Sygnatura
II OSK 3287/14
II OSK 3287/14 - Wyrok NSA z 2016-10-06
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 6 października 2016
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie: NSA Andrzej Jurkiewicz del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anna Sidorowska-Ciesielska po rozpoznaniu w dniu 6 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 835/13 w sprawie ze skargi B. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 maja 2014 r., II SA/Łd 835/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę B. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] (zwanego dalej "Kolegium") z dnia [...] lipca 2013 r., [...]. Powyższym postanowieniem Kolegium stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez B. G. od decyzji Prezydenta Miasta K. (zwanego dalej "Prezydentem") z dnia [...] maja 2013 r., [...]. Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następującym stanie faktycznym. Decyzją z dnia [...] maja 2013 r., [...] ([...]) Prezydent ustalił na wniosek K. S. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce [...], położonej w K. przy ul. [...]. Wymieniona decyzja została doręczona stronom postępowania przez pracownika Urzędu Miejskiego w K.. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru załączonego do akt sprawy organu pierwszej instancji wynika, że decyzja skierowana do B. G. została doręczona dorosłemu domownikowi zamieszkującemu pod tym samym adresem w dniu 21 maja 2013 r. W dołączonym do akt sprawy oświadczeniu osoba doręczająca decyzję wskazała, że przyjęcie decyzji w dniu 21 maja 2013 r. własnoręcznym podpisem pokwitował J. G. - syn adresatki. Do akt dołączono również kartę pracy doręczyciela, gdzie syn adresatki w dniu 21 maja 2013 r. potwierdził odbiór decyzji własnoręcznym podpisem, tożsamym jak na potwierdzeniu odbioru. W odwołaniu datowanym na 5 czerwca 2013 r. (które wpłynęło do organu w tym samym dniu) B. G. wskazała, że odbiór zaskarżonej decyzji Prezydenta nastąpił w dniu 23 maja 2013 r. Jednocześnie wyjaśniła, że decyzję otrzymał jej syn J., podpisując się nieczytelnie, a ponadto przy podpisie nie widniała data otrzymania listu. Jej zdaniem pracownik doręczający pismo mógł wpisać datę 21 maja 2013 r. i powstał błąd urzędniczy. Wyjaśniła, że przy składaniu podpisu syn nie był poinformowany, iż ma wpisać własnoręcznie datę otrzymania, lecz podpis odbioru korespondencji. Zaznaczyła, że syn wpisał datę i godzinę odbioru na kopercie i był to dzień 23 maja 2013 r., godzina 8.50. W piśmie z dnia 21 czerwca 2013 r. skarżąca ponownie potwierdziła przedstawione wyżej stanowisko. Wskazanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] lipca 2013 r., [...] Kolegium – działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity tej ustawy opublikowano w Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – uw. NSA, dalej "K.p.a.") – stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta z dnia [...] maja 2013 r., [...]. Organ wskazał na treść art. 42 § 1, art. 43, art. 46 § 1, art. 129 § 2, art. 57 § 1, art. 58 § 1 i 2 K.p.a. i wyjaśnił, że biorąc pod uwagę jednoznaczne dowody w postaci dokumentów, a mianowicie oświadczenie pracownika Urzędu Miasta w K. o doręczeniu decyzji dorosłemu domownikowi synowi adresatki J. G. w dniu 21 maja 2013 r., który podjął się oddania przesyłki adresatce, należy stwierdzić, że omawiana decyzja z dnia [...] maja 2013 r. została doręczona B. G. w dniu 21 maja 2013 r. Jednocześnie nie dano wiary wyjaśnieniom złożonym odwołującą się, że jej syn J. G. pokwitował przyjęcie decyzji w dniu 23 maja 2013 r., gdyż nie są one wiarygodne i przekonujące. Kolegium wskazało też, że pouczenie o możliwości zaskarżenia zamieszczone w zaskarżonej decyzji było prawidłowe. Odwołanie zostało wniesione za pośrednictwem właściwego organu pierwszej instancji i organ ten przekazał odwołanie wraz z aktami sprawy do Kolegium. Organ odwoławczy wyjaśnił też, że termin do wniesienia odwołania dla B. G. rozpoczął bieg od następnego dnia po dniu doręczenia decyzji, to jest od dnia 22 maja 2013 r. i upłynął z dniem 4 czerwca 2013 r., który był dniem powszednim (wtorek) i jednocześnie ostatnim dniem ustawowego terminu. Odwołanie B. G. wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu 5 czerwca 2013 r., a wiec z uchybieniem terminu. Strona wnosząc odwołanie nie wyjaśniła jednocześnie, co było przyczyną uchybienia terminu, ani też nie wniosła o przywrócenie uchybionego terminu, wobec czego nie został spełniony żaden z warunków wymienionych w art. 58 K.p.a. Zdaniem Kolegium wskazane braki nie dają podstaw do rozpatrzenia sprawy w trybie art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Ustalony stan faktyczny sprawy uzasadniał więc stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi B. G. skierowała zarzuty przeciwko decyzji Prezydenta o ustaleniu warunków zabudowy i podtrzymała stanowisko o doręczeniu jej do rąk jej syna J. w dniu 23 maja 2013 r. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Poinformowało dodatkowo, że B. G. i J. G. wnioskiem z dnia 23 lipca 2013 r. zwrócili się o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania od decyzji o warunkach zabudowy i obecnie sprawa jest w toku. W uzupełnieniu odpowiedzi na skargę z dnia 17 września 2013 r. Kolegium poinformowało, że postanowieniem z dnia [...] września 2013 r., [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Oddalając skargę wyrokiem z dnia 8 maja 2014 r., II SA/Łd 835/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi podkreślił, że zgodnie z art. 134 K.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Przepis ten jest jednoznaczny i obliguje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego w każdym przypadku, gdy spełnione zostaną przesłanki do podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Sąd wskazał następnie, że Kolegium trafnie zastosowało art. 134 K.p.a. jako konsekwencję uchybienia terminu do złożenia odwołania przez B. G. od decyzji Prezydenta z dnia [...] maja 2013 r., [...]. Rozwijając dalej argumentację Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że zgodnie z art. 129 § 1 K.p.a. odwołanie należało wnieść do Kolegium za pośrednictwem organu, który wydał decyzję – a więc Prezydenta Miasta K.. Termin do złożenia odwołania wynosił czternaście dni od dnia doręczenia decyzji. Sąd stwierdził, że w świetle dokumentów załączonych do akt administracyjnych nie budzi wątpliwości, iż decyzja Prezydenta została doręczona skarżącej w dniu 21 maja 2013 r. w trybie art. 43 K.p.a. Doręczenie decyzji nastąpiło do rąk dorosłego domownika - syna skarżącej J. G., o czym świadczą jego własnoręczny podpis na zwrotnym pokwitowaniu odbioru przesyłki oraz na karcie pracy doręczyciela załączonej do akt sprawy. Wprawdzie kwestia daty, w której nastąpiło doręczenie rozstrzygnięcia była kwestionowana przez skarżącą zarówno w toku postępowania administracyjnego jak również w skardze do sądu (twierdziła ona, że otrzymała decyzję 23 maja 2013 r.), to jednak podjęte przez Kolegium wyjaśnienia dowiodły zasadności stanowiska o doręczeniu przesyłki w dniu 21 maja 2013 r. Sąd wyjaśnił wreszcie, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż gdy na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje inna data doręczenia aniżeli wskazywana przez stronę, organ obowiązany jest do wyjaśnienia tej rozbieżności. Powinien wezwać stronę do wypowiedzenia się i ewentualnego przedłożenia dowodów na poparcie swoich twierdzeń, a następnie dokonać ich oceny. Co do zasady możliwe jest ustalenie innej daty doręczenia decyzji niż wskazana na zwrotnym potwierdzeniu odbioru w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy wynika, że została ona podana omyłkowo. Dążąc do ustalenia rzeczywistej daty doręczenia Kolegium uzupełniło akta administracyjne sprawy o wspomnianą wyżej kartę pracy doręczyciela, jak również o pisemne oświadczenie osoby doręczającej (gońca M. P.), z którego wynika, że przyjęcie decyzji w dniu 21 maja 2013 r. pokwitował własnoręcznym podpisem syn skarżącej J. G.. Skarżąca natomiast w odpowiedzi na wezwanie Kolegium, poza twierdzeniami o powstaniu "błędu urzędniczego" oraz wskazaniem, że odbiór decyzji pokwitował własnoręcznym podpisem jej syn J. G., który na kopercie wpisał datę - 23 maja 2013 r. i godzinę odbioru – 8.50, nie przedłożyła żadnych wiarygodnych dowodów na badaną okoliczność. Sąd zaznaczył, że syn skarżącej pokwitował odbiór przesyłki własnoręcznym podpisem, nie nanosząc - jak twierdzi skarżąca - samodzielnie daty jej doręczenia, co mogłoby świadczyć o ewentualnym naruszeniu art. 46 § 1 K.p.a. W myśl tego przepisu odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia, gdyby na zwrotnym pokwitowaniu odbioru przesyłki brak było naniesionej daty doręczenia. Sąd pierwszej instancji zaznaczył jednak, że art. 46 § 1 K.p.a. nie wymaga, aby odbierający pismo własnoręcznie nanosił na zwrotne poświadczenie odbioru pisma datę tego odbioru. Data doręczenia musi być natomiast wskazana, aby odbierający pismo mógł również ją potwierdzić własnoręcznym podpisem. W rozpoznawanej sprawie bez wątpienia data na zawrotnym pokwitowaniu odbioru przesyłki naniesiona odręcznie prawdopodobnie przez osobę doręczającą jest tożsama z datą uwidocznioną na karcie pracy doręczyciela, pod którymi podpisał się syn skarżącej. W tej sytuacji organ prawidłowo przyjął, że termin do wniesienia odwołania biegł od dnia 22 maja 2013 r. do dnia 4 czerwca 2013 r. Upłynął jednak bezskutecznie, gdyż odwołanie opatrzone datą 5 czerwca 2013 r. zostało złożone przez stronę w siedzibie organu pierwszej instancji w tym samym dniu. Uchybienie terminu, o którym mowa w art. 129 K.p.a., było w tej sytuacji oczywiste. Skargę kasacyjną od wyroku złożyła B. G. reprezentowana przez pełnomocnika. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła orzeczeniu naruszenie: – art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r, poz. 270; obecnie tekst jednolity tej ustawy opublikowano w Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – uw. NSA; dalej "P.p.s.a.") poprzez wybiórczą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i niedokonanie kompletnej (oraz logicznej) analizy materiału zgromadzonego w aktach sprawy; – art. 134 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 136 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie na skutek niedostrzeżenia przez Sąd z urzędu uchybień organu odwoławczego, polegającego na niewłaściwym przeprowadzeniu postępowania dowodowego oraz oparcie rozstrzygnięcia na dowodzie w postacie karty pracy doręczyciela, który to dowód jest nierzetelny; – art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez niezasadne ograniczenie kontroli legalności postępowania jedynie do wybranych dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, to jest karty pracy doręczyciela, w sytuacji istniejących dowodów rozbieżnych; – art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez sanowanie postępowania dowodowego przeprowadzonego w sposób sprzeczny z prawem – dopuszczenie jako dowodu nieznanego postępowaniu administracyjnemu oświadczenia osoby trzeciej; – art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a. poprzez przedstawienie oceny prawnej, która jest niepełna, a zwłaszcza nieodniesienie się do poniesionego przez pełnomocnika zarzutu obrazy art. 46 K.p.a. Wskazując na powyższe B. G. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi. Wystąpiła nadto o zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów postępowania kasacyjnego. W motywach skargi kasacyjnej B. G. wskazała, że jej zdaniem Sąd nie przeprowadził właściwej kontroli działalności administracji publicznej i w konsekwencji sanował rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Jej zdaniem istotą sporu jest data odbioru przez nią korespondencji zawierającej decyzję Prezydenta z dnia [...] maja 2013 r., [...]. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że decyzja została doręczona w dniu 21 maja 2013 r. i odebrał ją syn skarżącej, będący dorosłym domownikiem. W toku postępowania skarżąca nie kwestionowała sposobu doręczenia; podnosiła natomiast zarzuty dotyczące daty doręczenia. Jak wynika z jej wiedzy decyzja została doręczona w dniu 23 maja 2013 r. Wynika to z faktu, że zapoznała się z nią dopiero tego dnia, a ponadto datę doręczenia decyzji potwierdzają zapiski jej syna, który na kopercie odnotował datę i godzinę odbioru korespondencji. W ocenie B. G. postępowanie dowodowe przeprowadzone przez Kolegium nie usunęło wątpliwości dotyczącej daty doręczenia spornej korespondencji. Zgromadzony materiał dowodowy obejmował kartę pracy doręczyciela, jego pisemne oświadczenie oraz zeznania świadka Z. K.. Organ dał wiarę dokumentom: karcie pracy doręczyciela oraz oświadczeniu doręczyciela. W ocenie skarżącej niedopuszczalne było uwzględnienie dowodu w postaci oświadczenia doręczyciela – M. P.. Dowód ten stanowił pisemne oświadczenie osoby trzeciej, które jako takie nie jest znane postępowaniu administracyjnemu. Co prawda, w myśl art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, jednak zgodnie z § 2 art. 75 K.p.a. pisemne oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania złożyć może jedynie strona postępowania. Dlatego też doręczyciel powinien być przesłuchany w charakterze świadka. Odnosząc się do kwestii samego doręczenia skarżąca stwierdziła, że przedstawiony przez Sąd pierwszej instancji pogląd prawny co do skuteczności doręczeń jest nie do zaakceptowania, gdyż pozostaje w sprzeczności z bogatym dorobkiem orzecznictwa. Zgodnie z art. 46 § 1 K.p.a. odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Samodzielne stwierdzenie przez doręczyciela daty odbioru oraz wskazanie osoby, która odebrała pismo może mieć miejsce w przypadku, gdy odbierający nie może się podpisać. W takiej sytuacji doręczający jest obowiązany wskazać osobę, która odebrała pismo. Polega to na podaniu imienia i nazwiska tej osoby oraz określeniu, czy jest to adresat (stosownie do art. 42 K.p.a.), czy też jego dorosły domownik (np. żona, córka), albo sąsiad lub dozorca domu (stosownie do art. 43 K.p.a.). Wówczas dodatkowo doręczający wskazuje przyczynę braku podpisu. Wskazując na powyższe B. G. stwierdziła, że w postępowaniu administracyjnym nie dochowano obowiązku z art. 46 K.p.a., bowiem doręczający samodzielnie wpisał datę doręczenia decyzji (o czym świadczy chociażby inny charakter pisma na zwrotnym potwierdzeniu odbioru i na karcie pracy doręczyciela). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, iż jest związany podstawami skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie zarzuty kasacyjne przedstawiono stosunkowo szeroko. Obejmują one naruszenie następujących przepisów lub grup przepisów: art. 133 § 1 P.p.s.a.; art. 134 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 136 K.p.a.; art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 i 80 K.p.a.; art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, 77 i 80 K.p.a. i wreszcie art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a. Wszystkie przepisy przestawione jako podstawy skargi kasacyjnej dotyczą w gruncie rzeczy – co trzeba podkreślić – jednego wąskiego zagadnienia, którego wyjaśnienie jest istotą sporu w sprawie. Zagadnienie to sprowadza się do pytania: – czy zebrany w trakcie postępowania administracyjnego materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że doręczenie decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] maja 2013 r., [...] B. G. nastąpiło w dniu 21 maja 2013 r., względnie czy można uznać, iż skutek doręczenia nastąpił (jak twierdzi skarżąca) dopiero 23 maja 2013 r.? Od odpowiedzi na tak przedstawione pytanie zależy to, czy w ogóle będzie można rozważać naruszenie przez Kolegium przepisów postępowania administracyjnego dotyczących wyjaśnienia sprawy (powołane w skardze kasacyjnej art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. oraz art. 136 K.p.a.), a w konsekwencji czy zachodzi podstawa do stwierdzenia, że naruszeń tych nie dostrzegł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – który z kolei miał w ocenie skarżącej wadliwie ocenić materiał sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.) i wydać błędne rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.) zawierając w jego uzasadnieniu nieprawidłowe wskazania (art. 141 § 4 i art. 153 P.p.s.a.). Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzy wszystkie przedstawione przez skarżącą zarzuty kasacyjne łącznie. B. G. konsekwentnie twierdzi, że materiał dowodowy nie daje pewności co do tego, że przesyłka zawierająca decyzję Prezydenta z dnia [...] maja 2013 r., [...] została doręczona jej synowi jako dorosłemu domownikowi 21 maja 2013 r. Wskazuje ona, że nastąpiło to 23 maja 2013 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja skarżącej jest nieprzekonująca. Nie sposób podważyć bowiem zebranego w sprawie materiału dowodowego. Przede wszystkim należy zauważyć, że w aktach sprawy znajduje się koperta, w której zgromadzono wszystkie potwierdzenia doręczenia decyzji z dnia [...] maja 2013 r. Wśród potwierdzeń znajduje się również potwierdzenie doręczenia dokonane pod adresem B. G., a także J. G., które odebrane były przez dorosłego domownika J. G.. Na obu potwierdzeniach doręczenia znalazły się w dwóch miejscach (przy podpisie odbiorcy i przy podpisie doręczyciela) daty wyraźnie oznaczone jako "21.05.13". Z uwagi na podważenie daty doręczenia przez B. G. (odrębnie także przez J. G.) do akt postępowania administracyjnego złożono kartę pracy doręczyciela pracującego w Urzędzie Miasta K.. Na tej ostatniej również odnotowano datę doręczenia "21.05.13" przy podpisie J. G.. Nadto złożono do akt pisemne oświadczenie osoby doręczającej (gońca M. P.), z którego wynika, że przyjęcie decyzji w dniu 21 maja 2013 r. pokwitował własnoręcznym podpisem syn skarżącej J. G.. W świetle powyższego nie budzi żadnych wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że decyzja z dnia [...] maja 2013 r. doręczona została B. G. w dniu 21 maja 2013 r. Twierdzenia skarżącej z powołaniem nawet na świadka nie podważają wiarygodności zebranych w aktach dokumentów. Na marginesie zauważyć też trzeba, że na karcie pracy doręczyciela odnotowano też doręczenia do innych adresatów, a podane daty doręczeń są tożsame z datami na zwrotnych potwierdzeniach odbioru przesyłek. Nie sposób więc przyjmować – a tak zdaje się sugerować skarżąca – jakoby doręczyciel wpisywał na potwierdzeniach i dokumentacji inne daty aniżeli rzeczywiste daty doręczeń. Mając na uwadze powyższe wbrew stanowisku skarżącej Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje żadnych podstaw, aby stwierdzić wadliwość prowadzenia postępowania wyjaśniającego przez Kolegium. Nie można więc uznać trafności zarzutów kasacyjnych dotyczących przepisów regulujących to postępowanie (art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. oraz art. 136 K.p.a.). W konsekwencji przyjąć też należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał prawidłowy wyrok oddalając skargę (nie naruszył przy tym wskazanych przez skarżącą przepisów postępowania sądowoadministracyjnego). Odrębne zagadnienie, które porusza skarżąca w skardze kasacyjnej, to kwestia skuteczności dokonanego doręczenia decyzji z dnia [...] maja 2013 r. Art. 46 § 1 K.p.a. stanowi, że odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Jeżeli odbierający pismo uchyla się od potwierdzenia doręczenia lub nie może tego uczynić, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu (§ 2). Mając powyższe na uwadze należy uznać, że złożenie podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru w miejscu przeznaczonym do potwierdzenia odbioru przez odbierającego pismo obok wskazanej tam daty jest potwierdzeniem odebrania pisma w tej dacie. Zgodnie z § 2 art. 46 odbierający pismo może uchylić się od potwierdzenia doręczenia pisma, np. w zakresie daty odebrania pisma, wówczas doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu. Zatem w okolicznościach niniejszej sprawy dorosły domownik powinien albo sam wpisać datę, a jeżeli jego zdaniem była ona błędnie wpisana albo zakwestionować ją odmawiając podpisania potwierdzenia odbioru, o czym doręczający umieściłby stosowną wzmiankę. Skoro na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji takiej wzmianki nie było, to należy uznać, że odbierający przesyłkę J. G. składając podpis w miejscu potwierdzenia odbioru uznał, że odbiera pismo w dniu wskazanym na potwierdzeniu z więc 21 maja 2013 r. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że choć brzmienie art. 46 § 1 K.p.a. "potwierdza doręczenie mu pisma swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia" sugeruje, że to odbierający powinien wpisać datę odbioru przesyłki, to jednak zbyt daleko idące i przesadnie formalne byłoby przyjmowanie, iż wpisanie daty przez doręczyciela dyskwalifikuje skuteczność doręczenia. Istotne jest przede wszystkim to, że odbierający przesyłkę może wpisać datę przy swoim podpisie, jeżeli ma jakiekolwiek wątpliwości. W niniejszej sprawie na potwierdzeniu odbioru podpis J. G. znajduje się obok daty "21.05.13", przy braku jakichkolwiek innych adnotacji, co jest wystarczającym dowodem na to, że odebrał decyzję w tym właśnie dniu. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał wniosku dotyczącego zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego z tytułu pomocy prawnej świadczonej z urzędu, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Należne natomiast od Skarbu Państwa wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 16 grudnia 2014
- Symbol z opisem
- 6153 Warunki zabudowy terenu
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Andrzej Jurkiewicz Jerzy Stankowski /sprawozdawca/ Włodzimierz Ryms /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
art. 46 par. 1, art. 46 par. 1, art. 46 par. 2, art. 134 · Dz.U. 2016 poz. 23
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Po 526/16 · 5 października 2016
II SA/Po 526/16 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2016-10-05
Sygnatura: II SA/Ol 694/16 · 4 października 2016
II SA/Ol 694/16 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2016-10-04
Sygnatura: II SA/Sz 841/16 · 30 września 2016
II SA/Sz 841/16 - Postanowienie WSA w Szczecinie z 2016-09-30
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny