Sygnatura
II OSK 3674/19
Wyrok NSA z 5 marca 2020 r., II OSK 3674/19 – wizy
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 5 marca 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. WSA Anna Szymańska po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej O. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 811/19 w sprawie ze skargi O. H. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 811/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę O. H. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższym postanowieniem organ odwoławczy, na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., zwana dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu wniosku O. H., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...], orzekającej o zobowiązaniu ww. do powrotu oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen. Podejmując rozstrzygnięcie Sąd I instancji stwierdził, że Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców miał podstawy do przyjęcia, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. We wniosku z dnia 9 kwietnia 2018 r., złożonym po upływie ponad 3 miesięcy od doręczenia decyzji o zobowiązaniu do powrotu, skarżąca wskazała, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania było to, że nie rozumiała szeregu czynności podejmowanych wobec niej, w szczególności nie była świadoma, że wydano decyzję o zobowiązaniu jej do powrotu. Skarżąca w skardze podniosła, że dopiero prawnik, po zapoznaniu się z treścią decyzji w dniu 4 kwietnia 2018 r., wyjaśnił jej znaczenie otrzymanych przez nią dokumentów. Zdaniem Sądu I instancji, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców trafnie nie podzielił stanowiska skarżącej, przyjmując, że jej argumenty nie są wystarczające do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W sytuacji, gdy decyzja o zobowiązaniu do powrotu została doręczona skarżącej w dniu 4 stycznia 2018 r. wraz z pouczeniem w języku zrozumiałym dla skarżącej o sposobie i terminie zaskarżenia tej decyzji, zwlekanie ze złożeniem odwołania przez ponad 3 miesiące od dnia otrzymania decyzji trafnie zostało ocenione jako brak staranności skarżącej we własnej sprawie. Z akt sprawy wynika, że organ administracji prowadzący postępowanie w sprawie zobowiązania skarżącej do powrotu, zapewnił jej możliwość skorzystania z tłumacza przysięgłego, w tym przy doręczeniu skarżącej decyzji obecny był tłumacz przysięgły, który dokonał tłumaczenia tej decyzji, o czym świadczy podpis tego tłumacza na egzemplarzu decyzji, a czego skarżąca nie kwestionuje. Powoływanie się przez skarżącą na to, że mimo przetłumaczenia decyzji nie rozumiała jej znaczenia nie jest wystarczające do przyjęcia, iż nie ponosi ona winy w uchybieniu terminu. Okolicznością mającą wskazywać na brak winy w uchybieniu nie może być brak znajomości przepisów prawa czy języka polskiego, zwłaszcza w sytuacji, gdy stronie w toku postępowania zapewniono możliwość skorzystania z usług tłumacza przysięgłego, pouczono ją w języku zrozumiałym o trybie i środkach zaskarżenia decyzji, a także o zasadach i trybie postępowania w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu, w tym o organizacjach pozarządowych zajmujących się udzielaniem cudzoziemcom pomocy, w tym pomocy prawnej. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić przede wszystkim wtedy, gdy strona nie została należycie pouczona o trybie zaskarżenia decyzji, albo nie mogła usunąć przeszkody w dochowaniu terminu przy zachowaniu należytej staranności. To, że skarżąca długo zwlekała z zasięgnięciem pomocy prawnej czy poszukiwanie odpowiedniego pełnomocnika do reprezentowania interesów strony w Polsce, prawidłowo zostało ocenione jako brak staranności w swojej sprawie. Twierdzenia zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie są zatem wiarygodne. Skarżąca rezygnując z wniesienia odwołania w terminie powinna liczyć się z konsekwencjami jakie się z tym wiążą. Za nietrafne Sąd I instancji uznał zarzuty dotyczące braku możliwości skorzystania przez skarżącą z porady prawnej, powiązane z niewłaściwą, zdaniem skarżącej, transpozycją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich. Zaznaczył przy tym, że skarżąca została poinformowana o adresach organizacji pozarządowych zajmujących się udzielaniem cudzoziemcom pomocy, w tym pomocy prawnej. Ponadto, z akt sprawy nie wynika, aby w toku postępowania przed organem pierwszej instancji skarżąca występowała o udzielenie pomocy prawnej. Z tych względów Sąd I instancji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła O. H., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucono naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj.: 1) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez Sąd I instancji i nie odniesienie się całościowo do przywoływanych przez skarżącą okoliczności w jakich doszło do uchybienia terminu do złożenia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., tj. że pomimo obecności tłumacza jej stan psychiczny spowodowany stresem, zmęczeniem, obawą, przed zatrzymaniem i deportacją do kraju pochodzenia, z którego skarżąca uprzednio była zmuszona uciec, brak znajomości przepisów prawa oraz fakt przeprowadzenia przez funkcjonariuszy Straży Granicznej szeregu czynności, przekazania wielu dokumentów, które składały się na wszczęcie, przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i zakończenie postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu tego samego dnia, tj. [...] stycznia 2018 r., spowodowały, że skarżąca nie miała świadomości, że postępowanie zostało zakończone i została wydana wobec niej decyzja o zobowiązaniu do powrotu; ponadto w ocenie skarżącej wpływ na uchybienie terminu miała okoliczność niezagwarantowania nieodpłatnej pomocy prawnej w postępowaniu o zobowiązanie do powrotu wobec braku wdrożenia przez Polskę przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich - w tym zakresie wbrew twierdzeniu Sądu I instancji nie można zrównać przekazania przez funkcjonariuszy Straży Granicznej listy organizacji pozarządowych świadczących pomoc na rzecz cudzoziemców, z przekazaniem informacji o możliwości skorzystania z pomocy profesjonalnego prawnika, który specjalizuje się w sprawach w przedmiocie zobowiązania do powrotu, przy sporządzeniu odwołania od decyzji o zobowiązaniu do powrotu i reprezentowania w toku postępowania odwoławczego; 2) art. 58 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że prawidłowym było stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, co jest wynikiem nieprawidłowej, wybiórczej oceny okoliczności podnoszonych przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu. Mając na uwadze powyższe zarzuty wniesiono: 1) o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, poprzez uchylenie postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2019 r., znak: [...]; 2) ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała, że w dniu [...] stycznia 2018 r. wobec niej zostało nie tylko wszczęte, ale w całości przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, które zakończyło się wydaniem decyzji. Podniosła, że podkreślała, że tego dnia była przerażona i zestresowana, ponieważ bała się, że w wyniku zatrzymania zostanie deportowana na terytorium [...] (pochodzi z terenów objętych działaniami zbrojnymi). Z uwagi na fakt, że jest cudzoziemką, dodatkowo nie jest prawnikiem z wykształcenia i nie zna się na przepisach prawa, nie rozumiała znaczenia podejmowanych wobec niej czynności pomimo obecności tłumacza przysięgłego. Cały czas bowiem bała się, że może zostać deportowana. W trakcie pobytu w Placówce Straży Granicznej w dniu [...] stycznia 2018 r. otrzymała wiele dokumentów. Pomimo obecności tłumacza, mając na uwadze odczuwany stres, a później już i zmęczenie (w tym z uwagi na występujące problemy zdrowotne), skarżąca nie była świadoma, że wobec niej została wydana tego dnia i doręczona jej decyzja o zobowiązaniu do powrotu. Skarżąca podkreśliła, że nigdy jej zamiarem nie było naruszenie przepisów prawa polskiego, o czym świadczy jej dotychczasowa i późniejsza postawa. Gdy udało się jej nawiązać kontakt z prawnikiem w kwietniu 2018 r. w sprawie o udzielenie ochrony międzynarodowej i zostało jej wytłumaczone znaczenie dokumentu jaki otrzymała, niezwłocznie podjęła dalsze działania i wnioskiem z dnia 9 kwietnia 2018 r. wystąpiła do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej [...]. Z tego należy wywodzić, że gdyby skarżąca wiedziała, że dokument, który został jej doręczony jest decyzją w przedmiocie zobowiązania do powrotu, w sposób oczywisty dopełniłaby czynności w terminie, nie zaś później występowała z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżąca jednak nie mogła tego uczynić wobec przeszkody, niezależnej od niej i której nie mogła przezwyciężyć. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu druga strona nie sprzeciwiła się, Sąd rozpoznał sprawę poza rozprawą. Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie odnosząc się do najdalej idącego zarzutu (jego uwzględnienie musiałoby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku bez dokonywania merytorycznej oceny zaprezentowanego przez sąd pierwszej instancji stanowiska) naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., podkreślić należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego zasadniczo w sytuacji, gdy nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu jak również, gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji stanowi wypełnienie obowiązku wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga przy tym szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Zatem z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (tak m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; z dnia 31 października 2017 r., sygn. akt I GSK 2343/15). Nie budzi wątpliwości, że art. 141 § 4 p.p.s.a. ma charakter procesowy, a zatem jego naruszenie, mieszczące się w kategorii naruszeń prawa określonych w art. 174 pkt 2 tej ustawy dla jego skuteczności musi być na tyle istotne by mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto, zauważyć należy, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13). Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze powyższe, analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie dopatrzył się w nim takich mankamentów, które obligowałyby go do uwzględnienia skargi kasacyjnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie niezbędne elementy określone w przepisie art. 141 § 4 p.p.s.a, daje odpowiedź, co do zasadniczych powodów oddalenia skargi na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. To, że Sąd I instancji, nie odniósł się do przywołanych przez skarżącą w skardze okoliczności, takich jak, jej stan psychiczny spowodowany stresem, zmęczeniem, obawą przed zatrzymaniem i deportacją do kraju pochodzenia, wielość dokumentów, nie świadczy o naruszeniu ww. przepisu. Wskazać bowiem należy, że okoliczności te nie zostały przywołane w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jako uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. A tylko przedstawione przez stronę we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności mogą być podstawą oceny w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Dla przypomnienia, cudzoziemka w złożonym wniosku wskazywała jedynie, że nie rozumiała znaczenia podejmowanych w stosunku do niej czynności, że jest osobą, która nie zna się na przepisach prawa, że nie rozumiała, czym jest otrzymany przez nią dokument, a także, że sądziła, że decyzję otrzyma za kilka tygodni. Ponadto, podnieść należy, że poprzez powyższy zarzut, wnoszący skargę kasacyjną, nie może wdawać się w polemikę, ze stanowiskiem Sądu, które jest wyrazem odniesienia się do przywołanych w skardze zarzutów. A do tego właśnie zmierza autor skargi kasacyjnej, wskazując, że wpływ na uchybienie terminu miała okoliczność niezagwarantowania nieodpłatnej pomocy prawnej w postępowaniu o zobowiązanie do powrotu, wobec braku wdrożenia przez Polskę przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich. Sąd I instancji ocenił ww. kwestię, niewątpliwie więc, nie może być ona podstawą skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie doszło także do naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. Nie można bowiem uznać, że organ dokonał nieprawidłowej, wybiórczej oceny okoliczności podnoszonych we wniosku o przywrócenie terminu oraz że skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i doktrynie przyjmuje się, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Od strony postępowania wymaga się bowiem staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie decyzji (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017 r., str. 547). Braku winy, w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a., nie usprawiedliwia zwlekanie i oczekiwanie na poradę profesjonalnego pełnomocnika, nieznajomość prawa, "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury, nieznajomość prawa polskiego i postępowania przed organami państwowymi, tym bardziej, gdy strona została pouczona o terminach i innych okolicznościach mających wpływ na jej sytuację prawną (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 21 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1884/18; z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 473/13; z dnia 1 września 2015 r., sygn. akt II OSK 36/14; z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1668/12). W niniejszej sprawie prawidłowo Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców przyjął, a co Sąd I instancji właściwie ocenił, że argumentacja skarżącej zawarta we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jest niewystraczająca do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, świadczyć może jedynie o niedochowaniu należytej staranności przy prowadzeniu własnej sprawy. Z akt administracyjnych wynika, na co uwagę zwrócił Sąd I instancji, że organ administracji prowadzący postępowanie w sprawie zobowiązania skarżącej do powrotu, zapewnił jej możliwość skorzystania z tłumacza przysięgłego, w tym przy doręczeniu skarżącej decyzji organu I instancji obecny był tłumacz przysięgły, który dokonał tłumaczenia tej decyzji, o czym świadczy podpis tego tłumacza na egzemplarzu decyzji, a czego skarżąca nie kwestionuje. Ponadto, jak wskazał organ, w aktach sprawy znajduje się pouczenie o zasadach i trybie postępowania w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu również zawierające informację o sposobie wniesienia odwołania od decyzji w języku polskim i języku rosyjskim, pod którym cudzoziemka złożyła podpis, poświadczając, że zaznajomiła się z jego treścią. W pouczeniu tym zawarta była także lista organizacji pozarządowych zajmujących się udzielaniem cudzoziemcom pomocy, w tym pomocy prawnej. Gdyby skarżąca należycie dbała o swoje interesy, w sytuacji, gdy jak twierdzi, nie jest osobą, która zna się na przepisach prawa, w przypadku otrzymania od organu pism, powinna się z wnikliwością z nimi zapoznać, a gdy nie zrozumie ich treści, winna niezwłocznie skontaktować się z osobą, która udzieliłaby jej stosownej pomocy. Jak wyżej wskazano, skarżąca została poinformowana o liście organizacji pozarządowych zajmujących się świadczeniem pomocy, w tym pomocy prawnej. Z wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, nie wynika, czy były jakieś przeszkody w zasięgnięciu pomocy prawnej, co skłoniło w końcu cudzoziemkę, po ponad trzech miesiącach, do skorzystania z pomocy prawnika. W tym miejscy wypada odnieść się do kwestii podniesionej w skardze kasacyjnej, co do braku implementacji do polskiego porządku prawnego przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich oraz stwierdzić, że nawet gdyby wdrożono jej zapisy do ustawy o cudzoziemcach i dano możliwość skorzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej, to nie byłoby gwarancji, że strona skorzystałaby z takiej pomocy. Możliwość uzyskania nieodpłatnej pomocy prawnej, nie oznacza bowiem, że w każdym miejscu gdzie podejmowane są przez organ czynności będzie obecna osoba, która z własnej inicjatywy będzie oferowała pomoc prawną. W tym względzie, podobnie, jak w przypadku poinformowania przez organ, stosownie do wymogu z art. 328 ustawy o cudzoziemcach, o organizacjach pozarządowych zajmujących się udzielaniem cudzoziemcom pomocy, w tym pomocy prawnej, skorzystanie z pomocy wymaga aktywności strony. W żadnym wypadku, w świetle ww. rozważań, jako okoliczności wyłączającej winę w niedochowaniu czynności procesowej, nie można zaś uznać pozostawania w przekonaniu, na podstawie informacji uzyskanych od innych cudzoziemców, że decyzja może zostać wydana i doręczona, nie od razu, a w innym, dalszym terminie. Każda decyzja wydawana jest w indywidualnej sprawie, a strona, co należy ponownie podkreślić, zachowując dbałość o własne interesy, winna w przypadku otrzymania od organu każdego pisma, wnikliwie, niezwłocznie, zapoznać się z jego treścią, ewentualnie gdy ma trudności skorzystać z pomocy osoby trzeciej, albowiem zaniechanie w tym względzie, może się wiązać z negatywnymi konsekwencjami dla strony. Reasumując, słusznie przyjął Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że cudzoziemka w swoim wniosku nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nastąpiło bez jej winy, że nie zaistniały przeszkody od niej niezależne, których nie mogła ona przezwyciężyć. Tym samym rozstrzygnięcie organu odwoławczego, jak prawidłowo ocenił Sąd I instancji, odpowiada prawu. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 22 listopada 2019
- Symbol z opisem
- 6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
- Hasła tematyczne
- Cudzoziemcy
- Skarżony organ
- Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców
- Sędziowie
- Andrzej Wawrzyniak Anna Szymańska Małgorzata Miron /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 58 par. 1, art. 80 · Dz.U. 2018 poz. 2096
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
art. 141 par. 4, art. 184 · Dz.U. 2018 poz. 1302
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OSK 517/20 · 5 marca 2020
Postanowienie NSA z 5 marca 2020 r., II OSK 517/20 – wizy
Sygnatura: IV SA/Wa 2310/19 · 4 marca 2020
Postanowienie WSA w Warszawie z 4 marca 2020 r., IV SA/Wa 2310/19 – wizy
Sygnatura: II OSK 3102/19 · 3 marca 2020
Wyrok NSA z 3 marca 2020 r., II OSK 3102/19 – wizy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny