Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2380/20

II OSK 2380/20 - Wyrok NSA z 2023-06-28

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
28 czerwca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. Sp. z o.o. z siedzibą w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 136/20 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia 25 listopada 2019 r., nr SP.906.1.41.2019.JH w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 9 czerwca 2020 r. po rozpoznaniu sprawy ze skargi L. sp. z o.o .na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia 25 listopada 2019 r. nr SP.906.1.41.2019.JH w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, oddalił skargę. Przedmiotem skargi L. Sp. z o. o. z siedzibą w T. (skarżąca Spółka) jest decyzja Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia 25 listopada 2019 r. nr SP.906.1.41.2019.JH utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jarosławiu Nr 1/2019 z dnia 27 września 2019 r. znak: PSP.440-1-4/17 wydaną w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Skargę kasacyjną złożyła L. Sp. z o.o. z/s w T.. Na zasadzie art. 173 i art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię, art. art. 235¹ k.p. polegającą na uznaniu: - za prawidłowe ustalenia organu II instancji, iż dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały, - za prawidłowe ustalenia organu II instancji, iż u skarżącej występuje narażenie zawodowe, ze względu na sposób wykonywania pracy, mimo, iż Skarżąca wprowadziła ergonomiczne ćwiczenia odciążające kończyny górne, a także dostosowała pod względem ergonomicznym stanowisko pracy do wykonywanych czynności, co przemawia przeciwko przyjęciu narażenia zawodowego u Skarżącej, 2) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 oraz 84 k.p.a. przejawiające się w tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, Sąd zastąpił brak dokonanej przez organ oceny środka dowodowego w postaci orzeczenia lekarskiego, własną, nieprawidłową oceną. b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd uznał stan faktyczny za prawidłowo ustalony, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie, okazało się być niewystarczająco uzasadnione i budzące wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego. c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw.zart. 145§1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym, d) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych , poprzez uznanie orzeczenia lekarskiego, w oparciu o które organ wydał decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, za prawidłowe formalnie, mimo iż zostało ono wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; e) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że w toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego. Mając powyższe na uwadze, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji. W przypadku rozpoznania nin. skargi w trybie art. 188 p.p.s.a., skarżąca wniosła na podstawie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a, o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Zdaniem skarżącej w przedmiotowej sprawie zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a., z powodu zarówno naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak i naruszenia przepisów postępowania, szczegółowo wymienionych w skardze, mających istotny wpływ na wynik sprawy.Skarżąca podała, że nie sposób jest się zgodzić się z oceną Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77,107 § 3 i art. 80 k.p.a. Orzekając bowiem o chorobie zawodowej, jak wielokrotnie podkreślano w toku postępowania, organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia, bądź sprzecznie z nim, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Jednakże nie zwalnia to organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem kontrolować, czy wydane orzeczenie wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Orzeczenie lekarskie jest bowiem dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną (por. wyrok NSA we Wrocławiu z 06.08.1998 r., II SA/Wr 1980/97, niepubl., wyrok WSA w Warszawie z 16.01.2006., I SA/Wa 1221/04, LEX nr 194428).Podkreślono, iż obowiązek organów sanitarnych do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową lub brak podstaw do jej rozpoznania w oparciu o orzeczenie lekarskie nie może zwalniać organu od jego oceny, jako dowodu w sprawie, przez pryzmat powołanych powyżej przepisów k.p.a.Organ jest obowiązany dokonać oceny opinii lekarskiej pod względem formalnym, czyli zbadać, czy wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych i czy jest rzeczowo i przekonywająco uzasadniona z uwzględnieniem zagrożenia zawodowego, przebiegu i charakteru pracy osoby, która ubiega się o stwierdzenie choroby zawodowej. Skoro bowiem organ przed wydaniem decyzji dokonać musi na podstawie art. 80 k p.a. oceny wiarygodności opinii, to nie może on oprzeć swojego rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które niedostatecznie lub w sposób nieprzekonujący uzasadnia swoje stanowisko (wyrok WSA w Kielcach z dnia 27.10.2011 r., sygn. akt II SA/Ke 510/11). Organ administracji nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia w sprawie na opinii lekarskiej o lakonicznej treści, nie zawierającej przekonywającego i należytego uzasadnienia bądź sprzecznej z przepisami prawa (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23.11.2010 r., sygn. akt II Sa)gI 572/10). Sąd I instancji wprawdzie podzielił opisane wyżej zapatrywanie, jednak, kontrolując przeprowadzone przez organ postępowanie, nie dostrzegł, iż w nin. sprawie organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii formalnej prawidłowości wydanego przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej. Sąd uczynił to dopiero w uzasadnieniu wyroku stwierdzając, iż: "oceny i wnioski lekarzy orzeczników są na tyle jednoznaczne i pełne, że nie było podstaw do przedstawiania dalszego uzasadnienia medycznego". Z oceną tą nie sposób się zgodzić. Nie opiera się na prawdzie twierdzenie Sądu I instancji, że wbrew zarzutom skargi, nie doszło do naruszenia przez organ przepisów postępowania, w tym dotyczących zebrania kompletnego materiału dowodowego oraz oceny dowodów. Wydane w nin. sprawie orzeczenie lekarskie co prawda wskazuje na przeprowadzenie badań laboratoryjnych, badań obrazowych oraz konsultacji ze specjalistami w dziedzinie neurologii, jednak ich wyniki oraz wnioski płynące z przeprowadzenia tych badań nie zostały omówione w uzasadnieniu orzeczenia. Wskazane orzeczenie przywołuje również fakt, iż E. K. została zakwalifikowana do zabiegu odbarczenia cieśni nadgarstka lewego i prawego i że dolegliwości bólowe ustąpiły. Jednakże lekarz orzecznik nie wskazał czy do zabiegu doszło, a jeżeli nie, to z jakich przyczyn. Jeżeli do zabiegu doszło, to lekarze orzecznicy zaniechali ustalenia, czy przeprowadzony zabieg doprowadził do wyleczenia schorzenia. Tymczasem ustalenie to jest niezbędne do stwierdzenia, czy w dalszym ciągu istnieją podstawy do rozpoznania u E. K. choroby zawodowej. Przedmiotowa opinia powinna zawierać porównanie wyników badań wykonanych zarówno przed, jak i po przeprowadzonym zabiegu, celem ustalenia, czy w dacie wydawania opinii lekarskiej u badanej pacjentki w dalszym ciągu występuje zespół cieśni nadgarstka. Z orzeczenia lekarskiego nie wynika, czy zabieg przyczynił się do wyeliminowania schorzenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania, czy schorzenie nadal występuje w takim stopniu jak przed operacją. Świadczy to o lakoniczności orzeczenia lekarskiego oraz jego licznych brakach. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje ocena prawna, że stwierdzony przez lekarza orzecznika pomyślny rezultat procesu leczniczego, który doprowadził do wyleczenia schorzenia, wyłącza możliwość rozpoznania u pacjenta choroby zawodowej. Dlatego gdyby okazało się, iż pacjentka była istotnie chora na chorobę wskazaną w orzeczeniu, jednak w następstwie przeprowadzonego zabiegu schorzenie to już nie występuje, a stan nadgarstka i przewodzenie w nerwach nie odbiega od norm i jest taki, jak po wyleczeniu choroby, to brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrok z dnia 4 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/G1196/15). Opinia lekarska nie zawiera żadnego odniesienia do ewentualnych pozazawodowych czynników wpływających na powstanie zespołu cieśni nadgarstka i nie wskazuje ich konkretnie. Wprawdzie wymieniano przeprowadzone badania, jednakże brak uzasadnienia ze strony lekarzy orzeczników, czy dane badanie pozwoliło na wykluczenie konkretnego czynnika. Oznacza to, że nie przeprowadzono kompletnej diagnostyki różnicowej w kierunku wykluczenia pozazawodowych czynników ryzyka zespołu cieśni nadgarstka. Zespół cieśni nadgarstka występuje m.in. jako wynik nieodpowiednio zagojonych złamań, zwichnięć nadgarstka, zmian zwyrodnieniowych czy zaburzeń hormonalnych. Towarzyszy też chorobom, takim jak reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca czy niewydolność nerek. Pojawia się również u osób nadużywających alkoholu, osób zmagających się z otyłością czy chodzących o kulach. Częściej występuje w kobiet niż u mężczyzn. Nawyki powodujące wystąpienie zespołu cieśni nadgarstka to powtarzające się jednakowe ruchy palców i nadgarstka takie jak przy drobnych pracach ręcznych, pisaniu na klawiaturze, operowaniu myszką do komputera, jeździe na rowerze, graniu na instrumentach. Nie można z całą pewnością wykluczyć wpływu tych czynności, powszechnie wykonywanych przez przeciętnego człowieka, na wystąpienie tego schorzenia u E. K.. Przedstawiony wyżej ogólnikowy i lakoniczny sposób sporządzenia opinii lekarskiej, która nie zawiera nawet podstawowych danych o badaniach przeprowadzonych w ramach rozpoznania choroby zawodowej, czy diagnostyki różnicowej, powoduje, że postawiona w tej opinii diagnoza o rozpoznaniu u E. K. zespołu cieśni nadgarstka o zawodowej etiologii nie została podparta dostatecznym, merytorycznym uzasadnieniem. Orzeczenie to nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ nie odnosi się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Z zawartych w orzecznictwie sądów administracyjnych wytycznych wynika, że orzeczenie lekarskie "musi być przekonywające i czytelne, a przede wszystkim uzasadnione w taki sposób, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do dokumentacji medycznej" (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7.12.2010 r., sygn. akt IVSA/GI229/10); opinia lekarska "oprócz konkluzji powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie zajętego stanowiska z doniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16.01.2006 r., I SA/Wa 1221/04). Przedstawiony wyżej sposób formułowania opinii lekarskiej, będącej w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej dowodem z opinii biegłego, w ogóle uniemożliwia organowi kontrolę tego dowodu pod względem formalnym, tj. zbadanie, czy orzeczenie wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych i czy jest rzeczowo i przekonywająco uzasadnione, z uwzględnieniem zagrożenia zawodowego, przebiegu i charakteru pracy osoby, która ubiega się o stwierdzenie choroby zawodowej. Ogólnikowy i lakoniczny sposób sporządzenia opinii lekarskiej, która nie zawiera nawet podstawowych danych o badaniach przeprowadzonych w ramach rozpoznania choroby zawodowej, powoduje, że postawiona w tej opinii diagnoza o rozpoznaniu u E. K. zespołu cieśni nadgarstka o zawodowej etiologii nie została podparta dostatecznym, merytorycznym uzasadnieniem. Z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów, regulującego postępowanie w sprawach dot. stwierdzenia choroby zawodowej wynika, iż skarżąca, jako uczestniczący w postępowaniu pracodawca, nie ma możliwości wystąpienia z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (uprawnienie to przysługuje, zgodnie z § 7 ust. 1 i § 8 ust. 2 powołanego rozporządzenia, wyłącznie badanemu pracownikowi oraz organowi). Również pozostałe czynności, zmierzające do zweryfikowania wydanej w sprawie opinii lekarskiej, zostały zastrzeżone na rzecz prowadzącego postępowanie organu, który może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, a także podjąć inne działania niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego (art. 8 ust. 2 rozporządzenia). "Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwracać się do lekarzy jednostek orzeczniczych wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygniecie i wydanie decyzji w sprawie." (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wr 242/11 ).Jedynie lekarz orzecznik może wystąpić do odpowiednich podmiotów o uzupełnienie dokumentacji medycznej pracownika, będącej kluczowym materiałem dowodowym (art. 6 ust. 5 rozporządzenia).Z uwagi na opisane wyżej specyficzne ukształtowanie postępowania w sprawach dot. stwierdzenia choroby zawodowej, jedyną możliwością zakwestionowania przez skarżącą ustaleń zawartych w opinii lekarskiej było złożenie wniosku o dokonanie odpowiednich czynności przez organ, który to wniosek został przez organ niezasadnie oddalony. Sąd I instancji uznał za prawidłowe postępowanie organu w zakresie odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów, mimo, iż odmowa ta nie została prawidłowo uzasadniona. Trudno bowiem za dostateczne i przekonujące uznać ogólnikowe stwierdzenie, iż żądania skarżącej służą nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania, a organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeżeli w jego ocenie wniosek dowodowy dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu. Nie sposób zatem przyjąć, iż postępowanie administracyjne, przeprowadzone w niniejszej sprawie było przeprowadzone w sposób prawidłowy, pozwalający na ocenę "bezspornie lub nawet z wysokim prawdopodobieństwem, że stwierdzona choroba ma charakter zawodowy". Sąd wydając zaskarżone rozstrzygnięcie przyjął za własne ustalenia stanu faktycznego, dokonane przez organy administracji, uznając, iż lekarze orzecznicy w sposób bezsporny, lub z wysokim prawdopodobieństwem znaleźli podstawy do rozpoznania choroby zawodowej. Na wszystkie powyższe nieprawidłowości postępowania administracyjnego zwracał uwagę Skarżący w zarzutach skargi do WSA, jednakże Sąd wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, uznał, iż dostrzeżone przezeń uchybienia pozostają bez wpływu na zasadność rozstrzygnięcia .Tym samym, doszło w przedmiotowej sprawie do naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80, 84 i 107 § 3 k.p.a, poprzez niezastosowanie przez Sąd określonego w ustawie środka, mimo naruszenia przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (...) oraz art.. 7, 77, 80, 84 i 107 § 3 k.p.a. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane jednocześnie z naruszeniem przepisu prawa materialnego, w postaci wskazanego w petitum skargi art. k.p., 235¹ k.p. poprzez przyjęcie, iż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, znajdującym się w rozporządzeniu oraz wykonywanie pracy w warunkach narażenia na jej powstanie, a wydanie przez jednostki orzecznicze obu stopni jednobrzmiących orzeczeń, nawet na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez wskazania konkretnych zapisów dokumentacji medycznej i nie wypełnienie przez lekarzy dyspozycji przepisu § 6 ust. 2 rozporządzenia, przesądza wykazanie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ma charakter zawodowy. Skarżąca wprowadziła w zakładzie pracy ergonomiczne ćwiczenia odciążające kończyny górne, a także dostosowała pod względem ergonomicznym stanowiska pracy do wykonywanych czynności, co przemawia przeciwko przyjęciu narażenia zawodowego u ww. pracodawcy, a zostało pominięte w niniejszym postępowaniu. Zdaniem skarżącej zaskarżone orzeczenie nie powinno się ostać, bowiem wydający je Sąd I instancji dopuścił się w pierwszej kolejności, naruszenia przepisów postępowania, które jak wskazywano powyżej, miało istotny wpływ na merytoryczną treść wydanego rozstrzygnięcia, bowiem pozostawił w obrocie prawnym decyzję, wydaną z ewidentnym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, swobodnej oceny dowodów, skutkujące wydaniem rozstrzygnięcia, uznającego w sposób niezgodny z obowiązującymi w tej mierze przepisami, iż stwierdzona u Pani E. K. choroba ma charakter zawodowy. Wskazano również, iż nie będąc związany granicami skargi, Sąd powinien był, stosując art. 134 § 1 p.p.s.a., uwzględnić z urzędu naruszenia przez organ administracji prawa materialnego, nie zarzucone w skardze, a to § 2 ust.1 i 2 oraz § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych (...), oraz zastosować art. 135 p.p.s.a., stosując przewidziane ustawą środki, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Uzasadniając interes prawny Skarżącej we wniesieniu przedmiotowej skargi, wskazano w szczególności na treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 kwietnia 2007 r., II OSK 1744/06, w którym orzekł , iż "Pracodawca posiada przymiot strony w postępowaniu, którego podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowią przepisy rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).",wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2011 r. II OSK 593/11, w którym orzekł , iż "były i aktualny pracodawca, będący płatnikiem składek w ramach systemu ubezpieczeń społecznych, posiada przymiot strony w postępowaniu, którego przedmiotem jest stwierdzenie choroby zawodowej na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych" ( podobnie wyrok NSA z 14 lipca 2009 r" sygn. akt lI OSK 190/09 ). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 193 zd. 2 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawiony został w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania toczącego się przed sądem pierwszej instancji. Jako niezasadne Naczelny Sąd Administracyjny ocenił podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Sąd I instancji zasadnie ocenił, iż organy inspekcji sanitarnej nie dopuściły się naruszenia zasad postępowania dowodowego. W sposób wyczerpujący zebrały niezbędny materiał dowodowy i prawidłowo oceniły, że okoliczności faktyczne sprawy pozwalały na wydanie orzeczenia o stwierdzeniu choroby zawodowej. E. K.(dalej uczestniczka) była zatrudniona w okresie od dnia 24 lutego 1997 r. do dnia 31 października 1997 r. w Przedsiębiorstwie X w J. na stanowisku obuwnik, gdzie według oświadczenia wykonywała prace związane z produkcją obuwia, głównie ręczne tj. wklejanie zapiętki - usztywniacza do butów. Polegało to na namoczeniu zapiętki w kleju a następnie włożeniu do buta, odpowiednim ułożeniu i dociśnięciu dłonią. Następnie za pomocą pędzla nakładała klej na spód buta. W jednej ręce trzymała buta nałożonego na kopyto drewniane a w drugiej ręce podeszwę i poprzez dociśnięcie sklejała te elementy ze sobą. Praca odbywała się w pozycji stojącej. Przy klejeniu obuwia występowały różnorodne ruchy w tym ruchy: zginania, prostowania nadgarstków, ruchy zakręcania i odkręcania, chwytania i przytrzymywania palcami, dociskania palcami i całą dłonią. Organ wskazał, że są to ruchy powtarzalne - trudno określić ilość wykonywania w/w ruchów na zmianę roboczą. Ruchy te były przerywane innymi partiami ruchów, np. pobieraniem elementów, dociskaniem. Dalej organ I instancji podał, że od dnia 27 października 2008 r. do dnia 26 stycznia2009 r. oraz od dnia 29 kwietnia 2009 r. do chwili wydania decyzji uczestniczka jest zatrudniona przez skarżącą Spółkę na stanowisku szwaczki. Do obowiązków uczestniczki należy łączenie/szycie na maszynie elementów skórzanych, a następnie doszywanie różnych detali typu: elementów z filcu, rzepów, taśm, podwieszek plastikowych, pasów itp. Zszycie elementów polega na równym przyłożeniu elementów do siebie (według punktów odniesienia), przetrzymaniu elementów, włożeniu pod prowadnik maszyny i zszyciu na maszynie. Element jest wyjmowany i sprawdzany każdorazowo wzrokowo, oraz za pomocą linijki: 1 na 5 sztuk. Szwaczka nabija lub wszywa swój numer identyfikacyjny. Tak połączony i sprawdzony element jest przekazywany do innej szwaczki, która doszywa kolejny element lub detal do poszycia, itd. aż do prawidłowego wykonania całego poszycia. Liczba uszytych na zmianę poszyć uzależniona jest od ilości osób w grupie oraz rodzaju szytego poszycia. Grupa pracowników w liczbie 15-30 osób, w zależności od modelu poszycia i jego stopnia skomplikowania wykonania (rozmiaru poszycia, ilość elementów poszycia, elementów dodatkowych, szwów ozdobnych itp.) wykonuje od 120 sztuk do 400 sztuk poszycia na zmianę roboczą/na grupę roboczą – średnio około 244 - 288 sztuk. Czas na wykonanie poszycia jest ustalony przez technologa. Wprowadzona jest rotacja tygodniowa - stanowiskowa, zmienność wykonywania danej czynności (obsługa różnych maszyny szwalniczych) wykonywanie różnych operacji szwalniczych. Podczas szycia poszycia skórzanego występują różnorodne ruchy, w tym ruchy: zginania- prostowania nadgarstków, ruchy zakręcania odkręcania, chwytania i przytrzymywania palcami. Organ wskazał ,że to ruchy powtarzalne - trudno określić ilość wykonywania w/w ruchów na zmianę roboczą. Ruchy te są przerywane innymi partiami ruchów np. pobierania elementów, przekazywania elementów do innych szwaczek, wymiany nici, igieł itp. Czasochłonność wykonywanych czynności oraz powtarzalności zależy od rodzaju skórzanego poszycia, wielkości łączonych elementów, rodzaju i ilości detali doszywanych do elementów danego rodzaju skórzanego poszycia. Praca wykonywana w pozycji stojącej przy maszynie - wysokość blatów maszyny jest regulowana. Uczestniczka została poddana badaniu uprawnionej jednostki orzeczniczej. W orzeczeniu lekarskim rozpoznano chorobę zawodową, przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wymienioną w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367, zwanego dalej: rozporządzeniem) . Z wywiadu lekarza Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie wynika, iż pierwsze dolegliwości u uczestniczki pojawiły się w 2017 r. Uczestniczka odczuwała początkowo cierpnięcie palców (I, II i III) dłoni prawej i lewej, a następnie ból i drętwienie. Uczestniczka wówczas zgłosiła się do lekarza rodzinnego, który skierował ją do poradni neurologicznej i ortopedycznej z podejrzeniem zespołu cieśni nadgarstka. Wykonano badanie przewodnictwa nerwowego celem potwierdzenia diagnozy i zakwalifikowano uczestniczkę do zabiegu odbarczenia cieśni nadgarstka prawego i lewego. Jak podał lekarz orzecznik Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną kanał nadgarstka jest ograniczony przez dłoniowe powierzchnie kości nadgarstka i przez niepodatny na rozciąganie troczek zginaczy. Przez kanał nadgarstka przechodzą m.in. ścięgna mięśni palców, ścięgna zginaczy nadgarstka oraz nerw pośrodkowy. Topografia anatomiczna kanału nadgarstka czyni przestrzeń ciasną, co wpływa na zwiększone ryzyko ucisku, zwłaszcza szczególnie wrażliwego na niedokrwienie nerwu pośrodkowego. Ciśnienie w kanale nadgarstka pozostaje w ścisłym związku ze stanem napięcia mięśni i pozycją przedramienia, nadgarstka oraz palców. Seryjne (powtarzalne, monotypowe) ruchy zginania i prostowania nadgarstka w ciągu dnia pracy, połączone z koniecznością zamykania dłoni lub chwytania narzędzia pracy palcami, używanie siły nacisku na narzędzia przez zginacze i prostowniki palców powodują podwyższone ciśnienie w kanale nadgarstka. Jak zauważył lekarz orzecznik, prowadzi to do powstania ciasnoty i niedokrwienia nerwu pośrodkowego, co w efekcie może skutkować pojawieniem się objawów zespołu cieśni nadgarstka. W Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Rzeszowie w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego wykonano badania laboratoryjne, obrazowe oraz zlecono konsultacje neurologiczną uczestniczki. Lekarz orzecznik po zapoznaniu się z treścią i szczegółowej analizie dokumentacji medycznej, oceny narażenia zawodowego oraz konsultacji specjalistycznej uznał, że z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić etiologię zawodową schorzenia i rozpoznał u uczestniczki chorobę zawodową z pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych (załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.), to jest zespół cieśni w obrębie nadgarstka, stanowiący przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy. Zaznaczyć należy, że organy inspekcji sanitarnej prowadzące postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej związane są treścią orzeczenia lekarskiego w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyroki NSA z dnia 12 lutego 2013 r., II OSK 2492/12, z dnia 17 czerwca 2014 r., II OSK 118/13 oraz z dnia 19 stycznia 2017 r., II OSK 1056/15; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kontrola takiego orzeczenia nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego i ogranicza się do badania tego orzeczenia pod kątem formalnym. Sąd I instancji zasadnie uznał, że organ odwoławczy w sposób wszechstronny oraz wnikliwy przeprowadził postępowanie dowodowe, a orzeczenie lekarskie wydane zostało na podstawie właściwie sporządzonej analizy narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej. Co istotne w kontekście stanowiska skarżącej kasacyjnie lekarze orzecznicy Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, biorąc pod uwagę dane z wywiadu dokumentacji medycznej, informacje o narażeniu zawodowym, konsultację neurologiczną stwierdzili brak istotnych pozazawodowych czynników ryzyka. Mając to na uwadze, jako niezasadne Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 oraz 84 k.p.a., art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., a także § 6 ust. 1 i 2 i § 8 ust. 2 rozporządzenia. Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 k.p.a. Przepis ten reguluje wymogi uzasadnienia wyroku. Wynika z niego, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tej normy prawnej. Dlatego też o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych warunków. Tego typu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się. Podkreślić trzeba, że w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji wskazał podstawę prawną wyroku i logicznie wyjaśnił w dostatecznie jednoznaczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku jest zrozumiałe i nawiązuje do podstawy kontrolowanego przez Sąd I instancji postanowienia. Podnoszone przez skarżącą kasacyjnie okoliczności nie dowodzą naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., ale stanowią polemikę ze stanowiskiem prezentowanym w zaskarżonym wyroku. Wyrok został formalnie prawidłowo uzasadniony, a Spółka po prostu nie zgadza się z prezentowaną tam stanowiskiem Sądu I instancji. W ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można jednak kwestionować trafności merytorycznej wyroku (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 910/20; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezasadny okazał się w końcu także zarzut błędnej wykładni art. 235¹ k.p. poprzez przyjęcie, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. W myśl art. 235¹ k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ustawodawca wskazał zatem wprost, że dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej występuje, nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem. Przesłanka wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12, z dnia 13 marca 2019 r. sygn akt II OSK 993/17; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
21 września 2020
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Sędziowie
Jerzy Stankowski /sprawozdawca/ Paweł Miładowski Tomasz Bąkowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny