Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 3241/20

II OSK 3241/20 - Wyrok NSA z 2021-04-20

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Wr 737/19 w sprawie ze skargi L. F. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 15 lipca 2020 r. (sygn. akt II SA/Wr 737/19) oddalił skargę L. F. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2019 r. (nr [...]) w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Prezydent [...] decyzją z [...].11.2018 r. (nr [...]) działając na wniosek T. F., orzekł o wymeldowaniu L. F. z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...][...]. Organ I instancji wyjaśnił w motywach decyzji, że podstawy do takiego rozstrzygnięcia wynikają z art. 35 ustawy z dnia 24.09.2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2018 r., poz. 1382) w związku z ustaleniem, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego, koncentrując obecnie swoje interesy życiowe w miejscowości [...], gdzie wybudował dom. W postępowaniu przesłuchano świadków (A. J. oraz K.F.) potwierdzających, że skarżący nie zamieszkuje [...] już od ponad 5 lat, gdyż wyprowadził się do miejscowości [...]. Świadkowie ci zeznali, że w tej miejscowości L. F. buduje dom, a wyprowadzając się z dotychczasowego miejsca pobytu zabrał swoje rzeczy osobiste. Te okoliczności potwierdziła także wnioskodawczyni – T. F., wyjaśniając, że jej były mąż od 5 lat nie zamieszkuje w lokalu przy ul. [...] [...]. Zwróciła uwagę, że zgodnie z wyrokiem rozwodowym, wydanym przez Sąd Okręgowy [...] z [...].05.2007 r. (sygn. akt [...]), były mąż otrzymał do korzystania jeden pokój w mieszkaniu przy ul. [...][...]. Podkreślała wnioskodawczyni, że w tym pokoju nie ma żadnych rzeczy osobistych byłego męża. Z tego pokoju wcześniej korzystała córka stron wraz z wnuczką. Obecnie znajdują się tam meble i wersalka, którą zakupiła córka wnioskodawczyni. Akcentowała ona, że L. F. przyjeżdża do tego mieszkania średnio dwa razy w roku, zaś jego pobyty trwają maksymalnie dwa dni. Organ I instancji zauważył przy tym, że wysłane do L. F. (na adres wskazany przez wnioskodawczynię) zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało prawidłowo podjęte przez adresata. W konsekwencji, organ ten orzekł o wymeldowaniu L. F. nie dając zarazem wiary twierdzeniom, że do [...] jeździ jedynie kilka razy w roku, a pod adresem zameldowania znajdują się jego osobiste rzeczy i nie zamierza zmieniać miejsca swojego stałego pobytu. Wojewoda [...] decyzją z [...].01.2019 r. (nr [...]), po rozpatrzeniu odwołania L. F., uchylił opisaną wyżej decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Stwierdził, że odwołującemu się nie zapewniono możliwości uczestniczenia w przesłuchaniu świadków oraz, że organ I instancji nie wyjaśnił, z jakich powodów odmówiono wiarygodności pisemnym wyjaśnieniom odwołującego się. Podkreślił nadto, że zasadnicze ustalenia faktyczne poczynione zostały w oparciu o zeznania osób bliskich wnioskodawczyni. Decyzja ta została uchylona przez WSA we Wrocławiu wyrokiem z 30.04.2019 r. (sygn. akt II SA/Wr 142/19). Sąd uznał, że organ pierwszej instancji nie dopuścił się naruszeń prawa uzasadniających przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zaś uzupełnienie postępowania dowodowego możliwe jest także na etapie postępowania odwoławczego. W ponownie prowadzonym postępowaniu Wojewoda [...] przesłuchał S. R.(sąsiada wnioskodawczyni) oraz uzyskał wyjaśnienia skarżącego. Tak uzupełniony materiał dowodowy skutkował wydaniem decyzji z [...].09.2019 r. (nr [...]), którą utrzymana została w mocy decyzja organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Prezydenta [...], że uzasadnione jest wymeldowanie L. F. z pobytu stałego. W ocenie organu odwoławczego, L. F. opuścił dobrowolnie i trwale miejsce dotychczasowego zameldowania. Dodatkowe wyjaśnienia, jakie złożył on w Urzędzie Gminy w [...] dnia 1.03.2019 r. potwierdzają, że to w miejscowości [...] koncentrują się jego interesy życiowe. Wojewoda [...] wskazywał, że uczestnik posiada w miejscowości tej dom, który aktualnie remontuje. W ramach wyjaśnień uczestnik podał, że trzy razy do roku wyjeżdża pod adres stałego pobytu, a jeżeli sytuacja tego wymaga, jest [...] częściej. Wizyty te trwają około tygodnia. [...] załatwia wówczas ważne sprawy. Organ II instancji podkreślił, że nawet jeśli uznać, że w trakcie roku uczestnik przyjeżdża do miejsca zameldowania na pobyt stały trzy razy, i wizyty te trwają około tygodnia, to potwierdza to tylko, że nie zamieszkuje stale w miejscu zameldowania, a jego przebywanie tam ma charakter wizytowy czy okazjonalny. Wojewoda zauważył również, iż przez cały czas trwania postępowania o wymeldowanie uczestnik nie pojawił się w siedzibie organów administracji, za każdym razem przesyłając pisma czy dokumenty z miejsca rzeczywistego pobytu w [...]. W gminie [...] był też przesłuchiwany w ramach pomocy prawnej. Bez znaczenia – w ocenie Wojewody – jest to, czy skarżący w miejscu zameldowania pozostawił jakieś swoje rzeczy. Zwrócił uwagę Wojewoda, że w sprawach meldunkowych zdarza się często, iż strona - pomimo opuszczenia lokalu i skoncentrowania swoich interesów życiowych w innym miejscu - część swoich rzeczy pozostawia w miejscu, w którym jej pobyt ustał, a do którego np. sporadycznie przyjeżdża. Także i to, że w wyroku rozwodowym z 2007 r. (sprzed 12 lat) sąd dokonał podziału korzystania z mieszkania przez rozwiedzionych małżonków, nie upoważnia skarżącego do utrzymywania fikcyjnego meldunku w tym miejscu. Zresztą, nawet w punkcie II tego wyroku sąd dokonał podziału do korzystania z mieszkania "na czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków". W konsekwencji stwierdził organ odwoławczy, że skarżący nie zamieszkuje stale pod adresem przy ul. [...][...] i zachodziła konieczność wydania orzeczenia o wymeldowaniu. W skardze do WSA we Wrocławiu na powyższą decyzję L.F. zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych i w ocenie dowodów, w szczególności polegające na odmówieniu wiarygodności jego twierdzeniom. Podkreślił, że wszyscy świadkowie potwierdzający, że nie zamieszkuje on stale pod wskazanym adresem, to osoby z nim skonfliktowane, a przez to – niewiarygodne. Zwrócił uwagę, że w mieszkaniu pozostały jego meble. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 15.07.2020 r. – oddalił skargę. Powołał art. 28 ust. 4 oraz art. 33 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności wskazując, że osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązana jest wymeldować się. Zwrócił uwagę, że okoliczności sprawy wskazują jednoznacznie, że zaniechanie wymeldowania skarżącego z lokalu przy ul. [...] [...] prowadziłoby do utrzymania w ewidencji ludności stanu niezgodnego z rzeczywistością. Skarżący bowiem bezsprzecznie nie zamieszkuje stale pod tym adresem. Jak wynika z materiału dowodowego sprawy, nie ma podstaw do uznania, że centrum życiowe skarżącego związane jest z miejscem dotychczasowego stałego zameldowania. Przesłuchane w charakterze świadków: K. F. (teściowa skarżącego) i A. J. (córka skarżącego) potwierdziły, że skarżący od ponad pięciu lat nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania, gdyż wyprowadził się dobrowolnie do swojej rodzinnej miejscowości. Jakkolwiek L. F. kwestionował obiektywizm tych świadków, to jednak ich zeznania korespondują z zeznaniami sąsiada – S. R., który potwierdził, że od co najmniej pięciu lat nie widuje skarżącego na klatce schodowej, ani też w okolicach budynku przy ul. [...]. Co więcej, także z wyjaśnień samego skarżącego wynika, że zasadniczo przebywa on w [...] (gmina [...]), gdzie posiada i remontuje dom. Skarżący wskazuje, że obecnie koncentruje swoje sprawy w [...], ponieważ jest w trakcie remontu domu i nie wyklucza, że po zakończeniu remontu będzie częściej przyjeżdżał do [...]. Podkreślił WSA we Wrocławiu, że w [...] jest odbierana przez skarżącego wszelka korespondencja i stamtąd jest też wysyłana. Jak wynika z nadesłanego do Wojewody zaświadczenia lekarskiego, tam też skarżący korzysta ze świadczeń opieki zdrowotnej. Nie sposób w takich okolicznościach uznać, że centrum życiowe skarżącego nadal znajduje się w miejscu dotychczasowego stałego zameldowania, gdzie jak sam skarżący wskazuje przyjeżdża "trzy razy do roku". Pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu (art. 25 ust. 1 ustawy). Weryfikacja pobytu stałego z perspektywy art. 35 ustawy nie może sprowadzać się do odebrania od zainteresowanego deklaracji, że nie opuścił on miejsca stałego pobytu, ale opierać się musi na okolicznościach obiektywnych wynikających z jego aktywności życiowej. Najczęściej związane są one oczywiście z obowiązkami zawodowymi czy rodzinnymi, potwierdzającymi trwałą więź z danym miejscem. Nie można natomiast – w ocenie sądu I instancji - wiązać ich z pobytami incydentalnymi, wynikającymi z potrzeby załatwienia w danym miejscu swoich spraw. Wizyty w danym miejscu, i to w sytuacji, gdy zasadnicza aktywność życiowa ma miejsce na co dzień gdzie indziej, oznaczają niejako same przez się, że się w tym miejscu nie zamieszkuje (wyrok NSA z 13.12.2017 r., sygn. akt II OSK 728/17). Podkreślił sąd I instancji, że prawidłowości dokonanej oceny przez organy administracji nie podważa żadna z podnoszonych w skardze okoliczności. Fakt, że Sąd Okręgowy [...] w orzekającym rozwód wyroku z [...].05.2007 r. (sygn. akt [...]) określił sposób korzystania z mieszkania "na czas wspólnego w nim zamieszkiwania", przyznając skarżącemu do wyłącznego korzystania jeden pokój, nie ma wpływu na ocenę sprawy z pozycji art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Podstawą wymeldowania jest bowiem wyłącznie "opuszczenie" dotychczasowego miejsca pobytu. Celem wymeldowania jest zaktualizowanie ewidencji, by zachowała zgodność ze stanem rzeczywistym. Z perspektywy tak określonego celu nie ma znaczenia, jakie prawa przysługują danej osobie do lokalu. W ostateczności nawet wyłączny właściciel lokalu może być z niego wymeldowany, jeśli tylko organ ustali, że nie zamieszkuje właściciel ten w tym lokalu stale ani czasowo. Akcentował WSA we Wrocławiu, że nie mogą mieć znaczenia w sprawie okoliczności związane z historią lokalu przy ul. [...], a więc konieczność przekazania wcześniej zajmowanego lokalu przy ul. [...] [...], czy nakłady czynione przez skarżącego i jego byłą żonę na mieszkanie przy ul. [...] . Również eksponowany w skardze fakt pozostawienia przez skarżącego własnych mebli w miejscu dotychczasowego zameldowania nie może w okolicznościach sprawy podważać prawidłowości ustaleń dokonanych przez organy. Opuszczenie lokalu nie musi być połączone z jego opróżnieniem z rzeczy należących do opuszczającego ten lokal. Pozostawienie rzeczy nie świadczy zatem o koncentrowaniu spraw życiowych w miejscu dotychczasowego zameldowania (wyrok NSA z 19.05.2017 r., II OSK 2409/15). Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 15.07.2020 r. wniósł L. F.. Skargę tę oparł na podstawie naruszenia: I. przepisów postępowania tj. art. 7, 77 k.p.a. w zw. z art. 133 p.p.s.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zebranego materiału dowodowego, której skutkiem było błędne ustalenie, że skarżący nie ma intencji stałego zamieszkiwania w lokalu przy ul. [...] [...], podczas gdy ustalenia te zostały dokonane wyłącznie o zeznania świadków skonfliktowanych ze skarżącym (była żona, córka, teściowa) zaś taki materiał dowodowy, biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania mają znikomą (zerową) wartość dowodową, skoro dotyczą strony przeciwnej w tym postępowaniu. Wszystkie te osoby są zainteresowane bezpośrednio lub pośrednio w uzyskaniu konkretnego wyniku postępowania administracyjnego, a jednocześnie organy administracji i sąd I instancji konsekwentnie kwestionują zeznania skarżącego, który wskazywał, że został wyzuty z posiadania przedmiotowego lokalu przez byłą żonę, zaś postępowanie to jest sposobem szykanowania skarżącego; II. prawa materialnego tj. art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez błędną wykładnię i ustalenie, że zachodzą przesłanki do wymeldowania skarżącego spod adresu przy ul. [...][...], w sytuacji w której okoliczności rzekomego przeniesienia centrum życiowego skarżącego wynikają z ustaleń poczynionych przez przeciwnika procesowego oraz świadków przychylnych wnioskodawczyni tj. byłej żonie skarżącego, z którą jest w konflikcie, natomiast z okoliczności sprawy wynika, że wiele rzeczy stanowiących własność skarżącego znajduje się w przedmiotowym lokalu, jak również skarżący przebywa w nim regularnie. Taka wykładnia wskazanego przepisu – prowadząca do intencjonalnego szykanowania osób przymusowo wyzutych z możliwości bieżącego stałego zamieszkiwania - nie może być uzasadniona, szczególnie w sytuacji w której osoba mająca zostać wymeldowana korzysta z przedmiotowego lokalu, a zatem nie doszło do dobrowolnego transferu centrum życiowego osoby zameldowanej. Wyłączenie czy utrata zamiaru zamieszkiwania musi być dobrowolne, a nie wymuszone. Skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji Wojewody [...] i oddalenia wniosku o wymeldowanie, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019 r., poz. 2325; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374), przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Mając na uwadze obecny stan epidemii, przyjąć należy, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Dodatkowo nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, stąd też sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Podlegała zatem oddaleniu, stosownie do art. 184 p.p.s.a. W realiach ocenianej sprawy brak było podstaw, aby podzielić zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 par. 1 k.p.a. w związku z art. 133 par. 1 p.p.s.a. W ramach tego zarzutu skarga kasacyjna wskazywała na błąd sądu I instancji w ocenie okoliczności faktycznych sprawy, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku. Błąd ten wynikać miał z oparcia istotnych dla sprawy ustaleń na zeznaniach świadków skonfliktowanych ze skarżącym. Zauważyć jednak należy, że poza zarzutem możliwego braku wiarygodności zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, skarżący w toku postępowania administracyjnego nie zaoferował własnych świadków na istotne dla sprawy okoliczności. Nie wykazał też, aby zeznania powołanych świadków były niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Świadkowie ci (teściowa oraz córka skarżącego) podali wyłącznie, iż skarżący od ponad pięciu lat nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania. Okoliczność tę potwierdziła przy tym, słuchana w charakterze świadka osoba, zamieszkująca w sąsiedztwie. O ile zatem sam obiektywizm świadków mógłby rzutować na wiarygodność składanych przez nich zeznań, o tyle w realiach sprawy, zeznania te znalazły potwierdzenie w oświadczeniach osoby niezainteresowanej rozstrzygnięciem i bezstronnej. Trafnie przy tym sąd I instancji zwrócił uwagę na szereg zdarzeń, które miały miejsce w postępowaniu administracyjnym, a które przemawiają za tym, iż centrum życiowe skarżącego stanowi miejscowość [...]. Świadczy o tym zarówno fakt korzystania przez skarżącego ze świadczeń opieki zdrowotnej w tej miejscowości, jak też stałe odbieranie tam korespondencji urzędowej. Powyższe okoliczności, jako spójne z zeznaniami świadków, uzupełniają podstawę faktyczną rozstrzygnięcia sprawy. Nieodparta logika sytuacji wynikająca ze wskazanych wyżej okoliczności wskazuje więc na istnienie podstaw do przyjęcia, że skarżący kasacyjnie nie zamieszkuje we [...] przy ul. [...], a okoliczność tę trafnie ocenił sąd I instancji nie dopuszczając się błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, ani też błędnej oceny zgromadzonych w postępowaniu dowodów. Zarzut błędnej wykładni art. 35 ustawy z dnia 24.09.2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. 2021 r., poz. 510) był oczywiście nietrafny. W przypadku błędnej wykładni przyjmuje się, że przejawia się ona w nieprawidłowym zrekonstruowaniu normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) polegającym na mylnym zrozumieniu jej treści lub znaczenia albo na niezrozumieniu intencji prawodawcy bądź też zastosowaniu normy nieobowiązującej (wyrok NSA z 5.06.2014 r., sygn. akt I OSK 294/14). Zaprezentowana w skardze kasacyjnej konstrukcja tego zarzutu nie wskazuje, aby sąd I instancji mylnie rozumiał treść powołanego przepisu i wynikającej z niego normy prawnej. W istocie jednak stwierdzić trzeba, że przedstawiony zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 35 wskazanej ustawy) stanowi wyłącznie nieco odmienne ujęcie ocenionego już wyżej zarzutu, zgłoszonego w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania. Ten zaś zarzut, NSA ocenił jako nietrafny, a przez to nieskuteczny dla podważenia przyjętego przez sąd I instancji kierunku rozstrzygnięcia sprawy. Zwrócić przy tym należy uwagę na występująca sprzeczność twierdzeń powoływanych w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego. Z jednej bowiem strony skarżący kasacyjnie akcentuje, iż został wyzuty z posiadania (tj. z mieszkania z którego został wymeldowany), z drugiej zaś twierdzi, że regularnie w tymże mieszkaniu przebywa i ma tam szereg osobistych rzeczy. Wskazana sprzeczność podnoszonych w skardze kasacyjnej okoliczności przemawia dodatkowo za przyjęciem bezpodstawności tegoż zarzutu. Mając powyższe na uwadze, należało przyjąć, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Podlega zatem oddaleniu, w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 grudnia 2020
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Andrzej Irla /sprawozdawca/ Elżbieta Kremer Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny