Sygnatura
II SA/Bd 1074/23
Wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 lutego 2024 r., II SA/Bd 1074/23 – uprawnienia do kierowania pojazdami
Wynik
uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
- Data orzeczenia
- 21 lutego 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędziowie: sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) asesor WSA Mariusz Pawełczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 lutego 2024 r. sprawy ze skargi K. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu na prawo jazdy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz K. T. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 31 marca 2023 r., nr ID-II.8041.1.2023.KN, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu, działając na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 622 – dalej "u.k.p.") odmówił K. T. (skarżącemu) unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy kat. C+E przeprowadzonego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Toruniu w dniu 7 grudnia 2023 r. W uzasadnieniu decyzji Marszałek wskazał, że rozstrzygnięcie powziął na podstawie dowodów w postaci: odwołania od egzaminu, zapisu przebiegu egzaminu, notatki służbowej egzaminatora, opinii służbowej o przebiegu egzaminu praktycznego egzaminatora nadzorującego, arkusza przebiegu części praktycznej egzaminu, historii egzaminowania kandydata oraz pisma Dyrektora WORD z dnia 17 lutego 2023 r. Organ przywołał zarzuty skargi na wynik egzaminu, w tym przede wszystkim to, że pojazd egzaminacyjny nie był wymieniony na stronie internetowej WORD w Toruniu, był to pojazd wyprodukowany w 2007 r., skrzynia biegów miała odmienne ułożenie biegów, chodziła luźno i nie wyczuwalne było, czy doszło do zmiany biegów, że instalacja elektryczna przyczepy była uszkodzona, oraz że stwierdzona odległość stoczenia się pojazdu przy wykonywaniu manewru ruszania na wzniesieniu, tj. 0,2 m, nie została potwierdzona żadnym dowodem i oparto się w tym zakresie jedynie na słowach egzaminatora. Organ przywołał wynikający z zapisu wideo przebieg egzaminu, wskazując, że o godzinie 9:00:20 skarżący nieprawidłowo wykonał drugą próbę wykonania zadania egzaminacyjnego polegającego na ruszeniu pojazdem na wzniesieniu. Wskazał, że o ile na podstawie nagrania nie da się stwierdzić, że pojazd stoczył się, to wiarygodnym jest tutaj stanowisko egzaminatora, jako osoby posiadającej odpowiednią wiedzę, umiejętności, kompetencje oraz doświadczenie do tego by właściwie ocenić wykonywane zadania, a dodatkowo znajdował się on w pojeździe w momencie wykonywania zadania i miał możliwość obserwacji ruchu pojazdu. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi organ przywołał, że każda z kontrowersji została wyjaśniona w piśmie Dyrektora WORD z 17 lutego 2023 r., przy czym kontrola pojazdu dokonana przez pracowników urzędu marszałkowskiego wykazała m.in., że skrzynia biegów przedmiotowego pojazdu działała prawidłowo, sam pojazd posiadał zaś aktualne badanie techniczne. Organ wskazał, że o ile na stronie internetowej WORD w dniu egzaminu nie była zamieszczona informacja o przedmiotowym pojeździe, to można ją było uzyskać w siedzibie WORD. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący przytoczył szereg okoliczności świadczących w jego mniemaniu o nieprawidłowym przeprowadzeniu egzaminu. Przede wszystkim wskazał, że kontrola pracowników urzędu marszałkowskiego przeprowadzona została dwa miesiące po egzaminie i przedmiotowy pojazd został naprawiony w zakresie regulacji skrzyni biegów, drzwi, lusterek oraz instalacji elektrycznej przyczepy. Podniósł, że plan manewrowy nie był przygotowany do egzaminu, o czym świadczyło ustawianie przez egzaminatora tyczek do wykonania zadania w trakcie egzaminu. Skarżący wskazał, że okresowe badanie techniczne nie sprawdza stanu technicznego skrzyni biegów, że po stoczeniu przyczepa nie znajdowała się na wzniesieniu, a więc przed drugą próbą cały pojazd winien zostać ustawiony na wzniesieniu. Wskazał na nieuprzejme zachowanie egzaminatora, wprowadzające atmosferę zdenerwowania, objawiające się brakiem odpowiedzi na pytania skarżącego o stan elektryki, brak pozwolenia na ustawienie pojazdu do parkowania prostopadłego, zmniejszenie temperatury ogrzewania samochodu w momencie, gdy skarżący zdjął kurtkę. Skarżący podniósł, że skoro na podstawie nagrania nie da się stwierdzić, że pojazd stoczył się ponad 20 cm, to jest to ustalenie nieudowodnione. Podkreślił, że od momentu wyprodukowania pojazdu egzaminacyjnego minęło 16 lat i był on w dniu egzaminu w złym stanie technicznym, zagrażającym jego bezpieczeństwu. Decyzją z dnia 6 lipca 2023 r., nr SKO-522-67/23, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Toruniu utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu, po przywołaniu dotychczasowego stanu sprawy oraz treści art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. i § 23 ust. 1 pkt 1c oraz § 28 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r., poz. 1206 – dalej "rozporządzenie") organ odwoławczy stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż skarżący podczas egzaminu dwukrotnie nieprawidłowo wykonał to samo zadanie egzaminacyjne polegające na ruszeniu z miejsca do przodu na wzniesieniu. Przywoławszy cel egzaminu na prawo jazdy, wynikający z art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p., organ stwierdził, że egzamin przeprowadzony w sposób niezgodny z tym celem i zakresem egzaminu byłby niezgodny z przepisami u.k.p. W ocenie organu brak było podstaw do unieważnienia egzaminu, albowiem dwukrotne nieprawidłowe wykonanie zadania egzaminacyjnego potwierdza nagranie oraz opinia służbowa egzaminatora nadzorującego. W skardze na powyższą decyzję K. T. wniósł o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie uchylenie decyzji SKO wraz z decyzją I instancji, oraz o zwrot kosztów postępowania. Zarzucił, że organy obu instancji nie wzięły pod uwagę wszystkich okoliczności jakie miały miejsce podczas egzaminu, nie odniosły się do zastrzeżeń dotyczących stanu technicznego pojazdu, ani do braku informacji ze strony egzaminatora, który według skarżącego przeprowadził egzamin nieprawidłowo. Zarzucił naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wskazując, że organ winien unieważnić egzamin z uwagi na naruszenie przez egzaminatora obowiązków wynikających z § 13 ust. 1 rozporządzenia. W uzasadnieniu skargi podniósł, że pojazd egzaminacyjny nie widniał na oficjalnej stronie ośrodka egzaminowania, zgłoszone uwagi co do jego stanu technicznego (przede wszystkim stanu przewodów i gniazda elektrycznego przyczepy, prowizorycznie zabezpieczonych taśmą) pozostały bez odpowiedzi egzaminatora, same zaś usterki zostały usunięte po egzaminie, że pojazd wyposażony był w nieoryginalne części (przycisk świateł przeciwmgielnych), że zabroniono skarżącemu wykonania dokumentacji zdjęciowej usterek. Wskazał, że przy drugiej próbie wykonywania zadania egzaminator nie nakazał ustawienia pojazdu w wyznaczonym miejscu, przez co brak jest możliwości oceny odległości stoczenia pojazdu. Skarżący podniósł, że egzaminator nie przygotował placu manewrowego przed rozpoczęciem egzaminu, a robił to w jego trakcie ustawiając tyczki. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W piśmie z dnia 4 grudnia 2023 r. skarżący przedstawił dodatkową argumentację w sprawie wskazującą na nieprawidłowy stan techniczny pojazdu wykorzystanego podczas egzaminu oraz nieprawidłowe zachowanie egzaminatora wobec skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Poddane kontroli sądowej postępowanie administracyjne prowadzone było na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (publ. jak wcześniej wskazano). Zgodnie z treścią ww. przepisu marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Zgodnie zaś z art. 68 ust. 1 u.k.p. skargę dotyczącą egzaminu państwowego wraz z jej uzasadnieniem składa się w terminie 14 dni od dnia, w którym był przeprowadzany egzamin, do marszałka województwa, za pośrednictwem dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. W myśl art. 72 ust. 1 u.k.p. marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli egzaminowi została poddana osoba, o której mowa w art. 50 ust. 2 (pkt 1; nieistotny w sprawie – przyp. Sądu) lub egzamin był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik (pkt 2). Spór w niniejszej sprawie sprowadził się do tego, czy zasadnie organy obu instancji stwierdziły, że część praktyczna egzaminu na prawo jazdy kat. C+E, do którego skarżący podszedł w dniu w dniu 7 grudnia 2022 r., przeprowadzona została w sposób prawidłowy, a co wyklucza postulowane przez skarżącego unieważnienie tego egzaminu. Skarżący na poparcie swojego stanowiska kwestionuje prawidłowość stwierdzenia dwukrotnego wykonania w sposób nieprawidłowy zadania egzaminacyjnego opisanego w załączniku do u.k.p. nr 2, w tabeli 2 pod pozycją 6, tj. zadania polegającego na ruszaniu z miejsca do przodu na wzniesieniu. Przede wszystkim zaś podnosi zarzuty dotyczące stanu technicznego pojazdu wykorzystanego podczas egzaminu oraz prawidłowości wykonania przez egzaminatora obowiązków związanych z przygotowaniem placu manewrowego przed egzaminem. Kontrola zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego musi jednak zostać poprzedzona oceną formalnej prawidłowości zaskarżonej decyzji. Dopiero bowiem stwierdzenie, że postępowanie przeprowadzono w sposób odpowiadający przepisom prawa procesowego otwiera drogę do oceny merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę dostrzegł z urzędu, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom opisanym w k.p.a. Z treści art. 107 § 3 k.p.a., wynika, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej postanowienia, z przytoczeniem przepisów prawa. Obowiązek zawarcia w decyzji organu odwoławczego uzasadnienia faktycznego i prawnego wynika również z art. 11 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Konsekwencją tej zasady jest ciążący na organie obowiązek wyczerpującego odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz do wszystkich zarzutów podnoszonych przez strony w toku postępowania. Treść uzasadnienia winna obrazować szczegółowy tok rozumowania organu, które doprowadziło do wydania konkretnego rozstrzygnięcia, wskazywać i wyjaśniać przesłanki faktyczne, jakimi kierował się organ podejmując konkretne rozstrzygnięcie, oraz zawierać odniesienie się do zarzutów przedstawionych przez strony w toku postępowania odwoławczego. Prawidłowe uzasadnienie rozstrzygnięcia powinno bowiem umożliwiać stronie zapoznanie się z motywami, którymi kierował się organ, a także kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia przez sąd. Zasada przekonywania nie zostanie zaś zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla sprawy. Takie działanie organu pozostanie nadto w sprzeczności z zasadą wyrażoną w art. 8 k.p.a., tj. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Zasadzie tej nie będzie odpowiadać takie postępowanie, w którym występują sprzeczne interesy stron, a organy prowadzące postępowanie bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, uwzględniają tylko jeden z wchodzących w grę interesów, nie ustosunkowując się do zgłaszanych w toku postępowania twierdzeń i wniosków stron reprezentujących inne interesy. Uzasadnienie jest zatem istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Organ musi zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Nie budzi ponadto wątpliwości, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega bowiem na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, a nie tylko na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Organ odwoławczy ma obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania stron i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu decyzji, rozpoznając sprawę w oparciu o stan prawny i faktyczny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej. Granice postępowania odwoławczego wyznaczają zasady postępowania administracyjnego, w tym, zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta rozwinięcie swoje znajduje w art. 77 § 1 k.p.a., jak też w art. 80 k.p.a. Analiza zaskarżonej decyzji, a przede wszystkim jej uzasadnienia, wskazuje, że organ odwoławczy w zasadzie w ogóle nie rozpoznał sprawy skarżącego ponownie w sposób merytoryczny. W ocenie Sądu organ odwoławczy ograniczył się raczej do formalnej czynności utrzymania decyzji I instancji w mocy, apriorycznie stwierdzając, że zgromadzony materiał dowodowy w postaci nagrania wideorejestratora oraz oświadczenia egzaminatora nadzorującego potwierdzają dwukrotne nieprawidłowe wykonanie zadania egzaminacyjnego. Należy zauważyć, że pierwszy z przywołanych dowodów nie jest w sprawie przesądzający, albowiem zarówno w wymienionej opinii egzaminatora nadzorującego, jak i w uzasadnieniu decyzji I instancji wskazuje się, że stoczenie pojazdu o 0,2 m, a więc o odległość opisaną w tabeli 4 pod pozycją 4 załącznika nr 2 do ustawy ("Przy ruszaniu pojazd nie powinien cofnąć się więcej niż 0,2 m, a silnik nie powinien zgasnąć. Osoba egzaminowana w trakcie wykonywania tego manewru po zatrzymaniu pojazdu na wzniesieniu zaciąga albo uruchamia hamulec postojowy, a następnie rusza do przodu zwalniając go - nie dotyczy egzaminu w zakresie prawa jazdy kategorii A1, A2 i A.") nie jest możliwe do weryfikacji na podstawie nagrania. Egzaminator nadzorujący oraz organ I instancji odwołały się w tym miejscu do oceny egzaminatora obecnego w kabinie pojazdu, uznając jej wiarygodność dokonanej przez niego oceny. W okolicznościach niniejszej sprawy jest to założenie powierzchowne, zasadniczą bowiem okoliczność sprawy opiera się na subiektywnym przeczuciu egzaminatora, kwestionowanym zresztą przez skarżącego argumentacją odwołania, do której organ odwoławczy się nie odniósł. W sytuacji, gdy obiektywne środki dowodowe nie są w stanie przesądzić nieprawidłowego wykonania zadania egzaminacyjnego, zasadnym jest pogłębiona analiza, w jaki sposób pracownicy właściwego WORD weryfikują poprawność wykonania zadania podczas innych egzaminów. Powyższe może zostać wyjaśnione np. poprzez przesłuchanie w charakterze świadka nie tylko egzaminatora przeprowadzającego egzamin, w którym uczestniczył skarżący, ale również pozostałych egzaminatorów zatrudnionych w WORD w Toruniu. Zadaniem organu rozpoznającego sprawę będzie ocena odebranych oświadczeń pod względem wiarygodności sposobu weryfikacji wykonania przedmiotowego zadania. Szczątkowego uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zakresie tego, jakie dowody doprowadziły SKO do ustalenia zasadniczych w sprawie okoliczności faktycznych, nie da się zatem zaakceptować. Już bowiem z samych akt administracyjnych sporządzonych na etapie postępowania przed organem I instancji wynika, że dwukrotne nieprawidłowe wykonanie zadania egzaminacyjnego, wbrew stanowisku SKO, nie wynika z podstawowego środka dowodowego jakim jest nagranie z wideorejestratora. Subiektywna ocena egzaminatora przeprowadzającego egzamin jest w tym zakresie wątpliwa, skoro w rozporządzeniu mowa jest o precyzyjnej odległości stoczenia wynoszącej 20 cm, a co – jak należy racjonalnie założyć przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego – nie jest okolicznością dającą się potwierdzić jedynie na podstawie obserwacji egzaminatora z kabiny pojazdu, nawet jeżeli jest to osoba z doświadczeniem i kompetencjami w zakresie przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy. Drugą z istotnych kwestii pominiętych przez organ odwoławczy jest konsekwentnie podnoszona przez skarżącego kwestia stanu technicznego pojazdu o numerze rej. [...], w którym przeprowadzono sporny egzamin. Organ odwoławczy nie odniósł się do twierdzeń strony co do tego, czy stan techniczny pozwalał na wykorzystanie przedmiotowego pojazdu do egzaminu. Nie jest przy tym przesądzający tę okoliczność fakt wskazany przez organ I instancji, jak i wynikający z zalegającego w aktach administracyjnych organu I instancji skanu dowodu rejestracyjnego pojazdu, że pojazd posiadał aktualne badanie techniczne. Wątpliwość w komentowanym zakresie budzi przede wszystkim to, że – jak wynika z treści uzasadnienia decyzji I instancji – pracownicy urzędu marszałkowskiego przeprowadzili kontrolę przedmiotowego pojazdu na miejscu, w wyniku której stwierdzono, że wskazywane przez skarżącego usterki nie były obecne w pojeździe. Powyższe rodzi jednak wątpliwość w świetle stwierdzenia podczas kontroli, że przewody elektryczne przyczepy nie były zaizolowane taśmą izolacyjną, co z kolei stoi w sprzeczności ze stanowiskiem Dyrektora WORD w Toruniu, zawartym w piśmie z dnia 17 lutego 2023 r., iż przewody były zaizolowane w dniu egzaminu taśmą. Podaje to w wątpliwość, czy brak stwierdzenia usterek w zakresie wskazywanym przez skarżącego, tj. skrzyni biegów, lusterek, drzwi i stanu przyłącza elektrycznego przyczepy, nie był wynikiem dokonanych na pojeździe napraw już po przeprowadzeniu egzaminu. Wespół z niekwestionowaną przez strony okolicznością, że pojazd egzaminacyjny nie był uwidoczniony w wykazie pojazdów na stronie WORD w Toruniu w dniu egzaminu, stan techniczny pojazdu w dniu 7 grudnia 2022 r. wymaga wyjaśnienia. Przede wszystkim należy zwrócić się do WORD w Toruniu z precyzyjnym pytaniem, czy pojazd o wskazanym numerze rejestracyjnym przechodził po 7 grudnia 2022 r., a przed 7 lutego 2023 r. (przed dniem kontroli pracowników urzędu marszałkowskiego) przechodził naprawy i w jakim zakresie. Powyższe powinno zostać udowodnione odpowiednimi dokumentami w postaci np. oświadczenia mechanika, zlecenia naprawy, protokołu z czynności serwisowych. W kontekście powyższego należy wskazać, że w myśl § 13 ust. 1 pkt 1 lit d rozporządzenia warunkiem przeprowadzenia egzaminu państwowego jest przygotowanie przez ośrodek egzaminowania przed egzaminem pojazdów egzaminacyjnych. Osoba egzaminowana nie może mieć wątpliwości, co do stanu technicznego pojazdu, którym będzie kierowała. Sprawność pojazdu egzaminacyjnego jest niezbędną przesłanką do przeprowadzenia egzaminu państwowego na prawo jazdy. Niesprawność któregoś z kluczowych elementów pojazdu już na wstępie potencjalnie uniemożliwiała przeprowadzenie egzaminu państwowego na prawo jazdy w zakresie kategorii C+E (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 listopada 2021 r., sygn. III SA/Łd 270/21 – dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazać też wypada, że obowiązek monitorowania sprawności technicznej pojazdu podczas egzaminu wynika z § 16 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia, zgodnie z którym egzaminator przerywa egzamin państwowy jeżeli stwierdził awarię pojazdu egzaminacyjnego uniemożliwiającą dalsze prowadzenie części praktycznej egzaminu państwowego, a nie ma możliwości przeprowadzenia części praktycznej egzaminu państwowego innym pojazdem egzaminacyjnym. W sytuacji zatem, gdy egzaminowany zgłasza nieprawidłowe działanie któregoś z elementów pojazdu, albo chociaż wyraża wątpliwość co do jego sprawności, zadaniem egzaminatora jest weryfikacja tych uwag. W niniejszej sprawie skarżący konsekwentnie, tj. w skardze dotyczącej egzaminu, odwołaniu od decyzji I instancji oraz w skardze do sądu administracyjnego, podnosił, że stan techniczny pojazdu budził wątpliwości co do możliwości wykorzystania go w części praktycznej egzaminu na prawo jazdy. Do uwag tych winien odnieść się organ rozpoznający sprawę, a w świetle przywołanych wcześniej okoliczności stwierdzonych podczas kontroli w dniu 7 lutego 2023 r. (tj. różnicy stanu gniazda stwierdzonego w piśmie Dyrektora WORD w Toruniu oraz stwierdzonego podczas kontroli), organ winien przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe w zakresie tego, czy i w jakim zakresie pojazd podlegał naprawom. Następnie ocenie organu winno podlegać, czy ewentualnie usunięte usterki pojazdu przesądzały o tym, czy pojazd mógł zostać wykorzystany do egzaminu. Powyższa okoliczność w ogóle nie została skomentowana przez organ odwoławczy. Podobnie organ odwoławczy nie odniósł się, nawet zdawkowo, do pozostałych zarzutów odwołania. Sąd za zasadne uznał skomentowanie już na obecnym etapie postępowania dwóch podniesionych w skardze okoliczności, pomimo nieistniejącego (w zakresie stanu technicznego pojazdu [...]) albo zasadniczo nieistniejącego (w zakresie udowodnienia błędnego wykonania zadania egzaminacyjnego) stanowiska organu odwoławczego w zakresie tych okoliczności. W ocenie Sądu pozwoli to na skuteczne wyeliminowanie opisanych luk w ustalonym stanie faktycznym podczas ponownie prowadzonego postępowania, co jest pożądane w kontekście zasady szybkości i ekonomiki postępowania administracyjnego. Jednocześnie Sąd uznał, że na tym etapie postępowania sądowego odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi byłoby przedwczesne, a stanowisko w ich zakresie winien najpierw wyartykułować organ odwoławczy. Wniosek o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Sąd na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. uznał za nieuzasadniony, albowiem decyzja ta nie jest obarczona opisaną tam wadą kwalifikowaną w postaci wydania decyzji z rażącym naruszeniem praw (ani wydania decyzji bez podstawy prawnej). "Rażące" naruszenie prawa występuje w sytuacji, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa, a charakter tego naruszenia powoduje przy tym, że decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Jednocześnie Sąd nie uwzględnił wniosku o uchylenie, wraz z decyzją zaskarżoną, decyzji organu I instancji. Po pierwsze, stwierdzone uchybienia w zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego mogą zostać samodzielnie uzupełnione przez organ odwoławczy w trybie art. 136 k.p.a. Po drugie zaś, w gestii jedynie SKO jest usunięcie wady polegającej na braku odniesienia się do zarzutów odwołania. Reasumując, w ocenie Sądu doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przez SKO przepisów postępowania administracyjnego, w tym przede wszystkim zasady dwuinstancyjności postępowania z art. 15 k.p.a., zasady postępowania dowodowego określonego w art. 7, art. 77 §1 oraz 80 k.p.a., jak również – niejako w efekcie - normy zawartej w art. 107 § 3 k.p.a. Konsekwencją powyższego było wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Zasadnym było więc uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 – dalej "p.p.s.a."). O zwrocie kosztów postępowania w postaci uiszczonego wpisu od skargi (200 zł) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania organu wynikają wprost z niniejszego uzasadnienia. Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 11 września 2023
- Symbol z opisem
- 6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
- Hasła tematyczne
- Ruch drogowy
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Jerzy Bortkiewicz /sprawozdawca/ Joanna Brzezińska /przewodniczący/ Mariusz Pawełczak
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami - t.j.
art. 72 ust. 1 · Dz.U. 2023 poz. 622
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Wr 284/23 · 21 lutego 2024
Wyrok WSA we Wrocławiu z 21 lutego 2024 r., III SA/Wr 284/23 – uprawnienia do kierowania pojazdami
Sygnatura: III SA/Po 880/23 · 21 lutego 2024
Wyrok WSA w Poznaniu z 21 lutego 2024 r., III SA/Po 880/23 – uprawnienia do kierowania pojazdami
Sygnatura: III SA/Wr 318/23 · 21 lutego 2024
Wyrok WSA we Wrocławiu z 21 lutego 2024 r., III SA/Wr 318/23 – uprawnienia do kierowania pojazdami
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny