Sygnatura
II OSK 2860/18
II OSK 2860/18 - Wyrok NSA z 2021-06-29
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 29 czerwca 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: sędzia del. WSA Piotr Broda sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 1605/17 w sprawie ze skargi R. J. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2017 r. znak [...] w przedmiocie bezczynności organu w podejmowaniu czynności egzekucyjnych oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1605/17 oddalił skargę R. J. (dalej powoływanej jako skarżąca) na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2017 r., znak [...] o oddaleniu skargi na bezczynność organu w podejmowaniu czynności egzekucyjnych i niewyegzekwowania obowiązku. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy: Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak [...] umarzającej postępowanie administracyjne, decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. poz. 1623, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 1333, ze zm.; dalej zwanej ustawą), nakazał D. N. (dalej określanej jako inwestorka) likwidację wystającej poza lico ściany szczytowej budynku mieszkalnego jednorodzinnego, znajdującego na działce nr [...] przy ul. [...] w [...], części dachu, tj. przywrócenie go do stanu zgodnego z zatwierdzonym projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia [...] września 1967 r., nr [...]. Inwestorka zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 545/13 oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt II OSK 366/14 oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku wniesioną przez skarżącą. Jeszcze przed wydaniem pierwszego orzeczenia sądowego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego działając jako organ egzekucyjny skierował do inwestorki upomnienie z dnia 27 czerwca 2013 r. zawierające wezwanie do wykonania obowiązku, a w dniu 10 marca 2014 r. wystawił tytuł wykonawczy. Skarżąca pismem z dnia 2 sierpnia 2016 r. wniosła skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie niewyegzekwowania obowiązku wynikającego z decyzji z dnia [...] stycznia 2013 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 6 § 1a ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 1427, ze zm., dalej powoływanej jako u.p.e.a.) i art. 83 ust. 2 ustawy, oddalił tę skargę stwierdzając, że nie ma podstaw do zarzucenia wierzycielowi bezczynności w rozumieniu art. 6 § 1 u.p.e.a. Biorąc pod uwagę wyniki dwukrotnie przeprowadzonych oględzin (23 marca 2016 r. i 9 lutego 2017 r.), a także zatwierdzony projekt budowlany z 1967 r. uznał, że inwestorka doprowadziła obiekt budowlany do stanu zgodnego z prawem. Ustalono bowiem, że odległość od ściany szczytowej dachu budynku do końca obróbki blacharskiej wynosi 12 cm, co jest zgodne z zatwierdzonym projektem budowlanym, który zakładał odległość 15 cm pomiędzy połacią dachową a ścianą szczytową budynku. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu zażalenia skarżącej, powołanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2017 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu podzielił stanowisko organu pierwszej instancji o braku podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż stanowisko to znajduje oparcie w okolicznościach faktycznych sprawy i przepisach prawa. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że okap dachu budynku na działce sąsiedniej nie jest już "wysunięty" poza granice działki skarżącej - odsadzka połaci dachowej odpowiada wymaganiom określonym w zatwierdzonym projekcie budowlanym. Skarżąca wniosła skargę na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwestionując wykonanie przez inwestorkę decyzji nakazującej doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu poprzedniego. Odpowiadając na skargę organ, którego działanie zaskarżono, wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z dnia 10 kwietnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny nawiązał do art. 6 § 1 u.p.e.a. i wyjaśnił pojęcie bezczynności wierzyciela, nie podzielając stanowiska skarżącej, że wierzyciel i jednocześnie organ egzekucyjny pozostawał w bezczynności. Sąd przypomniał następnie ustalenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego akcentując, że dach budynku (obróbka blacharska) jest odsunięty od ściany szczytowej o ok. 12 cm. Przyjął zatem, że skoro inwestorka doprowadziła obiekt budowlany do stanu poprzedniego zgodnie z pozwoleniem na budowę, to wierzycielowi nie można zarzucić bezczynności w podejmowaniu czynności zmierzających do zastosowania środków egzekucyjnych. Wierzyciel wszczął bowiem postępowanie egzekucyjne, ale także doprowadził do wykonania nakazu, który egzekwował. Wyjaśnił zarazem, że w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego obejmującego nakaz doprowadzenia obiektu budowlanego (części obiektu budowlanego) do stanu zgodnego z prawem, organ egzekucyjny nie jest uprawniony do dokonywania oceny zgodności z prawem decyzji nakładającej ten obowiązek. Zasadą jest, że organ egzekucyjny nie może badać zasadności obowiązku określonego tytułem wykonawczym, a tym samym zasadności decyzji będącej podstawą egzekucji. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., obecnie Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej określanej jako P.p.s.a.) oddalił skargę. Skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła skargę kasacyjną od wyżej opisanego wyroku, zaskarżając go w całości. Skarga kasacyjna zawiera wyłącznie zarzuty procesowe. W pierwszej kolejności pełnomocnik podniósł zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia orzeczenia niezgodnie z ustawowymi wymogami. W jego ocenie Sąd nie wskazał okoliczności, jakie uznał za samodzielne ustalenia poczynione przez organ drugiej instancji celem weryfikacji, czy obowiązek wynikający z decyzji z dnia [...] stycznia 2013 r. został wykonany a jedynie na przyjęciu jako swoje. Tym samym zarzucił Sądowi wadliwe uznanie, że organy poczyniły odrębnie własne ustalenia, podniósł jednocześnie, że Sąd nie dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Kolejny zarzut został odniesiony do art. 145 § 1 pkt 1 (pełnomocnik tę jednostkę oznaczył jako ust. 1, również w kolejnych zarzutach) lit. c P.p.s.a. Podnosząc błędną ocenę stanu faktycznego i przyjęcie przez Sąd zupełnie dowolnie za organami administracyjnymi, że z dokumentacji projektowej wynika wystawanie poza lico 15 cm połaci dachowej stwierdził, że z żadnego dołączonego elementu projektu budowlanego nie wynika, by dach miał wystawać poza budynek, a "w szczególności okoliczności liczby 15 cm wystawania poza lico dachu". Argumentował, że żaden element "tzw. dokumentacji" jej nie zawiera, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do wadliwego rozstrzygnięcia i oddalenia skargi, a tym samym naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. W konsekwencji pełnomocnik podniósł naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c P.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Sąd za organami administracyjnymi, że obowiązek został wykonany w sytuacji, kiedy sporny element dachu nadal wystaje poza lico ściany szczytowej. Pełnomocnik zarzucił także naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c P.p.s.a. w związku z art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, ze zm., obecnie Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm.; dalej zwanej K.p.a.) i w związku z art. 18 u.p.e.a. poprzez nieprzeprowadzenie własnego postępowania wyjaśniającego przez organ drugiej instancji i niedokonanie oględzin przedmiotowego budynku wraz z połacią dachu od strony szczytowej, a oparcie się jedynie na czynnościach dokonanych przez organ pierwszej instancji. Wyjaśnił, że strona wielokrotnie zgłaszała zastrzeżenia w zakresie zaufania oraz stronniczości inspektorów organu pierwszej instancji, który nie poczynił własnych ustaleń w zakresie posiadanego "tzw. projektu budowlanego", a więc nie dokonał należytej kontroli instancyjnej decyzji organu pierwszej instancji. Ostatni zarzut dotyczył art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c P.p.s.a. w związku z art. 79 K.p.a. poprzez brak poinformowania strony co najmniej 7 dni przed terminem oględzin z dnia 9 lutego 2017 r. o zamiarze ich przeprowadzenia. W oparciu o powyższe podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, a także zasądzenie na rzecz wnoszącej skargę kasacyjną kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przypomniał ustalenia organów i stwierdził, że z żadnej części projektu budowlanego nie wynika, by jakakolwiek część konstrukcji dachowej miała wystawać poza lico ściany szczytowej budynku. W toku postępowania organy - a za nimi Sąd - twierdziły, że wg projektu budowlanego połać dachowa jest odsunięta o 15 cm. Pełnomocnik zauważył, że organy dokonując merytorycznej oceny skargi, podobnie jak Sąd, nie wskazały skąd ta okoliczność wynika, z której części projektu czy też jego opisu. Podniósł, że analizując szczegółowo treść pozwolenia na budowę oraz samego projektu (części graficznej oraz opisowej) nie można odnaleźć informacji o odległości 15 cm wysuniętej poza połać dachową. Z tego względu pełnomocnik zakwestionował stanowisko, że nałożony przez organy obowiązek został przez inwestorkę wykonany. Pełnomocnik podkreślił, że przy ocenie skargi na bezczynność winna być zbadana okoliczność, czy obowiązek został wykonany. Natomiast jego wykonanie polega na ocenie całego zgromadzonego materiału dowodowego. Zdaniem pełnomocnika Sąd nie dokonał w ogóle samodzielnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, nie wskazał bowiem skąd, z której części projektu, wynika wystawanie dachu na odległość 12 cm poza lico budynku. Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego z dnia 15 kwietnia 2021 r., wydanego w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1894, ze zm.), skarga kasacyjna została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Wprawdzie pełnomocnik wnoszącej skargę kasacyjną wniósł o przeprowadzenie rozprawy, jednakże znane jest jego stanowisko w kwestiach objętych granicami skargi kasacyjnej, znane jest Sądowi także stanowisko organu i inwestorki, stronom umożliwiono również przedstawienie na piśmie dodatkowego stanowiska w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który jest najdalej idący w tym sensie, że jego uwzględnienie wykluczyłoby rozpatrzenie pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Powiązując ten zarzut z naruszeniem innego przepisu (art. 133 § 1 P.p.s.a.) autor skargi kasacyjnej podważa uzasadnienie zaskarżonego wyroku z tego powodu, że nie zostało ono sporządzone zgodnie z ustawowymi wymogami, gdyż nie precyzuje jakie są samodzielne ustalenia organu odwoławczego, a ponadto brak w nim oceny zebranego materiału dowodowego. Jednakże w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pisemne motywy wyroku nie są dotknięte tego rodzaju uchybieniami. Sąd rozważył wszystkie aspekty postanowienia objętego skargą, w szczególności te, do których odniesiono jej zarzuty wyjaśniając, dlaczego kontrolowane przezeń rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Wskazano w uzasadnieniu, że decyzja z dnia [...] marca 2013 r. jest prawomocna i przeszła pozytywną sądową kontrolę zgodności z prawem, następnie z jakich przyczyn wszczęto postępowanie egzekucyjne, jakie czynności procesowe przeprowadził organ egzekucyjny, jakie stanowisko zaprezentował organ pierwszej instancji i organ odwoławczy, w tym kontekście nawiązano do ustaleń na dwukrotnie przeprowadzonych oględzinach i odniesiono wyniki oględzin do treści projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją z dnia [...] września 1967 r. Wreszcie Sąd wskazał w oparciu o jakie przesłanki uznał, że materiał dowodowy był wystarczający do merytorycznego załatwienia sprawy. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku można więc poznać dokładnie motywy Sądu, jakie racje nim kierowały oddalając skargę na bezczynność wierzyciela i jednocześnie organu egzekucyjnego w podejmowaniu czynności, wniesioną na podstawie art. 6 § 1 u.p.e.a. Przeprowadzony przez Sąd wywód, niezbyt obszerny, jest jednak jasny i nienasuwający wątpliwości, czego dowodem jest również to, że można było precyzyjnie sformułować zarzuty kasacyjne pod adresem tego wyroku. Z punktu widzenia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. zupełnie oddzielną kwestią jest, czy motywy te są prawidłowe i znajdują swe oparcie w zebranym materiale dowodowym zawartym w aktach sprawy. Można je kwestionować wyłącznie w ramach zarzutów kasacyjnych odniesionych do innych przepisów, które Sąd miał naruszyć. Te pozostałe zarzuty kasacyjne, wyłącznie procesowe, koncentrują się wokół zasadniczego zagadnienia, tj. czy nałożony na inwestorkę obowiązek wykonania określonych w decyzji z dnia [...] marca 2013 r. robót budowlanych został wykonany w całości. Jednakże pełnomocnik podnosi również, że z żadnego dokumentu nie wynika, by połać dachowa mogła wystawać poza ścianę szczytową budynku. W związku z tym już w punkcie wyjścia rozważań trzeba stwierdzić, że na etapie postępowania egzekucyjnego nie może stanowić przedmiotu rozważań kwestia zasadności wydania decyzji w ogólnym postępowaniu administracyjnym i treść zawartego w decyzji rozstrzygnięcia. Słusznie zwrócił na to uwagę Sąd pierwszej instancji wskazując na art. 29 u.p.e.a., wszak stosownie do § 1 tego przepisu organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. W toku prowadzonej egzekucji nie można było zatem kwestionować nie tylko konieczności wykonania przez inwestorkę określonych w tytule wykonawczym robót mających doprowadzić do stanu zgodnego z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę, ale również tego, że tenże projekt budowlany przewidywał wysunięcie części połaci dachu poza ścianę szczytową budynku, czego dostatecznie nie uwzględnia pełnomocnik. W wyroku z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt II OSK 366/14 Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie przesądził to zagadnienie stwierdzając w uzasadnieniu, że "projekt budowlany rzeczywiście przewiduje wysunięcie połaci dachu za ścianę szczytową, jak również przewiduje wykonanie gzymsów", a "wysunięcie to jest kilkucentymetrowe i nie wykracza poza obrys gzymsu". Znajdujący się w aktach administracyjnych i dodatkowo dołączony do protokołu oględzin z dnia 9 lutego 2017 r. rysunek rzutu dachu i poddasza tego projektu określa zaś, że połać dachowa oddalona jest o 15 cm w stosunku do ściany budynku. Nie znajduje jakiegokolwiek usprawiedliwienia odmienny pogląd pełnomocnika kwestionujący te ustalenia, w skardze kasacyjnej przemilczano zapisy tego fragmentu projektu budowlanego, nie podjęto nawet próby rzeczowej polemiki z tymi ustaleniami poprzestając na twierdzeniu, że z żadnego dokumentu nie wynika, by ta odległość wynosiła 15 cm. W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano również tych ustaleń Sądu pierwszej instancji, że w wyniku robót budowlanych, podjętych przez inwestorkę w następstwie prawomocnej decyzji z dnia [...] marca 2013 r., połać dachowa wystająca poza lico ściany szczytowej budynku została zmniejszona do 12 cm. Potwierdza to w pełni dokumentacja pomiarowa i zdjęciowa, stanowiąca załącznik do protokołu oględzin z dnia 9 lutego 2017 r. W tej sytuacji nie do obrony jest odmienny pogląd autora skargi kasacyjnej, że błędnie Sąd pierwszej instancji zaakceptował ustalenia organów, iż inwestorka wykonała w całości nałożony na nią obowiązek likwidacji wystającej poza lico ściany szczytowej budynku części dachu i tym samym przywrócenie go do stanu zgodnego z zatwierdzonym projektem budowlanym. Przedstawiony materiał dowodowy upoważniał Sąd do wyprowadzenia takiej konkluzji, a twierdzenia pełnomocnika że Sąd "dokonał nie tyle swobodnej, co dowolnej oceny materiału dowodowego", przez co naruszył także art. art. 133 § 1 P.p.s.a. nie znajdują usprawiedliwienia. Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi kasacyjnej należy zauważyć, że zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 15 K.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Zasadniczo to organ pierwszej instancji gromadzi materiał dowodowy, stanowiący następnie podstawę załatwienia sprawy przez wydanie decyzji lub innego orzeczenia administracyjnego kończącego postępowanie. Organ odwoławczy, w następstwie skutecznie złożonego odwołania, obowiązany jest jednak ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę już rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji i dodatkowo ustosunkować się do zarzutów odwołania. Nie oznacza to jednak, że organ odwoławczy przeprowadza na nowo to samo postępowanie, w ramach którego ponawia wszystkie już przeprowadzone dowody. Organ odwoławczy w myśl art. 136 § 1 K.p.a. może przeprowadzić dodatkowe postępowanie (na żądanie strony lub z urzędu) w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Tak zgromadzony materiał dowodowy podlega następnie wszechstronnej ocenie przez organ odwoławczy. W niniejszej sprawie taka sytuacja miała miejsce. Organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę merytorycznie w jej całokształcie przed podjęciem rozstrzygnięcia uznał za niezbędne przeprowadzenie dodatkowych oględzin, które miały na celu potwierdzenie wykonania przez inwestorkę nałożonego na nią obowiązku. Chodziło przede wszystkim o zobrazowanie sposobu realizacji robót i udokumentowanie stanu obecnego. Jak już rozważono, taka czynność procesowa została przeprowadzona i utrwalona protokołem z dnia 9 lutego 2017 r. z dołączeniem dodatkowej dokumentacji fotograficznej. Nie jest więc zasadny zarzut, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że organ odwoławczy nie dokonał "własnego" postępowania wyjaśniającego i oparł się wyłącznie na materiale zgromadzonym w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Dlatego nie zostały naruszone ani art. 15 K.p.a., ani art. 18 u.p.e.a., który w postępowaniu egzekucyjnym odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Całkowicie nieusprawiedliwiony okazał się postawiony zarzut uchybienia art. 79 K.p.a., ściślej § 1 tego przepisu, przez niepowiadomienie strony o oględzinach w dniu 9 lutego 2017 r. przynajmniej na siedem dni przed terminem. Przedstawione akta administracyjne zawierają zawiadomienie z dnia 17 stycznia 2017 r. i pocztowe potwierdzenie odbioru stwierdzające, że adresowane do inwestorki zawiadomienie o terminie i miejscu oględzin 9 lutego 2017 r. doręczono pełnomocnikowi skarżącej K. J., przesyłkę odebrał syn P. J. i w dniu 23 stycznia 2017 r. Okoliczność, że organ pierwszej instancji błędnie zredagował treść zawiadomienia oznaczając jako adresata tylko inwestorkę, a pełnomocnika skarżącej umieszczając w tzw. rozdzielniku nie pozbawia tego zawiadomienia skuteczności, tym bardziej, że wnosząca skargę kasacyjną nie formułuje żadnego zarzutu co do skuteczności doręczenia tego zawiadomienia. Całokształt przedstawionych rozważań skłania do konkluzji, że Sąd pierwszej instancji oddalając skargę nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., skoro brak było podstaw do zastosowania tego przepisu i uchylenia zaskarżonego postanowienia. Pełnomocnik nie sprecyzował natomiast ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu w oparciu o jakie przesłanki formułuje zarzut naruszenia również art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega natomiast w rozwinięciu zgłoszonych zarzutów przyczyny uzasadniającej uchylenie zaskarżonego postanowienia z tego względu, że z powodu naruszenia przepisów istnieje jakakolwiek podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 27 września 2018
- Symbol z opisem
- 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s 638 Sprawy egzekucji administracyjnej; egzekucja obowiązków o charakterze niepieniężnym
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Leszek Kiermaszek /sprawozdawca/ Piotr Broda Roman Ciąglewicz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - tekst jednolity
art. 6 § 1 i 1 a art. 29 · Dz.U. 2016 poz. 599
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
art. 83 ust 2 · Dz.U. 2016 poz. 290
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny