiotowych działkach. Zarzuciła naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. przez błędne przypisanie statusu posiadacza odpadów i art. 276 ust. 1 i art. 279 P.o.ś. przez błędne uznanie jej za korzystającego ze środowiska. Zarzuciła także naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 8, art. 11 i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. przez niewykazanie, że w jakikolwiek sposób współdziałała ze skarżącą Spółką. W uzasadnieniu ww. pisma Spółka Jawna podkreśliła, że nie świadczyła usług transportu, składowania, czy magazynowania odpadów na terenie przedmiotowych działek. Akta sprawy nie zawierają w tym względzie żadnego dowodu księgowego, czy formalnego. Pracownicy lub osoby z nią powiązane mogły bez jej wiedzy podejmować czynności polegające na transporcie gruzu wespół ze Spółką. Podjęła z tego powodu działania zmierzające do ustalenia skali ewentualnego wykorzystania powierzonego im mienia stanowiącego jej własność, na cele niezawiązane z działalnością Spółki Jawnej i stosunkiem pracy, a następnie do dochodzenia od tych osób odszkodowania. W jej ocenie J. R. działał we własnym imieniu i na własny rachunek, a nie jako jej reprezentant. Spółka Jawna nie objęła odpadów we własne władanie, nie decydowała o miejscu ich deponowania, ani nie organizowała logistyki ich transportu. Przypisano jej odpowiedzialność wyłącznie na podstawie osobowego powiązania ze wspólnikiem, który działał w porozumieniu ze skarżącą Spółką wyłącznie co do gruzu. Ani Spółka Jawna ani jej pracownicy nie przewozili odpadów komunalnych z grupy 20. Uczestniczka postępowania wskazała ponadto, że skoro łączna masa zeskładowanych odpadów wyniosła 13.676 m3, to przy ładowności standardowej wywrotki (około 20 m3) oznacza to około 684 transporty. Nawet zaś przy przyjęciu, że maksymalnie 15 transportów gruzu zostało zorganizowanych przez jej wspólnika, wyniosłoby to około 300 m3, tj. zaledwie 2,2% łącznej objętości. Skarżąca musiała zatem przywieźć około 13.376 m3 odpadów komunalnych – czyli około 635 wywrotek. Organ bezpodstawnie pominął to obliczenie i zastosował odpowiedzialność zbiorową, podczas gdy sankcja administracyjna powinna być proporcjonalna do indywidualnego sprawstwa. Nie wskazano żadnej ustawowej podstawy odpowiedzialności solidarnej obu spółek. Spółka Jawna zarzuciła ponadto nieustalenie rzeczywistego udziału podmiotów trzecich w procederze nielegalnego składowania odpadów, nieustalenie historycznego stanu wyrobiska, a także brak odniesienia się przez organ do kwestii przedawnienia możliwości wymierzenia opłaty za okres 2019 r. W ocenie Spółki Jawnej zaskarżone decyzje naruszają przepisy prawa materialnego: - art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. przez błędne przypisanie statusu posiadacza odpadów bez wykazania faktycznego władztwa; - art. 27 ust. 3a u.o. przez błędną kwalifikację gruzu (grupa 17) jako odpadów komunalnych z grupy 20; - art. 276 ust. 1 i art. 279 ust. 3-4 P.o.ś. przez błędne uznanie uczestniczki postępowania za korzystającego ze środowiska; podczas gdy korzystającym jest podmiot przyjmujący odpady, tj. skarżąca Spółka; - art. 293 ust. 1 P.o.ś. w zw. z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP przez nałożenie opłaty bez miarkowania proporcjonalnego do udziału. Uczestniczka postępowania sformułowała zarzuty naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nieustalenie historycznego stanu wyrobiska, nierozróżnienie rodzajów odpadów, nieustalenie indywidualnych udziałów; - art. 80 k.p.a. przez dowolną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem oczywistych sprzeczności pomiędzy wyjaśnieniami oskarżonych a opinią biegłego; - art. 8 § 1 k.p.a. przez naruszenie zasady proporcjonalności i zaufania poprzez narzucenie opłaty rażąco nieproporcjonalnej do wykazanego udziału wspólnika uczestniczki i błędne ustalenie udziału samej uczestniczki. Do pisma z 26 marca 2026 r. uczestniczka postępowania załączyła kopie dokumentów pochodzących z akt postępowania przygotowawczego oraz kopie wyroków karnych sądów obu instancji (k. 152-169). W piśmie procesowym z 27 kwietnia 2025 r. Spółka Jawna uzupełniła stanowisko. Wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z kart akt sprawy karnej prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Suwałkach pod sygn. akt [...], w postaci poświadczonych kopii następujących dokumentów: a. notatki urzędowej funkcjonariusza KMP - na wykazanie, że świadek T. G. został przesłuchany i oświadczył, iż dwa miesiące przed dniem sporządzenia notatki (tj. w czerwcu 2019 r.) E. W. zaproponował mu rekultywację żwirowni, wskazując że rozbiera budynek pod Białymstokiem i zamierza zasypać go gruzem - co jednoznacznie dowodzi, że inicjatorem i organizatorem całego przedsięwzięcia polegającego na zasypywaniu wyrobiska był wyłącznie E. W. prowadzący działalność gospodarczą, a zadeklarowanym materiałem był gruz rozbiórkowy; b. protokołu przesłuchania podejrzanego E. W. z 13 sierpnia 2019 r. - na wykazanie, że E. W. wskazał imiennie kierowców, którzy wspólnie z nim dokonywali transportu odpadów na wyrobisko, tj.: T. S., D. U., S. W.– podczas gdy żadna z wyżej wymienionych osób nie była i nie jest pracownikiem Spółki Jawnej; jedyna zbieżność nazwisk dotyczy U. i J., przy czym pracownikiem uczestniczki była E. U. oraz L. J., co wyklucza jakiekolwiek utożsamienie tych osób z kierowcami wskazanymi przez E. W.; zgodnie z wyjaśnieniami E. W. to wyłącznie wyżej wymienieni kierowcy dokonywali transportu materiału na wyrobisko; c. postanowienia o wszczęciu śledztwa na wykazanie, że pracownicy uczestniczki nie zostali objęci postępowaniem karnym, a tym samym - że nie brali udziału w popełnieniu czynów zabronionych z art. 183 § 1 k.k., za które został oskarżony i prawomocnie skazany E. W.; d. postanowienia o przedstawieniu zarzutów: E. W., J. R., E. C., T. S., G. Ja. - na wykazanie, że żaden pracownik uczestniczki nie był objęty zarzutami w sprawie karnej, a J. R. (wspólnik Spółki jawnej), działał w sprawie wyłącznie jako osoba fizyczna, we własnym imieniu i na własny rachunek; e. protokołu zatrzymania J. R. na wykazanie, że wydawał on polecenia pracownikom E. W., działając nie w związku z prowadzoną przez uczestniczkę działalnością gospodarczą, lecz we własnym imieniu, w porozumieniu z podmiotem trzecim; f. postanowienia z 14 sierpnia 2019 r. o przedstawieniu zarzutów J. R. - na wykazanie, że działał on osobiście i w porozumieniu z E. W., prowadzącym działalność gospodarczą, nie zaś jako reprezentant uczestniczki; g. protokołu przesłuchania J. R.- na wykazanie, że odpady, które zorganizował na rzecz E. W., stanowiły wyłącznie gruz (materiał porozbiórkowy), tj. odpady budowlane z grupy 17, nie zaś odpady komunalne (grupa 20); h. kart 150-163 - na wykazanie, że odpadów na wyrobisko nie woziły pojazdy ani pracownicy uczestniczki; i. notatki służbowej z 14 sierpnia 2019 r.- na wykazanie, że J. R. transportował wyłącznie gruz (odpady budowlane), nie zaś odpady komunalne; j. decyzji z 11 marca 2015 r. udzielającej przedsiębiorcy E. W. zezwolenia ha transport odpadów zmieszanych z budów, remontów i demontażu (kod odpadu: 17.09.04), z terminem ważności do 15 marca 2025 r. - na wykazanie, że na podstawie tej decyzji E. W. był zgodnie z prawem uprawnionym podmiotem do transportu odpadów budowlanych, był wyłącznym beneficjentem i jedynym dysponentem całego procesu; k. zeznań świadka B. B.j - na wykazanie, że uczestniczka nie wykonywała transportu na rzecz E. W. ani na jego zlecenie odpadów komunalnych; l. operatu technicznego dotyczącego określenia miąższości zdeponowanych odpadów oraz warunków hydrogeologicznych istniejących na terenie wyrobiska położonego na przedmiotowych działkach - na wykazanie, że odpady składowane przez E. W. w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej zostały przykryte nasypem o grubości od 0,2 do 1,7 m, przy czym z niżej wskazanych dokumentów wynika, że nasyp ten stanowił gruz dostarczony przez J. R.; m. opinii z zakresu ochrony środowiska i chemii odpadów - na wykazanie, że E. W. składował odpady inne niż budowlane, a odpady budowlane (gruz) dostarczone przez J. R. zostały użyte do przykrycia składowiska, co jest zbieżne z pierwotną deklaracją złożoną przez E. W. świadkowi T. G.; n. zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez E. W. w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą - na wykazanie, że zarówno organy ścigania, jak i organy administracji łączyły czyn zabroniony wyłącznie z osobą E. W. jako przedsiębiorcy; o. notatki służbowej z Urzędu Gminy Jeleniewo z 9 kwietnia 2020 г. - na wykazanie, że do identyfikacji odpadów składowanych przez E. W. niezbędna była odkrywka na głębokości 2-5 m, co potwierdza, że gruz dostarczony przez J. R. stanowił warstwę przykrywającą właściwe składowisko; p. pisma PWIOŚ z 23 kwietnia 2020 r. na wykazanie, że odpady składowane na wyrobisku (poza odpadami komunalnymi) były przykryte gruzem budowlanym, ziemią i żwirem; q. opinii uzupełniającej z zakresu ochrony środowiska i chemii odpadów – na wykazanie, jaką część odpadów stanowiły odpady budowlane oraz potwierdzenie proporcjonalnego, znikomego udziału materiału dostarczonego przez J. R.; r. opinii grafologicznej na wykazanie, że większość dokumentów WZ (wydanie zewnętrzne) dotyczących odpadów składowanych na wyrobisku, nie została wystawiona ani przez J. R., ani przez J. R., co wyklucza organizacyjne zaangażowanie uczestniczki w cały proceder; s. postanowienia z 29 marca 2021 r. o umorzeniu części śledztwa wobec J. R. – na wykazanie, że organy ścigania samodzielnie stwierdziły brak podstaw do prowadzenia postępowania karnego wobec niego w oznaczonym zakresie; t. sprawozdania z analizy postępowania o sygn. [...]– na wykazanie, że J. R. nie podejmował czynności objętych postępowaniem w ramach uczestnictwa w Spółce Jawnej; u. protokołu z rozprawy głównej z 21 grudnia 2021 r. - na wykazanie, że postępowanie administracyjne dotyczące spornego wyrobiska było prowadzone wyłącznie wobec E. W. jako przedsiębiorcy, co potwierdza, że właściwym podmiotem odpowiedzialnym był i pozostaje wyłącznie skarżący; v. wyjaśnień biegłego Ł. W. z 10 maja 2022 r. - na wykazanie, że nie jest możliwe ustalenie, jak długo E. W. składował odpady na przedmiotowym wyrobisku, co z kolei wyklucza prawidłowe obliczenie opłaty za cały przypisany okres; w. wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach z 24 czerwca 2022 г. sygn. akt [...]- na wykazanie, że: J. R. został uznany za winnego działania wspólnie i w porozumieniu z E. W. prowadzącym działalność gospodarczą; wyrok jednoznacznie stwierdza, że J. R. działał osobiście, nie zaś w związku z uczestnictwem w Spółce Jawnej, ani wyrokiem, ani aktem oskarżenia nie objęto żadnego pracownika uczestniczki. Spółka Jawna wskazała, że gruz budowlany (odpady o kodach 17 01 01, 17 01 02, 17 01 03 i 17 01 07) mogą być poddawane procesowi odzysku R5 polegającego na wypełnianiu terenów niekorzystnie przekształconych, takich jak zapadliska, nieeksploatowane odkrywkowe wyrobiska lub wyeksploatowane części tych wyrobisk – zgodnie z rozporządzeniem w spr. odzysku odpadów i wskazanymi tam warunkami. Oznacza to, że dostarczanie przez J. R. gruzu budowlanego na teren byłej żwirowni mogło stanowić legalny odzysk odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 14 u.o., realizowany w ramach procesu R5. Z kolei E. W. wykorzystał go do ukrycia zorganizowanego przez siebie składowiska odpadów komunalnych, zaś ani Spółka Jawna, ani jej pracownicy nie brali udziału w żadnej czynności mającej związek z tym składowiskiem. Co więcej, żaden z pracowników Spółki Jawnej nie był objęty postępowaniem karnym. W dniu 6 maja 2026 r. do akt sprawy, na żądanie sądu, wpłynęły: odpis wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach z 24 czerwca 2022 r. sygn. akt [...] oraz wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z 29 września 2022 r. sygn. akt [...] Na rozprawie w dniu 7 maja 2026 r.: - sąd postanowił na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. połączyć sprawy II SA/Bk 1823/25 i II SA/Bk 1946/25 do wspólnego rozpoznania i odrębnego wyrokowania z uwagi na fakt, że pozostają one ze sobą w związku; - pełnomocnik strony skarżącej poparł skargę. Na pytanie sądu o powody nieprzedstawienia kontrdowodu do operatu technicznego wyjaśnił, że nie jest rolą strony, aby dostarczać dowody na okoliczności, które mają być podstawą wydania decyzji - pełnomocnik uczestniczki postępowania poparł stanowisko uczestniczki. Na pytanie sądu o znaczenie w sprawie niniejszej wyroku z 17 grudnia 2024 r. wydanego w sprawie II SA/BK 645/24 wyjaśnił, że jeśli sąd zaneguje udział Spółki Jawnej w procederze składowania odpadów, to zostaną podjęte działania naprawiające działalność członka rodziny – wspólnika spółki. W odniesieniu do wyjaśnień E. W. z 13 sierpnia 2019 r. odnośnie tego, że kierowcy J. R. też przywozili odpady do tej żwirowni - pełnomocnik wskazał, że twierdzenie to nie znalazło potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Podczas ww. rozprawy sąd postanowił: 1) dopuścić dowody z kopii dokumentów załączonych do pism procesowych pełnomocnika uczestniczki postępowania z 26 marca 2026 r. oraz z 27 kwietnia 2026 r., 2) oddalić wnioski o przeprowadzenie dowodów z kopii dokumentów wymienionych w pismach procesowych z punktu 1 niniejszego postanowienia, niezałączonych do tych pism i nieznajdujących się w aktach sprawy, 3) oddalić wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego. Po zamknięciu rozprawy do akt sprawy wpłynęło pismo skarżącej Spółki z 14 maja 2026 r. wraz z załącznikami (k. 294 i następne). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądu jest decyzja SKO z 25 września 2025 r. nr 408.142/G-2/XV/2025 utrzymująca w mocy decyzję Marszałka Województwa Podlaskiego z 14 sierpnia 2025 r. nr DOS-VII.7253.6.2025.AZ, na mocy której skarżącej Spółce (10 marca 2026 r. nastąpiła zmiana nazwy i siedziby Spółki w KRS) oraz Spółce Jawnej wymierzono opłatę podwyższoną z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, tj. na terenie działek nr [...] i [...] ([...]) położonych w gminie Jeleniewo: w 2019 r. za okres od dnia 13 sierpnia 2019 r, do dnia 31 grudnia 2019 r. w wysokości 39.405.069,00 zł; w 2020 r. w wysokości 161.451.744,00 zł; w 2021 r. w wysokości 164.715.618,00 zł (pkt 1 decyzji); określono Spółce oraz Spółce Jawnej wysokość zaległości w opłacie za korzystanie ze środowiska, (pkt 2 decyzji) oraz zobowiązano Spółkę i Spółkę Jawną do wpłaty zaległości w opłacie we wskazanych w decyzji kwotach za poszczególne lata wraz z odsetkami za zwłokę obliczonymi jak dla zaległości podatkowych (pkt 3 decyzji). Podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji stanowiły: art. 281 ust. 1, art. 288 ust. 1 pkt 1 i art. 293 ust. 3 P.o.ś., a ponadto powołane przez organ obwieszczenia Ministra Środowiska oraz Ministra Klimatu w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2019, 2020 i 2021 oraz art. 21 § 3, art. 23 § 1 pkt 1, art. 53 § 1 i art. 63 § 1 O.p. W wyniku przeprowadzonej kontroli merytorycznej sąd doszedł do przekonania, że organy administracji publicznej obu instancji, należycie ustaliły stan faktyczny sprawy, opierając ustalenia na prawidłowo oraz kompleksowo zgromadzonym materiale dowodowym sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.), który został oceniony zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Dążąc do ustalenia prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), organy działały z poszanowaniem zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), zasady zaufania do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.) oraz zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.). Przeprowadzona kontrola nie wykazała, aby którykolwiek z organów naruszył zasadę przekonywania (art. 11 k.p.a.), tym bardziej, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji (a także i decyzji jej poprzedzającej) odpowiada dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a. Zawiera ono wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których oparto się oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. W uzasadnieniu prawnym powołano natomiast właściwe przepisy prawa, stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji oraz zawarto ich wyczerpujące wyjaśnienie oraz omówienie. Z akt sprawy wynika także, że na każdym jej etapie zapewniony został stronom czynny udział w postępowaniu dowodowym (art. 79 § 1 i 2 k.p.a.), a przed wydaniem decyzji umożliwiono im zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wypowiedzenie się względem niego, dochowując tym samym zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.). Sąd zauważa przy tym, że zarzut braku zapewnienia E. W. udziału w oględzinach nieruchomości, nie może być kierowany do organu prowadzącego kontrolowane postępowanie, które zostało wszczęte 28 kwietnia 2025 r. - a więc po dacie oględzin, które (co istotne) przeprowadził PWIOŚ w ramach przysługujących mu kompetencji ustawowych z zakresu ochrony środowiska. Na zasadzie zaś art. 75 § 1 k.p.a. protokoły ww. oględzin mogły zostać dopuszczone jako dowody w niniejszym postępowaniu, bowiem niewątpliwie zawierają informacje, które przyczyniły się do wyjaśnienia sprawy (co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Sąd nie stwierdził także naruszenia pozostałych, powołanych w zarzutach skargi, przepisów prawa procesowego odnoszących się do przeprowadzonego postepowania dowodowego (w tym art. 78 § 1 i 2, art. 81a oraz art. 84 § 1 k.p.a.). Prawidłowo ustalony w sprawie stan faktyczny mógł być zatem podstawą do trafnie dokonanej subsumcji, w której, w oparciu o art. 276 ust. 1, art. 279 ust. 2 P.o.ś. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., należycie w pierwszej kolejności ustalono, że Spółka oraz Spółka Jawna są stronami kontrolowanego postępowania, tj. podmiotami korzystającymi ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia lub innej decyzji, które ponoszą opłatę podwyższoną za korzystanie ze środowiska (art. 276 ust. 1 P.o.ś.). Słusznie przy tym ustalono, że wobec braku możliwości ustalenia danych wytwórców odpadów zeskładowanych na działkach, a także danych podmiotów, które przekazały je stronie skarżącej, zastosowanie znajduje w sprawie art. 279 ust. 2 P.o.ś., który stanowi, że w razie składowania lub magazynowania odpadów podmiotem korzystającym ze środowiska, obowiązanym do ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska oraz administracyjnych kar pieniężnych jest, z zastrzeżeniem ust. 3, posiadacz odpadów w rozumieniu przepisów u.o. Przy czym przez posiadacza odpadów, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Jakkolwiek zaś przepisy u.o. nie definiują pojęcia "władającego powierzchnią ziemi", zasadne jest w tym względzie sięgnięcie do art. 3 pkt 44 P.o.ś., wedle którego pod pojęciem "władającego powierzchnią ziemi" rozumie się właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający. Rację ma przy tym SKO, że powyższe domniemanie zostało wprowadzone do definicji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Oznacza to, że w ostateczności, w sytuacji braku możliwości ustalenia rzeczywistego sprawcy - wytwórcy odpadów, odpowiedzialność ta spada na władającego gruntem. Wprowadzenie domniemania prawnego nie zwalnia jednak organów z podejmowania wszelkich czynności zmierzających do ustalenia faktycznego posiadacza odpadów (por. wyrok NSA z 24 marca 2023 r., III OSK 7129/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie niniejszej nie było jednak konieczności wydania decyzji w sprawie opłaty podwyższonej w oparciu o powyższe domniemanie, bowiem znalazłoby ono zastosowanie wyłącznie wówczas, gdyby nie udało się ustalić faktycznych posiadaczy odpadów. Tych zaś organy ustaliły w sposób nie budzący wątpliwości, wyjaśniając przy tym, że jakkolwiek właścicielami działek, na których zdeponowano odpady, są osoby fizyczne, które nie były stronami kontrolowanego postępowania, to z materiału dowodowego wynika, że faktycznymi posiadaczami odpadów składowanych na działkach są Spółka oraz Spółka Jawna. Kluczowe znaczenie w ustaleniu ww. kwestii ma w niniejszej sprawie prawomocny wyrok WSA w Białymstoku z 17 grudnia 2024 r. II SA/Bk 645/24 oddalający skargi od decyzji SKO z 12 sierpnia 2024 r. nr KO.603/6-10/24, którą utrzymano w mocy decyzję Wójta nakazującą wymienionym w niej dziesięciu osobom (w tym przedsiębiorcy E. W. oraz J. R. – wspólnikowi Spółki Jawnej) - jako posiadaczom odpadów nielegalnie składowanych na przedmiotowych nieruchomościach, usunięcie z nich odpadów o kodzie 20 03 01 i 19 12 12. Zauważyć przy tym należy, że do usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania odpowiedzialny jest, na zasadzie art. 26 ust. 1 u.o., posiadacz tych odpadów. W przypadku zaś ich nieusunięcia zgodnie z dyspozycją ww. przepisu, wójt (burmistrz, prezydent miasta) w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania, o czym stanowi art. 26 ust. 2 u.o. Decyzję tę wydaje się zaś w stosunku do wszystkich posiadaczy odpadów odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami, o których mowa w art. 26 ust. 1 u.o., a za wykonanie obowiązków wskazanych w decyzji posiadacze odpadów odpowiedzialni są solidarnie (o czym stanowi art. 26 ust. 3 u.o.). Nie budzi przy tym wątpliwości, że wyrok powyższy zapadł w sprawie nakazania usunięcia odpadów nielegalnie składowanych na działkach nr [...] i nr [...] w W. oraz wobec posiadaczy odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. W uzasadnieniu ww. wyroku wyjaśniono z jakich względów osoby wymienione w decyzji Wójta obciążono obowiązkiem usunięcia odpadów z ww. działek. Wyraźnie wskazano przy tym, że osoby składujące odpady działały wspólnie i w porozumieniu, w sposób zorganizowany, za pomocą kierowców, którzy byli podporządkowani poleceniom głównych organizujących, czyli E. W. i J. R. Już sama ta konkluzja wyklucza przyjęcie stanowiska Spółki Jawnej, jakoby jej pracownicy mieli bez jej wiedzy podejmować czynności polegające na transporcie odpadów. Teza ta nie znajduje żadnego potwierdzenia w aktach sprawy, zaś sama Spółka Jawna, mimo deklarowanego podjęcia działań zmierzających do ustalenia skali ewentualnego wykorzystania powierzonego im mienia stanowiącego jej własność, na cele niezawiązane z jej działalnością i stosunkiem pracy, ani nie wskazała jakie konkretnie czynności w tym zakresie zostały podjęte, ani nie przedstawiła na tę okoliczność żadnego dowodu. Niezależnie zatem od tego, czy strony postępowania akceptują rozstrzygnięcie sądu zawarte w wyroku w sprawie II SA/Bk 645/24 - przesądza on w sposób jednoznaczny kwestię adresata obowiązku poniesienia opłaty podwyższonej w sprawie niniejszej. Sąd zauważa przy tym, że wedle art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Znamienne jest przy tym, że powyższy wyrok oraz jego uzasadnienie koresponduje z materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Wskazać tu należy na złożone przez E. W. pisemne oświadczenie o zamiarze sprzątnięcia odpadów z 25 czerwca 2021 r., skierowane do Sądu Rejonowego w Suwałkach, a także wyroki karne sądów obu instancji, na mocy których: - warunkowo umorzono na okres próby postępowanie karne prowadzone przeciwko E. W. (oraz jego siedmiu pracownikom) oskarżonemu o czyn z art. 183 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. (przypomnieć wypada, że jedną z przesłanek stosowania przez sąd środka probacyjnego w postaci warunkowego umorzenia postępowania, jest brak wątpliwości co do okoliczności popełnienia czynu zabronionego – vide art. 66 § 1 k.k.). - uznano J. R. za winnego popełnienia czynu z art. 183 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. Wedle art. 183 § 1 k.k. kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, zbiera, unieszkodliwia, transportuje odpady lub substancje albo dokonuje odzysku odpadów lub substancji w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Sąd podkreśla w tym miejscu, że wskazanie bądź niewskazanie w opisach czynów karalnych przypisanych E. W. i J. R. w sprawie II K 480/21 – cechy działania jako przedsiębiorca bądź nie (w przypadku E. W. wskazano następująco "będąc właścicielem firmy "T. w przypadku J. R. opis czynu karalnego nie zawiera nawiązania do jego roli przedsiębiorcy bądź wspólnika spółki), nie ma decydującego znaczenia w sprawie niniejszej o legalność decyzji o opłacie podwyższonej – w zakresie w jakim przypisano obydwu zobowiązanym spółkom działanie jako przedsiębiorcy (w szczególności sporne było działanie J. R. jako wspólnika Spółki Jawnej). Wynika to z faktu, że prowadzenie działalności gospodarczej nie jest znamieniem ww. czynu zabronionego, o którym mowa w art. 183 § 1 k.k. Zatem wskazanie to bądź nie (w opisie czynu) - nie decyduje w sprawie o opłatę podwyższoną o tym, czy ww. działali jako przedsiębiorcy czy też nie. Niemniej jednak okoliczność tę, niezależnie od treści wyroku karnego, organ w sprawie niniejszej mógł i miał obowiązek ustalić na podstawie całokształtu materiału dowodowego (z uwagi na treść art. 3 pkt 20 lit. "a" P.o.ś,), co też bez naruszenia przepisów procesowych uczynił. Jakkolwiek trafnie SKO powołało się na wyrok WSA w Białymstoku z 9 stycznia 2025 r. sygn. akt II SA/Bk 299/24, wskazując, że wyrok karny nie przesądza o tym, kto jest posiadaczem odpadów, to jednak zarówno opisy czynów, za które zostali prawomocnie skazani E. W. oraz J. R., a przy tym i stwierdzona ich wina, nie mogą pozostawać bez wpływu na ocenę powyższej okoliczności. Sąd podkreśla przy tym, że na mocy art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Co więcej ustalenia te w niniejszej sprawie korespondują z ustaleniami powołanego wyżej prawomocnego wyroku WSA w Białymstoku II SA/Bk 645/24, który przesądza powyższą kwestię. Sąd zwraca przy tym uwagę, że na s. 7 zaskarżonej decyzji SKO cytuje kluczowe fragmenty zeznań E. W., zwłaszcza tych pierwszych złożonych niezwłocznie po ujawnieniu nielegalnego procederu (tj. z 13 sierpnia 2019 r.), które są zbieżne z kluczowym ustaleniem będącym przesłanką oceny legalności decyzji nakazującej usunięcie odpadów, zaskarżonej w sprawie II SA/Bk 645/24. Świadczą one o: umowie i ścisłej współpracy E. W. i J. R., wydawaniu przez nich poleceń kierowcom, organizacji transportu - w tym, że kierowcy E. W. mieli słuchać poleceń J. R. lub jego kierowców. Trafnie SKO zwróciło także uwagę, że J. R. podczas przesłuchania 13 sierpnia 2019 r. w Prokuraturze Rejonowej w Suwałkach, przyznał, że z jego "firmy odpady odbierały dwa zestawy ciężarowe". Nie polega zatem na prawdzie twierdzenie Spółki Jawnej, jakoby przypisano jej odpowiedzialność wyłącznie na podstawie osobowego powiązania ze wspólnikiem. Na odpowiedzialność tę wskazują bowiem wprost wyżej powołane okoliczności oraz materiał dowodowy. Wynika z niego, że między przedsiębiorcą E. W. a przedsiębiorcą J. R. została zawarta umowa na wspólne przywożenie odpadów na teren ww. działek. Przy czym z powołanych wyżej zeznań wynika, że miejsce, z którego odpady odbierano, zostało wskazane przez J. R., odpady były przywożone przez kierowców zatrudnionych w obu ww. przedsiębiorstwach, z wykorzystaniem samochodów wykorzystywanych w obu przedsiębiorstwach, przy czym sam odbiór odpadów koordynowany był przez J. R. lub jego pracowników, zaś zakopywaniem odpadów na miejscu trudnili się pracownicy E. W. korzystający ze sprzętu stanowiącego majątek jego przedsiębiorstwa. Co więcej ustaleniom powyższym nie przeczy (wbrew twierdzeniu Spółki Jawnej) złożony przez nią wraz z pismem z 27 kwietnia 2026 r. materiał dowodowy powołany w poszczególnych podpunktach pkt I tego pisma, bowiem: po pierwsze nie ma znaczenia okoliczność, że kierowcy zatrudnieni w Spółce Jawnej nie zostali skazani w postępowaniu karnym ani nie przedstawiono im zarzutów, z tego względu, że (co strony same podkreślają) postępowanie karne jest postępowaniem odrębnym od kontrolowanego, zaś ewentualne skazanie za czyn z art. 183 § 1 k.k. kierowców Spółki Jawnej nie jest warunkiem koniecznym i niezbędnym do pociągnięcia Spółki Jawnej do odpowiedzialności za ponoszenie przedmiotowej opłaty; po drugie wbrew twierdzeniu Spółki Jawnej z ww. materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, aby J. R. wydawał polecenia pracownikom E. W. działając nie jako wspólnik Spółki Jawnej, lecz we własnym imieniu; po trzecie umorzenie części śledztwa przeciwko J. R. dotyczyło podrobienia dokumentów WZ (wydanie zewnętrzne), co nie ma wpływu na okoliczność skazania go za czyn z art. 183 § 1 k.k. Mając przy tym na uwadze pozostałe okoliczności sprawy, takie jak rozmiar nielegalnego składowiska, czy ilość zdeponowanych na nim odpadów trudno założyć, aby w sposób w jaki wyjaśnili to obydwaj, mogli to uczynić bez korzystania ze sprzętu obu przedsiębiorstw oraz zatrudnionych w nich pracowników. Organy obu instancji trafnie zatem ustaliły podmioty obowiązane do uiszczenia opłaty podwyższonej wymierzonej zaskarżoną decyzją, mając na względzie role jakie faktycznie odegrali w nielegalnym procederze. W tym zakresie słusznie zakwalifikowano przedsiębiorcę E. W. oraz J. R. – wspólnika Spółki Jawnej, jako organizatorów i posiadaczy odpadów, wyłączając z tej odpowiedzialności kierowców (również wymienionych w decyzji nakazującej usunięcie odpadów), będących wyłącznie ich dzierżycielami, wykonującymi polecenia obu ww. pracodawców. Ścisła współpraca między E. W. oraz J. R. skutkowała zaś łączną, tj. wspólną odpowiedzialnością z tytułu opłaty podwyższonej, której nie sposób "podzielić" wedle stopnia uczestnictwa każdego z nich w ww. procederze. Słusznie zatem nielegalne składowanie odpadów na przedmiotowych działkach powiązano z działalnością zawodową E. W., prowadzącego od 1 kwietnia 1996 r. do 18 kwietnia 2024 r. działalność gospodarczą pod nazwą: T. z siedzibą w W. W ramach przedmiotowej działalności wykonywał on m.in. zbieranie odpadów innych niż niebezpieczne (38.11.Z). Zgodnie z objaśnieniem kodów PKD, działalność powyższa obejmuje m.in. zbieranie stałych odpadów oraz ich transport, którą to działalność E. W. wykonywał z uchyleniem się od obowiązku prowadzenia wymaganej dokumentacji (co finalnie przyczyniło się do m.in. braku możliwości identyfikacji podmiotów, od których pochodziły odpady). Z uwagi zaś na przekształcenie przedsiębiorcy w spółkę kapitałową, współposiadaczem odpadów zeskładowanych w wyrobisku pożwirowym na przedmiotowym terenie, był od chwili rozpoczęcia ich składowania do 14 kwietnia 2024 r. przedsiębiorca E. W., zaś od 15 kwietnia 2024 r. (data wpisu Spółki do Rejestru Przedsiębiorców KRS – vide: art. 5841 k.s.h.) aktualnym ich posiadaczem pozostaje skarżąca Spółka, która powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy w spółkę prawa handlowego (na podstawie art. 5841 – 58413 k.s.h.). Zgodnie z art. 5842 k.s.h. spółce przekształconej przysługują wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy przekształcanego, co oznacza wstąpienie utworzonej spółki w prawa i obowiązki związane z działalnością gospodarczą prowadzoną przez jednoosobowego przedsiębiorcę, który uległ przekształceniu. Spółka jest zatem, od chwili jej wpisu do rejestru (vide: art. 5841 k.s.h.) podmiotem korzystającym ze środowiska w świetle powołanych wyżej przepisów prawa (tj. aktualnym posiadaczem odpadów) – niezależnie od zmiany jej siedziby, czy nazwy. Nielegalne składowanie odpadów na przedmiotowych działkach prawidłowo powiązano także z działalnością zawodową J. R. – będącego od 16 maja 2018 r. wspólnikiem Spółki Jawnej, uprawnionym od tego czasu do samodzielnego jej reprezentowania. Zgodnie z art. 29 § 1 k.s.h. prawo wspólnika do reprezentowania spółki dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki, przy czym wskazuje się w doktrynie, że istota reprezentacji uzasadnia uznanie, że prawo reprezentowania spółki przez wspólnika obejmuje przede wszystkim dokonywanie czynności prawnych, a także składanie i przyjmowanie oświadczeń woli w imieniu spółki. Reprezentacja obejmuje przy tym dokonywanie czynności wobec osób trzecich, czyli w stosunkach zewnętrznych – co miało miejsce w kontrolowanej sprawie. Zgodnie zaś z art. 39 § 1 k.s.h. (z uwzględnieniem art. 37 § 1 k.s.h.) każdy wspólnik ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki. Zauważyć przy tym należy, że podmiotem korzystającym ze środowiska jest m.in. przedsiębiorca w rozumieniu ustawy z 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (o czym stanowi art. 3 pkt 20 lit. a P.o.ś.). Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 Prawa przedsiębiorców przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą. Zwrócić w tym względzie (w kontekście Spółki Jawnej) wypada uwagę na art. 8 § 1 k.s.h., który przyznaje spółkom osobowym (jaką jest spółka jawna) zdolność prawną: spółka osobowa może we własnym imieniu nabywać prawa, w tym własność nieruchomości i inne prawa rzeczowe, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Obie spółki zatem spełniają definicję podmiotu korzystającego ze środowiska z art. 3 pkt 20 lit. a P.o.ś. Powyższe okoliczności wykluczają więc w sposób stanowczy przyjęcie w niniejszej sprawie domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., tj. że posiadaczami odpadów znajdujących się na przedmiotowych działkach są ich właściciele. Domniemanie to zostało obalone. Brak było także podstaw do przesłuchiwania właścicieli tych działek przed organem, bowiem ich wyczerpujące zeznania znajdują się w protokołach przesłuchań, zwłaszcza przed Sądem Rejonowym w Suwałkach. Wbrew zarzutowi Spółki, nie zostały one wyrwane przez SKO z kontekstu, bowiem dotyczą tego samego procederu nielegalnego składowania odpadów, w wyniku którego po stronie obu spółek powstał obowiązek uiszczenia opłaty podwyższonej. Ponadto zeznania te korelują z wyjaśnieniami E. W. oraz T. G. (byłego właściciela działki nr [...]) co do tego, że nie wiedzieli oni o przywożeniu odpadów, zaś zezwolenie udzielone E. W. przez T. G. dotyczyło wyłącznie umieszczenia tam gruzu budowlanego celem faktycznej rekultywacji działki. Na marginesie zauważyć przy tym należy, że E. W. nigdy nie wystąpił do właściwego starosty o wydanie decyzji w sprawie rekultywacji i zagospodarowania gruntów rolnych lub leśnych, wymaganej na mocy art. 22 ust. 1 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, która to decyzja rozstrzyga m.in. o kierunku i terminie wykonania rekultywacji gruntów oraz o osobie obowiązanej do rekultywacji. Także wbrew zarzutowi skargi, nie można przyjąć, że przez okres 5 lat właściciele ww. działek nie interesowali się kwestią składowania tam odpadów, bowiem ich pierwsze przesłuchanie miało miejsce w sierpniu 2019 r., a więc niezwłocznie po wykryciu procederu. Po tym czasie został wydany skazujący wyrok karny oraz decyzja Wójta nakazująca usunięcie odpadów innym podmiotom aniżeli właściciele działek (utrzymana w mocy decyzją SKO, która została poddana kontroli WSA w Białymstoku). Trudno zatem stwierdzić, jakie dodatkowe czynności w tym zakresie mieliby podjąć właściciele działek. Nie wskazuje na nie także strona skarżąca. Wywiedziony w tym względzie zarzut nie mógł zatem zostać uwzględniony. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził także argumentacji strony skarżącej oraz uczestniczki postępowania, jakoby odpady na przedmiotowym terenie, na którym funkcjonowało nielegalne wysypisko, składowane były przez okolicznych mieszkańców (powielonej także i w niektórych zarzutach skargi). Wobec zaś tego, że strony zarówno w trakcie postępowania karnego, jak i podczas kontroli PIWOŚ, a także w trakcie kontrolowanego postępowania nie wskazały (mimo stosownego wezwania) podmiotów, od których odbierały odpady (nie przedłożyły dowodów wyłączających ich odpowiedzialność), a ponadto nie zdołano ustalić ich danych również w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, słusznie wskazano w sprawie na brak możliwości zastosowania art. 279 ust. 3 i 4 P.o.ś. oraz zasadnie zastosowano dyspozycję art. 27 ust. 3a u.o., stanowiącego, że jeżeli po przekazaniu odpadów przez wytwórcę odpadów następnemu posiadaczowi odpadów nie jest możliwe ustalenie wytwórcy odpadów, za zagospodarowanie odpadów odpowiada aktualny lub poprzedni posiadacz odpadów. W sprawie prawidłowo zatem ustalono strony postępowania, co wskazuje na niezasadność zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 279 ust. 2-4 P.o.ś. oraz zarzutu naruszenia prawa procesowego w postaci art. 28 k.p.a. W sprawie prawidłowo ustalono ponadto, że umieszczenie odpadów na terenie przedmiotowego wyrobiska pożwirowego było ich składowaniem a nie odzyskiem. Na gruncie u.o. odzysk stanowi odrębny od składowania sposób postępowania z odpadami, mający, w hierarchii sposobów postępowania z odpadami, pierwszeństwo przed ich unieszkodliwianiem (art. 17 ust. 1 u.o.), którego sposobem jest m.in. składowanie. Odpady, których powstaniu nie udało się zapobiec, posiadacz odpadów w pierwszej kolejności jest obowiązany poddać odzyskowi (art. 18 ust. 2 u.o.), którego definicję zawiera art. 3 ust. 1 pkt 14 u.o. Odzysk polega w pierwszej kolejności na przygotowaniu odpadów przez ich posiadacza do ponownego użycia lub na poddaniu recyklingowi, a jeżeli nie jest to możliwe z przyczyn technologicznych lub nie jest uzasadnione z przyczyn ekologicznych lub ekonomicznych - na poddaniu innym procesom odzysku (art. 18 ust. 3 u.o.). Odpady, których poddanie odzyskowi nie było możliwe z przyczyn technologicznych, posiadacz odpadów jest obowiązany unieszkodliwiać (art. 18 ust. 5 w zw. z ust. 3 u.o.). Składowane zaś powinny być wyłącznie te odpady, których unieszkodliwienie w inny sposób było niemożliwe z przyczyn technologicznych (art. 18 ust. 6 w zw. z ust. 3 u.o.). Z przytoczonych wyżej regulacji u.o. wynika, że składowanie odpadów stanowi formę unieszkodliwiania odpadów, będącą najmniej preferowanym sposobem postępowania z odpadami. Słusznie przy tym zweryfikowano, czy odpady zdeponowane w wyrobisku pożwirowym na przedmiotowej działce mogły podlegać odzyskowi poza instalacjami lub urządzeniami, w myśl art. 30 ust. 2 i ust. 3 u.o. oraz załącznika nr 2 do rozporządzenia w spr. odzysku, który dopuszcza wypełnianie terenów niekorzystnie przekształconych (takich jak zapadliska, nieeksploatowane odkrywkowe wyrobiska lub wyeksploatowane części tych wyrobisk) określonymi rodzajami odpadów, pod warunkiem spełnienia wyszczególnionych tam warunków. Wyjaśnić przy tym należy, że ww. akt wykonawczy dotyczy odzysku w procesach odzysku R3, R5, R11 i R12 wymienionych w załączniku nr 1 do u.o. W tym zaś względzie prawidłowo ustalono, że przede wszystkim rodzaj odpadów zdeponowanych na działkach (odpady o kodach 20 03 01 oraz 19 12 12) nie został wymieniony w ww. załączniku. Ponadto słusznie SKO dostrzegło, że w sprawie nie spełniono również pozostałych warunków wskazanych w ww. załączniku nr 2 do rozporządzenia w spr. odzysku, opisanych w pkt 1 i 2 kolumny nr 5 ww. załącznika. Trafnie zwrócono uwagę na wspomniany już wyżej brak uzyskania przez E. W. (umawiającego się z T. G. na rekultywację terenu) decyzji w sprawie rekultywacji i zagospodarowania gruntów oraz istniejące prawdopodobieństwo bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku. Ponadto zasadnie SKO zwróciło uwagę, że prowadzenie działalności polegającej na odzysku odpadów wymaga uzyskania stosownego zezwolenia na przetwarzanie (poza wyjątkami określonymi w art. 45 u.o.), którym nie legitymował się żaden z podmiotów. Elementy zezwolenia na przetwarzanie odpadów oraz wymagania wobec obiektów przeznaczonych do przetwarzania odpadów określone są w art. 43 ust. 2 u.o., a także w aktach wykonawczych do u.o. Ponadto takie zezwolenie ma charakter czasowy (art. 44 ust. 1-3 u.o.). Słusznie też dostrzeżono, że badania odpadów i gleby wykonane w trakcie kontroli PWIOŚ, wskazują na przekroczenia parametrów w stosunku do dopuszczalnych granicznych wartości wskazanych w załączniku nr 2 do rozporządzenia MG (dotyczących: antymonu, siarczanów, wskaźnika fenolowego, rozpuszczonego węgla organicznego, stałych związków rozpuszczonych, ogólnego węgla organicznego, olejów mineralnych oraz wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych). Wyniki tych badań stanowią załączniki do protokołu kontroli PWIOŚ. Reasumując tą część rozważań, w ocenie sądu, poczynione przez organy obu instancji ustalenia znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym oraz prowadzą do wniosku, że sprawie nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 30 ust. 2 i ust. 3 u.o. oraz pkt 2 załącznika do rozporządzenia w spr. odzysku. Z ww. przepisów prawa oraz akt sprawy w sposób oczywisty wynika, że strony nie dokonywały odzysku odpadów, lecz ich składowania na przedmiotowych działkach. Prawidłowe są również te ustalenia, wedle których ww. działki nie są właściwym miejscem składowania odpadów. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że wedle art. 293 ust. 3 P.o.ś. za składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym podmiot korzystający ze środowiska ponosi opłaty podwyższone w wysokości 0,7 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania. Niezbędne w tym kontekście stało się zatem ustalenie, jakie miejsca mogą być uznane za przeznaczone na składowiska odpadów, ponieważ a contrario wszystkie pozostałe miejsca takiego warunku nie spełnią. W tym przypadku zasadnie odwołano się do regulacji art. 124 ust. 2 u.o. stanowiącego, że lokalizacja, budowa oraz prowadzenie składowiska odpadów musi spełniać wymagania zapewniające bezpieczne dla życia i zdrowia ludzi oraz dla środowiska składowanie odpadów, w szczególności wymagania zapobiegające zanieczyszczeniu wód powierzchniowych i podziemnych, gleby i ziemi oraz powietrza. Wymagane przy prowadzeniu odpadów czynności precyzują pozostałe jednostki redakcyjne art. 124 u.o., zaś szczegółowe wymagania dotyczące lokalizacji, budowy i prowadzenia składowiska odpadów określa rozporządzenie w spr. składowisk wydane na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 124 ust. 6 u.o. Zgromadzony w sprawie materiał dowody wskazuje w sposób niewątpliwy, że przedmiotowe działki nie są miejscem przeznaczonym na składowanie odpadów i nie spełniają norm przewidzianych w powyższych regulacjach prawnych. Przede wszystkim żadna ze stron nie legitymuje się pozwoleniem na budowę składowiska odpadów (art. 127 u.o.), pozwoleniem zintegrowanym albo zezwoleniem na przetwarzanie odpadów, pozwoleniem na użytkowanie składowiska odpadów, ani decyzją decyzji zatwierdzającą instrukcję prowadzenia składowiska odpadów (art. 128-129 u.o.). Żadna z nich też nie spełnia pozostałych ustawowych nakazów oraz warunków dotyczących prowadzenia składowiska odpadów, opisanych w Dziale VIII Rozdziale 1 u.o. Brak jest zatem jakichkolwiek przesłanek, aby uznać, że przedmiotowe działki są właściwym miejscem składowania odpadów. Wywiedziony w tym względzie przez stronę skarżącą zarzut stanowi zatem jedynie polemikę z ustaleniami organu, niepopartą materiałem dowodowym, z którego w sposób niezaprzeczalny wynika, że działki te nie są miejscem przeznaczonym na składowanie odpadów. W celu obliczenia opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska, o której mowa w art. 276 ust. 1 P.o.ś., wynoszącej za składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym 0,7 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania (art. 293 ust. 3 P.o.ś.) - prawidłowo ustalono w kontrolowanej sprawie ilość i rodzaj odpadów zdeponowanych na przedmiotowych działkach. Jak stanowi art. 284 ust. 1 P.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska ustala we własnym zakresie wysokość należnej opłaty i wnosi ją na rachunek właściwego urzędu marszałkowskiego. Opłatę ustala się według stawek obowiązujących w okresie, w którym korzystanie ze środowiska miało miejsce (art. 285 ust. 1 P.o.ś.) oraz wnosi się ją za dany rok kalendarzowy do dnia 31 marca następnego roku (art. 285 ust. 2 P.o.ś.). Słusznie przy tym dostrzeżono, że na podmiocie korzystającym ze środowiska ciąży, na zasadzie art. 286 ust. 1 P.o.ś., obowiązek przekazywania marszałkowi województwa informacji i danych o zakresie korzystania ze środowiska (w tym w przypadku składowania odpadów - o rodzajach i ilości składowanych odpadów) oraz o wysokości należnych opłat. Odpowiednie wykazy w tym przedmiocie są sporządzane m.in. na podstawie dokumentów ewidencji odpadów, o której mowa w art. 66 ust. 1 u.o., na urzędowych wzorach formularzy określonych na mocy rozporządzenia Ministra Klimatu z 11 grudnia 2019 r. w sprawie wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat (Dz.U. poz. 2443) – przy czym wzór wykazu zawierającego informacje i dane o rodzajach i ilości składowanych odpadów (masa w Mg) oraz o wysokości należnych opłat określa załącznik nr 3 do ww. rozporządzenia, które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. Poprzedzało je zaś rozporządzenie Ministra Środowiska z 13 grudnia 2018 r. w sprawie wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat (Dz.U. poz. 2527), które obowiązywało od 1 stycznia 2019 r., a którego załącznik nr 3 określał wzór wykazu zawierającego informacje o składowanych odpadach (w tym o ich rodzaju i masie w Mg) oraz informacje o wysokości należnych opłat. W związku zaś z tym, że wykazy, o których mowa powyżej, obejmują informacje roczne, a opłatę wnosi się za dany rok kalendarzowy do dnia 31 marca następnego roku, zasadnie w sprawie ustalono, że strony, w świetle ww. regulacji, obowiązane były po pierwsze do ustalenia we własnym zakresie wysokości należnej opłaty oraz jej uregulowania, a po drugie do przekazania Marszałkowi informacji i danych m.in. o rodzajach i ilości składowanych odpadów oraz o wysokości należnych opłat: za 2019r. do dnia 31 marca 2020 r.; za 2020 r. do dnia 31 marca 2021 r.; za 2021 r. do dnia 31 marca 2022 r. Z obowiązku tego jednak strony nie wywiązały się. W takiej zaś sytuacji Marszałek, na podstawie art. 288 ust. 1 pkt 1 P.o.ś., zobligowany był do wymierzenia opłaty w drodze decyzji, na podstawie własnych ustaleń lub wyników kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska (w niniejszej sprawie - wyników kontroli PWIOŚ). Wedle zaś art. 288 ust. 2 P.o.ś. marszałek województwa dokonuje ustaleń własnych na podstawie: pomiarów dokonywanych przez organy administracji lub przez podmiot korzystający ze środowiska obowiązany do poniesienia opłat (pkt 1); innych danych technicznych i technologicznych (pkt 2). Odnieść się w tym miejscu należy do znajdującej się w aktach dokumentacji o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami złożonej do BDO przez przedsiębiorcę E. W. za lata 2019-2024, na podstawie której Spółka chciałaby, aby ustalono w niniejszym postępowaniu masę odpadów o kodzie 17 01 01 (17,3400 mg). SKO słusznie skonkludowało, że odpady wykazane w ww. dokumentacji nie dotyczą niniejszej sprawy i wyjaśniło jednocześnie, że przedsiębiorca E. W. jest wytwórcą odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 32 u.o. Przepis ten stanowi, że przez wytwórcę odpadów rozumie się każdego, którego działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów (pierwotny wytwórca odpadów). Przepis ten precyzuje w dalszym brzmieniu, że wytwórcą odpadów powstających w wyniku świadczenia usług w zakresie m.in. budowy, rozbiórki i remontu obiektów, jest podmiot, który świadczy usługę, chyba że umowa o świadczenie usługi stanowi inaczej. Jak wynika zaś z wydruku z CEIDG dotyczącego ww. przedsiębiorcy, w latach 1996-2024 świadczył on usługi m.in. w zakresie robót związanych z budową dróg i autostrad (kod przeważający 42.11.Z), przygotowania terenu po budowę (43.12.Z), robót związanych z budową mostów i tuneli (42.13.Z), robót związanych z budową dróg szynowych i kolei podziemnej (42.12.Z), czy pozostałych specjalistycznych robót budowlanych, gdzie indziej niesklasyfikowanych (43.99.Z). Z materiału dowodowego wynika zatem, że E. W. w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa prowadził m.in. prace budowlane (co potwierdzają także informacje przekazane przez T. G. w sierpniu 2019 r. – m.in. k. 302 akt adm.). Zgodnie z art. 75 ust. 1 pkt 1 u.o. wytwórca obowiązany do prowadzenia ewidencji odpadów (tj. ww. przedsiębiorca niewymieniony w art. 66 ust. 4 u.o.) sporządza roczne sprawozdanie o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami, które w myśl art. 76 ust. 1 i 2 u.o. składa w terminie do dnia 15 marca za poprzedni rok kalendarzowy właściwemu marszałkowi województwa, za pośrednictwem indywidualnego konta w BDO. Natomiast na zasadzie art. 66 ust. 1 oraz art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. a. i b. u.o. wytwórca odpadów, będący posiadaczem odpadów jest obowiązany do prowadzenia na bieżąco ich ilościowej i jakościowej ewidencji (ewidencja odpadów), którą prowadzi się z zastosowaniem m.in. karty przekazania odpadów i karty ewidencji odpadów. Zarówno sprawozdanie o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami, jak i karta przekazania odpadów oraz karta ewidencji odpadów, nie są dokumentacją, o której mowa w art. 286 ust. 1 pkt. 1 lit. c. P.o.ś. Są to dokumenty składane w związku z wytwarzaniem odpadów w ramach prowadzonej działalności, na podstawie u.o. a nie związane ze składowaniem odpadów, za które na podstawie P.o.ś. ponoszona jest opłata za korzystanie ze środowiska (vide: art. 273 ust. 1 pkt 4 P.o.ś.). Uznać zatem należy, że odpady o kodzie 17 01 01 i masie 17,3400 Mg, wykazane przez ww. przedsiębiorcę w sprawozdaniu złożonym do BDO i w karcie przekazania odpadów za 2023 r., nie stanową odpadów składowanych na przedmiotowym terenie w 2019 r. Słusznie w tym względzie SKO wskazało, że ww. odpady zostały wytworzone w 2023 r. i dnia 24 listopada 2023 r. zostały przekazane przez ww. stronę z miejsca prowadzenia działalności w W. do przedsiębiorstwa przejmującego odpady , a zatem nie dotyczyły przedmiotowych działek. Za przyjęciem argumentacji organu przemawia także fakt, że wedle pisma Wójta z 7 maja 2025 r. opady do tego czasu nie zostały usunięte z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania i nadal są tam składowane. Wobec tego twierdzenie strony skarżącej, jakoby miała ona ww. odpady wywieźć (w 2023 r.) z przedmiotowych działek do siedziby przedsiębiorstwa, a następnie z tego adresu przekazać je podmiotowi gospodarującemu odpadami, pozostaje w oczywistej sprzeczności z materiałem dowodowym sprawy. Z materiału tego nie wynika także, aby E. W. wykonywał w 2023 r. jakiekolwiek prace w obrębie przedmiotowych działek. Zasadnie w kontrolowanym postępowaniu, ustaleń co do ilości oraz rodzaju odpadów składowanych na przedmiotowym terenie, dokonano na podstawie wyników kontroli przeprowadzonej przez PWIOŚ, z zastosowaniem art. 281 ust. 1 P.o.ś. w zw. z art. 23 § 1 pkt 1 O.p. Jak stanowi art. 281 ust. 1 P.o.ś. do ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska oraz administracyjnych kar pieniężnych stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują marszałkowi województwa albo wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Wedle zaś art. 23 § 1 pkt 1 O.p. organ podatkowy określa podstawę opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli brak jest ksiąg podatkowych lub innych danych niezbędnych do jej określenia. Podkreślić bowiem należy, że konieczność sięgnięcia po ww. regulację prawną uzasadniona była brakiem dokumentacji, o której mowa w art. 286 ust. 1 P.o.ś. (wykazy zawierające m.in. informacje i dane o rodzajach i ilości – masa w Mg, składowanych odpadów). Co przy tym istotne, ani E. W. nie przedłożył kontrolującemu jego działalność PWIOŚ, ani też Spółka, czy Spółka Jawna w niniejszym postępowaniu nie przedłożyły jakiejkolwiek dokumentacji zawierającej informacje dotyczące rodzaju oraz ilości odpadów zdeponowanych na przedmiotowym terenie - także mimo wystosowanego do nich stosownego wezwania w tym względzie (wzywającego ponadto do wskazania daty, w której odpady zostały zdeponowane oraz podmiotów, od których je przejęto). Stanowisko Spółki wyrażone w piśmie z 18 lipca 2025 r. pozostaje w tym względzie jednoznaczne – Spółka nie dysponuje ww. dokumentacją, w związku z czym ustalenie wymaganych danych jest niemożliwe, zaś poczynienie ustaleń w tym zakresie leży w gestii organu. W odpowiedzi na powyższe, SKO trafnie zwróciło uwagę na obowiązek ustalenia przez organ prawdy materialnej (art. 6 k.p.a.) oraz rolę czynnego udziału strony w postępowaniu, tym bardziej, gdy chodzi o ustalenie okoliczności istotnych dla wymiaru opłaty ją obciążającej. Mimo zaś zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu, przejawiającego się m.in. w wezwaniu do podania ww. informacji, strony ich nie przekazały. Z kolei, jak słusznie zauważyło SKO, E. W. nie kwestionował wyników kontroli PWIOŚ (również w postępowaniu karnym, jak i w postępowaniu o wydanie decyzji nakazującej usunięcie odpadów), a podpisując protokół kontroli zaaprobował nie tylko jego treść, ale także załączniki stanowiące jego integralną część, w tym m.in. operat techniczny dotyczący aktualizacji mapy zasadniczej oraz operat techniczny dotyczący określenia miąższości zdeponowanych odpadów sporządzony przez uprawnionego geologa. Dokument ten zawiera kompletną dokumentację wykonanych czynności mających na celu określenie ilości zdeponowanych odpadów, w tym m.in. profile otworów badawczych, opisy bloków badawczych, mapę lokalizacyjną i dokumentacyjną, czy przekroje geologiczne. Na podstawie zgromadzonych w postępowaniu kontrolnym dowodów, PWIOŚ – jako organ ustawowo powołany do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, dokonał (w ramach przysługujących mu czynności kontrolnych poprzedzających postępowanie zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji) oszacowania ilości odpadów zdeponowanych na przedmiotowym terenie na 13.676 m2. Przyjęta metoda szacowania wraz z opisem metody zastosowanej do weryfikacji obliczeń, wykonanych czynności (łącznie z wykonaniem otworów badawczych) i zastosowanym oprogramowaniem, zostały szczegółowo opisane w operacie technicznym dotyczącym określenia miąższości zdeponowanych odpadów oraz warunków hydrogeologicznych istniejących na terenie ww. wyrobiska. W konsekwencji dokonane obliczenia znajdują podstawę w materiale dowodowym. Brak jest zatem podstaw do podważania ilości odpadów ustalonej przez uprawnione podmioty i przyjętej w dokumentacji PWIOŚ. Zasadnie, również na potrzeby niniejszego postępowania, organy obu instancji przyjęły ww. oszacowaną przez PWIOŚ ilość odpadów, nie mając podstaw dowodowych ku temu, aby ich ilość określić w sposób odmienny. Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. polegający na braku przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia ilości, masy oraz wartości odpadów składowanych na przedmiotowych działkach, a także w kontekście wystosowanego do sądu (oddalonego przez sąd na rozprawie) wniosku Spółki Jawnej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia rzeczywistego rodzaju, ilości i pochodzenia odpadów oraz możliwego udziału poszczególnych podmiotów w ich transporcie i składowaniu - sąd zwraca uwagę, że przepis ten może znaleźć zastosowanie, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Taka zaś potrzeba nie istnieje w kontrolowanej sprawie, w której dopuszczalnego prawem oszacowania ilości odpadów dokonał uprawniony organ, zaś SKO zasadnie dostrzegło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że nawet gdyby ustalenia ilości odpadów dokonywał biegły, nadal byłby to szacunek a nie rzeczywista ilość odpadów zdeponowanych na wyrobisku. W aktach sprawy brak jest bowiem jakiejkolwiek dokumentacji poświadczającej rzeczywistą ich ilość, na podstawie której biegły mógłby ustalić zarówno ww. kwestię (z podziałem na rodzaj odpadów), jak i pochodzenie odpadów. Trafnie SKO wskazało także, że wartość odpadów nie ma znaczenia w niniejszej sprawie. Sąd zaś wskazuje, że ustalenia dotyczące współpracy każdego z podmiotów obciążanych opłatą, w przedmiotowym procederze, należą do obowiązku organu a nie do biegłego. SKO odniosło się przy tym w sposób szczegółowy do uwag Spółki zgłoszonych w tym względzie w piśmie z 18 lipca 2025 r., trafnie podkreślając brak jakiejkolwiek dokumentacji, na podstawie której można byłoby przyjąć inną wartość aniżeli oszacowaną przez PWIOŚ, a także szeroko wyjaśniając istotę czynności oszacowania na potrzeby ustalenia wymiaru podatku (w tym przypadku opłaty podwyższonej). Trafnie przy tym dostrzegło SKO w oparciu o orzecznictwo, że założeniem i celem oszacowania podstawy opodatkowania jest odtworzenie rzeczywistości w zakresie danych mających znaczenie dla wymiaru należnego podatku. Szacowanie ma zatem na celu ustalenie podstawy wymiaru opłaty zbliżonej do rzeczywistości a nie rzeczywistej, której nie sposób ustalić na podstawie akt sprawy (na co też trafnie zwróciła uwagę Spółka w piśmie z 18 lipca 2025 r.). W konsekwencji nie są zasadne zarzuty strony skarżącej (powielone także i przez uczestniczkę postępowania) kwestionujące prawidłowość przyjęcia przez organy oszacowanej przez PWIOŚ ilości odpadów zeskładowanych na przedmiotowym terenie. Co także istotne ani Spółka, ani Spółka Jawna nie przedstawiły kontrdowodu w celu wykazania mniejszej (bądź jakkolwiek innej) ilości odpadów, aniżeli ta oszacowana przez PWIOŚ. Rozważania Spółki Jawnej na temat ilości i ładowności prawdopodobnie wykonanych transportów – są wywodami i twierdzeniami podmiotu odpowiedzialnego za nielegalne składowanie odpadów, nie zostały poparte żadnym materiałem dowodowym, a nadto pozostają w sprzeczności z materiałem dowodowym zgromadzonym nie tylko w niniejszym postępowaniu, ale i w postępowaniu o nakazanie usunięcia odpadów. Stanowią zatem, w ocenie sądu, wyłącznie linię obrony a nie argument, który może powodować powstanie jakichkolwiek wątpliwości co do przesłanek ustalenia wysokości opłaty podwyższonej (tu: masy odpadów). Z akt sprawy nie wynika więc nawet jakakolwiek aktywność podmiotów obciążonych sporną opłaty do podważenia ustaleń organu, a nawet nie wynika zgłoszenie zamiaru podjęcia takiej aktywności. Sąd nie stwierdził więc w powyższym względzie naruszenia art. 78 § 1 i 2 k.p.a. ani art. 84 § 1 k.p.a. W konsekwencji, w cenie sądu, organy obu instancji nie miały możliwości ani podstaw do ustalenia rzeczywistej ilości zeskładowanych odpadów. Zasadnie więc przyjęto wyniki oszacowania dokonanego przez PWIOŚ – działając na podstawie art. 281 ust. 1 P.o.ś. w zw. z art. 23 § 1 pkt 1 O.p., w ramach kontroli (art. 288 ust. 1 pkt 1 P.o.ś.). W konsekwencji, skoro okoliczność powyższa (tj. kwestia ilości zdeponowanych odpadów) została wyjaśniona na podstawie oszacowania dokonanego w ramach kontroli przez PWIOŚ, nie istniały w tym zakresie niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, a tym samym brak było podstaw do zastosowania w tym względzie art. 81a k.p.a., jak chciałaby tego strona skarżąca. Co więcej sąd zauważa, że wątpliwości w zakresie ustalenia masy 1 m3 odpadów (wyrażonej w Mg), zaistniałe w wyniku szerokiego przedziału uśrednionej masy odpadów o kodach 19 12 12 i 20 03 01, wynikającego z informacji udzielonych przez podmioty prowadzące instalacje do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów na terenie województwa podlaskiego, organy obu instancji rozstrzygnęły na korzyść strony skarżącej, przyjmując w tym celu najniższą uśrednioną wartość, a więc przelicznik 1 m3 odpadów o kodzie 19 12 12 wynoszący 0,17 Mg; obliczając, że masa odpadów zeskładowanych na 13.767 m3 wynosi 2.324,92 Mg (13.767 m3 x 0,17 Mg = 2.324,92 Mg). Odnośnie więc tej okoliczności prawidłowo zastosowano art. 81a § 1 k.p.a. Dodać jedynie można, mając w polu widzenia znaczną wysokość opłaty podwyższonej, że nawet jeśli wynik oszacowania jest niekorzystny dla strony – jest to tylko i wyłącznie konsekwencją nieprzedstawienia przez stronę jakichkolwiek wiarygodnych dokumentów wskazujących, choćby w przybliżeniu, rzeczywistą ilość składowanych odpadów. Jeżeli chodzi zaś o ustalenia dotyczące rodzaju zeskładowanych odpadów, sąd i w tym zakresie nie stwierdził jakichkolwiek wadliwości. Przypomnieć w tym miejscu wypada, że w wyniku kontroli PWIOŚ oraz dokonanych odkrywek, nie stwierdzono zdeponowania na ww. terenie odpadów budowlanych, lecz odpady o kodach 19 12 12 i 20 03 01. Te same kody odpadów wymienione zostały w decyzji Wójta nakazującej usunięcie odpadów. Także w opisie czynu zabronionego, którego popełnienie przez E. W. i J. R. stwierdza wyrok karny, wskazano na składowanie zmieszanych odpadów komunalnych. Informacje dotyczące rodzaju odpadów przekazane przez J. R. funkcjonariuszowi KMP, zanotowane w notatce urzędowej (k. 302 akt adm.) oraz podane przez niego w trakcie przesłuchania z 13 sierpnia 2019 r. (k. 286-287 akt adm.) - nie znajdują potwierdzenia w ww. materiale dowodowym. Z załączonego zaś przez Spółkę Jawną pisma PWIOŚ do Prokuratora Okręgowego w Suwałkach (k. 204) wynika, że dotyczy ono ujawnionego nielegalnego składowania przez E. W. m.in. odpadów budowlanych, ale na innych działkach. W związku zaś z tym, że ujawnione na przedmiotowym terenie odpady nie były składowane w sposób selektywny i uległy zmieszaniu nie tylko ze sobą nawzajem, ale także z ziemią i żwirem, a brak jest w sprawie jakiejkolwiek dokumentacji potwierdzającej ilość każdego z ww. rodzajów odpadów, organy prawidłowo zastosowały w sprawie art. 280 ust. 1 P.o.ś., stanowiący, że jeżeli składowane lub magazynowane odpady ulegają zmieszaniu, za podstawę opłaty za korzystanie ze środowiska lub administracyjnej kary pieniężnej przyjmuje się rodzaj odpadu, za który jednostkowa stawka opłaty jest najwyższa, z zastrzeżeniem ust. 2 (który nie miał zastosowania w sprawie, bowiem ujawnione odpady nie mogą być składowane w sposób nieselektywny). Nawet zatem, gdyby organy (jak domaga się tego strona skarżąca) ustaliły, że na terenie tym składowane były także odpady z grupy 17, jednostkowa stawka opłaty nie uległaby zmianie, bowiem dla odpadów o kodach 19 12 12 i 20 03 01 jest ona wyższa (identyczna stawka dla obu kodów), aniżeli dla odpadów z grupy 17. Nie znajdują zatem oparcia w stanie faktycznym i prawnym sprawy zarzuty powołane w pkt 12 i pkt 13 skargi, dotyczące braku uwzględnienia do wyliczenia opłaty, poszczególnych rodzajów odpadów zdeponowanych na przedmiotowej działce. Sąd zauważa przy tym, że wbrew treści ww. zarzutów skargi, poczynione w powyższym zakresie ustalenia SKO nie są dowolne, lecz oparte na materiale dowodowym sprawy oraz uzasadnione treścią art. 280 ust. 1 P.o.ś. Trafna jest przy tym uwaga SKO, że ze względu na przemieszanie odpadów, ziemi i żwiru, nie ma możliwości wyodrębnienia szczegółowej wagi i ilości poszczególnych rodzajów odpadów oraz usunięcia jedynie ich suchej masy. Podczas procesu usuwania będą one usuwane łącznie jako odpady zmieszane, co więcej – razem z ziemią, która na skutek kontaktu z odpadami uległa zanieczyszczeniu i będzie usuwana także jako odpad. Okoliczność powyższa z oczywistych względów wpływa na wagę i ilość odpadów, jednakże mając na względzie ogólną zasadę "zanieczyszczający płaci", uregulowaną m.in. w art. 7 ust. 1 P.o.ś., stanowi ona wyłącznie konsekwencję bezprawnych działań E. W. oraz J. R., którzy jako przedsiębiorcy (przy czym E. W. trudnił się zawodowo m.in. zbieraniem stałych odpadów i ich transportem oraz posiadał w 2019 r. zezwolenie na krajowy transport odpadów o kodzie 17 09 04 (k. 198), niewątpliwie mieli świadomość ciążących na nich w tym zakresie wymogów prawnych. Na powyższą okoliczność, a także związaną z nią odpowiedzialność ww. podmiotów, trafnie wskazało SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Co przy tym istotne – błędnie zarzucono w ww. względzie organowi odwoławczemu wadliwe zastosowanie art. 288 ust. 1 pkt 2 P.o.ś., który to przepis, z uwagi na brak przedłożenia przez przedsiębiorcę E. W. wykazu zwierającego informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat, nie miał w sprawie zastosowania, a także naruszenie art. 4 ust. 3 u.o. zawierającego delegację ustawową, nieadresowaną ani do Marszałka, ani do SKO oraz naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 158 § 1 pkt 1 k.p.a. Przepisy te dotyczą postępowania nadzwyczajnego w zakresie stwierdzenia nieważności decyzji i nie mają zastosowania w kontrolowanej sprawie, prowadzonej w zwyczajnym trybie postępowania administracyjnego. Prawidłowo przy tym ustalono na zasadzie art. 285 ust. 1 P.o.ś. oraz obwieszczeń Ministra Środowiska w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2019 i na rok 2020 oraz obwieszczenia Ministra Klimatu w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2021 (powołanych w sentencji zaskarżonej decyzji), że jednostkowa stawka opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku w 2019 r. wynosiła 170 zł; w 2020 r. - 270 zł, zaś w 2021 r. - 276,21 zł. Stawki te bez naruszenia prawa zastosowano do wyliczenia przedmiotowej opłaty. Organy prawidłowo także ustaliły czas składowania odpadów, od którego – w myśl art. 274 ust. 5 P.o.ś. zależy wysokość opłaty podwyższonej za składowanie odpadów (obok ilości i rodzaju składowanych odpadów). Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 293 ust. 3 P.o.ś. za składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym podmiot korzystający ze środowiska ponosi opłaty podwyższone w wysokości 0,7 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania. W oparciu o powyższe organy ustaliły, że przedmiotowe odpady były składowane w miejscu do tego nieprzeznaczonym przez 872 pełne doby, tj. 141 dób w 2019 r., 366 dób w 2020 r. i 365 dób w 2021 r. Datę początkową składowania odpadów ustalono na 13 sierpnia 2019 r., czyli pierwszą dobę następującą po 12 sierpnia 2019 r., kiedy to PWIOŚ dokonał pierwszych oględzin, w wyniku których ustalono zdeponowanie odpadów na przedmiotowym terenie. Jako końcową datę przyjęto 31 grudnia 2021 r., a więc datę końcową okresu objętego kontrolowanym postępowaniem. Wedle informacji przekazanej przez Wójta pismem z 7 maja 2025 r. - odpady nie zostały usunięte z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania, co oznacza, że w przyjętej przez organ dacie pozostawały zdeponowane. Przyjęcie takiego czasokresu było w ocenie sądu zasadne ze względu na brak jakichkolwiek dokumentów, na podstawie których można byłoby ustalić rzeczywisty czas składowania odpadów (o czym była już mowa wyżej). Okoliczność powyższa została zatem, wbrew zarzutom skargi, dostatecznie wyjaśniona. Słusznie przy tym zwrócono uwagę, że wedle art. 293 ust. 7 P.o.ś. opłatę podwyższoną ponosi się niezależnie od opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku. Konieczność poniesienia dwóch opłat, tj. opłaty za składowanie oraz opłaty podwyższonej, w sytuacji składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, potwierdza orzecznictwo (m.in. wyrok z 11 października 2018 r, II SA/Lu 232/18). Sposób wyliczania opłaty podwyższonej za składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym zawiera przytoczony już uprzednio art. 293 ust. 3 P.o.ś. (0,7 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania). Z kolei wedle art. 297 P.o.ś. opłatę za składowanie odpadów ponosi się za umieszczenie odpadów na składowisku z zastrzeżeniem art. 293 ust. 1 i ust. 3-5 P.o.ś. W konsekwencji, obie spółki zobligowane są do poniesienia zarówno opłaty za składowanie (o której mowa w art. 297 P.o.ś.) oraz opłaty podwyższonej z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym (o której mowa w art. 293 ust. 3 P.o.ś.) za ww. okres 2019 r., cały 2020 r. i za cały 2021 r., które łącznie stanowią opłatę podwyższoną. SKO dokonało w tym względzie stosownych obliczeń, mając na względzie dyspozycję art. 280 ust. 1 P.o.ś. oraz przyjmując wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na lata 2019-2021, wskazane w wyżej powołanych obwieszczeniach Ministra Środowiska i Ministra Klimatu. Na podstawie szczegółowo przedstawionych i opisanych wyliczeń matematycznych, SKO prawidłowo ustaliło, że przedmiotowa opłata wynosi: - w 2019 r. kwotę 39.405.069,00 zł stanowiącą opłatę należną w okresie od 13 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r., na którą składa się opłata za składowanie, tj. opłata w wysokości 395.236,40 zł oraz opłata podwyższona w wysokości 39.009.832,68 zł; będące jednocześnie w całości opłatą podwyższoną; - w 2020 r. kwotę 161.451.744,00 zł stanowiącą opłatę należną w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r., na którą składa się opłata za składowanie, tj. opłata w wysokości 627.728,40 zł oraz opłata podwyższona w wysokości 160.824.016,08 zł; będące jednocześnie w całości opłatą podwyższoną; - w 2021 r. kwotę 164.715.618,00 zł stanowiącą opłatę należną w okresie od 1 stycznia 2021 r. do 31 grudnia 2021 r., na którą składa się opłata za składowanie, tj. opłata w wysokości 642.166,15 zł oraz opłata podwyższona w wysokości 164.073.452,14 zł, będące jednocześnie w całości opłatą podwyższoną. Prawidłowo zaś ww. opłatę wymierzono w pkt 1 decyzji Marszałka na podstawie art. 286 ust. 1 P.o.ś., bowiem mimo posiadania przez obie spółki statusu podmiotu korzystającego ze środowiska, w terminie o którym mowa w art. 258 ust. 2 P.o.ś. nie przedłożyły one wykazu, o którym mowa w art. 286 ust. 1 pkt 1 lit. c P.o.ś., co obligowało Marszałka do wydania kontrolowanej decyzji i samodzielnego wymierzenia opłaty. Prawidłowo przy tym ustalono, że wobec współdziałania obu podmiotów, a także braku możliwości ustalenia tego, który z nich jakie ilości, których odpadów zeskładował, ww. zobowiązanie jest zobowiązaniem niepodzielnym. Wedle zaś art. 380 k.c. dłużnicy zobowiązani do świadczenia niepodzielnego są odpowiedzialni za spełnienie świadczenia jak dłużnicy solidarni. Decyzja powyższa natomiast, jako prawidłowa, zasadnie została utrzymana w mocy przez SKO, zaś wywiedziona względem niej skarga do sądu administracyjnego jest niezasadna. Sąd zauważa przy tym, że ustalenie przedmiotowej opłaty nie jest powiązane z zawinionym działaniem stron nią obciążonych. Sam bowiem fakt składowania odpadów poza miejscem do tego przeznaczonym, jest wystarczającą i konieczną przesłanką ustalenia opłaty podwyższonej. Powołane wyżej przepisy prawa, w tym te stanowiące materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji, w sposób jednoznaczny nakazują organowi ustalenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez pozwolenia. Decyzja wydawana w tym zakresie ma charakter związany. Tym samym nie jest to decyzja wydawana w ramach uznania administracyjnego, w której organ mógłby miarkować wysokość nałożonej opłaty. Odnośnie ostatniego z powołanych zarzutów, dotyczącego naruszenia art. 363 ust. 1 pkt. 1 P.o.ś., sąd zauważa, że przepis ten nie miał w niniejszej sprawie zastosowania, bowiem zaskarżona decyzja nie jest decyzją wójta (burmistrza, prezydenta miasta) nakazującą osobie fizycznej wykonanie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia albo przywrócenia środowiska do stanu właściwego. Strona skarżąca nie wskazała ponadto, w jaki sposób wiąże wydanie zaskarżonej decyzji – jako nadmiernie dolegliwej dla Spółki, z naruszeniem ww. przepisu. Zasadnie przy tym na podstawie art. 21 § 3 O.p. w zw. z art. 281 ust. 1 P.o.ś. w pkt 2 decyzji Marszałka określono obu spółkom wysokość zaległości ww. przedmiocie, zobowiązując je, w pkt 3 tej decyzji, do wpłaty przedmiotowej zaległości wraz z odsetkami za zwłokę, na zasadzie art. 53 § 1 w zw. z art. 281 ust. 1 P.o.ś. Pozbawione podstawy prawnej są twierdzenia Spółki Jawnej, jakoby nastąpiło przedawnienie możliwości wymierzenia opłaty za okres 2019 r. Jak stanowi bowiem art. 21 § 1 pkt 1 i 2 O.p. (który znajduje w sprawie zastosowanie na mocy cytowanego wyżej odniesienia z art. 281 ust. 1 P.o.ś.) zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania (pkt 1) lub z dniem doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania (pkt 2). Korzystanie ze środowiska w przypadkach wymienionych w art. 273 ust. 1 P.o.ś. podlega opłacie, przy czym obowiązek poniesienia opłaty przez korzystającego ze środowiska powstaje z mocy prawa. Podmiot korzystający ze środowiska powinien więc we własnym zakresie ustalić wysokość należnej opłaty, kierując się stawkami obowiązującymi w okresie, w którym korzystanie ze środowiska miało miejsce, a następnie wnieść opłatę na rachunek urzędu marszałkowskiego właściwego ze względu na miejsce korzystania ze środowiska – za dany rok do 31 marca następnego roku (art. 277 ust. 1, art. 284 ust. 1, art. 285 ust. 1 i 2 P.o.ś.). Jednocześnie w wymienionym terminie podmiot korzystający ze środowiska obowiązany jest przedłożyć marszałkowi województwa wykaz zawierający informacje i dane ewidencyjne wykorzystane do ustalenia wysokości opłat (art. 286 ust. 1 P.o.ś.). Zgodnie z cytowanym wyżej art. 288 ust. 1 pkt 1 P.o.ś. jeżeli podmiot korzystający ze środowiska, będąc do tego obowiązanym nie przedłożył wykazów, o których mowa w art. 286 ust. 1 - marszałek województwa wymierza opłatę, w drodze decyzji (...). Z powyższego wynika, że nałożone na obie spółki zobowiązanie powstało z chwilą zaistnienia określonego stanu faktycznego, a więc powstało z mocy prawa (tj. niejako automatycznie, bez względu na wolę i zamiar podmiotu korzystającego ze środowiska). NSA w wyroku z 9 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 437/09 (CBOSA) stwierdził, że ciążący na podmiocie korzystającym ze środowiska z mocy prawa obowiązek poniesienia opłaty z tego tytułu, stanowi rodzaj zobowiązania podatkowego. Przyjął ponadto, że upływ czasu powoduje wygaśnięcie tego zobowiązania, co stwierdza art. 59 § 1 pkt 9 O.p., stanowiący, że zobowiązanie podatkowe wygasa w całości lub w części wskutek przedawnienia. Wedle zaś art. 70 § 1 O.p. zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Oznacza to, że opłaty za korzystanie ze środowiska przedawniają się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin ich płatności. Opłatę za korzystanie ze środowiska wnosi się za dany rok kalendarzowy do dnia 31 marca następnego roku (vide: art. 285 ust. 2 P.o.ś.); zatem termin przedawnienia opłaty za korzystanie ze środowiska w 2019 r. rozpoczął swój bieg w dniu 1 kwietnia 2020 r. i zakończyłby się z dniem 31 grudnia 2025 r. Zaskarżona decyzja obejmująca opłatę m.in. za 2019 r. została natomiast wydana 25 września 2025 r., a więc przed upływem terminu przedawnienia. Przed jego upływem została także doręczona stronom postępowania. Reasumując należy podkreślić, że zgodnie z art. 86 Konstytucji RP każdy jest zobowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie – jest to wspomniana już wyżej zasada "zanieczyszczający płaci", stanowiąca jedną z głównych zasad prawa ochrony środowiska, uregulowaną w art. 7 ust. 1 P.o.ś., wedle którego kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego zanieczyszczenia. Zasada ta realizuje również cele polityki Unii Europejskiej w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego, która stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się w szczególności na zasadzie przezorności oraz na zasadach: działania zapobiegawczego, naprawiania szkody w pierwszym rzędzie u źródła i na ww. zasadzie "zanieczyszczający płaci". Zasady te obowiązują równolegle w prawie i polityce ochrony środowiska, określając w ten sposób cele, do których odwołują się regulacje prawne dotyczące m.in. gospodarki odpadami (por. wyrok WSA w Warszawie z 5 kwietnia 2016 r., IV SA/Wa 302/16, CBOSA). Ustalenie zakresu obowiązywania zasady "zanieczyszczający płaci" w odniesieniu do podmiotów korzystających ze środowiska, do których ustawodawca kieruje szczególne obowiązki o charakterze finansowo-prawnym, nabiera szczególnego znaczenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że odnosi się ona bezpośrednio do pojęcia zanieczyszczenia, w rozumieniu nadanym art. 3 pkt 49 P.o.ś., a także w znaczeniach wynikających z ustaw szczególnych. Przy czym należy zauważyć, że na gruncie prawa polskiego zasada ta nie jest uregulowana kompleksowo w jednym akcie prawnym. Ustawodawca konkretyzuje ją bowiem także poza P.o.ś. - w aktach prawnych odnoszących się do poszczególnych komponentów środowiska i różnych rodzajów działalności związanych z korzystaniem ze środowiska. Niewątpliwie jednak zasada ta wdrażana jest za pomocą szerokiego wachlarza instrumentów prawnych, z których najistotniejszymi są m.in. opłaty za korzystanie ze środowiska (por. wyrok WSA w Gdańsku z 2 września 2014 r., II SA/Gd 356/14, CBOSA). W konsekwencji zaskarżone rozstrzygnięcie zawiera wszystkie niezbędne elementy, w tym przytoczenie przepisów prawnych mających zastosowanie w przedmiotowej sprawie oraz uzasadnienie faktyczne i prawne. Podkreślić przy tym należy, że samo tylko wyrażenie w skardze odmiennego stanowiska względem decyzji, która została wydana na podstawie przepisów prawa oraz zgodnie z procedurą administracyjną, nie może doprowadzić do uwzględnienia oczekiwań strony skarżącej. Zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych, mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych. Podkreślić przy tym należy, że ani niezadowolenie strony skarżącej z zapadłego rozstrzygnięcia, ani też subiektywne przekonanie o jego wadliwości, nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi, jeżeli przeprowadzona kontrola tego aktu nie wykazała naruszeń prawa. Końcowo wyjaśnić wypada, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Można zamknąć rozprawę również w przypadku, gdy ma być przeprowadzony jeszcze uzupełniający dowód z dokumentów znanych stronom, a przeprowadzenie rozprawy co do tego dowodu sąd uzna za zbyteczne (art. 113 § 2 p.p.s.a.). Z powyżej opisaną sytuacją nie mamy do czynienia w sprawie niniejszej, choć sąd dostrzega, że dodatkowe doprecyzowanie stanowiska skarżącej Spółki znalazło się w piśmie z 14 maja 2026 r. (k. 288 i następne). Postanowienie dowodowe wydane przez sąd na rozprawie w dniu 7 maja 2026 r. "zamknęło" kwestie dowodowe i w szczególności po zamknięciu rozprawy sąd nie mógł uwzględnić żadnych pism, stanowisk czy dowodów załączanych przez strony. Argumentacja zawarta w pismach procesowych stron, które wpłynęły po zamknięciu rozprawy nie może być zatem brana pod uwagę przez sąd - za wyjątkiem sytuacji, gdyby podniesiono w nich okoliczności uzasadniające otwarcie rozprawy na nowo. Stosownie bowiem do treści art. 133 § 2 i 3 p.p.s.a. sąd może zamkniętą rozprawę otworzyć na nowo; rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu. Z takim jednak przypadkiem nie mamy do czynienia w sprawie niniejszej w przypadku wskazanych pism. W związku z powyższym sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Anna Bartłomiejczuk Elżbieta Lemańska Barbara Romanczuk

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 listopada 2025
Hasła tematyczne
Odpady Ochrona środowiska
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Elżbieta Lemańska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny