Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 897/22

II OSK 897/22 - Wyrok NSA z 2024-12-17

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 grudnia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Anna Żak sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. [...] S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 15 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Bd 1144/20 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia 28 października 2020 r., nr WIR.VIII.7840.1.17.2020.AC w przedmiocie pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z 15 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Bd 1144/20, po rozpoznaniu skargi A. S. (skarżący) na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego (Wojewoda) z dnia 28 października 2020 r., nr WIR.VIII.7840.1.17.2020.AC, w przedmiocie pozwolenia na budowę: 1) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] (Starosta) z 20 stycznia 2020 r., nr AB.6740.8.84.2029.EK; 2) zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 980 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. [...] S.A. z siedzibą w W. (Spółka) wnioskiem z 23 lipca 2019 r. wystąpiła o udzielenie pozwolenia na budowę telekomunikacyjnego obiektu budowlanego nr [...] na działce nr ewid. [...] w miejscowości [...]. W ramach przedsięwzięcia (zgodnie z projektem budowlanym) przewidziano wieżę stalową o wysokości trzonu 42 m, fundamenty pod wieżę i konstrukcję wsporczą pod anteny sektorowe, radiolinie i moduły radiowe. Przewidziano także montaż anten sektorowych, anten parabolicznych i aparatury sterującej w szafach technologicznych. Starosta postanowieniami z 12 września 2019 r., 23 września 2019 r. oraz 7 października 2019 r., wydanymi odpowiednio na podstawie "art. 35 ust. 3", art. 35 ust. 1 pkt 1", "art. 35 ist. 1 pkt 3" ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm., zwana dalej: "Pr.bud."), zobowiązał inwestora do przedłożenia decyzji o wyłączeniu gruntów rolnych z produkcji rolniczej; decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz do dołączenia uzgodnienia działań inwestycyjnych z Kujawsko-Pomorskim Konserwatorem Zabytków (z uwagi na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - uchwały [...] Rady Gminy [...] z [...] sierpnia 2004 r.), a także do wskazania czy działania inwestycyjne będą prowadzone w obszarze stanowiska archeologicznego ujętego w wojewódzkiej ewidencji zabytków. Inwestor w piśmie z 12 grudnia 2019 r. powołał się na brak potrzeby przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, odniósł się do stanowiska Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wyrażonego w pismach z 10 i 12 września 2019 r., wyjaśnił, że działania inwestycyjne nie będą prowadzone w obszarze stanowiska archeologicznego. Załączył do ww. pisma poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię decyzji Starosty z 25 października 2019 r. zezwalającej na wyłączenie gruntów rolnych z produkcji rolniczej. Starosta decyzją z 20 stycznia 2020 r., nr AB.6740.8.84.2019.EK, na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 Pr.bud., zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółce pozwolenia na budowę ww. obiektu budowlanego. Organ uznał, że lokalizacja planowanej stacji bazowej nie jest sprzeczna z przeznaczeniem terenu ustalonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W kwestii zgodności inwestycji z wymogami ochrony środowiska organ powołał się na "Klasyfikację przedsięwzięcia" załączoną do projektu budowlanego, z której wynika, że planowane przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Organ uznał tym samym, że w sprawie nie jest wymagane wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ wskazał też, że nie zachodzą w sprawie okoliczności określone w art. 39 ust. 3 Pr.bud. i konieczność uzgodnienia projektu budowlanego z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, albowiem w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (w którym ochroną objęto obszar o tradycyjnym układzie osadniczym) nie wskazano na strefy ochrony konserwatorskiej. A.S. złożył odwołanie od powyższej decyzji. Wojewoda powołaną na wstępie decyzją z dnia 28 października 2020 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., zwana dalej: "k.p.a."), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ wyjaśnił, że decyzja organu I instancji zawiera wszystkie składniki decyzji określone w art. 107 k.p.a. Ww. przepis nie nakłada na organ administracji architektoniczno-budowlanej określenia w rozstrzygnięciu ilości, mocy i pochylenia planowanych anten stacji bazowej. Wszystkie te wartości podane zostały w załączonym do decyzji projekcie budowlanym. Wojewoda podzielił ustalenia organu I instancji co do zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - wskazując na dopuszczalność lokalizacji przedsięwzięcia w obszarze o przeznaczeniu podstawowym określonym jako tereny zabudowy mieszkaniowej i usługowej oraz na brak naruszenia zakazów i ograniczeń ustanowionych w planie. Zaznaczył przy tym, że odwołujący się nie dookreślił jakie konkretne przepisy planu zostały naruszone. Wojewoda zaakceptował też w pełni ustalenie co do kwalifikacji planowanej inwestycji, jako przedsięwzięcia, które nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko. Organ podniósł, że w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych, w odległości do 200 m od środka elektrycznego, nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Wojewoda wskazał, że inwestor przedstawił wyliczenia wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2010 r. nr 213, poz. 1397 ze zm., zwane dalej: "rozporządzeniem") - § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia. Za nieuprawnione i pozbawione podstaw prawnych organ odwoławczy uznał domaganie się od inwestora przedstawienia wyliczeń mocy EIRP w poszczególnych sektorach projektowanej stacji. Skargę na powyższą decyzję Wojewody z dnia 28 października 2020 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wniósł A. S., zarzucając naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z: - art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. w zw. z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez zaniechanie dokonania precyzyjnej oceny zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; - art. 7, art. 87 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez sporządzenie decyzji bez podania konkretnej jednostki redakcyjnej rozporządzenia; - art. 7, 8 § 1, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, z uwagi na nie odniesienie się do zarzutów odwołania, nie zbadanie decyzji organu I instancji pod kątem naruszenia prawa procesowego, podanie niekompletnych jednostek prawnych przepisów, nie określenie przedmiotu sporu, wskazania na podstawie jakich dokumentów organ ustalił maksymalne moce oraz pochylenie anten; - art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r. poz. 519, zwana dalej: "p.o.ś.") w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. nr 199, poz. 1227, zwana dalej: "u.u.i.o.ś.") w powiązaniu z § 2 ust. 21 pkt 7 a-d i § 3 ust. 8 pkt 1 a-g rozporządzenia, poprzez ich błędną interpretację z uwagi na nie uwzględnienie maksymalnych mocy, tiltów anten; - § 11 ust. 2 pkt 11 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2012 r. poz. 462), poprzez odstąpienie od sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ww. przepisami i tym samym nie udowodnienie, iż planowany obiekt nie będzie stanowił zagrożenia dla ludzi, zwierząt, roślin, czyli środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uwzględniając skargę stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji w istocie nie określa zasadniczych charakterystycznych elementów technicznych obiektu budowlanego, dla której udzielono pozwolenia na budowę. Nie jest w tym zakresie wystarczające wskazanie w decyzji organu I instancji, że pozwolenie na budowę wydane operatorowi obejmuje "budowę telekomunikacyjnego obiektu budowlanego nr [...] [...]". Decyzją nie objęto wszystkich składowych elementów stacji stanowiących o jej charakterystyce nawet jako telekomunikacyjnego obiektu budowlanego. Decyzja ta nie określa jakie i w jakiej liczbie urządzenia techniczne wchodzą w skład przedmiotowego obiektu. Brak jest wskazania jakie konkretnie anteny i radiolinie o jakiej mocy, na jakiej wysokości, na jakich azymutach będą tworzyły planowaną inwestycję. Jest to o tyle istotne, że z części opisowej zatwierdzonego projektu budowlanego wynika, że inwestor planuje zamontowanie anten w trzech sektorach - po jednej antenie w każdym z sektorów (k. 8 projektu), natomiast z dokumentu - "Kwalifikacja przedsięwzięcia" zawartego na k. 90-99 projektu wynika, że podejmowane przedsięwzięcie polegać ma na montażu 6 anten sektorowych (po dwie anteny w każdej z sekcji - k. 92 projektu). W ocenie Sądu już tylko stwierdzenie naruszenia art. 33 ust. 1 Pr.bud. skutkować powinno wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji obu instancji. Sąd Wojewódzki zauważył, że organy obu instancji nie wyjaśniły wyczerpująco sposobu ustalenia kręgu stron postępowania. W jego ocenie, dla prawidłowego ustalenia stron postępowania niezbędne było poczynienie przez organy ustaleń co do zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji, a także wyjaśnienie na jakie nieruchomości inwestycja oddziałuje. Wyniki postępowania wyjaśniającego w tym zakresie powinny zostać przedstawione, a następnie poddane ocenie - w uzasadnieniu decyzji, tak aby możliwa była kontrola prawidłowości stanowiska organu. Tego zaś w decyzjach organów obu instancji zabrakło. Z treści projektu budowlanego wynika, że w ocenie inwestora obszar oddziaływania inwestycji ograniczony jest wyłącznie do granic działki nr [...], przy czym odniósł się on tylko do oddziaływania projektowanej wieży kratowej wraz z fundamentami. Inwestor nie określił obszaru oddziaływania inwestycji z uwzględnieniem emitowania pola elektromagnetycznego. Z decyzji zaskarżonej oraz decyzji organu I instancji nie da się zaś jednoznacznie wywnioskować dlaczego te, a nie inne nieruchomości objęto obszarem oddziaływania, a w konsekwencji ich właścicieli (posiadaczy) potraktowano jako strony postępowania administracyjnego. Sąd I instancji podkreślił, że organ I instancji przyjął, że planowana inwestycja nie narusza postanowień ww. uchwały. Organ ograniczył się jednak do stwierdzenia, że jej lokalizacja jako inwestycji celu publicznego nie jest sprzeczna z przeznaczeniem terenu określonym w mpzp. Organ odwoławczy zgodził się z tą konstatacją i dodatkowo przedstawił ocenę, że inwestycja ta nie narusza również zakazów i ograniczeń ustanowionych ww. planie. Sąd uznał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zawarto zatem jedynie ocenę bez argumentów, z których ona wynika - przez co ocena ta nie stanowi uzasadnienia, a jedynie pogląd niepoparty jakąkolwiek argumentacją. Zdaniem Sądu organy obu instancji nie wykazały zatem w sposób zgodny z prawem spełnienia warunków określonych w art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. Sąd zgodził się z organami, że przeznaczenie usługowe przewidziane dla obszaru [...] nie koliduje z lokalizacją obiektu z zakresu łączności publicznej, jednakże dopuszczalność realizacji planowanej inwestycji powinna zostać poprzedzona również ustaleniami czy inwestycja nie narusza zakazów i ograniczeń przyjętych w obowiązującym mpzp - czego w realiach sprawy zabrakło. Sąd zwrócił uwagę, że w sprawie rozważenia wymaga przede wszystkim kwestia czy planowana inwestycja nie narusza ogólnych ustaleń uchwały zawartych: w § 3 pkt 6 (zakaz lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w terenach o przeznaczeniu podstawowym: zabudowa mieszkaniowa i na nieruchomościach bezpośrednio przylegających do tych terenów) oraz § 3 pkt 7 (zakaz wprowadzania trwałych znacznych zmian w ukształtowaniu terenu - tzn. o wysokości powyżej 3 m i powierzchni powyżej 1000 m2), a także szczegółowych ustaleń przewidzianych dla obszaru [...] - tj. m.in. § 22 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 1 (obowiązek uzgodnienia działalności inwestycyjnej dla terenów, które zachowały tradycyjny układ osadniczy). Sąd I instancji zauważył, że organ I instancji co prawda wskazał, że działka inwestycyjna wchodzi w skład "tradycyjnego układu osadniczego, jednakże ww. plan miejscowy nie wskazuje stref ochrony konserwatorskiej". Organy pominęły jednak, że w myśl art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2021 r. poz. 710) ustawodawca przewidział różne formy ochrony zabytków - nie tylko wpis do rejestru zabytków - co uzasadniałoby uwzględnienie w planie strefy ochrony konserwatorskiej. Formą ochrony zabytków są także ustalenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W tej sytuacji brak na terenie działki inwestycyjnej obiektów zabytkowych podlegających ochronie konserwatorskiej nie zwalniało organów z obowiązku dokonania oceny przedstawionego projektu budowlanego pod kątem zgodności z ustaleniami planu przewidzianymi dla obszaru o zachowanym tradycyjnie układzie osadniczym. Sąd podkreślił, że co prawda z pisma Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 12 września 2019 r. wynika, że w odniesieniu do ustalonych w mpzp terenów o zachowanym tradycyjnym układzie osadniczym nie zachodzi konieczność uzyskania uzgodnienia z organem ochrony zabytków (art. 39 ust. 3 Pr.bud.), to jednak zasady określone w art. 8, 11 i 107 § 1 k.p.a. wymagały od organów dokonania samodzielniej wykładni zapisów § 22 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 1 planu miejscowego. Sąd zwrócić uwagę, że ww. piśmie (na które powołuje się organ I instancji) Wojewódzki Konserwator Zabytków wskazał, że w sąsiedztwie działki inwestycyjnej zlokalizowana jest (na działce nr ewid. [...]) kaplica [...] wpisana do rejestru zabytków wraz z otoczeniem. Informacja ta wymagała poczynienia ustaleń (w oparciu o rejestr zabytków oraz decyzję o wpisie do rejestru), czy działka inwestycyjna leży (bądź nie) w sferze wytyczonego otoczenia zabytku - kaplicy [...]. Ustalenie to jest istotne dla dokonania oceny spełnienia warunków nie tylko określonych w art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. lecz także w art. 35 ust. 1 pkt 3 Pr.bud. w zw. z art. 36 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Sąd Wojewódzki przywołał także orzecznictwo sądowoadministracyjne wyrażone na tle rozporządzenia oraz stwierdził, że przychyla się do dominującego stanowiska o konieczności - z uwagi na zasadę przezorności (art. 6 p.o.ś.) - badania oddziaływania inwestycji w postaci stacji bazowej telefonii komórkowej (składającej się z kilku anten sektorowych) jako całości, z uwzględnieniem zjawiska kumulacji. Sąd uznał, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego oraz z uzasadnień kwestionowanych decyzji wynika, że organy administracji nie ustaliły wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Kwalifikacja środowiskowa przedsięwzięcia na potrzeby oceny jego zgodności z wymaganiami ochrony środowiska została poczyniona przez organy pobieżnie bez dokonania wyczerpującej oceny tego materiału. Organy orzekające w niniejszej sprawie przede wszystkim zastosowały wykładnię § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia odmienną od przyjętej w dominującej linii orzeczniczej sądów administracyjnych. W wydanych decyzjach powołały się na ustalenia zawarte w sporządzonej na zlecenie inwestora "Kwalifikacji instalacji", stanowiącej element dokumentacji projektowej. Analizy zawarte w tym dokumencie wskazują, że planowana inwestycja, z uwagi na moc instalacji oraz odległość od miejsc dostępnych dla ludzi, nie mieści się w żadnym ze wskazanych przez prawodawcę przedziałów pozwalających na zakwalifikowanie jako przedsięwzięcia mogącego znacząco (zawsze albo potencjalnie) oddziaływać na środowisko. Treść tego opracowania przewiduje, że w ramach omawianego przedsięwzięcia planowany jest montaż 6 anten sektorowych. Z dokumentu tego wynika też, że każda antena sektorowa rozpatrywana była osobno. Prowadzi to do wniosku, że w toku sporządzania ww. opracowania wzięto pod uwagę treść § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia natomiast pominięto treść § 3 ust. 2 pkt 3 tego rozporządzenia. Do takiego samego wniosku prowadzi analiza treści zaskarżonych decyzji. O ile dla pojedynczych anten maksymalne wartości EIRP mieszczą się w przedziałach przewidzianych w § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia - o tyle w sprawie nie poczyniono ustaleń, czy po uwzględnieniu łącznej, skumulowanej mocy dwóch anten umiejscowionych na tym samym azymucie miejsca dostępne dla ludności znajdują się w przewidzianych przepisami tego rozporządzenia odległościach od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania. Ponadto w sprawie brak jest istotnych dla kwalifikacji przedsięwzięcia ustaleń, jak przewidziane w załączonej do wniosku dokumentacji pochylenie anten zostanie osiągnięte według założeń konstrukcyjnych. Ustalenie przebiegu granic ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego i odpowiedź na pytanie, czy nie osiągnie ono miejsc dostępnych dla ludności, uzależniona jest od określonego zakresu pochylenia anteny i jej konfiguracji. Projekt budowlany w jego części opisowej nie odnosi się w ogóle do kwestii technicznych możliwości pochylenia anten, których kwalifikacja została zdeterminowana przyjęciem określonych założeń użytkowych, tzn. w granicach określonych tiltów. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na prawidłową kwalifikację środowiskową planowanej inwestycji w świetle przepisów rozporządzenia i zweryfikowania zgodności inwestycji z wymaganiami ochrony środowiska. Organy obydwu instancji z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. nie poczyniły ustaleń w kwestii skumulowanego oddziaływania urządzeń, których instalacja planowana jest w ramach omawianego zamierzenia budowlanego i nie przeanalizowały sprawy pod kątem kwalifikacji spornego przedsięwzięcia przyjmując argumentację inwestora, iż nie był zobligowany do przedłożenia decyzji środowiskowej. Sąd I instancji przywołał art. 124 ust. 2 p.o.ś. (w brzmieniu od 25 października 2019 r.) oraz podniósł, że "Kwalifikacja przedsięwzięcia" dołączona do projektu budowlanego nie wskazuje na stan zagospodarowania nieruchomości objętych obszarem oddziaływania inwestycji, a przede wszystkim na wysokość obiektów budowlanych i ich odległość od planowanej wieży konstrukcyjnej. Odległości budynków od wieży (anteny), mają zaś bezpośrednie przełożenie na ustalenie, czy w odległości 200 m od środka elektrycznego anteny, w osi głównej jej promieniowania, znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Dostrzeżone braki wywołują zaś wątpliwość, czy dokonując analizy w ramach "Kwalifikacji przedsięwzięcia", stanowiącej element zatwierdzonego projektu budowlanego, przyjęto zgodne z rzeczywistością parametry. Sąd I instancji wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organy administracji publicznej przeanalizują materiał dowodowy, zwłaszcza przedłożoną przez inwestora "Kwalifikację przedsięwzięcia", z uwzględnieniem zarówno maksymalnego możliwego pochylenia anten (nie tylko deklarowanego przez inwestora), jak również kwestię kumulowania się oddziaływań i sumowania się parametrów inwestycji. W razie braków w materiale dowodowym, organ powinien wezwać inwestora o uzupełnienie przedłożonej przez niego kwalifikacji oraz pełnej dokumentacji technicznej celem ustalenia oraz analizy powyższych kwestii. Dopiero po uzupełnieniu materiału dowodowego oraz jego rozważeniu możliwe będzie stwierdzenie, czy zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. oraz art. 71 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, inwestor winien przedłożyć decyzję środowiskową. Organ winien też ponownie ocenić kompletność projektu budowlanego i posiadanych przez inwestora wymaganych pozwoleń i ponownie dokonać pełnej oceny zgodności projektu z ustaleniami mpzp. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135, art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), orzekł jak w sentencji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca kasacyjnie, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a., poprzez nieprawidłowe uznanie, że z akt sprawy nie wynika: a) zakres oraz przedmiot udzielonego pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy brak wskazania charakterystycznych elementów planowanej inwestycji w treści pozwolenia na budowę nie oznacza tego, że zachodzą wątpliwości co do treści decyzji, skoro jej załącznikiem jest projekt budowlany ściśle określający wszelkie parametry techniczne, nie tylko te zasadnicze czy też charakterystyczne, b) obszar oddziaływania inwestycji z uwzględnieniem emitowania pola elektromagnetycznego, podczas gdy obszar ten został ustalony przez Starostę w jego decyzji (str. 4) w oparciu o rysunek 3 analizy środowiskowej zatytułowanym "Wypadkowy zasięg sumaryczny oddziaływania anten sektorowych", - dlaczego te, a nie inne nieruchomości objęto obszarem oddziaływania, a w konsekwencji dlaczego ich właścicieli potraktowano jako strony postępowania, podczas gdy analiza wspomnianej decyzji Starosty i analizy środowiskowej w tej decyzji przywołanej nie pozostawia żadnych wątpliwości co do poczynienia ustaleń w tym zakresie, c) czy poczyniono ustalenia w przedmiocie zgodności inwestycji z wymogami dotyczącymi ochrony środowiska, albowiem każda antena miała być rozpatrywana osobno, nie uwzględniono maksymalnych pochyleń, a kwalifikacja przedsięwzięcia nie wskazuje na stan zagospodarowania nieruchomości objętych obszarem oddziaływania, w sytuacji gdy zarówno w kwalifikacji przedsięwzięcia jak i analizie środowiskowej uwzględniono maksymalne moce, minimalne i maksymalne pochylenia, wypadkowy zasięg sumaryczny oddziaływania anten sektorowych oraz uwzględniono stan zagospodarowania terenu w obszarze oddziaływania inwestycji, d) to, aby organy obu instancji miały samodzielnie ustalać, czy planowana inwestycja wymaga uzgodnienia z właściwym urzędem ochrony zabytków, w sytuacji gdy w aktach sprawy znajduje się pismo tegoż urzędu (Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 12 września 2019 r.) wskazujące, że uzgodnienie to jest zbędne; 2. "naruszenie prawa procesowego" mającego istotny wpływ na wynik postępowania wskutek nieprawidłowej wykładni art. 33 ust. 1 Pr.bud. w związku z uznaniem, iż przepis ten wymusza na organie administracji budowlanej wskazanie w decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę zasadniczych charakterystycznych elementów technicznych obiektu budowlanego, dla którego udzielono pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy z przepisu tego obowiązek taki żadną miarą nie wynika, albowiem przepis ten jedynie wskazuje, że pozwolenie na budowę dotyczy całego, a nie części, zamierzenia, a z treści zaskarżonych decyzji w sposób oczywisty wynika, że badaniem, i w konsekwencji wydanymi decyzjami, objęto całe zamierzenie ujęte w projekcie budowlanym; 3. naruszenie prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik postępowania wskutek błędnego zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uwzględnienia skargi w związku ze stwierdzeniem naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania tj.: a) art. 107 § 3 k.p.a. w kontekście braku wskazania przez organy obu instancji w uzasadnieniu dlaczego te, a nie inne nieruchomości objęto obszarem oddziaływania, a w konsekwencji dlaczego ich właścicieli potraktowano jako strony postępowania, podczas gdy analiza decyzji Starosty nie pozostawia żadnych wątpliwości co do poczynienia ustaleń w tym zakresie (w oparciu o wypadkowy zasięg sumaryczny oddziaływania anten sektorowych), b) art. 7, 77 § 1, 80, 8 i 11 k.p.a. w kontekście braku poczynienia ustaleń faktycznych i wyjaśnienia przesłanek, jakimi przy wydaniu skarżonej decyzji kierowały się organy obu instancji, w sytuacji gdy poczyniono wszelkie niezbędne ustalenia i w sposób jasny i czytelny wyjaśniono w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji przesłanki, jakimi kierowały się organy, c) "art. 35 ust. 1 pkt lit. a)" Pr.bud. jakoby nie poczyniono rozważań, czy planowana inwestycja nie narusza ustaleń mpzp, w sytuacji gdy organ udzielający pozwolenia na budowę nie ma obowiązku oddzielnego analizowania każdego przepisu tego planu, a w razie stwierdzenia zgodności wystarczy ogólne stwierdzenie w tym przedmiocie, 4) prawa materialnego - przepisów uchwały nr [...], tj.: a) § 3 pkt 6 uchwały wskutek niewłaściwego zastosowania wobec stwierdzenia, że planowana inwestycja może stanowić inwestycję mogącą znacząco oddziaływać na środowisko, w sytuacji gdy zebrany materiał dowodowy temu przeczy, oraz wskutek błędnej wykładni wskutek uznania, że zakaz ten dotyczy terenu o podstawowym przeznaczeniu zabudowa mieszkaniowa i teren usługi, w sytuacji gdy przepis odnosi się tylko i wyłącznie do zabudowy mieszkaniowej, b) § 3 pkt 7 uchwały wskutek błędnej wykładni i uznania, że zakaz dotyczący ukształtowania terenu dotyczy wysokości obiektów budowlanych, c) § 22 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 1 uchwały wskutek niewłaściwego zastosowania i uznania, że organ administracji publicznej winien samodzielnie analizować konieczność pozyskania uzgodnienia z właściwym urzędem ochrony zabytków, w sytuacji gdy urząd ten w swym piśmie wskazał, iż nie ma potrzeby jego pozyskania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. C. wniosła o jej nieuwzględnienie. Pismem z 18 marca 2022 r. Spółka złożyła replikę na odpowiedź na skargę kasacyjną. Podczas rozprawy 17 grudnia 2024 r. A. S. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, przyłączył się do stanowiska J. C. zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Skarga kasacyjna jest zasadna. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji odnośnie naruszenia art. 33 ust. 1 Pr.bud., zgodnie z którym, pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. Formułując je Sąd zdaje się nie dostrzegać, że organ architektoniczno-budowlany udzielając inwestorowi pozwolenia na budowę zatwierdza jednocześnie stanowiący obligatoryjny element wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę projekt (projekt zagospodarowania działki lub terenu, architektoniczno-budowlany), który stanowi załącznik do decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę (art. 33 ust. 2 pkt 1, art. 34 ust. 3 pkt 1 i 2 i ust. 4 Pr.bud.). To właśnie zatwierdzony taką decyzją projekt budowlany powinien zawierać szczegółowe parametry planowanej inwestycji i w związku z tym nie ma potrzeby w decyzji o pozwoleniu na budowę ponownego ich określania. Określenie zatem w decyzji z 20 stycznia 2020 r. przez Starostę przedmiotowej inwestycji jako obejmującej "budowę telekomunikacyjnego obiektu budowlanego sieci [...] S.A. numer [...] [...], przewidzianego do realizacji na działce o nr geod. [...] w misiowości [...], obręb [...] [...], gmina [...]", przy jednoczesnym powołaniu się na zatwierdzony tą decyzją projekt budowlany opracowany przez szczegółowo wymienionych w tej decyzji projektantów, było, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wystarczające i w żaden sposób nie świadczyło o tym, że decyzja ta nie dotyczyła całego objętego wnioskiem inwestora zamierzenia inwestycyjnego. Wprawdzie pomiędzy częścią opisową projektu budowlanego, a załączoną do niego "Kwalifikacją przedsięwzięcia", dostrzegalne są rozbieżności, na które wskazał też Sąd Wojewódzki (str. 8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), jednakże nie można zarzucić Staroście braku objęcia decyzją z 20 stycznia 2020 r. wszystkich składowych elementów stacji stanowiących o jej charakterystyce jako telekomunikacyjnego obiektu budowlanego. Zatwierdzony ww. decyzją projekt budowlany zawierał charakterystykę przedmiotowej inwestycji oraz dokumentację techniczną, w tym dokumentację dotyczącą kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W tym ostatnio przywołanym dokumencie (jednym z najważniejszych) - "kwalifikacji przedsięwzięcia" - wprost jest mowa o budowie stacji bazowej telefonii komórkowej o oznaczeniu "[...]" na działce [...] obr. [...] [...]. Określono w niej m.in. typy anten planowanych do montażu (w tym 6 anten sektorowych), wysokość zawieszenia anten, azymuty, opisano ich parametry techniczne, w formie tabel przedstawiono miejsca występowania PEM dla najbardziej niekorzystnych dla środowiska przypadków, tj. dla tiltów maksymalnych - wiązka PEM najniżej położona względem terenu oraz dla tiltu 0o. Na rysunku 2 pokazano zasięgi oddziaływania pól elektromagnetycznych o natężeniu przekraczającym 0,1 W/m2 w przekroju dla anten sektorowych. Na rysunku 3 pokazano w płaszczyźnie poziomej zasięgi oddziaływania pól elektromagnetycznych o natężeniu przekraczającym 0,1 W/m2 pochodzące od wszystkich anten, które będą zainstalowane na stacji. Przywołane przez Sąd Wojewódzki wyroki NSA (z 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2400/11 oraz z 15 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 596/17), zapadły w odmiennych stanach faktycznych - problematyka dotyczyła "instalacji" anten sektorowych i właściwego trybu postępowania (zgłoszenie czy pozwolenie na budowę). Skład orzekający nie podziela zapatrywania Sądu I instancji, że "organy obu instancji nie wyjaśniły wyczerpująco sposobu ustalenia kręgu stron postępowania". Zauważyć należy, że inwestor obszar oddziaływania ograniczył do granic działki inwestycyjnej - nr [...]. Ustalenie to jest zbieżne z dokonanym przez Sąd. Nie można jednakże zaaprobować stwierdzenia Sądu Wojewódzkiego, że "z decyzji zaskarżonej oraz decyzji organu I instancji nie da się zaś jednoznacznie wywnioskować dlaczego te, a nie inne nieruchomości objęto obszarem oddziaływania, a w konsekwencji ich właścicieli (posiadaczy) potraktowano jako strony postępowania administracyjnego". Z decyzji Starosty wynika, że organ zaliczając do obszaru oddziaływania także działki o nr geod. [...], miał na względzie "wypadkowy zasięg sumaryczny oddziaływania anten sektorowych, załączony do analizy środowiskowej". Było to wystarczające uzasadnienie dla przyjętego obszaru oddziaływania inwestycji, ustalenia kręgu stron postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji odnośnie braku ustaleń faktycznych pozwalających na prawidłowe zastosowanie art. 35 ust. 1 Pr.bud. - kwestia zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska oraz mpzp. W odniesieniu do pierwszego zagadnienia podkreślić trzeba, że Sąd Wojewódzki swoje stanowisko oparł na jednym z podglądów prezentowanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, który się nie ostał. Kwestia sumowania mocy EIRP pojedynczych anten, która wywoływała rozbieżności w orzecznictwie sądowoadministracyjnym została rozstrzygnięta uchwałą siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 listopada 2022 r., sygn. akt III OPS 1/22. W uchwale tej NSA wskazał, że "Przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71 ze zm.) jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten." NSA w uzasadnieniu podjętej uchwały podniósł, że w przypadku stacji bazowej telefonii komórkowej kwalifikowanej pod kątem instalacji radiokomunikacyjnej z § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia za "przedsięwzięcie" nie może być uznana każda z anten z osobna. Stacja bazowa z antenami sektorowymi i antenami radiolinii i urządzeniami doprowadzającymi jako całość technologiczna stanowi bowiem jedno "przedsięwzięcie" w rozumieniu § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 13 u.u.i.o.ś. W uzasadnieniu uchwały NSA dodatkowo podkreślił, że w przypadku stacji bazowej telefonii komórkowej nie ma podstaw do rozpatrywania przedsięwzięcia w innym zakresie niż wskazanym przez inwestora w karcie przedsięwzięcia czy dokumentacji projektowej. Podane przez inwestora parametry, m.in. układ i nachylenie do gruntu anten, są wiążące zarówno dla organów, jak i inwestora na wszystkich dalszych etapach realizacji inwestycji. W tym miejscu trzeba dodać, że z art. 269 § 1-3 p.p.s.a. wynika moc ogólnie wiążąca zarówno uchwał abstrakcyjnych, jak i uchwał konkretnych. Istota owej mocy ogólnie wiążącej uchwał sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (patrz m.in.: Andrzej Kabat (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LEX/el 2021, pkt 3 do art. 269). Skład orzekający zobligowany był uwzględnić podczas orzekania w niniejszej sprawie stanowisko zawarte w ww. uchwale NSA. Na aprobatę nie zasługiwała zatem ocena wyrażona przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku, że organy powinny ponownie przeanalizować materiał dowodowy, zwłaszcza przedłożoną przez inwestora "Kwalifikację przedsięwzięcia", z uwzględnieniem zarówno maksymalnego możliwego pochylenia anten (nie tylko deklarowanego przez inwestora), jak również kwestię kumulowania się oddziaływań i sumowania się parametrów inwestycji. W niniejszej sprawie organy administracji przeanalizowały, czy przedsięwzięcie znajduje się w katalogu inwestycji, dla których konieczne jest wydanie decyzji środowiskowej, a w konsekwencji uznały, że nie zachodzi potrzeba wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Naczelny Sąd Administracyjny nie doszukał się wadliwości w tym zakresie. Jak wskazał Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - obszary o wartości większej lub równej 0,1 W/m2 będą występowały w maksymalnym zasięgu do 125,8 m od anten, na wysokości nie mniejszej niż 21 m n.p.t.; analiza graficzna wykazała, że wiązki promieniowania o gęstości mocy pola elektromagnetycznego przekraczającej 0,1 W/m2 emitowane przez anteny nadawcze sektorowe i anteny radiolinii, wystąpią w wolnej przestrzeni, a w związku z tym nie będą negatywnie oddziaływały na ludzi i środowisko; nie ma zatem potrzeby wyznaczania obszarów ograniczonego użytkowania przy istniejącym sposobie zagospodarowania terenu wokół stacji bazowej. Ponadto, nie można odmówić słuszności stanowisku skarżącej kasacyjnie, że "błędnie Sąd I Instancji uznaje, że kwalifikacja przedsięwzięcia nie wskazuje na stan zagospodarowania nieruchomości objętych oddziaływaniem, a przede wszystkim na wysokość obiektów budowlanych i ich odległość od planowanej wieży konstrukcyjnej. Wskazanie miejsc dostępnych dla ludności ujęto na rysunku nr 2 i 3 kwalifikacji przedsięwzięcia, przy czym analizowano w niej, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, miejsca dostępne dla ludności w osi głównej wiązki promieniowania anteny. Na rysunku 3 kwalifikacji przedstawiono rzut poziomy, z którego wynika, że oś tej wiązki nie przechodzi nad żadnym budynkiem, stąd na rysunku 2 pod osiami brak jest jakichkolwiek zabudowań. Powyższe jednak nie oznacza, że inwestor ich nie uwzględnił - takich zabudowań po prostu nie ma.". W odniesieniu do drugiego zagadnienia stwierdzić należy, że słusznie podkreślił organ odwoławczy, że "lokalizacja badanej stacji bazowej jest możliwa, ponieważ nie jest sprzeczna z przeznaczeniem terenu określonym w planie ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów i ograniczeń". Niewadliwie wskazano w skardze kasacyjnej, że skoro inwestycja nie stanowi przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, to brak jest potrzeby badania zgodności planowanej inwestycji z zakazem lokalizacji tego rodzaju przedsięwzięć w terenach o przeznaczeniu podstawowym: zabudowa mieszkaniowa i na nieruchomościach bezpośrednio przylegających do tych terenów (§ 3 pkt 6 mpzp). Sąd Wojewódzki wskazał także na zasadność czynienia rozważań pod kątem zakazu, o którym mowa w § 3 pkt 7 mpzp (zakaz wprowadzania trwałych, znacznych zmian w ukształtowaniu terenu (tzn. o wysokości/głębokości powyżej 3 m i na powierzchni powyżej 1000 m2); zakaz ten nie dotyczy inwestycji komunikacyjnych i obiektów gospodarki wodnej (np. zbiorniki i cieki wodne, wały)). Poprzestał jednakże na arbitralnym stwierdzeniu, bez żadnej pogłębionej w tym zakresie analizy. Tymczasem jak słusznie podnosi autor środka zaskarżenia "ukształtowanie terenu nie odnosi się do zabudowy, jak w niniejszej sprawie, a do tworzenia zmian w rzeźbie terenu wskutek tworzenia wałów lub wykopywania rowów - wynika to nawet z dalszej części tego przepisu, gdzie wskazuje się, że zakaz ten nie dotyczy inwestycji komunikacyjnych i obiektów gospodarki wodnej (np.: zbiorniki i cieki wodne, wały). Co więcej, gdyby zapis ten miał się odnosić do wysokości obiektów, to nie wprowadzano by nieprzekraczalnej wysokości budynków na poziomie 2 kondygnacji nadziemnych (wszak te zawsze będą wyższe niż 3 m).". Przez zmianę ukształtowania terenu, o której mowa w analizowanym paragrafie, należy rozumieć wszelkie działania, które prowadzą do modyfikacji rzeźby terenu, czyli do zmiany jego form (wysokości/głębokości) w sposób widoczny i trwały. Może to obejmować takie działania jak podwyższanie terenu (np. nawiezienie ziemi), obniżanie (np. wykopy). Zakaz ten nie ma związku z realizacją planowanej inwestycji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, błędnie Sąd I instancji wskazał na konieczność "dokonania samodzielnej wykładni zapisów § 22 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 1 planu miejscowego". Było to zbędne. Po pierwsze, z tego względu, że działka inwestycyjna choć wchodzi w skład "tradycyjnego układu osadniczego" to mpzp nie wskazuje stref ochrony konserwatorskiej (tak organ I instancji). Po drugie, z uwagi na pismo Konserwatora Zabytków z 12 września 2019 r., znak: WUOZ.T.WZN.5183.3.98.2019.MK, z którego wynika, co sam zaznaczył Sąd Wojewódzki, że nie zachodzi konieczność uzyskania uzgodnienia z organem ochrony zabytków w trybie art. 39 ust. 3 Pr.bud. Po trzecie, z tego powodu, iż z ww. pisma Konserwatora Zabytków nie wynika, aby działka inwestycyjna o nr [...] znajdowała się w "sferze wytyczonego otoczenia zabytku - kaplicy [...]", która to kaplica, znajdująca się na działce o nr [...], została wpisana do rejestru zabytków wraz z otoczeniem. Gdyby faktycznie działka inwestycyjna znajdowała się w granicach objętych wpisem do rejestru zabytków z całą pewnością zostałoby to odnotowane przez Konserwatora Zabytków i miało stosowny wydźwięk. Naczelny Sąd Administracyjny za usprawiedliwione uznał zatem zarzuty skargi kasacyjnej oparte na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., art. 33 ust. 1 i art. 35 ust. 1 Pr.bud., a także § 3 pkt 6 i 7 oraz § 22 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 1 mpzp. Nie doszło natomiast do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Przepis ten nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji. A do tego zmierza skarżąca kasacyjnie. Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy sąd wyda orzeczenie mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Powyższe nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Końcowo zaakcentować wypada, że autor skargi kasacyjnej nie ustrzegł się błędów redagując podstawy kasacyjne - brak powiązania przepisów prawa materialnego z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.; określenie naruszenia prawa materialnego jako naruszenia prawa procesowego - wadliwości te nie mogły jednakże dyskwalifikować środka zaskarżenia czyniąc zarzuty jako niepoddające się kontroli. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zasadność skargi kasacyjnej, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 207 § 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 kwietnia 2022
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Anna Żak Grzegorz Rząsa Tomasz Zbrojewski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny